rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Miasto Mgieł

Średnia ocen
7,1 / 10
2183 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1688
281

Na półkach: ,

Michał Śmielak, jak mało kto potrafi od pierwszych zdań uderzyć gęstym klimatem, ale tym razem czuć, że proces pisania odbywał się pod dyktando tykającego zegara i goniących terminów. Choć to wciąż ten sam charakterystyczny styl, historia po prostu nie porywa tak, jak jego poprzednie powieści. W pewnym momencie intryga stała się tak przekombinowana, że zwyczajnie pogubiłam się w tych wszystkich postaciach i ich powiązaniach, co odebrało mi całą satysfakcję z czytania.
​Największym zawodem okazał się jednak świetnie zapowiadający się motyw „gryzących ziemię” – po rewelacyjnym wstępie wątek ten nagle wyparował i nie dostał żadnego sensownego domknięcia, przez co samo zakończenie wydaje się mocno naciągane, jakby zostało wymyślone na poczekaniu, byle tylko zamknąć historię. Mimo słabszego występu nie zamierzam rezygnować z twórczości Śmielaka; traktuję to po prostu jako wypadek przy pracy, który zdarza się nawet najlepszym autorom...

Michał Śmielak, jak mało kto potrafi od pierwszych zdań uderzyć gęstym klimatem, ale tym razem czuć, że proces pisania odbywał się pod dyktando tykającego zegara i goniących terminów. Choć to wciąż ten sam charakterystyczny styl, historia po prostu nie porywa tak, jak jego poprzednie powieści. W pewnym momencie intryga stała się tak przekombinowana, że zwyczajnie pogubiłam...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
26
8

Na półkach:

Kolejna fenomenalna (tym razem mglista) opowieść Michała. Wampiryczne watki, wierzenia przodków i tajemnica morderstw w tak cudownym mieście jak Sandomierz. Warto przeczytać!

Kolejna fenomenalna (tym razem mglista) opowieść Michała. Wampiryczne watki, wierzenia przodków i tajemnica morderstw w tak cudownym mieście jak Sandomierz. Warto przeczytać!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
125
80

Na półkach:

Lubię autora, bardzo lubię Sandomierz i to nie za sprawą księdza Mateusza, ale tym razem nie udało się. Czasem nawet sprawdzałam czy aby na pewno czytam pana Śmielaka i czy to na pewno kryminał hmmm. Po 70% potwierdziłam... kryminał. Rozwiązanie też mało przekonujące.

Lubię autora, bardzo lubię Sandomierz i to nie za sprawą księdza Mateusza, ale tym razem nie udało się. Czasem nawet sprawdzałam czy aby na pewno czytam pana Śmielaka i czy to na pewno kryminał hmmm. Po 70% potwierdziłam... kryminał. Rozwiązanie też mało przekonujące.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to