„Zaręczyny” to idealny wybór, jeśli masz ochotę na życiowy miks historii trzech babek, które nagle stwierdzają: „dość tego, pora zawalczyć o siebie!”. Krystyna Mirek fajnie pokazuje, że nieważne, czy uciekasz przed toksycznym mężem, boisz się opinii sąsiadów, czy po prostu od lat nie czułaś motyli w brzuchu – zawsze jest dobry moment na nowy rozdział. Czyta się to lekko, przyjemnie i bez spiny, a jesienny klimat dodaje całości fajnego, przytulnego vibe’u. Jeśli szukasz czegoś, co po prostu umili Ci wieczór i nie przegrzeje styków, to te miłosne zawirowania Laury, Emilii i Ady wejdą Ci jak złoto.
„Zaręczyny” to idealny wybór, jeśli masz ochotę na życiowy miks historii trzech babek, które nagle stwierdzają: „dość tego, pora zawalczyć o siebie!”. Krystyna Mirek fajnie pokazuje, że nieważne, czy uciekasz przed toksycznym mężem, boisz się opinii sąsiadów, czy po prostu od lat nie czułaś motyli w brzuchu – zawsze jest dobry moment na nowy rozdział. Czyta się to lekko,...
Ależ mnie ta historia zauroczyła! Była wspaniała, ale dobrze, że zatrzymuje się na trzech częściach. Pani Krystyna Mirek wie, kiedy powiedzieć stop i zawsze robi to w idealnych momentach. Ma świetne wyczucie smaku.
Kacper mieszkając z Emilią i jej córkami, z szalonego bawidamka staje się niczym stateczny mąż i tata. I, o dziwo, twierdzi, że jest mu w takim układzie bardzo dobrze, ale co na to Emilia? Jest to trochę zaskakujące i niecodzienne działanie, na które obie strony wyrażają zgodę. Czy nie będzie to tylko chwilowe? Dotychczas w życiu Kacpra ciężko szukać stałości...
Z kolei od Jakuba jego partnerka jak i rodzice zdają się oczekiwać deklaracji, kolejnego kroku. Nic nie stoi na przeszkodzie, by go postawić. Absolutnie wszystko mówi, że wydarzy się to lada chwila. Czy rzeczywiście?
Który z braci pierwszy wyciągnie pierścionek w stronę swojej wybranki?
Są jeszcze starsi bohaterowie, którzy nie tylko są gotowi do pomocy młodym, ale też żyją własnym życiem. U nich również dzieje się nie mało.
W „Zaręczynach” zamykają się wszystkie wątki. Nie ma miejsca na niedopowiedzenia. Kończymy lekturę z uczuciem sympatii i zadowolenia. To świetna fabuła, która kryje w sobie wiele życiowych prawd. Muszą się z nimi zmierzyć nie tylko bohaterowie, ale i my w swoim życiu.
Myślę, że za jakiś czas znów powrócę do jakiegoś świata, który tworzy Pani Krystyna. Was również gorąco do tego zachęcam. Pisarka tworzy mądrych bohaterów (na ogół:) i piękną codzienność. Nie mam pojęcia jak ona to robi, ale w tych książkach aż chce się zatracać.
Trzeci, ostatni tom serii „Zauroczenie”.
Ależ mnie ta historia zauroczyła! Była wspaniała, ale dobrze, że zatrzymuje się na trzech częściach. Pani Krystyna Mirek wie, kiedy powiedzieć stop i zawsze robi to w idealnych momentach. Ma świetne wyczucie smaku.
Kacper mieszkając z Emilią i jej córkami, z szalonego bawidamka staje się niczym stateczny mąż i tata. I, o dziwo,...
Wspaniała książka.. poprzednie dwa tomy czytało się bardzo przyjemnie, jak to zresztą książki Krystyny Mirek, ale ta.. petarda, pełna emocji, niespodziewanych zwrotów akcji, jej się nie czyta, tę książkę się pochłania😀 niesamowita historia, pozostaje na długo w sercu, myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie, polecam, warto przeczytać..
Wspaniała książka.. poprzednie dwa tomy czytało się bardzo przyjemnie, jak to zresztą książki Krystyny Mirek, ale ta.. petarda, pełna emocji, niespodziewanych zwrotów akcji, jej się nie czyta, tę książkę się pochłania😀 niesamowita historia, pozostaje na długo w sercu, myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie, polecam, warto przeczytać..
@krystyna.mirek.pisarka znów przenosi nas w świat perypetii znanych nam już dobrze z pozostałych części kobiet.
Laury, która nadal zmaga się ze złamanym sercem i tęsknotą za Jakubem, Emilki, która toczy batalie z byłym mężem i powoli otwiera swoje serce dla Kacpra i w końcu do Ady, która odkrywa, że lata wcale nie definiują człowieka, a na własne szczęście nigdy nie jest za późno.
Powiem szczerze, że pochłonęłam tą książkę w mgnieniu oka, akcja toczyła się tak płynnie i szybko, że ciężko było mi się oderwać od losów bohaterów.
Choć przyznaję, że miałam sporą mieszankę emocji, od tych dobrych, po również te złe. Nie chcę Wam zdradzać za wiele z fabuły, ale niektóre decyzje i zachowania strasznie mnie zirytowały i absolutnie ich niepopierałam.
Może ze względu na to, że był to już trzeci dom i naprawdę wróciłam do bohaterów jak do rodziny, może ciut bardziej starałam się zrozumieć pobudki, które nimi kierują, mimo wszystko wyzwalało się we mnie dużo emocji.
Wspaniałe jest to, że jest to jest książka tak naprawdę dla każdego, dla tego kto ma złamane serce i próbuje się z nim uporać, dla kogoś kto zaczyna od nowa, dla tych na których uczucie spada jak grom z jasnego nieba i w końcu dla tych, którym wydaje się, że im kochać, ani czuć się szczęśliwym już nie wypada.
Moim zdaniem najbardziej udana część, jeśli jeszcze nie mieliście okazji czytać koniecznie się zapoznajcie.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Filia.
@krystyna.mirek.pisarka znów przenosi nas w świat perypetii znanych nam już dobrze z pozostałych części kobiet.
Laury, która nadal zmaga się ze złamanym sercem i tęsknotą za Jakubem, Emilki, która toczy batalie z byłym mężem i powoli otwiera swoje serce dla Kacpra i w końcu do Ady, która odkrywa, że lata wcale nie definiują człowieka, a na własne szczęście nigdy nie jest...
Ręce nogi opadają, to już nawet nie jest bajka dla dorastających panien. Ile jeszcze kolejnych tomów 😱Póki co najsympatyczniejsze uczucia wzbudza Konstanty👌
Ręce nogi opadają, to już nawet nie jest bajka dla dorastających panien. Ile jeszcze kolejnych tomów 😱Póki co najsympatyczniejsze uczucia wzbudza Konstanty👌
Impulsywny w sferze uczuć Kacper czy poukładany Jakub, który z braci pierwszy się zaręczy? Kacper znalazł spokój mieszkając Emilią i jej córeczkami. Stał się odpowiedzialny, opiekuńczy, wspierający. Za to Jakub próbuje sobie wmówić, że może być szczęsliwy z kobietą, którą lubi ale nie kocha. Broni się przed uczuciem, boi się zaangażowania. Jednak musi wybrać! Jest też Ada, mama Emilii, bardzo ciekawa postać drugiego planu, cienia można powiedzieć. Invisible women, ale znajomość z mężczyzną, dodaje jej może nie skrzydeł, ale odwagi, pewności siebie. To nie tylko drobne zmiany w wyglądzie jak nowy kolor włosów. Ale też w zachowaniu, nie tylko w pracy. Potrafi postawić się teściowi córki i potwierdzić, że małżeństwo ich dzieci nie ma przyszłości. Przyjemna powieść obyczajowa, taka międzypokoleniowa. Dobrze się ją czyta.
Impulsywny w sferze uczuć Kacper czy poukładany Jakub, który z braci pierwszy się zaręczy? Kacper znalazł spokój mieszkając Emilią i jej córeczkami. Stał się odpowiedzialny, opiekuńczy, wspierający. Za to Jakub próbuje sobie wmówić, że może być szczęsliwy z kobietą, którą lubi ale nie kocha. Broni się przed uczuciem, boi się zaangażowania. Jednak musi wybrać! Jest też...
"Zaręczyny”, ostatnia część serii „Zauroczenie”, to bardzo przyjemna, lekka lektura - idealna na odstresowanie i oderwanie myśli od codziennych spraw. Czyta się ją z prawdziwą przyjemnością, a historia daje dokładnie to, czego się od niej oczekuje: spokój, emocje i poczucie domknięcia.
Ogromnym atutem tej części jest zakończenie wszystkich wątków rozpoczętych na przestrzeni całej serii. Autorka zadbała o to, by czytelnik mógł zamknąć tę historię z poczuciem satysfakcji i uśmiechem.
Najbardziej moje serce podbiła Ada - postać, która pokazuje, jak wiele można osiągnąć w dojrzałym wieku, kiedy odkryje się własne piękno, siłę i odwagę do zmian. Jej historia jest pięknym i bardzo potrzebnym przypomnieniem, że na nowe początki nigdy nie jest za późno ❤️
To idealna książka dla tych, którzy szukają ciepłej opowieści z pozytywnym przesłaniem i nutą nadziei.
"Zaręczyny”, ostatnia część serii „Zauroczenie”, to bardzo przyjemna, lekka lektura - idealna na odstresowanie i oderwanie myśli od codziennych spraw. Czyta się ją z prawdziwą przyjemnością, a historia daje dokładnie to, czego się od niej oczekuje: spokój, emocje i poczucie domknięcia.
Ogromnym atutem tej części jest zakończenie wszystkich wątków rozpoczętych na przestrzeni...
Jak obrócić wszystko o 180 stopni wbijając czytelników w fotele? Na to pytanie może odpowiedzieć Krystyna Mirek, która właśnie to zrobiła w "Zaręczynach". Czy mi sie to podobało? I tak, i nie. Super, że autorka pokazała, jak nieprzewidywalne jest życie, ale... są wydarzenia, których nie da się ani zapomnieć, ani wybaczyć. Mocne 7 za zaskoczenie mojej skromenej osoby.
Jak obrócić wszystko o 180 stopni wbijając czytelników w fotele? Na to pytanie może odpowiedzieć Krystyna Mirek, która właśnie to zrobiła w "Zaręczynach". Czy mi sie to podobało? I tak, i nie. Super, że autorka pokazała, jak nieprzewidywalne jest życie, ale... są wydarzenia, których nie da się ani zapomnieć, ani wybaczyć. Mocne 7 za zaskoczenie mojej skromenej osoby.
To trzeci tom serii „Zauroczenie”.
Głównymi bohaterkami historii są trzy kobiety: Laura, Emilia oraz Ada. Laura ma złamane serce, jest sama i nie potrafi się prawdziwie zakochać. Mimo sukcesów zawodowych nie potrafi być szczęśliwa. Emilia została zdradzona i chce rozwodu, a mąż nie chce jej go dać.
