rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Moje życie z Madonną

Średnia ocen
6,3 / 10
126 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
264
248

Na półkach:

Książkę napisał brat Madonny, który był wyrażnie urażony, tym, że siostra go od siebie odsunęła, co daje się odczuć podczas czytania. Madonnie dalece do anioła, to wie chyba każdy. Nie trzeba czytać tego "dzieła" by się o tym przekonać.
Rodzinne konflikty dorośli ludzie rozwiązują w inny sposób. Trudno też traktować tę pozycję poważnie, gdyż z racji pobudek, z jakich została napisana, nie mamy pewności, czy pewne rzeczy nie zostały trochę podkoloryzowane. Jak dla mnie jest to pozycja dla fanów serwisu pudelek.pl
Istna szmira. Czytając ją czułem wręcz zażenowanie.

Książkę napisał brat Madonny, który był wyrażnie urażony, tym, że siostra go od siebie odsunęła, co daje się odczuć podczas czytania. Madonnie dalece do anioła, to wie chyba każdy. Nie trzeba czytać tego "dzieła" by się o tym przekonać.
Rodzinne konflikty dorośli ludzie rozwiązują w inny sposób. Trudno też traktować tę pozycję poważnie, gdyż z racji pobudek, z jakich...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
46
46

Na półkach: ,

Brat Madonny, otwarty gej, kierownik artystyczny kilku jej tras koncertowych opublikował tom wspomnień. Książka ukazała się jak dotychczas jedynie po angielsku. 342-stronicowe wspominki czyta się lekko i – jeśli się jest fanem M., a takich wśród gejów nie brakuje – z wypiekami na twarzy. To, co zaskakuje w książce Christophera Ciccone, to opis dość burzliwego i toksycznego związku rodzeństwa. Christopher zarzuca siostrze m.in. skąpstwo i... bierną homofobię. Oraz obsesję kontrolowania wszystkiego, ale o tym akurat już dawno wiedzieliśmy… Wylicza incydenty, podczas których Guy Ritchie, mąż piosenkarki z lubością opowiadał antygejowskie żarty w towarzystwie gejów i głośno wyrażał swoją dezaprobatę dla wszystkiego, co przegięte, ciotowate, gejowskie. „Spojrzałem na Madonnę. Myślałem, że kobieta, która zbudowała popularność na rzeszy gejowskich fanów, zaprotestuje w tym momencie. Myliłem się. Nie drgnął jej nawet pojedynczy mięsień twarzy” – tak Christopher kwituje jedno z homofobicznych zachowań Guya. „Guy i Christopher byli z 2 różnych planet. Disco ciotki i inne gejowskie postacie musiały odejść. Guy czuł się nieswojo w ich towarzystwie” – potwierdził w swojej autobiografii aktor Rupert Everett, przyjaciel divy.

W książce brata Ambitna Blondynka nie jest jednak przedstawiona jednowymiarowo. Autor zadbał o to, by sportretować ją również jako kobietę w średnim wieku gotową do poświęceń dla dobra męża i dzieci. Nieco konserwatywną. To nie jest image, który fani są w stanie lekko przetrawić. Dobra lektura, którą, jak zwykle w wypadku podobnych publikacji, należy traktować momentami z przymrużeniem oka. Autor podsumowuje: „Przyszedłem na świat jako syn mojej matki, ale czy tego chcę czy nie, odejdę jako brat Madonny”. Mimo sensacji, brudów i żali, po lekturze staje się jasne, że jest to głównie opowieść o uzależnieniu. Od sławy, ekscytujących podróży i artystycznych wyzwań, ale przede wszystkim od Madonny. „Nie byłem uzależniony od narkotyków czy alkoholu, choć tak właśnie woli myśleć moja siostra” – zapewnia Ciccone w ostatnich rozdziałach. – „Byłem uzależniony od niej”.

Czekamy na polskie wydanie.

