Seria "Alfa i Omega" jest idealnym dopełnieniem cyklu o Mercy Thompson - jeśli u zmiennokształtnej brakuje nam więcej informacji o wilkołakach, tak u Anny i Charlesa mamy w tej kwestii mięcho. Dowiadujemy się co robi Bran i co dzieje się w Montanie, co jest świetnym elementem.
W tym tomie chemia między Anną i Charlesem jest cudowna. Oczywiście nie jest to jedyny motyw "Zwierzyny" - mamy tu śledztwo, zbrodnie, porwanie (a nawet dwa!), pradawnych, demony Charlesa i Annę wyciągającą pazury. Jest tu też lepiej wyjaśnione to, co później będzie przewijało się u Mercy - dowiadujemy się dlaczego pradawni wycofali się do rezerwatów i kto do tego doprowadził.
Uwielbiam tę część - relacja Anny i Charlesa, zbrodnia, która (w przeciwieństwie do kłopotów w serii o Mercy) nie może doprowadzić do mniejszego lub większego końca świata. Cudowny tom, zarówno "Alfy i Omegi" jak i ogółem w twórczości Patricii Briggs.
Seria "Alfa i Omega" jest idealnym dopełnieniem cyklu o Mercy Thompson - jeśli u zmiennokształtnej brakuje nam więcej informacji o wilkołakach, tak u Anny i Charlesa mamy w tej kwestii mięcho. Dowiadujemy się co robi Bran i co dzieje się w Montanie, co jest świetnym elementem.
W tym tomie chemia między Anną i Charlesem jest cudowna. Oczywiście nie jest to jedyny motyw...
Za krótka. Książki P. Briggs pochłaniam błyskawicznie i zawsze czuję niedosyt. Lubię serię z Mercedes Thompson więc Alfa i Omega to jak podwójny deser. W znanym uniwersum nowi bohaterowie, ale też starzy dobrzy znajomi. To jakby wrócić do domu. Nie mogę doczekać się następnej części po polsku.
Za krótka. Książki P. Briggs pochłaniam błyskawicznie i zawsze czuję niedosyt. Lubię serię z Mercedes Thompson więc Alfa i Omega to jak podwójny deser. W znanym uniwersum nowi bohaterowie, ale też starzy dobrzy znajomi. To jakby wrócić do domu. Nie mogę doczekać się następnej części po polsku.
„Zwierzyna” to świetna powieść urban fantasy, która ponownie przenosi nas do świata, gdzie magia wrze pod powierzchnią codzienności. Patricia Briggs po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć bogate, wielowymiarowe uniwersum – pełne wilkołaków, czarownic, duchów i pradawnych istot. Fabuła jest przemyślana i wciągająca.
Podoba mi się, że autorka nie powiela schematów znanych z cyklu o Mercy Thompson – zamiast tego serwuje nowe pomysły. W tym tomie pojawia się też ciekawy, dobrze umotywowany wątek przewodni, który zapewnia dreszczyk emocji.
Na duży plus zasługuje rozwój głównych bohaterów. Anna pięknie rozkwita – widać ogromną zmianę w porównaniu z pierwszym tomem. Jej relacja z Charlesem to przykład partnerstwa opartego na wzajemnym szacunku, wsparciu i lojalności. Ciekawie przedstawiono też wewnętrzne rozterki Charlesa – jego moralne dylematy dodają głębi historii i czynią z niego postać z krwi i kości.
Drugoplanowi bohaterowie również wypadają bardzo dobrze – nie są tylko tłem, ale aktywnie uczestniczą w wydarzeniach, nadając całości życia i dynamiki. Nawet antybohaterowie mają charakter i nie są papierowi.
Niestety, na tym tle warstwa językowa polskiego wydania wypada dramatycznie słabo.
Tłumaczenie autorstwa Dominiki Schimscheiner jest pełne błędów językowych, niepoprawnych form (np. piar, obznajomionego, pomocności, najźlejszych), archaizmów (np. podługowatego, wzuć, wykochana, rozsypiaj się) i niezręczności stylistycznych.
Top of the top: "Podobnie jak agenci szedł brzegiem łysiny."
Co dziwne, wcześniejsze tłumaczenia tej samej tłumaczki były w porządku, dlatego tym bardziej zaskakuje tak duży spadek jakości. Archaizmy pojawiają się w partiach narracyjnych, nie w dialogach – więc nie można ich usprawiedliwić stylizacją. W efekcie tekst brzmi nienaturalnie, a miejscami wręcz groteskowo.
Do tego dochodzi mnóstwo literówek, błędnych końcówek wyrazów i błędów interpunkcyjnych, co świadczy o braku porządnej korekty. To przykre, bo książka zasługuje na solidne opracowanie. Tak kiepskie i niechlujne tłumaczenie odbiera przyjemność z lektury i nie przystoi wydawnictwu Fabryka Słów, które dotąd dbało o jakość swoich wydań.
„Zwierzyna” to świetna powieść urban fantasy, która ponownie przenosi nas do świata, gdzie magia wrze pod powierzchnią codzienności. Patricia Briggs po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć bogate, wielowymiarowe uniwersum – pełne wilkołaków, czarownic, duchów i pradawnych istot. Fabuła jest przemyślana i wciągająca.
Podoba mi się, że autorka nie powiela schematów...
Trzecia część serii Alfa&Omega pod tytuem „Zwierzyna” kontynuuje to, co poprzednie tomy tej serii.
Fabuła koncentruje się wokół śledztwa i tajemnicą rodzinną magicznych istot.
Tym razem jednak Charles i Anna wchodzą w rolę pomocników biura FBI, które bada sprawę seryjnych morderstw dokonywanych na wilkołakach i pradawnych.
Dreszczyk emocji i atmosfera niepewności, do której zdążyliśmy się przyzwyczaić za sprawą poprzednich części jest tutaj dobrze zachowana, a nowe postacie drugoplanowe jak odważna agentka Leslie, czy alfa Bostońskich wilkołaków Izaac i jego partnerka Hally sprawiają wrażenie ciekawszych niż dobrze nam znana para głównych protagonistów.
Autorka najwidoczniej jest tego świadoma dla tego przeznacza wspomnianym wcześniej postacią sporo czasu, przy czym nie są one tłem w śledztwie, a biorą w nim aktywny udział.
Na szczególną uwagę zasługuje tu Izaac młody, odważny Alfa, który szczególnie w drugiej połowie książki odgrywa rolę mediatora między Charlesem a agentami FBI.
Co zaskakuje w nim to fakt, że nie jest on z natury tym spokojnym zdroworozsądkowym typem, a często mówi co myśli co w połączeniu z jego ekscentrycznym stylem bycia czyni go bardzo interesującym, wielowymiarowym.
Oczywiście jest jeszcze Beauclaire i Heuter którzy dostają nieco mniej czasu niemniej jednak ich poglądy są wyraźnie zarysowane i nierzadko sprzeczne z decyzjami Charlsa, czy Anny.
Kiedy śledztwo zaczyna nabierać tempa, a Anna pada ofiarą porwania nie trzeba nikomu tłumaczyć, że dni oprawców są policzone.
Książka kończy się Happy endem, lecz nie tak oczywistym jak by mogło się wydawać, ponieważ wchodzą tu jeszcze relacje pomiędzy światem realnym a fantastycznym.
Zakończenie daje, więc sporą satysfakcję i frajdę która rekompensuje te pierwsze nudne rozdziały mniej więcej 30 stron.
Muszę przyznać, że motyw zabójstw, zależności panujące między antagonistami są bardzo dobrze nakreślone i wiarygodne, czytając książkę w pełni da się zrozumieć ich pobudki, przez co nie są płaskimi złolami do odstrzału przez głównego bohatera.
Zanim skończę i pozostawię dobrą ocenę świadczącą o tym, że.
Po książkę warto sięgnąć, nawet jeśli nie zna się twórczości P. Briggs wspomnę tu o wyrzutach sumienia Charlesa, które prowadzone konsekwentnie na przestrzeni całego tumu ubogacają nam postać.
Autorka próbuje zapewne pokazać, że nie jest on do końca takim bezwzględnym gigachadem, na jakiego dotychczas go kreowała i co najważniejsze tym razem to on, niż Anna potrzebuje pomocy by zwalczyć wewnętrzne demony.
Zatem, nie przedłużając sięgajcie i czytajcie, bo naprawdę warto, nawet jeśli wilkołaki, wiedźmy itp. nie znajdują się w waszej swerze zainteresowań.
O i jeszcze jeden ważny plus książkę można zrozumieć, jeśli nie czytało się poprzednich tomów, więc jest to dobry próg wejścia dla nowych osób, które chcą sobie oszczędzić pierwszego niezbyt udanego tomu.
Trzecia część serii Alfa&Omega pod tytuem „Zwierzyna” kontynuuje to, co poprzednie tomy tej serii.
Fabuła koncentruje się wokół śledztwa i tajemnicą rodzinną magicznych istot.
Tym razem jednak Charles i Anna wchodzą w rolę pomocników biura FBI, które bada sprawę seryjnych morderstw dokonywanych na wilkołakach i pradawnych.
Dreszczyk emocji i atmosfera niepewności, do której...
Bardzo lubię książki Patrici Briggs, seria z Mercedes Thompson została przeze mnie szybciutko pochłonięta, teraz wróciłam do serii Alfa i Omega (bo pierwszy tom przeczytałam dawno z "rozpędu" po Mercedes) i byłoby super, gdyby znowu w Polsce nie urwało się na trzecim tomie, chociaż jest już bodajże w sumie sześć. I znowu pożałowałam, że zaczęłam ponownie. Główni bohaterowie ciekawi, akcja super i chciałoby się więcej i dalej a tu nic. Szkoda...
Bardzo lubię książki Patrici Briggs, seria z Mercedes Thompson została przeze mnie szybciutko pochłonięta, teraz wróciłam do serii Alfa i Omega (bo pierwszy tom przeczytałam dawno z "rozpędu" po Mercedes) i byłoby super, gdyby znowu w Polsce nie urwało się na trzecim tomie, chociaż jest już bodajże w sumie sześć. I znowu pożałowałam, że zaczęłam ponownie. Główni bohaterowie...
Cieszę się, że ta seria doczekała się wreszcie wydania w Polsce. Bardzo lubię serię z Mercedes (choć jako rasowy książkoholik jeszcze jej nie skończyłam). Byłam jednak ciekawa tej drugiej serii. Podoba mi się ona. Jest pisana już w innym stylu. Przedstawia inne problemy, inne życia.
Pokazuje też życie głównego przedstawiciela wilkołaków. Mam wrażenie, że trochę bardziej mroczna. Ale to dobrze. Nie jest kopią tamtej serii. Przy tej części bawiłam się doskonale. Ciekawa jestem, co będzie dalej.
Dziękuję Gavran.pl za to, że mogłam poznać te historie, wygrałam tę książkę w ich konkursie.
Cieszę się, że ta seria doczekała się wreszcie wydania w Polsce. Bardzo lubię serię z Mercedes (choć jako rasowy książkoholik jeszcze jej nie skończyłam). Byłam jednak ciekawa tej drugiej serii. Podoba mi się ona. Jest pisana już w innym stylu. Przedstawia inne problemy, inne życia.
Pokazuje też życie głównego przedstawiciela wilkołaków. Mam wrażenie, że trochę bardziej...
Trzecia część z serii alfa i omega. Już chyba zawsze Wilczy trop będzie moim ukochanym tomem jednak ta część ma w sobie to coś. Anna i Charles muszą stawić czoła nowemu wyzwaniu - które de facto stanowi zagadkę kryminalną ale jednocześnie muszą zmierzyć się z własnymi demonami. Należy bardzo docenić, że po zejściu się bohaterów widzimy coś więcej niż tylko róż i romantyczna miłość - ale również prawdziwe życie. Książka zdecydowanie mi się podobała, akcja rozwija się w sposób bardzo interesujący a autorka trzyma nas w napięciu do samego końca - serdecznie polecam i liczę, że wydawnictwo postanowi wydać kolejne tomy tej serii :)
Trzecia część z serii alfa i omega. Już chyba zawsze Wilczy trop będzie moim ukochanym tomem jednak ta część ma w sobie to coś. Anna i Charles muszą stawić czoła nowemu wyzwaniu - które de facto stanowi zagadkę kryminalną ale jednocześnie muszą zmierzyć się z własnymi demonami. Należy bardzo docenić, że po zejściu się bohaterów widzimy coś więcej niż tylko róż i romantyczna...
“Zwierzyna” autorstwa Patricii Briggs to już 3. tom cyklu “Alfa i Omega”. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Fabryka Słów.
Boston, FBI ściga seryjnego mordercę. Gdy ofiarami stają się również wilkołaki, Marrok zmuszony jest nawiązać współpracę ze śledczymi i oddelegowuje do tego zadania swoich najbardziej zaufanych członków stada – Annę i Charlesa. Wkrótce okazuje się, że ofiarami zabójcy nie byli wyłącznie ludzie czy wilkołaki. A to dopiero czubek góry problemów, z którymi będą musieli zmierzyć się poszukujący mordercy.
“Zwierzyna” to kolejny tom cyklu osadzonego w świecie znanym z serii o Mercedes Thompson, a jego akcja osadzona jest po wydarzeniach, które miały miejsce w “Piętnie rzeki”. Po te książki sięgam bez mrugnięcia okiem, tak więc tym razem nie mogło być inaczej.
Uniwersum, które stworzyła Patricia Briggs, pełne jest magii i interesujących bohaterów. Autorka nie waha się czerpać z wierzeń i mitologii całego świata, sprawnie wplatając je w opowiadane przez siebie historie. W końcu akcja dzieje się w USA, a wszyscy wiemy, jakim kulturowym tyglem jest ten kraj, tak więc nie dziwi, że łączą się tam magiczne elementy Starego i Nowego świata.
“Zwierzyna”, tak, jak wszystkie książki Patricii Briggs o wilkołakach, pełna jest emocji i zwrotów akcji. Autorka nie oszczędza swoich bohaterów, co chwila im pod nogi nowe przeszkody. Najczęściej takie śmiercionośne. Jednak “Zwierzyna” nie jest jedynie książką pełną bijatyk, trupów i bezmyślnej agresji. Patricia Briggs w swoich powieściach prezentuje również dobrze rozbudowany wątek psychologicznego spojrzenia na postacie.
Najbardziej podoba mi się przemiana, jaka zaszła w głównej bohaterce cyklu. Anna nie jest już tą przerażoną i zagubioną młodą kobietą, która tężeje przy każdym głośniejszym dźwięku lub zapada się w sobie pozwalając przejąć stery swej wilczycy, jaką poznaliśmy w “Wilczym tropie”. Teraz Anna bez wahania wykłóca się z Marrokiem – alfą wszystkich alf – i nie spuszcza przy tym wzroku. Ba! Wszystkie próby dyscyplinowania, jakie próbuje zastosować na niej Bran, spływają po Omedze niczym woda po kaczce zmuszając Marroka do głębszej analizy swojego zachowania. Ale nie ma się czemu dziwić, w końcu chodzi o życie i zdrowie jej ukochanego, któremu coraz bardziej ciążą powierzone przez ojca zadania dyscyplinowania niepokornych wilkołaków. Cieszę się, że Anna, dzięki miłości i opiece odpowiednich osób, stała się silną kobietą pełną wiary w siebie.
