Jak Wam mija dzień?
Dziś chciałabym przedstawić Wam bardzo przyjemną lekturę.
Tytuł: Duch ognia
Autor: Graham Masterton
Wydawnictwo: Albatros
W miasteczku dochodzi o brutalnych morderstw, a następnie nagłych podpaleń ofiar. Sprawą zajmuje się inspektor pożarowy Ruth Cutter. Mimo szczegółowych badań nie jest ona jednak w stanie ustalić powodu nagłego oraz bardzo potężnego pożaru, który spopiela ofiary na proch. Jedynym wspólnym czynnikiem zaistniałych sytuacji jest tajemniczy trzynastoletni chłopiec, który pojawia się na każdym miejscu zbrodni. Gdy naukowe wyjaśnienie sprawy nie jest możliwe Ruth prosi swoją córkę Amelię o pomoc. Dziewczyna twierdzi, iż czuje oraz słyszy ludzi, którzy pragną powrotu na Ziemię z Piekła. Więc teraz muszą zapobiec katastrofie.
To była bardzo przyjemna lektura.
Fabuła okazała się być bardzo wciągająca. Tajemnicze morderstwa powiązane z nagłymi pożarami i wątkiem fantastycznym okazały się ciekawym połączeniem. Przystępując do lektury miałam jednak nadzieję, iż odczuje choć trochę grozy bądź chociaż niepokoju. Pod tym względem niestety nie jestem usatysfakcjonowana, ponieważ nie odnalazłam tych uczuć w powieści.
Jednakże ogólnie powieść przypadła mi do gustu. Byłam ciekawa o co w tym wszystkim chodzi oraz jak potoczą się losy bohaterów, a przede wszystkim czy uda im się rozwikłać tak niezwykłą sprawę. Także patrząc na całokształt to jestem zadowolona z lektury.
Pozytywnym aspektem jest również to, iż została ona napisana bardzo lekko. Czytało mi się ją bardzo przyjemnie i szybko. Nawet się nie obejrzałam, a już kończyłam historię. I tak jak to przy dobrych książkach bywa, z jednej strony to plus, a z drugiej minus. Nie chciałam, aby ta powieść tak szybko się skończyła. Z przyjemnością przeczytałabym jej obszerniejszą wersję.
Pod względem akcji wszystko działo się bardzo dynamicznie i w miarę szybko. I tak jak już wcześniej wspomniałam z jednej strony to plus, a z drugiej minus. Plus ze względu na to, iż nie musiałam długo czekać na rozwiązanie zagadek, minus, ponieważ to wszystko zbyt szybko się skończyło. I czuje przez to spory niedosyt.
W aspekcie głównych bohaterów to odebrałam ich bardzo pozytywnie. Choć nie przywiązałam się do nich zbyt mocno. Zdolności Amelii były bardzo oryginalne, zaś jeżeli chodzi o jej chorobę to spotkałam się z nią pierwszy raz. I to właśnie lubię w powieściach, że autorzy poruszają rozmaite kwestie, dzięki którym mogę się również uczyć. W tym przypadku była to choroba Williamsa, o której nigdy wcześniej nie słyszałam.
Zakończenie powieści oczywiście było przewidywalne, ale jednocześnie całkiem efektowne.
Reasumując „Duch ognia” to przyjemna i bardzo dynamiczna powieść, dzięki której miło spędziłam czas. Nie jest to typowa groza, do której jestem przyzwyczajona. Jednakże cieszę się, że poznałam tę historię. Mimo wszystko dostarczyła mi ciekawych wrażeń. Także z przyjemnością sięgnę po kolejne książki autora.
Serdecznie polecam, strona.394
Witajcie moi kochani
Jak Wam mija dzień?
Dziś chciałabym przedstawić Wam bardzo przyjemną lekturę.
Tytuł: Duch ognia
Autor: Graham Masterton
Wydawnictwo: Albatros
W miasteczku dochodzi o brutalnych morderstw, a następnie nagłych podpaleń ofiar. Sprawą zajmuje się inspektor pożarowy Ruth Cutter. Mimo szczegółowych badań nie jest ona jednak w stanie ustalić powodu nagłego...
Dobry pomysł i chyba tylko pomysł. Postaci bardzo kiepsko napisane. Jakość dialogów momentami żenująca. Niby sceny brutalne, ale przedstawione zbyt miałko, a reakcje ofiar zbyt przerysowane bądź momentami zwyczajnie niepasujące. Jeśli coś jest strasznego w tej książce to fakt, że jest strasznie przeciętna. Jeśli ktoś zastanawia się czy przeczytać to odradzam, szkoda czasu - lepiej przeczytać coś innego w tym czasie. Na plus okładka, która ładnie będzie się prezentować na półce.
Dobry pomysł i chyba tylko pomysł. Postaci bardzo kiepsko napisane. Jakość dialogów momentami żenująca. Niby sceny brutalne, ale przedstawione zbyt miałko, a reakcje ofiar zbyt przerysowane bądź momentami zwyczajnie niepasujące. Jeśli coś jest strasznego w tej książce to fakt, że jest strasznie przeciętna. Jeśli ktoś zastanawia się czy przeczytać to odradzam, szkoda czasu -...
Książka Duch ognia jest kolejnym horrorem i jedną z nowszych propozycji po jakie sięgnąłem mając nadzieje na ciekawy, nieco straszny i klimatyczną powieść grozy. Wiem co mogę dostać i czego oczekiwać po autorze, którego książki miałem już wielokrotnie szansę czytać i nawet powracałem nieraz do nich. W przypadku Ducha ognia miałem nadzieje na porządny horror z atmosferą niepokoju i grozy.
Książka Duch ognia rozpoczyna się od mocnego uderzenia już od pierwszych stron i autor nie szczędzi nas wciągając w wir wydarzeń od samego początku. Nie bawiąc się szczegółowo dostajemy scenę makabry jaka pojawia się przytłaczając niepokojem jaki wywołują sprawcy i ich działania. Jednak później poznajemy naszych bohaterów, którzy nie wiedząc do końca w co zostali wciągnięci rozpoczynają poszukiwanie odpowiedzi w sprawie pożarów. Ruth Cuther działająca jako inspektor do spraw pożarów zostaje poproszona o wyjaśnienie, lecz gdy zaczynają pojawiać się w różnych miejscach w dziwnych okolicznościach. Rozpoczynając śledztwo w tym kierunku zostaje wciągnięta w pełną grozy i niedomówień sprawę, w której nie wiadomo do końca o co chodzi i dopiero wraz z rozwojem wydarzeń pomału poznajemy prawdę.
Książka Duch ognia jest kolejnym horrorem, który tym razem sięgnął po motywy zemsty i tajemniczych pożarów przypominających samospalenie. Ciekawy pomysł na pełną makabry i kryminalnego śledztwa prowadzonego przez bohaterkę opowieść. Tajemnicze pożary wzniecane przez nie wiadomo kogo i pozostawiające wiele pytań bez odpowiedzi stają się powodem śledztwa prowadzonego przez Ruth Cuther. Opiekującą się wraz z mężem Amelią, która jakby wiedziała więcej niż inni mówiąc o ludziach spod spodu. Autor od początku wciąga nas w wir wydarzeń za sprawą mocnych scen do jakich nas przyzwyczaił nie szczędząc szczegółów i dawki makabry związanej z działaniem sprawców. Psychopatów nie mających zahamowań i dążących do swoich ukrytych celów jakie sobie obrali. Mocne i niekiedy przerażające sceny wraz z nadprzyrodzonymi motywami przyprawiają o dreszczyk w czasie czytania. Pojawiająca się postać po wszystkim jest tak naprawdę kulminacją każdej takiej sceny przyprawiającej o niepokój. Na drodze do tego staje Ruth i jej córka widząca więcej, którzy stają się celem ataków ze strony przeciwników. Nie mogło obyć się bez jakiś wierzeń lub nawiązań w tym przypadku do motywu piekła jakie dostałem. Autor często wykorzystuje takie motywy w swoich książkach związane z różnymi wierzeniami i tak stało się w tym przypadku. Jednocześnie wprowadzając Martina mamy możliwość poznania kolejnej części łamigłówki dotyczącej motywów i dlaczego tak dzieje się. Wszystko sprawia, że horror wciąga nas w mroczną i klimatyczną pełną grozy opowieść od początku. Oprócz tego dostajemy warstwę obyczajową związaną często z relacjami rodzinnymi lub rozmowami Ruth z innymi postaciami świetnie nakreślonymi pomiędzy bohaterami. Z jego sprawą poznajemy nie tylko problemy i kłopoty rodzinne realnie jakie mogą zdarzyć się. Zmartwienia Ruth nie tylko pracą, ale związane z córką i będącym w trudnym wieku synem. Z drugiej strony śledztwo związane z tajemniczymi pożarami nie dające jej spokoju i prowadzące w regiony, gdzie nie ma możliwości ich wyjaśnienia. Autor z tego wszystkiego stworzył powieść grozy z klimatycznymi scenami i atmosferą niepokoju jaka zagęszcza się wraz z wydarzeniami do samego końca. Nie pozbawione brutalności, przemocy i makabry jaka występuje tutaj, do której już wcześniej przyzwyczaił mnie w swoich innych książkach.
Książka Duch ognia posiada bardzo dobrze wykreowanych bohaterów pod względem psychologicznym. Mających swoje cechy charakteru, zachowania i dokonujące nieraz wyborów jakie wpływają na ich odbiór. Ruth Cuther jest inspektorem do spraw pożarów, które w tajemniczy sposób wybuchają. Jej sylwetkę autor zarysował świetnie od samego początku tworząc ciekawą postać. Oddaną rodzinie i swojej pracy próbuje pomóc córce. Drugą główną bohaterką jest Amelia mająca zespół Williamsa, która słyszy ludzi spod spodu chcących wyrwać się z piekła. Kolejna postać świetnie nakreślona, ciekawa, sympatyczna i mimo choroby chcąca dawać sobie radę z codziennymi obowiązkami. Przemiła dziewczynka ze swoim zdaniem, dobrocią i chęcią dawania sobie samej radę. Jeszcze na drugim planie jest Martin wierzący Amelii, pies Tyson, mąż bohaterki i syn sprawiający nieraz kłopoty wychowawcze rodzicom. Autor stworzył sympatycznych bohaterów dających się polubić od samego początku. Trzymałem za nich kciuki kibicując im mocno w podczas potyczek. Oprócz nich mamy również świetnie wykreowanych przeciwników rodem z jakiegoś koszmaru. Trójka psychopatycznych i pozbawionych hamulców szaleńców robi wszystko co chce, a ich działania przerażają i wzbudzają dreszczyk grozy w czasie czytania. Oprócz nich spotykamy jednego z najgorszych i pozbawionych emocji postaci jakim jest chłopak wzbudzający swoim pojawieniem się grozę swoim zachowaniem. Autor potrafił stworzyć antypatyczne postacie na tyle wyraziste, że wzbudzają niepokój jak pojawiają się. Swoim działaniem, samą obecnością i wzbudzają dreszczyk grozy w takich momentach. Pozostałe postacie na drugim i dalszym planie wypadają również dobrze. Wszystkie mają własną głębie i nie są papierowe. Relacje między nimi zostały przedstawione świetnie i w samych dialogach nie brakuje czasami humoru, nieraz powagi i przerażenia w czasie czytania.
Książka Duch ognia jest horrorem łączącym zjawiska nadprzyrodzone z brutalnością i przemocą napastników działających w swoich celu. Prowadząc śledztwo w sprawie tajemniczych pożarów staje się obiektem zainteresowania sił rodem z piekła chcących uwolnić się. Autor nie patyczkuje się w scenach makabrycznych lub krwawych do czego przyzwyczaił mnie już w innych swoich książkach. Bardzo dobrze mu idzie opisywanie działania napastników z całym okrucieństwem, przemocą i brutalnością z jaką traktują swoje ofiary. Mocna scena z początku dostarcza nam informacji z czym będziemy mieli do czynienia znacznie później. Oddając rozdziały na działalność psychopatów łącząc jednocześnie ze zjawiskami nadprzyrodzonymi wprowadza nastrój grozy i niepokoju do fabuły. Pojawienie się ich w najmniej oczekiwanym momencie przyprawia o przerażający dreszczyk. Nonszalancja i arogancja w wykonaniu napastników wraz z tym co robią wzbudza strach podczas czytania. Z drugiej strony Ruth Cuther borykająca się z problemami rodzinnymi i oczywiście z własną pracą nie mogąc dociec jak wybuchają pożary dopełniają obrazu. Nawet prowadzone śledztwo nie daje jednoznacznych odpowiedzi. Mieszając ze sobą grozę, sprawę pożarów i tajemnicę ludzi spod ziemi tworzy fabułę wciągającą i przyprawiającą o gęsią skórkę od początku nie dając wytchnienia do samego końca. Trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się od czytania jak za dawnych czasów, gdy sięgałem po jego książki. Akcja poprowadzona została szybko i wiele dzieje się w niej. Od wydarzeń z początku, po relacje rodzinne, prowadzone śledztwo w sprawie pożarów i niesamowite zdarzenia w jakich uczestniczą bohaterowie. Wszystko to sprawia, że wciągnęła mnie fabuła od samego początku do końca. Za sprawą szybko poprowadzonych wydarzeń nie przeszkadzających w tworzeniu mrocznego klimatu nie nudziłem się. Jeżeli miałbym przyczepić się to na pewno do wybrania takiej opcji z jednym z bohaterów, którego polubiłem i później poczułem smutek, że tak skończyło się dla niego wszystko. Nie chcę zdradzać o kogo chodzi, lecz szkoda mi go było. Drugą sprawą jest los syna bohaterki, który najpierw swoim zachowaniem lekko potrafił irytować ze względu na swoje wymagania, lecz później również było mi go szkoda. Jak na autora nie uświadczymy wielu scen łóżkowych jak bywało kiedyś i mimo małej jednej to jednak skupił się na fabule niż właśnie na tym. Bardzo dobry wybór w tym przypadku. Może jakieś drobne niuanse lub potknięcia pojawiły się, lecz nie przeszkadzało mi w trakcie czytania. W drugiej części książki atmosfera gęstnieje, coraz bardziej nasilają się przedziwne i straszne zdarzenia aż do końca. Zakończenie nie za szybko podane, dobrze dawkowane, nie brakuje w nim grozy i wyjaśnienia wszystkiego. Finał bardzo dobry ze zwrotami akcji i zmaganiem bohaterów z przeciwnikiem rodem z koszmaru. Dlatego spodobał mi się i nie przyniósł zawodu pod koniec.
Duch ognia jest horrorem napisanym przystępnie, lekko i bardzo dobrze przez autora, po którego książki sięgam od dawna. Nie pozbawionym klimatu i brutalności jak przystało na niego. Sięgając nie spodziewałem się, że dostanę ciekawy, mroczny, brutalny ze zjawiskami horror, który rozkręca się z każdym rozdziałem coraz mocniej aż do końca trzyma w napięciu. Chciałem dowiedzieć się z każdą stroną co będzie dalej, jak potoczą się losy bohaterów i jak wszystko będzie zakończone w finale. Przerażające sceny zostały odmalowane obrazowo, plastycznie i ze swoją brutalnością jeśli chodzi o sprawców. Mimo moich obiekcji przed czytaniem, które nie sprawdziły się zupełnie dostałem wszystko na co liczyłem świetnie bawiąc się w czasie czytania. Znając autora i jego książki Duch ognia wypada bardzo dobrze serwując nam kawał porządnej powieści grozy ze zjawiskami nadprzyrodzonymi, brutalnością, okrucieństwem, tajemnicą z ciekawymi bohaterami jakich można polubić i poczuć sympatie do nich. Czyta się wszystko szybko i świetnie od początku do samego końca. Kolejne spotkanie z autorem i jestem zadowolony w tym przypadku z tego co otrzymałem. Na pewno z chęcią sięgnę i przeczytam kolejne jego książki w przyszłości, bo lubię jego horrory, thrillery lub kryminały jakie pisze.
Książka Duch ognia jest kolejnym horrorem i jedną z nowszych propozycji po jakie sięgnąłem mając nadzieje na ciekawy, nieco straszny i klimatyczną powieść grozy. Wiem co mogę dostać i czego oczekiwać po autorze, którego książki miałem już wielokrotnie szansę czytać i nawet powracałem nieraz do nich. W przypadku Ducha ognia miałem nadzieje na porządny horror z atmosferą...
