Pan Cykada
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Seria:
- Jednotomówki Waneko
- Tytuł oryginału:
- 蝉男 (semi otoko)
- Data wydania:
- 2020-05-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-05-20
- Liczba stron:
- 144
- Czas czytania
- 2 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380967830
- Tłumacz:
- Anna Karpiuk
Antologia komiksów zawierająca 6 niezwykłych, wieloznacznych i poetyckich opowieści, które otrzymały nagrody od legendarnych magazynów Big Comic Spirits (Shōgakukan) i Monthly Afternoon (Kōdansha).
Do czego zaprowadzi fascynacja grupy dziewcząt urodziwym chłopcem?
Czy trudne decyzje, dorastanie oraz ból złamanego serca mogą przekreślić obraną drogę?
Czy człowiek może zrzucić swoją skorupę i rozpocząć wszystko na nowo?
Czy coś takiego jak tatuaż jest w stanie związać ze sobą dusze?
Czy ból i tęsknota za miłością kiedyś przeminą?
Czy miłość jest silniejsza od czającej się w nas bestii?
Kup Pan Cykada w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Pan Cykada
„Pan Cykada” zainteresował mnie przede wszystkim dlatego, że na obwolucie nie ma kilku słów o czym ta pozycja jest. Następnie moją uwagę przykuła sama obwoluta z okienkiem na środku. Czego mogłam się spodziewać? Tego chyba nawet najstarsi górale nie wiedzieli. Z chęcią oddałam się stronicom tomiku. A jak oni czegoś nie wiedzą to rodzi się tajemnica, a wtedy do akcji wkraczam ja! Na pewno ta jednotomówka nie jest dla każdego Odbiorcy, bo mam wrażenie, że młodsi czytelnicy nie do końca mogliby jeszcze zrozumieć o co w niej się rozchodzi. Mimo, że nie odkryłam tam nic nowego, zobaczyłam proste rzeczy przekazane w prosty, melancholijny wręcz sposób. Taki, który dociera do każdego, bez wyjątku. Chwilami miałam wrażenie, że to co przedstawiła Autorka było nawet takie poetyckie, delikatne, nie wymuszone. Przede wszystkim są to opowiastki o ludziach, o ich uczuciach, odruchach. Może nie są one rozpracowane też od deski do deski i w większości nie wszystko mamy podane pod nos, ale zostawiają nam wolną przestrzeń nad tym, byśmy mogli przemyśleć na spokojnie temat jaki pojawił się w danej historii. Na pewno aspektem na plus jest również zamieszczona galeria prac Autorki i wywiad z nią – to taka bardziej ciekawostka, ale równocześnie smaczek, który zupełnie podbił mi serce. Czego można spodziewać się po owej pozycji? Spotkania z Aniołami. Ogrodnika. Z historią, w której ważne jest to, że każdy jest łowcą lub ofiarą. Całość nie oczywista tak bardzo, że rozmyślania same się nam nasuwają. Do tego piękna kreska, która nie jest przesadnie wykorzystana. Minimalistycznie proste grafiki, które zdecydowanie podbiły moje serce nie jeden raz. Polecam każdemu kto czuje się na siłach wyrwać ze stereotypowego komiksu i zasmakować czegoś innego. Czegoś łatwego i trudnego równocześnie. Wiem, że to pewien rodzaj oksymoronu, ale nie umiem znaleźć innego wyjaśnienia dla tej pozycji, która jest tak świetnie nieoczywista. Jestem urzeczona takimi opowiastkami, chodź to nie pierwsze takie wydanie od Waneko. W tym miejscu mocne skojarzenia mam z „Opowieści o Białej Księżniczce”, które również utrzymane były w takim nostalgicznym, chociaż bardziej mrocznym klimacie.
Oceny książki Pan Cykada
Poznaj innych czytelników
113 użytkowników ma tytuł Pan Cykada na półkach głównych- Przeczytane 89
- Chcę przeczytać 24
- Posiadam 31
- Manga 13
- Waneko 6
- Mangi 5
- 2020 5
- 2020 4
- Jednotomówki 3
- Komiksy 3
Opinia
Zawsze będę laikiem, ponieważ nie mam aspiracji do wyspecjalizowania się w jednej, konkretnej dziedzinie komiksu. Lubię sięgać po różne rzeczy, dzięki temu nieraz potrafię zostać zaskoczony. Raz pozytywnie innym razem negatywnie, a w tym konkretnym przypadku powiedzmy, że poczułem się strasznie skonfundowany. "Pan Cykada" to zbiór sześciu krótkich opowiadań, autorstwa Ryuko Iwabuchi, która zdecydowanie nie tworzy szablonowych, komercyjnych mang. Jej prace są unikalne, ale potrafią też namieszać w głowie czytelnika. Przynajmniej tak było w moim wypadku.
Z wszystkich historii najbardziej trafiła do mnie tytułowa. Jest bardzo prosta, wymowna oraz piękna w swym przekazie. Przedstawia losy pewnego bardzo szkaradnego z urody ogrodnika, który jednak potrafi sprawić, że kwiaty kwitną. Obserwuje on nieraz pewną zamożną, młodą kobietę, która odwiedza ogród gdzie pracuje. Podczas jednego z ich spotkań poznajemy alegorię ogrodnika do cykady. Finał całej opowieści jest genialny i naprawdę potrafi poruszyć nie jedną strunę w sercu. Oczywiście jeśli to jest odpowiednio dostrojone do tego typu literatury.
Są tutaj też historie, które do mnie nie przemawiają. Jedną z nich są "Przystojni chłopcy". Szczerze powiedziawszy nawet trudno mi się wypowiedzieć na temat tego, co tutaj przeczytałem. Grupa dziewcząt odnajduje trupa swego szkolnego kolegi i prowadzi dość osobliwe rozmowy. Do tego w późniejszym etapie, cóż to spory spoiler, ale pokazuje jak bardzo dziwna jest to (przynajmniej dla mnie) praca, ucinają gościowi palec, obrabiają z tkanki miękkiej i samą kość ścierają, aby potem zjeść. Naprawdę nie kumam tego przesłania. Widocznie za mało znam odniesień do kultury japońskiej i ich baśni czy mitów, bo mnie aż przeszły ciarki po grzbiecie.
Przytoczone przykłady to tylko dwie z sześciu historii zawartych w tym albumie. Do tego dochodzi piękna galeria rysunków oraz wywiad z autorką, który również jest interesujący. W mojej opinii warto sięgnąć po tą jednotomówkę, nawet jeśli nie jest się osobą obeznaną w świecie mang. Wyróżnia się ona znacznie na tle większości komiksów publikowanych w Polsce i to w udany sposób.
Zawsze będę laikiem, ponieważ nie mam aspiracji do wyspecjalizowania się w jednej, konkretnej dziedzinie komiksu. Lubię sięgać po różne rzeczy, dzięki temu nieraz potrafię zostać zaskoczony. Raz pozytywnie innym razem negatywnie, a w tym konkretnym przypadku powiedzmy, że poczułem się strasznie skonfundowany. "Pan Cykada" to zbiór sześciu krótkich opowiadań, autorstwa Ryuko...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to