Jeśli zaś chodzi o tę część fabuły tego tomu związaną ze sprawą kryminalną również nie mogą zarzucić jej nic złego. Historia była ciekawa i trzymała w napięciu. Nie zabrakło zaskoczeń i zwrotów akcji, a także… sprawiedliwości. Choć niekoniecznie wymierzanej przez tych, którzy powinni to robić. “Zwierzynę” można podsumować stwierdzeniem, lub przypomnieniem, jak bardzo ważna jest komunikacja – co tyczy się zarówno relacji Nieludzi z resztą świata oraz rozmów wewnątrzrodzinnych – i pamięć o tym, iż czasem najciemniej jest pod latarnią.
“Zwierzyna” to udana kontynuacja cyklu “Alfa i Omega”, która idealnie wpisuje się w wypracowany przez autorkę styl. Patricia Briggs odpowiednio wyważyła wszystkie części składowe swojej książkowej receptury, dając czytelnikom powieść, którą czyta się szybko i lekko, chociaż tematyka w niej poruszana nie zawsze należy do najlżejszych. Mam nadzieję, iż Fabryka Słów nie każe nam długo czekać na kolejny tom.
Recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Fabryka Słów
“Zwierzyna” autorstwa Patricii Briggs to już 3. tom cyklu “Alfa i Omega”. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Fabryka Słów.
Boston, FBI ściga seryjnego mordercę. Gdy ofiarami stają się również wilkołaki, Marrok zmuszony jest nawiązać współpracę ze śledczymi i oddelegowuje do tego zadania swoich najbardziej zaufanych członków stada – Annę i Charlesa. Wkrótce okazuje...
"Zwierzyna" Patricii Briggs to znakomite rozwinięcie serii Alfa & Omega, oferujący pasjonujące połączenie nadprzyrodzonej intrygi, psychologicznej głębi i surowej emocjonalnej siły. Jako trzecia część serii, książka nie tylko posuwa naprzód główną narrację o związku Charlesa i Anny, ale także rzuca czytelników w mrożącą krew w żyłach historię morderstw, która wystawia ich relację na najcięższą próbę.
To ten rodzaj urban fantasy, który bardzo lubię - nie brakuje tutaj istot nadprzyrodzonych, pieczołowicie wykreowanego świata alternatywnego, pełnego własnych zasad i polityki, przenikających do znanego świata ludzkiego. Jednak w porównaniu do serii o Dorze Wilk Anety Jadowskiej w tej historii kryje się pewien ciężar - Briggs nie unika tematu przemocy seksualnej wobec kobiet i traumy jaką niesie. Ponadto w odróżnieniu od wielu młodzieżowych historii nie ma tutaj zbędnych trójkątów miłosnych, a wątek romantyczny - budowany powoli i z dbałością o realizm ludzko-zwierzęcej natury - naprawdę satysfakcjonuje. Nie brak tutaj także humoru, choć nie nazwałabym "Zwierzyny" książką lekką niczym seria "Ukryte dziedzictwo" Ilony Andrews. "Alfa & Omega" ma w sobie to coś, będąc urban fantasy dla dojrzałych czytelników.
Świat, który tętni życiem
Świat urban fantasy stworzony przez Briggs – wspólny dla serii Alpha & Omega i Mercy Thompson – jest jednym z najbogatszych w gatunku. Wilkołaki, fae, wampiry i czarownice współistnieją (często niepewnie) z ludźmi, a niedawne ujawnienie się wilkołaków dodaje warstw napięć politycznych i społecznej nieufności. W Zwierzynie Briggs pogłębia tę dynamikę, pokazując, jak społeczność nadprzyrodzona radzi sobie z nowo odkrytą widocznością, jednocześnie mierząc się z wewnętrznymi zagrożeniami. A wyzwanie jest spore: muszą współpracować z ludzkimi organami ścigania, by złapać seryjnego mordercę w niezwykle brutalny sposób zabijającego ofiary ze świata nadprzyrodzonego. A przy tym wszystkim dbać o dobry wizerunek, po ujawnieniu się. Naprawdę doceniam kreację tego świata oraz pamięć o konsekwencjach wydarzeń z tomów wcześniejszych, przez co całość płynnie łączy się, choć każdy z tomów opowiada o innej sprawie.
Charles i Anna: Związek pod presją
Sercem tej serii jest fascynująca relacja między Charlesem Cornickiem, pozornie bezwzględnym wykonawcą wyroków Marroka (przywódcy wilkołaków), a Anną, jego Omegą. Charles, jedyny znany wilkołak urodzony, a nie przemieniony, to postać pełna kontrastów – stoicki, zabójczy, ale obciążony duchami tych, których zabił. Jego wewnętrzna walka jest namacalna, a Briggs mistrzowsko pokazuje jego powolny upadek pod ciężarem obowiązków. Nikt tak jak on nie potrafi kontrolować swego "wilka" - jednak płaci za to ogromną cenę jego sumienie.
Jednym z najciekawszych aspektów wilkołaczej mitologii Briggs jest dwoistość Charlesa i brata-wilka – jego wilczej połowy, która ma własną osobowość, instynkty, a czasem i odmienne zdanie. Ich wewnętrzne dyskusje pogłębiają postać Charlesa, sprawiając, że jego walka wydaje się jeszcze bardziej dojmująca.
Anna natomiast błyszczy jako postać, która znalazła swoją siłę. Nie jest już złamaną ofiarą z pierwszego tomu – wyrosła na prawdziwą Omegę, która zna swoją siłę: uspokajającą, zaciętą i nieugiętą, gdy chodzi o ochronę partnera. Jej frustracja z powodu emocjonalnego wycofania Charlesa jest poruszająca, a jej determinacja, by go uratować przed samym sobą, to jeden z najmocniejszych wątków książki.
Napięcie między nimi jest doskonale oddane. Charles, przerażony, że jego demony mogą zaszkodzić Annie, odsuwa ją od siebie, podczas gdy ona odmawia pozwolenia mu na cierpienie w samotności. Ich historia miłosna jest tak samo o uzdrowieniu, jak o namiętności, a Briggs balansuje między tymi elementami z niezwykłą finezją.
Wciągająca zagadka z wysoką stawką
Główny wątek – seria morderstw ludzi, wilkołaków i fae w Bostonie – wciąga od pierwszej do ostatniej strony, nadając dynamikę powieści. Śledztwo jest świetnie poprowadzone, z odpowiednią liczbą zwrotów akcji, by czytelnik zgadywał do końca. Obecność FBI (oraz kapitalnej, pragmatycznej agent Fisher) nadaje nadprzyrodzonym wątkom posmak realizmu, a zaangażowanie fae podnosi stawkę i dodaje wątków paranormalnych.
Tożsamość mordercy i jego motywacje zostają ujawnione w idealnym momencie, a finałowa konfrontacja jest zarówno ekscytująca, jak i emocjonalnie doładowana. Briggs nie unika horroru zbrodni, przez co rozwiązanie jest jeszcze bardziej satysfakcjonujące. Czytając sceny z procesu miałam ochotę rzucić książką przez pół pokoju - takie silne emocje wywołała!
Słowem podsumowania...
Patricia Briggs stworzyła niemal perfekcyjną powieść urban fantasy – taką, która z gracją łączy akcję, romans i psychologiczną głębię. "Zwierzyna" to bez wątpienia najlepsza część serii Alpha & Omega do tej pory. Pogłębia świat, rzuca wyzwania bohaterom i oferuje zagadkę, która wciąga zarówno intelektualnie, jak i emocjonalnie. Zakończenie zapowiada ogromne zmiany w serii, pozostawiając fanów w niecierpliwym oczekiwaniu na kolejny tom. Jeśli kochacie wilkołaki, skomplikowane relacje i zagadki, które trzymają w napięciu, ta książka jest absolutnym must-read!
"Zwierzyna" Patricii Briggs to znakomite rozwinięcie serii Alfa & Omega, oferujący pasjonujące połączenie nadprzyrodzonej intrygi, psychologicznej głębi i surowej emocjonalnej siły. Jako trzecia część serii, książka nie tylko posuwa naprzód główną narrację o związku Charlesa i Anny, ale także rzuca czytelników w mrożącą krew w żyłach historię morderstw, która wystawia ich...
Trzeci tom utrzymuje dobry poziom poprzednich. Autorka ma przyjemny, lekki styl, choć tematyka nie jest już taka lekka (śledztwo w sprawie seryjnego mordercy). Czyta się to błyskawicznie i chce się więcej, zwłaszcza po naprawdę spektakularnym zakończeniu.
Trzeci tom utrzymuje dobry poziom poprzednich. Autorka ma przyjemny, lekki styl, choć tematyka nie jest już taka lekka (śledztwo w sprawie seryjnego mordercy). Czyta się to błyskawicznie i chce się więcej, zwłaszcza po naprawdę spektakularnym zakończeniu.
„Zwierzyna” to trzeci tom cyklu Alfa i Omega autorstwa Patricii Briggs, nie mogłam się doczekać, kiedy trafi w moje ręce. Bardzo lubię twórczość autorki i chciałabym kiedyś przeczytać jej serię o Mercy, może uda mi się skompletować wszystkie tomy. Cieszę się, że seria Alfa i Omega została u nas wydana i możemy się poznawać przygody bohaterów. Jakiś czas temu myślałam o niej i zastanawiałam się, czy uda mi się ponownie spotkać Annę i Charlesa, całe szczęście książka trafiła w moje dłonie i mogłam wyruszyć w kolejną wyporawę. Wilkołaki to bardzo dzikie i nieokiełznane istoty, jednak teraz bardziej niż wcześniej muszą uważać na swoje zachowanie. Konflikt zawsze wisi w powietrzu, a jego granica jest cienka. Czy wilkołaki i ludzie będą potrafili się porozumieć?
Głównymi bohaterami książki autorstwa Patricii Briggs pod tytułem „Zwierzyna” są Anna i Charles. Ona jest Omegą, nie musi walczyć o władzę, nie w tym tkwi jej siła, potrafi ukoić i uciszyć najbardziej nieokiełznane i dzikie serca. On jest synem Alfy wszystkich północnoamerykańskich wilkołaków, jest także kimś, kto powinien być bezlitosny, niesie swój własny ciężar na barkach, ale nie tylko. Jest egzekutorem watahy, nie jest to zadanie, które podejmuje się chętnie. Ta funkcja staje się dla niego coraz trudniejsza, szczególnie w obecnej sytuacji z wilkołakami. Anna jest zaniepokojona, jest silna, kiedy musi być i zawsze staje w obronie swojego partnera. Anna i Charles wybierają się w podróż do Bostonu, aby pomóc FBI odkryć sprawę seryjnego mordercy, ofiarami są wilkołaki. Czy to początek konfliktu? Kto jest na tyle sprytny, aby polować na wilkołaków? Czy Anna i Charles są zagrożeni? Rozwiążą sprawę, albo sami staną się jej zwierzyną.
„Zwierzyna” to bardzo adekwatny tytuł dla tej historii, nie spodziewałam się tego, że może pojawić się ktoś, kto z taką łatwością będzie polował na wilki. Uwielbiam ten świat fantasy, który stworzyła Patricia Briggs, postanowiła rozwinąć go na dwie serie, serię Mercy Thompson i tę, Alpha & Omega. Wilkołaki ujawniły się publicznie i trzeba zrobić wszystko, aby zachować pozytywny wizerunek w oczach opinii publicznej. Patricia Briggs podkreśliła, że wilkołaki są z natury bardzo drapieżne. Chociaż potrafią asymilować się z ogółem społeczeństwa, mają bardzo brutalny charakter i niewiele potrzeba, rozsierdzić wilka. Charles zabija wilki, które przekroczyły granice, co oznacza to, że jest ich zbyt wielu i zaczyna go to przytłaczać. Briggs w swojej książce „Zwierzyna” udowodniła, że jest mistrzynią swojego rzemiosła i wciąga nas całkowicie w swoje paranormalne środowisko wilkołaków, wróżek, wampirów, duchów, czarownic, czy też ludzi. Nadal jestem oczarowana, niesamowite postacie, czy to paranormalne czy ludzkie, cnotliwe, przeciętne lub skrzywione, przykuły moją uwagę i podtrzymywały mój entuzjazm dla tej książki, jak i całej serii.
„Zwierzyna” to trzeci tom cyklu Alfa i Omega autorstwa Patricii Briggs, nie mogłam się doczekać, kiedy trafi w moje ręce. Bardzo lubię twórczość autorki i chciałabym kiedyś przeczytać jej serię o Mercy, może uda mi się skompletować wszystkie tomy. Cieszę się, że seria Alfa i Omega została u nas wydana i możemy się poznawać przygody bohaterów. Jakiś czas temu myślałam o niej...
W świecie ludzi, wilkołaków, wampirów, wiedźm, czy też wszelkich innych fantastycznych nacji - zawsze istnieje dobro i istnieje zło. I to nie nadprzyrodzone właściwości, genetyczne anomalie oraz magiczne rytuały decydują o tym, kto należy do dobrych, a kto do złych - o tym decyduje charakter, osobowość i dusza. Prawdę tę potwierdza w znakomity sposób najnowsza powieść od Patricii Briggs „Zwierzyna”, która to stanowi kolejną odsłonę serii „Alfa i omega”.
Charles Cornick i Anna Latham potrzebują ucieczki... Ucieczki od kolejnych wykonywanych przez Charlesa wyroków w imię sprawiedliwości i dobra watahy, jak i odmiany od bezsilności Anny, która nie wie, jak pomóc swojemu ukochanemu. Tą odmianą jest wyjazd do Bostonu, gdzie oboje wezmą udział w rolach konsultantów w poszukiwaniach seryjnego zabójcy, który od lat zabija niewinnych ludzi, a ostatnio także i wilkołaki. I choć pozornie ma to być czymś na kształt polowania na drapieżcę..., to bardzo szybko okaże się, że rola myśliwego i zwierzyny nie będzie wcale tak prosta w rozróżnieniu...
Patricia Briggs zaoferowała nam tą powieścią kolejną możliwość spotkania z doskonale znanymi bohaterami, którzy po ujawnieniu przed światem faktu istnienia wilkołaków (i nie tylko) znaleźli się w zupełnie nowej roli. Tym razem główny nacisk położono tu na stricte kryminalną sprawę powstrzymania seryjnego zabójcy, gwałciciela i porywacza, który wydaje się być kimś niezwykle niebezpiecznym choćby z tego względu, że potrafił uczynić krzywdę silnym i potężnym wilkołakom. Jednocześnie jest i drugie oblicze tej książki - fascynujące spojrzenie na miłosną relację Charlesa i Anny w chwili zaistniałego w ich związku kryzysu. I wierzcie mi na słowo, że oba te wątki prezentuję się tu bardzo intrygująco.
Głowna oś wydarzeń skupia się na kolejnych losach Charlesa i Anny, gdy ci najpierw udają się do Bostonu, następnie dołączają do dochodzeniowej grupy złożonej z przedstawicieli różnych służb z FBI na czele, jak i gdy wreszcie krok po kroku przybliżają się oni do poznania tożsamości zabójcy, by wreszcie podjąć próbę jego złapania, bądź też zlikwidowania. Jednocześnie jest tu jeszcze jedna ważna postać - agentka specjalna Leslie Fisher, która odegra w tym śledztwie ważną rolę. Skrywa tajemnicę z przeszłości i posiada w ręku pewien niezwykle cenny atut. Mamy tu akcję, sceny walki, pościgi oraz wiele zaskakujących wydarzeń, które sprowadzą na Annę i Charlesa ogromne niebezpieczeństwo.
