rozwiń zwiń

Percepcja psychiczna: magia mocy pozazmysłowej

Okładka książki Percepcja psychiczna: magia mocy pozazmysłowej
Joseph Murphy Wydawnictwo: Świat Książki ezoteryka, senniki, horoskopy
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
ezoteryka, senniki, horoskopy
Format:
papier
Data wydania:
2023-02-22
Data 1. wyd. pol.:
2023-02-22
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Percepcja psychiczna: magia mocy pozazmysłowej w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Percepcja psychiczna: magia mocy pozazmysłowej



książek na półce przeczytane 235 napisanych opinii 61

Oceny książki Percepcja psychiczna: magia mocy pozazmysłowej

Średnia ocen
6,7 / 10
72 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
123
71

Na półkach:

"Masz w sobie coś, co nigdy się nie narodziło i nigdy nie umrze. Woda tego nie zmoczy, ogień nie spali, wicher nie zdmuchnie."

Bardzo dawno mnie tu nie było. w grudniu minie dwa lata. Brakowało mi czasu i trochę też motywacji, ale postanowiłam wrócić do Was i do pisania, bo chciałabym opowiedzieć o kolejnej książce - przeczytanej po bardzo długiej przerwie. Też tak macie, że książka „dopada" Was czasem z zaskoczenia? Ja miałam jechać w podróż pociągiem, poszłam do sklepu po coś do picia i ona z półki do mnie wołała. Przeczytałam opis i nie zastanawiając się długo, stwierdziłam, że będzie moja. Czy mój wybór był słuszny?

"Nie możesz na zawsze zatrzymać bliskich przy sobie. Zostali ci wypożyczeni przez Boga i muszą iść dalej. (…). Twoje dzieci nie należą do ciebie. Bóg posyła je do ciebie, ale nie zatrzymują się u ciebie na zawsze. Dziecko, które żyło godzinę albo które urodziło się martwe, nadal żyje i dźwięczy chwalebną nutą w wielkiej symfonii stworzenia."

„Percepcja psychiczna" to książka z zakresu rozwoju duchowego. Jest to tegoroczna pozycja Josepha Murphy'ego, który jest autorem m. in. „Potęgi podświadomości". Bardzo szybko przeczytałam kilka pierwszych rozdziałów, ale potem zniechęciłam się, zaczęło być nudno. Po przerwie dałam tej książce drugą szansę i nie żałuję. Choć od dawna interesuję się psychologią, działaniem mózgu i powstawaniem snów, książka dotycząca mechanizmu działania podświadomości wpadła pierwszy raz w moje ręce. Czy jesteście w stanie uwierzyć w to, że istnieje coś więcej niż jesteśmy w stanie dostrzec naszymi zmysłami? Czy poza racjonalnym myśleniem, jest coś, czemu warto się przyjrzeć? Okazuje się, że tak, zaskakująco duża ilość naszych codziennych zmartwień może zostać rozwiązana właśnie przy pomocy tytułowej podświadomości. Czym jest podświadomość zgodnie z definicją, którą zawiera w sobie ta lektura? Określiłabym ją jako część naszego umysłu podatną na sugestie naszej świadomości i jednocześnie mogącą zdziałać o wiele więcej niż jesteśmy w stanie objąć ludzkim rozumem.


Mniej więcej w połowie lektury stwierdziłam, że nie chcę tego już czytać, bo po postu nie jestem w stanie uwierzyć w to, co autor pisze. Gdy jednak dałam mu drugą szansę i nabrałam nieco dystansu, udało mi się przekonać do tej książki, a nawet uznałam ją za bardzo wartościową i poszerzającą horyzonty. Autor ma bardzo obrazowy styl pisania i podaje mnóstwo ciekawych przykładów na potwierdzenie opisanych przez siebie teorii. Książka ta wbrew pozorom nie jest tylko abstrakcyjną teorią, tematyka podświadomości bowiem dotyka wielu sfer naszego codziennego życia, a znajomość mechanizmu jej działania, pozwala osiągnąć wiele korzyści. Szczególnie zaciekawiła mnie wypowiedź autora w kwestii wychowania dzieci, ale poruszył też inne istotne kwestie, w których świadomość postrzegania pozazmysłowego może nam naprawdę pomóc.

