Myślałam, że po tym, jak trzeci tom „Czarna sukienka” złamał mi serce, już nic mnie tak nie poruszy. Byłam w ogromnym błędzie. Ta historia pokazała mi, że autorka potrafi stworzyć opowieść, która wywołuje cały wachlarz emocji, łamie serce, składa je na nowo, by za chwilę znów je roztrzaskać. „Nocny welon” to historia o miłości takiej, która potrafi pokonać wszystko. To także opowieść o kobietach, które zniosą naprawdę wiele. Nadal jestem oczarowana tą serią i tak bardzo nie chcę jej kończyć, że po kolejny tom sięgnę dopiero za jakiś czas.
Myślałam, że po tym, jak trzeci tom „Czarna sukienka” złamał mi serce, już nic mnie tak nie poruszy. Byłam w ogromnym błędzie. Ta historia pokazała mi, że autorka potrafi stworzyć opowieść, która wywołuje cały wachlarz emocji, łamie serce, składa je na nowo, by za chwilę znów je roztrzaskać. „Nocny welon” to historia o miłości takiej, która potrafi pokonać wszystko. To...
„Nocny welon” podobał mi się zdecydowanie bardziej niż poprzednia część serii. Przeczytałam go niemal jednym tchem, a od połowy właściwie na raz, akcja pędzi tu jak szalona i trudno się oderwać. Ciągle coś się dzieje, napięcie rośnie, a kolejne rozdziały same się przewracają. Trochę brakuje mi słów, żeby to wszystko opisać po prostu polecam!
„Nocny welon” podobał mi się zdecydowanie bardziej niż poprzednia część serii. Przeczytałam go niemal jednym tchem, a od połowy właściwie na raz, akcja pędzi tu jak szalona i trudno się oderwać. Ciągle coś się dzieje, napięcie rośnie, a kolejne rozdziały same się przewracają. Trochę brakuje mi słów, żeby to wszystko opisać po prostu polecam!
Udana, ciepła opowieść o życiu zamożnej rodziny w czasach zaborów, wciągająca. Trochę wyidealizowane postacie i pomysły, ale nie przeszkadzało mi to specjalnie. Opowieść nastrojowa, dobra językowo, czasem nawet z lekka poetycka. Miło mi się czytało, mimo nieznajomości wcześniejszych części. No, ale cóż, teraz wszystko już wiem, więc wracać nie będę. Polecam.
Udana, ciepła opowieść o życiu zamożnej rodziny w czasach zaborów, wciągająca. Trochę wyidealizowane postacie i pomysły, ale nie przeszkadzało mi to specjalnie. Opowieść nastrojowa, dobra językowo, czasem nawet z lekka poetycka. Miło mi się czytało, mimo nieznajomości wcześniejszych części. No, ale cóż, teraz wszystko już wiem, więc wracać nie będę. Polecam.
Udana, kolejna część sagi. Nastrojowa, bardzo dobrze się ją czyta. Dalsze losy bohaterów znanych z poprzednich części poprowadzone są sprawnie i ciekawie. Niespodziewane zakończenie. Polecam.
Udana, kolejna część sagi. Nastrojowa, bardzo dobrze się ją czyta. Dalsze losy bohaterów znanych z poprzednich części poprowadzone są sprawnie i ciekawie. Niespodziewane zakończenie. Polecam.
Po książki pani Ewy można sięgać w ciemno i być pewnym, że każda z nich zachwyci, wzruszy i na długo zapadnie w pamięć i serce. Jestem pod ogromnym wrażeniem, szczególnie części 1szej i 2giej, które wzbudziły we mnie takie emocje, że nawet mi się przyśniły, niemniej "Nocny welon" zdecydowanie zasługuje również na 10/10 oraz miejsce w "ulubionych". Absolutnie polecam. Przepiękna, wzruszająca, zaskakująca i niezwykle klimatyczna. Arcydzieło.
Po książki pani Ewy można sięgać w ciemno i być pewnym, że każda z nich zachwyci, wzruszy i na długo zapadnie w pamięć i serce. Jestem pod ogromnym wrażeniem, szczególnie części 1szej i 2giej, które wzbudziły we mnie takie emocje, że nawet mi się przyśniły, niemniej "Nocny welon" zdecydowanie zasługuje również na 10/10 oraz miejsce w "ulubionych". Absolutnie polecam....
Ta opinia może zawierać drobne spoilery, więc czytajcie ostrożnie.
Kolejna część sagi i choć wzbudziła we mnie najmniej emocji, to nie mogę powiedzieć, że jest słabsza. Autorka pięknie posługuje się językiem. Każdy opis, każda scena są oddane z niezwykłą precyzją i poetyckim wyczuciem. Zakończenie jednak mnie zaskoczyło. Wolałabym, żeby bohaterka została z przyjacielem, który był jej oparciem, niż wracała do „zmartwychwstałego” męża, który po latach i traumach był już zupełnie innym człowiekiem. Mimo to dobrze było wrócić po raz kolejny do Zielnej. To najpiękniejsza saga, do której będę wracać z sentymentem.
Ta opinia może zawierać drobne spoilery, więc czytajcie ostrożnie.
Kolejna część sagi i choć wzbudziła we mnie najmniej emocji, to nie mogę powiedzieć, że jest słabsza. Autorka pięknie posługuje się językiem. Każdy opis, każda scena są oddane z niezwykłą precyzją i poetyckim wyczuciem. Zakończenie jednak mnie zaskoczyło. Wolałabym, żeby bohaterka została z przyjacielem,...
Kolejne lata mijają a Wiktoria Łempicka nadal nie może pogodzić się ze śmiercią męża. Na jej barki spada nie tylko prowadzenie domu oraz doglądanie majątku.
Synowie dojrzewają i zaczynają mieć swoje problemy. Niespodziewany lokator wprowadza zamęt. A do drzwi puka miłość.
Czy kobieta będzie w stanie otworzyć się na innego mężczyznę ?
Jak jej sytuacja zmieni się w związku z dawnymi losami rodziny ?
Gdzie kończy się żałoba a zaczyna nowe życie ?
Czwarta część niesamowitej sagi o oddaniu i uczuciach. Autorka kolejny raz zabiera nas do krainy pełnej ukojenia i spokoju, w której tak jak w każdym życiu codzienność potrafi przytłaczać a los bywa przewrotny.
Mamy rozliczenia z przeszłością i nowe nadzieje. Serdeczność i poświęcenie. Bliscy i mniej nieznani, którzy muszą uczestniczyć w naszym odrodzeniu i odkupieniu często pomagając przerwać.
Siła i honor. Pożądanie i obowiązki. Nadzieja i wiara. Przyjaźń i miłość ponad wszystko.
Czytając „Srebrne wrzeciono” - (debiutancka książka)nie spodziewam się, że przyjdzie mi poznać taką piękną opowieścią, która przez kolejne lata będzie bawić i cieszyć; wprowadzać zadumę i strach; momentami doprowadzać do płaczu oraz złości ale zawsze koić i utulać.
Tylko Ewa potrafi odwozić karty życia, delikatnie zamieszać a przy tym prowadzić akcję ciekawie i wielowątkowo. Pochłania Cię treść a bohaterowie przenikają Twoje serce i umysł. Płyniemy wspólnie z prądem choć czasem zdarza się wpaść na mieliznę.
Wyjątkowa atmosfera wymaga pięknej oprawy 🥰
Polecam z całego serca. ♥️♥️♥️
„Nocny welon” Ewa Sobieniewska
Kolejne lata mijają a Wiktoria Łempicka nadal nie może pogodzić się ze śmiercią męża. Na jej barki spada nie tylko prowadzenie domu oraz doglądanie majątku.
Synowie dojrzewają i zaczynają mieć swoje problemy. Niespodziewany lokator wprowadza zamęt. A do drzwi puka miłość.
Czy kobieta będzie w stanie otworzyć się na innego mężczyznę ?...
To już 4 część Sagi wileńskiej i autorka wcale nie zniża poziomu, a mam wrażenie, że on szybuje.
Jak zwykle mamy tu dwie główne bohaterki, piękny język, dużo emocji, tajemnice z przeszłości i skrywane sekrety, wielość postaci i szybkie i nieoczekiwane zwroty akcji.
Każda z tych książek pozostaje w człowieku.
Pojęcia nie mam skąd Autorka ma taki dar, ale wciąga nas w te historie i nie pozostawia obojętnymi.
Bardzo polecam!
To już 4 część Sagi wileńskiej i autorka wcale nie zniża poziomu, a mam wrażenie, że on szybuje.
Jak zwykle mamy tu dwie główne bohaterki, piękny język, dużo emocji, tajemnice z przeszłości i skrywane sekrety, wielość postaci i szybkie i nieoczekiwane zwroty akcji.
Każda z tych książek pozostaje w człowieku.
Pojęcia nie mam skąd Autorka ma taki dar, ale wciąga nas w te...
(4 część sagi wileńskiej) 1868 - 1869 Okolice Wilna, 1805 – te same tereny. Konsekwencje powstania styczniowego, szczęśliwe powroty i opłakiwanie zmarłych, autorka przy końcu książki robi „plot twist” ale dla nie to trochę za dużo zamieszania, mam wrażenie jakby na sile przedłużone zakończenie. Ogólnie cała sagę polecam przeczytać w większości to ciekawe , wciągające napisane przyjemnym językiem książki.
(4 część sagi wileńskiej) 1868 - 1869 Okolice Wilna, 1805 – te same tereny. Konsekwencje powstania styczniowego, szczęśliwe powroty i opłakiwanie zmarłych, autorka przy końcu książki robi „plot twist” ale dla nie to trochę za dużo zamieszania, mam wrażenie jakby na sile przedłużone zakończenie. Ogólnie cała sagę polecam przeczytać w większości to ciekawe , wciągające...
Moim zdaniem to bardzo udany debiut autorki. Zostałam wciągnięta w tę historię od pierwszych stron.
Przeniosłam się w czasach bo akcja toczy się dwutorowo.
Na tle Powstań -Listopadowego i Styczniowego , walka o kraj, miłość,prawo do decydowania o sobie.Oprócz miłości pięknej , szczerej pokazana także miłość niszcząca,obsesyjna.
O ludzkich słabościach , zgodzie na to czego nie można zmienić.
Cudowna saga a sagi kocham.
Moim zdaniem to bardzo udany debiut autorki. Zostałam wciągnięta w tę historię od pierwszych stron.
Przeniosłam się w czasach bo akcja toczy się dwutorowo.
Na tle Powstań -Listopadowego i Styczniowego , walka o kraj, miłość,prawo do decydowania o sobie.Oprócz miłości pięknej , szczerej pokazana także miłość niszcząca,obsesyjna.
O ludzkich słabościach , zgodzie na to czego...
🌙🕊️ Nocny Welon autorstwa Ewy Sobieniewskiej to poruszająca, pełna emocji kontynuacja sagi historycznej, w której przeszłość wciąż mocno trzyma w swoich szponach. Główna bohaterka, Wiktoria Łempicka, pani na Zielnej, mimo upływu lat od śmierci męża Ksawerego, nie potrafi uwolnić się od żałoby. Każdy dzień wypełnia obowiązkami, dbając o majątek i dorastających synów, jednak noce należą wyłącznie do jej wspomnień – wtedy w myślach prowadzi rozmowy z ukochanym, którego utrata złamała jej serce. Autorka z wielką wrażliwością pokazuje, jak trudno jest odnaleźć nadzieję, gdy tęsknota staje się codziennym towarzyszem.
🌙🕊️ Tytułowy nocny welon staje się metaforą emocjonalnej tarczy Wiktorii – ochroną przed światem, który próbuje wnieść do jej życia coś nowego. Jednym z tych, którzy usiłują przebić się przez tę zasłonę, jest Dominik, bratanek Ksawerego, od lat obecny w jej otoczeniu. Dla Wiktorii jest lojalnym przyjacielem i powiernikiem, dla niego zaś ta relacja ma wymiar znacznie głębszy. Ich wątek to jeden z najbardziej subtelnych, ale i poruszających elementów powieści, niosący obietnicę zmiany i pytanie, czy serce po wielkiej stracie może jeszcze zaufać.