Jak dla mnie książka za mocna. Odkładałam ją i wracałam parę razy, aż postanowiłam dokończyć. Udało się, ale raczej nie siegnę po kolejne "dziecko" pana Mastertona. Książka jest przerażająca i to pewnie dla wielu jest "na plus", świadczy o dużym talencie autora, ale na mnie działała za bardzo. Nie polecam osobom wrażliwym...
Jak dla mnie książka za mocna. Odkładałam ją i wracałam parę razy, aż postanowiłam dokończyć. Udało się, ale raczej nie siegnę po kolejne "dziecko" pana Mastertona. Książka jest przerażająca i to pewnie dla wielu jest "na plus", świadczy o dużym talencie autora, ale na mnie działała za bardzo. Nie polecam osobom wrażliwym...
"Każdy ogień jest głodną bestią, która ma swoją własną wolę.”
Bardzo zawiodłam się, nawet biorąc pod uwagę to, że nastawiłam się na szybką relaksującą w mrocznej odsłonie przygodę czytelniczą i wiedziałam czego spodziewać się po piórze mistrza horroru. Graham Masterton nie wypadł ze schematu konstruowania fabuły, jednak miałam wrażenie, że zupełnie nie przyłożył się do uczynienia z intrygi czegoś ciekawego. Pożarowe dochodzenie przeplatało się z mocnymi scenami, wiedziałam z góry, czego się spodziewać, w żaden sposób nie zostałam zaskoczona. Denerwowały postawy pierwszoplanowych i drugoplanowych postaci, brakowało im indywidualności i charakterystycznych rysów osobowości. Co więcej, nie podobało mi się podejście głównej bohaterki i jej męża do własnej rodziny, rozpieszczony do granic możliwości syn, ojciec z syndromem patriarchatu, matka co i rusz zmieniająca zdanie i godząca się na pewne absurdy. Jedynie córka z atrakcyjnie przypisaną wrażliwością, chorobą, osobowością i tajemnicą ratowała sytuację. Psycholog, działała poza profesjonalizmem, zaś autor książki o duchach wymykał się ramom wiarygodności.
Uwielbiam horrory, w tym Grahama Mastertona, doskonale wiem, czym się rządzi gatunek literacki, w jaki sposób podkręca wyobraźnię czytelnika, w których elementach pozwala sobie na skrócone wersje, że czasami dopuszcza proste rozwiązania, by poczuć adrenalinę przygody czytelniczej. Jednak „Duch ognia” zawierał wiele niedociągnięć i absurdów, nawet w konstrukcji esencji intrygi i wyjaśnienia metafizycznych splotów w scenariuszu zdarzeń. Okazał się pójściem na skróty, powieleniem dawnych wzorców, ale najgorszy zarzut dotyczył nietrzymania w napięciu, niepodsycania ognia niecierpliwego poznawania, pozostawienia po sobie zgliszczy tego, co kiedyś prezentowała twórczość Grahama Mastertona. Nieco informacji o scenariuszu zdarzeń: seria dziwnych i niedających się racjonalnie wyjaśnić pożarów, z ogniem o wyjątkowo wysokiej temperaturze, z brakiem śladów użycia środków zapalających, wywoływała konsternację policji i straży pożarnej. Ofiary nie wydawały się być ze sobą w jakikolwiek sposób powiązane. Osobliwe wibracje szybko dawały się odczuć w kręgu rodziny Ruth Cutter. Kobieta, pracująca w wydziale do spraw podpaleń, musiała zmierzyć się nie tylko z wyjątkowo trudnym śledztwem, ale także z zatrważającymi sytuacjami wśród bliskich. Przy okazji, zastanawiam się, jak często cytowany jest fragment wypowiedzi Sherlocka Holmesa o wykluczeniu niemożliwego i nieprawdopodobieństwa prawdy? I ta powieści go przywołała. Klasyka kryminału wciąż obecna we współczesnych.
bookendorfina.pl
"Każdy ogień jest głodną bestią, która ma swoją własną wolę.”
Bardzo zawiodłam się, nawet biorąc pod uwagę to, że nastawiłam się na szybką relaksującą w mrocznej odsłonie przygodę czytelniczą i wiedziałam czego spodziewać się po piórze mistrza horroru. Graham Masterton nie wypadł ze schematu konstruowania fabuły, jednak miałam wrażenie, że zupełnie nie przyłożył się do...
Wydawnictwo Replika postanowiło odświeżyć zapomniane książki Grahama Mastertona i wypuściło małą serię z twardymi okładkami i barwionymi brzegami. Nabyłam aktualnie dwa egzemplarze, które mnie najbardziej interesowały. „Duch ognia” jest mi już znany z przeszłości, ale nie miałam go w swoim zbiorze, więc skorzystałam z okazji. Szybko też się wzięłam za czytanie.
W ostatnim czasie dochodzi do przeraźliwej i niewytłumaczalnej serii pożarów. Ich ofiarą padają nie tylko pojedyncze osoby, ale także grupy. Wykryto, że ogień posiadał tak wysoką temperaturę, która może się wytworzyć tylko w krematoryjnych warunkach. Nie tylko tajemniczy charakter samego pożaru łączy te tragedie, ale także zaniedbany chłopiec, który pojawia się za każdym razem na miejscu zdarzenia. Sprawę bada inspektor pożarowy Ruth Cuther. Kobieta próbuje pogodzić swoją pracę, mężowskie problemy finansowe i opiekę nad córką z zespołem Williamsa ze sobą. To ona przygląda się bliżej tym tajemniczym pożarom, ale im bardziej się zagłębia w tę sprawę, tym goręcej się wokół niej robi.
JA GORĘ
W tej powieści mamy do czynienia z klasycznym i bardzo prostym horrorem. Ogień i samozapłony odgrywają ważną rolę w powieści, więc brutalne opisy i informacje fachowe z tego zakresu nikogo nie powinny dziwić. Ogień nie tylko unicestwia, ale przede wszystkim oczyszcza, choć historia, która się za tym skrywa, jest pokręcona i dziwna, jakby autor nie miał lepszego wytłumaczenia na te wszystkie zjawiska. Jak to u Mastertona można się doczepić do wielu elementów, ale mimo wszystko chciałam ponowienie przyjrzeć się tej historii i pobyć jeszcze raz z bohaterami. Mam też słabość do przerażających/opętanych/nawiedzonych dzieci, a Wstrętny Chłopak i jego upiorni towarzysze spełniali się w swoich ograniczonych rolach.
Powieść jest bardzo brutalna i czasami zastanawiam się, z jakiego zakamarka umysłu wytrzaśnięto takie sposoby uśmiercania ludzi. Autor nie lituje się nad nikim, czy to nad zwierzętami, czy najbardziej bezbronnymi osobami. Nikt nie jest bezpieczny. To jest z jednej strony okropne, ale z drugiej nie ma tu swoistej cenzury i powieść nie jest przewidywalna. Z pewnością czytelnicy o słabych nerwach będą mieć trudności z przebrnięciem niektórych fragmentów, ale tak chyba jest przy każdym horrorze. Zawsze istnieje ryzyko, że autor uderzy w czyjąś wrażliwość. Mnie nie tyle przeszkadzała brutalność, ile jej prymitywność. To sprawia, że „Duch ognia”, staje się fikcją, a czytelnik nie zapomni o tym nawet przez chwilę.
Wydawnictwo Replika postanowiło odświeżyć zapomniane książki Grahama Mastertona i wypuściło małą serię z twardymi okładkami i barwionymi brzegami. Nabyłam aktualnie dwa egzemplarze, które mnie najbardziej interesowały. „Duch ognia” jest mi już znany z przeszłości, ale nie miałam go w swoim zbiorze, więc skorzystałam z okazji. Szybko też się wzięłam za czytanie.
Ruth Cuther jest inspektorem pożarowym który, od wielu lat bada różne przypadki podpaleń. Kiedy myśli, że już nic nie jest w stanie jej zaskoczyć dostaje wezwane do doszczętnie spalonej kobiety. Na miejscu zbrodni znajduje się też popiół jeszcze jednej ofiary. Żadnego śladu sugerującego, kto mógł podłożyć ogień. Wkrótce dochodzi do kolejnych na pierwszy rzut oka nie mających ze sobą nic wspólnego podpaleń prócz prochów należących do tej samej osoby. W rozwiązaniu zagadki pomoże Ruth jej córka, która twierdzi, że słyszy i widzi ludzi próbujących usilnie uciec od straszliwych katuszy z samego kręgu piekła. Trop poprowadzi ich do dziwnego chłopca w czerwonych spodniach.
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Mastertona i coś czuje, że nieostatnie. Przyznam, że skusiło mnie piękne wydanie i opis wydawcy. Jest to książka, która przeplata w sobie dziwną zagadkę podpaleń z horrorem, gdzie w tle będą duchy, piekło i seans z psychoterapeutką i dziwnym jegomościem. Autor dobrze buduje klimat, nie oszczędza w słowach i opisach - będzie brutalnie, krwawo z niejednym gwałtem w tle. Klimat gęsty duszący gryzący akcja wciąga, nie zwalnia, zaskakując coraz to bardziej pomysłowymi zabójstwami. Jednak głębiej pod ogniem i cierpieniem skryte jest zwykłe odrzucenie, chęć zrozumienia, ale przede wszystkim zemsta ... a może odkupienie?
,,Jeśli napiszę piosenkę na kartce i spalę ją, co się stanie z piosenką?
-Bo ja wiem? Dopóki jej nie zapomnisz, będzie istnieć. A nawet jeśli zapomnisz, może dalej będzie śpiewał ją dym?"
Ruth Cuther jest inspektorem pożarowym który, od wielu lat bada różne przypadki podpaleń. Kiedy myśli, że już nic nie jest w stanie jej zaskoczyć dostaje wezwane do doszczętnie spalonej kobiety. Na miejscu zbrodni znajduje się też popiół jeszcze jednej ofiary. Żadnego śladu sugerującego, kto mógł podłożyć ogień. Wkrótce dochodzi do kolejnych na pierwszy rzut oka nie...
Masterton ponownie udowadnia, że jest mistrzem horroru, który potrafi sprawić, że zwykłe codzienne sytuacje stają się bramą do koszmaru. Tym razem zabiera nas w świat ognia, bólu i sekretów, które nie mają prawa istnieć… a jednak płoną tuż obok nas.
Ruth Cuther, inspektor pożarowy, przywykła do oglądania skutków podpaleń i katastrof. Ale to, co spotyka ją przy nowej sprawie, wykracza poza wszelkie schematy.
Parking, gwałt, płomienie wybuchające w ciele chłopca i ofiary – scena, której nie sposób wytłumaczyć nauką ani logiką.
Ruth staje przed śledztwem, w którym każdy nowy trop prowadzi coraz głębiej – nie tylko w otchłań zbrodni, ale i w samą czeluść piekła.
Najbardziej niepokojące jest to, że w dochodzenie zostaje wciągnięta jej córka. Dziewczynka twierdzi, że słyszy dusze, które błagają o powrót z piekła – że chcą uciec z męczarni i zyskać nowe życie kosztem ludzi żyjących.
Czy to tylko dziecięca wyobraźnia? Czy może demoniczna prawda, przed którą nie ma ucieczki?
To nie jest horror, w którym czytelnik odetchnie po zgaszeniu światła. To opowieść, która zostaje pod powiekami, niczym płomień żarzący się w ciemności.
Ta książka jest dla tych, którzy chcą nie tylko się bać, ale też zanurzyć się w historii pełnej pytań o życie, śmierć i granice tego, co nadprzyrodzone
To horror w czystej postaci, w którym płomienie nie gasną nigdy – bo tlą się w ludzkich lękach, winach i pragnieniu ucieczki przed nieuniknionym.
Bo piekło nie zawsze czeka gdzieś daleko. Czasem stoi już za rogiem, gotowe, by otworzyć drzwi.
ig:ksiazkowyduet
Masterton ponownie udowadnia, że jest mistrzem horroru, który potrafi sprawić, że zwykłe codzienne sytuacje stają się bramą do koszmaru. Tym razem zabiera nas w świat ognia, bólu i sekretów, które nie mają prawa istnieć… a jednak płoną tuż obok nas.
Ruth Cuther, inspektor pożarowy, przywykła do oglądania skutków podpaleń i katastrof. Ale to, co spotyka ją...
Znów nie mogłam przejść obojętnie obok tego wydania książki.
Jako że lubię twórczość Grahama Mastertona, ta powieść musiała znaleźć swoje miejsce na mojej półce.
Już od pierwszych stron atmosfera robi się duszna i niepokojąca. Autor nie owija w bawełnę , historia zaczyna się od brutalnego gwałtu, którego sprawców nie udaje się schwytać. Na miejscu zbrodni pojawia się także chłopiec, który ginie w płomieniach razem z ofiarą. Wkrótce dochodzi do kolejnych napadów, gwałtów i podpaleń, a napięcie z każdą stroną tylko rośnie.
Sprawą zajmuje się Ruth.Inspektor do spraw pożarowych. To właśnie ona próbuje rozwikłać zagadkę serii dramatycznych wydarzeń. Co ciekawe w śledztwie pomaga jej… własna córka, która twierdzi, że słyszy głosy ludzi pragnących powrócić z piekła. Ten element wprowadza do powieści silny wątek paranormalny, charakterystyczny dla Mastertona.
Trzeba przyznać, że historia jest brutalna, a autor nie szczędzi szczegółowych opisów, które momentami mogą być trudne do przyswojenia. Jednak dzięki temu fabuła nabiera realizmu i mocno oddziałuje na wyobraźnię.
Książkę czytało mi się naprawdę dobrze. Akcja wciąga, atmosfera grozy jest wyczuwalna niemal cały czas, a ja ani przez chwilę się nie nudziłam. Oczywiście zdarzają się fragmenty słabsze, ale w całości powieść wypada bardzo solidnie. Wątek paranormalny, który ostatecznie okazuje się kluczowy, został poprowadzony w sposób spójny i intrygujący.
Moim jedynym zastrzeżeniem jest zakończenie. Niby zamyka wszystkie wątki, jednak pozostawiło mnie z lekkim niedosytem jakby zabrakło mi większego zaskoczenia.
@rewi.books
Znów nie mogłam przejść obojętnie obok tego wydania książki.
Jako że lubię twórczość Grahama Mastertona, ta powieść musiała znaleźć swoje miejsce na mojej półce.
Już od pierwszych stron atmosfera robi się duszna i niepokojąca. Autor nie owija w bawełnę , historia zaczyna się od brutalnego gwałtu, którego sprawców nie udaje się schwytać. Na miejscu zbrodni...
Co ma wspólnego chłopiec, który zdawałoby się pragnie miłości, pomocy i przytulenia?
Co ma z nim wspólnego trzech zamaskowanych i brutalnych mężczyzn, którzy przeprowadzają "egzorcyzm"?
Po co im te wszystkie ofiary, które przypominają kogoś innego z poprzedniego życia?
Dlaczego pewna dziewczyna słyszy głosy z pod ziemia, które chcą się wydostać.
Zagadka, którą muszą rozwiązać policjanci i detektywi. Zwłoki, które wyglądają niema identycznie. Są spalone, ale w wysokiej temperaturze i dodatkowo bez poszlak o wzniecaniu ognia.
Powieść, którą czyta się z nutką grozy, jeżace się włosy na karku to stanad, a sama historia ponownie zaskakuje.
To moja trzecia książka autora @grahammasterton i kolejny raz jestem pod ogromnym wrażeniem.
Co ma wspólnego chłopiec, który zdawałoby się pragnie miłości, pomocy i przytulenia?
Co ma z nim wspólnego trzech zamaskowanych i brutalnych mężczyzn, którzy przeprowadzają "egzorcyzm"?
Po co im te wszystkie ofiary, które przypominają kogoś innego z poprzedniego życia?
Dlaczego pewna dziewczyna słyszy głosy z pod ziemia, które chcą się wydostać.
Zasiadając do Ducha Ognia, liczyłem jak zwykle na solidną porcję grozy od Mastertona i... właściwie ją dostałem — ale z pewnym zastrzeżeniem. Książkę czytało mi się lekko, styl był jak zawsze przystępny, a historia poprowadzona w sposób barwny i obrazowy, jednak… coś mi tym razem zgrzytało.