(Marcin Gaweł, nr 15, recenzja angielskiego wydania)

Brat Madonny, otwarty gej, kierownik artystyczny kilku jej tras koncertowych opublikował tom wspomnień. Książka ukazała się jak dotychczas jedynie po angielsku. 342-stronicowe wspominki czyta się lekko i – jeśli się jest fanem M., a takich wśród gejów nie brakuje – z wypiekami na twarzy. To, co zaskakuje w książce Christophera Ciccone, to opis dość burzliwego i toksycznego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1169
1006

Na półkach:

Nie byłem i nie jestem fanem Madonny. Jej głos nie powala mnie na kolana, ale czasami patrzę na show, a po lekturze będę miał oczy otwarte na inne aspekty jej występów. Książki bym nie przeczytał,gdyby ni to, że stałem się jej posiadaczem zupełnie przez przypadek (prezent).

"Moje życie z Madonną" to opowieść jej brata Christopera Ciccine. Po tej lekturze zastanawiam się, gdzie są granice prywatności i jak trzeba kochać pieniądze, aby sprzedać rodzinne sekrety. Madonna w tej książce jest pokazana w sposób negatywny, jako egoistka, zapatrzona w siebie, w swoje potrzeby, pałająca chęcią zysku, skąpa i zdeterminowana w drodze do sukcesu. Christoper nie oszczędza swojej rodziny, w tym rodziców, ale również podważa mity, o tym, że Madonna wylądowała w Nowym, Yorku z dwudziestoma dolarami w kieszeni.

"Moje życie z Madonną" nie jest adekwatne do treści. Widać pragnienie ogrzania się w blasku swojej słynnej siostry. Christoper jako artysta malarz i dekorator domów nigdy nawet nie zbliżył się do osiągnięć siostry. Nie podoba mi się to, jak bardzo neguje życie Madonny, sam nie będąc do końca fair względem niej. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, ze ta książka jest zemstą na siostrze. Osobiście po lekturze rozumiem zachowanie kobiety i chęć trzymania brata na dystans.

Książka warta przeczytania. Szczególnie polecam fanom piosenkarki i wielbicielom biografii znanych osób. Trzeba przyznać, że książka napisana jest z polotem, sam jednak podejrzewam, ze została napisana przez "pisarza -ducha", co jest powszechnie praktykowane w USA. Mnie otworzyła oczy na wiele aspektów życia Madonny. Osobiście nigdy bym się nie zamienił.

Nie byłem i nie jestem fanem Madonny. Jej głos nie powala mnie na kolana, ale czasami patrzę na show, a po lekturze będę miał oczy otwarte na inne aspekty jej występów. Książki bym nie przeczytał,gdyby ni to, że stałem się jej posiadaczem zupełnie przez przypadek (prezent).

"Moje życie z Madonną" to opowieść jej brata Christopera Ciccine. Po tej lekturze zastanawiam się,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
840
161

Na półkach: , ,

Choćby z obserwacji otoczenia znane mi są meandry relacji między rodzeństwem. Potrzeba wiele dyplomacji i perfidii, żeby przeżyć w wielodzietnej rodzinie. Tym niemniej, związek miłości i biznesu, jak również wzajemnego mecenatu (finansowego czy inspiracji) jaki istniał od zawsze między Madonną a jej bratem Christopherem można porównać do gry w szachy między Francisem Urquhartem a Cersei Lannister.

Po przeczytaniu i ocenieniu tej książki dowiedziałam się o sobie czegoś nowego - co niekoniecznie mi się podoba, ale muszę być wobec siebie uczciwa. Otóż sprawiało mi frajdę czytanie o tych wziętych rodem z reality show dramatów celebrytów.

To, że Madonna jest kapryśną diwą, wie każda osoba, która choć troszkę śledziła jej życiorys. Zresztą, gwoli prawdy, chyba nie ma wielu prawdziwie skromnych celebrytów, wiele z takich zachowań to raczej wykalkulowane zagranie medialne niż szczerość, ale i tak - igrzyska muszą być, show must go on. Dlatego tak wiele się im wybacza.