Jeśli choć trochę Was zaciekawiłam, to zachęcam do sięgnięcia po lekturę. Znacznie zmienia sposób patrzenia na wiele rzeczy. Może komuś dzięki niej uda się zajrzeć do swojego wnętrza i wydobyć to, co od zawsze się tego domagało?

"Masz w sobie coś, co nigdy się nie narodziło i nigdy nie umrze. Woda tego nie zmoczy, ogień nie spali, wicher nie zdmuchnie."

Bardzo dawno mnie tu nie było. w grudniu minie dwa lata. Brakowało mi czasu i trochę też motywacji, ale postanowiłam wrócić do Was i do pisania, bo chciałabym opowiedzieć o kolejnej książce - przeczytanej po bardzo długiej przerwie. Też...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

198 użytkowników ma tytuł Percepcja psychiczna: magia mocy pozazmysłowej na półkach głównych
  • 97
  • 87
  • 14
31 użytkowników ma tytuł Percepcja psychiczna: magia mocy pozazmysłowej na półkach dodatkowych
  • 24
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Joseph Murphy
Joseph Murphy
Pisarz, filozof, nauczyciel, prekursor i krzewiciel myślenia pozytywnego. Urodził się w Ballydehob, County Cork, w Irlandii. Uczył się w Irlandii i Anglii. Jego najważniejsze dzieło, a zarazem najbardziej znane - Potęga podświadomości (The Power of Your Subconscious Mind ), przedstawia w jaki sposób wpływać na swoją podświadomość i używać jej do własnych celów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Moc przyciągania. Zamanifestuj wymarzone życie Gabrielle Bernstein
Moc przyciągania. Zamanifestuj wymarzone życie
Gabrielle Bernstein
Gabrielle Bernstein to autorka, która jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Jej poradniki są niesamowicie ciepłe i przytulne, ale przede wszystkim praktyczne. W książce "Moc przyciągania" dostajemy wiele informacji na temat tego jak skutecznie manifestować swoje pragnienia i wskazówki do tego, co może blokować przepływ naszej cudownej mocy. Autorka na podstawie swoich doświadczeń w niesamowicie delikatny sposób przekazuje wiedzę związaną z duchową ścieżką. Nie narzuca ona swoich poglądów i pokazuje kilka dróg, które może obrać czytelnik wedle swoich potrzeb i pragnień. Znajdziecie tu wiele zagadnień z zakresu medytacji, modlitwy, prowadzenia dziennika i wiele innych istotnych na ścieżce duchowości elementów, które mają dołączone do siebie praktyczne ćwiczenia. Autorka podkreśla, że najważniejsze w życiu jest pozytywne nastawienie i to, abyśmy się dobrze bawili i proponuje, aby oddać swoje pragnienia w ręce Wszechświata. Bardzo zainteresował mnie rozdział, który mówi o duchowych przewodnikach i zachęcił on mnie do sięgnięcia po więcej informacji na temat Archaniołów. Wiele przydatnej wiedzy dla początkujących adeptów duchowości, ale również dla tych zaawansowanych, którzy są otwarci na poznawanie nowych praktyk. Bardzo motywująca i zachęcająca w miły, ciepły i niesamowicie otulający sposób. Dająca nadzieję na lepsze jutro.
alwisia_books - awatar alwisia_books
ocenił na 8 1 rok temu
Jak to robią bogaci. 30 bezcennych nawyków Tom Corley
Jak to robią bogaci. 30 bezcennych nawyków
Tom Corley
