Ostatnia sprawa Fredriki Bergman

Okładka książki Ostatnia sprawa Fredriki Bergman
Kristina Ohlsson Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Fredrika Bergman (tom 6) kryminał, sensacja, thriller
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Fredrika Bergman (tom 6)
Tytuł oryginału:
Syndafloder
Data wydania:
2018-05-17
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-17
Język:
polski
ISBN:
9788381232579
Tłumacz:
Wojciech Łygaś
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ostatnia sprawa Fredriki Bergman w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Ostatnia sprawa Fredriki Bergman



książek na półce przeczytane 4027 napisanych opinii 3063

Oceny książki Ostatnia sprawa Fredriki Bergman

Średnia ocen
6,7 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
496
152

Na półkach:

Książka wciąga od pierwszych stron i w napięciu trzyma do samego końca. Autorka świetnia miesza w głowie różnymi wątkami i ciężko wpaść na trop właściwego mordercy. Jedynym minusem są nawiązania do wcześniejszych wydarzeń z poprzednich części, jeśli ich się nie czytało to czasem można stracić wątek.

Książka wciąga od pierwszych stron i w napięciu trzyma do samego końca. Autorka świetnia miesza w głowie różnymi wątkami i ciężko wpaść na trop właściwego mordercy. Jedynym minusem są nawiązania do wcześniejszych wydarzeń z poprzednich części, jeśli ich się nie czytało to czasem można stracić wątek.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

206 użytkowników ma tytuł Ostatnia sprawa Fredriki Bergman na półkach głównych
  • 120
  • 86
33 użytkowników ma tytuł Ostatnia sprawa Fredriki Bergman na półkach dodatkowych
  • 12
  • 9
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Ostatnia sprawa Fredriki Bergman