Zachwyca i oczarowuje nas w tej opowieści wiele elementów, by wspomnieć o wciąż i niezmiennie fascynującym odkrywaniu świata wilkołaków, klanowych zależności, praw i natury zmiennokształtnych...; kolejno by powiedzieć o całej gamie barwnych bohaterów, gdzie oprócz charyzmatycznej Anny i zawsze gotowego do działania Charlesa mamy także nie mniej interesujące ludzkie postacie - na czele ze wspominaną już Leslie, której poznawanie z każdą kolejną stroną naprawdę mocno zaskakuje...; czy też by napomnieć o naprawdę udanym połączeniu wątków stricte fantastycznych z mrocznym kryminałem, gdzie wszystko jest logiczne, mądre, bardzo realistyczne w tym konkretnym, gatunkowym ujęciu.
Oczywiście, jak w każdym z tomów tej serii i w całej twórczości Patricii Briggs, tak i w tym przypadku mamy wiele obyczajowych akcentów, które odnoszą się przede wszystkim do związku Anny i Charlesa, związku Omegi i Alfy. To chwile smutku, goryczy, niezrozumienia i oziębłości..., ale także chwile przypomnienia sobie o tym, czym jest ich miłość, jak bardzo ich ona ze sobą powiązała i jak trudnym dla każdego z nich jest poczucie bycia nie spełnionym na tym życiowym polu. I tu też jest mądrość, dojrzałość i realizm spojrzenia na związek dwojga osób, nawet jeśli są oni wilkołakami.
To świetna rozrywka, wielkie emocje i przyjemność towarzyszenia bohaterom do finału tej historii, gdzie to również czeka na nas wielkie zaskoczenie. Dobre jest również to, że po książkę tę możemy sięgnąć śmiało bez znajomości poprzednich części cyklu (choć z pewnością warto je poznać ze względu na świetną zabawę), gdyż bez najmniejszego trudu odnajdziemy się w tej fabule i w tym, co ona sobą niesie.
„Zwierzyna”, to rzecz ciekawa, niezwykle klimatyczna, świetnie napisana i porywająca od pierwszych chwil lektury. Sięgnijcie po nią i przenieście się za jej sprawą do jakże fascynującego świata wilkołaków, którzy pod pewnymi względami wydają się być bardziej ludzkimi, aniżeli my. Polecam.
Pamiętnik Bookoholiczki
W świecie ludzi, wilkołaków, wampirów, wiedźm, czy też wszelkich innych fantastycznych nacji - zawsze istnieje dobro i istnieje zło. I to nie nadprzyrodzone właściwości, genetyczne anomalie oraz magiczne rytuały decydują o tym, kto należy do dobrych, a kto do złych - o tym decyduje charakter, osobowość i dusza. Prawdę tę potwierdza w znakomity sposób najnowsza powieść od...
Bardzo fajne urban fantasy. Szybko się czyta. Czuć vibe lat 2000. Na plus wartka akcja, ale bardzo prosta i można przewidzieć zakończenie i złoli. To czego mi brakowało to rozwinięcie uczuć głównych bohaterów i problemów Charlesa.
Bardzo fajne urban fantasy. Szybko się czyta. Czuć vibe lat 2000. Na plus wartka akcja, ale bardzo prosta i można przewidzieć zakończenie i złoli. To czego mi brakowało to rozwinięcie uczuć głównych bohaterów i problemów Charlesa.
„Zwierzyna” to trzeci tom serii Alfa i Omega, której autorką jest Patricia Briggs znana z genialnej serii o Mercedes Thompson. Tym razem Anna i Charles muszą zmierzyć się z seryjnym mordercą, który nie ma oporów przed zabijaniem pradawnych oraz wilkołaków.
Bardzo podobał mi się ten tom. Może dlatego, że dotyczył głównie wątków kryminalnych, które zdecydowanie są moimi ulubionymi. Poza tym mamy ciekawy wątek moralności Charlesa, który jest oficjalnie katem Marroka, jednak od pewnego czasu ma wątpliwości co do swojej pracy. Anna próbuje mu pomóc jednak jak to w męskim świecie bywa – jest odsuwana i uciszana. Byłam tak wściekła na Brana na początku tej książki, że nawet gdy na końcu się trochę zrehabilitował wciąż nie mogłam mu wybaczyć jak bardzo zignorował obawy Anny.
Poza tym bardzo podobał mi się wątek z wiedźmą, która jest kochanką wilkołaka. Jestem ciekawa czy ta para ma szansę przetrwać skoro jak dobrze wiemy wiedźmy nie są dobrymi kompanami. Sam dualizm postaci wiedźmy był dla mnie zaskakujący – z jednej strony widzimy jej okrucieństwo gdy przywołuje zjawę chłopca z drugiej poznajemy okropną historię o morderstwie jej siostry. Uważam, że ta postać miałaby ogromny potencjał na co najmniej dwa opowiadania.
Książka przyjemna, chociaż przyznaję, że jednak Mercy czyta mi się trochę lepiej, niemniej zawsze wyczekuję kolejny tomów z serii Alfa i Omega.
Współpraca z @fabrykaslow
~Idris
„Zwierzyna” to trzeci tom serii Alfa i Omega, której autorką jest Patricia Briggs znana z genialnej serii o Mercedes Thompson. Tym razem Anna i Charles muszą zmierzyć się z seryjnym mordercą, który nie ma oporów przed zabijaniem pradawnych oraz wilkołaków.
Bardzo podobał mi się ten tom. Może dlatego, że dotyczył głównie wątków kryminalnych, które zdecydowanie są moimi...
Anna to postać, której nie sposób nie polubić. Starałam się zrozumieć, dlaczego Charles tak bardzo starał się odciąć od niej i nie dzielić się swoimi problemami. Jednak strach o bliskie osoby czasami potrafi spowodować, że zachowujemy się inaczej. Anna imponowała mi w tej części. Mam wrażenie, że stała się silniejsza i nie pozwala sobie wejść na głowę. Kobieta walczyła o ich relacje oraz chciała pokazać swojemu mężowi, że nie jest kruchą istotą i, że on również może na niej polegać. Charles dalej potrafił przykuć moją uwagę. Przy swojej żonie umiał pokazać swoją łagodniejszą stronę.
Mało jest teraz książek, które skupiają się na wilkołakach. Podobało mi się, to jak autorka poprowadziła wątek morderstw. Akcja była wartka i cały czas czułam się wciągniętą w tę historię. Ciekawie było zobaczyć, jak ludzie się zachowują, kiedy wiedzą, że wilkołaki istnieją.
Anna to postać, której nie sposób nie polubić. Starałam się zrozumieć, dlaczego Charles tak bardzo starał się odciąć od niej i nie dzielić się swoimi problemami. Jednak strach o bliskie osoby czasami potrafi spowodować, że zachowujemy się inaczej. Anna imponowała mi w tej części. Mam wrażenie, że stała się silniejsza i nie pozwala sobie wejść na głowę. Kobieta walczyła o...
Pamiętaj!
Jeśli masz problemy nigdy nie staraj się rozwiązywać ich tylko samemu. Jeśli są ludzie, którym na Tobie zależy pozwól im pomóc.
Charles i Anna wyruszają do Bostonu, żeby znaleźć bestię, która morduje niewinnych. Konsekwencje tej "wycieczki" będą dalekosiężne. Szczególnie, że w całość zamieszani są Pradawni.
Pamiętaj!
Jeśli masz problemy nigdy nie staraj się rozwiązywać ich tylko samemu. Jeśli są ludzie, którym na Tobie zależy pozwól im pomóc.
Charles i Anna wyruszają do Bostonu, żeby znaleźć bestię, która morduje niewinnych. Konsekwencje tej "wycieczki" będą dalekosiężne. Szczególnie, że w całość zamieszani są Pradawni.
Za krótka. Książki P. Briggs pochłaniam błyskawicznie i zawsze czuję niedosyt. Lubię serię z Mercedes Thompson więc Alfa i Omega to jak podwójny deser. W znanym uniwersum nowi bohaterowie, ale też starzy dobrzy znajomi. To jakby wrócić do domu. Nie mogę doczekać się następnej części po polsku.
Za krótka. Książki P. Briggs pochłaniam błyskawicznie i zawsze czuję niedosyt. Lubię serię z Mercedes Thompson więc Alfa i Omega to jak podwójny deser. W znanym uniwersum nowi bohaterowie, ale też starzy dobrzy znajomi. To jakby wrócić do domu. Nie mogę doczekać się następnej części po polsku.
📍Trzy słowa o…
Tytuł: „Zwierzyna”
Autor: Patricia Briggs
Liczba stron: 331
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Trzeci tom serii „alfa & omega” za mną. I aż się prosi, aby napisać: spiszcie się kochać dobre książki, tak szybko się kończą!
To chyba najlepszy tom z całej i tak mocnej trójki. Anna nie jest już słabą, bezbronną wilczycą. Poznaje swoją wartość i docenia to co otrzymała od życia. A dostała sporo. Miejsce w najsilniejszym stadzie, wolność, poczucie bezpieczeństwa oraz miłość. Ale należało jej się! Jej mąż Charles teraz staje się tym, którym potrzebuje pomocy i na szczęście może liczyć na swoją towarzyszkę. Annie nic, ani nikt nie stanie na przeszkodzie, aby pomóc ukochanemu.
Trafia się okazja, aby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Uratować Charlesa przed nim samym oraz niewinne ofiary przed sadystycznym mordercą.
Zrobiło się ciekawie? To dobrze! To nie historia o miłości (no może trochę), a kryminalny pościg! Tropienie, łączenie faktów, walka z czasem i próba uratowania przed okrutną śmiercią. A wszystko to skąpane jest w magii. Po nitce do kłębka, przy pomocy FBI oraz pradawnych nasi bohaterowie starają się rozwikłać tę skomplikowaną sprawę. A że wilkołaki mają ostre pazury, to nitka może łatwo się zerwać.
Czytałam strona za stroną w oczekiwaniu na złapanie zabójcy. Wciągnęłam się bardzo! I choć miałam typy, co do winowajcy, to i tak bawiłam się bardzo dobrze.
Briggs kolejny raz udowodniła, że umie w pisanie absorbujących historii i nie zawiodła swoich czytelników. Poproszę o więcej!
Za egzemplarz dziękuję Fabryce Słów❤️
📍Trzy słowa o…
Tytuł: „Zwierzyna”
Autor: Patricia Briggs
Liczba stron: 331
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Trzeci tom serii „alfa & omega” za mną. I aż się prosi, aby napisać: spiszcie się kochać dobre książki, tak szybko się kończą!
To chyba najlepszy tom z całej i tak mocnej trójki. Anna nie jest już słabą, bezbronną wilczycą. Poznaje swoją wartość i docenia to co otrzymała...
‘’Dokonaliście wyboru. I wszyscy będziemy żyć z jego konsekwencjami”.
Minął rok od wydarzeń z poprzedniego tomu, wydawać by się mogło, że nic nie jest w stanie zmącić tak długo szlifowanego spokoju, opanowania Charles’a. Aczkolwiek tym razem na przeszkodzie nie stoi trauma, wątpliwości, dureń z aspiracją aby stać się bogiem, a sam ‘’KAT MARROKA’’. Oczekiwania, ojca względem swojego syna doprowadzają tego drugiego na skraj szaleństwa. Dźwiganie ciężaru odpowiedzialności w pojedynkę nigdy nie kończy się dobrze, a tym bardziej wykonywanie rozkazów, nawet tych przekraczające pewne ramy godności i normalności. Charles nie przyzna się przed nikim, ani niczym, że potrzebuje pomocy, że przytłaczają go obowiązki, ani nawet fakt iż zjawy 6umarłych podążają za nim niczym cienie. Aby chronić Anne przed swoim ‘’skalaniem’’ odpycha ją od siebie, odcinając pomału więź łącząca ich; robi to nieświadomie, a odwracając się od ukochanej tylko pogarsza sytuacje.
W normalnej sytuacji ktoś zasugerowałby pomoc specjalisty, a Marrok, ojciec Charles’a wykoncypował iż najefektywniejszym będzie wysłanie swojego syna na misję odnalezienia seryjnego m0rd3rcy i winnego serii m0rd3rstw, których wspominanie tutaj spowodowałoby zablokowaniem recenzji… Anna i Charles mają misję odnalezienia tego szaleńca oraz pomóc zwykłym obywatelom zrozumieć i zaakceptować istnienie zmiennokształtnych. Już doprawdy można się spodziewać, że podążanie tropem szaleńca jest łatwiejsze niż wyplenić z ludzi obawę przed nieznanym.
Z głębi serca nie chcę aby ktokolwiek uznał twórczość autorki za romantasy, romans, to nie ten gatunek, to nie taka autorka. Patricia Briggs w swojej twórczości rzeczywiście skupia się w jakimś calu na aspekcie romantycznym, ale nie jest to tak przytłaczające ani irytujące jak w większości popularnych książek. Motywem głównym jest zawsze fabuła krążąca dookoła zmiennokształtnych jak i innych postaci wyciągniętych z mitów, legend, baśni; wampiry, pradawni, wilkołaki, wróżki… Do tego mamy brutalne, dramatyczne i pełne napięcia sprawy kryminalne, które idealnie zostały wplecione w fabułę. Patricia chyba do serca wzięła sobie chęć ukazania mroku kryjącego się w człowieku, bez względu na pochodzenie, etniczność ; przez co nie dawkuje fabuły a zrzuca na nas potężny ładunek wybuchowy w postaci: bezczeszczenie z2ł0k, g24łtów, niewoli etc.
Obserwujemy fabułę z perspektywy różnych postaci, Anny, Charles’a, Brana, Asila czy chociażby agentki FBI Lizzie, która wzbudziła masę kontrowersji pod postem wydawnictwa FS; kiedy kpiono z faktu, że główna bohaterka zmieniła kolor skóry tylko dlatego, że fragment książki był o kimś innym. Nie ukrywam taka zmiana narracji świetnie współgra u tej autorki, przeskakiwanie z postaci na postać jest płynne i nie mamy wrażenia przytłoczenia.
Zawsze podziwiałam jak z czcią i godnością autorka odnosi się do relacji miłosnej bohaterów, nie ma tu (chodzi mi o głównych bohaterów) relacji czysto toksycznych, wyimaginowanej zazdrości, dziecinnego podejścia czy mocno skupionych wyłącznie na sile mięśni i pięknemu zewnętrznemu dziesiątek stron. W tym tomie przeważa próba pomocy ukochanemu, próba wyciągnięcia go z koszmaru, w którym tkwi, presji i żalu. Sam Charles karmi swą duszę wyrzutami sumienia, ale Anna robi wszystko co może aby uleczyć go, wyciągnąć na powierzchnię. Jako rdzenny Amerykanin, Salish przykłada ogromną uwagę do czystości duszy, jej spokoju, więc pogrywanie z duchami nie kończy się dobrze.
Trzeba to wszem i wobec ogłosić, zanim na dobre rozkręci się historia (a nastaje to wraz z pierwszym rozdziałem), to kończysz już czytać książkę. Irytuje mnie, że tak jak uwielbiam twórczość PB tak są one zwyczajnie w świecie za krótkie.
‘’Dokonaliście wyboru. I wszyscy będziemy żyć z jego konsekwencjami”.
Minął rok od wydarzeń z poprzedniego tomu, wydawać by się mogło, że nic nie jest w stanie zmącić tak długo szlifowanego spokoju, opanowania Charles’a. Aczkolwiek tym razem na przeszkodzie nie stoi trauma, wątpliwości, dureń z aspiracją aby stać się bogiem, a sam ‘’KAT MARROKA’’. Oczekiwania, ojca...
Dużo ciekawsza od poprzednich tomów, nawiązanie do pradawnych ,choć na końcu książki wynagradza powtórzenia.