To jedna z tych opowieści, która z początku nie do końca mnie porwała. Miałem wrażenie, że wszystko dzieje się jakby zbyt wolno, że autor za bardzo krąży wokół tematu, a napięcie nie buduje się tak skutecznie, jak zazwyczaj. Bohaterowie też mnie nie porwali — byli raczej płascy, bez szczególnej głębi, nie czułem z nimi większej więzi, a ich decyzje wydawały mi się czasem zbyt mechaniczne, jakby tylko pchające fabułę do przodu.
Dopiero w ostatnich rozdziałach tempo naprawdę ruszyło. Im bliżej końca, tym szybciej wszystko zaczyna się zazębiać — Masterton przyspiesza, dorzuca coraz więcej odpowiedzi, aż w końcu serwuje zakończenie, które faktycznie można nazwać epickim. I choć doceniam to, że wszystko ładnie zamknęło się w logiczną całość, to jednak miałem poczucie, że ten finał jest trochę... urwany. Jakby za dużo zostało upchnięte w zbyt krótkim czasie. Zabrakło mi może większego oddechu, chwili na przetrawienie wydarzeń, zanim spadła kurtyna.
Ogólnie bawiłem się dobrze. Masterton to dla mnie autor, którego książki nawet w słabszej formie wciągają i relaksują. Duch Ognia na pewno nie trafi do mojej topki jego powieści, ale nie żałuję, że po nią sięgnąłem. Po prostu tym razem to była jazda nieco mniej intensywna niż zazwyczaj.
Zasiadając do Ducha Ognia, liczyłem jak zwykle na solidną porcję grozy od Mastertona i... właściwie ją dostałem — ale z pewnym zastrzeżeniem. Książkę czytało mi się lekko, styl był jak zawsze przystępny, a historia poprowadzona w sposób barwny i obrazowy, jednak… coś mi tym razem zgrzytało.
To jedna z tych opowieści, która z początku nie do końca mnie porwała. Miałem...
Żywioły zawsze wywołują we mnie wewnętrzny strach. Są nieobliczalne i groźne, a ukazane w książkach, czy filmach zawsze powodują u mnie szybszy oddech, dreszcze i szybsze bicie serca. Dlatego też żywioł w połączeniu z Grahamem Mastertonem daje nam historię mrożącą krew w żyłach.
Kiedy czytam o dzieciach w książkach, to zawsze jakaś struna w sercu mi zadrży. Takie biedne, niewinne, ale tutaj mamy idealny przykład tego, że pozory mogą mylić. Ze smutnego chłopczyka, który wyglądem przypomina chłopca bez dachu nad głową, wychodzi dziecko z piekła rodem, które staje w płomieniach. Czy piekło wychodzi spod ziemi?
Główną bohaterką jest Ruth Cuther, inspektor pożarowy, która zajmuje się przeróżnymi przypadkami podpaleń, ale to, co zobaczyła i doświadczyła przy ostatniej sprawie, wychodzi poza logiczne myślenie. Kolejnym zaskoczeniem i nutą przerażenia są słowa jej córki, która twierdzi, że słyszy ludzi pragnących powrócić z piekła, gdyż już nie wytrzymują tam katuszy. Czy matka uwierzy córce? Czy śledztwo zostanie zakończone? Z jakim efektem?
Powiem Wam, że tym razem włosy na rękach stawały mi dęba. Oj jest mrocznie i tragicznie. Gwałt, chłopiec w płomieniach, śmierć zgwałconej dziewczyny, którą pochłonęły płomienie, głosy i ten duszny klimat, który sprawia, że nasza wyobraźnia działa na wysokich obrotach. Normalnie jakby ten strach wisiał nam na plecach. Mnie przerażała ta pozycja, ale za to mogę stwierdzić, że pod koniec miałam takie WoW. Zauważyłam, że autor tworzy wywołujące emocje zakończenia, po których chce się po prostu więcej. Takie dosłownie wywołujące dreszcze.
Oprawa graficzna przepiękna. Nie można oderwać oczu.
Żywioły zawsze wywołują we mnie wewnętrzny strach. Są nieobliczalne i groźne, a ukazane w książkach, czy filmach zawsze powodują u mnie szybszy oddech, dreszcze i szybsze bicie serca. Dlatego też żywioł w połączeniu z Grahamem Mastertonem daje nam historię mrożącą krew w żyłach.
Kiedy czytam o dzieciach w książkach, to zawsze jakaś struna w sercu mi zadrży. Takie biedne,...
"Duch ognia" od pisarza @grahammasterton to kolejna wspaniale wydana książka, która wyszła nakładem wydawniczym od @wydawnictworeplika. Te barwione brzegi, ta gruba oprawa, te kolory - coś cudownego. Nie mogę od tej lektury oderwać wzroku!
Co, do historii to była bardzo dobrze skonstruowana, pełna napięcia oraz przerażających i szokujących wydarzeń. Mamy brutalne sceny oraz ich ekscytujące opisy, które podobały mi się i przyciągały mnie do siebie. A akcje toczyły się w bardzo ciekawy sposób, a ich zwroty powodowały zawrót głowy oraz szybsze bicie serca. Masterton wodził nas ciągle za nos, dając nam różne ślady i prowadząc śledztwo w różnych kierunkach. Były też elementy nadprzyrodzone, które jednym mogą się podobać, a innym nie. Ja tam zawsze jestem nastawiona na coś takiego, więc byłam zadowolona z tego, co dostałam. Chociaż w niektórych sytuacjach przewidziałam fabułę i to, w którą stronę pójdzie, jednakże nie przeszkadzało mi to ani trochę.
Jeśli chodzi o bohaterów, to na pierwszy plan wysunęła się Ruth Cuther, która była inspektorem pożarowym. Jej kreacja była bardzo dobrze zarysowana, wyrazista oraz nader realna. Czuć było od niej bijące emocje oraz uczucia, a to, jaka była zdeterminowana, żeby dociec prawdy i dowiedzieć się, o co chodziło w tym wszystkim, robiło na mnie ogromne wrażenie. Uważam, że to mega silna i wytrwała kobieta, którą podziwiałam za wszystko, co robiła. A reszta postaci była również świetna, wnieśli wiele do tej powieści, zarówno zagmatwania, chaosu, jak i innych przeróżnych, pozytywnych spraw. Bez nich nie było by tej całej historii.
Finał tejże książki zawierał zaskakujące zwroty akcji, jak i dramatyzm. Autor doprowadził wszystkie wątki do końca, co dało mi wyraźny obraz tej całej fabuły.
Może rozwiązanie tych głównych spraw nie będzie zadowalające dla każdego czytającego, jednakże mi przypadło takie zakończenie do gustu. Dostałam to, czego oczekiwałam, chociaż tak, jak wyżej napisałam, niektóre sprawy przewidziałam.
"Duch ognia" to lekki horror połączony z kryminałem, z odpowiednią akcją oraz ekstra bohaterami i świetną końcówką! Ja jestem na "tak" i polecam Wam tę lekturę! 😎
🔥
Współpraca barterowa z @wydawnictworeplika 💚
⭐RECENZJA⭐
Graham Mastertona - tak, czy nie? 😏
"Duch ognia" od pisarza @grahammasterton to kolejna wspaniale wydana książka, która wyszła nakładem wydawniczym od @wydawnictworeplika. Te barwione brzegi, ta gruba oprawa, te kolory - coś cudownego. Nie mogę od tej lektury oderwać wzroku!
Co, do historii to była bardzo dobrze skonstruowana, pełna napięcia oraz...
Gdy ujrzałem wznowienie ów powieści na półce mej lokalnej biblioteki, wiedziałem już, co mam pożyczyć. Intrygująca okładka, z pięknie barwionymi, ilustrowanymi brzegami, potrafi przyciągnąć wzrok. Dodatkowo, wydawało mi się, że w młodości (gdy zaczytywałem się książkami Pana Grahama) nie miałem styczności z tą powieścią, więc zabrałem się za nią w pierwszej kolejności mojej kupki wstydu 😥
Czy było warto?
Cóż... Grahama Mastersona albo wielbisz, albo nie lubisz. Chyba nie ma nic pomiędzy.
Ja oczywiście należę do pierwszej grupy, więc kolejne tytuły i wznowienia "łykam" na bieżąco.
"Duch ognia" to klasycznie bogata w makabryczne opisy proza, typowa dla Mistrza ze Szkocji.
Tym razem dostajemy zagadkę w postaci zostawionego po sobie szlaku spalonych na popiół osób, pozornie nie związanych ze sobą oraz detektyw, próbującą rozwiązać tą sprawę.
Nie jest to najwybitniejsze, co wyszło spod pióra Grahama Mastertona, ale jak większość jego dzieł, "czyta się sama".
To chyba najlepsza rekomendacja... 🫠
Gdy ujrzałem wznowienie ów powieści na półce mej lokalnej biblioteki, wiedziałem już, co mam pożyczyć. Intrygująca okładka, z pięknie barwionymi, ilustrowanymi brzegami, potrafi przyciągnąć wzrok. Dodatkowo, wydawało mi się, że w młodości (gdy zaczytywałem się książkami Pana Grahama) nie miałem styczności z tą powieścią, więc zabrałem się za nią w pierwszej kolejności mojej...
Boicie się ognia?
A może lubicie wpatrywać się w płomienie?
Czy mały chłopiec wyglądający jak siedem nieszczęść może być przerażający? Mały chłopiec, nad którym wielu z nas pochyliłoby się, aby zapytać czy nie potrzebuje pomocy?! No jasne, że tak! Niech nie zwiedzie Was jego rozczochrana fryzura, blada twarz, zniszczone ubranie i smutek w oczach! Już za chwilę ten niewinnie wyglądający dzieciaczek zamieni się w potwora z piekła rodem i zapozna Was z prawdziwie piekielnymi płomieniami!
Graham Masterton to autor, którego znają chyba wszyscy. A przynajmniej nie wypada nie znać tego klasyka horroru. Jak wielu uważa, autor swoje najlepsze lata ma już za sobą i jego twórczość możemy podzielić na dwa okresy: ten wspaniały, w którym prym wiodło m.in. "Manitou" oraz ten późniejszy - Graham po roku 2000, kiedy dla wielu forma autora nieco spadła. Moja przygoda z horrorami zaczęła się właśnie od Mastertona i "Manitou" podprowadzonego z półki ojca. Do tej pory mam do tego autora nieziemski sentyment i z przyjemnością wracam do jego starych książek i zabieram się za nowsze. Tym razem wskakujemy do epoki późniejszego Mastertona, który postanowił zrobić nam sporą niespodziankę i napisał książkę idealnie oddającą jego wcześniejszy charakter!
Ruth Cuther pracuje jako inspektor pożarowy. Prywatnie kobieta jest matką oraz żoną. W mieście zaczyna dochodzić do kolejnych makabrycznych zbrodni, które kończą się zagadkowymi pożarami. Za każdym razem na miejscu zdarzenia widziany jest mały chłopiec. Za rozwiązanie sprawy tajemniczych pożarów zabiera się Ruth. Niebawem kobieta zaczyna widywać chłopca również w pobliżu własnego domu. Na domiar złego córka Ruth twierdzi, że słyszy ludzi pragnących za wszelką cenę uciec z piekła, a właśnie ktoś otworzył dla nich drzwi!
Jakie to było dobre! "Duch ognia" to Masterton w najwyższej formie! Autor po raz kolejny przedstawia nam piekielnie ciekawą historię, w której nie zabraknie brutalnych (i to konkretnie) zbrodni, płomieni, zagadek z przeszłości i nadciągającego kataklizmu! Tutaj autorowi udało się naprawdę wszystko! Otrzymujemy szereg zbrodni, tajemnic, grzebania w przeszłości! "Duch ognia" potrafi przykuć uwagę czytelnika już od pierwszych stron! Masterton nie robi żadnej rozgrzewki i od razu przechodzi do rzeczy! Tym razem w naszych rękach ląduje Graham Masterton w najlepszym wydaniu!
Masterton poznaje nas z szeregiem nowych bohaterów z Ruth Cuther na czele. Głównej bohaterki tak właściwie nie jesteśmy w stanie już na starcie nie polubić! Ruth jest inspektorem pożarowym, kobietą z charakterem, która jest oddana swojej pracy, pomocy innym, a prywatnie jest kochającą matką i żoną. Teraz przed Ruth stanie naprawdę niełatwe zadanie! Kobieta będzie musiała zmierzyć się z szeregiem potwornych zbrodni, które finalnie kończą się pożarem, którego w żaden sposób nie można wytłumaczyć. Na miejscu zbrodni zawsze widziany jest wyglądający na zaniedbanego mały chłopiec. Ruth jeszcze nie wie jakie problemy sprowadzi na siebie oraz swoją rodzinę, próbując rozwiązać zagadkę makabrycznych zbrodni.
W powieści nie zabraknie również scen, które naprawdę Was rozgrzeją! Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do tego, kiedy bohaterowie horrorów ciężko kończą swoje żywoty i tutaj Graham wielu osobom da popalić. Jednak krzywda zwierząt zawsze rozpala mnie do czerwoności! Tutaj Pan Masterton poszedł po bandzie i pewnych zagrywek zwyczajnie mu nie odpuszczę!
Dodatkowe brawa należą się również Wydawnictwu Replika! W nasze ręce trafia bowiem kolejny naprawdę rewelacyjnie wydany Masterton! Dobra okładka, jeszcze lepsza klimatyczna wklejka oraz mistrzowskie barwione brzegi to same plusy tego wydania! Książka potrafi przykuć nasz wzrok i naprawdę kusi swoim kapitalnym wydaniem!
"Duch ognia" to mistrzowsko napisany horror, który wciągnie Was już od startu! Ta powieść zwyczajnie sama się czyta a my nie jesteśmy w stanie się od niej oderwać dopóki nie dobrniemy do samego końca. Masterton po raz kolejny udowodnił, że potrafi działać świetne horrory! "Duch ognia" jest kolejną powieścią autora, którą z przyjemnością mogę Wam polecić!
Boicie się ognia?
A może lubicie wpatrywać się w płomienie?
Czy mały chłopiec wyglądający jak siedem nieszczęść może być przerażający? Mały chłopiec, nad którym wielu z nas pochyliłoby się, aby zapytać czy nie potrzebuje pomocy?! No jasne, że tak! Niech nie zwiedzie Was jego rozczochrana fryzura, blada twarz, zniszczone ubranie i smutek w oczach! Już za chwilę ten...
Książkę pochłonęłam w jedno przedpołudnie! Jej nie da się odłożyć w trakcie. Tam tyle się dzieje...główna bohaterka Ruth jest inspektorem pożarowym. Kobieta zostaje wezwana do zdarzeń, których przyczyn nie jest w stanie racjonalnie wytłumaczyć... wszystkie ofiary zostały w mniej lub większym stopniu spalone ale tylko one nic więcej w ich otoczeniu. Ogień pojawiał się nie wiadomo skąd i płonął bardzo krótko jednak na tyle mocno, że śmi£rć nadchodziła szybko. Co mogło wywołać coś takiego i dlaczego na miejscu każdego podpalenia strażacy znajdują popiół skremowanego dziecka? Równocześnie autor zapoznaje nas z tajemniczą trójka mężczyzn w maskach, którzy stoją za p0rw@niami i odpowiednim przygotowaniem miejsca na przybycie chłopca - chłopca, który staje w płomieniach i to on jest odpowiedzialny za zbr0dnię i stan w jakim znajdowani są ludzie. Skąd wzięła się ta istota i dlaczego przybyła i kim są ludzie pragnący powrócić? Co z tym wszystkim ma wspólnego córka Ruth - dziewczynka z chorobą Wiliamsa?
Przeczytałam i się nie boję 🤣 także śmiało możecie sięgać. Akcja i napięcie, zwroty akcji, ten tajemniczy chłopiec, porwania, głosy...połączenie rewelacyjne.
Choć od razu przyznaje, że zakończenie mnie zawiodło...napięcie rosło i rosło i nagle prysło...zabrakło mi dokładniejszego zakończenia i wyjaśnienia niektórych spraw. Jeszcze z 50 stron by się przydało🙃😉
Książkę pochłonęłam w jedno przedpołudnie! Jej nie da się odłożyć w trakcie. Tam tyle się dzieje...główna bohaterka Ruth jest inspektorem pożarowym. Kobieta zostaje wezwana do zdarzeń, których przyczyn nie jest w stanie racjonalnie wytłumaczyć... wszystkie ofiary zostały w mniej lub większym stopniu spalone ale tylko one nic więcej w ich otoczeniu. Ogień pojawiał się nie...