🌙🕊️ Ważnym akcentem w historii jest postać Jędrka – chłopca z wioski, którego Wiktoria przygarnia pod swój dach po tym, jak popadł w konflikt z jej synem Maurycym. Nowa sytuacja wywraca życie dziecka do góry nogami, a ciepło i troska, jakie otrzymuje, odsłaniają w powieści nieco jaśniejsze barwy. Relacja Jędrka z nowym otoczeniem wprowadza momenty wzruszenia i nadziei, kontrastując z przytłaczającą atmosferą żałoby. To dzięki temu wątkowi historia zyskuje dodatkową głębię i odrobinę światła wśród cieni.
🌙🕊️ W Nocnym Welonie nie tylko Wiktoria zmaga się z ciężarem przeszłości. Autorka oddaje głos także innym kobietom – ochmistrzyni Róży, hrabinie Oktawii, Natalii czy Rozalii. Każda z nich skrywa sekrety, żale i marzenia, które kształtują ich decyzje. Wątki te splatają się, tworząc wielowymiarową opowieść o solidarności, zazdrości, wybaczeniu i niemożliwej miłości. To właśnie w tych relacjach najlepiej widać, jak różne oblicza może mieć kobieca siła – od cichej determinacji po odważne stawanie w obronie tego, co ważne.
ㅤ
🌙🕊️ Jednym z największych atutów powieści jest tło historyczne, oddane z ogromną dbałością o szczegóły. Autorka kreśli realia Wileńszczyzny po upadku powstania styczniowego z taką precyzją, że można niemal poczuć ciężar tamtej epoki – nieustanną obecność strachu, groźbę konfiskaty majątku i represji ze strony rosyjskich władz. Opisy codzienności, strojów, obyczajów i konwenansów nie tylko wzbogacają fabułę, ale też nadają jej autentyczności, sprawiając, że czytelnik łatwo zanurza się w świecie sprzed ponad wieku.
ㅤ
🌙🕊️ Nocny Welon to powieść o żałobie, która z czasem staje się częścią tożsamości, o przeszłości, która nie pozwala o sobie zapomnieć, i o nadziei, która potrafi przebić się przez najgęstszy mrok. Ewa Sobieniewska tworzy historię pełną melancholii, ale też cichej wiary w to, że nigdy nie jest za późno, by otworzyć się na nowe życie. To książka, która poruszy szczególnie tych, którzy cenią wielowątkowe sagi, realistycznie oddane realia historyczne i psychologiczne portrety bohaterów. Lektura pozostawia po sobie refleksję, że choć żal może być ciężarem, czasem warto odsunąć welon i spojrzeć w przyszłość.
🌙🕊️ Nocny Welon autorstwa Ewy Sobieniewskiej to poruszająca, pełna emocji kontynuacja sagi historycznej, w której przeszłość wciąż mocno trzyma w swoich szponach. Główna bohaterka, Wiktoria Łempicka, pani na Zielnej, mimo upływu lat od śmierci męża Ksawerego, nie potrafi uwolnić się od żałoby. Każdy dzień wypełnia obowiązkami, dbając o majątek i dorastających synów, jednak...
Odkąd tylko pojawiła się zapowiedź, z niecierpliwością czekałam na audiobooka – i nie zawiodłam się ani na treści, ani na lektorce. Jej narracja dodaje tej serii jeszcze więcej głębi i emocji, a całości słuchałam zapartym tchem.
To chyba najbardziej zaskakująca część cyklu – pełna zwrotów akcji i nieoczekiwanych momentów. Gdy wydaje się, że kurz po wydarzeniach poprzedniego tomu już opada, autorka serwuje kolejne wstrząsy.
Zakończenie daje nadzieję, że to jeszcze nie koniec – może nowy tom? A może zupełnie nowa seria z jednym z bohaterów? Jeśli tak – zdecydowanie czekam.
Odkąd tylko pojawiła się zapowiedź, z niecierpliwością czekałam na audiobooka – i nie zawiodłam się ani na treści, ani na lektorce. Jej narracja dodaje tej serii jeszcze więcej głębi i emocji, a całości słuchałam zapartym tchem.
To chyba najbardziej zaskakująca część cyklu – pełna zwrotów akcji i nieoczekiwanych momentów. Gdy wydaje się, że kurz po wydarzeniach...
Kiedy ukochana osoba odchodzi na zawsze, to nie zabiera ze sobą wszystkiego. Zostają po niej ślady, nie tylko te materialne jak ubrania, buty i rzeczy osobiste, ale przede wszystkim ciągle istnieje w naszej pamięci. I jak wytłumaczyć sercu, że ma już przestać kochać, że to koniec… Wiktoria Łempicka, pani na Zielnej, mimo upływu kilku lat od odejścia ukochanego Ksawerego, nie jest w stanie myśleć o sobie jako o wdowie po nim. Jest żoną i tak będzie zawsze, nieważne ile jeszcze lat przyjdzie jej żyć w samotności. Kobieta nie żyje jednak w próżni, jest też matką, zarządza majątkiem, a w przypływie emocji postanawia wziąć pod swoje opiekuńcze ramiona chłopca z wioski, który pobił się z jej synem Maurycym. W ciągu dnia stara się nad wszystkim panować, ale noce należą wyłącznie do Ksawerego. To z nim prowadzi wtedy długie rozmowy, żaląc mu się na ciężką sytuację, która kilka lat po upadku powstania styczniowego ciągle jest ciężka, Imperium Rosyjskie tak łatwo nie zapomni tego heroicznego aktu nieposłuszeństwa.
Towarzyszenie Wiktorii w jej ponurych rozmyślaniach momentami bywa mocno przygnębiające, temat żałoby (a szczególnie tej nieprzepracowanej) zdecydowanie zdominował tę część sagi autorstwa Ewy Sobieniewskiej. Pod tytułowym nocnym welonem kobieta skrywa swój żal, smutek i rozgoryczenie, czyniąc z niego swoją tarczę, chroniącą ją przed światem. A ten coraz mocniej usiłuje się do niej dobić, szczególnie pod postacią Dominika, bratanka Ksawerego. Wiktoria widzi w nim jednego ze swoich najbliższych przyjaciół, który jest dla niej największym wsparciem, ale mężczyźnie nie do końca to odpowiada. To jeden z piękniejszych wątków tej powieści, który dostarczył mi całego wachlarza emocji.
Najmocniej jednak moje kamienne serduszko poruszył wątek Jędrka, adoptowanego chłopca, którego życie nagle odmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Jest taka jedna scena z nim, Maurycym i wiejskimi dzieciakami, na której się rzewnie rozpłakałam, potwierdzając tylko fakt, że wzruszają mnie zaskakujące momenty. Dzięki tej historii cała opowieść nabrała nieco lekkości, pozostałe tematy jednak dość przytłaczają.
„Nocny welon” skupia się przede wszystkim na próbie pogodzenia się z rzeczywistością głównej bohaterki, chociaż nie jest ona w tej opowieści jedyną doświadczoną przez los kobietą. Ochmistrzyni Róża, hrabina Oktawia, Natalia, Rozalia – każda z nich skrywa własne sekrety, marzenia i pragnienia. Ich historie splatają się ze sobą, prowadząc momentami do konfliktów, ale w obliczu rzeczy ostatecznych kobieca solidarność potrafi wznieść się ponad nie. Ta powieść to nie tylko niezwykłe bohaterki, to również precyzyjnie oddane tło historyczne i prawdziwe studium epoki. Autorka plastycznie i z precyzją kreśli realia epoki, począwszy od detali ubioru po konwenanse społeczne, dzięki czemu ta doskonale oddaje ducha tamtejszej epoki – ten strach i niepewność, poczucie ciągłego niepokoju, że Rosjanie mogą przyjść i skonfiskować majątek, odbierając całej rodzinie godne życie. Okres po upadku powstania styczniowego nie słynął z delikatności i w wielu miejscach groza tamtych lat jest wręcz namacalna.
„Nocny welon” jest kontynuacją pięknej historii i tak też należy go czytać – nie traktujcie tej powieści jako osobnej książki, bowiem ilość nagromadzonego w niej smutku, żalu i rozpaczy potrafi przytłoczyć największego nawet optymistę. Jest to swoiste rozliczenie się z przeszłością, z którą ciągle Wiktoria nie potrafi się pogodzić, stąd towarzyszenie jej w próbach uczynienia tego jest naprawdę trudne. Zresztą, nie tylko ona zmaga się z traumą i ciężkimi doświadczeniami, innych też dźwigają na swoich ramionach różne brzemiona, o których nie chcą mówić na głos. A nie od dziś wiadomo, że najtrudniej jest przekonać siebie samego, że coś jeszcze ma sens…. czy naszym bohaterkom ta sztuka się uda? Koniecznie musicie przekonać się na własne skórze, bo kierunek w którym rozwinęła się ta historia jest naprawdę zaskakujący. I jestem ciekawa, jak to wszystko dalej się potoczy na tej malowniczej Wileńszczyźnie.
recenzja pochodzi z bloga: poprostumadusia.pl
Kiedy ukochana osoba odchodzi na zawsze, to nie zabiera ze sobą wszystkiego. Zostają po niej ślady, nie tylko te materialne jak ubrania, buty i rzeczy osobiste, ale przede wszystkim ciągle istnieje w naszej pamięci. I jak wytłumaczyć sercu, że ma już przestać kochać, że to koniec… Wiktoria Łempicka, pani na Zielnej, mimo upływu kilku lat od odejścia ukochanego Ksawerego,...
"(...) nie ma co szukać doskonałości w niedoskonałym świecie, tylko należy przyjmować wszystko, co życie łaskawie zechciało dać."
8⭐/10⭐
(Współpraca reklamowa z @wydawnictwolira)
Dobry wieczór w niedzielę. No to jak nastroje przed nowym tygodniem?
Mi się udało poczytać tak jak lubię najbardziej, bez pośpiechu.
#nocnywelon autorstwa #ewasobieniewska to kolejny już tom z cyklu #sagawileńska to kolejny raz dostałam historię pełną emocji.
Ewa Sobieniewska znów porwała mnie w swoją niesamowitą fabułę, która zabrała mnie do Polski po powstaniu styczniowym. Wielu Polaków, w tym Wiktoria Łempicka starają sobie ułożyć życie.
Kobieta nadal nie może pogodzić się z tym, że straciła męża i nadal nosi obrączkę i żałobę. Zajęta majątkiem zapomina o sobie i swoim szczęściu, ciągle bowiem kocha swojego męża.
W tej historii poznajemy też Róże, która w młodości popełniła bardzo ciężki grzech. Choroba zmusza ją do rozdrapania przeszłości.
W tej powieści towarzyszy y bohaterom w codziennym życiu, kiedy to mierzą się z szarą rzeczywistością i codziennymi problemami. A życie w Polsce po powstaniu nie było wcale łatwe.
"Nocny welon" to kolejna odsłona życia kobiet w dość niespokojnych czasach i muszą nauczyć się żyć w innej rzeczywistości. Ewa Sobieniewska pisze przecudne książki, a każdy kolejny tom tej sagi jest pełen emocji i pasji, a postacie kobiece są wręcz niesamowite.
Autorka skupia się w większości na postaciach kobiecych i oddaje ich uczucia pisząc ta niezwykłą sagę.
Z niecierpliwością oczekuje na kolejne książki autorki.
#czytajmypopolsku#bookstagrampl#bibliophile#bookaholic#bookworm#booklover#takczytam#wydawnictwolira#polkiczytaja#polskaautorka#polskaksiazka#polishgirlsreadbooks#readingissexy#myflatflay#coffee#blackcoffee#czarnakawa#coffeebook#kawa#piwonie#peonies#pinkpeonies#peonia#sinsay#kikpolska#lovekik#książkoholiczka#książkoholizm
"(...) nie ma co szukać doskonałości w niedoskonałym świecie, tylko należy przyjmować wszystko, co życie łaskawie zechciało dać."
8⭐/10⭐
(Współpraca reklamowa z @wydawnictwolira)
Dobry wieczór w niedzielę. No to jak nastroje przed nowym tygodniem?
Mi się udało poczytać tak jak lubię najbardziej, bez pośpiechu.
#nocnywelon autorstwa #ewasobieniewska to kolejny już tom z...
Doskonale czytało mi się "Nocny welon", powieść Ewy Sobieniewskiej, która przenosi nas w XIX wiek nie tylko poprzez osadzenie akcji w czasie po powstaniu styczniowym, ale również za sprawą konwencji, w której została napisana.
Można tu poczuć ducha XIX- wiecznych powieści, z całym ich realizmem i szczegółowością, w których złożoność ludzkich charakterów, dopełnia czas obyczajowy i historyczny.