Choćby z obserwacji otoczenia znane mi są meandry relacji między rodzeństwem. Potrzeba wiele dyplomacji i perfidii, żeby przeżyć w wielodzietnej rodzinie. Tym niemniej, związek miłości i biznesu, jak również wzajemnego mecenatu (finansowego czy inspiracji) jaki istniał od zawsze między Madonną a jej bratem Christopherem można porównać do gry w szachy między Francisem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6
4

Na półkach:

Bardzo wciągająca ciekawa książka pokazująca ciemne strony bycia sławnym.

Bardzo wciągająca ciekawa książka pokazująca ciemne strony bycia sławnym.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
76
67

Na półkach:

Zmieniłambym tytuł na "Skomlenie chciwego braciszka".
Dla mnie Madonna to ikona .Można lubić lub nie ,ale faktem jest ,ze osiągnęła dużo ,ze weszła do historii i zawdzięcza wszystko sobie . Czy tylko sobie ? wiadomo ze tu można dyskutować ale tez wiadomo ,ze nikt nie jest sam.... Jej brat jednak nie robił dla niej niczego czego nie można było by uzyskac od innych osób .
Dzieki tej książce jeszcze bardzej podziwiam Madonnę (choć nie trafia w mój gust muzyczny i stylistyczny;) ) .
Wspólczuje jej takiego brata - uzwazajacego iż mu się należy tylko dlatego ze jest jej rodziną , kasajacego za plecami ....

Zmieniłambym tytuł na "Skomlenie chciwego braciszka".
Dla mnie Madonna to ikona .Można lubić lub nie ,ale faktem jest ,ze osiągnęła dużo ,ze weszła do historii i zawdzięcza wszystko sobie . Czy tylko sobie ? wiadomo ze tu można dyskutować ale tez wiadomo ,ze nikt nie jest sam.... Jej brat jednak nie robił dla niej niczego czego nie można było by uzyskac od innych osób...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
652
263

Na półkach:

Bestseller, ktory na dlugo przed ksiazki wydaniem. Bowiem ksiazka to raczej zal za uraconym majatkiem Christophera i za jego dawnym, dobrym zyciem.
Madonna obdarzyla zaufaniem brata ale ten obrazony jest na Guya Ritchiego. Zerwal wspolprace z siostra. No chyba to nie jeden powod do zerwania pracy. Drugi to narkotyki i wystawne zycie Christophera. Jak to wiemy od milosci do nienawisci bardzo krotka droga i slynne rodzenstwo musialo sie rozstac. Ksiazka byla pisana na zamowienie i oprocz skandali i czczych gadek brak dowodow. Zycie Madonny znamy z telewizji, muzyki i biografii Taraborreliego. Ksiazka tylko dla fanatykow Madonny. Prawdziwi fani oddzielaja ziarno od plew. Nie ruszaja tu ani opisy cietego jezyka gwiazdy ani rozkoszne imprezy badz kokainowe wyczyny bogow sceny muzycznej XX wieku. Life with my sister Madonna miala byc historia opowiadajaca o kobiecie o wielu maskach. Pelnej sprzecznosci kobiety, ktora raz to prowokuje a raz jest matka pelna geba. Neurotyczki pozbawionej pogody ducha. Ksiazka to raczej uwagi dotyczace zycia Madonny a nie rzetelne fakty. Mam przeczucie, ze Christopher troche sie grozi paluszkiem siostrze zamiast ja wspierac i ze bedzie to pana Ciccione jednorazowa przygoda z pisaniem.