Anna świetnie rozwija się , nabiera wiary i wewnętrznej siły.
W tej serii mamy dużo wzmianek o utworach muzycznych i piosenkarzach, i tu można zaspokoić ciekawość, uzupełnić treść o klimat jaki jej towarzyszy.
Dużo ciekawsza od poprzednich tomów, nawiązanie do pradawnych ,choć na końcu książki wynagradza powtórzenia.
Anna świetnie rozwija się , nabiera wiary i wewnętrznej siły.
W tej serii mamy dużo wzmianek o utworach muzycznych i piosenkarzach, i tu można zaspokoić ciekawość, uzupełnić treść o klimat jaki jej towarzyszy.
Trzeci tom z serii o Annie i Charlesie to ubran fantasy z zagadką kryminalną w tle, czyli coś co uwielbiam.
Tym razem dwójka bohaterów musi pomóc w śledztwie dotyczącym seryjnego mordercy, który działa już od wielu lat na terenie Stanów Zjednoczonych. Anna jako Omega ma pomóc w ociepleniu wizerunku wilkołaków, po decyzji o ich ujawnieniu się. Podróż do Bostonu ma też pomóc Charlesowi w uporaniu się, a raczej oderwaniu się choć chwilowo od jego głównej roli w watasze Marroka.
W powieści głównym wątkiem jest śledztwo, o którym już wspomniałam, okazuje się bowiem, że sprawca na swoje nowsze ofiary nie wybiera już ludzi, a istoty, które niedawno się ujawniły. Wyścig z czasem trwa, gdyż kolejna osoba została porwana, a jej ojciec włącza się w śledztwo.
Uwielbiam pióro Briggs i sposób w jaki przedstawia wilkołaki i ich relacje, czy to stadne, czy wśród towarzyszy. Pewnie moje umiłowanie wilków ma tu swój wkład ;)
Mamy tu jednak nie tylko wilkołaki, ale też Pradawnych, o których wciąż niewiele wiadomo, no i wiedźmy oraz ich magia.
Sam wątek kryminalny jest dobrze poprowadzony, więc wielbiciele kryminałów znajdą tu coś dla siebie. Zakończenie powieści sprawia, że najchętniej sięgnęłoby się po kolejny tom, bo choć śledztwo zostało zakończone, a większość wątków domkniętych, to jednak pewne decyzje postaci ciągną za sobą intrygujące konsekwencje, które z pewnością wpłyną na wszystkich nadnaturalnych.
Podsumowując: polecam gorąco wielbicielom urban fantasy i wilkołaków. Według mnie to (jak na razie) najlepszy tom z serii Alfa & Omega i już nie mogę doczekać się kolejnego!
Trzeci tom z serii o Annie i Charlesie to ubran fantasy z zagadką kryminalną w tle, czyli coś co uwielbiam.
Tym razem dwójka bohaterów musi pomóc w śledztwie dotyczącym seryjnego mordercy, który działa już od wielu lat na terenie Stanów Zjednoczonych. Anna jako Omega ma pomóc w ociepleniu wizerunku wilkołaków, po decyzji o ich ujawnieniu się. Podróż do Bostonu ma też pomóc...
Zarwałam część nocy, aby móc dokończyć tą książkę :)
Historia z wątkiem kryminalnym, ale też opowieść o trosce o współmałżonka i walce o jego zdrowie psychiczne.
Dostajemy też wyjaśnienie (którego nie mieliśmy w serii o Mercedes Thompson), dlaczego Szarzy Panowie postanowili zniknąć ze swoim ludem w rezerwatach, a świat ludzi traktować jako wrogów.
Prolog i epilog podobały mi się najbardziej.
Moja ocena to mocne 6,5 gwiazdki, ale biorąc pod uwagę moje ostatnie miernej jakości lektury, tej książce stawiam pełne 7 gwiazdek, bo to był bardzo przyjemnie spędzony czas.
Zarwałam część nocy, aby móc dokończyć tą książkę :)
Historia z wątkiem kryminalnym, ale też opowieść o trosce o współmałżonka i walce o jego zdrowie psychiczne.
Dostajemy też wyjaśnienie (którego nie mieliśmy w serii o Mercedes Thompson), dlaczego Szarzy Panowie postanowili zniknąć ze swoim ludem w rezerwatach, a świat ludzi traktować jako wrogów.
Prolog i epilog podobały...
W świecie ludzi, wilkołaków, wampirów, wiedźm, czy też wszelkich innych fantastycznych nacji - zawsze istnieje dobro i istnieje zło. I to nie nadprzyrodzone właściwości, genetyczne anomalie oraz magiczne rytuały decydują o tym, kto należy do dobrych, a kto do złych - o tym decyduje charakter, osobowość i dusza. Prawdę tę potwierdza w znakomity sposób najnowsza powieść od Patricii Briggs pt. „Zwierzyna”, która to stanowi sobą kolejną odsłonę znakomitej serii „Alfa i omega” i która to ukazała się właśnie w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów.
Charles Cornick i Anna Latham potrzebują ucieczki... Ucieczki od kolejnych wykonywanych przez Charlesa wyroków w imię sprawiedliwości i dobra watahy, jak i odmiany od bezsilności Anny, która nie wie, jak pomóc swojemu ukochanemu. Tą odmianą jest wyjazd do Bostonu, gdzie oboje wezmą udział w rolach konsultantów w poszukiwaniach seryjnego zabójcy, który od lat zabija niewinnych ludzi, a ostatnio także i wilkołaków. I choć pozornie ma to być czymś na kształt polowania na drapieżcę..., to bardzo szybko okaże się, że rola myśliwego i zwierzyny nie będzie wcale tak prostą w rozróżnieniu...
Patricia Briggs zaoferowała nam tą powieścią kolejną możliwość spotkania z doskonale znanymi bohaterami, którzy po ujawnieniu przed światem faktu istnienia wilkołaków (i nie tylko) znaleźli się w zupełnie nowej roli. Tym razem główny nacisk położono tu na stricte kryminalną sprawę powstrzymania seryjnego zabójcy, gwałciciela i porywacza, który wydaje się być kimś niezwykle niebezpiecznym choćby z tego względu, że potrafił uczynić krzywdę silnym i potężnym wilkołakom. Jednocześnie jest i drugie oblicze tej książki - fascynujące spojrzenie na miłosną relację Charlesa i Anny w chwili zaistniałego w ich związku kryzysu. I wierzcie mi na słowo, że oba te wątki prezentuję się tu bardzo intrygująco.
Głowna oś wydarzeń skupia się na kolejnych losach Charlesa i Anny, gdy ci najpierw udają się do Bostonu, następnie dołączają do dochodzeniowej grupy złożonej z przedstawicieli różnych służb z FBI na czele, jak i gdy wreszcie krok po kroku przybliżają się oni do poznania tożsamości zabójcy, by wreszcie podjąć próbę jego złapania, bądź też zlikwidowania. Jednocześnie jest tu jeszcze jedna ważna postać - agentka specjalna Leslie Fisher, która odegra w tym śledztwie ważną rolę, która skrywa tajemnice z przeszłości i która posiada w ręku pewien niezwykle cenny atut. Mamy tu akcję, sceny walki, pościgi oraz wiele zaskakujących wydarzeń, które sprowadzą na Annę i Charlesa ogromne niebezpieczeństwo.
Zachwyca i oczarowuje nas w tej opowieści wiele elementów, by wspomnieć o wciąż i niezmiennie fascynującym odkrywaniu świata wilkołaków, klanowych zależności, praw i natury zmiennokształtnych...; kolejno by powiedzieć o całej gamie barwnych bohaterów, gdzie oprócz charyzmatycznej Anny i zawsze gotowego do działania Charlesa mamy także nie mniej interesujące ludzkie postacie - na czele ze wspominaną już Leslie, której poznawanie z każdą kolejną stroną naprawdę mocno zaskakuje...; czy też by napomnieć o naprawdę udanym połączeniu wątków stricte fantastycznych z mrocznym kryminałem, gdzie wszystko jest logiczne, mądre, bardzo realistyczne w tym konkretnym, gatunkowym ujęciu.
Oczywiście, jak w każdym z tomów tej serii i w całej twórczości Patricii Briggs, tak i w tym przypadku mamy wiele obyczajowych akcentów, które odnoszą się przede wszystkim do związku Anny i Charlesa, związku Omegi i Alfy. To chwile smutku, goryczy, niezrozumienia i oziębłości..., ale także chwile przypomnienia sobie o tym, czym jest ich miłość, jak bardzo ich ona ze sobą powiązała i jak trudnym dla każdego z nich jest poczucie bycia nie spełnionym na tym życiowym polu. I tu też jest mądrość, dojrzałość i realizm spojrzenia na związek dwojga osób, nawet jeśli są oni wilkołakami.
To świetna rozrywka, wielkie emocje i przyjemność towarzyszenia bohaterom do finału tej historii, gdzie to również czeka na nas wielkie zaskoczenie. Dobre jest również to, że po książkę tę możemy sięgnąć śmiało bez znajomości poprzednich części cyklu (choć z pewnością warto je poznać ze względu na świetną zabawę), gdyż bez najmniejszego trudu odnajdziemy się w tej fabule i w tym, co ona sobą niesie. Jak zawsze chcę docenić również znakomitą pracę tłumacza - Dominiki Schimscheiner, która pięknie przełożyła nam tę opowieść na nasz polski język.
Powieść Patricii Briggs pt. „Zwierzyna”, to rzecz ciekawa, niezwykle klimatyczna, świetnie napisana i porywająca od pierwszych chwil lektury. Sięgnijcie po nią i przenieście się za jej sprawą do jakże fascynującego świata wilkołaków, którzy pod pewnymi względami wydają się być bardziej ludzkimi, aniżeli my. Polecam.
W świecie ludzi, wilkołaków, wampirów, wiedźm, czy też wszelkich innych fantastycznych nacji - zawsze istnieje dobro i istnieje zło. I to nie nadprzyrodzone właściwości, genetyczne anomalie oraz magiczne rytuały decydują o tym, kto należy do dobrych, a kto do złych - o tym decyduje charakter, osobowość i dusza. Prawdę tę potwierdza w znakomity sposób najnowsza powieść od...
w tym tomie dużo się dzieje! Jest to już 3 część przygód Anny i Charlesa, którego możecie kojarzyć z innej serii Patricii Briggs - o Mercedes Thompson.
Tym razem to Anna ma grać pierwsze skrzypce w byciu wilkołaczym kontaktem z ludźmi, a Charles tylko jej towarzyszy. I co mamy? Seryjnego zabójcę, który wcale nie jest tym kim się wydaje na początku.
Przez książkę się płynie, czyta się w zasadzie samo, na pewno nie spędzicie nad nią dużo czasu. tak to już jest u Patricii Briggs i „Zwierzyna” niczym się tutaj nie różni.Mamy do czynienia z mocnym wątkiem kryminalnym, który dość szybko się pojawia i w zasadzie do ostatnich stron trzyma w niepewności. Chociaż oczywiście pewnych rzeczy można się domyślać.
Zwierzyna to świetna lektura, dla fanów Urban fantasy zdecydowanie must have!
w tym tomie dużo się dzieje! Jest to już 3 część przygód Anny i Charlesa, którego możecie kojarzyć z innej serii Patricii Briggs - o Mercedes Thompson.
Tym razem to Anna ma grać pierwsze skrzypce w byciu wilkołaczym kontaktem z ludźmi, a Charles tylko jej towarzyszy. I co mamy? Seryjnego zabójcę, który wcale nie jest tym kim się wydaje na początku.
Kolejny tom z serii "Alfy i omegi" przynosi tyleż zaskoczeń, i radości, co już znajomości, ale i nutę rozczarowania. Radość i zaskoczenie, bo oto wracamy do znanego nam już świata Anny i Charlesa, wilkołaczej pary tak bardzo z różnych końców biegunów, jak tylko może być. Obserwujemy ich perypetie, docieranie się, wspólne życie, a jednocześnie zaś akcja pędzi w przód, wydarzenia nabierają tempa niczym kula śniegowa i gdzieś w którymś momencie miałam wrażenie, że pani Briggs nieco odcięła kupon od sławy i pozwoliła sobie na dość oczywiste działanie fabularne. Ale hej! To wciąż Patricia Briggs, to wciąż marka sama w sobie jeśli chodzi o naprawdę świetne ubran fantasy! Więc cóż zrobisz, jak nic nie zrobisz, i jak ja - wciągniesz książkę nosem i chcesz wincyj? I... Fabryko Słów, tak, ty! Mam cię na oku, bo bardzo chcę, by całość była wydana! Znaczy, tego, no... Groźby potem, teraz zapraszam! :D
Kolejny tom z serii "Alfy i omegi" przynosi tyleż zaskoczeń, i radości, co już znajomości, ale i nutę rozczarowania. Radość i zaskoczenie, bo oto wracamy do znanego nam już świata Anny i Charlesa, wilkołaczej pary tak bardzo z różnych końców biegunów, jak tylko może być. Obserwujemy ich perypetie, docieranie się, wspólne życie, a jednocześnie zaś akcja pędzi w przód,...
Cóż kto zna poprzednie tomy tej serii ten wie, czego się spodziewać. Dodatkowo chciałbym również powiedzieć iż nie musicie znać książek z serii "Mercedes Thompson", która mi osobiście nie przypadła do gustu a za to Alfa&Omega jest przyjemnym relaksatorem i serią przy której można się wyciszyć. Co dziwnie brzmi przy tym co przeżyła Anna, główna bohaterka w prologu pierwszego tomu ale taka jest prawda i nie będę tego ukrywać. Właśnie dlatego między innymi mimo, że mogę brać te tomy od wydawnictwa to kupuję je. I mogę od razu powiedzieć iż kolejne tomy z tej serii również kupię.
Mimo iż momentami jest widzę tam pewien schemat typu pojawienie się naszych bohaterów, zbieranie poszlak, szast-prask rozwiązujemy sprawę, w wyniku pewnego zbiegu wydarzeń Charles musi ratować Annę. Na szczęście jest to jeden z wątków a nie jedyny dlatego jak on sam może irytować czy nudzić to są jeszcze inne o których nie będę tutaj pisać. Sama powieść to solidna czwórka z plusem w skali szkolnej i mimo iż przy rozbijaniu powieści na czynniki pierwsze widać iż jest ona płaska a postacie i miejsca są jakieś takie jednowymiarowe i bez głębi to dzięki stylowi w jakim jest ona napisana oraz niewielkiej objętości powieści jest przyjemna i zanim zacznie nudzić kończy się pozostawiając czytelnika z chęcią na dokładkę. To tak jak z ulubioną przekąską, nawet jeśli jest ona niezdrowa to gdy zaczniecie jeść to nie skończycie dopóki nie zjecie całości.
Zapraszam również na mego bloga:
https://www.ksiazki-czytamy.eu/2025/05/patricia-briggs-zwierzyna.html
Cóż kto zna poprzednie tomy tej serii ten wie, czego się spodziewać. Dodatkowo chciałbym również powiedzieć iż nie musicie znać książek z serii "Mercedes Thompson", która mi osobiście nie przypadła do gustu a za to Alfa&Omega jest przyjemnym relaksatorem i serią przy której można się wyciszyć. Co dziwnie brzmi przy tym co przeżyła Anna, główna bohaterka w prologu pierwszego...
Seria "Alfa i Omega" jest idealnym dopełnieniem cyklu o Mercy Thompson - jeśli u zmiennokształtnej brakuje nam więcej informacji o wilkołakach, tak u Anny i Charlesa mamy w tej kwestii mięcho. Dowiadujemy się co robi Bran i co dzieje się w Montanie, co jest świetnym elementem.