Poradniki. Dla jednych strata czasu, dla innych możliwość samodoskonalenia się. Ja należę do tej drugiej grupy. Jako przedsiębiorca muszę się stale doszkalać. Nie ma możliwości, abym przez trzydzieści lat bazowała na tym, czego się nauczyłam. Bycie na własnej działalności, to na pewno robienie tego czego się chce. Muszę przyznać, że trochę czasu mi zajęło określenie siebie i czerpanie z tego przyjemności. Oczywiście, że czasami jest ciężko, ale jakżeby inaczej. Pandemia nauczyła mnie również, że nie wolno robić jednej rzeczy. Robię więc trzy i najważniejsze, to znaleźć w tym wszystkim równowagę. Przyznam, że ostatni rok, był i bardzo dobrym i bardzo złym rokiem. Straciłam w nim osobistą równowagę. Nie czas i miejsce na to tutaj, aby to wyjaśniać. Zakończyłam rok na czysto i z solidnym postanowieniem paru zmian. Przede wszystkim brakowała mi jakiegoś punku zaczepienia. I wtedy wpadł mi w ręce, a właściwie przewinął mi się na ekranie ten poradnik. Zaczęłam słuchać i już wiedziałam, że to właśnie był ten element. Poradniki nie są po to, aby cudownie, niczym na tacy podać rozwiązania na każde bolączki świata. No nie. Jeśli ktoś tak myśli, to znaczy, że myli pojęcia i nie powinien ich zacząć czytać, zanim nie zacznie rozumieć paru innych rzeczy. Każdy, kto ma potrzebę może się samodoskonalić, poprzez kursy, szkolenia oraz właśnie czytając książki. One są uzupełnieniem, nowym spojrzeniem na rzeczy, które wydają nam się oczywiste, a oczywistymi wcale nie są. Oczywiście, jako samozatrudniona muszę mieć ogromną wewnętrzną samodyscyplinę, żeby pracować, tworzyć, wywiązywać się z terminów. Codziennie jednak szukam nowych wyzwań, nowych zleceń i szkolę się, no nie mogę stać w miejscu. Nie stać mnie na to. Nic nie przychodzi samo. Samo się nie zrobi, samo na konto nie wpłynie. My jesteśmy twórcami naszego życia i to od nas samych zależy jego jakość. Siedząc na kanapie, nie możemy mieć pretensji do świata, że nie stać nas na nowy telewizor, czy samochód. Oczywiście każdy marzy o walizce pełnej pieniędzy. Ja też. Tylko że ja nie gram w totka, marząc o wygranej, tylko szukam nowych możliwości zarobienia. I o tym właśnie jest ten poradnik. O szukaniu rozwiązań, wprowadzeniu zmian w życiu, które pozwolą nam upiększyć nasze życie, czyli wprowadzić nas na wyższy Level zarobkowy (chociażby). Wiele osób czytając poradniki prycha, że taka amerykańska bzdura, że kit, że mówić to każdy może. No nie. Nie każdy może. Tak samo, jak nie każdy może prowadzić firmę, bo po szybkim starcie, następuje wielokrotnie szybki upadek. Dla wielu codzienna dyscyplina jest nie do zniesienia. Jeżeli nie jesteś w stanie być systematyczny, to nie możesz zabierać się za coś, co systematyczności wymaga. Jeśli odkładasz wszystko na jutro, to i jutro nie znajdziesz na to czasu. Jeśli lubisz spać i przeglądać kotki, pieski lub czytać kawały, no to nie bierz się za firmę, bo, prawdę mówiąc, to cud, że na pracę znajdujesz czas. Ten poradnik, to nie gotowe rozwiązanie problemów. To swego rodzaju przewodnik po możliwościach, które mogą, ale nie muszą być dla ciebie. Jeśli wprowadzisz tylko 5 nawyków, z trzydziestu podanych przez autora, to znaczy, że właśnie tylko pięciu potrzebowałeś na tym etapie. Możliwe, że po paru latach, wprowadzisz kolejne pięć, bo będzie ku temu czas. Ja na chwilę obecną potrzebowałam 3 i choć teraz są dla mnie niezmiernie logiczne, to wcześniej tego nie dostrzegałam. Polecam. Może i wam się przyda na wprowadzenie pewnych nowych nawyków, bo właściwie to, czemu nie?