Bestseller, ktory na dlugo przed ksiazki wydaniem. Bowiem ksiazka to raczej zal za uraconym majatkiem Christophera i za jego dawnym, dobrym zyciem.
Madonna obdarzyla zaufaniem brata ale ten obrazony jest na Guya Ritchiego. Zerwal wspolprace z siostra. No chyba to nie jeden powod do zerwania pracy. Drugi to narkotyki i wystawne zycie Christophera. Jak to wiemy od milosci...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16680
2948

Na półkach: , ,

Brat Madonny odsłania kulisy ich współpracy oraz dzieciństwa. Demaskuje różne mity czy zmyślenia które sobie kreowała piosenkarka. Ich trudna relacja pełna wzlotów i upadków znajduje się w centrum akcji. Dzieciństwo i młodość mieli burzliwe. Wcześnie rodzinę Ciccione dotknęła tragedia, gdy Madonna miała zaledwie 3 latka a Christopher rok, ich ukochana mama umarła na raka. Ojciec został sam z szóstką potomstwa ( Paula, Melanie, Marty, Anthony, Chris i madonna) więc szybko podjął decyzję i ożenił się z ówczesną pielęgniarką żony, Joan, i dochował się z nią dwójki dzieci (Jennifer i Mario). Rodzeństwo kochało obie babcie, babcię Micheline i Elsie Mae ( ze strony marki) które ich wychowywały.
Madonna z racji podobieństwa do zmarłej matki była ulubienicą taty, który wiele jej wybaczał. Już gdy miała naście lat, stworzyła z Chrisem wspólny front- chciała uczęszczać na lekcje gry na fortepianie, zaczęła lekcje baletu a brat towarzyszył jej na tej drodze. Niejako go ukształtowała gdy jako tancerz uświetniał jej pierwsze występy.
Skłonność do prowokowania objawiła się już gdy Madonna miała 14 lat. Wymalowana farbą, praktycznie naga, wijąca się w wyuzdanym tańcu zaszokowała lokalną społeczność. Dostawszy się do college'u, i tak wkrótce rzuciła studia, ruszyła na podbój Nowego Jorku. Ściągnęła też brata obiecując niezłe zarobki.
Dość szybko jako osoba charyzmatyczna zaczęła odnosić sukcesy. Jej brat wspierał ją jako dyrektor artystyczny przez wiele lat, reżyserując jej występy, asystując przy doborze tancerzy, nawet godził się z upokarzającą rolą ”garderobianego”. Poznawali wspólnie celebrities, siostra była katalizatorem w przyznaniu się Chrisa do swojego homoseksualizmu, towarzyszką na gorących imprezach, kapryśną klientką jeśli chodzi o wystrój jej kolejnych domów.
Rozdźwięk między rodzeństwem spowodowany był też wykorzystywaniem przez Madonnę wszystkich trudnych kwestii aby lepiej sprzedać płyty. Np wykorzystała grób matki- "nawet naszą matkę sprowadziła do roli statysty w swoim własnym filmie".

Brat Madonny odsłania kulisy ich współpracy oraz dzieciństwa. Demaskuje różne mity czy zmyślenia które sobie kreowała piosenkarka. Ich trudna relacja pełna wzlotów i upadków znajduje się w centrum akcji. Dzieciństwo i młodość mieli burzliwe. Wcześnie rodzinę Ciccione dotknęła tragedia, gdy Madonna miała zaledwie 3 latka a Christopher rok, ich ukochana mama umarła na raka....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
941
225

Na półkach:

Niestety, chociaż bardzo cenię Madonne jako osobę, która wywarła ogromny wpływ na muzykę i kulturę, to książkę czytałam co raz bardziej znużona. Autor - brat piosenkarki - obiecuje pikantne informacje, a tymczasem otrzymujemy puste historie. Na zmianę - jak to wspaniale, że mu pomogła w karierze i pojawiała się w trudnych dla niego momentach / jak to fatalnie go traktowała i wykorzystywała. Czułam się jak na rollercoasterze, gdzie na zmianę jest uwielbienie i nienawiść, czego efekt jest taki, że nie wiem ile z napisanych przez niego informacji jest zgodnych z prawdą, a ile wynikiem prywatnej zemsty wobec siostry.