Bardzo szybko dzieje, zarówno Wiktorii, zmagającej się z utratą ukochanego męża, na której barkach pozostało zarządzanie majątkiem w Zielnej, jak i Róży u kresu życia podejmującej rachunek sumienia, wciągają czytelnika, nie dając oderwać się od tej wielowątkowej opowieści.
Wiele tu emocji : tęsknoty, cierpienia, zazdrości, zawiedzionych ale i spełnionych miłości, wyrzutów sumienia. Złożoność ludzkich losów to coś nad czym człowiek nie miał i nie będzie miał władzy. Bez względu na czas historyczny w jakim przyszło nam żyć, zawsze skazani jesteśmy na trudne wybory czy życiowe doświadczenia.
Bardzo podobała mi się wielowymiarowość postaci, złożoność charakterów. Nie ma tu bohaterów papierowych, każdy- czy to Dominik, Oktawia, Rozalia, czy Wiktoria - ożywa w naszej wyobraźni, kierując się konkretnie ukształtowanym światopoglądem czy emocjami.
Z wielką przyjemnością sięgnę po inne powieści autorki, jestem bowiem pod urokiem jej pisarskich umiejętności, a "Nocny welon" stanowi 4 tom serii "Sagi wileńskiej".
Doskonale czytało mi się "Nocny welon", powieść Ewy Sobieniewskiej, która przenosi nas w XIX wiek nie tylko poprzez osadzenie akcji w czasie po powstaniu styczniowym, ale również za sprawą konwencji, w której została napisana.
Można tu poczuć ducha XIX- wiecznych powieści, z całym ich realizmem i szczegółowością, w których złożoność ludzkich charakterów, dopełnia czas...
,,Nocny welon" to czwarta część sagi wileńskiej, w której wdowa Wiktoria Łempicka musi samodzielnie zarządzać majątkiem i zajmować się wychowaniem dzieci, co nie jest łatwe. Nie potrafi zapomnieć o swoim ukochanym mężu Ksawerym, który poległ w powstaniu styczniowym. Choć myślami jest wciąż przy nim to nieoczekiwanie pojawia się nowe uczucie, zauroczenie... Równolegle poznajemy historię ochmistrzyni Róży, która wyczuwa, że nadchodzą jej ostatnie dni. Zbliżający się koniec życia zachęca ją do podróży w przeszłość i do spraw, grzechów, które nie dają jej spokoju.
Jejku co to była za historia... Miłość, strata, zazdrość, przebaczenie, prawdziwy rollercoaster emocji ✨ pochłonęłam ją błyskawicznie, oczywiście zasługą jest wciągająca fabuła, ale muszę również zwrócić uwagę na fanatyczny styl autorki, pani Ewa pisze lekko, ale równocześnie jest to język stylizowany na dawną mowę, jednak jest bardzo przystępny dla czytelnika. Wszystko jest takie dopracowane, pełne wyczucia i realizmu, tło historyczne zostało bardzo dobrze przestawione, na tyle, że można poczuć cały klimat wówczas panujący.
Nie jest to łatwa historia, trudny był to czas, tak samo jak losy bohaterek. Te samotne, ale i silne kobiety musiały sobie radzić z nieprzychylnością i przeciwnościami losu, choć bez praw, musiały walczyć o siebie. Wiele czułam podczas czytania, emocje, który się pojawiły były skrajne. Myślę, że to książka dla tych, którzy lubią wyraziste kobiece bohaterki, a także doceniają prawdziwe emocje.
Powiem tylko tyle - czytaj bo warto 🥇💖
,,Nocny welon" to czwarta część sagi wileńskiej, w której wdowa Wiktoria Łempicka musi samodzielnie zarządzać majątkiem i zajmować się wychowaniem dzieci, co nie jest łatwe. Nie potrafi zapomnieć o swoim ukochanym mężu Ksawerym, który poległ w powstaniu styczniowym. Choć myślami jest wciąż przy nim to nieoczekiwanie pojawia się nowe uczucie, zauroczenie... Równolegle...
Każda kolejna ksiązka autorki to poziom wyżej, jeśli chodzi o emocje. Przepiekna, doskonale przemyślana historia w starym dobrym stylu. Tak powinno sie pisać historyczne sagi! Tło historyczne nie epatuje, nie narzuca się. Autorka nie sprawia wrażenia, że "taka jest mądra, bo się naczytała". Przemyca w sposób szalenie wiarygodny i jakby przez przypadek detale, fakty, terminy i opisy historycznych już dziś przedmiotów czy zajęć. Dlatego ta historia płynie nurtem wartkim, przekonującym i porywającym. Tak można pisać tylko wtedy, kiedy talent połączy się w wyjątkowo rzadkim mariażu z wiedzą.
Tym razem wraca jedna z moich ulubionych bohaterek, czyli Wiktoria Łempicka, która przeżywa żałobę odmalowaną w sposób tak wiarygodny, że zdarzyło mi się uronić łezkę w czasie lektury. Ale jest też mój ukochany nieszczęśliwy Dominik z wyjątkowym pechem do kobiet. No i jest w tle historia tragiczna i bez szczęśliwego finału, bo jak zawsze mamy tu dwa plany czasowe.
Wszystko to podlane jest niczym smakowitym sosem pięknym językiem. Polecam tę wyśmienitą ucztę literacką.
Każda kolejna ksiązka autorki to poziom wyżej, jeśli chodzi o emocje. Przepiekna, doskonale przemyślana historia w starym dobrym stylu. Tak powinno sie pisać historyczne sagi! Tło historyczne nie epatuje, nie narzuca się. Autorka nie sprawia wrażenia, że "taka jest mądra, bo się naczytała". Przemyca w sposób szalenie wiarygodny i jakby przez przypadek detale, fakty, terminy...
Znacie mnie i wiecie, że lubię historyczne sagi. A do moich ulubionych należy niewątpliwie Saga wileńska Ewy Sobieniewskiej. "Nocny welon" to jej czwarty tom.
Autorka stworzyła filmową wręcz opowieść, która swym klimatem dorównuje, najlepszym historycznym dziełom. Jest napisana w sposób lekki ale uwodzi tłem historycznym i bohaterami. Szczególnie Wiktorię Łempicką polubiłam i wraz z nią przeżywałam, wszystkie smutki i troski.
Namalowana jest ciemnymi barwami, trochę w wiktoriańskim stylu. Jednak zdarzają się w niej również słoneczne, jasne kolory.
A tło historyczne porywa i przenosi w czasie, niczym wehikuł czasu.
Jest pełna emocji...smutku, żalu, żałoby, ale też miłości, poświęcenia i heroizmu. Opowiada o trudnych i bolesnych wydarzeniach, ale pokazuje też, że po burzy wychodzi słońce a walczyć można na różne sposoby.
Niewątpliwie ta historia w głównej mierze opowiada o kobietach. O ich sile, determinacji, poświęceniu. Ale też miłości i wierności...i to nie tylko do mężczyzny...
Naprawdę polecam.
Znacie mnie i wiecie, że lubię historyczne sagi. A do moich ulubionych należy niewątpliwie Saga wileńska Ewy Sobieniewskiej. "Nocny welon" to jej czwarty tom.
Autorka stworzyła filmową wręcz opowieść, która swym klimatem dorównuje, najlepszym historycznym dziełom. Jest napisana w sposób lekki ale uwodzi tłem historycznym i bohaterami. Szczególnie Wiktorię Łempicką polubiłam...
Wiktoria Łempicka nosi żałobę po mężu, który zginął w powstaniu styczniowym. Musi teraz sama dbać o majątek, troszczyć się o rodzinę. Jest kobietą odważną, zaradną, tylko w nocy wraca wspomnieniami do męża.
Jej losy zostały opisane w powieści "Nocny welon" autorstwa Ewy Sobieniewskiej. Jest to czwarta część Sagi wileńskiej.
Ta powieść zabiera nas w głąb historii, napisana jest z rozmachem lekkim piórem i niesamowicie wciąga w swoją fabułę.
Poznajemy również losy ochmistrzyni Róży, która w obliczu choroby mierzy się że swoją przeszłością i popełnionym wielkim grzechem...
Bohaterki tej książki to silne kobiety. Przeżywają one cały wachlarz emocji od przyjaźni, miłości po zazdrość i śmierć.
Bardzo podobało mi się oddanie realiów epoki, w której toczy się akcja. Ponadto dbałość historyczna , czyni tę całą sagę powieścią nietuzinkową.
Zachęcam do przeczytania tej pięknej powieści o ludzkich słabościach, wybaczaniu i przeszłości, która powraca
Czytajcie.
Dziękuję Wydawnictwu Lira za egzemplarz do recenzji
Ewa Sobieniewska Nocny welon
Wiktoria Łempicka nosi żałobę po mężu, który zginął w powstaniu styczniowym. Musi teraz sama dbać o majątek, troszczyć się o rodzinę. Jest kobietą odważną, zaradną, tylko w nocy wraca wspomnieniami do męża.
Jej losy zostały opisane w powieści "Nocny welon" autorstwa Ewy Sobieniewskiej. Jest to czwarta część Sagi wileńskiej.
Ta powieść zabiera nas w głąb historii, napisana...
Saga Wileńska Ewy Sobieniewskiej to obecnie jedna z moich ulubionych polskich serii (z tych aktualnie czytanych chyba nawet ulubiona). Poprzedni tom zszokował mnie i złamał mi serce, więc do kolejnego podeszłam z mieszanką ekscytacji i niepokoju 🤣
Od upadku powstania styczniowego minęły cztery lata. Owdowiała Wiktoria zarządza Zielną i stara się dobrze wychować synów. Dla nich trzyma się życia, ale wciąż nie uporała się z żałobą po stracie Ksawerego i nie chce wychodzić po raz drugi za mąż, nawet jeśli na jej drodze stają kolejni adoratorzy. Tymczasem Róża, służąca w Łempicach, przeczuwa zbliżającą się śmierć i wraca pamięcią do lat młodości. Kontynuujemy więc historię o Oktawii Łempickiej, która po ślubie z kochanym od lat Dominikiem, zdaje się prowadzić idealne życie. Wzbudza to zazdrość jej kuzynki Gizeli, która postanawia zniszczyć szczęście małżonków.
Od pierwszych zdań na nowo dałam się pochłonąć przez świat stworzony przez Ewę Sobieniewską. Autorka ma styl, który wyjątkowo mi pasuje – jest lekki, płynny, przystępny, ale ma w sobie artyzm. Ewa Sobieniewska w zależności od nastroju chwili potrafi balansować słowem, pisze naturalne dialogi, ale też plastyczne opisy miejsc, wydarzeń, a przede wszystkim emocji bohaterów. Jej sposób ukazywania uczuć bohaterów również idealnie trafia w mój gust. W tym tomie skupiamy się głównie na rozdarciu Wiktorii między ciągle żywą miłością do Ksawerego a zauroczeniem, jakie budzi w niej inny mężczyzna – czyli jest to swego rodzaju trójkąt, wątek, którego nie lubię, ale tutaj byłam całkowicie zaangażowana i chociaż decyzje bohaterów mogą budzić złość i frustrację, to potrafiłam ich zrozumieć – Wiktorię, która kocha zmarłego męża, ale nie chce rezygnować z innej relacji, gdzie czuje się chciana i ,,zaopiekowana”, oraz Dominika, który jednocześnie był trochę desperatem, ale też cierpliwym człowiekiem. Miałam swoje nadzieje co do rozwoju wydarzeń z trzeciego tomu i bardzo się cieszę, że autorka tak to rozstrzygnęła – było emocjonalnie, wzruszająco, ale bez ckliwości, sentymentalizmu czy lukru. Bardzo podoba mi się, jak zindywidualizowane są losy bohaterów – w tej części większość z nich musi odpowiedzieć sobie na pytania, czy da się pokochać po raz kolejny i czy relacja oparta bardziej na sympatii i rozsądku może zmienić się w prawdziwą miłość. Historia każdej pary układa się inaczej, nie ma jednego wzorca na znalezienie szczęścia i spokoju, co bardzo mi odpowiada.