Inne książki autora

Kristina Ohlsson
Kristina Ohlsson
Jest z wykształcenia politologiem i pracuje jako analityk policyjny. Wcześniej była zatrudniona w szwedzkim Ministerstwie Spraw Zagranicznych, gdzie zajmowała się konfliktem na Bliskim Wschodzie. Mieszka w Sztokholmie. Jest autorką pięciu powieści, których główną bohaterką jest pracująca w policji na cywilnym stanowisku Fredrika Bergman. Na cykl składają się: "Askungar" (wyd. polskie pt. "Niechciane", Prószyński i S-ka 2010), "Tusenskönor" (wyd.polskie pt. "Odwet", Prószyński i S-ka 2011), "Änglavakter" (wyd. polskie pt. "Na skraju ciszy", Prószyński i S-ka 2013), "Paradisoffer" (wyd. polskie pt. "Wyścig z czasem", Prószyński i S-ka 2014) oraz "Davidsstjärnor" ["Gwiazdy Dawida", Piratförlaget 2013].
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zimny strach Mads Peder Nordbo
Zimny strach
Mads Peder Nordbo
Po bardzo długiej przerwie wróciłem do opowieści, która nie tylko kontynuuje historię znaną mi z „Dziewczyny bez skóry”, ale też znacząco ją pogłębia. Ponownie zatopiłem się w jeszcze mroczniejsze rejony Grenlandii – zarówno dosłownie, jak i psychologicznie. To thriller kryminalny, w którym zimno nie jest jedynie tłem, lecz siłą sprawczą: przenika ludzi, relacje i decyzje, stopniowo odbierając im człowieczeństwo. Akcja rozpoczyna się od tajemniczego zaginięcia przyrodniej siostry Matthew Cave’a, Arnaq, oraz jej znajomych. Młodzi ludzie przebywali w opuszczonej osadzie, z której… po prostu zniknęli. Nie ma ciał, nie ma świadków – jest tylko plama krwi i przerażająca pustka. Dla Matthew, dziennikarza śledczego, sprawa szybko przestaje być jedynie kolejnym tematem do artykułu. Śledztwo boleśnie splata się z jego prywatnym życiem i prowadzi wprost do postaci ojca – Toma – człowieka, który od 24 lat uchodził za zmarłego, oskarżonego niegdyś o brutalne morderstwo dwóch kolegów podczas tajnego wojskowego eksperymentu. Nordbo prowadzi fabułę dwutorowo. W teraźniejszości (rok 2014) Matthewowi towarzyszy Tupaarnaq – jedna z najbardziej intrygujących bohaterek serii. Twarda, dzika, naznaczona tatuażami Grenlandka przypomina drapieżnika: zawsze czujna, nieufna, gotowa do ataku. Pojawia się i znika bez ostrzeżenia, niemal nierozłącznie związana ze swoją strzelbą. Jej relacja z Matthewem jest pełna napięcia, wzajemnej fascynacji i braku zaufania, co tylko potęguje atmosferę niepokoju. Druga linia czasowa cofa nas do roku 1990 i amerykańskiej bazy wojskowej Thule na północy Grenlandii. To tutaj prowadzone są eksperymenty na ludziach – żołnierze otrzymują tajemnicze tabletki zwane tupilakiem, mające zwiększyć odporność organizmu na ekstremalne zimno. Jednym z uczestników jest Tom Cave. Początkowo wyniki wydają się obiecujące: mężczyźni znoszą mróz coraz lepiej. Cena okazuje się jednak potworna – agresja, paranoja, brutalne konflikty. Napięcie narasta aż do dnia, w którym dochodzi do tragedii. Tom zostaje oskarżony o podwójne morderstwo i zmuszony do ucieczki. Jego koszmar jednak się nie kończy – trafia w ręce Abelsena, psychopaty, który więzi go i zmusza do produkcji tupilaka w prowizorycznym, podziemnym laboratorium. Z biegiem stron wszystkie wątki zaczynają się zazębiać. Zaginięcie Arnaq okazuje się tylko jednym elementem znacznie większej układanki. Nordbo nie oszczędza czytelnika: opuszczone domy, podziemne tunele i zapomniane osady kryją makabryczne odkrycia – zmasakrowane ciała, zgwałcone kobiety, skatowanych mężczyzn, a nawet szczątki zamordowanych niemowląt. Świat przedstawiony w „Zimnym strachu” jest brudny, wypaczony i pozbawiony złudzeń. Nie ma tu bohaterów bez skazy – nawet ci, którzy próbują czynić dobro, mają krew na rękach. Na tym tle szczególnie wyraźnie rysuje się osobista walka Matthew Cave’a. Dziennikarz obsesyjnie próbuje zrozumieć historię ojca: jego zniknięcie, tajemnicze ponowne pojawienie się w Nuuk, nowy związek, narodziny córki i kolejną ucieczkę. Przed kim uciekał Tom? Co naprawdę wydarzyło się w Thule? Jaką rolę odgrywa tupilak? I czy seria samobójstw nastolatków w miejscowości Ittoqqortoormiit, którzy