Polowanie na Babiej Górze

Okładka książki Polowanie na Babiej Górze
Irena Małysa Wydawnictwo: Mova Cykl: Baśka Zajda (tom 5) kryminał, sensacja, thriller
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Baśka Zajda (tom 5)
Data wydania:
2025-09-24
Data 1. wyd. pol.:
2025-09-24
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384172018

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Polowanie na Babiej Górze w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Polowanie na Babiej Górze i

Morderczy ultramaraton



718 9 53

Oceny książki Polowanie na Babiej Górze

Średnia ocen
7,4 / 10
628 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
354
349

Na półkach:

Baśka Zajda to jednogłośnie moja ulubiona policjantka w polskich kryminałach . A każda książka autorki to gwarancja świetnego czasu spędzonego z lekturą. Uwielbiam:)
Jest to historia o winie ,która się nie przedawnia i o górach, które pamiętają .
Wciągający, mroczny kryminał z fabułą osadzoną w cudownych górach- Beskidach . Jest to nie tylko kryminał z nietuzinkową zagadką kryminalną, ale również wędrówka po stromych zboczach Babiej Góry, która skrywa mroczne sekrety. Dwie linie czasowe przeplatają się ze sobą w sposób naturalny i niezwykle wciągający tworząc zgrabną , przemyślaną fabułę pełną wielu sekretów i smaczków historycznych . Opisane są prawdziwe wydarzenia , które miały miejsce podczas 2 wojny światowej w Makowie Podhalańskim i okolicznych wsiach . Mamy tu historie Schroniska Beskidenverein, opisaną zagładę miejscowych Żydów, tragiczne losy partyzantów . Do tego ciekawe śledztwo z intrygującą zagadką kryminalną, poruszające losy dziadka Uciechy podczas wojny, jego niezwykłą dobroć oraz miłość do zwierząt,przyrody .Piękne opisy gór z ogromną wrażliwością , cudowna relacja między Baską , a Chytrą wycisnęła ze mnie dużo łez w trakcie dwóch scen .
Zakończenie mnie ogromnie zasmuciło, ale cóż, każdego z nas to czeka prędzej czy później. Czekam z niecierpliwością na kolejny tom .
Polecam serdecznie
Jedna z najlepszych serii kryminalnych

Baśka Zajda to jednogłośnie moja ulubiona policjantka w polskich kryminałach . A każda książka autorki to gwarancja świetnego czasu spędzonego z lekturą. Uwielbiam:)
Jest to historia o winie ,która się nie przedawnia i o górach, które pamiętają .
Wciągający, mroczny kryminał z fabułą osadzoną w cudownych górach- Beskidach . Jest to nie tylko kryminał z nietuzinkową zagadką...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1142 użytkowników ma tytuł Polowanie na Babiej Górze na półkach głównych
  • 781
  • 349
  • 12
213 użytkowników ma tytuł Polowanie na Babiej Górze na półkach dodatkowych
  • 79
  • 56
  • 25
  • 20
  • 15
  • 10
  • 8