Ada boi się co ludzie powiedzą. To dojrzała dziewczyna, której uczucia zostały zdeptane i ciągle czeka na telefon.
To powieść, w której czuć charakterystyczny dla autorki klimat: lekkość, nadzieja, siła. Bohaterki książki są prawdziwe, z wadami, emocjami, zmaganiami. Trzy kobiety, które niosą bagaż doświadczeń, chcą uwierzyć w miłość i zaznać szczęścia.
Autorka porusza w książce ważne tematy: samotność, wielką miłość, zerwanie, żałobę i jesień życia. Opowiada nam historię kobiet tak bardzo różnych od siebie, a jednak podobnych. Czytelnik znajdzie w tej powieści dużo miłości i skomplikowanych uczuć, poczucie odpowiedzialności za swoje decyzje, zdradę, zazdrość. Historie kobiet są tu różnorodne, ale wszystkie łączy miłość.
Wszystkie niosą swój bagaż doświadczeń, a mimo tego wszystkie pragną dać sobie szansę na szczęście.
Jesień w tej książce jest symbolem przemiany, dojrzewania i odwagi do podejmowania decyzji, które mogą odmienić życie. Pięknie pokazane jest to, że nie jest za późno, by zacząć od nowa.
Powieść czyta się jednym tchem z uśmiechem i wzruszeniem. To historia otulająca, kobieca, pełna wrażliwości i nostalgii, opowiadająca o tym co w życiu najważniejsze. Książka dla wielbicieli ciepłych, wesołych i wzruszających historii. Opowieść dla kobiet, które lubią historie o prawdziwych emocjach. Z całego serca polecam tę powieść.
To trzeci tom serii „Zauroczenie”.
Głównymi bohaterkami historii są trzy kobiety: Laura, Emilia oraz Ada. Laura ma złamane serce, jest sama i nie potrafi się prawdziwie zakochać. Mimo sukcesów zawodowych nie potrafi być szczęśliwa. Emilia została zdradzona i chce rozwodu, a mąż nie chce jej go dać.
Ada boi się co ludzie powiedzą. To dojrzała dziewczyna, której uczucia...
💍 "Zaręczyny" spod pióra Krystyny Mirek, to trzeci tom serii obyczajowej pod tytułem "Zauroczenie".
💍 Jakub i Kacper wciąż mierzą się z dawnymi urazami, jednak w trudnych sytuacjach zawsze mogą na siebie liczyć.
Laura wciąż nosi w sercu uczucie do Jakuba, choć ten jest w związku z Zosią.
Zosia staje się ona coraz bardziej niepewna uczuć mężczyzny co powoduje, że Jakub emocjonalnie się od niej oddala. Tym czasem Kacper cierpliwie buduje nową relację z Emilią opartą na wsparciu, zaufaniu i szacunku, jednak nie ustaje w walce o serce skrzywdzonej kobiety.
Ada natomiast z przerażeniem zauważa, że Tomasz zaczyna jej unikać.
Czy nasi bohaterowie pokonają przeszkody w drodze do szczęścia?
Czy bracia zapomną o dawnych urazach?
Czy Stara miłość ma szansę się odrodzić?
💍 "Zaręczyny" to trzecia, pełna emocji i ciepła odsłona cyklu "Zauroczenie", w której Krystyna Mirek kontynuuje opowieść o miłości, rodzinnych relacjach i życiowych wyborach.
Książka skupia się na losach trzech głównych bohaterek: Laury, Emilii i Ady, kobiet w różnym wieku i na różnych etapach życia.
Każda z nich po cichu marzy o miłości i stabilizacji. Ich walka o szczęście splata się z dawnymi urazami, kłamstwami, niepewnością, rodzinnymi dramatami i pragnieniem bycia kochaną.
Ich droga do szczęścia nie jest usłana różami. Nasi bohaterowie mierzą się przeszkodami które testują granice ich związków i mnożą się jak grzyby po deszczu.
Z zainteresowaniem śledziłam ich losy i kibicowałam im na każdym kroku.
Krystyna Mirek po raz kolejny udowodniła, że nikt tak jak ona nie potrafi pisać o miłości – tej prawdziwej, nieidealnej, wymagającej, ale właśnie przez to najpiękniejszej.
Jeśli szukacie książki, która ogrzeje Was w zimowe wieczory, rozbawi, wzruszy i zostawi w sercu mnóstwo nadziei to cała seria „Zauroczenie”, a zwłaszcza „Zaręczyny”, będzie strzałem w dziesiątkę.
💍 "Zaręczyny" spod pióra Krystyny Mirek, to trzeci tom serii obyczajowej pod tytułem "Zauroczenie".
💍 Jakub i Kacper wciąż mierzą się z dawnymi urazami, jednak w trudnych sytuacjach zawsze mogą na siebie liczyć.
Laura wciąż nosi w sercu uczucie do Jakuba, choć ten jest w związku z Zosią.
Zosia staje się ona coraz bardziej niepewna uczuć mężczyzny co powoduje, że Jakub...
„Zaręczyny” trzeci tom serii „Zauroczenie” i kontynuacja historii naszych bohaterów. Bardzo polubiłam tę serię jak i postacie jakie można spotkać w całym cyklu. Bardzo lubię twórczość Krystyny Mirek, ponieważ ma niezwykły dar pisania o emocjach wielu postaci na raz, do tego łączy ich wszystkich w jedną całość. Jest to wciągające i angażujące, w ogóle nie czuć nudy kiedy czytamy o tak zwykłych sprawach, a jednak tak wyjątkowych. Dalej śledzimy losy: Laury, Emilii i Ady, ale też znajdą się inne postacie które mają coś do powiedzenia w tej historii. Czytając ten tom w ogóle nie zakładałam, że może coś mnie w nim zaskoczyć, a jednak. Zwroty akcji i zaskakujące poczynania niektórych bohaterów ogromnie mnie poruszyły. Każda z kobiet przyszła swoje, zawody, radość, miłość, strata, ale każda z nich chce tylko albo aż być kochana. A los bywa przewrotny i często pomimo zranienia, nie da się zapomnieć o tej jednej jedynej osoby.
Bardzo lubię tę serię, nie mogłam doczekać się kolejnego tomu, aby zobaczyć raz jeszcze co tam słychać u moich ulubieńców. Laura od lat jest sama nie potrafi zakochać się, żyje tylko pracą. Emilia formalnie ma męża, ale już od dłuższego czasu z nim nie żyje i Ada mimo wieku szuka przyjaciela, miłości, towarzysza. Czy każda z tych kobiet ułoży sobie swoje życie na nowo ?
„Zaręczyny” trzeci tom serii „Zauroczenie” i kontynuacja historii naszych bohaterów. Bardzo polubiłam tę serię jak i postacie jakie można spotkać w całym cyklu. Bardzo lubię twórczość Krystyny Mirek, ponieważ ma niezwykły dar pisania o emocjach wielu postaci na raz, do tego łączy ich wszystkich w jedną całość. Jest to wciągające i angażujące, w ogóle nie czuć nudy kiedy...
Ta seria Krystyny Mirek to dla mnie prawdziwa emocjonalna podróż, niezwykle spójna, pełna barw, życiowych zakrętów i wzruszeń. Przeczytałam wszystkie części i mam poczucie, że dopiero poznanie całości pozwala w pełni docenić tę historię. To opowieść o dwóch braciach, których serce i rozum często podążają w zupełnie różne strony, choć obaj tak bardzo pragną odnaleźć swoje miejsce i swoje szczęście. Ich droga jest kręta jak jesienna ścieżka tonąca w lekkiej mgle, pełna prób, błędów i momentów, w których człowiek musi zajrzeć w głąb siebie.
Trzecia część, „Zaręczyny”, stanowi niezwykle ciepłe, wielobarwne i dojrzałe domknięcie tej opowieści. To historia trzech kobiet, które po latach rozczarowań, zagubionych nadziei i trudnych doświadczeń nagle poczuły potrzebę czegoś prawdziwego i głębokiego. Laura, od dawna niezdolna do prawdziwego zakochania, Emilia, uwięziona w małżeństwie istniejącym jedynie na papierze, oraz Ada, która wciąż zbyt mocno przejmuje się tym, co powiedzą inni. Każda z nich niesie swój ciężar, każda boi się kolejnego kroku, a jednocześnie każda tęskni za czymś, co ożywi ich świat.
Choć to kobiety są sercem tej części serii, ważną rolę w ich życiu odgrywają również dwaj bracia. Ich obecność staje się jak delikatny, a jednocześnie wyraźny impuls, który prowadzi bohaterki ku nowym decyzjom, uczuciom i odkryciom. To właśnie oni wnoszą do tej historii dodatkowe ciepło, zamieszanie, zaskoczenia i to coś, co potrafi odmienić kierunek czyjegoś losu.
Autorka maluje te wszystkie relacje lekkim, miękkim piórem, które otula czytelnika niczym ciepły szal w chłodny poranek. Jej styl jest niezwykle naturalny, harmonijny i pełen subtelnych emocji. Wiele sytuacji wydaje się tak bardzo z życia wziętych, że czytelnik odnajduje w nich własne doświadczenia – niepewność uczuć, lęk przed zranieniem, odwagę, która czasem rodzi się długo, oraz pragnienie, by wreszcie odnaleźć stabilizację i własny spokojny kąt.
Ta część pięknie pokazuje, że miłość nie zawsze pojawia się w kolorach zachodzącego słońca. Czasem ma odcienie szarości, czasem wymaga zatrzymania się, a czasem decyzji, które wydają się odrobinę szalone. Dzięki temu historia jest tak autentyczna, tak prawdziwa i tak poruszająca.
Fabuła płynie wartko, dynamicznie, wciąga od samego początku i dostarcza mnóstwa emocji. Każde wydarzenie jest jak kolejny krok w nieznane, a czytelnik czuje się tak, jakby sam był częścią tej jesiennej, pełnej uczuć i zmian rzeczywistości.
Cała seria zostaje w pamięci na długo. Jest piękna, dojrzała, pełna życia i refleksji. Warto ją przeczytać, bo zostawia po sobie coś ciepłego, prawdziwego i bardzo ważnego.
Ta seria Krystyny Mirek to dla mnie prawdziwa emocjonalna podróż, niezwykle spójna, pełna barw, życiowych zakrętów i wzruszeń. Przeczytałam wszystkie części i mam poczucie, że dopiero poznanie całości pozwala w pełni docenić tę historię. To opowieść o dwóch braciach, których serce i rozum często podążają w zupełnie różne strony, choć obaj tak bardzo pragną odnaleźć swoje...
"ZARĘCZYNY" - cykl Zauroczenie tom 3 - KRYSTYNA MIREK
Aby doszło do tytułowych zaręczyn wiele się wydarzy między Jakubem a Zosią.