również mieli zażywać tajemnicze tabletki, jest echem dawnych wojskowych eksperymentów? Niełatwo poskładać tę historię w spójną całość — połączyć wszystkie wątki i odnaleźć się w gąszczu postaci. To powieść zdecydowanie niełatwa w odbiorze. Były chwile, w których musiałem bardziej skupić swoją uwagę, cierpliwości. Mnogość wątków i ciężar poruszanych tematów potrafią przytłaczać, a lektura momentami stała się wyzwaniem, które na pewno nie każdemu przypadnie do gustu. Dodatkowo finał nie oferuje prostych odpowiedzi - zamiast tego niepokoi, zaskakuje i pozostawia z pytaniami, które długo rezonują po zamknięciu książki, jasno sugerując, że to dopiero początek większej historii. To thriller brutalny i bezkompromisowy, gęsty od emocji, w którym grenlandzki chłód przenika każdą stronę, a strach okazuje się równie zabójczy jak mróz.
Adam - awatar Adam
ocenił na 6 2 miesiące temu
Skrucha Frode Granhus
Skrucha
Frode Granhus
„Wszystko, co złe, da ci jedno życie mniej.” Dłuższą chwilę trwało zanim nawiązałam nić porozumienia z książką. Wydawało się, że raczej mnie nie wciągnie, koszmarna sprawa a ja nie czułam towarzyszących jej emocji. Przeszkadzał styl narracji, lekko dostrzegalny brak przejrzystej wykładni, nawet jeśli czasem frapująco nabierał jednocześnie bezpośredniości i barwności. Jednak im bardziej zagłębiałam się w scenariusz zdarzeń i kryjące się w nim zaskakujące obroty spraw, im bardziej zaczęłam rozumieć, czym kierował się autor, dlaczego celowo rozdzielał odczucia od tego, co się działo, tym bardziej mi się podobało. Frode Granhus zbudował niezłą logicznie konstrukcję incydentów i interpretacji. Rozpisał fabułę na dziesięć dni, z czego połowa była zaledwie rozgrzewką przed tym, co czekało czytelnika. A to, co działo się w środku misternej ułożonej zagadki mieszaniny prawdy i fałszu, sekretu i kłamstwa, rozciągało się na niemal trzydzieści lat. Przekonywało mnie wielokierunkowe rozpatrywanie tego, co miało miejsce w obecnych czasach i co zdarzyło się w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Nie do końca satysfakcjonowały portrety postaci, i o dziwo, nie stojących po stronie zła, ale trzymających się dobra. Sierżant Guro Hammer, specjalizująca się w rozpatrywaniu spraw powiązanych z przemocą wobec dzieci, raziła upartością i trzymaniem się jednej koncepcji. Główny bohater serii, policjant Rino Carlsen, sprawiał wrażenie powściągliwego w myślach i wyjątkowo dociekliwego, ale bez charyzmy i energii. Mylne wyobrażenia o osobach mogły powstać w wyniku z nieznajomości wcześniejszych tomów, konsekwencje wejścia w środek serii, zatem przygody czytelnicze do szybkiego nadrobienia i ewentualnej weryfikacji opinii. „Skrucha” to kryminał o specyficznym rysie, norweskim klimacie, złożonej intrydze, wykazujący tendencję do ujawniania kart w grze przypuszczeń z czytelnikiem w ostatnich rozdziałach. Bodo, miasto położone na północ od koła podbiegunowego, z ciekawą przemysłową historią, niestety należącą już do przeszłości, było świadkiem tragedii, porwania sześciolatki. Rino i Guro zostali przydzieleni do śledztwa w sprawie. Szybko okazało się, że wiele podobieństw łączyło obecne zniknięcie dziewczynki z dwoma przypadkami sprzed dwudziestu siedmiu lat, incydentami w odstępie zaledwie kilku miesięcy, z których jedno skończyło się śmiercią. Wydawało się, że dojście do prawdy będzie trudne, a może nawet niemożliwe. Pozostało zdać się na intuicję, ale czy nie sprowadziła na manowce? Czy odnaleziono klucz do rozwiązania zagadki uprowadzenia? Jak z schematycznych faktów można było dostrzec i stworzyć wzór? Spotkanie z powieścią sprawiło, że poczułam się zmotywowana, aby poszperać w zasobach bibliotecznych za innymi przygodami czytelniczymi, które wyszły spod pióra Frodego Granhusa. bookendorfina.pl
Izabela Pycio - awatar Izabela Pycio
ocenił na 6 3 miesiące temu
Zatoka cieni Eric Berg
Zatoka cieni
Eric Berg