P.S. Potrzebowałam na zajęcia informacji o piosence Vogue - okoliczności w jakich powstała oraz historii teledysku. Nie wiem jak w biografii Madonny może być jedno zdanie dotyczące jednej z najważniejszych piosenek lat 90, ale ok... :/

Niestety, chociaż bardzo cenię Madonne jako osobę, która wywarła ogromny wpływ na muzykę i kulturę, to książkę czytałam co raz bardziej znużona. Autor - brat piosenkarki - obiecuje pikantne informacje, a tymczasem otrzymujemy puste historie. Na zmianę - jak to wspaniale, że mu pomogła w karierze i pojawiała się w trudnych dla niego momentach / jak to fatalnie go traktowała...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1137
1137

Na półkach: ,

Nie ma to jak dorobić się na słynnej siostrze. Czyta się nieźle ale ile w tym prawdy a ile chęci zysku?

Nie ma to jak dorobić się na słynnej siostrze. Czyta się nieźle ale ile w tym prawdy a ile chęci zysku?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
613
444

Na półkach: , ,

Ciekawa ksiazka. Brat opowiada o swoich relacjach z siostra- Madonna.

Ciekawa ksiazka. Brat opowiada o swoich relacjach z siostra- Madonna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
49
17

Na półkach: ,

Ta książka była moją towarzyszką na plażę, latem 2012r. Może nie jest to arcydzieło literatury światowej, ale można się przy niej rozluźnić. I dowiedzieć się czegoś o Madonnie oraz jej bliskich. Jeśli jej brat pisze prawdę, jest ona okropną osobą. Ale Madonna to Madonna, wcale nie zdziwiłby mnie fakt gdyby to ona kazała Christopherowi napisać tą książkę. W końcu skandale to jej specjalność.

Ta książka była moją towarzyszką na plażę, latem 2012r. Może nie jest to arcydzieło literatury światowej, ale można się przy niej rozluźnić. I dowiedzieć się czegoś o Madonnie oraz jej bliskich. Jeśli jej brat pisze prawdę, jest ona okropną osobą. Ale Madonna to Madonna, wcale nie zdziwiłby mnie fakt gdyby to ona kazała Christopherowi napisać tą książkę. W końcu skandale to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
155
55

Na półkach: ,

Christopher, brat Madonny postanowił napisać książkę na wzór autobiografii umieszczając w niej jedynie te wątki, które dotyczą związku z siostrą. Książka jest napisana ciekawie i potrafi momentami bardzo wciągnąć. Czyta się bardzo przyjemnie także z powodu wielu tajemnic Madonny, o których wcześniej nie było zbyt głośno. Myślę, że warto przeczytać książkę i polecam ja nie tylko fanom Madonny, ale także tym, którzy chcieliby poznać jak od kulis wygląda tzw. showbiznes. Zakończenie mnie osobiście nieco rozczarowało, ale mimo wszystko oceniam książkę jako dobrą.

Christopher, brat Madonny postanowił napisać książkę na wzór autobiografii umieszczając w niej jedynie te wątki, które dotyczą związku z siostrą. Książka jest napisana ciekawie i potrafi momentami bardzo wciągnąć. Czyta się bardzo przyjemnie także z powodu wielu tajemnic Madonny, o których wcześniej nie było zbyt głośno. Myślę, że warto przeczytać książkę i polecam ja nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
124
21

Na półkach:

Założenie tej książki to absolutne świństwo, ale można dowiedzieć się ciekawych rzeczy...

Założenie tej książki to absolutne świństwo, ale można dowiedzieć się ciekawych rzeczy...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
153
38

Na półkach: , ,

Wspaniała biografia Christophera Ciccone- brata królowej pop'u- Madonny, którą dostałam od swojej przyjaciółki Oli.
Chris opisuje całe swoje życie z Madonną- dzieciństwo, młodość, pracę, która przynosiła mu wiele upokorzeń i problemów. Christopher pokazuje nam Madonnę jakiej jeszcze nie widzieliśmy. Polecam!