Jak potoczą się dalsze losy dwóch braci, czy Jakub w końcu wybaczy Kacprowi zaszłości?
Czy Matylda odpuści w końcu swojemu mężowi, czy zrozumie jak jest. Matylda sama doświadcza posądzenia o coś co nie zrobiła, dzięki temu zmienia jej się perspektywa oceny innych. Wiele wątków się wyjaśnia, bardziej jeszcze zaplątuje by potem rozplątać.
Ekscytująca jest ostatnia część i można by było nadal czytać np. czwartą część pt. Zapowiedzi.
Niestety tutaj kończy się opowieść i autorka daje nam przestrzeń do pobudzenia wyobraźni.
Polecam każdą część w obojętnie jakiej formie, czy to papier czy ebook, a także super czytany audiobook. Sekretem odbioru dobrego jest podkręcenie prędkości. Życzę miłego odbioru lektur.
OCENA 09/10
125/25 (08/11) )OBYCZAJ 115/25
ILOŚC STRON: 320
DATA WYD 23.04.2025
czas przewidziany czytania: 05 h 20 min.
Czas słuchania: 05 h 56 min
Lektorzy: Agnieszka Postrzygacz
Anastazja
skończona 16..10.2025 (słuchana)
"ZARĘCZYNY" - cykl Zauroczenie tom 3 - KRYSTYNA MIREK
Aby doszło do tytułowych zaręczyn wiele się wydarzy między Jakubem a Zosią.
Jak potoczą się dalsze losy dwóch braci, czy Jakub w końcu wybaczy Kacprowi zaszłości?
Czy Matylda odpuści w końcu swojemu mężowi, czy zrozumie jak jest. Matylda sama doświadcza posądzenia o coś co nie zrobiła, dzięki temu zmienia jej się...
Pamiętacie swoje zaręczyny? Moje były tak dawno, że już umknęły z mojej pamięci. Ale co para to inny scenariusz...choć czasem zakładany scenariusz, nijak się nie da zrealizować.
"Zaręczyny" to trzeci tom cyklu Zauroczenie Krystyny Mirek. I autorka opowiada tę historię z perspektywy trzech kobiet. Na swój sposób oddając im głos. Laura, Emilia i Ada...to ich historię poznajemy. Miłość jest skomplikowana i czasem działa bardzo impulsywnie. Pod jej wpływem można robić różne głupstwa...albo tylko nią tłumaczyć, swoje często wątpliwe moralnie działania.
Ale gdy raz na coś się decydujemy, powinniśmy się tego trzymać. Jednak często tak nie jest.
Drugoplanowe bohaterki Matylda i Zosia też są tu ważne a ich historie poruszające.
Natomiast jeśli chodzi o męskich bohaterów tu mam tu mieszane uczucia. Chyba tylko mąż Matyldy nie miał nic za uszami. I przyznam, że nie do końca mi przypadło do serca to, jaki finał miała ta książka. Chyba zwyczajnie było mi żal...ups, nie zdradzę kogo. Jak przeczytacie to zrozumiecie.
To słodko-gorzka opowieść o tym, jak czasem pokrętnymi ścieżkami prowadzi nas los i jak niekiedy zapętlimy, zagubimy się w naszych działaniach. A ich konsekwencje mogą kogoś zranić, nawet, jeśli nie taki był nasz zamiar.
To historia przy której można się uśmiechnąć, wzruszyć a nawet wkurzyć, bo emocji tu nie brakuje.
Jest idealna na jesienny wieczór, by pod kocykiem, z kubkiem herbaty obok, zatopić się w lekturze i na moment oderwać od codzienności.
Pamiętacie swoje zaręczyny? Moje były tak dawno, że już umknęły z mojej pamięci. Ale co para to inny scenariusz...choć czasem zakładany scenariusz, nijak się nie da zrealizować.
"Zaręczyny" to trzeci tom cyklu Zauroczenie Krystyny Mirek. I autorka opowiada tę historię z perspektywy trzech kobiet. Na swój sposób oddając im głos. Laura, Emilia i Ada...to ich historię...
Trzy kobiety – Laura, Emilia i Ada – mimo różnic wieku i doświadczeń, dochodzą do tego samego wniosku: czas wziąć sprawy serca w swoje ręce. Każda z nich nosi w sobie ból i niespełnienie – samotność, zdradę, lęk przed oceną – ale jesień staje się dla nich momentem przełomu. Gdy wpadną na wspólny pomysł, by dać sobie szansę na prawdziwe uczucie, ich życie zacznie się zmieniać w sposób, którego żadna z nich się nie spodziewa.
To już trzeci tom tej serii i każdy z nich sprawił, że zapomniałam o rzeczywistości. „Zauroczenie” to było ponowne spotkanie bohaterek, które już znałam, więc wiedziałam czego się spodziewać. Autorka cudownie wykreowała postaci. Każda z nich jest inna, a łączy je jedno: chcą być szczęśliwe. I próbują do tego szczęścia dążyć, choć to bardzo wyboista droga, a my podróżujemy razem z nimi. Krystyna Mirek z ogromną lekkością pisze życiowe historie, które mogą się dziać tuż za rogiem. To właśnie to sprawia, że człowiek zapomina o wszystkim i tak zatapia się w lekturze, że nawet nie wiadomo kiedy, a trzeba czekać na kolejny tom…Bo będzie, prawda?!
Trzy kobiety – Laura, Emilia i Ada – mimo różnic wieku i doświadczeń, dochodzą do tego samego wniosku: czas wziąć sprawy serca w swoje ręce. Każda z nich nosi w sobie ból i niespełnienie – samotność, zdradę, lęk przed oceną – ale jesień staje się dla nich momentem przełomu. Gdy wpadną na wspólny pomysł, by dać sobie szansę na prawdziwe uczucie, ich życie zacznie się...
Pamiętacie swoje zaręczyny? Było jak w najpiękniejszych historiach, czyli przystojny on, klękanie, kolacja przy świecach lub inne wyśnione okoliczności tego wydarzenia? Czy może zupełnie spontanicznie i na luzie, ale bardziej szczerze? A jeśli zaręczyny dopiero przed Wami to czy macie wymarzony scenariusz? Stawiacie na to, by było z przepychem i zgodnie z zasadami czy raczej skromnie i tylko we dwoje?
"Zaręczyny" Krystyny Mirek to trzeci tom serii 'Zauroczenie'. Autorka opowiedziała historię trzech kobiet: Laury, Emilii oraz Ady, chociaż na drugim planie są też Zosia i Matylda a ich losy poruszają równie mocno.
Laura ma złamane serce i pomimo sukcesów w życiu zawodowym, nie potrafi być na nowo szczęśliwa. Po każdej randce wie, że to nie jest wymarzone uczucie. Emilia została zdradzona i pragnie rozwodu, nie zamierza utrudniać kontaktów między dziećmi a ojcem, ale nie widzi przyszłości dla tego małżeństwa. Ada jest już dojrzałą kobietą, ale jej uczucia zostały zdeptane, wciąż żyje w zawieszeniu i wyczekuje na tej jeden, wyjątkowy telefon... Zosia czeka na deklarację ze strony ukochanego, która mimo wielu sprzyjających okoliczności nie nadchodzi, dlaczego? Zaś Matylda ukrywa przed bliskimi bardzo ważną rzecz...
Czy życie bohaterek ułoży się po ich myśli? Niestety nie wszystkich... Nie wszystkie będą mogły doświadczyć prawdziwej miłości, nie każda przeżyje zaręczyny, niektórym pozostaną tylko łzy żalu i goryczy. Czy życie jest sprawiedliwe? Nie jest...
Co znajdziecie w tej powieści? Dużo miłości, ale i skomplikowanych uczuć, poczucie odpowiedzialności za swoje decyzje, zdrady, zazdrość, dawanie oparcia drugiej osobie. Autorka podarowała swoim bohaterom różnorodne historie, ale wszystko opiera się na najważniejszym - na miłości. Bo czasami w życiu jest tylko jedna, największa i najgłębsza miłość a czasem kilka płytkich. Owszem, ludzie mylą się w uczuciach, ale tak naprawdę bez miłości nie da się zbudować niczego sensownego.
"Zaręczyny" to powieść, której akcja rozgrywa się jesienią, dlatego to idealna lektura na wieczór z herbatą i pod kocykiem. Autorce udało się mnie poruszyć, ale i zaskoczyć. Nie wszystkich wydarzeń się spodziewałam, nie wszystkie decyzje bohaterów odgadłam, chociaż przyznaję, że za niektóre, miałam ochotę nimi potrząsnąć. To historia, która pokazuje co w życiu jest najważniejsze, daje mnóstwo ciepła, ale i nadziei. Polecam!
Pamiętacie swoje zaręczyny? Było jak w najpiękniejszych historiach, czyli przystojny on, klękanie, kolacja przy świecach lub inne wyśnione okoliczności tego wydarzenia? Czy może zupełnie spontanicznie i na luzie, ale bardziej szczerze? A jeśli zaręczyny dopiero przed Wami to czy macie wymarzony scenariusz? Stawiacie na to, by było z przepychem i zgodnie z zasadami czy...
Trzecia część "Zauroczenia". Jak większość powieści tej autorki łyknięta po kolacji. Pyszny kociołek ludzi, zdarzeń, emocji. Warto spróbować cały cykl. Smacznego😜
Trzecia część "Zauroczenia". Jak większość powieści tej autorki łyknięta po kolacji. Pyszny kociołek ludzi, zdarzeń, emocji. Warto spróbować cały cykl. Smacznego😜
„Zaręczyny” to tom trzeci serii, która rozkochała mnie w sobie. Nie potrafię wybrać ulubionej części, każdy z nich ma w sobie coś szczególnego. Przede wszystkim są to pozycje bardzo nastawione na rodzinę i pełne relacji pomiędzy członkami tej małej grupy społecznej. Ważnym atutem całości jest także to, że są to pozycje słodko - gorzkie, w których mnóstwo jest radości i szczęścia, ale także realnych problemów każdego z nas. Autorka zwraca uwagę na to, że są takie więzi, które nie sposób poluzować, że miłość pomiędzy rodziną jest naprawdę silna i trwała i o ile ktoś nie popełni jakiegoś ogromnego błędu i to najpewniej wiele razy z rzędu, to wszystko można na nowo poukładać i połączyć. Świetnie bawiłam się przy tej lekturze, wielokrotnie się uśmiechałam, zdarzyło mi się także wzruszyć. Pisarka kapitalnie porusza wiele trudnych tematów, na przykład takich jak samotność czy tę jedną wielką miłość, zerwanie, żałobę, rozwód oraz jesień życia usytuowaną w tej samej porze roku. Jest to opowieść o kobietach, tak bardzo różnych, a jednocześnie podobnych do siebie. Nie mogę doczekać się kontynuacji, zwłaszcze że wątki dotyczące moich ulubieńców, jeszcze nie mają swojego zakończenia. Pióro Krystyny Mirek nie ma sobie równych, jej lektury odprężają i relaksują, a jednocześnie są piękną, wartościową i pouczającą lekcją życia. Ja po prostu kocham tę serię i uwielbiam znowu czytać o tych bohaterach pełnych sprzeczności. No i te zwroty akcji, było ich tutaj co najmniej kilka, i niemal żadnego się nie spodziewałam. „Zaręczyny” to otulająca, kobieca, pełna wrażliwości i nostalgii, piękna pozycja opowiadająca o tym co w życiu jest najważniejsze.