Inne książki autora

Irena Małysa
Irena Małysa
Autorka kryminałów, z wykształcenia pedagożka specjalna. Prowadzi własną firmę oraz dom tymczasowy dla bezdomnych psów. Jej debiut literacki, W cieniu Babiej Góry (2021), otwierający cykl opowieści o Baśce Zajdzie, podbił serca czytelników w Polsce i zyskał miano bestsellera. Kolejne przygody bohaterki znalazły się w książkach Więcej niż jedno życie (2022), Daleko od Babiej Góry (2023), Demony Babiej Góry (2024). Jest też autorką krakowskiego kryminału „Mosty na Wiśle” (2024). Irena Małysa w mistrzowski sposób łączy porywającą fabułę z intrygującą zagadką kryminalną. Jej powieści, publikowane w Wydawnictwie Mova, wyróżniają się unikalnym klimatem, z elementami ludowości i magii, silnym ładunkiem emocjonalnym i fascynującymi wątkami historycznymi. Prowadzi strony autorskie na Facebooku i Instagramie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czarnobogi Michał Zgajewski
Czarnobogi
Michał Zgajewski
Macie autorów powieści kryminalnych, po których książki sięgacie z zaufaniem? W moim przypadku to Michał Zgajewski, a szczególnie seria z Norbertem Krzyżem. 😊 Dzisiaj jednak zaprezentuję Wam inną książkę tego autora. Wśród lasów i gór, w głębi Beskidu Żywieckiego, znajdują się Czarnobogi. To mała wieś, w której legendy i wiara w złe duchy nadal są żywe, a beskidzki folklor, na czele z opowieścią o Królu Węży, nigdy nie dadzą o sobie zapomnieć. Powrót Zyty Kafki w rodzinne strony w związku z pogrzebem matki, unosi także opary przeszłości i niewyjaśnioną sprawę zaginięcia ojca przy szlaku na Jałowiec. Okazuje się, że tajemnicze zniknięcie może mieć dużo wspólnego z bieżącymi zdarzeniami, a na domiar złego ktoś pragnie, by sekrety przeszłości nie ujrzały światła dziennego. Zyta wraz z pewnym furiatem Erykiem, spróbuje rozwikłać piętrzące się tajemnice. Czy zdoła odkryć prawdę? To kolejna książka autora, którą przeczytałam w ekspresowym tempie. Wszystko to dzięki lekkiemu stylowi pisarskiemu i wartkiej akcji. Niektórym odbiorcom może przeszkadzać dość dużo wątków, jednak są one naprawdę ciekawe i śledzenie wraz z Zytą coraz to nowych zawiłości, to świetna przygoda. Przeszłość splata się z przyszłością w nieodwracalnym wymiarze, a mnogość tajemnic piętrzy się coraz bardziej. Zyta staje też przed trudnym wyzwaniem, jakim jest nagłe zaginięcie jej przyjaciółki oraz próbą poradzenia sobie ze świadomością, że jej ukochany sprzed lat także stracił życie. Sytuacja komplikuje się z chwili na chwilę, a całość dopina małomiasteczkowy klimat i miejscowe układy oraz zmowa milczenia. Podobało mi się połączenie współczesnych wydarzeń z dawnymi wierzeniami i mrocznymi legendami, które świetnie urozmaicały opowieść. Śledziłam przebieg zdarzeń z dużym zainteresowaniem i z niecierpliwością czekam na kolejne książki autora.
Eweliteratura - awatar Eweliteratura
oceniła na 7 14 dni temu
Paprotniki Agnieszka Peszek
Paprotniki
Agnieszka Peszek
🪴 "Paprotniki" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki Peszek. To książka, którą warto czytać bardzo uważnie, aby nie przeoczyć tego, co ukryte między wierszami. To szczególnie ważne, by dobrze odnaleźć się w całej, dość złożonej historii. 🪴 Według mnie nie jest to typowy kryminał. To raczej rozbudowana, wielowątkowa opowieść, w której pojawia się kilka zbrodni oraz wiele niejasności. Dużą rolę odgrywa tu warstwa obyczajowa- obszerne opisy i dokładnie przedstawione relacje między bohaterami. Postaci jest sporo, ale poznajemy je stopniowo, odkrywając ich słabości i mocne strony. Autorka stworzyła je w bardzo wiarygodny sposób. Niestety, sama wielowątkowość momentami mnie przerastała, podobnie jak dłuższe opisy czy wtrącenia, które niewiele wnosiły do głównego wątku. To potrafiło mnie rozpraszać i chwilami nużyć. Mimo to książka wciąga. Czytałam ją z dużą ciekawością, chcąc jak najszybciej poznać prawdę. I niestety pojawiło się rozczarowanie, ponieważ nie wszystkie wątki zostają wyjaśnione, co wynika z faktu, że jest to pierwszy tom serii. Nie ukrywam, że częściej sięgam po jednotomówki, zwłaszcza gdy dopiero poznaję nowego autora. Tutaj otrzymujemy jedynie częściowe odpowiedzi, a niektóre rozwiązania okazują się dość przewidywalne. 🪴 Gdy Basia miała 5 lat, jej mama została zamordowana we własnym domu. Choć sprawca został ujęty, nie wszyscy wierzyli w jego winę. Po 30 latach Barbara Domańska, już jako dziennikarka, wraca do tej sprawy, by odkryć prawdę i opisać ją zawodowo. 🪴 Szczerze mówiąc, książka nie wzbudziła we mnie większego strachu ani niepokoju. Mimo to cieszę się, że mogłam poznać styl autorki. Myślę, że to ciekawa propozycja dla osób, które lubią spokojniejsze, bardziej obyczajowe kryminały z rozbudowanym tłem.
