rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Smocze jajo

Średnia ocen
7,1 / 10
152 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
531
476

Na półkach: ,

Nigdy nie przepadałam za komiksami, dlatego do moich wspomnien z dziecinsktwa nie należą, ale mojemu synkowi przypadły do gustu, najbardziej podobalo mu sie jak uspili olbrzyma oraz łaskotki w lunaparku. Świetna ksiazka na raz, mozna sobie razem omawiac ilustracje podczas czytania z dzieckiem.

Nigdy nie przepadałam za komiksami, dlatego do moich wspomnien z dziecinsktwa nie należą, ale mojemu synkowi przypadły do gustu, najbardziej podobalo mu sie jak uspili olbrzyma oraz łaskotki w lunaparku. Świetna ksiazka na raz, mozna sobie razem omawiac ilustracje podczas czytania z dzieckiem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2778
2029

Na półkach: , , ,

Kolejny komiks z czasów młodości. Cudowna sentymentalna podróż do beztroskich lat i do lubianych bohaterów.

Kolejny komiks z czasów młodości. Cudowna sentymentalna podróż do beztroskich lat i do lubianych bohaterów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
339
306

Na półkach: , , ,

Kleks wybiera się ze znajomymi samochodem na wielkim balonie, chyba nawet z jedwabiu pozszywanego, na wyprawę, później nawet wchodzi w rolę smoka. Na szczęście smok okazuje się spolegliwy i odtąd będzie prospołeczny.
Podoba mi się, że jest zielonego dużo, poza tym, możliwe, że nie będę czytać więcej o tych bohaterach, bo mnie nie porwali. Pomijając to, że chyba dzieci wchodzą na jakiś złomowy samochód i nim lecą, to w sumie chyba nic wielkiego się im nie dzieje, rola główna przypada Kleksowi, ale on też mnie nie urzekł. No nic.
PS: Aha, to było dla młodzieży, a nie do 10 r.ż. No to chyba kiepskie xd.

Kleks wybiera się ze znajomymi samochodem na wielkim balonie, chyba nawet z jedwabiu pozszywanego, na wyprawę, później nawet wchodzi w rolę smoka. Na szczęście smok okazuje się spolegliwy i odtąd będzie prospołeczny.
Podoba mi się, że jest zielonego dużo, poza tym, możliwe, że nie będę czytać więcej o tych bohaterach, bo mnie nie porwali. Pomijając to, że chyba dzieci...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to