Ostatnia tajemnica

Okładka książki Ostatnia tajemnica autora Anna Ziobro, 9788382743883
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Ostatnia tajemnica
Anna Ziobro Wydawnictwo: Dragon literatura obyczajowa, romans
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2024-02-28
Data 1. wyd. pol.:
2024-02-28
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382743883

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ostatnia tajemnica w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Ostatnia tajemnica



książek na półce przeczytane 213 napisanych opinii 193

Oceny książki Ostatnia tajemnica

Średnia ocen
8,2 / 10
191 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
152
125

Na półkach: ,

Pierwszy raz sięgam po książkę Anny Ziobro i muszę przyznać, że to spotkanie z jej twórczością okazało się naprawdę interesujące. Powieść jest wyważona stylistycznie i przemyślana merytorycznie, a poszczególne wątki łączą się ze sobą w sposób naturalny i spójny.
Momentami miałam jednak wrażenie, że niektóre fragmenty zostały zbyt szybko „ucięte”, jakby zabrakło im odrobiny oddechu lub przestrzeni na pełniejsze rozwinięcie. Choć kilka postaci wydawało mi się początkowo zbędnych, to ostatecznie finałowa odsłona historii — zwłaszcza wątek Elizy i Artura — ładnie domknęła całość, nadając jej sens i emocjonalną głębię.
Proza Anny Ziobro jest niewątpliwie sentymentalna i wzruszająca, skłaniająca do refleksji nad relacjami, żalem i drugim dnem ludzkich historii. Tajemnica, choć obecna, mogłaby zostać nieco mocniej pogłębiona — chwilami wydawała mi się zbyt delikatnie rozwinięta. Rozumiem jednak zamysł autorki i szanuję tę subtelność, z którą prowadzi czytelnika przez fabułę.
To dobra, emocjonalna książka, pozostawiająca w czytelniku ciepły ślad i ochotę, by poznać kolejne tytuły autorki.”

Pierwszy raz sięgam po książkę Anny Ziobro i muszę przyznać, że to spotkanie z jej twórczością okazało się naprawdę interesujące. Powieść jest wyważona stylistycznie i przemyślana merytorycznie, a poszczególne wątki łączą się ze sobą w sposób naturalny i spójny.
Momentami miałam jednak wrażenie, że niektóre fragmenty zostały zbyt szybko „ucięte”, jakby zabrakło im odrobiny...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

339 użytkowników ma tytuł Ostatnia tajemnica na półkach głównych
  • 207
  • 130
  • 2
63 użytkowników ma tytuł Ostatnia tajemnica na półkach dodatkowych
  • 28
  • 19
  • 6
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Anna Ziobro
Anna Ziobro
Rzeszowianka, pracuje jako tłumacz i korektor tekstów. Fascynuje ją słowo pisane w każdej postaci, dlatego nie wyobraża sobie życia bez laptopa i książek. Jej przygoda z pisaniem rozpoczęła się od wierszy, których w domowym archiwum posiada blisko setkę. Najlepiej odpoczywa w górach. Tam też poszukuje inspiracji. Lubi obserwować świat i rozmawiać z ludźmi, choć ma duszę samotnika.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Z okruchów nadziei Anna Siedlecka
Z okruchów nadziei
Anna Siedlecka
Lubię powieści Anny Siedleckiej. Są zawsze pełne emocji, zarówno tych dobrych jak i złych - ale takie właśnie jest życie. Lidia ucieka w góry. Chce zapomnieć o swoim mężu. Mężczyźnie, który jest dla niej wszystkim, bez którego wciąż nie wyobraża sobie życia. A było im tak dobrze… Choć były między nimi różnice to jednak miłość zwyciężyła i Lidka została żoną Piotra. To było spełnienie jej marzeń. Przystojny, z dobrą pracą, a przede wszystkim - kochał ją całym sobą. Co więc takiego się wydarzyło, że miłość jej życia zapragnęła rozwodu, przy okazji łamiąc serce Lidii na milion kawałków? W Zakopanem pragnie odzyskać spokój i nadzieję na lepsze jutro. Dzięki przyjaciółce Kaśce ten wyjazd okazał się możliwy, kobieta bowiem zorganizowała całe przedsięwzięcie. Kogo Lidia pozna w górach? Czy to będzie tylko przyjacielska relacja, czy z czasem okaże się czymś więcej? „Z okruchów nadziei” to piękna historia o niezwykłej sile, walce i przyjaźni. Autorka pokazuje, że z każdego dołka da się wyjść, potrzeba tylko czasu i wsparcia najbliższych. Choć nie jest to łatwe to czasami trzeba odciąć się od przeszłości i zawalczyć o swoje szczęście, bo nikt inny za nas tego nie zrobi. Główna bohaterka ma też wsparcie w przyjaciołach, którzy są jak balsam na jej zranioną duszę. Zawsze są przy niej, na dobre i na złe. To naprawdę niezwykłe.