„Zaręczyny” to tom trzeci serii, która rozkochała mnie w sobie. Nie potrafię wybrać ulubionej części, każdy z nich ma w sobie coś szczególnego. Przede wszystkim są to pozycje bardzo nastawione na rodzinę i pełne relacji pomiędzy członkami tej małej grupy społecznej. Ważnym atutem całości jest także to, że są to pozycje słodko - gorzkie, w których mnóstwo jest radości i...
Krystyna Mirek po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o życiu, emocjach i relacjach w sposób niezwykle ciepły, prawdziwy i poruszający. „Zaręczyny” to powieść, w której od pierwszych stron czuć charakterystyczny dla autorki klimat – lekkość, nadzieję i ogromne pokłady kobiecej siły.
Trzy kobiety. Trzy różne historie. Jeden wspólny pomysł, który może wszystko zmienić.
Laura od lat jest samotna i coraz trudniej jej uwierzyć, że prawdziwa miłość jeszcze istnieje. Emilia została zdradzona przez męża, który – mimo że odszedł – nie chce dać jej rozwodu. Ada z kolei boi się opinii innych, wciąż oglądając się na to, „co ludzie powiedzą”. Każda z nich niesie swój bagaż doświadczeń, a mimo to wszystkie trzy pragną jeszcze raz uwierzyć w miłość i dać sobie szansę na szczęście.
Jesień w tej powieści jest nie tylko porą roku – to symbol przemiany, dojrzewania i odwagi do podejmowania decyzji, które mogą odmienić życie. Krystyna Mirek pięknie pokazuje, że nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa.
Styl autorki jest jak zawsze ciepły, pełen zrozumienia i życiowej mądrości. Jej bohaterki są prawdziwe – z wadami, emocjami, zmaganiami, które mogą być bliskie każdej z nas. Autorka z ogromną empatią prowadzi ich losy, pokazując, że nawet po trudnych doświadczeniach można odnaleźć nadzieję.
Muszę przyznać, że z tą książką przepadłam całkowicie. Nie mogłam się oderwać, bo to historia, która wciąga, otula i daje do myślenia. To zdecydowanie powieść z gatunku tych nieodkładalnych – czyta się ją jednym tchem, z uśmiechem i wzruszeniem.
Uwielbiam książki Krystyny Mirek – nigdy nie zawodzi. Każda jej powieść jest jak ciepły koc w chłodny wieczór: przynosi ukojenie, nadzieję i przypomina, że w życiu zawsze może wydarzyć się coś dobrego.
„Zaręczyny” to książka dla kobiet, które lubią opowieści o prawdziwych emocjach, o życiu pisanym przez samo życie. Dla tych, które wierzą (albo chcą na nowo uwierzyć), że miłość może odmienić wszystko.
Z całego serca polecam tę powieść – idealna na jesienne wieczory, pełna ciepła, emocji i mądrości, którą tak bardzo kochamy u Krystyny Mirek.
„Zaręczyny” – Krystyna Mirek
Krystyna Mirek po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o życiu, emocjach i relacjach w sposób niezwykle ciepły, prawdziwy i poruszający. „Zaręczyny” to powieść, w której od pierwszych stron czuć charakterystyczny dla autorki klimat – lekkość, nadzieję i ogromne pokłady kobiecej siły.
Trzy kobiety. Trzy różne historie. Jeden wspólny pomysł,...
„Zaręczyny” to historia trzech kobiet, które - choć każda z nich stoi w zupełnie innym miejscu życia - pewnego dnia wpadają na ten sam pomysł. Pomysł, który stanie się początkiem czegoś niezwykłego…
Laura już dawno przestała wierzyć w to, że m od zna kochać bez lęku i kompromisów. Emilia - zraniona, ale wciąż zbyt dumna, by się poddać - nagle musi zmierzyć się z przeszłością, której nie da się tak łatwo zamknąć. A Ada… Ada wie, że serce nie zna metryki, ale co, jeśli miłość w jej wieku to coś, z czego ludzie będą się śmiać?
Trzy kobiety. Trzy historie. Jeden jesienny poranek, który wszystko zmienia.
Na hartach książki, autorka prowadzi nas przez pełną barw i emocji opowieść o odwadze, nadziei i potrzebie bliskości. „Zaręczyny” pachną kawą, deszczem i liśćmi pod stopami, a jednocześnie uczą, że nigdy nie jest za późno, by otworzyć serce - nawet jeśli kiedyś zostało złamane.
To też książka o decyzjach, które dojrzewają jak owoce w jesiennym słońcu. O tym, że czasem wystarczy jedno „a może by tak…” - by całe życie nabrało nowych barw.
Jeśli lubicie historie o kobietach z krwi i kości, o sile przyjaźni, o drugi (czasem i trzecim) początku, „Zaręczyny” Was zauroczą…
„Zaręczyny” to historia trzech kobiet, które - choć każda z nich stoi w zupełnie innym miejscu życia - pewnego dnia wpadają na ten sam pomysł. Pomysł, który stanie się początkiem czegoś niezwykłego…
Laura już dawno przestała wierzyć w to, że m od zna kochać bez lęku i kompromisów. Emilia - zraniona, ale wciąż zbyt dumna, by się poddać - nagle musi zmierzyć się z...
„Zaręczyny” to już trzeci tom, opowiadający o nieco pokręconych losach wielu osób, których życiowe ścieżki się połączyły. Aby w pełni cieszyć się lekturą i doznać wszystkich emocji w niej zawartych, warto poznawać ten cykl w odpowiedniej kolejności. Cykl, który zauroczył mnie swym pierwszym tomem, zresztą zgodnie ze swoim tytułem i pozostawił w bezbrzeżnej do niego miłości, co udowodnił mi ten tom, od którego po prostu nie mogłam się oderwać. To, że Pani Krystyna potrafi tworzyć niebanalne, a jednak życiowe fabuły, które osiadają w sercu, wiadomo nie od dziś. I tą serią udowadnia, że jest królową polskich powieści obyczajowych o zabarwieniu romantycznym. Bohaterowie są nakreśleni wręcz wybitnie, nieidealni, niczym wycięci z prawdziwego życia, borykają się z problemami zarówno dnia codziennego, jak i tymi ściśle związanymi z uczuciami. Autorka perfekcyjnie za ich pomocą gra na uczuciach czytelników, sprawia, że stają się nam bliscy i aż smutno się z nimi rozstawać. Pani Krystyna porusza w tej powieści temat trudny, dotyczący rozdarcia między miłością a powinnością, który daje do myślenia. Przybliża też tematykę dotyczącą wykluczenia kobiet po pięćdziesiątce na rynku pracy, bezbrzeżnej siły, jaką daję wiara w siebie oraz tego, że nigdy nie jest za późno – ani na uczucia, ani na budowanie poczucia własnej wartości. To naprawdę piękny, wartościowy, ale też niosący ukojenie cykl, który polecam z całego serca!
„Zaręczyny” to już trzeci tom, opowiadający o nieco pokręconych losach wielu osób, których życiowe ścieżki się połączyły. Aby w pełni cieszyć się lekturą i doznać wszystkich emocji w niej zawartych, warto poznawać ten cykl w odpowiedniej kolejności. Cykl, który zauroczył mnie swym pierwszym tomem, zresztą zgodnie ze swoim tytułem i pozostawił w bezbrzeżnej do niego miłości,...
Tytuł: "Zaręczyny"
Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: FILIA
(współpraca reklamowa)
Witam ☺️
Książka "Zaręczyny" to powieść obyczajowa która jest trzecią częścią serii.
Poprzednie tomu to "Zauroczenie" i "Zakochanie"
Fabuła skupia się na historiach trzech kobiet, które w obliczu życiowych zawirowań, trudnych doświadczeń i rozczarowań, jednocześnie pragną prawdziwej i pięknej miłości oraz zaręczyn, wierząc,że na szczęście nigdy nie jest za późno.
Główne wątki obejmują losy:
🔹Laury - kobiety w średnim wieku, która po latach samotności nie potrafi uwierzyć w możliwość nowego, głębokiego uczucia i zmaga się z trudną przeszłością.
🔹 Emilii - która przechodzi kryzys małżeński, jest zdradzoną kobietą i pragnie rozwodu, ale jej mąż nie chce się zgodzić i walczy o odzyskanie żony, stawiając ją przed trudnym wyborem.
🔹Ady - starszej kobiety, która pomimo zaawansowanego wieku, nie rezygnuje z marzeń o miłości i spotyka kogoś, kto daje jej nadzieję na nowe życie.
"Zaręczyny" to pełna ciepła i emocji powieść o miłości w różnym wieku, rodzinie, przyjaźni oraz starym domu który skrywa tajemnice.
Akcja rozgrywa się jesienią, a zegar tyka, popychając bohaterki do podjęcia ważnych decyzji, które odmienią ich życie.
Książka skupia się na relacjach międzyludzkich i życiowych dylematach.
"Zaręczyny" to kolejna bardzo udana, wzruszająca i pełna życiowej mądrości opowieść Krystyny Mirek.
Jest to lektura dla każdego,kto wierzy w siłę uczuć, przyjaźni i w to ,że można zacząć wszystko od nowa.
Jeśli lubicie polskie powieści obyczajowe z ciepłym klimatem, poruszające tematy miłości, rodziny, zdrad i wybaczania to "Zaręczyny" będzie dla was idealną propozycją.
Polecam ❤️
💍RECENZJA💍
Tytuł: "Zaręczyny"
Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: FILIA
(współpraca reklamowa)
Witam ☺️
Książka "Zaręczyny" to powieść obyczajowa która jest trzecią częścią serii.
Poprzednie tomu to "Zauroczenie" i "Zakochanie"
Fabuła skupia się na historiach trzech kobiet, które w obliczu życiowych zawirowań, trudnych doświadczeń i rozczarowań, jednocześnie pragną...
„Zaręczyny” to idealny wybór, jeśli masz ochotę na życiowy miks historii trzech babek, które nagle stwierdzają: „dość tego, pora zawalczyć o siebie!”. Krystyna Mirek fajnie pokazuje, że nieważne, czy uciekasz przed toksycznym mężem, boisz się opinii sąsiadów, czy po prostu od lat nie czułaś motyli w brzuchu – zawsze jest dobry moment na nowy rozdział. Czyta się to lekko, przyjemnie i bez spiny, a jesienny klimat dodaje całości fajnego, przytulnego vibe’u. Jeśli szukasz czegoś, co po prostu umili Ci wieczór i nie przegrzeje styków, to te miłosne zawirowania Laury, Emilii i Ady wejdą Ci jak złoto.