W tym tomie chemia między Anną i Charlesem jest cudowna. Oczywiście nie jest to jedyny motyw "Zwierzyny" - mamy tu śledztwo, zbrodnie, porwanie (a nawet dwa!), pradawnych, demony Charlesa i Annę wyciągającą pazury. Jest tu też lepiej wyjaśnione to, co później będzie przewijało się u Mercy - dowiadujemy się dlaczego pradawni wycofali się do rezerwatów i kto do tego doprowadził.
Uwielbiam tę część - relacja Anny i Charlesa, zbrodnia, która (w przeciwieństwie do kłopotów w serii o Mercy) nie może doprowadzić do mniejszego lub większego końca świata. Cudowny tom, zarówno "Alfy i Omegi" jak i ogółem w twórczości Patricii Briggs.
Seria "Alfa i Omega" jest idealnym dopełnieniem cyklu o Mercy Thompson - jeśli u zmiennokształtnej brakuje nam więcej informacji o wilkołakach, tak u Anny i Charlesa mamy w tej kwestii mięcho. Dowiadujemy się co robi Bran i co dzieje się w Montanie, co jest świetnym elementem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tym tomie chemia między Anną i Charlesem jest cudowna. Oczywiście nie jest to jedyny motyw...
Kolejna świetna książka.
Kolejna świetna książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa krótka. Książki P. Briggs pochłaniam błyskawicznie i zawsze czuję niedosyt. Lubię serię z Mercedes Thompson więc Alfa i Omega to jak podwójny deser. W znanym uniwersum nowi bohaterowie, ale też starzy dobrzy znajomi. To jakby wrócić do domu. Nie mogę doczekać się następnej części po polsku.
Za krótka. Książki P. Briggs pochłaniam błyskawicznie i zawsze czuję niedosyt. Lubię serię z Mercedes Thompson więc Alfa i Omega to jak podwójny deser. W znanym uniwersum nowi bohaterowie, ale też starzy dobrzy znajomi. To jakby wrócić do domu. Nie mogę doczekać się następnej części po polsku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Zwierzyna” to świetna powieść urban fantasy, która ponownie przenosi nas do świata, gdzie magia wrze pod powierzchnią codzienności. Patricia Briggs po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć bogate, wielowymiarowe uniwersum – pełne wilkołaków, czarownic, duchów i pradawnych istot. Fabuła jest przemyślana i wciągająca.
Podoba mi się, że autorka nie powiela schematów znanych z cyklu o Mercy Thompson – zamiast tego serwuje nowe pomysły. W tym tomie pojawia się też ciekawy, dobrze umotywowany wątek przewodni, który zapewnia dreszczyk emocji.
Na duży plus zasługuje rozwój głównych bohaterów. Anna pięknie rozkwita – widać ogromną zmianę w porównaniu z pierwszym tomem. Jej relacja z Charlesem to przykład partnerstwa opartego na wzajemnym szacunku, wsparciu i lojalności. Ciekawie przedstawiono też wewnętrzne rozterki Charlesa – jego moralne dylematy dodają głębi historii i czynią z niego postać z krwi i kości.
Drugoplanowi bohaterowie również wypadają bardzo dobrze – nie są tylko tłem, ale aktywnie uczestniczą w wydarzeniach, nadając całości życia i dynamiki. Nawet antybohaterowie mają charakter i nie są papierowi.
Niestety, na tym tle warstwa językowa polskiego wydania wypada dramatycznie słabo.
Tłumaczenie autorstwa Dominiki Schimscheiner jest pełne błędów językowych, niepoprawnych form (np. piar, obznajomionego, pomocności, najźlejszych), archaizmów (np. podługowatego, wzuć, wykochana, rozsypiaj się) i niezręczności stylistycznych.
Top of the top: "Podobnie jak agenci szedł brzegiem łysiny."
Co dziwne, wcześniejsze tłumaczenia tej samej tłumaczki były w porządku, dlatego tym bardziej zaskakuje tak duży spadek jakości. Archaizmy pojawiają się w partiach narracyjnych, nie w dialogach – więc nie można ich usprawiedliwić stylizacją. W efekcie tekst brzmi nienaturalnie, a miejscami wręcz groteskowo.
Do tego dochodzi mnóstwo literówek, błędnych końcówek wyrazów i błędów interpunkcyjnych, co świadczy o braku porządnej korekty. To przykre, bo książka zasługuje na solidne opracowanie. Tak kiepskie i niechlujne tłumaczenie odbiera przyjemność z lektury i nie przystoi wydawnictwu Fabryka Słów, które dotąd dbało o jakość swoich wydań.
„Zwierzyna” to świetna powieść urban fantasy, która ponownie przenosi nas do świata, gdzie magia wrze pod powierzchnią codzienności. Patricia Briggs po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć bogate, wielowymiarowe uniwersum – pełne wilkołaków, czarownic, duchów i pradawnych istot. Fabuła jest przemyślana i wciągająca.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodoba mi się, że autorka nie powiela schematów...
Trzecia część serii Alfa&Omega pod tytuem „Zwierzyna” kontynuuje to, co poprzednie tomy tej serii.
Fabuła koncentruje się wokół śledztwa i tajemnicą rodzinną magicznych istot.
Tym razem jednak Charles i Anna wchodzą w rolę pomocników biura FBI, które bada sprawę seryjnych morderstw dokonywanych na wilkołakach i pradawnych.
Dreszczyk emocji i atmosfera niepewności, do której zdążyliśmy się przyzwyczaić za sprawą poprzednich części jest tutaj dobrze zachowana, a nowe postacie drugoplanowe jak odważna agentka Leslie, czy alfa Bostońskich wilkołaków Izaac i jego partnerka Hally sprawiają wrażenie ciekawszych niż dobrze nam znana para głównych protagonistów.
Autorka najwidoczniej jest tego świadoma dla tego przeznacza wspomnianym wcześniej postacią sporo czasu, przy czym nie są one tłem w śledztwie, a biorą w nim aktywny udział.
Na szczególną uwagę zasługuje tu Izaac młody, odważny Alfa, który szczególnie w drugiej połowie książki odgrywa rolę mediatora między Charlesem a agentami FBI.
Co zaskakuje w nim to fakt, że nie jest on z natury tym spokojnym zdroworozsądkowym typem, a często mówi co myśli co w połączeniu z jego ekscentrycznym stylem bycia czyni go bardzo interesującym, wielowymiarowym.
Oczywiście jest jeszcze Beauclaire i Heuter którzy dostają nieco mniej czasu niemniej jednak ich poglądy są wyraźnie zarysowane i nierzadko sprzeczne z decyzjami Charlsa, czy Anny.
Kiedy śledztwo zaczyna nabierać tempa, a Anna pada ofiarą porwania nie trzeba nikomu tłumaczyć, że dni oprawców są policzone.
Książka kończy się Happy endem, lecz nie tak oczywistym jak by mogło się wydawać, ponieważ wchodzą tu jeszcze relacje pomiędzy światem realnym a fantastycznym.
Zakończenie daje, więc sporą satysfakcję i frajdę która rekompensuje te pierwsze nudne rozdziały mniej więcej 30 stron.
Muszę przyznać, że motyw zabójstw, zależności panujące między antagonistami są bardzo dobrze nakreślone i wiarygodne, czytając książkę w pełni da się zrozumieć ich pobudki, przez co nie są płaskimi złolami do odstrzału przez głównego bohatera.
Zanim skończę i pozostawię dobrą ocenę świadczącą o tym, że.
Po książkę warto sięgnąć, nawet jeśli nie zna się twórczości P. Briggs wspomnę tu o wyrzutach sumienia Charlesa, które prowadzone konsekwentnie na przestrzeni całego tumu ubogacają nam postać.
Autorka próbuje zapewne pokazać, że nie jest on do końca takim bezwzględnym gigachadem, na jakiego dotychczas go kreowała i co najważniejsze tym razem to on, niż Anna potrzebuje pomocy by zwalczyć wewnętrzne demony.
Zatem, nie przedłużając sięgajcie i czytajcie, bo naprawdę warto, nawet jeśli wilkołaki, wiedźmy itp. nie znajdują się w waszej swerze zainteresowań.
O i jeszcze jeden ważny plus książkę można zrozumieć, jeśli nie czytało się poprzednich tomów, więc jest to dobry próg wejścia dla nowych osób, które chcą sobie oszczędzić pierwszego niezbyt udanego tomu.
Trzecia część serii Alfa&Omega pod tytuem „Zwierzyna” kontynuuje to, co poprzednie tomy tej serii.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła koncentruje się wokół śledztwa i tajemnicą rodzinną magicznych istot.
Tym razem jednak Charles i Anna wchodzą w rolę pomocników biura FBI, które bada sprawę seryjnych morderstw dokonywanych na wilkołakach i pradawnych.
Dreszczyk emocji i atmosfera niepewności, do której...
Bardzo lubię książki Patrici Briggs, seria z Mercedes Thompson została przeze mnie szybciutko pochłonięta, teraz wróciłam do serii Alfa i Omega (bo pierwszy tom przeczytałam dawno z "rozpędu" po Mercedes) i byłoby super, gdyby znowu w Polsce nie urwało się na trzecim tomie, chociaż jest już bodajże w sumie sześć. I znowu pożałowałam, że zaczęłam ponownie. Główni bohaterowie ciekawi, akcja super i chciałoby się więcej i dalej a tu nic. Szkoda...
Bardzo lubię książki Patrici Briggs, seria z Mercedes Thompson została przeze mnie szybciutko pochłonięta, teraz wróciłam do serii Alfa i Omega (bo pierwszy tom przeczytałam dawno z "rozpędu" po Mercedes) i byłoby super, gdyby znowu w Polsce nie urwało się na trzecim tomie, chociaż jest już bodajże w sumie sześć. I znowu pożałowałam, że zaczęłam ponownie. Główni bohaterowie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCieszę się, że ta seria doczekała się wreszcie wydania w Polsce. Bardzo lubię serię z Mercedes (choć jako rasowy książkoholik jeszcze jej nie skończyłam). Byłam jednak ciekawa tej drugiej serii. Podoba mi się ona. Jest pisana już w innym stylu. Przedstawia inne problemy, inne życia.
Pokazuje też życie głównego przedstawiciela wilkołaków. Mam wrażenie, że trochę bardziej mroczna. Ale to dobrze. Nie jest kopią tamtej serii. Przy tej części bawiłam się doskonale. Ciekawa jestem, co będzie dalej.
Dziękuję Gavran.pl za to, że mogłam poznać te historie, wygrałam tę książkę w ich konkursie.
Cieszę się, że ta seria doczekała się wreszcie wydania w Polsce. Bardzo lubię serię z Mercedes (choć jako rasowy książkoholik jeszcze jej nie skończyłam). Byłam jednak ciekawa tej drugiej serii. Podoba mi się ona. Jest pisana już w innym stylu. Przedstawia inne problemy, inne życia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPokazuje też życie głównego przedstawiciela wilkołaków. Mam wrażenie, że trochę bardziej...
Trzecia część z serii alfa i omega. Już chyba zawsze Wilczy trop będzie moim ukochanym tomem jednak ta część ma w sobie to coś. Anna i Charles muszą stawić czoła nowemu wyzwaniu - które de facto stanowi zagadkę kryminalną ale jednocześnie muszą zmierzyć się z własnymi demonami. Należy bardzo docenić, że po zejściu się bohaterów widzimy coś więcej niż tylko róż i romantyczna miłość - ale również prawdziwe życie. Książka zdecydowanie mi się podobała, akcja rozwija się w sposób bardzo interesujący a autorka trzyma nas w napięciu do samego końca - serdecznie polecam i liczę, że wydawnictwo postanowi wydać kolejne tomy tej serii :)
Trzecia część z serii alfa i omega. Już chyba zawsze Wilczy trop będzie moim ukochanym tomem jednak ta część ma w sobie to coś. Anna i Charles muszą stawić czoła nowemu wyzwaniu - które de facto stanowi zagadkę kryminalną ale jednocześnie muszą zmierzyć się z własnymi demonami. Należy bardzo docenić, że po zejściu się bohaterów widzimy coś więcej niż tylko róż i romantyczna...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiby nic szczególnego, ale i tak uwielbiam tę serię. 67/2025
Niby nic szczególnego, ale i tak uwielbiam tę serię. 67/2025
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Zwierzyna” autorstwa Patricii Briggs to już 3. tom cyklu “Alfa i Omega”. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Fabryka Słów.
Boston, FBI ściga seryjnego mordercę. Gdy ofiarami stają się również wilkołaki, Marrok zmuszony jest nawiązać współpracę ze śledczymi i oddelegowuje do tego zadania swoich najbardziej zaufanych członków stada – Annę i Charlesa. Wkrótce okazuje się, że ofiarami zabójcy nie byli wyłącznie ludzie czy wilkołaki. A to dopiero czubek góry problemów, z którymi będą musieli zmierzyć się poszukujący mordercy.
“Zwierzyna” to kolejny tom cyklu osadzonego w świecie znanym z serii o Mercedes Thompson, a jego akcja osadzona jest po wydarzeniach, które miały miejsce w “Piętnie rzeki”. Po te książki sięgam bez mrugnięcia okiem, tak więc tym razem nie mogło być inaczej.
Uniwersum, które stworzyła Patricia Briggs, pełne jest magii i interesujących bohaterów. Autorka nie waha się czerpać z wierzeń i mitologii całego świata, sprawnie wplatając je w opowiadane przez siebie historie. W końcu akcja dzieje się w USA, a wszyscy wiemy, jakim kulturowym tyglem jest ten kraj, tak więc nie dziwi, że łączą się tam magiczne elementy Starego i Nowego świata.
“Zwierzyna”, tak, jak wszystkie książki Patricii Briggs o wilkołakach, pełna jest emocji i zwrotów akcji. Autorka nie oszczędza swoich bohaterów, co chwila im pod nogi nowe przeszkody. Najczęściej takie śmiercionośne. Jednak “Zwierzyna” nie jest jedynie książką pełną bijatyk, trupów i bezmyślnej agresji. Patricia Briggs w swoich powieściach prezentuje również dobrze rozbudowany wątek psychologicznego spojrzenia na postacie.
Najbardziej podoba mi się przemiana, jaka zaszła w głównej bohaterce cyklu. Anna nie jest już tą przerażoną i zagubioną młodą kobietą, która tężeje przy każdym głośniejszym dźwięku lub zapada się w sobie pozwalając przejąć stery swej wilczycy, jaką poznaliśmy w “Wilczym tropie”. Teraz Anna bez wahania wykłóca się z Marrokiem – alfą wszystkich alf – i nie spuszcza przy tym wzroku. Ba! Wszystkie próby dyscyplinowania, jakie próbuje zastosować na niej Bran, spływają po Omedze niczym woda po kaczce zmuszając Marroka do głębszej analizy swojego zachowania. Ale nie ma się czemu dziwić, w końcu chodzi o życie i zdrowie jej ukochanego, któremu coraz bardziej ciążą powierzone przez ojca zadania dyscyplinowania niepokornych wilkołaków. Cieszę się, że Anna, dzięki miłości i opiece odpowiednich osób, stała się silną kobietą pełną wiary w siebie.