justyna_i_ksiazki - awatar justyna_i_ksiazki
ocenił na 7 1 rok temu
Wrzuć na luz. Sztuka odpuszczania Damon Zahariades
Wrzuć na luz. Sztuka odpuszczania
Damon Zahariades
Luźno napisana książka o wrzucaniu na luz. Potencjalnie idealne połączenie, w praktyce... Czyta się szybko i przyjemnie. Język jest przyziemny, a jednocześnie wyrozumiały. Autor nie próbuje wmawiać, że jego metody wystarczą, by jednym ćwiczeniem zmienić utarte schematy postępowania - zamiast tego stara się raczej wspierać w zrozumieniu, jak trudne to jest i że dostrzeżenie efektów wymaga czasu. Do tego przytaczane cytaty są trafne, a przy tym niebanalne. Z drugiej strony jednak strony: - zbyt pobłażliwie wybrzmiewają stwierdzenia "wypisz x", które już jako pierwszy krok są trudne, a zwłaszcza, kiedy ktoś znajduje się np. w takiej sytuacji jak toksyczny związek (który autor często przywołuje), gdzie własne potrzeby oraz samoocena są czasem widziane jak z zakrzywionym zwierciadle - "nie powinniśmy" obwiniać współpracownika za to, że zabrał nam lunch i teraz jesteśmy głodni, powinniśmy przyjąć naszą część winy i następnym razem położyć go w lepszym miejscu... co. (i to nie jedyny taki kwiatek) - wszystkie ćwiczenia polegają na siadaniu i pisaniu, nawet jeśli innych rzeczy, to ta powtarzalność była nieco nurząca. Mimo to pozycja i tak mocno się trzyma - po części dzięki długości rozdziałów. Są krótkie, ale przy tym bardzo konkretne, co sprawia, że wręcz płynie się po tej i tak cieniutkiej książeczce. Ciekawostka - jakieś 2 czy 3 cytaty są oprawione źródłem, a jedno z nich (dodane przez tłumacza bądź redakcję), zamiast odnosić się bezpośrednio do danej książki... Odnosi się do cytatu wstawionego na LC z tejże książki. Istna błazenada. Osobiście nie uważam, żeby lektura jakoś kosmicznie otworzyła mi oczy, ale pozwoliła w przyjemny sposób zastanowić się nad tym, jak ciężko mnie samej jest odpuszczać pewne rzeczy. Bez wątpienia polecam.
Demmoni - awatar Demmoni
ocenił na 7 5 miesięcy temu
Bądź sobą. Wylecz swoje 5 ran  Bourbeau Lise
Bądź sobą. Wylecz swoje 5 ran
Bourbeau Lise
Książka ciekawa, kojąca. Autorka przedstawia swoją koncepcję tego, co powoduje ludzkie cierpienie i bolączki. Przedstawione tezy są bardziej metafizyczne, humanistyczne, aniżeli naukowe. Z tego powodu przechodziłam przez treść ze sceptycznym nastawieniem. W żadnych źródłach nie ma informacji potwierdzających, jakoby autorka miała być psychologiem, psychiatrą czy chociaż naukowcem bazującym na wiedzy rzetelnie potwierdzonej. Jest to raczej obraz tego, jak autorka rozumie powody przeżywanych cierpień i nazywa je ranami, którym odpowiadają kolejne zakładane maski. Rozważania te mają niewątpliwą wartość humanistyczną, towarzyszą rozważaniom czytelnika i wyraźnie koją zranione serce. Niemniej jednak podłoże powstawania tych ran jest naukowo dość jasno wyjaśnione, a przedstawione w książce powody brzmią "twoja dusza szukała rodziny, w której urzeczywistni swój ból" - tak jakby cierpienie istniało przed poczęciem i losowało, w którym dziecku się zrealizuje. :) Do tego