Migotka - awatar Migotka
oceniła na 7 1 dzień temu
Rdzeń Weronika Mathia
Rdzeń
Weronika Mathia
Przyznam szczerze, że długo zbierałam się do napisania opinii o tej konkretnej książce. W zaledwie 368 stronach można znaleźć tyle bólu i cierpienia, że sama przez 3 dni powolnego czytania byłam osowiała i z deficytem pozytywnej energii. Teraz, kiedy już zebrałam myśli, wiem, że gdybym wiedziała, co skrywa w sobie ta książka sięgnęłabym po nią w innym momencie mojego życia. W żadnym wypadku nie mówię, że jest zła – jest wręcz bardzo dobra. Po prostu był to dla mnie trudny czas na powieść, w której krzywda dzieci wdziera się do nas drzwiami i oknami. „Rdzeń” to dla mnie mrok – gęsty i lepki od czarnej smoły. Czym dalej zagłębiasz się w zakamarki kart tej historii tym mrok wydaje się gęstszy i jeszcze bardziej głęboki. Mamy tu do czynienia z galerią złamanych dusz – postaci niosących ciężki bagaż doświadczeń, których ból momentami tak mocno wybrzmiewa z kartek, że trudno przejść obok nich obojętnie. A moim zdecydowanym faworytem jest śledczy Borys. To bohater z ogromnym ładunkiem emocjonalnym, który mimo rys na przeszłości zachowuje zdrowe nastawienie do życia. Jest tak wyrazisty, że zdecydowanie zasługuje na własną, osobną historię. W stylu autorki widać ogromne oczytanie i dbałość o detale. Pani Weronika operuje słowem z idealną precyzją, a jej elokwencja pogłębia przyjemność z czytania. Rzadko mam okazję czytać książki napisane z zupełnym opracowaniem zdań, jak w przypadku „Rdzenia”. Mimo moich trudnych odczuć uważam, że ta pozycja jest warta uwagi. Jest nieszablonowa, oryginalna, odważna i kompletnie nieprzewidywalna. Jeżeli autorka chciała wywołać w nas stan osłupienia i zmusić do głębokich przemyśleń – to jej się to udało.
szkła_i_litery - awatar szkła_i_litery
ocenił na 7 4 dni temu
Kurort Przemysław Kowalewski
Kurort
Przemysław Kowalewski
Nie tak dawno pisałam o serii książek z Ugne Galantem w roli głównej. I pisałam również, że fascynuje mnie ta postać literacka. I tym razem nie zawiodłam się...ani na fabule, ani na postaci Ugne. A to już 5 część serii. I mam nadzieję, że nie ostatnia:) "Latawiec" kończy się scenę, gdy Ugne wkracza na teren Zakładu Zdrowia Psychicznego MSW - Oddział Terapii Uzależnień. Jednak to nie jest tytułowy Kurort. Albowiem "Kurortem" nazywane jest jedno ze skrzydeł tejże placówki, w której przebywają dzieci. No i właśnie....dzieci, które zostają tam skierowane przez placówki wychowawcze, wbrew własnej woli. A dlaczego? Ponieważ sprawiają problemy wychowawcze. Szok. Mało tego, dzieci te zostają poddawane różnym eksperymentom medycznym tylko dlatego, że kierujący zakładem ośrodkiem profesor Szafir, ma chore ambicje i układy z SB oraz z władzami PRLu. Rządza władzy, rządza bezkarności pochłania go do granic obłędu. Wydaje mu się, że nic i nikt go nie zatrzyma. Jednak zarówno Szafir i jego "ludzie" nie przewidzieli jednego...Że trafi im się w ośrodku Ugne Galant - bohater pozornie gruboskórny, alkoholik, ale mega empatyczny. Bohater bez peleryny. Bohater, który walczy ze swoimi słabościami, wadami, demonami. Bohater na odwyku. A jednak...nawet w takim miejscu podejmuje walkę z chorym systemem. Postanawia walczyć do utraty sił o sprawiedliwość, chroniąc przy tym własne poglądy i ludzi słabych, stłamszonych przez machinę okrutnego systemu i bezwzględności przesiąkniętym złem ludzi. Na szczęście, pomimo swojej gruboskórności ma serce i ma sojuszników. A przede wszystkim i jest wrażliwy na krzywdę dzieci. Co najważniejsze, moim zdaniem, działa Ugne i jego sojuszników, sprawiają, że pojawia