justcallmeola - awatar justcallmeola
oceniła na 7 3 miesiące temu
Słowa wdzięczności Anna H. Niemczynow
Słowa wdzięczności
Anna H. Niemczynow
Jestem po prostu zachwycona serią tych książek! Tę pozycję udało mi się wypożyczyć w bibliotece, chociaż nie ukrywam, że musiałam odrobinę poczekać w kolejce, aż trafiła do mnie. Czytałam ją chyba w odpowiednim momencie życia, co sprawiło, że zapewne łatwiej było mi zaakceptować pewne zmiany, które los postawił na mojej drodze. Autorka na kartach książki udowadnia, że można być wdzięcznym mimo wszystko. Sugeruje, że ważne i pomocne jest przede wszystkim koncentrowanie się na rzeczach z pozoru małych, np. jak wypicie dobrej filiżanki kawy. Jeśli nie radują nas rzeczy drobne, to nie zdołamy zachwycić się wielkimi rzeczami. A jeśli będziemy zrzucać odpowiedzialność za swoje upadki na innych, to nigdy się nie zmienimy. Gdy zaczynamy praktykować wdzięczność, to zmienia się sposób postrzegania świata zewnętrznego. Kiedy pozbywamy się oczekiwań, że ktoś musi coś dla nas zrobić, to czujemy się uwolnieni od stresu. Autorka przez całą książkę zachęca nas do próby praktykowania wdzięczności, bo nic nie zrobi się samo. Nie mamy nic do stracenia, a możemy tylko zyskać. Każda strona tej książki wprost emanuje pozytywną energią i zachęca do codziennego doceniania małych rzeczy i czasem z pozoru nic nie znaczących momentów. Lektura jest prawdziwą przyjemnością, a słowa pani Niemczynow zostają z nami jeszcze na długo po ich przeczytaniu. Autorka przypomina, że ważne jest to, żeby dostrzegać piękno w prostocie życia i okazywać wdzięczność za to, co mamy. Książka pobudza nas do refleksji nad sobą i zachęca do stawania się lepszą wersją nas samych. Oczywiście pełna jest osobistych przeżyć i historii Autorki, co sprawia, że nauka wdzięczności staje się bardziej przyziemna, bo ktoś ją na sobie sprawdził. Pani Anna wielokrotnie podkreśla, że samo przeczytanie książki nic nie da! Tę wiedzę trzeba jeszcze wprowadzić w życie i codziennie praktykować. Zdecydowanie polecam tę książkę wszystkim, którzy szukają spokoju, ukojenia czy inspiracji w codziennym życiu!