Niesamowite wydanie, które skrywa przerażającą historię.
Ruth Cuther jest inspektorem pożarowym. W swojej karierze zmierzył się z wieloma przypadkami. To jednak z czym przyjdzie mu się zmierzyć tym razem wymyka się schematom i logice.
Na jednym z parkingów zostaje zgwałcona młoda kobieta. Sprawcy uciekają a na miejscu pojawia się chłopiec, który nagle staje w płomieniach w których ginie również kobieta.
Wkrótce dochodzi do kolejnych tego typu podpaleń, które wymykają się logice.
Czy racjonalnie podchodząca do życie kobieta będzie w stanie uwierzyć swojej córce, że ta ma dar rozmawiania ze zmarłymi i jest w stanie pomóc w śledztwie?
Czy uda się zapobiec kolejnym tragediom?
Osobiście lubię prozę autora. Potrafi on w niesamowity sposób utkać pajęczynę grozy przeplataną mrokiem czasem humorem. To co wyróżnia jego książki to ciekawe pomysły na fabułę i lekki w odbiorze styl pisania czasem przyprawiony nutka pikanterii. Jesli szukacie dreszczyku grozy polecam.
Niesamowite wydanie, które skrywa przerażającą historię.
Ruth Cuther jest inspektorem pożarowym. W swojej karierze zmierzył się z wieloma przypadkami. To jednak z czym przyjdzie mu się zmierzyć tym razem wymyka się schematom i logice.
Na jednym z parkingów zostaje zgwałcona młoda kobieta. Sprawcy uciekają a na miejscu pojawia się chłopiec, który nagle staje w płomieniach...
"Duch ognia" to kolejna pozycja autora, która miałam okazję przeczytać dzięki pięknemu, nowemu wydaniu od Repliki.
Tym razem towarzyszymy Ruth, która jest inspektorem pożarowym. Choć na codzień zajmuje się różnymi przypadkami pożarów, w tym oczywiście podpaleń, najnowsza sprawa budzi jej niepokój. Okoliczności są niepokojące, wskazówek brakuje, a te która są zupełnie do siebie nie pasują. W dodatku niedługo dochodzi do kolejnych tragedii, które również nie przynoszą odpowiedzi.
Nieoczekiwanie pomóc może córka Ruth, która wciąż mówi o nadchodzących z dołu ludziach.
Czy racjonalna inspektora będzie w stanie zaakceptować nadprzyrodzone okoliczności?
Czy uda jej się zapobiec kolejnym tragediom?
"Duch ognia" to kolejna pozycja autora, która miałam okazję przeczytać dzięki pięknemu, nowemu wydaniu od Repliki.
Tym razem towarzyszymy Ruth, która jest inspektorem pożarowym. Choć na codzień zajmuje się różnymi przypadkami pożarów, w tym oczywiście podpaleń, najnowsza sprawa budzi jej niepokój. Okoliczności są niepokojące, wskazówek brakuje, a te która są zupełnie do...
Twórczość Grahama Mastertona to moje odkrycie tego roku. Początkowo skusiła mnie jego seria o Rooku, a potem zobaczyłam to cudo i wiedziałam, że muszę je mieć!
Autor ma niesamowity dar do snucia wciągających historii. Nawet gdy opowiada o zwykłych rzeczach, czytelnik nie może się oderwać od lektury. Potrafi utkać wokół swojej powieści otoczkę mroku, tajemnicy oraz grozy, dzięki czemu cały czas utrzymuje uwagę i ciekawość czytelnika. Do tego tak operuje słowem, że czasami przebiegał mnie dreszcz - sama nie wiem, czy strachu czy podekscytowania. Jego styl i język, jakim się posługuje, można więc określić mianem hipnotyzujących.
Książka kwalifikowana jest jako horror, ale szczerze mówiąc nie należy do bardzo strasznych historii. Ma w sobie dość sporo grozy, bo są momenty, kiedy przechodziły mnie ciarki w reakcji na rozgrywające się w niej wydarzenia. Mimo wszystko nie czułam przerażenia. Czy to źle? Dla mnie nie. Wręcz przeciwnie - wolę takie lekkie horrory, którym bliżej do powieści fantasy. Dzięki temu nie śnią mi się po nocach koszmary, a akurat mojej podświadomości nie ma sensu karmić pomysłami. Potrafi stworzyć przerażające scenariusze sama z siebie.
Autor miał bardzo ciekawy pomysł na fabułę i uważam, że świetnie go zrealizował. Swoją historią wpływa na emocje czytelnika, bowiem nic tutaj nie jest jednoznaczne moralnie. Niby demony są złe, bo zabijają ludzi i chcą wydostać się z piekła. Z drugiej strony - robią to, bo same cierpią katusze po śmierci i zrozumiałe jest, że pragną to zakończyć. Szczególnie ciekawym zagadnięciem jest to, że według ludzkich standardów nie wszystkie dusze piekielne zasłużyły na potępienie i wieczne cierpienie. Przez to z jednej strony kibicujemy bohaterom, z drugiej współczujemy „tym złym”.
Jedyne moje zastrzeżenie budzi fakt, że w pewnym momencie pogubiłam się w tłumaczeniu bohaterów czy też samego autora. Pisarz miał ciekawą koncepcję piekła, która bazowała na tej biblijnej, ale jednak wyglądała nieco inaczej. I właśnie tutaj mam wątpliwości. Raz bowiem autor daje nam do zrozumienia, że do piekła trafiają wszyscy, którzy umarli nagłą, tragiczna śmiercią np. spłonęli w pożarze. Później natomiast wspomina o osobach potępionych, które za życia zasłużyły sobie na wieczną karę. Mam wrażenie, że pisarz nie do końca nam to wyjaśnił i nieco się pogubił w swoich pomysłach.
„Duch ognia” to pozycja, która spodoba się fanom horrorów, które są jedynie odrobinę straszne, ale mimo wszystko oddziałują na emocje czytelnika. Mimo wspomnianej przeze mnie nieścisłości, myślę, że śmiało mogę polecić Wam tę książkę.
Twórczość Grahama Mastertona to moje odkrycie tego roku. Początkowo skusiła mnie jego seria o Rooku, a potem zobaczyłam to cudo i wiedziałam, że muszę je mieć!
Autor ma niesamowity dar do snucia wciągających historii. Nawet gdy opowiada o zwykłych rzeczach, czytelnik nie może się oderwać od lektury. Potrafi utkać wokół swojej powieści otoczkę mroku, tajemnicy oraz grozy,...
Wciąż daję 7, bo przyjemnie mi się to czytało i skończyłam ją przy jednym posiedzeniu, jednak mam parę uwag. Pomysł świetny. Mógłby jednak autor skupić się bardziej na historii, niż na tych wszystkich obrzydliwych obrazach, które nam zaserwował ze szczegółami. Bo przy zakończeniu zabrakło wyjaśnień i tekstu. Było za szybkie i trochę za łatwe.
Lubię te szczegóły o rozpoznawaniu pożarów, które przekazuje nam główna bohaterka.
Wciąż daję 7, bo przyjemnie mi się to czytało i skończyłam ją przy jednym posiedzeniu, jednak mam parę uwag. Pomysł świetny. Mógłby jednak autor skupić się bardziej na historii, niż na tych wszystkich obrzydliwych obrazach, które nam zaserwował ze szczegółami. Bo przy zakończeniu zabrakło wyjaśnień i tekstu. Było za szybkie i trochę za łatwe.
Lubię te szczegóły o...
Ruth pracuje jako inspektor pożarowy. Wyjaśnia dlaczego doszło do podpalenia. Czy to wadliwa instalacja, wymuszenie odszkodowania lub jak jej najnowsze śledztwo-samozapłon? Ale czy to wogole możliwe? Ruth postara się odpowiedzieć na to pytanie wraz z pomocą córki, która nie tylko widzi dziwnych ludzi, ale też ich słyszy.
Chyba pierwszy raz zawiodłam się na książce autora. Coś nie zagrało nam. Ale od początku. Pomysł całkiem ciekawy i zapowiadało się bardzo dobrze. Pierwsze 100 stron płynęło się przez historię. Później zrobiło się troszkę nudno, ale też bardzo ordynarnie i to chyba było też
niesmaczne. Nie chcę zdradzać szczegółów, ale gwałt na kobiecie, która chce się upodobnić do pieczonego prosiaka z jabłkiem w ustach? Coś autora fantazja poniosła. A to tylko jeden z trupów, których jest znacznie więcej i pomysły są na podobnym poziomie.
Bohaterowie też chyba na szybko wymyśleni bo brakowało im charakteru.
Co do zakończenia to moim zdaniem nie było złe, ale pewien niedosyt pozostał.
Przy tej pozycji chciałabym również zwrócić uwagę na szatę graficzną książki 😍 co jak co, ale wydanie jej jest piękne.
Jeżeli lubicie ogień i dużo makabry to ta pozycja zdecydowanie jest dla Was. Ja niestety nie poczułam motylków w brzuchu.
Ruth pracuje jako inspektor pożarowy. Wyjaśnia dlaczego doszło do podpalenia. Czy to wadliwa instalacja, wymuszenie odszkodowania lub jak jej najnowsze śledztwo-samozapłon? Ale czy to wogole możliwe? Ruth postara się odpowiedzieć na to pytanie wraz z pomocą córki, która nie tylko widzi dziwnych ludzi, ale też ich słyszy.
Chyba pierwszy raz zawiodłam się na książce autora....
Ruth Cuther ma do rozwiązania niezwykle mroczną i przerażającą zagadkę. Mimo, iż jest specjalistką od pożarów to ma przed sobą spore wyzwanie. W miejscach zbrodni dochodzi bowiem do nietypowych pożarów, których przyczyny ciężko wyjaśnić. Okazuje się, że tuż przed tym gdy wybucha pożar, na miejscu pojawia się chłopiec, który płonie. Córka Ruth podsuwa jej pewien trop, który pomaga w odkryciu prawdy. Dziewczynka opowiada o tym jak słyszy głosy ludzi, którzy znajdują się w piekle…
Niesamowicie fascynująca lektura, od której nie mogłam się oderwać. Oprócz mocnych i brutalnych opisów, intrygująca jest również zagadka z jaką musi się zmierzyć Ruth. Autor wodzi czytelnika za nos, podsuwając coraz to mroczniejsze sytuacje, które tylko podkręcają tempo akcji i podsycają ciekawość. Uważam, że jest to jedna z najlepszych pozycji Mastertona. Ta książka zapewnia spory dreszczyk emocji, porusza niezwykle ciekawe motywy i stale trzyma w napięciu.
Ruth Cuther ma do rozwiązania niezwykle mroczną i przerażającą zagadkę. Mimo, iż jest specjalistką od pożarów to ma przed sobą spore wyzwanie. W miejscach zbrodni dochodzi bowiem do nietypowych pożarów, których przyczyny ciężko wyjaśnić. Okazuje się, że tuż przed tym gdy wybucha pożar, na miejscu pojawia się chłopiec, który płonie. Córka Ruth podsuwa jej pewien trop, który...
☠️To historia o ogniu, który nie daje ciepła… tylko ból.
🔥O przerażeniu, które pali od środka.
📖Odważysz się otworzyć tę książkę?
❗Piekło nie czeka. Ono już tu jest.
Nie czytaj tej książki w nocy… chyba że lubisz, gdy ciarki przechodzą po plecach.
🚒Ruth Cuther zna ogień. Od lat bada przyczyny pożarów i walczy z ich skutkami. Ale teraz staje twarzą w twarz z czymś, czego nie da się ugasić...
Zło rozprzestrzenia się jak płomień — i chce więcej.
🚗Na parkingu dochodzi do brutalnego ataku. Gdy sprawcy znikają, zjawia się dziecko. Niewinne. Milczące. I nagle... płonie żywcem. Kobieta, ofiara brutalnej napaści, również ginie w ogniu.
😈To wyjątkowo mocny horror, który wyróżnia się oryginalnym pomysłem na fabułę i bezkompromisowym podejściem do brutalności. Autor nie unika trudnych, szokujących scen – wręcz przeciwnie, szczegółowe, realistyczne opisy przemocy są jednym z najmocniejszych punktów tej książki. Momentami aż trudno oderwać się od lektury, bo napięcie i emocje sięgają zenitu.
💥Dużym atutem jest szybkie tempo – akcja toczy się wartko, nie ma zbędnych dłużyzn ani rozwlekłych opisów. Wszystko podporządkowane jest atmosferze grozy i intensywności przeżyć. Każda kolejna scena buduje napięcie i potęguje uczucie niepokoju.
🐕Warto wspomnieć o kontrowersyjnym, ale ciekawie poprowadzonym wątku psa, który trafia do piekła – mimo całej brutalności tej historii, ta scena poruszyła mnie najmocniej i przyznam, że łezka się zakręciła w oku. To zaskakujący element, który zmusza do refleksji, a jednocześnie wzmacnia mroczny, niepokojący klimat powieści.
😵💫To zdecydowanie nie jest książka dla osób wrażliwych czy o słabych nerwach. Ale jeśli ktoś szuka naprawdę mocnych wrażeń, intensywnych emocji i nie boi się brutalnych opisów – będzie zadowolony. Dla mnie to właśnie kwintesencja dobrego horroru.
"Duch ognia" Graham Masterton
🔥Ogień, który nie daje światła… tylko mrok.
☠️To historia o ogniu, który nie daje ciepła… tylko ból.
🔥O przerażeniu, które pali od środka.
📖Odważysz się otworzyć tę książkę?
❗Piekło nie czeka. Ono już tu jest.
Nie czytaj tej książki w nocy… chyba że lubisz, gdy ciarki przechodzą po plecach.
Ruth Cuther jest inspektorem pożarowym .Na codzien pracuje przy wielu rozmaitych sprawach dotyczących pożarów , ale jeszcze nigdy nie miała do czynienia z tego typu sprawami .
Straż dostaje wezwanie do pustego domu . W jednym z pokoi odkrywają makabryczną scenę . Na materacu leży spalone ciało . Nie wiadomo czy jest to kobieta , czy mężczyzna. Wszystko wskazuje na to , że tylko ten człowiek się spalił i to w niesamowicie wysokiej temperaturze...
Nie ma śladu po rzeczy , która mogłaby spowodować taki silny ogień i doprowadzić do takiego spalenia ciała ...
W okolicy dochodzi do serii okrutnych i przerażających "wypadków" ,podczas których śmierć w płomieniach ponoszą kolejne osoby .
Do rozwiązania tej sprawy potrzebny jest otwarty umysł . Taki posiada córka Ruth , która słyszy ludzi cierpiących katusze , którzy chcą uwolnić się od bólu i wrócić , by zaznać ukojenia . Czy dziewczynka zdoła zapobiec otwarciu bram piekła ?
Kim jest tajemniczy chłopiec , który pojawia się na miejscu każdej zbrodni i coraz częściej odwiedza również samą Ruth?
Żeby się tego dowiedzieć trzeba przeczytać tą powieść !
+++++++++++++++++++++
Uwielbiam taki motyw w książkach . Nie ma to jak dusze zmarłych , które nie mogą zaznać spokoju i siła , która pomaga im odebrać to co według ogółu im się należy .
Paranormalne zdolności córki Ruth , głosy z dołu ...
Bardzo dobrze napisana książka . Bardzo wciągająca fabuła i makabryczne sposoby na pozbawianie życia .
Bardzo mocne rozwiązanie tego kim może być chłopiec . Jego historia jest straszna , ale nie tylko jego . W sumie wszystko w tej książce jest straszne , więc idealne na fabułę do książki z tego rodzaju literatury 🥹🩶
Polecam 🖤
Współpraca barterowa Wydawnictwo Replika
"Duch Ognia "
Ruth Cuther jest inspektorem pożarowym .Na codzien pracuje przy wielu rozmaitych sprawach dotyczących pożarów , ale jeszcze nigdy nie miała do czynienia z tego typu sprawami .
Straż dostaje wezwanie do pustego domu . W jednym z pokoi odkrywają makabryczną scenę . Na materacu leży spalone ciało . Nie wiadomo czy jest to kobieta , czy mężczyzna. Wszystko...
Świetny horror.
Świetny horror.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWitajcie moi kochani
Jak Wam mija dzień?
Dziś chciałabym przedstawić Wam bardzo przyjemną lekturę.