Poprzedni tom niesamowicie mi się podobał, ale w przeciwieństwie do pierwszych dwóch historia z przeszłości nie wciągnęła mnie tak mocno jak ,,teraźniejsza”. Natomiast tutaj opowieść Róży ogromnie mnie zaintrygowała – była bardziej mroczna, niż to, co zazwyczaj dostawaliśmy w tej sadze, oparta na tajemnicach z przeszłości. Naprawdę interesowało mnie, co skrywa stara służąca i czego nie może sobie wybaczyć, autorka też bardzo wyraziście opisała zazdrość i próżność Gizeli. Może się wydawać, że to bardzo jednowymiarowa postać, ale z czasem nasza perspektywa nieco się zmienia i zakończenie tego wątku naprawdę mnie zaskoczyło. Poza tym jak zwykle mamy bardzo dobrze wplecione w fikcję tło historyczne i opisy losów Polaków, którzy po upadku powstania styczniowego powoli rezygnują z romantycznej idei walki narodowowyzwoleńczej. Zahaczymy też o dzieje zesłańców na Syberię, podane w sposób surowy i twardy, bez robienia z zesłańców aniołów, a raczej zwracających uwagę na ich tragiczne dylematy. Bardzo poruszyła mnie też historia osieroconego Jędrka i relacji, jakie buduje z Wiktorią i jej synami, w pewnym momencie nawet miałam w oczach łzy.
Wiem, że jestem już nudna, ale w przypadku tego cyklu jak zwykle nie mam uwag i mogę rzucać tylko zachwytami. Czekam niecierpliwie na finałowy tom.
,, Na początku żałobę nosi się niby najlepiej dopasowaną suknię, bo nie można inaczej, bo człowieka żal gniecie i rozpacz, bo jak oddychać, kiedy ginie ktoś najdroższy, ale niedobrze, gdy miłość do zmarłego przysłania codzienność.”
Saga Wileńska Ewy Sobieniewskiej to obecnie jedna z moich ulubionych polskich serii (z tych aktualnie czytanych chyba nawet ulubiona). Poprzedni tom zszokował mnie i złamał mi serce, więc do kolejnego podeszłam z mieszanką ekscytacji i niepokoju 🤣
Od upadku powstania styczniowego minęły cztery lata. Owdowiała Wiktoria zarządza Zielną i stara się dobrze wychować synów. Dla...
„Nocny welon” jest najnowszym, czwartym tomem Sagi Wileńskiej, czyli serii opowiadającej o losach Wiktorii, córki powstańca listopadowego. Poznajemy ją w „Srebrnym wrzecionie” jako młodą dziewczynę, która musi stawić czoła wielu przeciwnościom. W przypadku serii staram się unikać mówienia o fabule i tym razem również nie powiem wiele, bo dzieje się tutaj tyle, że nie chcę nikomu zepsuć zabawy 🤭
Książkę przeczytałam błyskawicznie. Po pierwsze za sprawą stylu, który jest bardzo płynny i dynamiczny. Język jest naprawdę piękny, stylizowany na ówczesną mowę, ale pozbawiony napuszoności, nie brakuje w nim dowcipu. Niezmiennie doceniam przygotowanie merytoryczne, Ewa wie o czym pisze i znakomicie dzieli się swoją wiedzą. Co jednak najważniejsze, ma dar snucia opowieści w taki sposób, że czytając je, przeżywamy historie tak, jakbyśmy sami byli ich uczestnikami. Dzięki temu jest to jedna z tych książek, gdzie mówicie sobie „jeszcze jeden rozdział” i nie odłożycie jej, póki nie przeczytacie całej. Każda część tej serii to prawdziwy rollercoaster emocjonalny, ale to, co Ewa zafundowała nam w tym tomie… 🤯 Były wzruszenia, momenty dające nadzieję, ale i takie przepełnione smutkiem, a na końcówce po prostu zbierałam szczękę z podłogi. Z Wiktorią zżyłam się już w pierwszym tomie i z każdą kolejną częścią coraz bardziej jej kibicuję. Jeżeli szukacie w książkach przede wszystkim emocji, to tutaj je znajdziecie. Nie wspominając o ciekawej i bardzo angażującej fabule 😊
Dla tych, którzy lubią obyczajowe powieści historyczne z akcją osadzoną w burzliwym XIX wieku, w dodatku na malowniczej Wileńszczyźnie, jest to lektura obowiązkowa.
„Nocny welon” jest najnowszym, czwartym tomem Sagi Wileńskiej, czyli serii opowiadającej o losach Wiktorii, córki powstańca listopadowego. Poznajemy ją w „Srebrnym wrzecionie” jako młodą dziewczynę, która musi stawić czoła wielu przeciwnościom. W przypadku serii staram się unikać mówienia o fabule i tym razem również nie powiem wiele, bo dzieje się tutaj tyle, że nie chcę...
Ostatnio naszło mnie na sagi historyczne i dzisiaj mam dla Was recenzję kolejnej z nich! Oczywiście poznałam ją od czwartego tomu, ale to mały szczegół. Należy ona do Sagi Wileńskiej Ewy Sobieniewskiej i nosi tytuł „Nocny welon”. Zobaczmy zatem, o czym jest ta książka i jakie wywarła na mnie wrażenie!
Wiktoria Łempicka jest panią na Zielnej, której mąż zginął w powstawaniu styczniowym. Pomimo upływu lat nie potrafi się z tym pogodzić, ani nie liczy już na szczęście, o czym świadczy to, że ciągle nosi żałobę oraz obrączkę. Oprócz tego zajmuje się sprawami w majątku oraz dorastającymi synami. Jednak los daje jej szansę na nowe lepsze życie... Czy Wiktoria skorzysta z tej okazji? Czy nadal będzie tęsknić za zmarłym mężem?
W tym samym czasie Róża, stara ochmistrzyni zmuszona jest do tego, aby zmierzyć się z bolesną historią, która wydarzyła się sześćdziesiąt lat temu. Jakiego grzechu dopuściła się jako młoda dziewczyna? Jak ta historia wpłynęła na dalsze życie Róży?
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Akcja dzieje się 1868 roku, jednak czasami też cofamy się do 1803 roku. Historia ta opisuje losy kobiet, które po ciężkich przeżyciach zmuszone są ułożyć sobie życie na nowo. Są w niej wątki miłosne, które mówią o tym, że miłość ma różne oblicza, czasami jest silniejsza od śmierci, czasami przychodzi z czasem, a czasami wtedy, kiedy mogłoby się wydawać, że jest już na nią za późno. Są w tej książce również wątki związane z piękną przyjaźnią, wybaczaniem oraz z zazdrością, która potrafi wyrządzić wiele zła. Tak więc, w tej powieści spotkałam dużo interesujących wątków, pełnych emocji i wzruszeń. Styl pisania autorki bardzo przypadł mi do gustu, bo, mimo że nie znałam poprzednich części, historia opisana w tej książce bardzo mnie wciągnęła, a zamieszczone na końcu drzewo genealogiczne ułatwiło mi zrozumieć pokrewieństwo bohaterów. Jedynie końcówka książki, która była bardzo zaskakująca, potoczyła się nie po mojej myśli (może moje odczucia byłyby inne gdybym poznała poprzednie części i bardziej się zżyła z niektórymi bohaterami), ale nie przekreśla ona całokształtu i bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę piękną historię!
„Nocny welon” jest książką należącą do pięknej sagi historycznej, z którą miło spędziłam czas i żałuję, że nie poznałam jej poprzednich części. Na szczęście ich nieznajomość nie stanowiła dla mnie problemu w zrozumieniu fabuły. Znajdziecie w niej wiele pięknych wątków obyczajowych, które dzieją się na ciekawym tle historycznym. Tak więc nie pozostaje mi nic innego, jak tylko polecić Wam tę powieść, jestem pewna, że jeśli tylko lubicie takiego typu książki, to z pewnością przypadnie Wam ona do gustu!
Ostatnio naszło mnie na sagi historyczne i dzisiaj mam dla Was recenzję kolejnej z nich! Oczywiście poznałam ją od czwartego tomu, ale to mały szczegół. Należy ona do Sagi Wileńskiej Ewy Sobieniewskiej i nosi tytuł „Nocny welon”. Zobaczmy zatem, o czym jest ta książka i jakie wywarła na mnie wrażenie!
Wiktoria Łempicka jest panią na Zielnej, której mąż zginął w powstawaniu...
“W człowieku jest miejsce i szlachetne zamiary, ale kiedy przemoc zabija wszystko, co ludzkie i pozostawia jedynie zmaltretowane ciało, czy można mieć żal, że istota kuli się i pragnie przetrwać”?
Dalsze losy kobiet, znanych nam z poprzednich części cyklu “Sagi Wileńskiej”. Wiktoria Łempicka wraz ze śmiercią męża, który zginął w powstaniu styczniowym, straciła dużo, zbyt dużo. Lata płyną, a on wciąż nie może pogodzić się z tą bolesną stratą. Wciąż nosi żałobę i obrączkę, codzienność wypełnia jej nadzorowanie majątku, wychowanie synów. Kobieta nie myśli o sobie, o tym, że jeszcze coś dobrego może ją spotkać, że będzie szczęśliwa. Stara ochmistrzyni Róża, dobry duch tego domu, czuje, że jej czas się zbliża. Choroba zmusza ją do powrotu do przeszłości, kiedy jako młodziutka dziewczyna, zrobiła coś złego…
Kolejny raz z niecierpliwością i ciekawością przeniosłam się do świata wykreowanego przez Panią Ewę. I bardzo dobrze mi tu było. Wielowątkowa, wnikliwa perspektywa, akcja powieści toczy się swoim rytmem i intryguje. Fabuła przenosi nas na Wileńszczyznę, lata po powstaniu styczniowym, jest zajmująco poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, z mroku przeszłości wychodzą na jaw tajemnice. Autorka pisze piękną polszczyzną, język jest bogaty, płynny, naturalny, z subtelnym humorem, czuć wiedzę historyczną. Pięknie to wyszło! Bardzo dobrze wykreowani bohaterowie, to oni są zdecydowanie atutem powieści. Wyraziste, barwne, charakterne, silne, odważne kobiety i czasy, w których przyszło im żyć. Każda z nich mierzy się z trudną codziennością, samotnością, dotkliwymi stratami.
Piękna i trudna jednocześnie opowieść, przez którą się płynie. Wyraźnie czujemy atmosferę minionych czasów. Z zapartym tchem śledziłam trudne losy głównych bohaterek, przyszło im żyć w niespokojnych czasach. Ich historia jest równie porywająca, jak skomplikowana, to kobiety z krwi i kości. W tamtych czasach nie miały żadnych praw, podjęły walkę o siebie, walkę z przeciwnościami losu. Przeszłość, która staje się obciążeniem, ma ogromny wpływ na teraźniejszość. Miłość, jej różne oblicza. Trudne wybory i ich konsekwencje. Dusząca samotność, ból rozłąki, przeżywane dramaty, trwanie w żałobie. Przyjaźń, niszcząca zazdrość, miłość, która nie może się spełnić. Przeszłość, która wraca, nie daje o sobie zapomnieć. Godzenie się z tym czego nie można zmienić.
Napisana z rozmachem opowieść o kobiecej, niezłomnej sile, o miłości, o ludzkich słabościach, o wybaczaniu. Serdecznie polecam całą serię!
https://tatiaszaaleksiej.pl/nocny-welon/
“W człowieku jest miejsce i szlachetne zamiary, ale kiedy przemoc zabija wszystko, co ludzkie i pozostawia jedynie zmaltretowane ciało, czy można mieć żal, że istota kuli się i pragnie przetrwać”?
Dalsze losy kobiet, znanych nam z poprzednich części cyklu “Sagi Wileńskiej”. Wiktoria Łempicka wraz ze śmiercią męża, który zginął w powstaniu styczniowym, straciła dużo, zbyt...
Bajkow kreowany świat, ale dobrze się czyta:)
Bajkow kreowany świat, ale dobrze się czyta:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielkie rozczarowanie. Do połowy było ok, ale potem zrobił się z tego kiczowaty happyend. Zdecydowanie wolałam tą historię w smutnej wersji.
Wielkie rozczarowanie. Do połowy było ok, ale potem zrobił się z tego kiczowaty happyend. Zdecydowanie wolałam tą historię w smutnej wersji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślałam, że po tym, jak trzeci tom „Czarna sukienka” złamał mi serce, już nic mnie tak nie poruszy. Byłam w ogromnym błędzie. Ta historia pokazała mi, że autorka potrafi stworzyć opowieść, która wywołuje cały wachlarz emocji, łamie serce, składa je na nowo, by za chwilę znów je roztrzaskać. „Nocny welon” to historia o miłości takiej, która potrafi pokonać wszystko. To także opowieść o kobietach, które zniosą naprawdę wiele. Nadal jestem oczarowana tą serią i tak bardzo nie chcę jej kończyć, że po kolejny tom sięgnę dopiero za jakiś czas.