Wspaniała biografia Christophera Ciccone- brata królowej pop'u- Madonny, którą dostałam od swojej przyjaciółki Oli.
Chris opisuje całe swoje życie z Madonną- dzieciństwo, młodość, pracę, która przynosiła mu wiele upokorzeń i problemów. Christopher pokazuje nam Madonnę jakiej jeszcze nie widzieliśmy. Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
551
20

Na półkach: ,

Mam mieszane uczucia co do tej książki, w zasadzie to nie jest książka o Madonnie, a o jej bracie.
Problem z Christopherem jest taki, że w życiu powinęła mu się noga, zawładnęły nim nałogi, i jest zły na siostrę, że ta dała mu ultimatum, albo weźmie się za siebie i skończy z nałogiem, albo się pożegnają.
Brat Madonny wybrał drogę do samozniszczenia i jest zły na Madonnę, że ta odcięła go od swoich pieniędzy.
Postanowił więc pożalić się całemu światu na to jaka ta jego siostra jest niedobra.
Generalnie przez całą książkę robi z siebie ofiarę, nie widząc swoich własnych wad.
Plusem tej książki jest jednak to, że daje nam jakiś wgląd na to jak wyglądało życie młodej Madonny, zanim zawładnęła rynkiem muzycznym :)

Mam mieszane uczucia co do tej książki, w zasadzie to nie jest książka o Madonnie, a o jej bracie.
Problem z Christopherem jest taki, że w życiu powinęła mu się noga, zawładnęły nim nałogi, i jest zły na siostrę, że ta dała mu ultimatum, albo weźmie się za siebie i skończy z nałogiem, albo się pożegnają.
Brat Madonny wybrał drogę do samozniszczenia i jest zły na Madonnę, że...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1835
61

Na półkach: , , , , ,

Ta książka czarno na białym pokazuje coś, czego wszyscy się domyślamy - wokół sławnych i potężnych ludzi zawsze kręci się mnóstwo sępów, czyhających na okruchy z "pańskiego stołu". Nie inaczej jest w tym przypadku -można pracować na swoje nazwisko i zarabiać na życie własnym talentem, można również być "party boyem" z roszczeniowym stosunkiem do świata i własnej siostry,o której zawsze można napisać książkę, kiedy zabraknie kasy. I tyle. Pan Ciccone nie wzbudził mojej sympatii, ale "Moje życie z Madonną" czyta się szybko i nawet wciąga.

Ta książka czarno na białym pokazuje coś, czego wszyscy się domyślamy - wokół sławnych i potężnych ludzi zawsze kręci się mnóstwo sępów, czyhających na okruchy z "pańskiego stołu". Nie inaczej jest w tym przypadku -można pracować na swoje nazwisko i zarabiać na życie własnym talentem, można również być "party boyem" z roszczeniowym stosunkiem do świata i własnej siostry,o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
34
27

Na półkach: , ,

Zdecydowanie najlepsza książka dotycząca artystki. Najlepsza, bo najbardziej poruszająca. Przyznam że po lekturze moje ślepe uwielbienie dla niej troszkę się zmniejszyło, ale do książki wracałam wielokrotnie. Polecam z czystym sumieniem!

Zdecydowanie najlepsza książka dotycząca artystki. Najlepsza, bo najbardziej poruszająca. Przyznam że po lekturze moje ślepe uwielbienie dla niej troszkę się zmniejszyło, ale do książki wracałam wielokrotnie. Polecam z czystym sumieniem!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
137
25

Na półkach: ,

Uwielbiam tą książkę, Christopher napisał ją w dość ironiczny sposób, który jest jednym z jej walorów. Możemy zobaczyć codzienność Madonny i ludzi z jej otoczenia, która jedynie potwierdza, że siostra Christophera trudziła się pracą zawodową praktycznie od urodzenia - w zawodzie Madonny, nie piosenkarki czy aktorki. Wszystko to sprawia, że lubię wracać do tej książki co jakiś czas.