Jeśli zaś chodzi o tę część fabuły tego tomu związaną ze sprawą kryminalną również nie mogą zarzucić jej nic złego. Historia była ciekawa i trzymała w napięciu. Nie zabrakło zaskoczeń i zwrotów akcji, a także… sprawiedliwości. Choć niekoniecznie wymierzanej przez tych, którzy powinni to robić. “Zwierzynę” można podsumować stwierdzeniem, lub przypomnieniem, jak bardzo ważna jest komunikacja – co tyczy się zarówno relacji Nieludzi z resztą świata oraz rozmów wewnątrzrodzinnych – i pamięć o tym, iż czasem najciemniej jest pod latarnią.
“Zwierzyna” to udana kontynuacja cyklu “Alfa i Omega”, która idealnie wpisuje się w wypracowany przez autorkę styl. Patricia Briggs odpowiednio wyważyła wszystkie części składowe swojej książkowej receptury, dając czytelnikom powieść, którą czyta się szybko i lekko, chociaż tematyka w niej poruszana nie zawsze należy do najlżejszych. Mam nadzieję, iż Fabryka Słów nie każe nam długo czekać na kolejny tom.
Recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Fabryka Słów
“Zwierzyna” autorstwa Patricii Briggs to już 3. tom cyklu “Alfa i Omega”. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Fabryka Słów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBoston, FBI ściga seryjnego mordercę. Gdy ofiarami stają się również wilkołaki, Marrok zmuszony jest nawiązać współpracę ze śledczymi i oddelegowuje do tego zadania swoich najbardziej zaufanych członków stada – Annę i Charlesa. Wkrótce okazuje...
Świetna książka.
Świetna książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zwierzyna" Patricii Briggs to znakomite rozwinięcie serii Alfa & Omega, oferujący pasjonujące połączenie nadprzyrodzonej intrygi, psychologicznej głębi i surowej emocjonalnej siły. Jako trzecia część serii, książka nie tylko posuwa naprzód główną narrację o związku Charlesa i Anny, ale także rzuca czytelników w mrożącą krew w żyłach historię morderstw, która wystawia ich relację na najcięższą próbę.
To ten rodzaj urban fantasy, który bardzo lubię - nie brakuje tutaj istot nadprzyrodzonych, pieczołowicie wykreowanego świata alternatywnego, pełnego własnych zasad i polityki, przenikających do znanego świata ludzkiego. Jednak w porównaniu do serii o Dorze Wilk Anety Jadowskiej w tej historii kryje się pewien ciężar - Briggs nie unika tematu przemocy seksualnej wobec kobiet i traumy jaką niesie. Ponadto w odróżnieniu od wielu młodzieżowych historii nie ma tutaj zbędnych trójkątów miłosnych, a wątek romantyczny - budowany powoli i z dbałością o realizm ludzko-zwierzęcej natury - naprawdę satysfakcjonuje. Nie brak tutaj także humoru, choć nie nazwałabym "Zwierzyny" książką lekką niczym seria "Ukryte dziedzictwo" Ilony Andrews. "Alfa & Omega" ma w sobie to coś, będąc urban fantasy dla dojrzałych czytelników.
Świat, który tętni życiem
Świat urban fantasy stworzony przez Briggs – wspólny dla serii Alpha & Omega i Mercy Thompson – jest jednym z najbogatszych w gatunku. Wilkołaki, fae, wampiry i czarownice współistnieją (często niepewnie) z ludźmi, a niedawne ujawnienie się wilkołaków dodaje warstw napięć politycznych i społecznej nieufności. W Zwierzynie Briggs pogłębia tę dynamikę, pokazując, jak społeczność nadprzyrodzona radzi sobie z nowo odkrytą widocznością, jednocześnie mierząc się z wewnętrznymi zagrożeniami. A wyzwanie jest spore: muszą współpracować z ludzkimi organami ścigania, by złapać seryjnego mordercę w niezwykle brutalny sposób zabijającego ofiary ze świata nadprzyrodzonego. A przy tym wszystkim dbać o dobry wizerunek, po ujawnieniu się. Naprawdę doceniam kreację tego świata oraz pamięć o konsekwencjach wydarzeń z tomów wcześniejszych, przez co całość płynnie łączy się, choć każdy z tomów opowiada o innej sprawie.
Charles i Anna: Związek pod presją
Sercem tej serii jest fascynująca relacja między Charlesem Cornickiem, pozornie bezwzględnym wykonawcą wyroków Marroka (przywódcy wilkołaków), a Anną, jego Omegą. Charles, jedyny znany wilkołak urodzony, a nie przemieniony, to postać pełna kontrastów – stoicki, zabójczy, ale obciążony duchami tych, których zabił. Jego wewnętrzna walka jest namacalna, a Briggs mistrzowsko pokazuje jego powolny upadek pod ciężarem obowiązków. Nikt tak jak on nie potrafi kontrolować swego "wilka" - jednak płaci za to ogromną cenę jego sumienie.
Jednym z najciekawszych aspektów wilkołaczej mitologii Briggs jest dwoistość Charlesa i brata-wilka – jego wilczej połowy, która ma własną osobowość, instynkty, a czasem i odmienne zdanie. Ich wewnętrzne dyskusje pogłębiają postać Charlesa, sprawiając, że jego walka wydaje się jeszcze bardziej dojmująca.
Anna natomiast błyszczy jako postać, która znalazła swoją siłę. Nie jest już złamaną ofiarą z pierwszego tomu – wyrosła na prawdziwą Omegę, która zna swoją siłę: uspokajającą, zaciętą i nieugiętą, gdy chodzi o ochronę partnera. Jej frustracja z powodu emocjonalnego wycofania Charlesa jest poruszająca, a jej determinacja, by go uratować przed samym sobą, to jeden z najmocniejszych wątków książki.
Napięcie między nimi jest doskonale oddane. Charles, przerażony, że jego demony mogą zaszkodzić Annie, odsuwa ją od siebie, podczas gdy ona odmawia pozwolenia mu na cierpienie w samotności. Ich historia miłosna jest tak samo o uzdrowieniu, jak o namiętności, a Briggs balansuje między tymi elementami z niezwykłą finezją.
Wciągająca zagadka z wysoką stawką
Główny wątek – seria morderstw ludzi, wilkołaków i fae w Bostonie – wciąga od pierwszej do ostatniej strony, nadając dynamikę powieści. Śledztwo jest świetnie poprowadzone, z odpowiednią liczbą zwrotów akcji, by czytelnik zgadywał do końca. Obecność FBI (oraz kapitalnej, pragmatycznej agent Fisher) nadaje nadprzyrodzonym wątkom posmak realizmu, a zaangażowanie fae podnosi stawkę i dodaje wątków paranormalnych.
Tożsamość mordercy i jego motywacje zostają ujawnione w idealnym momencie, a finałowa konfrontacja jest zarówno ekscytująca, jak i emocjonalnie doładowana. Briggs nie unika horroru zbrodni, przez co rozwiązanie jest jeszcze bardziej satysfakcjonujące. Czytając sceny z procesu miałam ochotę rzucić książką przez pół pokoju - takie silne emocje wywołała!
Słowem podsumowania...
Patricia Briggs stworzyła niemal perfekcyjną powieść urban fantasy – taką, która z gracją łączy akcję, romans i psychologiczną głębię. "Zwierzyna" to bez wątpienia najlepsza część serii Alpha & Omega do tej pory. Pogłębia świat, rzuca wyzwania bohaterom i oferuje zagadkę, która wciąga zarówno intelektualnie, jak i emocjonalnie. Zakończenie zapowiada ogromne zmiany w serii, pozostawiając fanów w niecierpliwym oczekiwaniu na kolejny tom. Jeśli kochacie wilkołaki, skomplikowane relacje i zagadki, które trzymają w napięciu, ta książka jest absolutnym must-read!
"Zwierzyna" Patricii Briggs to znakomite rozwinięcie serii Alfa & Omega, oferujący pasjonujące połączenie nadprzyrodzonej intrygi, psychologicznej głębi i surowej emocjonalnej siły. Jako trzecia część serii, książka nie tylko posuwa naprzód główną narrację o związku Charlesa i Anny, ale także rzuca czytelników w mrożącą krew w żyłach historię morderstw, która wystawia ich...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzeci tom utrzymuje dobry poziom poprzednich. Autorka ma przyjemny, lekki styl, choć tematyka nie jest już taka lekka (śledztwo w sprawie seryjnego mordercy). Czyta się to błyskawicznie i chce się więcej, zwłaszcza po naprawdę spektakularnym zakończeniu.
Trzeci tom utrzymuje dobry poziom poprzednich. Autorka ma przyjemny, lekki styl, choć tematyka nie jest już taka lekka (śledztwo w sprawie seryjnego mordercy). Czyta się to błyskawicznie i chce się więcej, zwłaszcza po naprawdę spektakularnym zakończeniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezawodna, wciągająca, relaksująca bajka. Ze złym wilkiem w roli głównej.
Niezawodna, wciągająca, relaksująca bajka. Ze złym wilkiem w roli głównej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Zwierzyna” to trzeci tom cyklu Alfa i Omega autorstwa Patricii Briggs, nie mogłam się doczekać, kiedy trafi w moje ręce. Bardzo lubię twórczość autorki i chciałabym kiedyś przeczytać jej serię o Mercy, może uda mi się skompletować wszystkie tomy. Cieszę się, że seria Alfa i Omega została u nas wydana i możemy się poznawać przygody bohaterów. Jakiś czas temu myślałam o niej i zastanawiałam się, czy uda mi się ponownie spotkać Annę i Charlesa, całe szczęście książka trafiła w moje dłonie i mogłam wyruszyć w kolejną wyporawę. Wilkołaki to bardzo dzikie i nieokiełznane istoty, jednak teraz bardziej niż wcześniej muszą uważać na swoje zachowanie. Konflikt zawsze wisi w powietrzu, a jego granica jest cienka. Czy wilkołaki i ludzie będą potrafili się porozumieć?
Głównymi bohaterami książki autorstwa Patricii Briggs pod tytułem „Zwierzyna” są Anna i Charles. Ona jest Omegą, nie musi walczyć o władzę, nie w tym tkwi jej siła, potrafi ukoić i uciszyć najbardziej nieokiełznane i dzikie serca. On jest synem Alfy wszystkich północnoamerykańskich wilkołaków, jest także kimś, kto powinien być bezlitosny, niesie swój własny ciężar na barkach, ale nie tylko. Jest egzekutorem watahy, nie jest to zadanie, które podejmuje się chętnie. Ta funkcja staje się dla niego coraz trudniejsza, szczególnie w obecnej sytuacji z wilkołakami. Anna jest zaniepokojona, jest silna, kiedy musi być i zawsze staje w obronie swojego partnera. Anna i Charles wybierają się w podróż do Bostonu, aby pomóc FBI odkryć sprawę seryjnego mordercy, ofiarami są wilkołaki. Czy to początek konfliktu? Kto jest na tyle sprytny, aby polować na wilkołaków? Czy Anna i Charles są zagrożeni? Rozwiążą sprawę, albo sami staną się jej zwierzyną.
„Zwierzyna” to bardzo adekwatny tytuł dla tej historii, nie spodziewałam się tego, że może pojawić się ktoś, kto z taką łatwością będzie polował na wilki. Uwielbiam ten świat fantasy, który stworzyła Patricia Briggs, postanowiła rozwinąć go na dwie serie, serię Mercy Thompson i tę, Alpha & Omega. Wilkołaki ujawniły się publicznie i trzeba zrobić wszystko, aby zachować pozytywny wizerunek w oczach opinii publicznej. Patricia Briggs podkreśliła, że wilkołaki są z natury bardzo drapieżne. Chociaż potrafią asymilować się z ogółem społeczeństwa, mają bardzo brutalny charakter i niewiele potrzeba, rozsierdzić wilka. Charles zabija wilki, które przekroczyły granice, co oznacza to, że jest ich zbyt wielu i zaczyna go to przytłaczać. Briggs w swojej książce „Zwierzyna” udowodniła, że jest mistrzynią swojego rzemiosła i wciąga nas całkowicie w swoje paranormalne środowisko wilkołaków, wróżek, wampirów, duchów, czarownic, czy też ludzi. Nadal jestem oczarowana, niesamowite postacie, czy to paranormalne czy ludzkie, cnotliwe, przeciętne lub skrzywione, przykuły moją uwagę i podtrzymywały mój entuzjazm dla tej książki, jak i całej serii.
„Zwierzyna” to trzeci tom cyklu Alfa i Omega autorstwa Patricii Briggs, nie mogłam się doczekać, kiedy trafi w moje ręce. Bardzo lubię twórczość autorki i chciałabym kiedyś przeczytać jej serię o Mercy, może uda mi się skompletować wszystkie tomy. Cieszę się, że seria Alfa i Omega została u nas wydana i możemy się poznawać przygody bohaterów. Jakiś czas temu myślałam o niej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW świecie ludzi, wilkołaków, wampirów, wiedźm, czy też wszelkich innych fantastycznych nacji - zawsze istnieje dobro i istnieje zło. I to nie nadprzyrodzone właściwości, genetyczne anomalie oraz magiczne rytuały decydują o tym, kto należy do dobrych, a kto do złych - o tym decyduje charakter, osobowość i dusza. Prawdę tę potwierdza w znakomity sposób najnowsza powieść od Patricii Briggs „Zwierzyna”, która to stanowi kolejną odsłonę serii „Alfa i omega”.
Charles Cornick i Anna Latham potrzebują ucieczki... Ucieczki od kolejnych wykonywanych przez Charlesa wyroków w imię sprawiedliwości i dobra watahy, jak i odmiany od bezsilności Anny, która nie wie, jak pomóc swojemu ukochanemu. Tą odmianą jest wyjazd do Bostonu, gdzie oboje wezmą udział w rolach konsultantów w poszukiwaniach seryjnego zabójcy, który od lat zabija niewinnych ludzi, a ostatnio także i wilkołaki. I choć pozornie ma to być czymś na kształt polowania na drapieżcę..., to bardzo szybko okaże się, że rola myśliwego i zwierzyny nie będzie wcale tak prosta w rozróżnieniu...
Patricia Briggs zaoferowała nam tą powieścią kolejną możliwość spotkania z doskonale znanymi bohaterami, którzy po ujawnieniu przed światem faktu istnienia wilkołaków (i nie tylko) znaleźli się w zupełnie nowej roli. Tym razem główny nacisk położono tu na stricte kryminalną sprawę powstrzymania seryjnego zabójcy, gwałciciela i porywacza, który wydaje się być kimś niezwykle niebezpiecznym choćby z tego względu, że potrafił uczynić krzywdę silnym i potężnym wilkołakom. Jednocześnie jest i drugie oblicze tej książki - fascynujące spojrzenie na miłosną relację Charlesa i Anny w chwili zaistniałego w ich związku kryzysu. I wierzcie mi na słowo, że oba te wątki prezentuję się tu bardzo intrygująco.
Głowna oś wydarzeń skupia się na kolejnych losach Charlesa i Anny, gdy ci najpierw udają się do Bostonu, następnie dołączają do dochodzeniowej grupy złożonej z przedstawicieli różnych służb z FBI na czele, jak i gdy wreszcie krok po kroku przybliżają się oni do poznania tożsamości zabójcy, by wreszcie podjąć próbę jego złapania, bądź też zlikwidowania. Jednocześnie jest tu jeszcze jedna ważna postać - agentka specjalna Leslie Fisher, która odegra w tym śledztwie ważną rolę. Skrywa tajemnicę z przeszłości i posiada w ręku pewien niezwykle cenny atut. Mamy tu akcję, sceny walki, pościgi oraz wiele zaskakujących wydarzeń, które sprowadzą na Annę i Charlesa ogromne niebezpieczeństwo.