Myślałam, że po tym, jak trzeci tom „Czarna sukienka” złamał mi serce, już nic mnie tak nie poruszy. Byłam w ogromnym błędzie. Ta historia pokazała mi, że autorka potrafi stworzyć opowieść, która wywołuje cały wachlarz emocji, łamie serce, składa je na nowo, by za chwilę znów je roztrzaskać. „Nocny welon” to historia o miłości takiej, która potrafi pokonać wszystko. To...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Nocny welon” podobał mi się zdecydowanie bardziej niż poprzednia część serii. Przeczytałam go niemal jednym tchem, a od połowy właściwie na raz, akcja pędzi tu jak szalona i trudno się oderwać. Ciągle coś się dzieje, napięcie rośnie, a kolejne rozdziały same się przewracają. Trochę brakuje mi słów, żeby to wszystko opisać po prostu polecam!
„Nocny welon” podobał mi się zdecydowanie bardziej niż poprzednia część serii. Przeczytałam go niemal jednym tchem, a od połowy właściwie na raz, akcja pędzi tu jak szalona i trudno się oderwać. Ciągle coś się dzieje, napięcie rośnie, a kolejne rozdziały same się przewracają. Trochę brakuje mi słów, żeby to wszystko opisać po prostu polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUdana, ciepła opowieść o życiu zamożnej rodziny w czasach zaborów, wciągająca. Trochę wyidealizowane postacie i pomysły, ale nie przeszkadzało mi to specjalnie. Opowieść nastrojowa, dobra językowo, czasem nawet z lekka poetycka. Miło mi się czytało, mimo nieznajomości wcześniejszych części. No, ale cóż, teraz wszystko już wiem, więc wracać nie będę. Polecam.
Udana, ciepła opowieść o życiu zamożnej rodziny w czasach zaborów, wciągająca. Trochę wyidealizowane postacie i pomysły, ale nie przeszkadzało mi to specjalnie. Opowieść nastrojowa, dobra językowo, czasem nawet z lekka poetycka. Miło mi się czytało, mimo nieznajomości wcześniejszych części. No, ale cóż, teraz wszystko już wiem, więc wracać nie będę. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to książka porywająca, ale ma trochę wątków, które chwytają za serce.
Nie jest to książka porywająca, ale ma trochę wątków, które chwytają za serce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUdana, kolejna część sagi. Nastrojowa, bardzo dobrze się ją czyta. Dalsze losy bohaterów znanych z poprzednich części poprowadzone są sprawnie i ciekawie. Niespodziewane zakończenie. Polecam.
Udana, kolejna część sagi. Nastrojowa, bardzo dobrze się ją czyta. Dalsze losy bohaterów znanych z poprzednich części poprowadzone są sprawnie i ciekawie. Niespodziewane zakończenie. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo książki pani Ewy można sięgać w ciemno i być pewnym, że każda z nich zachwyci, wzruszy i na długo zapadnie w pamięć i serce. Jestem pod ogromnym wrażeniem, szczególnie części 1szej i 2giej, które wzbudziły we mnie takie emocje, że nawet mi się przyśniły, niemniej "Nocny welon" zdecydowanie zasługuje również na 10/10 oraz miejsce w "ulubionych". Absolutnie polecam. Przepiękna, wzruszająca, zaskakująca i niezwykle klimatyczna. Arcydzieło.
Po książki pani Ewy można sięgać w ciemno i być pewnym, że każda z nich zachwyci, wzruszy i na długo zapadnie w pamięć i serce. Jestem pod ogromnym wrażeniem, szczególnie części 1szej i 2giej, które wzbudziły we mnie takie emocje, że nawet mi się przyśniły, niemniej "Nocny welon" zdecydowanie zasługuje również na 10/10 oraz miejsce w "ulubionych". Absolutnie polecam....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo książki pani Ewy sięgam już w ciemno. Wiem, że się nie zawiodę i tak było i tym razem.
Po książki pani Ewy sięgam już w ciemno. Wiem, że się nie zawiodę i tak było i tym razem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa opinia może zawierać drobne spoilery, więc czytajcie ostrożnie.
Kolejna część sagi i choć wzbudziła we mnie najmniej emocji, to nie mogę powiedzieć, że jest słabsza. Autorka pięknie posługuje się językiem. Każdy opis, każda scena są oddane z niezwykłą precyzją i poetyckim wyczuciem. Zakończenie jednak mnie zaskoczyło. Wolałabym, żeby bohaterka została z przyjacielem, który był jej oparciem, niż wracała do „zmartwychwstałego” męża, który po latach i traumach był już zupełnie innym człowiekiem. Mimo to dobrze było wrócić po raz kolejny do Zielnej. To najpiękniejsza saga, do której będę wracać z sentymentem.
Ta opinia może zawierać drobne spoilery, więc czytajcie ostrożnie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna część sagi i choć wzbudziła we mnie najmniej emocji, to nie mogę powiedzieć, że jest słabsza. Autorka pięknie posługuje się językiem. Każdy opis, każda scena są oddane z niezwykłą precyzją i poetyckim wyczuciem. Zakończenie jednak mnie zaskoczyło. Wolałabym, żeby bohaterka została z przyjacielem,...
To była piękna saga. Aż żal, że to już koniec. I to zaskakujące zakończenie. Gorąco polecam.
To była piękna saga. Aż żal, że to już koniec. I to zaskakujące zakończenie. Gorąco polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Nocny welon” Ewa Sobieniewska
Kolejne lata mijają a Wiktoria Łempicka nadal nie może pogodzić się ze śmiercią męża. Na jej barki spada nie tylko prowadzenie domu oraz doglądanie majątku.
Synowie dojrzewają i zaczynają mieć swoje problemy. Niespodziewany lokator wprowadza zamęt. A do drzwi puka miłość.
Czy kobieta będzie w stanie otworzyć się na innego mężczyznę ?
Jak jej sytuacja zmieni się w związku z dawnymi losami rodziny ?
Gdzie kończy się żałoba a zaczyna nowe życie ?
Czwarta część niesamowitej sagi o oddaniu i uczuciach. Autorka kolejny raz zabiera nas do krainy pełnej ukojenia i spokoju, w której tak jak w każdym życiu codzienność potrafi przytłaczać a los bywa przewrotny.
Mamy rozliczenia z przeszłością i nowe nadzieje. Serdeczność i poświęcenie. Bliscy i mniej nieznani, którzy muszą uczestniczyć w naszym odrodzeniu i odkupieniu często pomagając przerwać.
Siła i honor. Pożądanie i obowiązki. Nadzieja i wiara. Przyjaźń i miłość ponad wszystko.
Czytając „Srebrne wrzeciono” - (debiutancka książka)nie spodziewam się, że przyjdzie mi poznać taką piękną opowieścią, która przez kolejne lata będzie bawić i cieszyć; wprowadzać zadumę i strach; momentami doprowadzać do płaczu oraz złości ale zawsze koić i utulać.
Tylko Ewa potrafi odwozić karty życia, delikatnie zamieszać a przy tym prowadzić akcję ciekawie i wielowątkowo. Pochłania Cię treść a bohaterowie przenikają Twoje serce i umysł. Płyniemy wspólnie z prądem choć czasem zdarza się wpaść na mieliznę.
Wyjątkowa atmosfera wymaga pięknej oprawy 🥰
Polecam z całego serca. ♥️♥️♥️
„Nocny welon” Ewa Sobieniewska
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejne lata mijają a Wiktoria Łempicka nadal nie może pogodzić się ze śmiercią męża. Na jej barki spada nie tylko prowadzenie domu oraz doglądanie majątku.
Synowie dojrzewają i zaczynają mieć swoje problemy. Niespodziewany lokator wprowadza zamęt. A do drzwi puka miłość.
Czy kobieta będzie w stanie otworzyć się na innego mężczyznę ?...
To już 4 część Sagi wileńskiej i autorka wcale nie zniża poziomu, a mam wrażenie, że on szybuje.
Jak zwykle mamy tu dwie główne bohaterki, piękny język, dużo emocji, tajemnice z przeszłości i skrywane sekrety, wielość postaci i szybkie i nieoczekiwane zwroty akcji.
Każda z tych książek pozostaje w człowieku.
Pojęcia nie mam skąd Autorka ma taki dar, ale wciąga nas w te historie i nie pozostawia obojętnymi.
Bardzo polecam!
To już 4 część Sagi wileńskiej i autorka wcale nie zniża poziomu, a mam wrażenie, że on szybuje.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zwykle mamy tu dwie główne bohaterki, piękny język, dużo emocji, tajemnice z przeszłości i skrywane sekrety, wielość postaci i szybkie i nieoczekiwane zwroty akcji.
Każda z tych książek pozostaje w człowieku.
Pojęcia nie mam skąd Autorka ma taki dar, ale wciąga nas w te...
(4 część sagi wileńskiej) 1868 - 1869 Okolice Wilna, 1805 – te same tereny. Konsekwencje powstania styczniowego, szczęśliwe powroty i opłakiwanie zmarłych, autorka przy końcu książki robi „plot twist” ale dla nie to trochę za dużo zamieszania, mam wrażenie jakby na sile przedłużone zakończenie. Ogólnie cała sagę polecam przeczytać w większości to ciekawe , wciągające napisane przyjemnym językiem książki.
(4 część sagi wileńskiej) 1868 - 1869 Okolice Wilna, 1805 – te same tereny. Konsekwencje powstania styczniowego, szczęśliwe powroty i opłakiwanie zmarłych, autorka przy końcu książki robi „plot twist” ale dla nie to trochę za dużo zamieszania, mam wrażenie jakby na sile przedłużone zakończenie. Ogólnie cała sagę polecam przeczytać w większości to ciekawe , wciągające...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem to bardzo udany debiut autorki. Zostałam wciągnięta w tę historię od pierwszych stron.
Przeniosłam się w czasach bo akcja toczy się dwutorowo.
Na tle Powstań -Listopadowego i Styczniowego , walka o kraj, miłość,prawo do decydowania o sobie.Oprócz miłości pięknej , szczerej pokazana także miłość niszcząca,obsesyjna.
O ludzkich słabościach , zgodzie na to czego nie można zmienić.
Cudowna saga a sagi kocham.
Moim zdaniem to bardzo udany debiut autorki. Zostałam wciągnięta w tę historię od pierwszych stron.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeniosłam się w czasach bo akcja toczy się dwutorowo.
Na tle Powstań -Listopadowego i Styczniowego , walka o kraj, miłość,prawo do decydowania o sobie.Oprócz miłości pięknej , szczerej pokazana także miłość niszcząca,obsesyjna.
O ludzkich słabościach , zgodzie na to czego...
🌙🕊️ Nocny Welon autorstwa Ewy Sobieniewskiej to poruszająca, pełna emocji kontynuacja sagi historycznej, w której przeszłość wciąż mocno trzyma w swoich szponach. Główna bohaterka, Wiktoria Łempicka, pani na Zielnej, mimo upływu lat od śmierci męża Ksawerego, nie potrafi uwolnić się od żałoby. Każdy dzień wypełnia obowiązkami, dbając o majątek i dorastających synów, jednak noce należą wyłącznie do jej wspomnień – wtedy w myślach prowadzi rozmowy z ukochanym, którego utrata złamała jej serce. Autorka z wielką wrażliwością pokazuje, jak trudno jest odnaleźć nadzieję, gdy tęsknota staje się codziennym towarzyszem.
🌙🕊️ Tytułowy nocny welon staje się metaforą emocjonalnej tarczy Wiktorii – ochroną przed światem, który próbuje wnieść do jej życia coś nowego. Jednym z tych, którzy usiłują przebić się przez tę zasłonę, jest Dominik, bratanek Ksawerego, od lat obecny w jej otoczeniu. Dla Wiktorii jest lojalnym przyjacielem i powiernikiem, dla niego zaś ta relacja ma wymiar znacznie głębszy. Ich wątek to jeden z najbardziej subtelnych, ale i poruszających elementów powieści, niosący obietnicę zmiany i pytanie, czy serce po wielkiej stracie może jeszcze zaufać.