teorie o tym, jak człowiek wygląda fizycznie, gdy cierpi na jakąś ranę - tu znowu stek bzdur, który przypomina archaiczne twierdzenia (np. kraniologia Galla, teoria Sheldona czy Kretschmera), które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości. To były dawne, naiwne próby zrozumienia natury człowieka. Autorka urodziła się w 1941 roku, w którym to żył jeszcze Sheldon i być może słyszała o jego wynurzeniach i wzięła je na serio. Różne podejścia różnie widzą dane rzeczy, czasami są one spójne, czasami operujemy opiniami i w treści tej książki właśnie mamy do czynienia z opiniami autorki. Mimo tego książka ma sporą wartość duchową i zdecydowanie kojącą. Poza tym napisana niestety bardzo chaotycznie, w mojej ocenie dla przejrzystości powinna być zachowana struktura, że każdy rozdział to jedna rana w całości, a nie że po 5 rozdziałach o ranach jest kolejny który mówi o wszystkich pięciu i to powoduje odczucie dużego chaosu (skoro każda rana dostała swój rozdział, to niech zajmie go z wszystkimi informacjami, a nie że część z nich jest na doklejkę wrzucona w innym rozdziale, jakby zamiast zredagowania zostały dorzucone osobno, po napisaniu wcześniejszych części; korekta w tej książce na pewno nie istniała). Dla tych, co chcą porozkminiać swoje życie i innych - polecam.
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na 6 1 miesiąc temu
101 lekcji, które zmienią twój sposób myślenia Brianna Wiest
101 lekcji, które zmienią twój sposób myślenia
Brianna Wiest
Książka towarzyszyła mi przez cztery miesiące. Nie czytałam jej jednym ciągiem, ale wracałam do niej małymi fragmentami. I myślę, że właśnie w taki sposób najwięcej mi dała. Gdyby przeczytać ją od razu, można odnieść wrażenie, że wciąż mówi o tym samym. Dla mnie jednak te powtórzenia były momentami zatrzymania i zastanowienia się nad sobą. Autorka przypomina, że moje życie jest w moich rękach. Że szczęście nie zależy od innych ludzi, tylko ode mnie i od tego, jak interpretuję rzeczywistość. Uświadomiła mi też, że nie każda myśl jest prawdą, bo mózg potrafi nas „okłamywać”, a utrwalone schematy myślenia wcale nie muszą nas definiować. Skoro jest plastyczny, to znaczy, że naprawdę możemy wiele zmienić. Możemy zrezygnować z „wgranych” nam wzorców zachowań, ale tylko jeśli podejmiemy decyzję, że tego chcemy. Czytając po jednym lub dwóch rozdziałach naraz i dając sobie czas na refleksję, zaczęłam wyciągać z niej konkretne wnioski dla siebie. Właśnie dlatego oceniam ją wysoko. To książka, która może realnie pomóc w pracy nad sobą, jednak tylko wtedy, gdy czytelnik naprawdę chce się zatrzymać i przemyśleć jej treść. Nie polecam czytania jej jednym tchem. Fabuła jest tu znikoma, bo nie o nią chodzi. To raczej zbiór najważniejszych myśli podanych w przystępny sposób. Choć przyznam, że 50 lekcji w zupełności by wystarczyło, by uniknąć powtórzeń ;) Podsumowując: dla mnie była to wartościowa lektura i polecam ją tym, którzy są gotowi na odrobinę autorefleksji.
noxek - awatar noxek
ocenił na 8 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Percepcja psychiczna: magia mocy pozazmysłowej

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Percepcja psychiczna: magia mocy pozazmysłowej