Tytuł: Duch ognia
Autor: Graham Masterton
Wydawnictwo: Albatros
W miasteczku dochodzi o brutalnych morderstw, a następnie nagłych podpaleń ofiar. Sprawą zajmuje się inspektor pożarowy Ruth Cutter. Mimo szczegółowych badań nie jest ona jednak w stanie ustalić powodu nagłego oraz bardzo potężnego pożaru, który spopiela ofiary na proch. Jedynym wspólnym czynnikiem zaistniałych sytuacji jest tajemniczy trzynastoletni chłopiec, który pojawia się na każdym miejscu zbrodni. Gdy naukowe wyjaśnienie sprawy nie jest możliwe Ruth prosi swoją córkę Amelię o pomoc. Dziewczyna twierdzi, iż czuje oraz słyszy ludzi, którzy pragną powrotu na Ziemię z Piekła. Więc teraz muszą zapobiec katastrofie.
To była bardzo przyjemna lektura.
Fabuła okazała się być bardzo wciągająca. Tajemnicze morderstwa powiązane z nagłymi pożarami i wątkiem fantastycznym okazały się ciekawym połączeniem. Przystępując do lektury miałam jednak nadzieję, iż odczuje choć trochę grozy bądź chociaż niepokoju. Pod tym względem niestety nie jestem usatysfakcjonowana, ponieważ nie odnalazłam tych uczuć w powieści.
Jednakże ogólnie powieść przypadła mi do gustu. Byłam ciekawa o co w tym wszystkim chodzi oraz jak potoczą się losy bohaterów, a przede wszystkim czy uda im się rozwikłać tak niezwykłą sprawę. Także patrząc na całokształt to jestem zadowolona z lektury.
Pozytywnym aspektem jest również to, iż została ona napisana bardzo lekko. Czytało mi się ją bardzo przyjemnie i szybko. Nawet się nie obejrzałam, a już kończyłam historię. I tak jak to przy dobrych książkach bywa, z jednej strony to plus, a z drugiej minus. Nie chciałam, aby ta powieść tak szybko się skończyła. Z przyjemnością przeczytałabym jej obszerniejszą wersję.
Pod względem akcji wszystko działo się bardzo dynamicznie i w miarę szybko. I tak jak już wcześniej wspomniałam z jednej strony to plus, a z drugiej minus. Plus ze względu na to, iż nie musiałam długo czekać na rozwiązanie zagadek, minus, ponieważ to wszystko zbyt szybko się skończyło. I czuje przez to spory niedosyt.
W aspekcie głównych bohaterów to odebrałam ich bardzo pozytywnie. Choć nie przywiązałam się do nich zbyt mocno. Zdolności Amelii były bardzo oryginalne, zaś jeżeli chodzi o jej chorobę to spotkałam się z nią pierwszy raz. I to właśnie lubię w powieściach, że autorzy poruszają rozmaite kwestie, dzięki którym mogę się również uczyć. W tym przypadku była to choroba Williamsa, o której nigdy wcześniej nie słyszałam.
Zakończenie powieści oczywiście było przewidywalne, ale jednocześnie całkiem efektowne.
Reasumując „Duch ognia” to przyjemna i bardzo dynamiczna powieść, dzięki której miło spędziłam czas. Nie jest to typowa groza, do której jestem przyzwyczajona. Jednakże cieszę się, że poznałam tę historię. Mimo wszystko dostarczyła mi ciekawych wrażeń. Także z przyjemnością sięgnę po kolejne książki autora.
Serdecznie polecam, strona.394
Witajcie moi kochani
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak Wam mija dzień?
Dziś chciałabym przedstawić Wam bardzo przyjemną lekturę.
Tytuł: Duch ognia
Autor: Graham Masterton
Wydawnictwo: Albatros
W miasteczku dochodzi o brutalnych morderstw, a następnie nagłych podpaleń ofiar. Sprawą zajmuje się inspektor pożarowy Ruth Cutter. Mimo szczegółowych badań nie jest ona jednak w stanie ustalić powodu nagłego...
Dobry pomysł i chyba tylko pomysł. Postaci bardzo kiepsko napisane. Jakość dialogów momentami żenująca. Niby sceny brutalne, ale przedstawione zbyt miałko, a reakcje ofiar zbyt przerysowane bądź momentami zwyczajnie niepasujące. Jeśli coś jest strasznego w tej książce to fakt, że jest strasznie przeciętna. Jeśli ktoś zastanawia się czy przeczytać to odradzam, szkoda czasu - lepiej przeczytać coś innego w tym czasie. Na plus okładka, która ładnie będzie się prezentować na półce.
Dobry pomysł i chyba tylko pomysł. Postaci bardzo kiepsko napisane. Jakość dialogów momentami żenująca. Niby sceny brutalne, ale przedstawione zbyt miałko, a reakcje ofiar zbyt przerysowane bądź momentami zwyczajnie niepasujące. Jeśli coś jest strasznego w tej książce to fakt, że jest strasznie przeciętna. Jeśli ktoś zastanawia się czy przeczytać to odradzam, szkoda czasu -...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Duch ognia jest kolejnym horrorem i jedną z nowszych propozycji po jakie sięgnąłem mając nadzieje na ciekawy, nieco straszny i klimatyczną powieść grozy. Wiem co mogę dostać i czego oczekiwać po autorze, którego książki miałem już wielokrotnie szansę czytać i nawet powracałem nieraz do nich. W przypadku Ducha ognia miałem nadzieje na porządny horror z atmosferą niepokoju i grozy.
Książka Duch ognia rozpoczyna się od mocnego uderzenia już od pierwszych stron i autor nie szczędzi nas wciągając w wir wydarzeń od samego początku. Nie bawiąc się szczegółowo dostajemy scenę makabry jaka pojawia się przytłaczając niepokojem jaki wywołują sprawcy i ich działania. Jednak później poznajemy naszych bohaterów, którzy nie wiedząc do końca w co zostali wciągnięci rozpoczynają poszukiwanie odpowiedzi w sprawie pożarów. Ruth Cuther działająca jako inspektor do spraw pożarów zostaje poproszona o wyjaśnienie, lecz gdy zaczynają pojawiać się w różnych miejscach w dziwnych okolicznościach. Rozpoczynając śledztwo w tym kierunku zostaje wciągnięta w pełną grozy i niedomówień sprawę, w której nie wiadomo do końca o co chodzi i dopiero wraz z rozwojem wydarzeń pomału poznajemy prawdę.
Książka Duch ognia jest kolejnym horrorem, który tym razem sięgnął po motywy zemsty i tajemniczych pożarów przypominających samospalenie. Ciekawy pomysł na pełną makabry i kryminalnego śledztwa prowadzonego przez bohaterkę opowieść. Tajemnicze pożary wzniecane przez nie wiadomo kogo i pozostawiające wiele pytań bez odpowiedzi stają się powodem śledztwa prowadzonego przez Ruth Cuther. Opiekującą się wraz z mężem Amelią, która jakby wiedziała więcej niż inni mówiąc o ludziach spod spodu. Autor od początku wciąga nas w wir wydarzeń za sprawą mocnych scen do jakich nas przyzwyczaił nie szczędząc szczegółów i dawki makabry związanej z działaniem sprawców. Psychopatów nie mających zahamowań i dążących do swoich ukrytych celów jakie sobie obrali. Mocne i niekiedy przerażające sceny wraz z nadprzyrodzonymi motywami przyprawiają o dreszczyk w czasie czytania. Pojawiająca się postać po wszystkim jest tak naprawdę kulminacją każdej takiej sceny przyprawiającej o niepokój. Na drodze do tego staje Ruth i jej córka widząca więcej, którzy stają się celem ataków ze strony przeciwników. Nie mogło obyć się bez jakiś wierzeń lub nawiązań w tym przypadku do motywu piekła jakie dostałem. Autor często wykorzystuje takie motywy w swoich książkach związane z różnymi wierzeniami i tak stało się w tym przypadku. Jednocześnie wprowadzając Martina mamy możliwość poznania kolejnej części łamigłówki dotyczącej motywów i dlaczego tak dzieje się. Wszystko sprawia, że horror wciąga nas w mroczną i klimatyczną pełną grozy opowieść od początku. Oprócz tego dostajemy warstwę obyczajową związaną często z relacjami rodzinnymi lub rozmowami Ruth z innymi postaciami świetnie nakreślonymi pomiędzy bohaterami. Z jego sprawą poznajemy nie tylko problemy i kłopoty rodzinne realnie jakie mogą zdarzyć się. Zmartwienia Ruth nie tylko pracą, ale związane z córką i będącym w trudnym wieku synem. Z drugiej strony śledztwo związane z tajemniczymi pożarami nie dające jej spokoju i prowadzące w regiony, gdzie nie ma możliwości ich wyjaśnienia. Autor z tego wszystkiego stworzył powieść grozy z klimatycznymi scenami i atmosferą niepokoju jaka zagęszcza się wraz z wydarzeniami do samego końca. Nie pozbawione brutalności, przemocy i makabry jaka występuje tutaj, do której już wcześniej przyzwyczaił mnie w swoich innych książkach.
Książka Duch ognia posiada bardzo dobrze wykreowanych bohaterów pod względem psychologicznym. Mających swoje cechy charakteru, zachowania i dokonujące nieraz wyborów jakie wpływają na ich odbiór. Ruth Cuther jest inspektorem do spraw pożarów, które w tajemniczy sposób wybuchają. Jej sylwetkę autor zarysował świetnie od samego początku tworząc ciekawą postać. Oddaną rodzinie i swojej pracy próbuje pomóc córce. Drugą główną bohaterką jest Amelia mająca zespół Williamsa, która słyszy ludzi spod spodu chcących wyrwać się z piekła. Kolejna postać świetnie nakreślona, ciekawa, sympatyczna i mimo choroby chcąca dawać sobie radę z codziennymi obowiązkami. Przemiła dziewczynka ze swoim zdaniem, dobrocią i chęcią dawania sobie samej radę. Jeszcze na drugim planie jest Martin wierzący Amelii, pies Tyson, mąż bohaterki i syn sprawiający nieraz kłopoty wychowawcze rodzicom. Autor stworzył sympatycznych bohaterów dających się polubić od samego początku. Trzymałem za nich kciuki kibicując im mocno w podczas potyczek. Oprócz nich mamy również świetnie wykreowanych przeciwników rodem z jakiegoś koszmaru. Trójka psychopatycznych i pozbawionych hamulców szaleńców robi wszystko co chce, a ich działania przerażają i wzbudzają dreszczyk grozy w czasie czytania. Oprócz nich spotykamy jednego z najgorszych i pozbawionych emocji postaci jakim jest chłopak wzbudzający swoim pojawieniem się grozę swoim zachowaniem. Autor potrafił stworzyć antypatyczne postacie na tyle wyraziste, że wzbudzają niepokój jak pojawiają się. Swoim działaniem, samą obecnością i wzbudzają dreszczyk grozy w takich momentach. Pozostałe postacie na drugim i dalszym planie wypadają również dobrze. Wszystkie mają własną głębie i nie są papierowe. Relacje między nimi zostały przedstawione świetnie i w samych dialogach nie brakuje czasami humoru, nieraz powagi i przerażenia w czasie czytania.
Książka Duch ognia jest horrorem łączącym zjawiska nadprzyrodzone z brutalnością i przemocą napastników działających w swoich celu. Prowadząc śledztwo w sprawie tajemniczych pożarów staje się obiektem zainteresowania sił rodem z piekła chcących uwolnić się. Autor nie patyczkuje się w scenach makabrycznych lub krwawych do czego przyzwyczaił mnie już w innych swoich książkach. Bardzo dobrze mu idzie opisywanie działania napastników z całym okrucieństwem, przemocą i brutalnością z jaką traktują swoje ofiary. Mocna scena z początku dostarcza nam informacji z czym będziemy mieli do czynienia znacznie później. Oddając rozdziały na działalność psychopatów łącząc jednocześnie ze zjawiskami nadprzyrodzonymi wprowadza nastrój grozy i niepokoju do fabuły. Pojawienie się ich w najmniej oczekiwanym momencie przyprawia o przerażający dreszczyk. Nonszalancja i arogancja w wykonaniu napastników wraz z tym co robią wzbudza strach podczas czytania. Z drugiej strony Ruth Cuther borykająca się z problemami rodzinnymi i oczywiście z własną pracą nie mogąc dociec jak wybuchają pożary dopełniają obrazu. Nawet prowadzone śledztwo nie daje jednoznacznych odpowiedzi. Mieszając ze sobą grozę, sprawę pożarów i tajemnicę ludzi spod ziemi tworzy fabułę wciągającą i przyprawiającą o gęsią skórkę od początku nie dając wytchnienia do samego końca. Trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się od czytania jak za dawnych czasów, gdy sięgałem po jego książki. Akcja poprowadzona została szybko i wiele dzieje się w niej. Od wydarzeń z początku, po relacje rodzinne, prowadzone śledztwo w sprawie pożarów i niesamowite zdarzenia w jakich uczestniczą bohaterowie. Wszystko to sprawia, że wciągnęła mnie fabuła od samego początku do końca. Za sprawą szybko poprowadzonych wydarzeń nie przeszkadzających w tworzeniu mrocznego klimatu nie nudziłem się. Jeżeli miałbym przyczepić się to na pewno do wybrania takiej opcji z jednym z bohaterów, którego polubiłem i później poczułem smutek, że tak skończyło się dla niego wszystko. Nie chcę zdradzać o kogo chodzi, lecz szkoda mi go było. Drugą sprawą jest los syna bohaterki, który najpierw swoim zachowaniem lekko potrafił irytować ze względu na swoje wymagania, lecz później również było mi go szkoda. Jak na autora nie uświadczymy wielu scen łóżkowych jak bywało kiedyś i mimo małej jednej to jednak skupił się na fabule niż właśnie na tym. Bardzo dobry wybór w tym przypadku. Może jakieś drobne niuanse lub potknięcia pojawiły się, lecz nie przeszkadzało mi w trakcie czytania. W drugiej części książki atmosfera gęstnieje, coraz bardziej nasilają się przedziwne i straszne zdarzenia aż do końca. Zakończenie nie za szybko podane, dobrze dawkowane, nie brakuje w nim grozy i wyjaśnienia wszystkiego. Finał bardzo dobry ze zwrotami akcji i zmaganiem bohaterów z przeciwnikiem rodem z koszmaru. Dlatego spodobał mi się i nie przyniósł zawodu pod koniec.
Duch ognia jest horrorem napisanym przystępnie, lekko i bardzo dobrze przez autora, po którego książki sięgam od dawna. Nie pozbawionym klimatu i brutalności jak przystało na niego. Sięgając nie spodziewałem się, że dostanę ciekawy, mroczny, brutalny ze zjawiskami horror, który rozkręca się z każdym rozdziałem coraz mocniej aż do końca trzyma w napięciu. Chciałem dowiedzieć się z każdą stroną co będzie dalej, jak potoczą się losy bohaterów i jak wszystko będzie zakończone w finale. Przerażające sceny zostały odmalowane obrazowo, plastycznie i ze swoją brutalnością jeśli chodzi o sprawców. Mimo moich obiekcji przed czytaniem, które nie sprawdziły się zupełnie dostałem wszystko na co liczyłem świetnie bawiąc się w czasie czytania. Znając autora i jego książki Duch ognia wypada bardzo dobrze serwując nam kawał porządnej powieści grozy ze zjawiskami nadprzyrodzonymi, brutalnością, okrucieństwem, tajemnicą z ciekawymi bohaterami jakich można polubić i poczuć sympatie do nich. Czyta się wszystko szybko i świetnie od początku do samego końca. Kolejne spotkanie z autorem i jestem zadowolony w tym przypadku z tego co otrzymałem. Na pewno z chęcią sięgnę i przeczytam kolejne jego książki w przyszłości, bo lubię jego horrory, thrillery lub kryminały jakie pisze.
Książka Duch ognia jest kolejnym horrorem i jedną z nowszych propozycji po jakie sięgnąłem mając nadzieje na ciekawy, nieco straszny i klimatyczną powieść grozy. Wiem co mogę dostać i czego oczekiwać po autorze, którego książki miałem już wielokrotnie szansę czytać i nawet powracałem nieraz do nich. W przypadku Ducha ognia miałem nadzieje na porządny horror z atmosferą...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie książka za mocna. Odkładałam ją i wracałam parę razy, aż postanowiłam dokończyć. Udało się, ale raczej nie siegnę po kolejne "dziecko" pana Mastertona. Książka jest przerażająca i to pewnie dla wielu jest "na plus", świadczy o dużym talencie autora, ale na mnie działała za bardzo. Nie polecam osobom wrażliwym...