🌙🕊️ Ważnym akcentem w historii jest postać Jędrka – chłopca z wioski, którego Wiktoria przygarnia pod swój dach po tym, jak popadł w konflikt z jej synem Maurycym. Nowa sytuacja wywraca życie dziecka do góry nogami, a ciepło i troska, jakie otrzymuje, odsłaniają w powieści nieco jaśniejsze barwy. Relacja Jędrka z nowym otoczeniem wprowadza momenty wzruszenia i nadziei, kontrastując z przytłaczającą atmosferą żałoby. To dzięki temu wątkowi historia zyskuje dodatkową głębię i odrobinę światła wśród cieni.
🌙🕊️ W Nocnym Welonie nie tylko Wiktoria zmaga się z ciężarem przeszłości. Autorka oddaje głos także innym kobietom – ochmistrzyni Róży, hrabinie Oktawii, Natalii czy Rozalii. Każda z nich skrywa sekrety, żale i marzenia, które kształtują ich decyzje. Wątki te splatają się, tworząc wielowymiarową opowieść o solidarności, zazdrości, wybaczeniu i niemożliwej miłości. To właśnie w tych relacjach najlepiej widać, jak różne oblicza może mieć kobieca siła – od cichej determinacji po odważne stawanie w obronie tego, co ważne.
ㅤ
🌙🕊️ Jednym z największych atutów powieści jest tło historyczne, oddane z ogromną dbałością o szczegóły. Autorka kreśli realia Wileńszczyzny po upadku powstania styczniowego z taką precyzją, że można niemal poczuć ciężar tamtej epoki – nieustanną obecność strachu, groźbę konfiskaty majątku i represji ze strony rosyjskich władz. Opisy codzienności, strojów, obyczajów i konwenansów nie tylko wzbogacają fabułę, ale też nadają jej autentyczności, sprawiając, że czytelnik łatwo zanurza się w świecie sprzed ponad wieku.
ㅤ
🌙🕊️ Nocny Welon to powieść o żałobie, która z czasem staje się częścią tożsamości, o przeszłości, która nie pozwala o sobie zapomnieć, i o nadziei, która potrafi przebić się przez najgęstszy mrok. Ewa Sobieniewska tworzy historię pełną melancholii, ale też cichej wiary w to, że nigdy nie jest za późno, by otworzyć się na nowe życie. To książka, która poruszy szczególnie tych, którzy cenią wielowątkowe sagi, realistycznie oddane realia historyczne i psychologiczne portrety bohaterów. Lektura pozostawia po sobie refleksję, że choć żal może być ciężarem, czasem warto odsunąć welon i spojrzeć w przyszłość.
🌙🕊️ Nocny Welon autorstwa Ewy Sobieniewskiej to poruszająca, pełna emocji kontynuacja sagi historycznej, w której przeszłość wciąż mocno trzyma w swoich szponach. Główna bohaterka, Wiktoria Łempicka, pani na Zielnej, mimo upływu lat od śmierci męża Ksawerego, nie potrafi uwolnić się od żałoby. Każdy dzień wypełnia obowiązkami, dbając o majątek i dorastających synów, jednak...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdkąd tylko pojawiła się zapowiedź, z niecierpliwością czekałam na audiobooka – i nie zawiodłam się ani na treści, ani na lektorce. Jej narracja dodaje tej serii jeszcze więcej głębi i emocji, a całości słuchałam zapartym tchem.
To chyba najbardziej zaskakująca część cyklu – pełna zwrotów akcji i nieoczekiwanych momentów. Gdy wydaje się, że kurz po wydarzeniach poprzedniego tomu już opada, autorka serwuje kolejne wstrząsy.
Zakończenie daje nadzieję, że to jeszcze nie koniec – może nowy tom? A może zupełnie nowa seria z jednym z bohaterów? Jeśli tak – zdecydowanie czekam.
Odkąd tylko pojawiła się zapowiedź, z niecierpliwością czekałam na audiobooka – i nie zawiodłam się ani na treści, ani na lektorce. Jej narracja dodaje tej serii jeszcze więcej głębi i emocji, a całości słuchałam zapartym tchem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo chyba najbardziej zaskakująca część cyklu – pełna zwrotów akcji i nieoczekiwanych momentów. Gdy wydaje się, że kurz po wydarzeniach...
Takiego zwrotu akcji się nie spodziewałam- zaskakująca i przejmująca część sagi. Piękna!
Takiego zwrotu akcji się nie spodziewałam- zaskakująca i przejmująca część sagi. Piękna!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy ukochana osoba odchodzi na zawsze, to nie zabiera ze sobą wszystkiego. Zostają po niej ślady, nie tylko te materialne jak ubrania, buty i rzeczy osobiste, ale przede wszystkim ciągle istnieje w naszej pamięci. I jak wytłumaczyć sercu, że ma już przestać kochać, że to koniec… Wiktoria Łempicka, pani na Zielnej, mimo upływu kilku lat od odejścia ukochanego Ksawerego, nie jest w stanie myśleć o sobie jako o wdowie po nim. Jest żoną i tak będzie zawsze, nieważne ile jeszcze lat przyjdzie jej żyć w samotności. Kobieta nie żyje jednak w próżni, jest też matką, zarządza majątkiem, a w przypływie emocji postanawia wziąć pod swoje opiekuńcze ramiona chłopca z wioski, który pobił się z jej synem Maurycym. W ciągu dnia stara się nad wszystkim panować, ale noce należą wyłącznie do Ksawerego. To z nim prowadzi wtedy długie rozmowy, żaląc mu się na ciężką sytuację, która kilka lat po upadku powstania styczniowego ciągle jest ciężka, Imperium Rosyjskie tak łatwo nie zapomni tego heroicznego aktu nieposłuszeństwa.
Towarzyszenie Wiktorii w jej ponurych rozmyślaniach momentami bywa mocno przygnębiające, temat żałoby (a szczególnie tej nieprzepracowanej) zdecydowanie zdominował tę część sagi autorstwa Ewy Sobieniewskiej. Pod tytułowym nocnym welonem kobieta skrywa swój żal, smutek i rozgoryczenie, czyniąc z niego swoją tarczę, chroniącą ją przed światem. A ten coraz mocniej usiłuje się do niej dobić, szczególnie pod postacią Dominika, bratanka Ksawerego. Wiktoria widzi w nim jednego ze swoich najbliższych przyjaciół, który jest dla niej największym wsparciem, ale mężczyźnie nie do końca to odpowiada. To jeden z piękniejszych wątków tej powieści, który dostarczył mi całego wachlarza emocji.
Najmocniej jednak moje kamienne serduszko poruszył wątek Jędrka, adoptowanego chłopca, którego życie nagle odmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Jest taka jedna scena z nim, Maurycym i wiejskimi dzieciakami, na której się rzewnie rozpłakałam, potwierdzając tylko fakt, że wzruszają mnie zaskakujące momenty. Dzięki tej historii cała opowieść nabrała nieco lekkości, pozostałe tematy jednak dość przytłaczają.
„Nocny welon” skupia się przede wszystkim na próbie pogodzenia się z rzeczywistością głównej bohaterki, chociaż nie jest ona w tej opowieści jedyną doświadczoną przez los kobietą. Ochmistrzyni Róża, hrabina Oktawia, Natalia, Rozalia – każda z nich skrywa własne sekrety, marzenia i pragnienia. Ich historie splatają się ze sobą, prowadząc momentami do konfliktów, ale w obliczu rzeczy ostatecznych kobieca solidarność potrafi wznieść się ponad nie. Ta powieść to nie tylko niezwykłe bohaterki, to również precyzyjnie oddane tło historyczne i prawdziwe studium epoki. Autorka plastycznie i z precyzją kreśli realia epoki, począwszy od detali ubioru po konwenanse społeczne, dzięki czemu ta doskonale oddaje ducha tamtejszej epoki – ten strach i niepewność, poczucie ciągłego niepokoju, że Rosjanie mogą przyjść i skonfiskować majątek, odbierając całej rodzinie godne życie. Okres po upadku powstania styczniowego nie słynął z delikatności i w wielu miejscach groza tamtych lat jest wręcz namacalna.
„Nocny welon” jest kontynuacją pięknej historii i tak też należy go czytać – nie traktujcie tej powieści jako osobnej książki, bowiem ilość nagromadzonego w niej smutku, żalu i rozpaczy potrafi przytłoczyć największego nawet optymistę. Jest to swoiste rozliczenie się z przeszłością, z którą ciągle Wiktoria nie potrafi się pogodzić, stąd towarzyszenie jej w próbach uczynienia tego jest naprawdę trudne. Zresztą, nie tylko ona zmaga się z traumą i ciężkimi doświadczeniami, innych też dźwigają na swoich ramionach różne brzemiona, o których nie chcą mówić na głos. A nie od dziś wiadomo, że najtrudniej jest przekonać siebie samego, że coś jeszcze ma sens…. czy naszym bohaterkom ta sztuka się uda? Koniecznie musicie przekonać się na własne skórze, bo kierunek w którym rozwinęła się ta historia jest naprawdę zaskakujący. I jestem ciekawa, jak to wszystko dalej się potoczy na tej malowniczej Wileńszczyźnie.
recenzja pochodzi z bloga: poprostumadusia.pl
Kiedy ukochana osoba odchodzi na zawsze, to nie zabiera ze sobą wszystkiego. Zostają po niej ślady, nie tylko te materialne jak ubrania, buty i rzeczy osobiste, ale przede wszystkim ciągle istnieje w naszej pamięci. I jak wytłumaczyć sercu, że ma już przestać kochać, że to koniec… Wiktoria Łempicka, pani na Zielnej, mimo upływu kilku lat od odejścia ukochanego Ksawerego,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"(...) nie ma co szukać doskonałości w niedoskonałym świecie, tylko należy przyjmować wszystko, co życie łaskawie zechciało dać."
8⭐/10⭐
(Współpraca reklamowa z @wydawnictwolira)
Dobry wieczór w niedzielę. No to jak nastroje przed nowym tygodniem?
Mi się udało poczytać tak jak lubię najbardziej, bez pośpiechu.
#nocnywelon autorstwa #ewasobieniewska to kolejny już tom z cyklu #sagawileńska to kolejny raz dostałam historię pełną emocji.
Ewa Sobieniewska znów porwała mnie w swoją niesamowitą fabułę, która zabrała mnie do Polski po powstaniu styczniowym. Wielu Polaków, w tym Wiktoria Łempicka starają sobie ułożyć życie.
Kobieta nadal nie może pogodzić się z tym, że straciła męża i nadal nosi obrączkę i żałobę. Zajęta majątkiem zapomina o sobie i swoim szczęściu, ciągle bowiem kocha swojego męża.
W tej historii poznajemy też Róże, która w młodości popełniła bardzo ciężki grzech. Choroba zmusza ją do rozdrapania przeszłości.
W tej powieści towarzyszy y bohaterom w codziennym życiu, kiedy to mierzą się z szarą rzeczywistością i codziennymi problemami. A życie w Polsce po powstaniu nie było wcale łatwe.
"Nocny welon" to kolejna odsłona życia kobiet w dość niespokojnych czasach i muszą nauczyć się żyć w innej rzeczywistości. Ewa Sobieniewska pisze przecudne książki, a każdy kolejny tom tej sagi jest pełen emocji i pasji, a postacie kobiece są wręcz niesamowite.
Autorka skupia się w większości na postaciach kobiecych i oddaje ich uczucia pisząc ta niezwykłą sagę.
Z niecierpliwością oczekuje na kolejne książki autorki.
#czytajmypopolsku#bookstagrampl#bibliophile#bookaholic#bookworm#booklover#takczytam#wydawnictwolira#polkiczytaja#polskaautorka#polskaksiazka#polishgirlsreadbooks#readingissexy#myflatflay#coffee#blackcoffee#czarnakawa#coffeebook#kawa#piwonie#peonies#pinkpeonies#peonia#sinsay#kikpolska#lovekik#książkoholiczka#książkoholizm
"(...) nie ma co szukać doskonałości w niedoskonałym świecie, tylko należy przyjmować wszystko, co życie łaskawie zechciało dać."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to8⭐/10⭐
(Współpraca reklamowa z @wydawnictwolira)
Dobry wieczór w niedzielę. No to jak nastroje przed nowym tygodniem?
Mi się udało poczytać tak jak lubię najbardziej, bez pośpiechu.