czytambylepiejżyć - awatar czytambylepiejżyć
ocenił na 8 1 rok temu
Nowe życie Kariny Marta Nowik
Nowe życie Kariny
Marta Nowik
Początek powieści to zdecydowanie jeden z jej najmocniejszych punktów. Surowy, realistyczny, pozbawiony wygładzeń i fałszywego współczucia. Autorka nie próbuje „podobać się” czytelnikowi – zamiast tego stawia go twarzą w twarz z doświadczeniem dziecka, które od samego startu ma pod górkę. Każdy, kto w dzieciństwie niósł ciężar, którego nie powinno się dźwigać w tak młodym wieku, bardzo szybko odnajdzie tu siebie, swoje emocje i ten specyficzny, trudny do nazwania rodzaj samotności. Ogromne brawa należą się autorce za świadomą i konsekwentną pracę z językiem. W partiach opisujących nastoletnie lata Kariny narracja jest nerwowa, poszarpana, pełna napięć i emocjonalnych skrótów myślowych. Zdania bywają ostre, momentami niepokorne – dokładnie takie, jaka jest bohaterka na tym etapie życia. To język, który nie udaje dojrzałości, bo jej tam jeszcze nie ma. Osiem lat później styl naturalnie ewoluuje: narracja staje się spokojniejsza, bardziej uporządkowana, dojrzalsza. To nie jest zabieg przypadkowy ani kosmetyczny — to dowód warsztatu i uważności literackiej, rzadko spotykanej w powieściach obyczajowych. Na uwagę zasługuje również psychologiczna spójność świata przedstawionego. Autorka unika lukru, unika prostych rozwiązań i taniej „terapeutycznej” narracji, w której trauma znika po jednej rozmowie lub jednym przełomie fabularnym. Tutaj proces zdrowienia jest długi, nierówny, czasem bolesny i nieoczywisty — dokładnie taki, jaki bywa w prawdziwym życiu. Bohaterowie drugoplanowi nie są jedynie funkcjonalnym tłem dla głównej postaci. Każdy z nich ma realny wpływ na drogę Kariny: jedni ją ranią, inni podają rękę, jeszcze inni uczą, że nie każda relacja jest bezpieczna, nawet jeśli na początku tak wygląda. „Nowe życie Kariny” to powieść o dorastaniu, traumie i próbie zbudowania siebie od nowa, ale bez moralizowania i bez gotowych odpowiedzi. To historia, która nie krzyczy, a jednak rezonuje. Zostaje w czytelniku na długo po zamknięciu książki — nie jako wzruszenie na chwilę, lecz jako ciche echo pytań o przeszłość, tożsamość i cenę, jaką płaci się za przetrwanie.
Ksiazkowalatarnia Staniszewska - awatar Ksiazkowalatarnia Staniszewska
oceniła na 7 2 miesiące temu
Tajemnice Malinowego Wzgórza Iwona Mejza
Tajemnice Malinowego Wzgórza
Iwona Mejza
WARUNKOWY SPADEK W powieści "Tajemnice malinowego wzgórza" po raz pierwszy spotkałam się z piórem Iwony Mejzy. Powieść okazała się ciekawą wyprawą w przeszłość rodziny Milewskich. Ich majętny przodek o szlacheckich korzeniach - Ferdynand Omelnicki pozostawił po sobie spadek w postaci dworku na Malinowym Wzgórzu. W testamencie zawarł jednak pewien warunek, po wykonaniu którego posiadłość przejdzie na własność Milewskich. Czy bohaterom uda się spełnić ostatnią wolę antenata? Z jakimi przeciwnościami przyjdzie im się zmierzyć? Jakie sekrety skrywa stary dwór i przeszłość rodziny? Autorka zaproponowała nam dość popularny motyw spadku i testamentu, który warunkuje pewien zapis. Stworzyła ciekawe i niezwykle barwne grono bohaterów, którzy tak naprawdę stanowią istotę tej historii. Ekscentryczna seniorka Eleonora, temperamentna mama Alicja i jej zdecydowanie bardziej ugodowy mąż Stanisław to najbliżsi Małgosi - głównej bohaterki "Tajemnic Malinowego Wzgórza". Kobieta znajduje się w trudnym momencie życia - straciła pracę, rozstała się z mężem i... niespodziewanie otrzymała spadek. To wszystko sprawia, że jej życie wywraca się do góry nogami, tym bardziej, że cała rodzina będzie musiała spędzić rok pod wspólnym dachem we dworku. Nie obejdzie się oczywiście bez remontu według wytycznych osobliwego konserwatora zabytków oraz innych niespodzianek, które związane są bezpośrednio z przeszłością rodziny. Podejrzany prawnik i tajemniczy mężczyzna pilnie obserwujący Milewskich z ukrycia wprowadzają dreszczyk niepokoju i podsycają zainteresowanie. Iwona Mejza stworzyła ciekawą i nietuzinkową opowieść napisaną lekkim i dowcipnym językiem. Oddała głos Małgorzacie - głównej bohaterce, i to właśnie z jej perspektywy poznajemy wszystkie opisane wydarzenia. Wyłaniający się obraz jest nieco subiektywny, ale na tyle wiarygodny, że kompletnie mnie przekonał. Perypetie życiowe, konflikty, relacje wewnętrzne - w rodzinie oraz zewnętrzne - z otoczeniem dają nam sporo do myślenia. Co więcej, tematy i sytuacje przedstawione w tej opowieści są życiowe i bardzo prawdziwe. Autorka umiejętnie buduje napięcie w oparciu o kolejne tajemnice i niedopowiedzenia. Dostarcza nam sporej dawki humoru wynikającej z rodzinnych zawirowań, które są udziałem rodziny Milewskich. Pani Iwona stawia w tej historii na komunikację w rodzinie. Pokazuje jak istotną rolę odgrywa szczera rozmowa bez tematów tabu i omijania niewygodnych kwestii. Umiejętność sygnalizowania własnych potrzeb to podstawa budowania zdrowych relacji. Mamy też intrygi, problemy i trudne sytuacje, które zbliżają do siebie członków rodziny i zacieśniają między nimi więzi, jakich wcześniej im brakowało. Zwróciłam uwagę, że niektóre wątki nie zostały dokończone, a tajemnice pozostały nie wyjaśnione. Nie przepadam za takim sposobem zamykania zdarzeń, ale być może taki był właśnie zamysł autorki, która pozostawiła sobie możliwość kontynuacji losów tej osobliwej, wielopokoleniowej rodziny. Osobiście chętnie odwiedziłabym ponownie Malinowe Wzgórze by uczestniczyć w kolejnych perypetiach, uzyskać odpowiedzi na wszystkie te pytania, które powstają po lekturze "Tajemnic Malinowego Wzgórza" oraz odkryć sekrety, które dotąd pozostały ukryte. Polubiłam lekki styl autorki i jej sposób budowania napięcia. Podoba mi się pomysłowość odnośnie samej fabuły. Nie każdy pisarz potrafi w oparciu o popularny i często wykorzystywany motyw stworzyć coś innego, nowego, na swój sposób wyjątkowego. Pani Iwonie się to udało. Oddała w ręce czytelników opowieść, która potrafi zaskoczyć i trzymać w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Jestem zaintrygowana i na pewno sięgnę po inne książki autorki. Jeśli macie ochotę na podążanie za tajemnicami pewnej wyjątkowej rodziny, która nieoczekiwanie otrzymuje spadek od nieznanego przodka, to powieść Iwony Mejzy będzie świetnym wyborem. Stary dwór na Malinowym Wzgórzu skrywa naprawdę wiele niespodzianek.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na 8 7 miesięcy temu
Apaszka w kwiaty jabłoni Anna Wojtkowska-Witala
Apaszka w kwiaty jabłoni
Anna Wojtkowska-Witala