Uwielbiam tą książkę, Christopher napisał ją w dość ironiczny sposób, który jest jednym z jej walorów. Możemy zobaczyć codzienność Madonny i ludzi z jej otoczenia, która jedynie potwierdza, że siostra Christophera trudziła się pracą zawodową praktycznie od urodzenia - w zawodzie Madonny, nie piosenkarki czy aktorki. Wszystko to sprawia, że lubię wracać do tej książki co...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1517
312

Na półkach:

To, że Madonna zmieniła kobiecą scenę muzyczną i że stała się ikoną i marką samą w sobie, jest faktem niepodlegającym jakiejkolwiek dyskusji. Jednak o tym, czy przy okazji jest osobą dobrego serca, dyskutować można jak najbardziej. Zwłaszcza, że z jej nieautoryzowanej biografii wyłania się obraz kobiety bezwzględnej, nie szanującej ludzi, a mimo to wymagającej bezustannej atencji względem siebie.

„(…) prawdziwą królową wszech czasów jest właśnie ona – Madonna Louise Veronica Ciccone.” (str. 9)

Czytanie biografii Madonny momentami powodowało we mnie wrażenie, że oto mam przed sobą hymn pochwalny ku czci artystki. Christopher Ciccone opowiada o swoim życiu w cieniu siostry i wydawać by się mogło, że już od najmłodszych lat był jej największym fanem i stale zabiegał o jej względy. Mimo, że Ciccone od czasu do czasu używa sobie na niej, nie szczędząc słów krytyki wobec jej zachowania, to jednak czytając jego opowieść trudno jest pozbyć się wrażenia, że Madonna stała się dla niego kimś w rodzaju właścicielki trzymającej swego brata na emocjonalnej smyczy.

„Byłem jednocześnie zszokowany i zły. Z początku zdawało się, że siostra ma zamiar zadbać o moje interesy, ale najwyraźniej wcale mnie tu nie chciała. Czułem ból i odrzucenie – zamiast dobrej wróżki spotkałem złą czarownicę” (str. 60)

„W tym momencie zdałem sobie sprawę, że Madonna nie kłamała, kiedy mówiła, że mnie potrzebuje. Ona naprawdę mnie potrzebowała. Byłem jedyną osobą, na której mogła polegać, jedyną osobą, na której mogła się wyżyć, kiedy ta presja stawała się zbyt wielka, jedyną osobą, która będzie to znosić, ponieważ jestem jej bratem i współczuję jej. Postanowiłem wtedy, że będę znosił te zniewagi, wytrzymam presję, nie odejdę, bo, przecież, w trakcie występu, w gorączce chwili, moja siostra była najbardziej wrażliwa i bezbronna. Chciałem być przy niej, ponieważ jej współczułem. Poza tym sprawiała, że byłem częścią jej szalonego, wspaniałego świata, i chciałem cieszyć się każdą chwilą”. (str. 90)

Christopher Ciccone albo rzeczywiście jest uzależniony od swojej siostry, albo najzwyczajniej w świecie cierpi na rozdwojenie jaźni. Trudno jest bowiem zrozumieć, dlaczego ktoś, kto przez całe swoje dorosłe życie naraża się na poniżenia ze strony własnej siostry, godzi się na bycie jej garderobianym i sprzątanie jej przepoconych ubrań. Podejrzewam, że zachowanie autora (aż dziw, że nie wstyd mu o tym pisać) wynika z prostej przyczyny – dzięki słynnej i bajecznie bogatej siostrze, on także miał możliwość „liźnięcia” świata show biznesu i przeniknięcia jego atmosferą. Jakby nie patrzeć, mieszkał pod jednym dachem z pierwszym mężem Madonny, Seanem Pennem, imprezował z Naomi Campbell i Kate Moss, a lista jego sławnych znajomych z roku na rok wydłużała się. Życie w cieniu siostry prawdopodobnie było dla niego niezwykle opłacalne (choć Ciccone wiele razy użala się w książce na finansowe braki), stąd godzenie się na jej skandaliczne momentami zachowania. Jest też trzecia opcja – Christopher i Madonna dobrze zdawali sobie sprawę z faktu, że kontrowersyjna biografia, mająca wywlec na światło dzienne kilka rodzinnych brudów (być może nawet wymyślonych) to kolejne pieniążki w ich rękach.