#nocnywelon autorstwa #ewasobieniewska to kolejny już tom z...
Doskonale czytało mi się "Nocny welon", powieść Ewy Sobieniewskiej, która przenosi nas w XIX wiek nie tylko poprzez osadzenie akcji w czasie po powstaniu styczniowym, ale również za sprawą konwencji, w której została napisana.
Można tu poczuć ducha XIX- wiecznych powieści, z całym ich realizmem i szczegółowością, w których złożoność ludzkich charakterów, dopełnia czas obyczajowy i historyczny.
Bardzo szybko dzieje, zarówno Wiktorii, zmagającej się z utratą ukochanego męża, na której barkach pozostało zarządzanie majątkiem w Zielnej, jak i Róży u kresu życia podejmującej rachunek sumienia, wciągają czytelnika, nie dając oderwać się od tej wielowątkowej opowieści.
Wiele tu emocji : tęsknoty, cierpienia, zazdrości, zawiedzionych ale i spełnionych miłości, wyrzutów sumienia. Złożoność ludzkich losów to coś nad czym człowiek nie miał i nie będzie miał władzy. Bez względu na czas historyczny w jakim przyszło nam żyć, zawsze skazani jesteśmy na trudne wybory czy życiowe doświadczenia.
Bardzo podobała mi się wielowymiarowość postaci, złożoność charakterów. Nie ma tu bohaterów papierowych, każdy- czy to Dominik, Oktawia, Rozalia, czy Wiktoria - ożywa w naszej wyobraźni, kierując się konkretnie ukształtowanym światopoglądem czy emocjami.
Z wielką przyjemnością sięgnę po inne powieści autorki, jestem bowiem pod urokiem jej pisarskich umiejętności, a "Nocny welon" stanowi 4 tom serii "Sagi wileńskiej".
Doskonale czytało mi się "Nocny welon", powieść Ewy Sobieniewskiej, która przenosi nas w XIX wiek nie tylko poprzez osadzenie akcji w czasie po powstaniu styczniowym, ale również za sprawą konwencji, w której została napisana.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna tu poczuć ducha XIX- wiecznych powieści, z całym ich realizmem i szczegółowością, w których złożoność ludzkich charakterów, dopełnia czas...
,,Nocny welon" to czwarta część sagi wileńskiej, w której wdowa Wiktoria Łempicka musi samodzielnie zarządzać majątkiem i zajmować się wychowaniem dzieci, co nie jest łatwe. Nie potrafi zapomnieć o swoim ukochanym mężu Ksawerym, który poległ w powstaniu styczniowym. Choć myślami jest wciąż przy nim to nieoczekiwanie pojawia się nowe uczucie, zauroczenie... Równolegle poznajemy historię ochmistrzyni Róży, która wyczuwa, że nadchodzą jej ostatnie dni. Zbliżający się koniec życia zachęca ją do podróży w przeszłość i do spraw, grzechów, które nie dają jej spokoju.
Jejku co to była za historia... Miłość, strata, zazdrość, przebaczenie, prawdziwy rollercoaster emocji ✨ pochłonęłam ją błyskawicznie, oczywiście zasługą jest wciągająca fabuła, ale muszę również zwrócić uwagę na fanatyczny styl autorki, pani Ewa pisze lekko, ale równocześnie jest to język stylizowany na dawną mowę, jednak jest bardzo przystępny dla czytelnika. Wszystko jest takie dopracowane, pełne wyczucia i realizmu, tło historyczne zostało bardzo dobrze przestawione, na tyle, że można poczuć cały klimat wówczas panujący.
Nie jest to łatwa historia, trudny był to czas, tak samo jak losy bohaterek. Te samotne, ale i silne kobiety musiały sobie radzić z nieprzychylnością i przeciwnościami losu, choć bez praw, musiały walczyć o siebie. Wiele czułam podczas czytania, emocje, który się pojawiły były skrajne. Myślę, że to książka dla tych, którzy lubią wyraziste kobiece bohaterki, a także doceniają prawdziwe emocje.
Powiem tylko tyle - czytaj bo warto 🥇💖
,,Nocny welon" to czwarta część sagi wileńskiej, w której wdowa Wiktoria Łempicka musi samodzielnie zarządzać majątkiem i zajmować się wychowaniem dzieci, co nie jest łatwe. Nie potrafi zapomnieć o swoim ukochanym mężu Ksawerym, który poległ w powstaniu styczniowym. Choć myślami jest wciąż przy nim to nieoczekiwanie pojawia się nowe uczucie, zauroczenie... Równolegle...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie da się oderwać! Pani Ewo chcemy więcej! Chcemy kolejnej części ale tak grubej by czytało się chociaż tydzień a nie jeden dzień 🫠
Nie da się oderwać! Pani Ewo chcemy więcej! Chcemy kolejnej części ale tak grubej by czytało się chociaż tydzień a nie jeden dzień 🫠
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażda kolejna ksiązka autorki to poziom wyżej, jeśli chodzi o emocje. Przepiekna, doskonale przemyślana historia w starym dobrym stylu. Tak powinno sie pisać historyczne sagi! Tło historyczne nie epatuje, nie narzuca się. Autorka nie sprawia wrażenia, że "taka jest mądra, bo się naczytała". Przemyca w sposób szalenie wiarygodny i jakby przez przypadek detale, fakty, terminy i opisy historycznych już dziś przedmiotów czy zajęć. Dlatego ta historia płynie nurtem wartkim, przekonującym i porywającym. Tak można pisać tylko wtedy, kiedy talent połączy się w wyjątkowo rzadkim mariażu z wiedzą.
Tym razem wraca jedna z moich ulubionych bohaterek, czyli Wiktoria Łempicka, która przeżywa żałobę odmalowaną w sposób tak wiarygodny, że zdarzyło mi się uronić łezkę w czasie lektury. Ale jest też mój ukochany nieszczęśliwy Dominik z wyjątkowym pechem do kobiet. No i jest w tle historia tragiczna i bez szczęśliwego finału, bo jak zawsze mamy tu dwa plany czasowe.
Wszystko to podlane jest niczym smakowitym sosem pięknym językiem. Polecam tę wyśmienitą ucztę literacką.
Każda kolejna ksiązka autorki to poziom wyżej, jeśli chodzi o emocje. Przepiekna, doskonale przemyślana historia w starym dobrym stylu. Tak powinno sie pisać historyczne sagi! Tło historyczne nie epatuje, nie narzuca się. Autorka nie sprawia wrażenia, że "taka jest mądra, bo się naczytała". Przemyca w sposób szalenie wiarygodny i jakby przez przypadek detale, fakty, terminy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnacie mnie i wiecie, że lubię historyczne sagi. A do moich ulubionych należy niewątpliwie Saga wileńska Ewy Sobieniewskiej. "Nocny welon" to jej czwarty tom.
Autorka stworzyła filmową wręcz opowieść, która swym klimatem dorównuje, najlepszym historycznym dziełom. Jest napisana w sposób lekki ale uwodzi tłem historycznym i bohaterami. Szczególnie Wiktorię Łempicką polubiłam i wraz z nią przeżywałam, wszystkie smutki i troski.
Namalowana jest ciemnymi barwami, trochę w wiktoriańskim stylu. Jednak zdarzają się w niej również słoneczne, jasne kolory.
A tło historyczne porywa i przenosi w czasie, niczym wehikuł czasu.
Jest pełna emocji...smutku, żalu, żałoby, ale też miłości, poświęcenia i heroizmu. Opowiada o trudnych i bolesnych wydarzeniach, ale pokazuje też, że po burzy wychodzi słońce a walczyć można na różne sposoby.
Niewątpliwie ta historia w głównej mierze opowiada o kobietach. O ich sile, determinacji, poświęceniu. Ale też miłości i wierności...i to nie tylko do mężczyzny...
Naprawdę polecam.
Znacie mnie i wiecie, że lubię historyczne sagi. A do moich ulubionych należy niewątpliwie Saga wileńska Ewy Sobieniewskiej. "Nocny welon" to jej czwarty tom.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka stworzyła filmową wręcz opowieść, która swym klimatem dorównuje, najlepszym historycznym dziełom. Jest napisana w sposób lekki ale uwodzi tłem historycznym i bohaterami. Szczególnie Wiktorię Łempicką polubiłam...
Wiktoria Łempicka nosi żałobę po mężu, który zginął w powstaniu styczniowym. Musi teraz sama dbać o majątek, troszczyć się o rodzinę. Jest kobietą odważną, zaradną, tylko w nocy wraca wspomnieniami do męża.
Jej losy zostały opisane w powieści "Nocny welon" autorstwa Ewy Sobieniewskiej. Jest to czwarta część Sagi wileńskiej.
Ta powieść zabiera nas w głąb historii, napisana jest z rozmachem lekkim piórem i niesamowicie wciąga w swoją fabułę.
Poznajemy również losy ochmistrzyni Róży, która w obliczu choroby mierzy się że swoją przeszłością i popełnionym wielkim grzechem...
Bohaterki tej książki to silne kobiety. Przeżywają one cały wachlarz emocji od przyjaźni, miłości po zazdrość i śmierć.
Bardzo podobało mi się oddanie realiów epoki, w której toczy się akcja. Ponadto dbałość historyczna , czyni tę całą sagę powieścią nietuzinkową.
Zachęcam do przeczytania tej pięknej powieści o ludzkich słabościach, wybaczaniu i przeszłości, która powraca
Czytajcie.
Dziękuję Wydawnictwu Lira za egzemplarz do recenzji
Ewa Sobieniewska Nocny welon
Wiktoria Łempicka nosi żałobę po mężu, który zginął w powstaniu styczniowym. Musi teraz sama dbać o majątek, troszczyć się o rodzinę. Jest kobietą odważną, zaradną, tylko w nocy wraca wspomnieniami do męża.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJej losy zostały opisane w powieści "Nocny welon" autorstwa Ewy Sobieniewskiej. Jest to czwarta część Sagi wileńskiej.
Ta powieść zabiera nas w głąb historii, napisana...
Saga Wileńska Ewy Sobieniewskiej to obecnie jedna z moich ulubionych polskich serii (z tych aktualnie czytanych chyba nawet ulubiona). Poprzedni tom zszokował mnie i złamał mi serce, więc do kolejnego podeszłam z mieszanką ekscytacji i niepokoju 🤣
Od upadku powstania styczniowego minęły cztery lata. Owdowiała Wiktoria zarządza Zielną i stara się dobrze wychować synów. Dla nich trzyma się życia, ale wciąż nie uporała się z żałobą po stracie Ksawerego i nie chce wychodzić po raz drugi za mąż, nawet jeśli na jej drodze stają kolejni adoratorzy. Tymczasem Róża, służąca w Łempicach, przeczuwa zbliżającą się śmierć i wraca pamięcią do lat młodości. Kontynuujemy więc historię o Oktawii Łempickiej, która po ślubie z kochanym od lat Dominikiem, zdaje się prowadzić idealne życie. Wzbudza to zazdrość jej kuzynki Gizeli, która postanawia zniszczyć szczęście małżonków.
Od pierwszych zdań na nowo dałam się pochłonąć przez świat stworzony przez Ewę Sobieniewską. Autorka ma styl, który wyjątkowo mi pasuje – jest lekki, płynny, przystępny, ale ma w sobie artyzm. Ewa Sobieniewska w zależności od nastroju chwili potrafi balansować słowem, pisze naturalne dialogi, ale też plastyczne opisy miejsc, wydarzeń, a przede wszystkim emocji bohaterów. Jej sposób ukazywania uczuć bohaterów również idealnie trafia w mój gust. W tym tomie skupiamy się głównie na rozdarciu Wiktorii między ciągle żywą miłością do Ksawerego a zauroczeniem, jakie budzi w niej inny mężczyzna – czyli jest to swego rodzaju trójkąt, wątek, którego nie lubię, ale tutaj byłam całkowicie zaangażowana i chociaż decyzje bohaterów mogą budzić złość i frustrację, to potrafiłam ich zrozumieć – Wiktorię, która kocha zmarłego męża, ale nie chce rezygnować z innej relacji, gdzie czuje się chciana i ,,zaopiekowana”, oraz Dominika, który jednocześnie był trochę desperatem, ale też cierpliwym człowiekiem. Miałam swoje nadzieje co do rozwoju wydarzeń z trzeciego tomu i bardzo się cieszę, że autorka tak to rozstrzygnęła – było emocjonalnie, wzruszająco, ale bez ckliwości, sentymentalizmu czy lukru. Bardzo podoba mi się, jak zindywidualizowane są losy bohaterów – w tej części większość z nich musi odpowiedzieć sobie na pytania, czy da się pokochać po raz kolejny i czy relacja oparta bardziej na sympatii i rozsądku może zmienić się w prawdziwą miłość. Historia każdej pary układa się inaczej, nie ma jednego wzorca na znalezienie szczęścia i spokoju, co bardzo mi odpowiada.