Pod tą delikatną,subtelną i pachnącą świeżymi kwiatami jabłoni okładką autorka @annawojtkowska_witala ukryła historię o ludziach,którzy walczą....O siebie,rodzinę,marzenia i ....przeszłość.Bo o ile nie powinno się żyć tkwiąc w przeszłości to jednak żyć bez przeszłości się nie da..Bohaterowie powieści #apaszkawkwiatyjabłoni próbują ułożyć swoje życie i ruszyć do przodu,jednak"zerdzewiałe" tryby machiny"tu i teraz" zbyt mocno zgrzytają i zbyt często zacinają się,by bez zadyszki iść przed siebie i budować przyszlość.Poznajemy dwie siostry,młodziutką,świeżo po studiach,żyjącą naprawdę skromnie Teresę i Kasię-szczęśliwą mężatkę,której niczego nie brakuje.Nieoczekiwanie ich matka oświadcza,że wyprowadza się w góry,do domu opieki i nie życzy sobie żadnych kontaktów.Postawione przed faktem siostry próbują zaakceptować"szaloną"decyzję matki.Z czasem okazuje się jednak że ma ona drugie dno które wiąże się z przeszłością,tajemnicami i bolesnymi,wręcz traumatycznymi wydarzeniami.Teresa przy pomocy przystojnego"znajomego" odnajduje nie tylko brakujące elementy układanki z przeszłości ale także miłość której się nie spodziewała.Jakie tajemnice i dlaczego skrywa ta rodzina?Jak ich wyjawienie wpłynie na życie bohaterów? Jaki bedzie ostateczny bilans"grzebania"w przeszłości ?Przekonajcie się sami.Serdecznie polecam Wam tą życiową,okraszoną siostrzaną troską i wsparciem historię,pokazującą jak ważna jest rodzina i jej korzenie.
dorothy_books_1983 - awatar dorothy_books_1983
ocenił na 8 2 miesiące temu
Droga ku przyszłości Aneta Krasińska
Droga ku przyszłości
Aneta Krasińska
Aneta Krasińska to autorka, która jak mało kto potrafi pisać o trudnych zakrętach życiowych z ogromną dozą empatii i zrozumienia dla ludzkich słabości. Jej powieść „Droga ku przyszłości” to emocjonalny fundament dla każdego, kto kiedykolwiek czuł, że utknął w martwym punkcie. Moja ocena to mocne 8/10 – to literatura niosąca nadzieję, napisana z wielką klasą i wyczuciem, która udowadnia, że każdy koniec jest jedynie wstępem do nowego początku. Bohaterka powieści staje przed wyzwaniem, które dla wielu byłoby paraliżujące: musi zbudować siebie na nowo po bolesnych doświadczeniach, które zburzyły jej dotychczasowe poczucie bezpieczeństwa. Krasińska nie serwuje nam jednak taniego poradnika motywacyjnego przebranego za fabułę. Zamiast tego dostajemy mięsistą, życiową historię o procesie zdrowienia, który nie jest liniowy – ma swoje wzloty, bolesne upadki i chwile zwątpienia. Autorka mistrzowsko kreśli portrety psychologiczne nie tylko głównej postaci, ale i bohaterów drugoplanowych. Każdy z nich wnosi do opowieści inny odcień relacji międzyludzkich – od toksycznego uzależnienia emocjonalnego, po bezinteresowne wsparcie, które staje się kołem ratunkowym. To właśnie ta autentyczność więzi sprawia, że od książki trudno się oderwać. Dlaczego 8/10? Powieść wyróżnia się na tle współczesnej literatury obyczajowej kilkoma kluczowymi elementami, które sprawiają, że zasługuje na wysoką notę. Dojrzałość emocjonalna: Krasińska unika czarno-białych podziałów. Rozumie, że wybaczenie – zarówno innym, jak i sobie – to proces żmudny i skomplikowany. Czytelnik czuje, że autorka szanuje jego inteligencję i emocje. Styl i język: Proza Anety Krasińskiej jest niezwykle płynna. Autorka potrafi opisywać wewnętrzne rozterki w sposób plastyczny, niemal namacalny, zachowując przy tym lekkość, która sprawia, że mimo trudnej tematyki, lektura jest przyjemnością. Uniwersalne przesłanie: To książka, w której przejrzeć może się każdy. Problemy z tożsamością, lęk przed nieznanym i walka o własną autonomię to tematy, które dotykają nas wszystkich, niezależnie od wieku czy statusu. „Droga ku przyszłości” to nie tylko tytuł, to obietnica, którą autorka składa czytelnikowi. Aneta Krasińska stworzyła opowieść, która koi, ale i zmusza do refleksji nad własnymi wyborami. To inspirująca lekcja odporności psychicznej, która pokazuje, że choć nie mamy wpływu na to, co nas spotyka, mamy pełną kontrolę nad tym, jak postanowimy na to odpowiedzieć. Osiem punktów to wyraz uznania dla literackiej sprawności i serca, które autorka włożyła w tę historię. To pozycja obowiązkowa dla fanek literatury, która zostawia w duszy trwały ślad i ciepłe światło.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 1 dzień temu
Czułe poranki, bezsenne noce Agnieszka Zakrzewska
Czułe poranki, bezsenne noce
Agnieszka Zakrzewska
Sięgając po "Czułe poranki, bezsenne noce" autorstwa Agnieszki Zakrzewskiej, spodziewałam się ciepłej historii o relacjach. Dostałam jednak coś więcej opowieść, która z jednej strony otula delikatnością, a z drugiej bez litości pokazuje, jak bardzo życie potrafi wytrącić nas z równowagi. To książka o codzienności. Ale nie tej banalnej, tylko tej prawdziwej pełnej nieprzespanych nocy, trudnych decyzji, przemilczeń i rozmów odkładanych na później. O porankach, które niosą nadzieję, i nocach, kiedy myśli nie pozwalają zasnąć. Autorka niezwykle subtelnie prowadzi nas przez emocje bohaterów, pokazując, że największe dramaty często dzieją się w ciszy, w czterech ścianach, bez świadków. Bardzo poruszyło mnie to, jak naturalnie zostały przedstawione relacje bez idealizowania, bez sztucznego dramatyzmu. To historia o miłości, ale nie tej bajkowej. Raczej o tej dojrzałej, wystawionej na próbę, wymagającej pracy i szczerości. O tym, że bliskość nie jest dana raz na zawsze i że czasem łatwiej jest uciec w milczenie niż powiedzieć: „boję się” albo „potrzebuję cię”. Styl Agnieszki Zakrzewskiej jest spokojny, płynny, bardzo emocjonalny. Czytając, miałam wrażenie, że ktoś opowiada mi tę historię szeptem. Nie ma tu gwałtownych zwrotów akcji, ale jest coś znacznie cenniejszego prawda o ludzkiej wrażliwości. O tym, jak bardzo pragniemy być wysłuchani i zrozumiani. "Czułe poranki, bezsenne noce" to dla mnie opowieść o kruchości relacji i o sile, która rodzi się wtedy, gdy mimo zmęczenia i rozczarowań decydujemy się zostać. To książka, która skłania do refleksji nad własnym życiem nad tym, czy naprawdę słuchamy bliskich, czy tylko czekamy, aż skończą mówić. Zamknęłam tę powieść z poczuciem, że warto częściej rozmawiać. Że warto mówić o swoich lękach, zanim zamienią się w bezsenne noce. I że czułość choć tak delikatna bywa największą siłą. A Wy bardziej identyfikujecie się z porankami pełnymi nadziei czy z nocami pełnymi myśli? #CzułePorankiBezsenneNoce #AgnieszkaZakrzewska #literaturaobyczajowa #emocje #relacje #miłość #codzienność #książkirecenzje #czytambopolskie #książkazduszą #bookstagram
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na 10 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Ostatnia tajemnica

Więcej
Anna Ziobro Ostatnia tajemnica Zobacz więcej
Anna Ziobro Ostatnia tajemnica Zobacz więcej
Anna Ziobro Ostatnia tajemnica Zobacz więcej
Więcej