„Zaręczyny” to idealny wybór, jeśli masz ochotę na życiowy miks historii trzech babek, które nagle stwierdzają: „dość tego, pora zawalczyć o siebie!”. Krystyna Mirek fajnie pokazuje, że nieważne, czy uciekasz przed toksycznym mężem, boisz się opinii sąsiadów, czy po prostu od lat nie czułaś motyli w brzuchu – zawsze jest dobry moment na nowy rozdział. Czyta się to lekko,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzeci, ostatni tom serii „Zauroczenie”.
Ależ mnie ta historia zauroczyła! Była wspaniała, ale dobrze, że zatrzymuje się na trzech częściach. Pani Krystyna Mirek wie, kiedy powiedzieć stop i zawsze robi to w idealnych momentach. Ma świetne wyczucie smaku.
Kacper mieszkając z Emilią i jej córkami, z szalonego bawidamka staje się niczym stateczny mąż i tata. I, o dziwo, twierdzi, że jest mu w takim układzie bardzo dobrze, ale co na to Emilia? Jest to trochę zaskakujące i niecodzienne działanie, na które obie strony wyrażają zgodę. Czy nie będzie to tylko chwilowe? Dotychczas w życiu Kacpra ciężko szukać stałości...
Z kolei od Jakuba jego partnerka jak i rodzice zdają się oczekiwać deklaracji, kolejnego kroku. Nic nie stoi na przeszkodzie, by go postawić. Absolutnie wszystko mówi, że wydarzy się to lada chwila. Czy rzeczywiście?
Który z braci pierwszy wyciągnie pierścionek w stronę swojej wybranki?
Są jeszcze starsi bohaterowie, którzy nie tylko są gotowi do pomocy młodym, ale też żyją własnym życiem. U nich również dzieje się nie mało.
W „Zaręczynach” zamykają się wszystkie wątki. Nie ma miejsca na niedopowiedzenia. Kończymy lekturę z uczuciem sympatii i zadowolenia. To świetna fabuła, która kryje w sobie wiele życiowych prawd. Muszą się z nimi zmierzyć nie tylko bohaterowie, ale i my w swoim życiu.
Myślę, że za jakiś czas znów powrócę do jakiegoś świata, który tworzy Pani Krystyna. Was również gorąco do tego zachęcam. Pisarka tworzy mądrych bohaterów (na ogół:) i piękną codzienność. Nie mam pojęcia jak ona to robi, ale w tych książkach aż chce się zatracać.
Trzeci, ostatni tom serii „Zauroczenie”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż mnie ta historia zauroczyła! Była wspaniała, ale dobrze, że zatrzymuje się na trzech częściach. Pani Krystyna Mirek wie, kiedy powiedzieć stop i zawsze robi to w idealnych momentach. Ma świetne wyczucie smaku.
Kacper mieszkając z Emilią i jej córkami, z szalonego bawidamka staje się niczym stateczny mąż i tata. I, o dziwo,...
Wspaniała książka.. poprzednie dwa tomy czytało się bardzo przyjemnie, jak to zresztą książki Krystyny Mirek, ale ta.. petarda, pełna emocji, niespodziewanych zwrotów akcji, jej się nie czyta, tę książkę się pochłania😀 niesamowita historia, pozostaje na długo w sercu, myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie, polecam, warto przeczytać..
Wspaniała książka.. poprzednie dwa tomy czytało się bardzo przyjemnie, jak to zresztą książki Krystyny Mirek, ale ta.. petarda, pełna emocji, niespodziewanych zwrotów akcji, jej się nie czyta, tę książkę się pochłania😀 niesamowita historia, pozostaje na długo w sercu, myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie, polecam, warto przeczytać..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@krystyna.mirek.pisarka znów przenosi nas w świat perypetii znanych nam już dobrze z pozostałych części kobiet.
Laury, która nadal zmaga się ze złamanym sercem i tęsknotą za Jakubem, Emilki, która toczy batalie z byłym mężem i powoli otwiera swoje serce dla Kacpra i w końcu do Ady, która odkrywa, że lata wcale nie definiują człowieka, a na własne szczęście nigdy nie jest za późno.
Powiem szczerze, że pochłonęłam tą książkę w mgnieniu oka, akcja toczyła się tak płynnie i szybko, że ciężko było mi się oderwać od losów bohaterów.
Choć przyznaję, że miałam sporą mieszankę emocji, od tych dobrych, po również te złe. Nie chcę Wam zdradzać za wiele z fabuły, ale niektóre decyzje i zachowania strasznie mnie zirytowały i absolutnie ich niepopierałam.
Może ze względu na to, że był to już trzeci dom i naprawdę wróciłam do bohaterów jak do rodziny, może ciut bardziej starałam się zrozumieć pobudki, które nimi kierują, mimo wszystko wyzwalało się we mnie dużo emocji.
Wspaniałe jest to, że jest to jest książka tak naprawdę dla każdego, dla tego kto ma złamane serce i próbuje się z nim uporać, dla kogoś kto zaczyna od nowa, dla tych na których uczucie spada jak grom z jasnego nieba i w końcu dla tych, którym wydaje się, że im kochać, ani czuć się szczęśliwym już nie wypada.
Moim zdaniem najbardziej udana część, jeśli jeszcze nie mieliście okazji czytać koniecznie się zapoznajcie.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Filia.
@krystyna.mirek.pisarka znów przenosi nas w świat perypetii znanych nam już dobrze z pozostałych części kobiet.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLaury, która nadal zmaga się ze złamanym sercem i tęsknotą za Jakubem, Emilki, która toczy batalie z byłym mężem i powoli otwiera swoje serce dla Kacpra i w końcu do Ady, która odkrywa, że lata wcale nie definiują człowieka, a na własne szczęście nigdy nie jest...
Cała trylogia świetna!, Opowieść o życiu zwyczajnym, o problemach z którymi zmaga się każdy z nas. Polecam. :-)
Cała trylogia świetna!, Opowieść o życiu zwyczajnym, o problemach z którymi zmaga się każdy z nas. Polecam. :-)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRęce nogi opadają, to już nawet nie jest bajka dla dorastających panien. Ile jeszcze kolejnych tomów 😱Póki co najsympatyczniejsze uczucia wzbudza Konstanty👌
Ręce nogi opadają, to już nawet nie jest bajka dla dorastających panien. Ile jeszcze kolejnych tomów 😱Póki co najsympatyczniejsze uczucia wzbudza Konstanty👌
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toImpulsywny w sferze uczuć Kacper czy poukładany Jakub, który z braci pierwszy się zaręczy? Kacper znalazł spokój mieszkając Emilią i jej córeczkami. Stał się odpowiedzialny, opiekuńczy, wspierający. Za to Jakub próbuje sobie wmówić, że może być szczęsliwy z kobietą, którą lubi ale nie kocha. Broni się przed uczuciem, boi się zaangażowania. Jednak musi wybrać! Jest też Ada, mama Emilii, bardzo ciekawa postać drugiego planu, cienia można powiedzieć. Invisible women, ale znajomość z mężczyzną, dodaje jej może nie skrzydeł, ale odwagi, pewności siebie. To nie tylko drobne zmiany w wyglądzie jak nowy kolor włosów. Ale też w zachowaniu, nie tylko w pracy. Potrafi postawić się teściowi córki i potwierdzić, że małżeństwo ich dzieci nie ma przyszłości. Przyjemna powieść obyczajowa, taka międzypokoleniowa. Dobrze się ją czyta.
Impulsywny w sferze uczuć Kacper czy poukładany Jakub, który z braci pierwszy się zaręczy? Kacper znalazł spokój mieszkając Emilią i jej córeczkami. Stał się odpowiedzialny, opiekuńczy, wspierający. Za to Jakub próbuje sobie wmówić, że może być szczęsliwy z kobietą, którą lubi ale nie kocha. Broni się przed uczuciem, boi się zaangażowania. Jednak musi wybrać! Jest też...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zaręczyny”, ostatnia część serii „Zauroczenie”, to bardzo przyjemna, lekka lektura - idealna na odstresowanie i oderwanie myśli od codziennych spraw. Czyta się ją z prawdziwą przyjemnością, a historia daje dokładnie to, czego się od niej oczekuje: spokój, emocje i poczucie domknięcia.
Ogromnym atutem tej części jest zakończenie wszystkich wątków rozpoczętych na przestrzeni całej serii. Autorka zadbała o to, by czytelnik mógł zamknąć tę historię z poczuciem satysfakcji i uśmiechem.
Najbardziej moje serce podbiła Ada - postać, która pokazuje, jak wiele można osiągnąć w dojrzałym wieku, kiedy odkryje się własne piękno, siłę i odwagę do zmian. Jej historia jest pięknym i bardzo potrzebnym przypomnieniem, że na nowe początki nigdy nie jest za późno ❤️
To idealna książka dla tych, którzy szukają ciepłej opowieści z pozytywnym przesłaniem i nutą nadziei.
"Zaręczyny”, ostatnia część serii „Zauroczenie”, to bardzo przyjemna, lekka lektura - idealna na odstresowanie i oderwanie myśli od codziennych spraw. Czyta się ją z prawdziwą przyjemnością, a historia daje dokładnie to, czego się od niej oczekuje: spokój, emocje i poczucie domknięcia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgromnym atutem tej części jest zakończenie wszystkich wątków rozpoczętych na przestrzeni...
Jak człowiek potrafi sam sobie i innym skomplikować życie 🤔
Jak człowiek potrafi sam sobie i innym skomplikować życie 🤔
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajsłabsza ze wszystkich części. Jestem jednak ciekawa jak zakończy się ta historia
Najsłabsza ze wszystkich części. Jestem jednak ciekawa jak zakończy się ta historia
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak obrócić wszystko o 180 stopni wbijając czytelników w fotele? Na to pytanie może odpowiedzieć Krystyna Mirek, która właśnie to zrobiła w "Zaręczynach". Czy mi sie to podobało? I tak, i nie. Super, że autorka pokazała, jak nieprzewidywalne jest życie, ale... są wydarzenia, których nie da się ani zapomnieć, ani wybaczyć. Mocne 7 za zaskoczenie mojej skromenej osoby.
Jak obrócić wszystko o 180 stopni wbijając czytelników w fotele? Na to pytanie może odpowiedzieć Krystyna Mirek, która właśnie to zrobiła w "Zaręczynach". Czy mi sie to podobało? I tak, i nie. Super, że autorka pokazała, jak nieprzewidywalne jest życie, ale... są wydarzenia, których nie da się ani zapomnieć, ani wybaczyć. Mocne 7 za zaskoczenie mojej skromenej osoby.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCała seria cudowna ❤️
Cała seria cudowna ❤️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo trzeci tom serii „Zauroczenie”.