Poprzedni tom niesamowicie mi się podobał, ale w przeciwieństwie do pierwszych dwóch historia z przeszłości nie wciągnęła mnie tak mocno jak ,,teraźniejsza”. Natomiast tutaj opowieść Róży ogromnie mnie zaintrygowała – była bardziej mroczna, niż to, co zazwyczaj dostawaliśmy w tej sadze, oparta na tajemnicach z przeszłości. Naprawdę interesowało mnie, co skrywa stara służąca i czego nie może sobie wybaczyć, autorka też bardzo wyraziście opisała zazdrość i próżność Gizeli. Może się wydawać, że to bardzo jednowymiarowa postać, ale z czasem nasza perspektywa nieco się zmienia i zakończenie tego wątku naprawdę mnie zaskoczyło. Poza tym jak zwykle mamy bardzo dobrze wplecione w fikcję tło historyczne i opisy losów Polaków, którzy po upadku powstania styczniowego powoli rezygnują z romantycznej idei walki narodowowyzwoleńczej. Zahaczymy też o dzieje zesłańców na Syberię, podane w sposób surowy i twardy, bez robienia z zesłańców aniołów, a raczej zwracających uwagę na ich tragiczne dylematy. Bardzo poruszyła mnie też historia osieroconego Jędrka i relacji, jakie buduje z Wiktorią i jej synami, w pewnym momencie nawet miałam w oczach łzy.
Wiem, że jestem już nudna, ale w przypadku tego cyklu jak zwykle nie mam uwag i mogę rzucać tylko zachwytami. Czekam niecierpliwie na finałowy tom.
,, Na początku żałobę nosi się niby najlepiej dopasowaną suknię, bo nie można inaczej, bo człowieka żal gniecie i rozpacz, bo jak oddychać, kiedy ginie ktoś najdroższy, ale niedobrze, gdy miłość do zmarłego przysłania codzienność.”
Saga Wileńska Ewy Sobieniewskiej to obecnie jedna z moich ulubionych polskich serii (z tych aktualnie czytanych chyba nawet ulubiona). Poprzedni tom zszokował mnie i złamał mi serce, więc do kolejnego podeszłam z mieszanką ekscytacji i niepokoju 🤣
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd upadku powstania styczniowego minęły cztery lata. Owdowiała Wiktoria zarządza Zielną i stara się dobrze wychować synów. Dla...
„Nocny welon” jest najnowszym, czwartym tomem Sagi Wileńskiej, czyli serii opowiadającej o losach Wiktorii, córki powstańca listopadowego. Poznajemy ją w „Srebrnym wrzecionie” jako młodą dziewczynę, która musi stawić czoła wielu przeciwnościom. W przypadku serii staram się unikać mówienia o fabule i tym razem również nie powiem wiele, bo dzieje się tutaj tyle, że nie chcę nikomu zepsuć zabawy 🤭
Książkę przeczytałam błyskawicznie. Po pierwsze za sprawą stylu, który jest bardzo płynny i dynamiczny. Język jest naprawdę piękny, stylizowany na ówczesną mowę, ale pozbawiony napuszoności, nie brakuje w nim dowcipu. Niezmiennie doceniam przygotowanie merytoryczne, Ewa wie o czym pisze i znakomicie dzieli się swoją wiedzą. Co jednak najważniejsze, ma dar snucia opowieści w taki sposób, że czytając je, przeżywamy historie tak, jakbyśmy sami byli ich uczestnikami. Dzięki temu jest to jedna z tych książek, gdzie mówicie sobie „jeszcze jeden rozdział” i nie odłożycie jej, póki nie przeczytacie całej. Każda część tej serii to prawdziwy rollercoaster emocjonalny, ale to, co Ewa zafundowała nam w tym tomie… 🤯 Były wzruszenia, momenty dające nadzieję, ale i takie przepełnione smutkiem, a na końcówce po prostu zbierałam szczękę z podłogi. Z Wiktorią zżyłam się już w pierwszym tomie i z każdą kolejną częścią coraz bardziej jej kibicuję. Jeżeli szukacie w książkach przede wszystkim emocji, to tutaj je znajdziecie. Nie wspominając o ciekawej i bardzo angażującej fabule 😊
Dla tych, którzy lubią obyczajowe powieści historyczne z akcją osadzoną w burzliwym XIX wieku, w dodatku na malowniczej Wileńszczyźnie, jest to lektura obowiązkowa.
„Nocny welon” jest najnowszym, czwartym tomem Sagi Wileńskiej, czyli serii opowiadającej o losach Wiktorii, córki powstańca listopadowego. Poznajemy ją w „Srebrnym wrzecionie” jako młodą dziewczynę, która musi stawić czoła wielu przeciwnościom. W przypadku serii staram się unikać mówienia o fabule i tym razem również nie powiem wiele, bo dzieje się tutaj tyle, że nie chcę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio naszło mnie na sagi historyczne i dzisiaj mam dla Was recenzję kolejnej z nich! Oczywiście poznałam ją od czwartego tomu, ale to mały szczegół. Należy ona do Sagi Wileńskiej Ewy Sobieniewskiej i nosi tytuł „Nocny welon”. Zobaczmy zatem, o czym jest ta książka i jakie wywarła na mnie wrażenie!
Wiktoria Łempicka jest panią na Zielnej, której mąż zginął w powstawaniu styczniowym. Pomimo upływu lat nie potrafi się z tym pogodzić, ani nie liczy już na szczęście, o czym świadczy to, że ciągle nosi żałobę oraz obrączkę. Oprócz tego zajmuje się sprawami w majątku oraz dorastającymi synami. Jednak los daje jej szansę na nowe lepsze życie... Czy Wiktoria skorzysta z tej okazji? Czy nadal będzie tęsknić za zmarłym mężem?
W tym samym czasie Róża, stara ochmistrzyni zmuszona jest do tego, aby zmierzyć się z bolesną historią, która wydarzyła się sześćdziesiąt lat temu. Jakiego grzechu dopuściła się jako młoda dziewczyna? Jak ta historia wpłynęła na dalsze życie Róży?
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Akcja dzieje się 1868 roku, jednak czasami też cofamy się do 1803 roku. Historia ta opisuje losy kobiet, które po ciężkich przeżyciach zmuszone są ułożyć sobie życie na nowo. Są w niej wątki miłosne, które mówią o tym, że miłość ma różne oblicza, czasami jest silniejsza od śmierci, czasami przychodzi z czasem, a czasami wtedy, kiedy mogłoby się wydawać, że jest już na nią za późno. Są w tej książce również wątki związane z piękną przyjaźnią, wybaczaniem oraz z zazdrością, która potrafi wyrządzić wiele zła. Tak więc, w tej powieści spotkałam dużo interesujących wątków, pełnych emocji i wzruszeń. Styl pisania autorki bardzo przypadł mi do gustu, bo, mimo że nie znałam poprzednich części, historia opisana w tej książce bardzo mnie wciągnęła, a zamieszczone na końcu drzewo genealogiczne ułatwiło mi zrozumieć pokrewieństwo bohaterów. Jedynie końcówka książki, która była bardzo zaskakująca, potoczyła się nie po mojej myśli (może moje odczucia byłyby inne gdybym poznała poprzednie części i bardziej się zżyła z niektórymi bohaterami), ale nie przekreśla ona całokształtu i bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę piękną historię!
„Nocny welon” jest książką należącą do pięknej sagi historycznej, z którą miło spędziłam czas i żałuję, że nie poznałam jej poprzednich części. Na szczęście ich nieznajomość nie stanowiła dla mnie problemu w zrozumieniu fabuły. Znajdziecie w niej wiele pięknych wątków obyczajowych, które dzieją się na ciekawym tle historycznym. Tak więc nie pozostaje mi nic innego, jak tylko polecić Wam tę powieść, jestem pewna, że jeśli tylko lubicie takiego typu książki, to z pewnością przypadnie Wam ona do gustu!
Ostatnio naszło mnie na sagi historyczne i dzisiaj mam dla Was recenzję kolejnej z nich! Oczywiście poznałam ją od czwartego tomu, ale to mały szczegół. Należy ona do Sagi Wileńskiej Ewy Sobieniewskiej i nosi tytuł „Nocny welon”. Zobaczmy zatem, o czym jest ta książka i jakie wywarła na mnie wrażenie!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiktoria Łempicka jest panią na Zielnej, której mąż zginął w powstawaniu...
“W człowieku jest miejsce i szlachetne zamiary, ale kiedy przemoc zabija wszystko, co ludzkie i pozostawia jedynie zmaltretowane ciało, czy można mieć żal, że istota kuli się i pragnie przetrwać”?
Dalsze losy kobiet, znanych nam z poprzednich części cyklu “Sagi Wileńskiej”. Wiktoria Łempicka wraz ze śmiercią męża, który zginął w powstaniu styczniowym, straciła dużo, zbyt dużo. Lata płyną, a on wciąż nie może pogodzić się z tą bolesną stratą. Wciąż nosi żałobę i obrączkę, codzienność wypełnia jej nadzorowanie majątku, wychowanie synów. Kobieta nie myśli o sobie, o tym, że jeszcze coś dobrego może ją spotkać, że będzie szczęśliwa. Stara ochmistrzyni Róża, dobry duch tego domu, czuje, że jej czas się zbliża. Choroba zmusza ją do powrotu do przeszłości, kiedy jako młodziutka dziewczyna, zrobiła coś złego…
Kolejny raz z niecierpliwością i ciekawością przeniosłam się do świata wykreowanego przez Panią Ewę. I bardzo dobrze mi tu było. Wielowątkowa, wnikliwa perspektywa, akcja powieści toczy się swoim rytmem i intryguje. Fabuła przenosi nas na Wileńszczyznę, lata po powstaniu styczniowym, jest zajmująco poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, z mroku przeszłości wychodzą na jaw tajemnice. Autorka pisze piękną polszczyzną, język jest bogaty, płynny, naturalny, z subtelnym humorem, czuć wiedzę historyczną. Pięknie to wyszło! Bardzo dobrze wykreowani bohaterowie, to oni są zdecydowanie atutem powieści. Wyraziste, barwne, charakterne, silne, odważne kobiety i czasy, w których przyszło im żyć. Każda z nich mierzy się z trudną codziennością, samotnością, dotkliwymi stratami.
Piękna i trudna jednocześnie opowieść, przez którą się płynie. Wyraźnie czujemy atmosferę minionych czasów. Z zapartym tchem śledziłam trudne losy głównych bohaterek, przyszło im żyć w niespokojnych czasach. Ich historia jest równie porywająca, jak skomplikowana, to kobiety z krwi i kości. W tamtych czasach nie miały żadnych praw, podjęły walkę o siebie, walkę z przeciwnościami losu. Przeszłość, która staje się obciążeniem, ma ogromny wpływ na teraźniejszość. Miłość, jej różne oblicza. Trudne wybory i ich konsekwencje. Dusząca samotność, ból rozłąki, przeżywane dramaty, trwanie w żałobie. Przyjaźń, niszcząca zazdrość, miłość, która nie może się spełnić. Przeszłość, która wraca, nie daje o sobie zapomnieć. Godzenie się z tym czego nie można zmienić.
Napisana z rozmachem opowieść o kobiecej, niezłomnej sile, o miłości, o ludzkich słabościach, o wybaczaniu. Serdecznie polecam całą serię!
https://tatiaszaaleksiej.pl/nocny-welon/
“W człowieku jest miejsce i szlachetne zamiary, ale kiedy przemoc zabija wszystko, co ludzkie i pozostawia jedynie zmaltretowane ciało, czy można mieć żal, że istota kuli się i pragnie przetrwać”?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDalsze losy kobiet, znanych nam z poprzednich części cyklu “Sagi Wileńskiej”. Wiktoria Łempicka wraz ze śmiercią męża, który zginął w powstaniu styczniowym, straciła dużo, zbyt...