Jedna z nudniejszych pozycji, bardzo niewiele akcji, brak dynamizmu, dużo opisów przeżyć, rozterek bogini, które nic nie wnoszą, sztucznie przeciągają książkę.
Cześć popularnonaukowa opowiada o tym, jaką rolę pełniła miłość w poezji, świecie wikingów.
Jedna z nudniejszych pozycji, bardzo niewiele akcji, brak dynamizmu, dużo opisów przeżyć, rozterek bogini, które nic nie wnoszą, sztucznie przeciągają książkę.
Cześć popularnonaukowa opowiada o tym, jaką rolę pełniła miłość w poezji, świecie wikingów.
Mega długo zajęło mi przebrnięcie przez ten tom. Prawdę mówiąc, nie śledziłem zbytnio fabuły i nie starałem się zapamiętać sporej liczby postaci, które występowały w tej opowieści. Ogólnie czytało się to raczej źle – miałem wrażenie, że przeglądam streszczenie zamiast zagłębiam się w historię. Dużym plusem jest za to obecność Niorunn w micie i bliższe jej przedstawienie.
Mega długo zajęło mi przebrnięcie przez ten tom. Prawdę mówiąc, nie śledziłem zbytnio fabuły i nie starałem się zapamiętać sporej liczby postaci, które występowały w tej opowieści. Ogólnie czytało się to raczej źle – miałem wrażenie, że przeglądam streszczenie zamiast zagłębiam się w historię. Dużym plusem jest za to obecność Niorunn w micie i bliższe jej przedstawienie.
Niorunn spędza czas w swojej samotni, doglądając roślin i zwierząt oraz ucząc młode adeptki magii seid. Martwi ją, że tak wiele młodych dziewcząt, opuszcza ją przed ukończeniem szkolenia. Jednego dnia, rozmyślania, przerywa jej wezwanie pochodzące od młodych kobiet z Midgardu. Niorunn z pomocą wielkiego jesionu planuje się dowiedzieć o co chodzi.
Tymczasem w okolicy góry Hollargrind roślinność zaczyna umierać, pola jałowieć, a z góry wydobywają się trujące opary. Ludność zwraca się do swojego jarla o pomoc z tym problemem. Jednak to pazerny jarl jest winowajcą, a jedyne co zrobi to odwróci podejrzenia z siebie, na młode kobiety, które zajmują się magią seid w okolicy. To właśnie one wzywają matkę bogów na pomoc…
Część popularnonaukowa zawiera informacje o miłości wśród Wikingów oraz o kulcie Freji i Frejra.
Niorunn spędza czas w swojej samotni, doglądając roślin i zwierząt oraz ucząc młode adeptki magii seid. Martwi ją, że tak wiele młodych dziewcząt, opuszcza ją przed ukończeniem szkolenia. Jednego dnia, rozmyślania, przerywa jej wezwanie pochodzące od młodych kobiet z Midgardu. Niorunn z pomocą wielkiego jesionu planuje się dowiedzieć o co chodzi.
Jedna z nudniejszych pozycji, bardzo niewiele akcji, brak dynamizmu, dużo opisów przeżyć, rozterek bogini, które nic nie wnoszą, sztucznie przeciągają książkę.
Cześć popularnonaukowa opowiada o tym, jaką rolę pełniła miłość w poezji, świecie wikingów.
Jedna z nudniejszych pozycji, bardzo niewiele akcji, brak dynamizmu, dużo opisów przeżyć, rozterek bogini, które nic nie wnoszą, sztucznie przeciągają książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCześć popularnonaukowa opowiada o tym, jaką rolę pełniła miłość w poezji, świecie wikingów.
Mega długo zajęło mi przebrnięcie przez ten tom. Prawdę mówiąc, nie śledziłem zbytnio fabuły i nie starałem się zapamiętać sporej liczby postaci, które występowały w tej opowieści. Ogólnie czytało się to raczej źle – miałem wrażenie, że przeglądam streszczenie zamiast zagłębiam się w historię. Dużym plusem jest za to obecność Niorunn w micie i bliższe jej przedstawienie.
Mega długo zajęło mi przebrnięcie przez ten tom. Prawdę mówiąc, nie śledziłem zbytnio fabuły i nie starałem się zapamiętać sporej liczby postaci, które występowały w tej opowieści. Ogólnie czytało się to raczej źle – miałem wrażenie, że przeglądam streszczenie zamiast zagłębiam się w historię. Dużym plusem jest za to obecność Niorunn w micie i bliższe jej przedstawienie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiorunn spędza czas w swojej samotni, doglądając roślin i zwierząt oraz ucząc młode adeptki magii seid. Martwi ją, że tak wiele młodych dziewcząt, opuszcza ją przed ukończeniem szkolenia. Jednego dnia, rozmyślania, przerywa jej wezwanie pochodzące od młodych kobiet z Midgardu. Niorunn z pomocą wielkiego jesionu planuje się dowiedzieć o co chodzi.
Tymczasem w okolicy góry Hollargrind roślinność zaczyna umierać, pola jałowieć, a z góry wydobywają się trujące opary. Ludność zwraca się do swojego jarla o pomoc z tym problemem. Jednak to pazerny jarl jest winowajcą, a jedyne co zrobi to odwróci podejrzenia z siebie, na młode kobiety, które zajmują się magią seid w okolicy. To właśnie one wzywają matkę bogów na pomoc…
Część popularnonaukowa zawiera informacje o miłości wśród Wikingów oraz o kulcie Freji i Frejra.
Niorunn spędza czas w swojej samotni, doglądając roślin i zwierząt oraz ucząc młode adeptki magii seid. Martwi ją, że tak wiele młodych dziewcząt, opuszcza ją przed ukończeniem szkolenia. Jednego dnia, rozmyślania, przerywa jej wezwanie pochodzące od młodych kobiet z Midgardu. Niorunn z pomocą wielkiego jesionu planuje się dowiedzieć o co chodzi.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTymczasem w okolicy góry...