Głównymi bohaterkami historii są trzy kobiety: Laura, Emilia oraz Ada. Laura ma złamane serce, jest sama i nie potrafi się prawdziwie zakochać. Mimo sukcesów zawodowych nie potrafi być szczęśliwa. Emilia została zdradzona i chce rozwodu, a mąż nie chce jej go dać.
Ada boi się co ludzie powiedzą. To dojrzała dziewczyna, której uczucia zostały zdeptane i ciągle czeka na telefon.
To powieść, w której czuć charakterystyczny dla autorki klimat: lekkość, nadzieja, siła. Bohaterki książki są prawdziwe, z wadami, emocjami, zmaganiami. Trzy kobiety, które niosą bagaż doświadczeń, chcą uwierzyć w miłość i zaznać szczęścia.
Autorka porusza w książce ważne tematy: samotność, wielką miłość, zerwanie, żałobę i jesień życia. Opowiada nam historię kobiet tak bardzo różnych od siebie, a jednak podobnych. Czytelnik znajdzie w tej powieści dużo miłości i skomplikowanych uczuć, poczucie odpowiedzialności za swoje decyzje, zdradę, zazdrość. Historie kobiet są tu różnorodne, ale wszystkie łączy miłość.
Wszystkie niosą swój bagaż doświadczeń, a mimo tego wszystkie pragną dać sobie szansę na szczęście.
Jesień w tej książce jest symbolem przemiany, dojrzewania i odwagi do podejmowania decyzji, które mogą odmienić życie. Pięknie pokazane jest to, że nie jest za późno, by zacząć od nowa.
Powieść czyta się jednym tchem z uśmiechem i wzruszeniem. To historia otulająca, kobieca, pełna wrażliwości i nostalgii, opowiadająca o tym co w życiu najważniejsze. Książka dla wielbicieli ciepłych, wesołych i wzruszających historii. Opowieść dla kobiet, które lubią historie o prawdziwych emocjach. Z całego serca polecam tę powieść.
To trzeci tom serii „Zauroczenie”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłównymi bohaterkami historii są trzy kobiety: Laura, Emilia oraz Ada. Laura ma złamane serce, jest sama i nie potrafi się prawdziwie zakochać. Mimo sukcesów zawodowych nie potrafi być szczęśliwa. Emilia została zdradzona i chce rozwodu, a mąż nie chce jej go dać.
Ada boi się co ludzie powiedzą. To dojrzała dziewczyna, której uczucia...
💍 "Zaręczyny" spod pióra Krystyny Mirek, to trzeci tom serii obyczajowej pod tytułem "Zauroczenie".
💍 Jakub i Kacper wciąż mierzą się z dawnymi urazami, jednak w trudnych sytuacjach zawsze mogą na siebie liczyć.
Laura wciąż nosi w sercu uczucie do Jakuba, choć ten jest w związku z Zosią.
Zosia staje się ona coraz bardziej niepewna uczuć mężczyzny co powoduje, że Jakub emocjonalnie się od niej oddala. Tym czasem Kacper cierpliwie buduje nową relację z Emilią opartą na wsparciu, zaufaniu i szacunku, jednak nie ustaje w walce o serce skrzywdzonej kobiety.
Ada natomiast z przerażeniem zauważa, że Tomasz zaczyna jej unikać.
Czy nasi bohaterowie pokonają przeszkody w drodze do szczęścia?
Czy bracia zapomną o dawnych urazach?
Czy Stara miłość ma szansę się odrodzić?
💍 "Zaręczyny" to trzecia, pełna emocji i ciepła odsłona cyklu "Zauroczenie", w której Krystyna Mirek kontynuuje opowieść o miłości, rodzinnych relacjach i życiowych wyborach.
Książka skupia się na losach trzech głównych bohaterek: Laury, Emilii i Ady, kobiet w różnym wieku i na różnych etapach życia.
Każda z nich po cichu marzy o miłości i stabilizacji. Ich walka o szczęście splata się z dawnymi urazami, kłamstwami, niepewnością, rodzinnymi dramatami i pragnieniem bycia kochaną.
Ich droga do szczęścia nie jest usłana różami. Nasi bohaterowie mierzą się przeszkodami które testują granice ich związków i mnożą się jak grzyby po deszczu.
Z zainteresowaniem śledziłam ich losy i kibicowałam im na każdym kroku.
Krystyna Mirek po raz kolejny udowodniła, że nikt tak jak ona nie potrafi pisać o miłości – tej prawdziwej, nieidealnej, wymagającej, ale właśnie przez to najpiękniejszej.
Jeśli szukacie książki, która ogrzeje Was w zimowe wieczory, rozbawi, wzruszy i zostawi w sercu mnóstwo nadziei to cała seria „Zauroczenie”, a zwłaszcza „Zaręczyny”, będzie strzałem w dziesiątkę.
💍 "Zaręczyny" spod pióra Krystyny Mirek, to trzeci tom serii obyczajowej pod tytułem "Zauroczenie".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to💍 Jakub i Kacper wciąż mierzą się z dawnymi urazami, jednak w trudnych sytuacjach zawsze mogą na siebie liczyć.
Laura wciąż nosi w sercu uczucie do Jakuba, choć ten jest w związku z Zosią.
Zosia staje się ona coraz bardziej niepewna uczuć mężczyzny co powoduje, że Jakub...
Super kontynuacja, trudne wybory, trudne decyzje, a jednak w efekcie dobre decyzje, wiadomo nie dla wszystkich. Polecam ... wciąga i uzależnia ;)
Super kontynuacja, trudne wybory, trudne decyzje, a jednak w efekcie dobre decyzje, wiadomo nie dla wszystkich. Polecam ... wciąga i uzależnia ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFantastyczna.
Fantastyczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Zaręczyny” trzeci tom serii „Zauroczenie” i kontynuacja historii naszych bohaterów. Bardzo polubiłam tę serię jak i postacie jakie można spotkać w całym cyklu. Bardzo lubię twórczość Krystyny Mirek, ponieważ ma niezwykły dar pisania o emocjach wielu postaci na raz, do tego łączy ich wszystkich w jedną całość. Jest to wciągające i angażujące, w ogóle nie czuć nudy kiedy czytamy o tak zwykłych sprawach, a jednak tak wyjątkowych. Dalej śledzimy losy: Laury, Emilii i Ady, ale też znajdą się inne postacie które mają coś do powiedzenia w tej historii. Czytając ten tom w ogóle nie zakładałam, że może coś mnie w nim zaskoczyć, a jednak. Zwroty akcji i zaskakujące poczynania niektórych bohaterów ogromnie mnie poruszyły. Każda z kobiet przyszła swoje, zawody, radość, miłość, strata, ale każda z nich chce tylko albo aż być kochana. A los bywa przewrotny i często pomimo zranienia, nie da się zapomnieć o tej jednej jedynej osoby.
Bardzo lubię tę serię, nie mogłam doczekać się kolejnego tomu, aby zobaczyć raz jeszcze co tam słychać u moich ulubieńców. Laura od lat jest sama nie potrafi zakochać się, żyje tylko pracą. Emilia formalnie ma męża, ale już od dłuższego czasu z nim nie żyje i Ada mimo wieku szuka przyjaciela, miłości, towarzysza. Czy każda z tych kobiet ułoży sobie swoje życie na nowo ?
„Zaręczyny” trzeci tom serii „Zauroczenie” i kontynuacja historii naszych bohaterów. Bardzo polubiłam tę serię jak i postacie jakie można spotkać w całym cyklu. Bardzo lubię twórczość Krystyny Mirek, ponieważ ma niezwykły dar pisania o emocjach wielu postaci na raz, do tego łączy ich wszystkich w jedną całość. Jest to wciągające i angażujące, w ogóle nie czuć nudy kiedy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa seria Krystyny Mirek to dla mnie prawdziwa emocjonalna podróż, niezwykle spójna, pełna barw, życiowych zakrętów i wzruszeń. Przeczytałam wszystkie części i mam poczucie, że dopiero poznanie całości pozwala w pełni docenić tę historię. To opowieść o dwóch braciach, których serce i rozum często podążają w zupełnie różne strony, choć obaj tak bardzo pragną odnaleźć swoje miejsce i swoje szczęście. Ich droga jest kręta jak jesienna ścieżka tonąca w lekkiej mgle, pełna prób, błędów i momentów, w których człowiek musi zajrzeć w głąb siebie.
Trzecia część, „Zaręczyny”, stanowi niezwykle ciepłe, wielobarwne i dojrzałe domknięcie tej opowieści. To historia trzech kobiet, które po latach rozczarowań, zagubionych nadziei i trudnych doświadczeń nagle poczuły potrzebę czegoś prawdziwego i głębokiego. Laura, od dawna niezdolna do prawdziwego zakochania, Emilia, uwięziona w małżeństwie istniejącym jedynie na papierze, oraz Ada, która wciąż zbyt mocno przejmuje się tym, co powiedzą inni. Każda z nich niesie swój ciężar, każda boi się kolejnego kroku, a jednocześnie każda tęskni za czymś, co ożywi ich świat.
Choć to kobiety są sercem tej części serii, ważną rolę w ich życiu odgrywają również dwaj bracia. Ich obecność staje się jak delikatny, a jednocześnie wyraźny impuls, który prowadzi bohaterki ku nowym decyzjom, uczuciom i odkryciom. To właśnie oni wnoszą do tej historii dodatkowe ciepło, zamieszanie, zaskoczenia i to coś, co potrafi odmienić kierunek czyjegoś losu.
Autorka maluje te wszystkie relacje lekkim, miękkim piórem, które otula czytelnika niczym ciepły szal w chłodny poranek. Jej styl jest niezwykle naturalny, harmonijny i pełen subtelnych emocji. Wiele sytuacji wydaje się tak bardzo z życia wziętych, że czytelnik odnajduje w nich własne doświadczenia – niepewność uczuć, lęk przed zranieniem, odwagę, która czasem rodzi się długo, oraz pragnienie, by wreszcie odnaleźć stabilizację i własny spokojny kąt.
Ta część pięknie pokazuje, że miłość nie zawsze pojawia się w kolorach zachodzącego słońca. Czasem ma odcienie szarości, czasem wymaga zatrzymania się, a czasem decyzji, które wydają się odrobinę szalone. Dzięki temu historia jest tak autentyczna, tak prawdziwa i tak poruszająca.
Fabuła płynie wartko, dynamicznie, wciąga od samego początku i dostarcza mnóstwa emocji. Każde wydarzenie jest jak kolejny krok w nieznane, a czytelnik czuje się tak, jakby sam był częścią tej jesiennej, pełnej uczuć i zmian rzeczywistości.
Cała seria zostaje w pamięci na długo. Jest piękna, dojrzała, pełna życia i refleksji. Warto ją przeczytać, bo zostawia po sobie coś ciepłego, prawdziwego i bardzo ważnego.