„Czy mamy pewność, że granice tego, na co sobie pozwalamy i co jest do zaakceptowania, nie będą się stopniowo przesuwać?” 62-letnia Marlene Adamski rzuca się z balkonu. Przeżywa, lecz od tej chwili nie wypowiada ani słowa. Do opieki nad nią zostaje przydzielona terapeutka Ina, która z czasem zaczyna zagłębiać się w przeszłość swojej pacjentki. I tak na światło dzienne wychodzą wydarzenia sprzed 14 miesięcy — grupa ludzi porywa i zamyka w piwnicy mężczyznę. Dlaczego? Kim jest ten człowiek? I jaką rolę odgrywa w tym Ina? Kiedy zamordowany zostaje Gerd — mąż Marlene — wszystko sypie się jak domek z kart. Książka jest niezwykle wciągająca, a historia zaskakująco spójna. Dwie linie czasowe budują intrygę, która z każdym rozdziałem układa się w coraz wyraźniejszy obraz. Każdy z bohaterów niesie swój krzyż i każdy ma motyw — nie ma tu postaci przypadkowych. Sam klimat powieści jest gęsty i duszny, a małomiasteczkowa sceneria tylko potęguje to uczucie. To nie tylko thriller psychologiczny — to także moralna zagwozdka. Czy można wybierać, które zło jesteśmy w stanie usprawiedliwić? Czy granice między ofiarą a katem mogą się zacierać? Zawiodła mnie nieco końcówka — spokojna, klasyczna, z niedużym przytupem. Mimo to całość zostawia po sobie silne wrażenie. Polecam tę książkę szczególnie osobom, które lubią zanurzyć się w mrocznej psychologicznej pajęczynie. Dla tych, którzy szukają nie krwi, a dreszczu… sumienia.
czytam_bo_lubie1207 - awatar czytam_bo_lubie1207
ocenił na 7 9 miesięcy temu
Odziedziczone zło Yrsa Sigurðardóttir
Odziedziczone zło
Yrsa Sigurðardóttir
“Odziedziczone zło” autorstwa Yrsa Sigurðadóttir to emocjonujący, mroczny kryminał, który prowadzi czytelnika przez skomplikowany świat sekretów, niedopowiedzeń i brutalnych zbrodni. Autorka po raz kolejny pokazuje, że atmosfera skandynawska potrafi urzekać, a umiejętnie skonstruowana zagadka potrafi wciągnąć do ostatniej strony. Akcja toczy się dwutorowo w surowym, zimnym Reykjaviku. Poznajemy historię rodzeństwa, które po stracie rodziców zostaje umieszczone w domu dziecka. Ich więź budzi niepokój zarówno wśród policji, jak i pracowników socjalnych. Szczególnie intrygujący jest chłopak, który interesuje się radiotelegrafią i alfabetem Morse'a. Gdy pewnego dnia odbiera enigmatyczny sygnał w postaci ciągu cyfr, zaczyna się zagadkowa sytuacja, która kładzie cień na późniejsze wydarzenia. Drugi wątek rozpoczyna się od brutalnego i makabrycznego morderstwa kobiety we własnym domu, w obecności siedmioletniej córki, która ukrywała się pod łóżkiem. Sposób, w jaki dokonano zbrodni, szokuje swoją bezwzględnością, a dziewczynka wypowiada niepokojące słowa podczas przesłuchania – morderca ma zamiar zabić ponownie. Te słowa stają się początkiem skomplikowanego dochodzenia. W sprawę angażuje się policjant Huldar oraz Freya. Z każdym nowym tropem pojawiają się kolejne pytania, a brak wspólnego mianownika między ofiarami komplikuje dochodzenie. Zabójca działa skutecznie i precyzyjnie, zmieniając schematy i nie zostawiając żadnych śladów. Atmosfera zagrożenia narasta, zwłaszcza gdy kolejne ofiary pojawiają się, a dziewczynka nadal jest świadkiem zbrodni. Autorka w mistrzowski sposób buduje napięcie, płynnie przechodząc między scenami i stopniowo ujawniając kolejne elementy układanki. Dodatkowe wątki dotyczące życia osobistego bohaterów dodają fabule głębi oraz czynią postacie wielowymiarowymi, tajemniczymi i autentycznymi. „Odziedziczone zło” to intrygujący thriller, w którym nic nie jest pewne, a każda wskazówka może prowadzić w zupełnie innym kierunku. Skandynawski klimat, brutalność zbrodni oraz starannie zbudowana intryga sprawiają, że trudno oderwać się od czytania. Historia przyciąga uwagę, zmusza do refleksji i prowadzi przez gęstą sieć sekretów, które dopiero na końcu układają się w spójną całość. To doskonała lektura dla fanów zagadkowych kryminałów i mrocznych thrillerów. Książka wywiera duże wrażenie i zostawia czytelnika z poczuciem niepokoju… oraz pragnieniem, by sięgnąć po kolejną część.
zaczytaj_chwile - awatar zaczytaj_chwile
ocenił na 10 13 dni temu

Cytaty z książki Ostatnia sprawa Fredriki Bergman

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ostatnia sprawa Fredriki Bergman