Nic tak nie nakręca sprzedaży, jak słowo „nieautoryzowany”. Czytający ma wówczas nadzieję, że w jego ręce trafiły właśnie najbardziej pikantne szczegóły z życia swojego ulubieńca. Czy można przypuszczać, że ktokolwiek, komu choć odrobinę zależy na dobrym imieniu własnego członka rodziny (a Ciccone wielokrotnie deklaruje olbrzymią miłość wobec siostry), decyduje się na wywlekanie brudów z jego życia? Zostawiam to Waszej opinii.

To, że Madonna zmieniła kobiecą scenę muzyczną i że stała się ikoną i marką samą w sobie, jest faktem niepodlegającym jakiejkolwiek dyskusji. Jednak o tym, czy przy okazji jest osobą dobrego serca, dyskutować można jak najbardziej. Zwłaszcza, że z jej nieautoryzowanej biografii wyłania się obraz kobiety bezwzględnej, nie szanującej ludzi, a mimo to wymagającej bezustannej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
139
9

Na półkach: ,

W odróżnieniu od tych wszystkich cukierkowych,plastikowych laurek, wyróżnia się.Pokazuję te cechy charakteru Madonny,które na co dzień jej odbiorca nie ma szansy zauważyć. Trzeba brać poprawkę że piszę brat- z określonej perspektywy,co nie znaczy że koloryzuje i podkręca.Ma się wrażenie że to co opisuję miało raczej miejsce,a jego obserwację są unikalne jeśli chodzi o pokazanie jak toczyła się kariera jego siostry.Czyta się dobrze.

W odróżnieniu od tych wszystkich cukierkowych,plastikowych laurek, wyróżnia się.Pokazuję te cechy charakteru Madonny,które na co dzień jej odbiorca nie ma szansy zauważyć. Trzeba brać poprawkę że piszę brat- z określonej perspektywy,co nie znaczy że koloryzuje i podkręca.Ma się wrażenie że to co opisuję miało raczej miejsce,a jego obserwację są unikalne jeśli chodzi o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
740
132

Na półkach: ,

Do przeczytania tej książki zachęcił mnie znajomy-wielki fan Madonny. Ja tak szczerze powiedziawszy to za Madonną nie przepadam, a po przeczytaniu tej książki lubię ją jeszcze mniej. Ale za to uwielbiam biografię, bo z nich można się dowiedzieć wielu interesujących rzeczy, zwłaszcza, jeśli są nieautoryzowane.

Kluczowym zdaniem jest stwierdzenie autora, iż urodził się jako syn swojej matki a umrze jako brat swojej siostry. Cała więc historia skupiona jest wokół Madonny, jej życia, poczynań, pierwszych kroków w karierze. To jest niewyobrażalne jak ona potrafi manipulować ludźmi, skupiać całą uwagę tylko na sobie.

Na początku czytania jej brat wzbudza politowanie, zastanawiające jest to jak człowiek może dać sobą tak pomiatać, w jakim celu, czy bratersko-siostrzana miłość może sięgać aż tak daleko? Jak to jest możliwe, iż jedna osoba może rzucić wszystko na dźwięk jednego słowa? Jeden telefon wystarczy. Co więcej jak można kogoś tak wielbić? To tak jakby ktoś pluł w ci w twarz a ty uparcie twierdzisz, że pada deszcz.
Mówiłam, że na początku szkoda mi było autora, ale w miarę czytania rosła we mnie złość, jeżeli ktoś na siłę pragnie się umartwiać, to znaczy że taki jego wybór. A poza tym chyba znalazł łatwy i skuteczny sposób na odwet, w końcu napisał tą biografię...

Do przeczytania tej książki zachęcił mnie znajomy-wielki fan Madonny. Ja tak szczerze powiedziawszy to za Madonną nie przepadam, a po przeczytaniu tej książki lubię ją jeszcze mniej. Ale za to uwielbiam biografię, bo z nich można się dowiedzieć wielu interesujących rzeczy, zwłaszcza, jeśli są nieautoryzowane.

Kluczowym zdaniem jest stwierdzenie autora, iż urodził się jako...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to