Ta seria Krystyny Mirek to dla mnie prawdziwa emocjonalna podróż, niezwykle spójna, pełna barw, życiowych zakrętów i wzruszeń. Przeczytałam wszystkie części i mam poczucie, że dopiero poznanie całości pozwala w pełni docenić tę historię. To opowieść o dwóch braciach, których serce i rozum często podążają w zupełnie różne strony, choć obaj tak bardzo pragną odnaleźć swoje...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"ZARĘCZYNY" - cykl Zauroczenie tom 3 - KRYSTYNA MIREK
Aby doszło do tytułowych zaręczyn wiele się wydarzy między Jakubem a Zosią.
Jak potoczą się dalsze losy dwóch braci, czy Jakub w końcu wybaczy Kacprowi zaszłości?
Czy Matylda odpuści w końcu swojemu mężowi, czy zrozumie jak jest. Matylda sama doświadcza posądzenia o coś co nie zrobiła, dzięki temu zmienia jej się perspektywa oceny innych. Wiele wątków się wyjaśnia, bardziej jeszcze zaplątuje by potem rozplątać.
Ekscytująca jest ostatnia część i można by było nadal czytać np. czwartą część pt. Zapowiedzi.
Niestety tutaj kończy się opowieść i autorka daje nam przestrzeń do pobudzenia wyobraźni.
Polecam każdą część w obojętnie jakiej formie, czy to papier czy ebook, a także super czytany audiobook. Sekretem odbioru dobrego jest podkręcenie prędkości. Życzę miłego odbioru lektur.
OCENA 09/10
125/25 (08/11) )OBYCZAJ 115/25
ILOŚC STRON: 320
DATA WYD 23.04.2025
czas przewidziany czytania: 05 h 20 min.
Czas słuchania: 05 h 56 min
Lektorzy: Agnieszka Postrzygacz
Anastazja
skończona 16..10.2025 (słuchana)
"ZARĘCZYNY" - cykl Zauroczenie tom 3 - KRYSTYNA MIREK
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAby doszło do tytułowych zaręczyn wiele się wydarzy między Jakubem a Zosią.
Jak potoczą się dalsze losy dwóch braci, czy Jakub w końcu wybaczy Kacprowi zaszłości?
Czy Matylda odpuści w końcu swojemu mężowi, czy zrozumie jak jest. Matylda sama doświadcza posądzenia o coś co nie zrobiła, dzięki temu zmienia jej się...
Pamiętacie swoje zaręczyny? Moje były tak dawno, że już umknęły z mojej pamięci. Ale co para to inny scenariusz...choć czasem zakładany scenariusz, nijak się nie da zrealizować.
"Zaręczyny" to trzeci tom cyklu Zauroczenie Krystyny Mirek. I autorka opowiada tę historię z perspektywy trzech kobiet. Na swój sposób oddając im głos. Laura, Emilia i Ada...to ich historię poznajemy. Miłość jest skomplikowana i czasem działa bardzo impulsywnie. Pod jej wpływem można robić różne głupstwa...albo tylko nią tłumaczyć, swoje często wątpliwe moralnie działania.
Ale gdy raz na coś się decydujemy, powinniśmy się tego trzymać. Jednak często tak nie jest.
Drugoplanowe bohaterki Matylda i Zosia też są tu ważne a ich historie poruszające.
Natomiast jeśli chodzi o męskich bohaterów tu mam tu mieszane uczucia. Chyba tylko mąż Matyldy nie miał nic za uszami. I przyznam, że nie do końca mi przypadło do serca to, jaki finał miała ta książka. Chyba zwyczajnie było mi żal...ups, nie zdradzę kogo. Jak przeczytacie to zrozumiecie.
To słodko-gorzka opowieść o tym, jak czasem pokrętnymi ścieżkami prowadzi nas los i jak niekiedy zapętlimy, zagubimy się w naszych działaniach. A ich konsekwencje mogą kogoś zranić, nawet, jeśli nie taki był nasz zamiar.
To historia przy której można się uśmiechnąć, wzruszyć a nawet wkurzyć, bo emocji tu nie brakuje.
Jest idealna na jesienny wieczór, by pod kocykiem, z kubkiem herbaty obok, zatopić się w lekturze i na moment oderwać od codzienności.
Pamiętacie swoje zaręczyny? Moje były tak dawno, że już umknęły z mojej pamięci. Ale co para to inny scenariusz...choć czasem zakładany scenariusz, nijak się nie da zrealizować.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zaręczyny" to trzeci tom cyklu Zauroczenie Krystyny Mirek. I autorka opowiada tę historię z perspektywy trzech kobiet. Na swój sposób oddając im głos. Laura, Emilia i Ada...to ich historię...
Trzy kobiety – Laura, Emilia i Ada – mimo różnic wieku i doświadczeń, dochodzą do tego samego wniosku: czas wziąć sprawy serca w swoje ręce. Każda z nich nosi w sobie ból i niespełnienie – samotność, zdradę, lęk przed oceną – ale jesień staje się dla nich momentem przełomu. Gdy wpadną na wspólny pomysł, by dać sobie szansę na prawdziwe uczucie, ich życie zacznie się zmieniać w sposób, którego żadna z nich się nie spodziewa.
To już trzeci tom tej serii i każdy z nich sprawił, że zapomniałam o rzeczywistości. „Zauroczenie” to było ponowne spotkanie bohaterek, które już znałam, więc wiedziałam czego się spodziewać. Autorka cudownie wykreowała postaci. Każda z nich jest inna, a łączy je jedno: chcą być szczęśliwe. I próbują do tego szczęścia dążyć, choć to bardzo wyboista droga, a my podróżujemy razem z nimi. Krystyna Mirek z ogromną lekkością pisze życiowe historie, które mogą się dziać tuż za rogiem. To właśnie to sprawia, że człowiek zapomina o wszystkim i tak zatapia się w lekturze, że nawet nie wiadomo kiedy, a trzeba czekać na kolejny tom…Bo będzie, prawda?!
Trzy kobiety – Laura, Emilia i Ada – mimo różnic wieku i doświadczeń, dochodzą do tego samego wniosku: czas wziąć sprawy serca w swoje ręce. Każda z nich nosi w sobie ból i niespełnienie – samotność, zdradę, lęk przed oceną – ale jesień staje się dla nich momentem przełomu. Gdy wpadną na wspólny pomysł, by dać sobie szansę na prawdziwe uczucie, ich życie zacznie się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się lekko i przyjemnie. Zwrot akcji trochę zaskakuje.
Czyta się lekko i przyjemnie. Zwrot akcji trochę zaskakuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętacie swoje zaręczyny? Było jak w najpiękniejszych historiach, czyli przystojny on, klękanie, kolacja przy świecach lub inne wyśnione okoliczności tego wydarzenia? Czy może zupełnie spontanicznie i na luzie, ale bardziej szczerze? A jeśli zaręczyny dopiero przed Wami to czy macie wymarzony scenariusz? Stawiacie na to, by było z przepychem i zgodnie z zasadami czy raczej skromnie i tylko we dwoje?
"Zaręczyny" Krystyny Mirek to trzeci tom serii 'Zauroczenie'. Autorka opowiedziała historię trzech kobiet: Laury, Emilii oraz Ady, chociaż na drugim planie są też Zosia i Matylda a ich losy poruszają równie mocno.
Laura ma złamane serce i pomimo sukcesów w życiu zawodowym, nie potrafi być na nowo szczęśliwa. Po każdej randce wie, że to nie jest wymarzone uczucie. Emilia została zdradzona i pragnie rozwodu, nie zamierza utrudniać kontaktów między dziećmi a ojcem, ale nie widzi przyszłości dla tego małżeństwa. Ada jest już dojrzałą kobietą, ale jej uczucia zostały zdeptane, wciąż żyje w zawieszeniu i wyczekuje na tej jeden, wyjątkowy telefon... Zosia czeka na deklarację ze strony ukochanego, która mimo wielu sprzyjających okoliczności nie nadchodzi, dlaczego? Zaś Matylda ukrywa przed bliskimi bardzo ważną rzecz...
Czy życie bohaterek ułoży się po ich myśli? Niestety nie wszystkich... Nie wszystkie będą mogły doświadczyć prawdziwej miłości, nie każda przeżyje zaręczyny, niektórym pozostaną tylko łzy żalu i goryczy. Czy życie jest sprawiedliwe? Nie jest...
Co znajdziecie w tej powieści? Dużo miłości, ale i skomplikowanych uczuć, poczucie odpowiedzialności za swoje decyzje, zdrady, zazdrość, dawanie oparcia drugiej osobie. Autorka podarowała swoim bohaterom różnorodne historie, ale wszystko opiera się na najważniejszym - na miłości. Bo czasami w życiu jest tylko jedna, największa i najgłębsza miłość a czasem kilka płytkich. Owszem, ludzie mylą się w uczuciach, ale tak naprawdę bez miłości nie da się zbudować niczego sensownego.
"Zaręczyny" to powieść, której akcja rozgrywa się jesienią, dlatego to idealna lektura na wieczór z herbatą i pod kocykiem. Autorce udało się mnie poruszyć, ale i zaskoczyć. Nie wszystkich wydarzeń się spodziewałam, nie wszystkie decyzje bohaterów odgadłam, chociaż przyznaję, że za niektóre, miałam ochotę nimi potrząsnąć. To historia, która pokazuje co w życiu jest najważniejsze, daje mnóstwo ciepła, ale i nadziei. Polecam!
Pamiętacie swoje zaręczyny? Było jak w najpiękniejszych historiach, czyli przystojny on, klękanie, kolacja przy świecach lub inne wyśnione okoliczności tego wydarzenia? Czy może zupełnie spontanicznie i na luzie, ale bardziej szczerze? A jeśli zaręczyny dopiero przed Wami to czy macie wymarzony scenariusz? Stawiacie na to, by było z przepychem i zgodnie z zasadami czy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia część "Zauroczenia". Jak większość powieści tej autorki łyknięta po kolacji. Pyszny kociołek ludzi, zdarzeń, emocji. Warto spróbować cały cykl. Smacznego😜
Trzecia część "Zauroczenia". Jak większość powieści tej autorki łyknięta po kolacji. Pyszny kociołek ludzi, zdarzeń, emocji. Warto spróbować cały cykl. Smacznego😜
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Zaręczyny” to tom trzeci serii, która rozkochała mnie w sobie. Nie potrafię wybrać ulubionej części, każdy z nich ma w sobie coś szczególnego. Przede wszystkim są to pozycje bardzo nastawione na rodzinę i pełne relacji pomiędzy członkami tej małej grupy społecznej. Ważnym atutem całości jest także to, że są to pozycje słodko - gorzkie, w których mnóstwo jest radości i szczęścia, ale także realnych problemów każdego z nas. Autorka zwraca uwagę na to, że są takie więzi, które nie sposób poluzować, że miłość pomiędzy rodziną jest naprawdę silna i trwała i o ile ktoś nie popełni jakiegoś ogromnego błędu i to najpewniej wiele razy z rzędu, to wszystko można na nowo poukładać i połączyć. Świetnie bawiłam się przy tej lekturze, wielokrotnie się uśmiechałam, zdarzyło mi się także wzruszyć. Pisarka kapitalnie porusza wiele trudnych tematów, na przykład takich jak samotność czy tę jedną wielką miłość, zerwanie, żałobę, rozwód oraz jesień życia usytuowaną w tej samej porze roku. Jest to opowieść o kobietach, tak bardzo różnych, a jednocześnie podobnych do siebie. Nie mogę doczekać się kontynuacji, zwłaszcze że wątki dotyczące moich ulubieńców, jeszcze nie mają swojego zakończenia. Pióro Krystyny Mirek nie ma sobie równych, jej lektury odprężają i relaksują, a jednocześnie są piękną, wartościową i pouczającą lekcją życia. Ja po prostu kocham tę serię i uwielbiam znowu czytać o tych bohaterach pełnych sprzeczności. No i te zwroty akcji, było ich tutaj co najmniej kilka, i niemal żadnego się nie spodziewałam. „Zaręczyny” to otulająca, kobieca, pełna wrażliwości i nostalgii, piękna pozycja opowiadająca o tym co w życiu jest najważniejsze.