Zachwyca i oczarowuje nas w tej opowieści wiele elementów, by wspomnieć o wciąż i niezmiennie fascynującym odkrywaniu świata wilkołaków, klanowych zależności, praw i natury zmiennokształtnych...; kolejno by powiedzieć o całej gamie barwnych bohaterów, gdzie oprócz charyzmatycznej Anny i zawsze gotowego do działania Charlesa mamy także nie mniej interesujące ludzkie postacie - na czele ze wspominaną już Leslie, której poznawanie z każdą kolejną stroną naprawdę mocno zaskakuje...; czy też by napomnieć o naprawdę udanym połączeniu wątków stricte fantastycznych z mrocznym kryminałem, gdzie wszystko jest logiczne, mądre, bardzo realistyczne w tym konkretnym, gatunkowym ujęciu.
Oczywiście, jak w każdym z tomów tej serii i w całej twórczości Patricii Briggs, tak i w tym przypadku mamy wiele obyczajowych akcentów, które odnoszą się przede wszystkim do związku Anny i Charlesa, związku Omegi i Alfy. To chwile smutku, goryczy, niezrozumienia i oziębłości..., ale także chwile przypomnienia sobie o tym, czym jest ich miłość, jak bardzo ich ona ze sobą powiązała i jak trudnym dla każdego z nich jest poczucie bycia nie spełnionym na tym życiowym polu. I tu też jest mądrość, dojrzałość i realizm spojrzenia na związek dwojga osób, nawet jeśli są oni wilkołakami.
To świetna rozrywka, wielkie emocje i przyjemność towarzyszenia bohaterom do finału tej historii, gdzie to również czeka na nas wielkie zaskoczenie. Dobre jest również to, że po książkę tę możemy sięgnąć śmiało bez znajomości poprzednich części cyklu (choć z pewnością warto je poznać ze względu na świetną zabawę), gdyż bez najmniejszego trudu odnajdziemy się w tej fabule i w tym, co ona sobą niesie.
„Zwierzyna”, to rzecz ciekawa, niezwykle klimatyczna, świetnie napisana i porywająca od pierwszych chwil lektury. Sięgnijcie po nią i przenieście się za jej sprawą do jakże fascynującego świata wilkołaków, którzy pod pewnymi względami wydają się być bardziej ludzkimi, aniżeli my. Polecam.
Pamiętnik Bookoholiczki
W świecie ludzi, wilkołaków, wampirów, wiedźm, czy też wszelkich innych fantastycznych nacji - zawsze istnieje dobro i istnieje zło. I to nie nadprzyrodzone właściwości, genetyczne anomalie oraz magiczne rytuały decydują o tym, kto należy do dobrych, a kto do złych - o tym decyduje charakter, osobowość i dusza. Prawdę tę potwierdza w znakomity sposób najnowsza powieść od...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajne urban fantasy. Szybko się czyta. Czuć vibe lat 2000. Na plus wartka akcja, ale bardzo prosta i można przewidzieć zakończenie i złoli. To czego mi brakowało to rozwinięcie uczuć głównych bohaterów i problemów Charlesa.
Bardzo fajne urban fantasy. Szybko się czyta. Czuć vibe lat 2000. Na plus wartka akcja, ale bardzo prosta i można przewidzieć zakończenie i złoli. To czego mi brakowało to rozwinięcie uczuć głównych bohaterów i problemów Charlesa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Zwierzyna” to trzeci tom serii Alfa i Omega, której autorką jest Patricia Briggs znana z genialnej serii o Mercedes Thompson. Tym razem Anna i Charles muszą zmierzyć się z seryjnym mordercą, który nie ma oporów przed zabijaniem pradawnych oraz wilkołaków.
Bardzo podobał mi się ten tom. Może dlatego, że dotyczył głównie wątków kryminalnych, które zdecydowanie są moimi ulubionymi. Poza tym mamy ciekawy wątek moralności Charlesa, który jest oficjalnie katem Marroka, jednak od pewnego czasu ma wątpliwości co do swojej pracy. Anna próbuje mu pomóc jednak jak to w męskim świecie bywa – jest odsuwana i uciszana. Byłam tak wściekła na Brana na początku tej książki, że nawet gdy na końcu się trochę zrehabilitował wciąż nie mogłam mu wybaczyć jak bardzo zignorował obawy Anny.
Poza tym bardzo podobał mi się wątek z wiedźmą, która jest kochanką wilkołaka. Jestem ciekawa czy ta para ma szansę przetrwać skoro jak dobrze wiemy wiedźmy nie są dobrymi kompanami. Sam dualizm postaci wiedźmy był dla mnie zaskakujący – z jednej strony widzimy jej okrucieństwo gdy przywołuje zjawę chłopca z drugiej poznajemy okropną historię o morderstwie jej siostry. Uważam, że ta postać miałaby ogromny potencjał na co najmniej dwa opowiadania.
Książka przyjemna, chociaż przyznaję, że jednak Mercy czyta mi się trochę lepiej, niemniej zawsze wyczekuję kolejny tomów z serii Alfa i Omega.
Współpraca z @fabrykaslow
~Idris
„Zwierzyna” to trzeci tom serii Alfa i Omega, której autorką jest Patricia Briggs znana z genialnej serii o Mercedes Thompson. Tym razem Anna i Charles muszą zmierzyć się z seryjnym mordercą, który nie ma oporów przed zabijaniem pradawnych oraz wilkołaków.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo podobał mi się ten tom. Może dlatego, że dotyczył głównie wątków kryminalnych, które zdecydowanie są moimi...
Anna to postać, której nie sposób nie polubić. Starałam się zrozumieć, dlaczego Charles tak bardzo starał się odciąć od niej i nie dzielić się swoimi problemami. Jednak strach o bliskie osoby czasami potrafi spowodować, że zachowujemy się inaczej. Anna imponowała mi w tej części. Mam wrażenie, że stała się silniejsza i nie pozwala sobie wejść na głowę. Kobieta walczyła o ich relacje oraz chciała pokazać swojemu mężowi, że nie jest kruchą istotą i, że on również może na niej polegać. Charles dalej potrafił przykuć moją uwagę. Przy swojej żonie umiał pokazać swoją łagodniejszą stronę.
Mało jest teraz książek, które skupiają się na wilkołakach. Podobało mi się, to jak autorka poprowadziła wątek morderstw. Akcja była wartka i cały czas czułam się wciągniętą w tę historię. Ciekawie było zobaczyć, jak ludzie się zachowują, kiedy wiedzą, że wilkołaki istnieją.
Anna to postać, której nie sposób nie polubić. Starałam się zrozumieć, dlaczego Charles tak bardzo starał się odciąć od niej i nie dzielić się swoimi problemami. Jednak strach o bliskie osoby czasami potrafi spowodować, że zachowujemy się inaczej. Anna imponowała mi w tej części. Mam wrażenie, że stała się silniejsza i nie pozwala sobie wejść na głowę. Kobieta walczyła o...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętaj!
Jeśli masz problemy nigdy nie staraj się rozwiązywać ich tylko samemu. Jeśli są ludzie, którym na Tobie zależy pozwól im pomóc.
Charles i Anna wyruszają do Bostonu, żeby znaleźć bestię, która morduje niewinnych. Konsekwencje tej "wycieczki" będą dalekosiężne. Szczególnie, że w całość zamieszani są Pradawni.
Pamiętaj!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli masz problemy nigdy nie staraj się rozwiązywać ich tylko samemu. Jeśli są ludzie, którym na Tobie zależy pozwól im pomóc.
Charles i Anna wyruszają do Bostonu, żeby znaleźć bestię, która morduje niewinnych. Konsekwencje tej "wycieczki" będą dalekosiężne. Szczególnie, że w całość zamieszani są Pradawni.
Za krótka. Książki P. Briggs pochłaniam błyskawicznie i zawsze czuję niedosyt. Lubię serię z Mercedes Thompson więc Alfa i Omega to jak podwójny deser. W znanym uniwersum nowi bohaterowie, ale też starzy dobrzy znajomi. To jakby wrócić do domu. Nie mogę doczekać się następnej części po polsku.
Za krótka. Książki P. Briggs pochłaniam błyskawicznie i zawsze czuję niedosyt. Lubię serię z Mercedes Thompson więc Alfa i Omega to jak podwójny deser. W znanym uniwersum nowi bohaterowie, ale też starzy dobrzy znajomi. To jakby wrócić do domu. Nie mogę doczekać się następnej części po polsku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📍Trzy słowa o…
Tytuł: „Zwierzyna”
Autor: Patricia Briggs
Liczba stron: 331
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Trzeci tom serii „alfa & omega” za mną. I aż się prosi, aby napisać: spiszcie się kochać dobre książki, tak szybko się kończą!
To chyba najlepszy tom z całej i tak mocnej trójki. Anna nie jest już słabą, bezbronną wilczycą. Poznaje swoją wartość i docenia to co otrzymała od życia. A dostała sporo. Miejsce w najsilniejszym stadzie, wolność, poczucie bezpieczeństwa oraz miłość. Ale należało jej się! Jej mąż Charles teraz staje się tym, którym potrzebuje pomocy i na szczęście może liczyć na swoją towarzyszkę. Annie nic, ani nikt nie stanie na przeszkodzie, aby pomóc ukochanemu.
Trafia się okazja, aby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Uratować Charlesa przed nim samym oraz niewinne ofiary przed sadystycznym mordercą.
Zrobiło się ciekawie? To dobrze! To nie historia o miłości (no może trochę), a kryminalny pościg! Tropienie, łączenie faktów, walka z czasem i próba uratowania przed okrutną śmiercią. A wszystko to skąpane jest w magii. Po nitce do kłębka, przy pomocy FBI oraz pradawnych nasi bohaterowie starają się rozwikłać tę skomplikowaną sprawę. A że wilkołaki mają ostre pazury, to nitka może łatwo się zerwać.
Czytałam strona za stroną w oczekiwaniu na złapanie zabójcy. Wciągnęłam się bardzo! I choć miałam typy, co do winowajcy, to i tak bawiłam się bardzo dobrze.
Briggs kolejny raz udowodniła, że umie w pisanie absorbujących historii i nie zawiodła swoich czytelników. Poproszę o więcej!
Za egzemplarz dziękuję Fabryce Słów❤️
📍Trzy słowa o…
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: „Zwierzyna”
Autor: Patricia Briggs
Liczba stron: 331
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Trzeci tom serii „alfa & omega” za mną. I aż się prosi, aby napisać: spiszcie się kochać dobre książki, tak szybko się kończą!
To chyba najlepszy tom z całej i tak mocnej trójki. Anna nie jest już słabą, bezbronną wilczycą. Poznaje swoją wartość i docenia to co otrzymała...
‘’Dokonaliście wyboru. I wszyscy będziemy żyć z jego konsekwencjami”.
Minął rok od wydarzeń z poprzedniego tomu, wydawać by się mogło, że nic nie jest w stanie zmącić tak długo szlifowanego spokoju, opanowania Charles’a. Aczkolwiek tym razem na przeszkodzie nie stoi trauma, wątpliwości, dureń z aspiracją aby stać się bogiem, a sam ‘’KAT MARROKA’’. Oczekiwania, ojca względem swojego syna doprowadzają tego drugiego na skraj szaleństwa. Dźwiganie ciężaru odpowiedzialności w pojedynkę nigdy nie kończy się dobrze, a tym bardziej wykonywanie rozkazów, nawet tych przekraczające pewne ramy godności i normalności. Charles nie przyzna się przed nikim, ani niczym, że potrzebuje pomocy, że przytłaczają go obowiązki, ani nawet fakt iż zjawy 6umarłych podążają za nim niczym cienie. Aby chronić Anne przed swoim ‘’skalaniem’’ odpycha ją od siebie, odcinając pomału więź łącząca ich; robi to nieświadomie, a odwracając się od ukochanej tylko pogarsza sytuacje.
W normalnej sytuacji ktoś zasugerowałby pomoc specjalisty, a Marrok, ojciec Charles’a wykoncypował iż najefektywniejszym będzie wysłanie swojego syna na misję odnalezienia seryjnego m0rd3rcy i winnego serii m0rd3rstw, których wspominanie tutaj spowodowałoby zablokowaniem recenzji… Anna i Charles mają misję odnalezienia tego szaleńca oraz pomóc zwykłym obywatelom zrozumieć i zaakceptować istnienie zmiennokształtnych. Już doprawdy można się spodziewać, że podążanie tropem szaleńca jest łatwiejsze niż wyplenić z ludzi obawę przed nieznanym.
Z głębi serca nie chcę aby ktokolwiek uznał twórczość autorki za romantasy, romans, to nie ten gatunek, to nie taka autorka. Patricia Briggs w swojej twórczości rzeczywiście skupia się w jakimś calu na aspekcie romantycznym, ale nie jest to tak przytłaczające ani irytujące jak w większości popularnych książek. Motywem głównym jest zawsze fabuła krążąca dookoła zmiennokształtnych jak i innych postaci wyciągniętych z mitów, legend, baśni; wampiry, pradawni, wilkołaki, wróżki… Do tego mamy brutalne, dramatyczne i pełne napięcia sprawy kryminalne, które idealnie zostały wplecione w fabułę. Patricia chyba do serca wzięła sobie chęć ukazania mroku kryjącego się w człowieku, bez względu na pochodzenie, etniczność ; przez co nie dawkuje fabuły a zrzuca na nas potężny ładunek wybuchowy w postaci: bezczeszczenie z2ł0k, g24łtów, niewoli etc.
Obserwujemy fabułę z perspektywy różnych postaci, Anny, Charles’a, Brana, Asila czy chociażby agentki FBI Lizzie, która wzbudziła masę kontrowersji pod postem wydawnictwa FS; kiedy kpiono z faktu, że główna bohaterka zmieniła kolor skóry tylko dlatego, że fragment książki był o kimś innym. Nie ukrywam taka zmiana narracji świetnie współgra u tej autorki, przeskakiwanie z postaci na postać jest płynne i nie mamy wrażenia przytłoczenia.
Zawsze podziwiałam jak z czcią i godnością autorka odnosi się do relacji miłosnej bohaterów, nie ma tu (chodzi mi o głównych bohaterów) relacji czysto toksycznych, wyimaginowanej zazdrości, dziecinnego podejścia czy mocno skupionych wyłącznie na sile mięśni i pięknemu zewnętrznemu dziesiątek stron. W tym tomie przeważa próba pomocy ukochanemu, próba wyciągnięcia go z koszmaru, w którym tkwi, presji i żalu. Sam Charles karmi swą duszę wyrzutami sumienia, ale Anna robi wszystko co może aby uleczyć go, wyciągnąć na powierzchnię. Jako rdzenny Amerykanin, Salish przykłada ogromną uwagę do czystości duszy, jej spokoju, więc pogrywanie z duchami nie kończy się dobrze.
Trzeba to wszem i wobec ogłosić, zanim na dobre rozkręci się historia (a nastaje to wraz z pierwszym rozdziałem), to kończysz już czytać książkę. Irytuje mnie, że tak jak uwielbiam twórczość PB tak są one zwyczajnie w świecie za krótkie.
‘’Dokonaliście wyboru. I wszyscy będziemy żyć z jego konsekwencjami”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMinął rok od wydarzeń z poprzedniego tomu, wydawać by się mogło, że nic nie jest w stanie zmącić tak długo szlifowanego spokoju, opanowania Charles’a. Aczkolwiek tym razem na przeszkodzie nie stoi trauma, wątpliwości, dureń z aspiracją aby stać się bogiem, a sam ‘’KAT MARROKA’’. Oczekiwania, ojca...