Jak dla mnie książka za mocna. Odkładałam ją i wracałam parę razy, aż postanowiłam dokończyć. Udało się, ale raczej nie siegnę po kolejne "dziecko" pana Mastertona. Książka jest przerażająca i to pewnie dla wielu jest "na plus", świadczy o dużym talencie autora, ale na mnie działała za bardzo. Nie polecam osobom wrażliwym...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Każdy ogień jest głodną bestią, która ma swoją własną wolę.”
Bardzo zawiodłam się, nawet biorąc pod uwagę to, że nastawiłam się na szybką relaksującą w mrocznej odsłonie przygodę czytelniczą i wiedziałam czego spodziewać się po piórze mistrza horroru. Graham Masterton nie wypadł ze schematu konstruowania fabuły, jednak miałam wrażenie, że zupełnie nie przyłożył się do uczynienia z intrygi czegoś ciekawego. Pożarowe dochodzenie przeplatało się z mocnymi scenami, wiedziałam z góry, czego się spodziewać, w żaden sposób nie zostałam zaskoczona. Denerwowały postawy pierwszoplanowych i drugoplanowych postaci, brakowało im indywidualności i charakterystycznych rysów osobowości. Co więcej, nie podobało mi się podejście głównej bohaterki i jej męża do własnej rodziny, rozpieszczony do granic możliwości syn, ojciec z syndromem patriarchatu, matka co i rusz zmieniająca zdanie i godząca się na pewne absurdy. Jedynie córka z atrakcyjnie przypisaną wrażliwością, chorobą, osobowością i tajemnicą ratowała sytuację. Psycholog, działała poza profesjonalizmem, zaś autor książki o duchach wymykał się ramom wiarygodności.
Uwielbiam horrory, w tym Grahama Mastertona, doskonale wiem, czym się rządzi gatunek literacki, w jaki sposób podkręca wyobraźnię czytelnika, w których elementach pozwala sobie na skrócone wersje, że czasami dopuszcza proste rozwiązania, by poczuć adrenalinę przygody czytelniczej. Jednak „Duch ognia” zawierał wiele niedociągnięć i absurdów, nawet w konstrukcji esencji intrygi i wyjaśnienia metafizycznych splotów w scenariuszu zdarzeń. Okazał się pójściem na skróty, powieleniem dawnych wzorców, ale najgorszy zarzut dotyczył nietrzymania w napięciu, niepodsycania ognia niecierpliwego poznawania, pozostawienia po sobie zgliszczy tego, co kiedyś prezentowała twórczość Grahama Mastertona. Nieco informacji o scenariuszu zdarzeń: seria dziwnych i niedających się racjonalnie wyjaśnić pożarów, z ogniem o wyjątkowo wysokiej temperaturze, z brakiem śladów użycia środków zapalających, wywoływała konsternację policji i straży pożarnej. Ofiary nie wydawały się być ze sobą w jakikolwiek sposób powiązane. Osobliwe wibracje szybko dawały się odczuć w kręgu rodziny Ruth Cutter. Kobieta, pracująca w wydziale do spraw podpaleń, musiała zmierzyć się nie tylko z wyjątkowo trudnym śledztwem, ale także z zatrważającymi sytuacjami wśród bliskich. Przy okazji, zastanawiam się, jak często cytowany jest fragment wypowiedzi Sherlocka Holmesa o wykluczeniu niemożliwego i nieprawdopodobieństwa prawdy? I ta powieści go przywołała. Klasyka kryminału wciąż obecna we współczesnych.
bookendorfina.pl
"Każdy ogień jest głodną bestią, która ma swoją własną wolę.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo zawiodłam się, nawet biorąc pod uwagę to, że nastawiłam się na szybką relaksującą w mrocznej odsłonie przygodę czytelniczą i wiedziałam czego spodziewać się po piórze mistrza horroru. Graham Masterton nie wypadł ze schematu konstruowania fabuły, jednak miałam wrażenie, że zupełnie nie przyłożył się do...
Rewelacyjna
Rewelacyjna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo wciągająca
Bardzo wciągająca
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna, zwłaszcza początek
Świetna, zwłaszcza początek
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydawnictwo Replika postanowiło odświeżyć zapomniane książki Grahama Mastertona i wypuściło małą serię z twardymi okładkami i barwionymi brzegami. Nabyłam aktualnie dwa egzemplarze, które mnie najbardziej interesowały. „Duch ognia” jest mi już znany z przeszłości, ale nie miałam go w swoim zbiorze, więc skorzystałam z okazji. Szybko też się wzięłam za czytanie.
W ostatnim czasie dochodzi do przeraźliwej i niewytłumaczalnej serii pożarów. Ich ofiarą padają nie tylko pojedyncze osoby, ale także grupy. Wykryto, że ogień posiadał tak wysoką temperaturę, która może się wytworzyć tylko w krematoryjnych warunkach. Nie tylko tajemniczy charakter samego pożaru łączy te tragedie, ale także zaniedbany chłopiec, który pojawia się za każdym razem na miejscu zdarzenia. Sprawę bada inspektor pożarowy Ruth Cuther. Kobieta próbuje pogodzić swoją pracę, mężowskie problemy finansowe i opiekę nad córką z zespołem Williamsa ze sobą. To ona przygląda się bliżej tym tajemniczym pożarom, ale im bardziej się zagłębia w tę sprawę, tym goręcej się wokół niej robi.
JA GORĘ
W tej powieści mamy do czynienia z klasycznym i bardzo prostym horrorem. Ogień i samozapłony odgrywają ważną rolę w powieści, więc brutalne opisy i informacje fachowe z tego zakresu nikogo nie powinny dziwić. Ogień nie tylko unicestwia, ale przede wszystkim oczyszcza, choć historia, która się za tym skrywa, jest pokręcona i dziwna, jakby autor nie miał lepszego wytłumaczenia na te wszystkie zjawiska. Jak to u Mastertona można się doczepić do wielu elementów, ale mimo wszystko chciałam ponowienie przyjrzeć się tej historii i pobyć jeszcze raz z bohaterami. Mam też słabość do przerażających/opętanych/nawiedzonych dzieci, a Wstrętny Chłopak i jego upiorni towarzysze spełniali się w swoich ograniczonych rolach.
Powieść jest bardzo brutalna i czasami zastanawiam się, z jakiego zakamarka umysłu wytrzaśnięto takie sposoby uśmiercania ludzi. Autor nie lituje się nad nikim, czy to nad zwierzętami, czy najbardziej bezbronnymi osobami. Nikt nie jest bezpieczny. To jest z jednej strony okropne, ale z drugiej nie ma tu swoistej cenzury i powieść nie jest przewidywalna. Z pewnością czytelnicy o słabych nerwach będą mieć trudności z przebrnięciem niektórych fragmentów, ale tak chyba jest przy każdym horrorze. Zawsze istnieje ryzyko, że autor uderzy w czyjąś wrażliwość. Mnie nie tyle przeszkadzała brutalność, ile jej prymitywność. To sprawia, że „Duch ognia”, staje się fikcją, a czytelnik nie zapomni o tym nawet przez chwilę.
Wydawnictwo Replika postanowiło odświeżyć zapomniane książki Grahama Mastertona i wypuściło małą serię z twardymi okładkami i barwionymi brzegami. Nabyłam aktualnie dwa egzemplarze, które mnie najbardziej interesowały. „Duch ognia” jest mi już znany z przeszłości, ale nie miałam go w swoim zbiorze, więc skorzystałam z okazji. Szybko też się wzięłam za czytanie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW ostatnim...
Ruth Cuther jest inspektorem pożarowym który, od wielu lat bada różne przypadki podpaleń. Kiedy myśli, że już nic nie jest w stanie jej zaskoczyć dostaje wezwane do doszczętnie spalonej kobiety. Na miejscu zbrodni znajduje się też popiół jeszcze jednej ofiary. Żadnego śladu sugerującego, kto mógł podłożyć ogień. Wkrótce dochodzi do kolejnych na pierwszy rzut oka nie mających ze sobą nic wspólnego podpaleń prócz prochów należących do tej samej osoby. W rozwiązaniu zagadki pomoże Ruth jej córka, która twierdzi, że słyszy i widzi ludzi próbujących usilnie uciec od straszliwych katuszy z samego kręgu piekła. Trop poprowadzi ich do dziwnego chłopca w czerwonych spodniach.
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Mastertona i coś czuje, że nieostatnie. Przyznam, że skusiło mnie piękne wydanie i opis wydawcy. Jest to książka, która przeplata w sobie dziwną zagadkę podpaleń z horrorem, gdzie w tle będą duchy, piekło i seans z psychoterapeutką i dziwnym jegomościem. Autor dobrze buduje klimat, nie oszczędza w słowach i opisach - będzie brutalnie, krwawo z niejednym gwałtem w tle. Klimat gęsty duszący gryzący akcja wciąga, nie zwalnia, zaskakując coraz to bardziej pomysłowymi zabójstwami. Jednak głębiej pod ogniem i cierpieniem skryte jest zwykłe odrzucenie, chęć zrozumienia, ale przede wszystkim zemsta ... a może odkupienie?
,,Jeśli napiszę piosenkę na kartce i spalę ją, co się stanie z piosenką?
-Bo ja wiem? Dopóki jej nie zapomnisz, będzie istnieć. A nawet jeśli zapomnisz, może dalej będzie śpiewał ją dym?"
Ruth Cuther jest inspektorem pożarowym który, od wielu lat bada różne przypadki podpaleń. Kiedy myśli, że już nic nie jest w stanie jej zaskoczyć dostaje wezwane do doszczętnie spalonej kobiety. Na miejscu zbrodni znajduje się też popiół jeszcze jednej ofiary. Żadnego śladu sugerującego, kto mógł podłożyć ogień. Wkrótce dochodzi do kolejnych na pierwszy rzut oka nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toig:ksiazkowyduet
Masterton ponownie udowadnia, że jest mistrzem horroru, który potrafi sprawić, że zwykłe codzienne sytuacje stają się bramą do koszmaru. Tym razem zabiera nas w świat ognia, bólu i sekretów, które nie mają prawa istnieć… a jednak płoną tuż obok nas.
Ruth Cuther, inspektor pożarowy, przywykła do oglądania skutków podpaleń i katastrof. Ale to, co spotyka ją przy nowej sprawie, wykracza poza wszelkie schematy.
Parking, gwałt, płomienie wybuchające w ciele chłopca i ofiary – scena, której nie sposób wytłumaczyć nauką ani logiką.
Ruth staje przed śledztwem, w którym każdy nowy trop prowadzi coraz głębiej – nie tylko w otchłań zbrodni, ale i w samą czeluść piekła.
Najbardziej niepokojące jest to, że w dochodzenie zostaje wciągnięta jej córka. Dziewczynka twierdzi, że słyszy dusze, które błagają o powrót z piekła – że chcą uciec z męczarni i zyskać nowe życie kosztem ludzi żyjących.
Czy to tylko dziecięca wyobraźnia? Czy może demoniczna prawda, przed którą nie ma ucieczki?
To nie jest horror, w którym czytelnik odetchnie po zgaszeniu światła. To opowieść, która zostaje pod powiekami, niczym płomień żarzący się w ciemności.
Ta książka jest dla tych, którzy chcą nie tylko się bać, ale też zanurzyć się w historii pełnej pytań o życie, śmierć i granice tego, co nadprzyrodzone
To horror w czystej postaci, w którym płomienie nie gasną nigdy – bo tlą się w ludzkich lękach, winach i pragnieniu ucieczki przed nieuniknionym.
Bo piekło nie zawsze czeka gdzieś daleko. Czasem stoi już za rogiem, gotowe, by otworzyć drzwi.
ig:ksiazkowyduet
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMasterton ponownie udowadnia, że jest mistrzem horroru, który potrafi sprawić, że zwykłe codzienne sytuacje stają się bramą do koszmaru. Tym razem zabiera nas w świat ognia, bólu i sekretów, które nie mają prawa istnieć… a jednak płoną tuż obok nas.
Ruth Cuther, inspektor pożarowy, przywykła do oglądania skutków podpaleń i katastrof. Ale to, co spotyka ją...
@rewi.books
Znów nie mogłam przejść obojętnie obok tego wydania książki.
Jako że lubię twórczość Grahama Mastertona, ta powieść musiała znaleźć swoje miejsce na mojej półce.
Już od pierwszych stron atmosfera robi się duszna i niepokojąca. Autor nie owija w bawełnę , historia zaczyna się od brutalnego gwałtu, którego sprawców nie udaje się schwytać. Na miejscu zbrodni pojawia się także chłopiec, który ginie w płomieniach razem z ofiarą. Wkrótce dochodzi do kolejnych napadów, gwałtów i podpaleń, a napięcie z każdą stroną tylko rośnie.
Sprawą zajmuje się Ruth.Inspektor do spraw pożarowych. To właśnie ona próbuje rozwikłać zagadkę serii dramatycznych wydarzeń. Co ciekawe w śledztwie pomaga jej… własna córka, która twierdzi, że słyszy głosy ludzi pragnących powrócić z piekła. Ten element wprowadza do powieści silny wątek paranormalny, charakterystyczny dla Mastertona.
Trzeba przyznać, że historia jest brutalna, a autor nie szczędzi szczegółowych opisów, które momentami mogą być trudne do przyswojenia. Jednak dzięki temu fabuła nabiera realizmu i mocno oddziałuje na wyobraźnię.
Książkę czytało mi się naprawdę dobrze. Akcja wciąga, atmosfera grozy jest wyczuwalna niemal cały czas, a ja ani przez chwilę się nie nudziłam. Oczywiście zdarzają się fragmenty słabsze, ale w całości powieść wypada bardzo solidnie. Wątek paranormalny, który ostatecznie okazuje się kluczowy, został poprowadzony w sposób spójny i intrygujący.
Moim jedynym zastrzeżeniem jest zakończenie. Niby zamyka wszystkie wątki, jednak pozostawiło mnie z lekkim niedosytem jakby zabrakło mi większego zaskoczenia.
@rewi.books
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnów nie mogłam przejść obojętnie obok tego wydania książki.
Jako że lubię twórczość Grahama Mastertona, ta powieść musiała znaleźć swoje miejsce na mojej półce.
Już od pierwszych stron atmosfera robi się duszna i niepokojąca. Autor nie owija w bawełnę , historia zaczyna się od brutalnego gwałtu, którego sprawców nie udaje się schwytać. Na miejscu zbrodni...
Co ma wspólnego chłopiec, który zdawałoby się pragnie miłości, pomocy i przytulenia?
Co ma z nim wspólnego trzech zamaskowanych i brutalnych mężczyzn, którzy przeprowadzają "egzorcyzm"?
Po co im te wszystkie ofiary, które przypominają kogoś innego z poprzedniego życia?
Dlaczego pewna dziewczyna słyszy głosy z pod ziemia, które chcą się wydostać.
Zagadka, którą muszą rozwiązać policjanci i detektywi. Zwłoki, które wyglądają niema identycznie. Są spalone, ale w wysokiej temperaturze i dodatkowo bez poszlak o wzniecaniu ognia.
Powieść, którą czyta się z nutką grozy, jeżace się włosy na karku to stanad, a sama historia ponownie zaskakuje.
To moja trzecia książka autora @grahammasterton i kolejny raz jestem pod ogromnym wrażeniem.
Co ma wspólnego chłopiec, który zdawałoby się pragnie miłości, pomocy i przytulenia?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo ma z nim wspólnego trzech zamaskowanych i brutalnych mężczyzn, którzy przeprowadzają "egzorcyzm"?
Po co im te wszystkie ofiary, które przypominają kogoś innego z poprzedniego życia?
Dlaczego pewna dziewczyna słyszy głosy z pod ziemia, które chcą się wydostać.
Zagadka, którą muszą...
Interesująca
Interesująca
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZasiadając do Ducha Ognia, liczyłem jak zwykle na solidną porcję grozy od Mastertona i... właściwie ją dostałem — ale z pewnym zastrzeżeniem. Książkę czytało mi się lekko, styl był jak zawsze przystępny, a historia poprowadzona w sposób barwny i obrazowy, jednak… coś mi tym razem zgrzytało.