„Zaręczyny” to tom trzeci serii, która rozkochała mnie w sobie. Nie potrafię wybrać ulubionej części, każdy z nich ma w sobie coś szczególnego. Przede wszystkim są to pozycje bardzo nastawione na rodzinę i pełne relacji pomiędzy członkami tej małej grupy społecznej. Ważnym atutem całości jest także to, że są to pozycje słodko - gorzkie, w których mnóstwo jest radości i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Zaręczyny” – Krystyna Mirek
Krystyna Mirek po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o życiu, emocjach i relacjach w sposób niezwykle ciepły, prawdziwy i poruszający. „Zaręczyny” to powieść, w której od pierwszych stron czuć charakterystyczny dla autorki klimat – lekkość, nadzieję i ogromne pokłady kobiecej siły.
Trzy kobiety. Trzy różne historie. Jeden wspólny pomysł, który może wszystko zmienić.
Laura od lat jest samotna i coraz trudniej jej uwierzyć, że prawdziwa miłość jeszcze istnieje. Emilia została zdradzona przez męża, który – mimo że odszedł – nie chce dać jej rozwodu. Ada z kolei boi się opinii innych, wciąż oglądając się na to, „co ludzie powiedzą”. Każda z nich niesie swój bagaż doświadczeń, a mimo to wszystkie trzy pragną jeszcze raz uwierzyć w miłość i dać sobie szansę na szczęście.
Jesień w tej powieści jest nie tylko porą roku – to symbol przemiany, dojrzewania i odwagi do podejmowania decyzji, które mogą odmienić życie. Krystyna Mirek pięknie pokazuje, że nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa.
Styl autorki jest jak zawsze ciepły, pełen zrozumienia i życiowej mądrości. Jej bohaterki są prawdziwe – z wadami, emocjami, zmaganiami, które mogą być bliskie każdej z nas. Autorka z ogromną empatią prowadzi ich losy, pokazując, że nawet po trudnych doświadczeniach można odnaleźć nadzieję.
Muszę przyznać, że z tą książką przepadłam całkowicie. Nie mogłam się oderwać, bo to historia, która wciąga, otula i daje do myślenia. To zdecydowanie powieść z gatunku tych nieodkładalnych – czyta się ją jednym tchem, z uśmiechem i wzruszeniem.
Uwielbiam książki Krystyny Mirek – nigdy nie zawodzi. Każda jej powieść jest jak ciepły koc w chłodny wieczór: przynosi ukojenie, nadzieję i przypomina, że w życiu zawsze może wydarzyć się coś dobrego.
„Zaręczyny” to książka dla kobiet, które lubią opowieści o prawdziwych emocjach, o życiu pisanym przez samo życie. Dla tych, które wierzą (albo chcą na nowo uwierzyć), że miłość może odmienić wszystko.
Z całego serca polecam tę powieść – idealna na jesienne wieczory, pełna ciepła, emocji i mądrości, którą tak bardzo kochamy u Krystyny Mirek.
„Zaręczyny” – Krystyna Mirek
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrystyna Mirek po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o życiu, emocjach i relacjach w sposób niezwykle ciepły, prawdziwy i poruszający. „Zaręczyny” to powieść, w której od pierwszych stron czuć charakterystyczny dla autorki klimat – lekkość, nadzieję i ogromne pokłady kobiecej siły.
Trzy kobiety. Trzy różne historie. Jeden wspólny pomysł,...
„Zaręczyny” to historia trzech kobiet, które - choć każda z nich stoi w zupełnie innym miejscu życia - pewnego dnia wpadają na ten sam pomysł. Pomysł, który stanie się początkiem czegoś niezwykłego…
Laura już dawno przestała wierzyć w to, że m od zna kochać bez lęku i kompromisów. Emilia - zraniona, ale wciąż zbyt dumna, by się poddać - nagle musi zmierzyć się z przeszłością, której nie da się tak łatwo zamknąć. A Ada… Ada wie, że serce nie zna metryki, ale co, jeśli miłość w jej wieku to coś, z czego ludzie będą się śmiać?
Trzy kobiety. Trzy historie. Jeden jesienny poranek, który wszystko zmienia.
Na hartach książki, autorka prowadzi nas przez pełną barw i emocji opowieść o odwadze, nadziei i potrzebie bliskości. „Zaręczyny” pachną kawą, deszczem i liśćmi pod stopami, a jednocześnie uczą, że nigdy nie jest za późno, by otworzyć serce - nawet jeśli kiedyś zostało złamane.
To też książka o decyzjach, które dojrzewają jak owoce w jesiennym słońcu. O tym, że czasem wystarczy jedno „a może by tak…” - by całe życie nabrało nowych barw.
Jeśli lubicie historie o kobietach z krwi i kości, o sile przyjaźni, o drugi (czasem i trzecim) początku, „Zaręczyny” Was zauroczą…
„Zaręczyny” to historia trzech kobiet, które - choć każda z nich stoi w zupełnie innym miejscu życia - pewnego dnia wpadają na ten sam pomysł. Pomysł, który stanie się początkiem czegoś niezwykłego…
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLaura już dawno przestała wierzyć w to, że m od zna kochać bez lęku i kompromisów. Emilia - zraniona, ale wciąż zbyt dumna, by się poddać - nagle musi zmierzyć się z...
„Zaręczyny” to już trzeci tom, opowiadający o nieco pokręconych losach wielu osób, których życiowe ścieżki się połączyły. Aby w pełni cieszyć się lekturą i doznać wszystkich emocji w niej zawartych, warto poznawać ten cykl w odpowiedniej kolejności. Cykl, który zauroczył mnie swym pierwszym tomem, zresztą zgodnie ze swoim tytułem i pozostawił w bezbrzeżnej do niego miłości, co udowodnił mi ten tom, od którego po prostu nie mogłam się oderwać. To, że Pani Krystyna potrafi tworzyć niebanalne, a jednak życiowe fabuły, które osiadają w sercu, wiadomo nie od dziś. I tą serią udowadnia, że jest królową polskich powieści obyczajowych o zabarwieniu romantycznym. Bohaterowie są nakreśleni wręcz wybitnie, nieidealni, niczym wycięci z prawdziwego życia, borykają się z problemami zarówno dnia codziennego, jak i tymi ściśle związanymi z uczuciami. Autorka perfekcyjnie za ich pomocą gra na uczuciach czytelników, sprawia, że stają się nam bliscy i aż smutno się z nimi rozstawać. Pani Krystyna porusza w tej powieści temat trudny, dotyczący rozdarcia między miłością a powinnością, który daje do myślenia. Przybliża też tematykę dotyczącą wykluczenia kobiet po pięćdziesiątce na rynku pracy, bezbrzeżnej siły, jaką daję wiara w siebie oraz tego, że nigdy nie jest za późno – ani na uczucia, ani na budowanie poczucia własnej wartości. To naprawdę piękny, wartościowy, ale też niosący ukojenie cykl, który polecam z całego serca!
„Zaręczyny” to już trzeci tom, opowiadający o nieco pokręconych losach wielu osób, których życiowe ścieżki się połączyły. Aby w pełni cieszyć się lekturą i doznać wszystkich emocji w niej zawartych, warto poznawać ten cykl w odpowiedniej kolejności. Cykl, który zauroczył mnie swym pierwszym tomem, zresztą zgodnie ze swoim tytułem i pozostawił w bezbrzeżnej do niego miłości,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna
Fajna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to💍RECENZJA💍
Tytuł: "Zaręczyny"
Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: FILIA
(współpraca reklamowa)
Witam ☺️
Książka "Zaręczyny" to powieść obyczajowa która jest trzecią częścią serii.
Poprzednie tomu to "Zauroczenie" i "Zakochanie"
Fabuła skupia się na historiach trzech kobiet, które w obliczu życiowych zawirowań, trudnych doświadczeń i rozczarowań, jednocześnie pragną prawdziwej i pięknej miłości oraz zaręczyn, wierząc,że na szczęście nigdy nie jest za późno.
Główne wątki obejmują losy:
🔹Laury - kobiety w średnim wieku, która po latach samotności nie potrafi uwierzyć w możliwość nowego, głębokiego uczucia i zmaga się z trudną przeszłością.
🔹 Emilii - która przechodzi kryzys małżeński, jest zdradzoną kobietą i pragnie rozwodu, ale jej mąż nie chce się zgodzić i walczy o odzyskanie żony, stawiając ją przed trudnym wyborem.
🔹Ady - starszej kobiety, która pomimo zaawansowanego wieku, nie rezygnuje z marzeń o miłości i spotyka kogoś, kto daje jej nadzieję na nowe życie.
"Zaręczyny" to pełna ciepła i emocji powieść o miłości w różnym wieku, rodzinie, przyjaźni oraz starym domu który skrywa tajemnice.
Akcja rozgrywa się jesienią, a zegar tyka, popychając bohaterki do podjęcia ważnych decyzji, które odmienią ich życie.
Książka skupia się na relacjach międzyludzkich i życiowych dylematach.
"Zaręczyny" to kolejna bardzo udana, wzruszająca i pełna życiowej mądrości opowieść Krystyny Mirek.
Jest to lektura dla każdego,kto wierzy w siłę uczuć, przyjaźni i w to ,że można zacząć wszystko od nowa.
Jeśli lubicie polskie powieści obyczajowe z ciepłym klimatem, poruszające tematy miłości, rodziny, zdrad i wybaczania to "Zaręczyny" będzie dla was idealną propozycją.
Polecam ❤️
💍RECENZJA💍
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: "Zaręczyny"
Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: FILIA
(współpraca reklamowa)
Witam ☺️
Książka "Zaręczyny" to powieść obyczajowa która jest trzecią częścią serii.
Poprzednie tomu to "Zauroczenie" i "Zakochanie"
Fabuła skupia się na historiach trzech kobiet, które w obliczu życiowych zawirowań, trudnych doświadczeń i rozczarowań, jednocześnie pragną...