Dużo ciekawsza od poprzednich tomów, nawiązanie do pradawnych ,choć na końcu książki wynagradza powtórzenia.
Anna świetnie rozwija się , nabiera wiary i wewnętrznej siły.
W tej serii mamy dużo wzmianek o utworach muzycznych i piosenkarzach, i tu można zaspokoić ciekawość, uzupełnić treść o klimat jaki jej towarzyszy.
Dużo ciekawsza od poprzednich tomów, nawiązanie do pradawnych ,choć na końcu książki wynagradza powtórzenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAnna świetnie rozwija się , nabiera wiary i wewnętrznej siły.
W tej serii mamy dużo wzmianek o utworach muzycznych i piosenkarzach, i tu można zaspokoić ciekawość, uzupełnić treść o klimat jaki jej towarzyszy.
Trzeci tom z serii o Annie i Charlesie to ubran fantasy z zagadką kryminalną w tle, czyli coś co uwielbiam.
Tym razem dwójka bohaterów musi pomóc w śledztwie dotyczącym seryjnego mordercy, który działa już od wielu lat na terenie Stanów Zjednoczonych. Anna jako Omega ma pomóc w ociepleniu wizerunku wilkołaków, po decyzji o ich ujawnieniu się. Podróż do Bostonu ma też pomóc Charlesowi w uporaniu się, a raczej oderwaniu się choć chwilowo od jego głównej roli w watasze Marroka.
W powieści głównym wątkiem jest śledztwo, o którym już wspomniałam, okazuje się bowiem, że sprawca na swoje nowsze ofiary nie wybiera już ludzi, a istoty, które niedawno się ujawniły. Wyścig z czasem trwa, gdyż kolejna osoba została porwana, a jej ojciec włącza się w śledztwo.
Uwielbiam pióro Briggs i sposób w jaki przedstawia wilkołaki i ich relacje, czy to stadne, czy wśród towarzyszy. Pewnie moje umiłowanie wilków ma tu swój wkład ;)
Mamy tu jednak nie tylko wilkołaki, ale też Pradawnych, o których wciąż niewiele wiadomo, no i wiedźmy oraz ich magia.
Sam wątek kryminalny jest dobrze poprowadzony, więc wielbiciele kryminałów znajdą tu coś dla siebie. Zakończenie powieści sprawia, że najchętniej sięgnęłoby się po kolejny tom, bo choć śledztwo zostało zakończone, a większość wątków domkniętych, to jednak pewne decyzje postaci ciągną za sobą intrygujące konsekwencje, które z pewnością wpłyną na wszystkich nadnaturalnych.
Podsumowując: polecam gorąco wielbicielom urban fantasy i wilkołaków. Według mnie to (jak na razie) najlepszy tom z serii Alfa & Omega i już nie mogę doczekać się kolejnego!
Trzeci tom z serii o Annie i Charlesie to ubran fantasy z zagadką kryminalną w tle, czyli coś co uwielbiam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem dwójka bohaterów musi pomóc w śledztwie dotyczącym seryjnego mordercy, który działa już od wielu lat na terenie Stanów Zjednoczonych. Anna jako Omega ma pomóc w ociepleniu wizerunku wilkołaków, po decyzji o ich ujawnieniu się. Podróż do Bostonu ma też pomóc...
Zarwałam część nocy, aby móc dokończyć tą książkę :)
Historia z wątkiem kryminalnym, ale też opowieść o trosce o współmałżonka i walce o jego zdrowie psychiczne.
Dostajemy też wyjaśnienie (którego nie mieliśmy w serii o Mercedes Thompson), dlaczego Szarzy Panowie postanowili zniknąć ze swoim ludem w rezerwatach, a świat ludzi traktować jako wrogów.
Prolog i epilog podobały mi się najbardziej.
Moja ocena to mocne 6,5 gwiazdki, ale biorąc pod uwagę moje ostatnie miernej jakości lektury, tej książce stawiam pełne 7 gwiazdek, bo to był bardzo przyjemnie spędzony czas.
Zarwałam część nocy, aby móc dokończyć tą książkę :)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria z wątkiem kryminalnym, ale też opowieść o trosce o współmałżonka i walce o jego zdrowie psychiczne.
Dostajemy też wyjaśnienie (którego nie mieliśmy w serii o Mercedes Thompson), dlaczego Szarzy Panowie postanowili zniknąć ze swoim ludem w rezerwatach, a świat ludzi traktować jako wrogów.
Prolog i epilog podobały...
W świecie ludzi, wilkołaków, wampirów, wiedźm, czy też wszelkich innych fantastycznych nacji - zawsze istnieje dobro i istnieje zło. I to nie nadprzyrodzone właściwości, genetyczne anomalie oraz magiczne rytuały decydują o tym, kto należy do dobrych, a kto do złych - o tym decyduje charakter, osobowość i dusza. Prawdę tę potwierdza w znakomity sposób najnowsza powieść od Patricii Briggs pt. „Zwierzyna”, która to stanowi sobą kolejną odsłonę znakomitej serii „Alfa i omega” i która to ukazała się właśnie w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów.
Charles Cornick i Anna Latham potrzebują ucieczki... Ucieczki od kolejnych wykonywanych przez Charlesa wyroków w imię sprawiedliwości i dobra watahy, jak i odmiany od bezsilności Anny, która nie wie, jak pomóc swojemu ukochanemu. Tą odmianą jest wyjazd do Bostonu, gdzie oboje wezmą udział w rolach konsultantów w poszukiwaniach seryjnego zabójcy, który od lat zabija niewinnych ludzi, a ostatnio także i wilkołaków. I choć pozornie ma to być czymś na kształt polowania na drapieżcę..., to bardzo szybko okaże się, że rola myśliwego i zwierzyny nie będzie wcale tak prostą w rozróżnieniu...
Patricia Briggs zaoferowała nam tą powieścią kolejną możliwość spotkania z doskonale znanymi bohaterami, którzy po ujawnieniu przed światem faktu istnienia wilkołaków (i nie tylko) znaleźli się w zupełnie nowej roli. Tym razem główny nacisk położono tu na stricte kryminalną sprawę powstrzymania seryjnego zabójcy, gwałciciela i porywacza, który wydaje się być kimś niezwykle niebezpiecznym choćby z tego względu, że potrafił uczynić krzywdę silnym i potężnym wilkołakom. Jednocześnie jest i drugie oblicze tej książki - fascynujące spojrzenie na miłosną relację Charlesa i Anny w chwili zaistniałego w ich związku kryzysu. I wierzcie mi na słowo, że oba te wątki prezentuję się tu bardzo intrygująco.
Głowna oś wydarzeń skupia się na kolejnych losach Charlesa i Anny, gdy ci najpierw udają się do Bostonu, następnie dołączają do dochodzeniowej grupy złożonej z przedstawicieli różnych służb z FBI na czele, jak i gdy wreszcie krok po kroku przybliżają się oni do poznania tożsamości zabójcy, by wreszcie podjąć próbę jego złapania, bądź też zlikwidowania. Jednocześnie jest tu jeszcze jedna ważna postać - agentka specjalna Leslie Fisher, która odegra w tym śledztwie ważną rolę, która skrywa tajemnice z przeszłości i która posiada w ręku pewien niezwykle cenny atut. Mamy tu akcję, sceny walki, pościgi oraz wiele zaskakujących wydarzeń, które sprowadzą na Annę i Charlesa ogromne niebezpieczeństwo.
Zachwyca i oczarowuje nas w tej opowieści wiele elementów, by wspomnieć o wciąż i niezmiennie fascynującym odkrywaniu świata wilkołaków, klanowych zależności, praw i natury zmiennokształtnych...; kolejno by powiedzieć o całej gamie barwnych bohaterów, gdzie oprócz charyzmatycznej Anny i zawsze gotowego do działania Charlesa mamy także nie mniej interesujące ludzkie postacie - na czele ze wspominaną już Leslie, której poznawanie z każdą kolejną stroną naprawdę mocno zaskakuje...; czy też by napomnieć o naprawdę udanym połączeniu wątków stricte fantastycznych z mrocznym kryminałem, gdzie wszystko jest logiczne, mądre, bardzo realistyczne w tym konkretnym, gatunkowym ujęciu.
Oczywiście, jak w każdym z tomów tej serii i w całej twórczości Patricii Briggs, tak i w tym przypadku mamy wiele obyczajowych akcentów, które odnoszą się przede wszystkim do związku Anny i Charlesa, związku Omegi i Alfy. To chwile smutku, goryczy, niezrozumienia i oziębłości..., ale także chwile przypomnienia sobie o tym, czym jest ich miłość, jak bardzo ich ona ze sobą powiązała i jak trudnym dla każdego z nich jest poczucie bycia nie spełnionym na tym życiowym polu. I tu też jest mądrość, dojrzałość i realizm spojrzenia na związek dwojga osób, nawet jeśli są oni wilkołakami.
To świetna rozrywka, wielkie emocje i przyjemność towarzyszenia bohaterom do finału tej historii, gdzie to również czeka na nas wielkie zaskoczenie. Dobre jest również to, że po książkę tę możemy sięgnąć śmiało bez znajomości poprzednich części cyklu (choć z pewnością warto je poznać ze względu na świetną zabawę), gdyż bez najmniejszego trudu odnajdziemy się w tej fabule i w tym, co ona sobą niesie. Jak zawsze chcę docenić również znakomitą pracę tłumacza - Dominiki Schimscheiner, która pięknie przełożyła nam tę opowieść na nasz polski język.
Powieść Patricii Briggs pt. „Zwierzyna”, to rzecz ciekawa, niezwykle klimatyczna, świetnie napisana i porywająca od pierwszych chwil lektury. Sięgnijcie po nią i przenieście się za jej sprawą do jakże fascynującego świata wilkołaków, którzy pod pewnymi względami wydają się być bardziej ludzkimi, aniżeli my. Polecam.
W świecie ludzi, wilkołaków, wampirów, wiedźm, czy też wszelkich innych fantastycznych nacji - zawsze istnieje dobro i istnieje zło. I to nie nadprzyrodzone właściwości, genetyczne anomalie oraz magiczne rytuały decydują o tym, kto należy do dobrych, a kto do złych - o tym decyduje charakter, osobowość i dusza. Prawdę tę potwierdza w znakomity sposób najnowsza powieść od...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tow tym tomie dużo się dzieje! Jest to już 3 część przygód Anny i Charlesa, którego możecie kojarzyć z innej serii Patricii Briggs - o Mercedes Thompson.
Tym razem to Anna ma grać pierwsze skrzypce w byciu wilkołaczym kontaktem z ludźmi, a Charles tylko jej towarzyszy. I co mamy? Seryjnego zabójcę, który wcale nie jest tym kim się wydaje na początku.
Przez książkę się płynie, czyta się w zasadzie samo, na pewno nie spędzicie nad nią dużo czasu. tak to już jest u Patricii Briggs i „Zwierzyna” niczym się tutaj nie różni.Mamy do czynienia z mocnym wątkiem kryminalnym, który dość szybko się pojawia i w zasadzie do ostatnich stron trzyma w niepewności. Chociaż oczywiście pewnych rzeczy można się domyślać.
Zwierzyna to świetna lektura, dla fanów Urban fantasy zdecydowanie must have!
w tym tomie dużo się dzieje! Jest to już 3 część przygód Anny i Charlesa, którego możecie kojarzyć z innej serii Patricii Briggs - o Mercedes Thompson.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem to Anna ma grać pierwsze skrzypce w byciu wilkołaczym kontaktem z ludźmi, a Charles tylko jej towarzyszy. I co mamy? Seryjnego zabójcę, który wcale nie jest tym kim się wydaje na początku.
Przez książkę się...
Kolejny tom z serii "Alfy i omegi" przynosi tyleż zaskoczeń, i radości, co już znajomości, ale i nutę rozczarowania. Radość i zaskoczenie, bo oto wracamy do znanego nam już świata Anny i Charlesa, wilkołaczej pary tak bardzo z różnych końców biegunów, jak tylko może być. Obserwujemy ich perypetie, docieranie się, wspólne życie, a jednocześnie zaś akcja pędzi w przód, wydarzenia nabierają tempa niczym kula śniegowa i gdzieś w którymś momencie miałam wrażenie, że pani Briggs nieco odcięła kupon od sławy i pozwoliła sobie na dość oczywiste działanie fabularne. Ale hej! To wciąż Patricia Briggs, to wciąż marka sama w sobie jeśli chodzi o naprawdę świetne ubran fantasy! Więc cóż zrobisz, jak nic nie zrobisz, i jak ja - wciągniesz książkę nosem i chcesz wincyj? I... Fabryko Słów, tak, ty! Mam cię na oku, bo bardzo chcę, by całość była wydana! Znaczy, tego, no... Groźby potem, teraz zapraszam! :D
https://jesiennaczyta.blogspot.com/2025/05/432025-patricia-briggs-zwierzyna.html
Kolejny tom z serii "Alfy i omegi" przynosi tyleż zaskoczeń, i radości, co już znajomości, ale i nutę rozczarowania. Radość i zaskoczenie, bo oto wracamy do znanego nam już świata Anny i Charlesa, wilkołaczej pary tak bardzo z różnych końców biegunów, jak tylko może być. Obserwujemy ich perypetie, docieranie się, wspólne życie, a jednocześnie zaś akcja pędzi w przód,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż kto zna poprzednie tomy tej serii ten wie, czego się spodziewać. Dodatkowo chciałbym również powiedzieć iż nie musicie znać książek z serii "Mercedes Thompson", która mi osobiście nie przypadła do gustu a za to Alfa&Omega jest przyjemnym relaksatorem i serią przy której można się wyciszyć. Co dziwnie brzmi przy tym co przeżyła Anna, główna bohaterka w prologu pierwszego tomu ale taka jest prawda i nie będę tego ukrywać. Właśnie dlatego między innymi mimo, że mogę brać te tomy od wydawnictwa to kupuję je. I mogę od razu powiedzieć iż kolejne tomy z tej serii również kupię.
Mimo iż momentami jest widzę tam pewien schemat typu pojawienie się naszych bohaterów, zbieranie poszlak, szast-prask rozwiązujemy sprawę, w wyniku pewnego zbiegu wydarzeń Charles musi ratować Annę. Na szczęście jest to jeden z wątków a nie jedyny dlatego jak on sam może irytować czy nudzić to są jeszcze inne o których nie będę tutaj pisać. Sama powieść to solidna czwórka z plusem w skali szkolnej i mimo iż przy rozbijaniu powieści na czynniki pierwsze widać iż jest ona płaska a postacie i miejsca są jakieś takie jednowymiarowe i bez głębi to dzięki stylowi w jakim jest ona napisana oraz niewielkiej objętości powieści jest przyjemna i zanim zacznie nudzić kończy się pozostawiając czytelnika z chęcią na dokładkę. To tak jak z ulubioną przekąską, nawet jeśli jest ona niezdrowa to gdy zaczniecie jeść to nie skończycie dopóki nie zjecie całości.
Zapraszam również na mego bloga:
https://www.ksiazki-czytamy.eu/2025/05/patricia-briggs-zwierzyna.html
Cóż kto zna poprzednie tomy tej serii ten wie, czego się spodziewać. Dodatkowo chciałbym również powiedzieć iż nie musicie znać książek z serii "Mercedes Thompson", która mi osobiście nie przypadła do gustu a za to Alfa&Omega jest przyjemnym relaksatorem i serią przy której można się wyciszyć. Co dziwnie brzmi przy tym co przeżyła Anna, główna bohaterka w prologu pierwszego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to