To jedna z tych opowieści, która z początku nie do końca mnie porwała. Miałem wrażenie, że wszystko dzieje się jakby zbyt wolno, że autor za bardzo krąży wokół tematu, a napięcie nie buduje się tak skutecznie, jak zazwyczaj. Bohaterowie też mnie nie porwali — byli raczej płascy, bez szczególnej głębi, nie czułem z nimi większej więzi, a ich decyzje wydawały mi się czasem zbyt mechaniczne, jakby tylko pchające fabułę do przodu.
Dopiero w ostatnich rozdziałach tempo naprawdę ruszyło. Im bliżej końca, tym szybciej wszystko zaczyna się zazębiać — Masterton przyspiesza, dorzuca coraz więcej odpowiedzi, aż w końcu serwuje zakończenie, które faktycznie można nazwać epickim. I choć doceniam to, że wszystko ładnie zamknęło się w logiczną całość, to jednak miałem poczucie, że ten finał jest trochę... urwany. Jakby za dużo zostało upchnięte w zbyt krótkim czasie. Zabrakło mi może większego oddechu, chwili na przetrawienie wydarzeń, zanim spadła kurtyna.
Ogólnie bawiłem się dobrze. Masterton to dla mnie autor, którego książki nawet w słabszej formie wciągają i relaksują. Duch Ognia na pewno nie trafi do mojej topki jego powieści, ale nie żałuję, że po nią sięgnąłem. Po prostu tym razem to była jazda nieco mniej intensywna niż zazwyczaj.
Zasiadając do Ducha Ognia, liczyłem jak zwykle na solidną porcję grozy od Mastertona i... właściwie ją dostałem — ale z pewnym zastrzeżeniem. Książkę czytało mi się lekko, styl był jak zawsze przystępny, a historia poprowadzona w sposób barwny i obrazowy, jednak… coś mi tym razem zgrzytało.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z tych opowieści, która z początku nie do końca mnie porwała. Miałem...
Żywioły zawsze wywołują we mnie wewnętrzny strach. Są nieobliczalne i groźne, a ukazane w książkach, czy filmach zawsze powodują u mnie szybszy oddech, dreszcze i szybsze bicie serca. Dlatego też żywioł w połączeniu z Grahamem Mastertonem daje nam historię mrożącą krew w żyłach.
Kiedy czytam o dzieciach w książkach, to zawsze jakaś struna w sercu mi zadrży. Takie biedne, niewinne, ale tutaj mamy idealny przykład tego, że pozory mogą mylić. Ze smutnego chłopczyka, który wyglądem przypomina chłopca bez dachu nad głową, wychodzi dziecko z piekła rodem, które staje w płomieniach. Czy piekło wychodzi spod ziemi?
Główną bohaterką jest Ruth Cuther, inspektor pożarowy, która zajmuje się przeróżnymi przypadkami podpaleń, ale to, co zobaczyła i doświadczyła przy ostatniej sprawie, wychodzi poza logiczne myślenie. Kolejnym zaskoczeniem i nutą przerażenia są słowa jej córki, która twierdzi, że słyszy ludzi pragnących powrócić z piekła, gdyż już nie wytrzymują tam katuszy. Czy matka uwierzy córce? Czy śledztwo zostanie zakończone? Z jakim efektem?
Powiem Wam, że tym razem włosy na rękach stawały mi dęba. Oj jest mrocznie i tragicznie. Gwałt, chłopiec w płomieniach, śmierć zgwałconej dziewczyny, którą pochłonęły płomienie, głosy i ten duszny klimat, który sprawia, że nasza wyobraźnia działa na wysokich obrotach. Normalnie jakby ten strach wisiał nam na plecach. Mnie przerażała ta pozycja, ale za to mogę stwierdzić, że pod koniec miałam takie WoW. Zauważyłam, że autor tworzy wywołujące emocje zakończenia, po których chce się po prostu więcej. Takie dosłownie wywołujące dreszcze.
Oprawa graficzna przepiękna. Nie można oderwać oczu.
Żywioły zawsze wywołują we mnie wewnętrzny strach. Są nieobliczalne i groźne, a ukazane w książkach, czy filmach zawsze powodują u mnie szybszy oddech, dreszcze i szybsze bicie serca. Dlatego też żywioł w połączeniu z Grahamem Mastertonem daje nam historię mrożącą krew w żyłach.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy czytam o dzieciach w książkach, to zawsze jakaś struna w sercu mi zadrży. Takie biedne,...
⭐RECENZJA⭐
Graham Mastertona - tak, czy nie? 😏
"Duch ognia" od pisarza @grahammasterton to kolejna wspaniale wydana książka, która wyszła nakładem wydawniczym od @wydawnictworeplika. Te barwione brzegi, ta gruba oprawa, te kolory - coś cudownego. Nie mogę od tej lektury oderwać wzroku!
Co, do historii to była bardzo dobrze skonstruowana, pełna napięcia oraz przerażających i szokujących wydarzeń. Mamy brutalne sceny oraz ich ekscytujące opisy, które podobały mi się i przyciągały mnie do siebie. A akcje toczyły się w bardzo ciekawy sposób, a ich zwroty powodowały zawrót głowy oraz szybsze bicie serca. Masterton wodził nas ciągle za nos, dając nam różne ślady i prowadząc śledztwo w różnych kierunkach. Były też elementy nadprzyrodzone, które jednym mogą się podobać, a innym nie. Ja tam zawsze jestem nastawiona na coś takiego, więc byłam zadowolona z tego, co dostałam. Chociaż w niektórych sytuacjach przewidziałam fabułę i to, w którą stronę pójdzie, jednakże nie przeszkadzało mi to ani trochę.
Jeśli chodzi o bohaterów, to na pierwszy plan wysunęła się Ruth Cuther, która była inspektorem pożarowym. Jej kreacja była bardzo dobrze zarysowana, wyrazista oraz nader realna. Czuć było od niej bijące emocje oraz uczucia, a to, jaka była zdeterminowana, żeby dociec prawdy i dowiedzieć się, o co chodziło w tym wszystkim, robiło na mnie ogromne wrażenie. Uważam, że to mega silna i wytrwała kobieta, którą podziwiałam za wszystko, co robiła. A reszta postaci była również świetna, wnieśli wiele do tej powieści, zarówno zagmatwania, chaosu, jak i innych przeróżnych, pozytywnych spraw. Bez nich nie było by tej całej historii.
Finał tejże książki zawierał zaskakujące zwroty akcji, jak i dramatyzm. Autor doprowadził wszystkie wątki do końca, co dało mi wyraźny obraz tej całej fabuły.
Może rozwiązanie tych głównych spraw nie będzie zadowalające dla każdego czytającego, jednakże mi przypadło takie zakończenie do gustu. Dostałam to, czego oczekiwałam, chociaż tak, jak wyżej napisałam, niektóre sprawy przewidziałam.
"Duch ognia" to lekki horror połączony z kryminałem, z odpowiednią akcją oraz ekstra bohaterami i świetną końcówką! Ja jestem na "tak" i polecam Wam tę lekturę! 😎
🔥
Współpraca barterowa z @wydawnictworeplika 💚
⭐RECENZJA⭐
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGraham Mastertona - tak, czy nie? 😏
"Duch ognia" od pisarza @grahammasterton to kolejna wspaniale wydana książka, która wyszła nakładem wydawniczym od @wydawnictworeplika. Te barwione brzegi, ta gruba oprawa, te kolory - coś cudownego. Nie mogę od tej lektury oderwać wzroku!
Co, do historii to była bardzo dobrze skonstruowana, pełna napięcia oraz...
Gdy ujrzałem wznowienie ów powieści na półce mej lokalnej biblioteki, wiedziałem już, co mam pożyczyć. Intrygująca okładka, z pięknie barwionymi, ilustrowanymi brzegami, potrafi przyciągnąć wzrok. Dodatkowo, wydawało mi się, że w młodości (gdy zaczytywałem się książkami Pana Grahama) nie miałem styczności z tą powieścią, więc zabrałem się za nią w pierwszej kolejności mojej kupki wstydu 😥
Czy było warto?
Cóż... Grahama Mastersona albo wielbisz, albo nie lubisz. Chyba nie ma nic pomiędzy.
Ja oczywiście należę do pierwszej grupy, więc kolejne tytuły i wznowienia "łykam" na bieżąco.
"Duch ognia" to klasycznie bogata w makabryczne opisy proza, typowa dla Mistrza ze Szkocji.
Tym razem dostajemy zagadkę w postaci zostawionego po sobie szlaku spalonych na popiół osób, pozornie nie związanych ze sobą oraz detektyw, próbującą rozwiązać tą sprawę.
Nie jest to najwybitniejsze, co wyszło spod pióra Grahama Mastertona, ale jak większość jego dzieł, "czyta się sama".
To chyba najlepsza rekomendacja... 🫠
Gdy ujrzałem wznowienie ów powieści na półce mej lokalnej biblioteki, wiedziałem już, co mam pożyczyć. Intrygująca okładka, z pięknie barwionymi, ilustrowanymi brzegami, potrafi przyciągnąć wzrok. Dodatkowo, wydawało mi się, że w młodości (gdy zaczytywałem się książkami Pana Grahama) nie miałem styczności z tą powieścią, więc zabrałem się za nią w pierwszej kolejności mojej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBoicie się ognia?
A może lubicie wpatrywać się w płomienie?
Czy mały chłopiec wyglądający jak siedem nieszczęść może być przerażający? Mały chłopiec, nad którym wielu z nas pochyliłoby się, aby zapytać czy nie potrzebuje pomocy?! No jasne, że tak! Niech nie zwiedzie Was jego rozczochrana fryzura, blada twarz, zniszczone ubranie i smutek w oczach! Już za chwilę ten niewinnie wyglądający dzieciaczek zamieni się w potwora z piekła rodem i zapozna Was z prawdziwie piekielnymi płomieniami!
Graham Masterton to autor, którego znają chyba wszyscy. A przynajmniej nie wypada nie znać tego klasyka horroru. Jak wielu uważa, autor swoje najlepsze lata ma już za sobą i jego twórczość możemy podzielić na dwa okresy: ten wspaniały, w którym prym wiodło m.in. "Manitou" oraz ten późniejszy - Graham po roku 2000, kiedy dla wielu forma autora nieco spadła. Moja przygoda z horrorami zaczęła się właśnie od Mastertona i "Manitou" podprowadzonego z półki ojca. Do tej pory mam do tego autora nieziemski sentyment i z przyjemnością wracam do jego starych książek i zabieram się za nowsze. Tym razem wskakujemy do epoki późniejszego Mastertona, który postanowił zrobić nam sporą niespodziankę i napisał książkę idealnie oddającą jego wcześniejszy charakter!
Ruth Cuther pracuje jako inspektor pożarowy. Prywatnie kobieta jest matką oraz żoną. W mieście zaczyna dochodzić do kolejnych makabrycznych zbrodni, które kończą się zagadkowymi pożarami. Za każdym razem na miejscu zdarzenia widziany jest mały chłopiec. Za rozwiązanie sprawy tajemniczych pożarów zabiera się Ruth. Niebawem kobieta zaczyna widywać chłopca również w pobliżu własnego domu. Na domiar złego córka Ruth twierdzi, że słyszy ludzi pragnących za wszelką cenę uciec z piekła, a właśnie ktoś otworzył dla nich drzwi!
Jakie to było dobre! "Duch ognia" to Masterton w najwyższej formie! Autor po raz kolejny przedstawia nam piekielnie ciekawą historię, w której nie zabraknie brutalnych (i to konkretnie) zbrodni, płomieni, zagadek z przeszłości i nadciągającego kataklizmu! Tutaj autorowi udało się naprawdę wszystko! Otrzymujemy szereg zbrodni, tajemnic, grzebania w przeszłości! "Duch ognia" potrafi przykuć uwagę czytelnika już od pierwszych stron! Masterton nie robi żadnej rozgrzewki i od razu przechodzi do rzeczy! Tym razem w naszych rękach ląduje Graham Masterton w najlepszym wydaniu!
Masterton poznaje nas z szeregiem nowych bohaterów z Ruth Cuther na czele. Głównej bohaterki tak właściwie nie jesteśmy w stanie już na starcie nie polubić! Ruth jest inspektorem pożarowym, kobietą z charakterem, która jest oddana swojej pracy, pomocy innym, a prywatnie jest kochającą matką i żoną. Teraz przed Ruth stanie naprawdę niełatwe zadanie! Kobieta będzie musiała zmierzyć się z szeregiem potwornych zbrodni, które finalnie kończą się pożarem, którego w żaden sposób nie można wytłumaczyć. Na miejscu zbrodni zawsze widziany jest wyglądający na zaniedbanego mały chłopiec. Ruth jeszcze nie wie jakie problemy sprowadzi na siebie oraz swoją rodzinę, próbując rozwiązać zagadkę makabrycznych zbrodni.
W powieści nie zabraknie również scen, które naprawdę Was rozgrzeją! Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do tego, kiedy bohaterowie horrorów ciężko kończą swoje żywoty i tutaj Graham wielu osobom da popalić. Jednak krzywda zwierząt zawsze rozpala mnie do czerwoności! Tutaj Pan Masterton poszedł po bandzie i pewnych zagrywek zwyczajnie mu nie odpuszczę!
Dodatkowe brawa należą się również Wydawnictwu Replika! W nasze ręce trafia bowiem kolejny naprawdę rewelacyjnie wydany Masterton! Dobra okładka, jeszcze lepsza klimatyczna wklejka oraz mistrzowskie barwione brzegi to same plusy tego wydania! Książka potrafi przykuć nasz wzrok i naprawdę kusi swoim kapitalnym wydaniem!
"Duch ognia" to mistrzowsko napisany horror, który wciągnie Was już od startu! Ta powieść zwyczajnie sama się czyta a my nie jesteśmy w stanie się od niej oderwać dopóki nie dobrniemy do samego końca. Masterton po raz kolejny udowodnił, że potrafi działać świetne horrory! "Duch ognia" jest kolejną powieścią autora, którą z przyjemnością mogę Wam polecić!
Boicie się ognia?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA może lubicie wpatrywać się w płomienie?
Czy mały chłopiec wyglądający jak siedem nieszczęść może być przerażający? Mały chłopiec, nad którym wielu z nas pochyliłoby się, aby zapytać czy nie potrzebuje pomocy?! No jasne, że tak! Niech nie zwiedzie Was jego rozczochrana fryzura, blada twarz, zniszczone ubranie i smutek w oczach! Już za chwilę ten...
Książkę pochłonęłam w jedno przedpołudnie! Jej nie da się odłożyć w trakcie. Tam tyle się dzieje...główna bohaterka Ruth jest inspektorem pożarowym. Kobieta zostaje wezwana do zdarzeń, których przyczyn nie jest w stanie racjonalnie wytłumaczyć... wszystkie ofiary zostały w mniej lub większym stopniu spalone ale tylko one nic więcej w ich otoczeniu. Ogień pojawiał się nie wiadomo skąd i płonął bardzo krótko jednak na tyle mocno, że śmi£rć nadchodziła szybko. Co mogło wywołać coś takiego i dlaczego na miejscu każdego podpalenia strażacy znajdują popiół skremowanego dziecka? Równocześnie autor zapoznaje nas z tajemniczą trójka mężczyzn w maskach, którzy stoją za p0rw@niami i odpowiednim przygotowaniem miejsca na przybycie chłopca - chłopca, który staje w płomieniach i to on jest odpowiedzialny za zbr0dnię i stan w jakim znajdowani są ludzie. Skąd wzięła się ta istota i dlaczego przybyła i kim są ludzie pragnący powrócić? Co z tym wszystkim ma wspólnego córka Ruth - dziewczynka z chorobą Wiliamsa?
Przeczytałam i się nie boję 🤣 także śmiało możecie sięgać. Akcja i napięcie, zwroty akcji, ten tajemniczy chłopiec, porwania, głosy...połączenie rewelacyjne.
Choć od razu przyznaje, że zakończenie mnie zawiodło...napięcie rosło i rosło i nagle prysło...zabrakło mi dokładniejszego zakończenia i wyjaśnienia niektórych spraw. Jeszcze z 50 stron by się przydało🙃😉
Książkę pochłonęłam w jedno przedpołudnie! Jej nie da się odłożyć w trakcie. Tam tyle się dzieje...główna bohaterka Ruth jest inspektorem pożarowym. Kobieta zostaje wezwana do zdarzeń, których przyczyn nie jest w stanie racjonalnie wytłumaczyć... wszystkie ofiary zostały w mniej lub większym stopniu spalone ale tylko one nic więcej w ich otoczeniu. Ogień pojawiał się nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowite wydanie, które skrywa przerażającą historię.