się światełko w tunelu. A ja trzymam kciuki żeby Ugne wyszedł na prostą, bo wierzę w niego:) Dla mnie Ugne Galant to taka polska wersja Bonda...szczególnie w scenie ucieczki z dzieckiem z ośrodka na Junaku. Po prostu ...sztos:) Ta książką nie jest łatwa do czytania. To lektura dla wytrawnych czytelników mrocznych thrillerów, silnych bohaterów ze swoimi wadami, ale także skłaniająca do refleksji nad "złem", które spora część ludzi udaje, że nie widzi. I tak jest po dziś dzień. Niestety. Na zakończenie dodam tylko, że fabuła oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w Krychowicach pod Radomiem. I ja takie powieści, czyli oparte na prawdziwych wydarzeniach, uwielbiam. Gorąco polecam Wam tę piątą część z Ugne, pomimo trudnej tematyki tamtych lat.
alice6 - awatar alice6
ocenił na 8 19 godzin temu
Zęza Ewa Przydryga
Zęza
Ewa Przydryga
„Zęza” autorstwa Ewy Przydrygi to książka, po którą sięgnęłam w ramach mojego czytelniczego wyzwania #12książekw12miesięcy. To polecajka, a jednocześnie moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, więc tym bardziej byłam ciekawa, jakie wrażenie zrobi na mnie ta historia. Już sam początek mocno przyciąga uwagę. Jakub Szado wraca z połowu i na morzu natrafia na dryfujący jacht swojej żony Giny (znanej piosenkarki). Na pokładzie znajdują się ślady krwi, ale kobiety nigdzie nie ma. Od tego momentu zaczyna się historia, która z pozoru wygląda jak klasyczny thriller o zaginięciu, ale bardzo szybko okazuje się czymś znacznie bardziej złożonym. Byłam przekonana, że będziemy głównie śledzić poszukiwania Giny i próbę odkrycia, co wydarzyło się tej nocy. Tymczasem z każdą kolejną stroną ta opowieść zaczyna się coraz bardziej rozrastać. Pojawiają się kolejne tajemnice i wydarzenia sprzed lat, które nagle zaczynają mieć ogromne znaczenie dla całej historii. Bardzo podobało mi się to, jak autorka stopniowo odsłania kolejne elementy tej układanki. Informacje są dawkowane powoli, dzięki czemu przez większość czasu próbowałam sama domyślać się, co tak naprawdę się wydarzyło. Kilka razy wydawało mi się, że już wiem, w którą stronę to wszystko zmierza, ale po chwili pojawiały się nowe fakty i wszystko znowu się komplikowało. Bohaterowie to zdecydowanie najmocniejszy element tej historii. Nie są idealni, każdy z nich ma swoje sekrety, błędy i doświadczenia, które w jakiś sposób wpływają na to, kim są teraz. Autorka bardzo mocno skupia się na psychologii postaci i relacjach między nimi. Dzięki temu „Zęza” jest nie tylko thrillerem, ale też historią o ludziach, ich traumach, emocjach i o tym, jak przeszłość potrafi wracać po latach. Bardzo spodobał mi się też ogólny klimat. Nadmorskie krajobrazy, Bałtyk, rybackie życie i latarnia w Stilo tworzą naprawdę mroczną i niepokojącą atmosferę. Morze w tej historii jest czymś więcej niż tylko miejscem akcji. Miałam wrażenie, że żyje razem z bohaterami. Nie mogę nie wspomnieć o samym tytule książki, tak bardzo symbolicznym. Zęza to najniżej położona część statku, miejsce, gdzie zbierają się wszystkie zanieczyszczenia. I w pewnym sensie dokładnie tak samo jest z bohaterami tej książki. Każdy z nich ma swoje „dno”, miejsce, gdzie przez lata odkładały się sekrety, traumy i rzeczy, o których najchętniej by zapomnieli. Problem w tym, że prędzej czy później wszystko zaczyna wypływać na powierzchnię. To nie jest łatwa lektura ani książka „na raz”. Momentami emocje w niej są przytłaczające, ale dzięki temu historia naprawdę mnie wciągnęła i poruszyła. Cieszę się, że pojawiła się w moim wyzwaniu czytelniczym. Bez tego pewnie odkładałabym ją na później, a tak mogłam odkryć na prawdę wspaniałą pozycję. I nie będę ukrywać, teraz mam ochotę poznać więcej historii napisanych przez autorkę. Jeśli wszystkie są tak emocjonalne i wielowątkowe jak „Zęza”, to zdecydowanie mam jeszcze sporo dobrego czytania przed sobą.
obszyte_slowami - awatar obszyte_slowami
ocenił na 9 7 godzin temu

Cytaty z książki Polowanie na Babiej Górze

Więcej
Irena Małysa Polowanie na Babiej Górze Zobacz więcej
Irena Małysa Polowanie na Babiej Górze Zobacz więcej
Irena Małysa Polowanie na Babiej Górze Zobacz więcej
Więcej