Ruth Cuther jest inspektorem pożarowym. W swojej karierze zmierzył się z wieloma przypadkami. To jednak z czym przyjdzie mu się zmierzyć tym razem wymyka się schematom i logice.
Na jednym z parkingów zostaje zgwałcona młoda kobieta. Sprawcy uciekają a na miejscu pojawia się chłopiec, który nagle staje w płomieniach w których ginie również kobieta.
Wkrótce dochodzi do kolejnych tego typu podpaleń, które wymykają się logice.
Czy racjonalnie podchodząca do życie kobieta będzie w stanie uwierzyć swojej córce, że ta ma dar rozmawiania ze zmarłymi i jest w stanie pomóc w śledztwie?
Czy uda się zapobiec kolejnym tragediom?
Osobiście lubię prozę autora. Potrafi on w niesamowity sposób utkać pajęczynę grozy przeplataną mrokiem czasem humorem. To co wyróżnia jego książki to ciekawe pomysły na fabułę i lekki w odbiorze styl pisania czasem przyprawiony nutka pikanterii. Jesli szukacie dreszczyku grozy polecam.
Niesamowite wydanie, które skrywa przerażającą historię.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRuth Cuther jest inspektorem pożarowym. W swojej karierze zmierzył się z wieloma przypadkami. To jednak z czym przyjdzie mu się zmierzyć tym razem wymyka się schematom i logice.
Na jednym z parkingów zostaje zgwałcona młoda kobieta. Sprawcy uciekają a na miejscu pojawia się chłopiec, który nagle staje w płomieniach...
"Duch ognia" to kolejna pozycja autora, która miałam okazję przeczytać dzięki pięknemu, nowemu wydaniu od Repliki.
Tym razem towarzyszymy Ruth, która jest inspektorem pożarowym. Choć na codzień zajmuje się różnymi przypadkami pożarów, w tym oczywiście podpaleń, najnowsza sprawa budzi jej niepokój. Okoliczności są niepokojące, wskazówek brakuje, a te która są zupełnie do siebie nie pasują. W dodatku niedługo dochodzi do kolejnych tragedii, które również nie przynoszą odpowiedzi.
Nieoczekiwanie pomóc może córka Ruth, która wciąż mówi o nadchodzących z dołu ludziach.
Czy racjonalna inspektora będzie w stanie zaakceptować nadprzyrodzone okoliczności?
Czy uda jej się zapobiec kolejnym tragediom?
"Duch ognia" to kolejna pozycja autora, która miałam okazję przeczytać dzięki pięknemu, nowemu wydaniu od Repliki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem towarzyszymy Ruth, która jest inspektorem pożarowym. Choć na codzień zajmuje się różnymi przypadkami pożarów, w tym oczywiście podpaleń, najnowsza sprawa budzi jej niepokój. Okoliczności są niepokojące, wskazówek brakuje, a te która są zupełnie do...
Petarda, rewelacja,sztos.
Petarda, rewelacja,sztos.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTwórczość Grahama Mastertona to moje odkrycie tego roku. Początkowo skusiła mnie jego seria o Rooku, a potem zobaczyłam to cudo i wiedziałam, że muszę je mieć!
Autor ma niesamowity dar do snucia wciągających historii. Nawet gdy opowiada o zwykłych rzeczach, czytelnik nie może się oderwać od lektury. Potrafi utkać wokół swojej powieści otoczkę mroku, tajemnicy oraz grozy, dzięki czemu cały czas utrzymuje uwagę i ciekawość czytelnika. Do tego tak operuje słowem, że czasami przebiegał mnie dreszcz - sama nie wiem, czy strachu czy podekscytowania. Jego styl i język, jakim się posługuje, można więc określić mianem hipnotyzujących.
Książka kwalifikowana jest jako horror, ale szczerze mówiąc nie należy do bardzo strasznych historii. Ma w sobie dość sporo grozy, bo są momenty, kiedy przechodziły mnie ciarki w reakcji na rozgrywające się w niej wydarzenia. Mimo wszystko nie czułam przerażenia. Czy to źle? Dla mnie nie. Wręcz przeciwnie - wolę takie lekkie horrory, którym bliżej do powieści fantasy. Dzięki temu nie śnią mi się po nocach koszmary, a akurat mojej podświadomości nie ma sensu karmić pomysłami. Potrafi stworzyć przerażające scenariusze sama z siebie.
Autor miał bardzo ciekawy pomysł na fabułę i uważam, że świetnie go zrealizował. Swoją historią wpływa na emocje czytelnika, bowiem nic tutaj nie jest jednoznaczne moralnie. Niby demony są złe, bo zabijają ludzi i chcą wydostać się z piekła. Z drugiej strony - robią to, bo same cierpią katusze po śmierci i zrozumiałe jest, że pragną to zakończyć. Szczególnie ciekawym zagadnięciem jest to, że według ludzkich standardów nie wszystkie dusze piekielne zasłużyły na potępienie i wieczne cierpienie. Przez to z jednej strony kibicujemy bohaterom, z drugiej współczujemy „tym złym”.
Jedyne moje zastrzeżenie budzi fakt, że w pewnym momencie pogubiłam się w tłumaczeniu bohaterów czy też samego autora. Pisarz miał ciekawą koncepcję piekła, która bazowała na tej biblijnej, ale jednak wyglądała nieco inaczej. I właśnie tutaj mam wątpliwości. Raz bowiem autor daje nam do zrozumienia, że do piekła trafiają wszyscy, którzy umarli nagłą, tragiczna śmiercią np. spłonęli w pożarze. Później natomiast wspomina o osobach potępionych, które za życia zasłużyły sobie na wieczną karę. Mam wrażenie, że pisarz nie do końca nam to wyjaśnił i nieco się pogubił w swoich pomysłach.
„Duch ognia” to pozycja, która spodoba się fanom horrorów, które są jedynie odrobinę straszne, ale mimo wszystko oddziałują na emocje czytelnika. Mimo wspomnianej przeze mnie nieścisłości, myślę, że śmiało mogę polecić Wam tę książkę.
Twórczość Grahama Mastertona to moje odkrycie tego roku. Początkowo skusiła mnie jego seria o Rooku, a potem zobaczyłam to cudo i wiedziałam, że muszę je mieć!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor ma niesamowity dar do snucia wciągających historii. Nawet gdy opowiada o zwykłych rzeczach, czytelnik nie może się oderwać od lektury. Potrafi utkać wokół swojej powieści otoczkę mroku, tajemnicy oraz grozy,...
Wciąż daję 7, bo przyjemnie mi się to czytało i skończyłam ją przy jednym posiedzeniu, jednak mam parę uwag. Pomysł świetny. Mógłby jednak autor skupić się bardziej na historii, niż na tych wszystkich obrzydliwych obrazach, które nam zaserwował ze szczegółami. Bo przy zakończeniu zabrakło wyjaśnień i tekstu. Było za szybkie i trochę za łatwe.
Lubię te szczegóły o rozpoznawaniu pożarów, które przekazuje nam główna bohaterka.
Wciąż daję 7, bo przyjemnie mi się to czytało i skończyłam ją przy jednym posiedzeniu, jednak mam parę uwag. Pomysł świetny. Mógłby jednak autor skupić się bardziej na historii, niż na tych wszystkich obrzydliwych obrazach, które nam zaserwował ze szczegółami. Bo przy zakończeniu zabrakło wyjaśnień i tekstu. Było za szybkie i trochę za łatwe.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię te szczegóły o...
Ruth pracuje jako inspektor pożarowy. Wyjaśnia dlaczego doszło do podpalenia. Czy to wadliwa instalacja, wymuszenie odszkodowania lub jak jej najnowsze śledztwo-samozapłon? Ale czy to wogole możliwe? Ruth postara się odpowiedzieć na to pytanie wraz z pomocą córki, która nie tylko widzi dziwnych ludzi, ale też ich słyszy.
Chyba pierwszy raz zawiodłam się na książce autora. Coś nie zagrało nam. Ale od początku. Pomysł całkiem ciekawy i zapowiadało się bardzo dobrze. Pierwsze 100 stron płynęło się przez historię. Później zrobiło się troszkę nudno, ale też bardzo ordynarnie i to chyba było też
niesmaczne. Nie chcę zdradzać szczegółów, ale gwałt na kobiecie, która chce się upodobnić do pieczonego prosiaka z jabłkiem w ustach? Coś autora fantazja poniosła. A to tylko jeden z trupów, których jest znacznie więcej i pomysły są na podobnym poziomie.
Bohaterowie też chyba na szybko wymyśleni bo brakowało im charakteru.
Co do zakończenia to moim zdaniem nie było złe, ale pewien niedosyt pozostał.
Przy tej pozycji chciałabym również zwrócić uwagę na szatę graficzną książki 😍 co jak co, ale wydanie jej jest piękne.
Jeżeli lubicie ogień i dużo makabry to ta pozycja zdecydowanie jest dla Was. Ja niestety nie poczułam motylków w brzuchu.
Ruth pracuje jako inspektor pożarowy. Wyjaśnia dlaczego doszło do podpalenia. Czy to wadliwa instalacja, wymuszenie odszkodowania lub jak jej najnowsze śledztwo-samozapłon? Ale czy to wogole możliwe? Ruth postara się odpowiedzieć na to pytanie wraz z pomocą córki, która nie tylko widzi dziwnych ludzi, ale też ich słyszy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba pierwszy raz zawiodłam się na książce autora....
Ruth Cuther ma do rozwiązania niezwykle mroczną i przerażającą zagadkę. Mimo, iż jest specjalistką od pożarów to ma przed sobą spore wyzwanie. W miejscach zbrodni dochodzi bowiem do nietypowych pożarów, których przyczyny ciężko wyjaśnić. Okazuje się, że tuż przed tym gdy wybucha pożar, na miejscu pojawia się chłopiec, który płonie. Córka Ruth podsuwa jej pewien trop, który pomaga w odkryciu prawdy. Dziewczynka opowiada o tym jak słyszy głosy ludzi, którzy znajdują się w piekle…
Niesamowicie fascynująca lektura, od której nie mogłam się oderwać. Oprócz mocnych i brutalnych opisów, intrygująca jest również zagadka z jaką musi się zmierzyć Ruth. Autor wodzi czytelnika za nos, podsuwając coraz to mroczniejsze sytuacje, które tylko podkręcają tempo akcji i podsycają ciekawość. Uważam, że jest to jedna z najlepszych pozycji Mastertona. Ta książka zapewnia spory dreszczyk emocji, porusza niezwykle ciekawe motywy i stale trzyma w napięciu.
Ruth Cuther ma do rozwiązania niezwykle mroczną i przerażającą zagadkę. Mimo, iż jest specjalistką od pożarów to ma przed sobą spore wyzwanie. W miejscach zbrodni dochodzi bowiem do nietypowych pożarów, których przyczyny ciężko wyjaśnić. Okazuje się, że tuż przed tym gdy wybucha pożar, na miejscu pojawia się chłopiec, który płonie. Córka Ruth podsuwa jej pewien trop, który...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Duch ognia" Graham Masterton
🔥Ogień, który nie daje światła… tylko mrok.
☠️To historia o ogniu, który nie daje ciepła… tylko ból.
🔥O przerażeniu, które pali od środka.
📖Odważysz się otworzyć tę książkę?
❗Piekło nie czeka. Ono już tu jest.
Nie czytaj tej książki w nocy… chyba że lubisz, gdy ciarki przechodzą po plecach.
🚒Ruth Cuther zna ogień. Od lat bada przyczyny pożarów i walczy z ich skutkami. Ale teraz staje twarzą w twarz z czymś, czego nie da się ugasić...
Zło rozprzestrzenia się jak płomień — i chce więcej.
🚗Na parkingu dochodzi do brutalnego ataku. Gdy sprawcy znikają, zjawia się dziecko. Niewinne. Milczące. I nagle... płonie żywcem. Kobieta, ofiara brutalnej napaści, również ginie w ogniu.
😈To wyjątkowo mocny horror, który wyróżnia się oryginalnym pomysłem na fabułę i bezkompromisowym podejściem do brutalności. Autor nie unika trudnych, szokujących scen – wręcz przeciwnie, szczegółowe, realistyczne opisy przemocy są jednym z najmocniejszych punktów tej książki. Momentami aż trudno oderwać się od lektury, bo napięcie i emocje sięgają zenitu.
💥Dużym atutem jest szybkie tempo – akcja toczy się wartko, nie ma zbędnych dłużyzn ani rozwlekłych opisów. Wszystko podporządkowane jest atmosferze grozy i intensywności przeżyć. Każda kolejna scena buduje napięcie i potęguje uczucie niepokoju.
🐕Warto wspomnieć o kontrowersyjnym, ale ciekawie poprowadzonym wątku psa, który trafia do piekła – mimo całej brutalności tej historii, ta scena poruszyła mnie najmocniej i przyznam, że łezka się zakręciła w oku. To zaskakujący element, który zmusza do refleksji, a jednocześnie wzmacnia mroczny, niepokojący klimat powieści.
😵💫To zdecydowanie nie jest książka dla osób wrażliwych czy o słabych nerwach. Ale jeśli ktoś szuka naprawdę mocnych wrażeń, intensywnych emocji i nie boi się brutalnych opisów – będzie zadowolony. Dla mnie to właśnie kwintesencja dobrego horroru.
"Duch ognia" Graham Masterton
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🔥Ogień, który nie daje światła… tylko mrok.
☠️To historia o ogniu, który nie daje ciepła… tylko ból.
🔥O przerażeniu, które pali od środka.
📖Odważysz się otworzyć tę książkę?
❗Piekło nie czeka. Ono już tu jest.
Nie czytaj tej książki w nocy… chyba że lubisz, gdy ciarki przechodzą po plecach.
🚒Ruth Cuther zna ogień. Od lat bada przyczyny...
"Duch Ognia "
Ruth Cuther jest inspektorem pożarowym .Na codzien pracuje przy wielu rozmaitych sprawach dotyczących pożarów , ale jeszcze nigdy nie miała do czynienia z tego typu sprawami .
Straż dostaje wezwanie do pustego domu . W jednym z pokoi odkrywają makabryczną scenę . Na materacu leży spalone ciało . Nie wiadomo czy jest to kobieta , czy mężczyzna. Wszystko wskazuje na to , że tylko ten człowiek się spalił i to w niesamowicie wysokiej temperaturze...
Nie ma śladu po rzeczy , która mogłaby spowodować taki silny ogień i doprowadzić do takiego spalenia ciała ...
W okolicy dochodzi do serii okrutnych i przerażających "wypadków" ,podczas których śmierć w płomieniach ponoszą kolejne osoby .
Do rozwiązania tej sprawy potrzebny jest otwarty umysł . Taki posiada córka Ruth , która słyszy ludzi cierpiących katusze , którzy chcą uwolnić się od bólu i wrócić , by zaznać ukojenia . Czy dziewczynka zdoła zapobiec otwarciu bram piekła ?
Kim jest tajemniczy chłopiec , który pojawia się na miejscu każdej zbrodni i coraz częściej odwiedza również samą Ruth?
Żeby się tego dowiedzieć trzeba przeczytać tą powieść !
+++++++++++++++++++++
Uwielbiam taki motyw w książkach . Nie ma to jak dusze zmarłych , które nie mogą zaznać spokoju i siła , która pomaga im odebrać to co według ogółu im się należy .
Paranormalne zdolności córki Ruth , głosy z dołu ...
Bardzo dobrze napisana książka . Bardzo wciągająca fabuła i makabryczne sposoby na pozbawianie życia .
Bardzo mocne rozwiązanie tego kim może być chłopiec . Jego historia jest straszna , ale nie tylko jego . W sumie wszystko w tej książce jest straszne , więc idealne na fabułę do książki z tego rodzaju literatury 🥹🩶
Polecam 🖤
Współpraca barterowa Wydawnictwo Replika
"Duch Ognia "
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRuth Cuther jest inspektorem pożarowym .Na codzien pracuje przy wielu rozmaitych sprawach dotyczących pożarów , ale jeszcze nigdy nie miała do czynienia z tego typu sprawami .
Straż dostaje wezwanie do pustego domu . W jednym z pokoi odkrywają makabryczną scenę . Na materacu leży spalone ciało . Nie wiadomo czy jest to kobieta , czy mężczyzna. Wszystko...