Książka bardziej dla młodzieży co da się wyczuć w stylu pisania, jednakże temat sekty jak najbardziej nadaje się także dla starszych. Ogólnie nie było źle jednak niestety zachwytu też nie było.
Książka bardziej dla młodzieży co da się wyczuć w stylu pisania, jednakże temat sekty jak najbardziej nadaje się także dla starszych. Ogólnie nie było źle jednak niestety zachwytu też nie było.
Sięgając po “Skrzywdzoną” cieszyłam się na kolejne spotkanie z piórem autorki, która już wcześniej okazała się dla mnie mistrzynią thrillerów YA. I choć poprzednie jej powieści wspominam lepiej, to i tej nie zabrakło oryginalnej i wciągającej fabuły.
Ale na co warto zwrócić uwagę, to mało autentyczne i niejednokrotnie przerysowane wątki. W centrum jest brak wspomnień Scarlett sprzed czwartych urodzin, ale nie oszukujmy się - nauka potwierdza to, że nikt z nas nie ma takich wspomnień, jedynie może nam się wydawać, że coś pamiętamy (a zazwyczaj opieramy wspomnienia na zdjęciach czy opowieściach).
Drugim istotnym wątkiem jest relacja Scarlett i Noaha, którzy bez pamięci zakochują się w sobie po jakimś tygodniu znajomości i planują wspólne życie.
Ale OK - wiem, że mamy tu do czynienia z literaturą dla młodzieży, więc przymykam oko na te aspekty i muszę przyznać, że jeśli chodzi o budowanie napięcia i zwroty akcji, to Natasha Preston nie zawodzi. Atmosfera zagrożenia i niepokoju jest tu stale obecna, autorka sukcesywnie podrzuca kolejne elementy, które budzą ciekawość.
To sprawia, że książka ostatecznie się broni i nie sposób jej odłożyć. Tym bardziej, że Natasha Preston pisze w przyjemnym stylu, który sprawia, że kartki przewracają się w ekspresowym tempie.
Więc jeśli szukacie czegoś lżejszego, ale wciągającego, co zapewni i napięcie, i trochę dreszczyku, spokojnie możecie sięgnąć po “Skrzywdzoną” Natashy Preston. Ja bawiłam się bardzo dobrze!
Sięgając po “Skrzywdzoną” cieszyłam się na kolejne spotkanie z piórem autorki, która już wcześniej okazała się dla mnie mistrzynią thrillerów YA. I choć poprzednie jej powieści wspominam lepiej, to i tej nie zabrakło oryginalnej i wciągającej fabuły.
Ale na co warto zwrócić uwagę, to mało autentyczne i niejednokrotnie przerysowane wątki. W centrum jest brak wspomnień...
Scarlett to nastolatka, która nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Pewnego dnia do jej szkoły dołącza nowy uczeń. Noah zaprzyjaźnia się z nią, a następnie oboje zakochują się w sobie. Wszystko zaczyna się dobrze układać do momentu wypadku samochodowego, który powoduję, że Scarlett zaczyna sobie coś przypominać. Co takiego wydarzyło się lata temu? Czy Scarlett odzyska pamięć? Czy Noah ma coś wspólnego z przeszłością jej rodziny?
"Skrzywdzona" to historia młodej dziewczyny, której poukładane życie nagle przestaje takie być. Dowiaduje się przerażających rzeczy o swoje przeszłości i próbuje zawalczyć o swoje życie.
"Skrzywdzona" to książka z literatury młodzieżowej, która napisana jest prostym i zrozumiałym językiem. Początkowo jednak nie mogłam wczuć się w tę historię z dwóch powodów. Pierwszy to taki, że większość osób nie pamięta swoich pierwszych lat życia. Czasami mamy tylko jakieś przebłyski. To mi troszkę zgrzytało. Drugi to taki, że uczucia, które narodziły się między głównymi bohaterami wzięły się tak nagle, jakby były troszkę oderwane od rzeczywistości. Nie mniej jednak rozumiem zamierzenia autorki. Na szczęście im dalej czytałam tym było lepiej. Od połowy książki wyciągnęłam się na tyle, że z przyjemnością przewracałam kartki. Dostałam budujące napięcie, nie do końca oczywiste zwroty akcji oraz dziwne i przerażające wierzenia. Ciekawe przedstawienie formy manipulacji i to jak człowiek może ślepo w coś patrzeć. Zakończenie było dosyć przewidywalne, mimo to nie popsuło mi to odbioru książki. Na koniec autorka dodałam do niego troszkę dramatyzmu czym miło je dopełniła.
Scarlett to nastolatka, która nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Pewnego dnia do jej szkoły dołącza nowy uczeń. Noah zaprzyjaźnia się z nią, a następnie oboje zakochują się w sobie. Wszystko zaczyna się dobrze układać do momentu wypadku samochodowego, który powoduję, że Scarlett zaczyna sobie coś przypominać. Co takiego wydarzyło się lata temu? Czy Scarlett...
Jak każda książka Preston ta również przyprawiła mnie o szybsze bicie serca. Książka Skrzywdzona opowiada o manipulacji i wierzę w coś co przyprawia o gęsią skórkę 🔥 Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem gdy próbuję sobie coś przypomnieć to ból głowy jest nie do wytrzymania...Tymczasem w szkole pojawia się nowy uczeń-Noah , który od razu interesuje się Scarlett.Jako jedyny próbuję jej pomóc odzyskać pamięć. Wszystko układa się dobrze do czasu aż dziewczyna ma wypadek przez który zaczyna mieć przebłyski pamięci...To co zaczyna sobie przypominać wcale nie jest dobre...wręcz ją przeraża....Ma jednak wsparcie Noah...lecz czy jest on tym za kogo się podaje?Czy powody jego zaangażowania mają jakieś głębsze znaczenie?Co takiego strasznego przydarzyło się Scarlett , że jej umysł to wymazał? Weś książkę I zanurz się w tej niezwykłej historii...🔥🌹🔥
Jak każda książka Preston ta również przyprawiła mnie o szybsze bicie serca. Książka Skrzywdzona opowiada o manipulacji i wierzę w coś co przyprawia o gęsią skórkę 🔥 Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem gdy próbuję sobie coś przypomnieć to ból głowy jest nie do wytrzymania...Tymczasem w szkole pojawia się nowy uczeń-Noah , który od razu...
Temat sekt wszelkiego rodzaju zawsze przyprawiał mnie o gęsią skórkę. W książce "Skrzywdzona" autorka w niesamowity sposób wykreowała świat sekty, jej członków, ich ślepą wiarę, sprane mózgi. Wszystko to jest zręcznie wplecione w historię o Scarlet, szesnastolatce, która poprzez kolejne rozdziały będzie dowiadywać się tego przed czym chroniły ją najbliższe osoby, i przed czym bronił ją również jej własny umysł, który spuścił zasłonę niepamięci na wydarzenia sprzed lat.
Książka bardzo łatwa w czytaniu, momentami trzyma w napięciu, chociaż czasem fabuła zgrzyta jak piasek w zębach ;). A mimo to nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Nie poruszyła mną tak jak "Uwięzione" tej samej autorki, ale trzeba stwierdzić, że "książka jest jakaś" i warto przeczytać.
Temat sekt wszelkiego rodzaju zawsze przyprawiał mnie o gęsią skórkę. W książce "Skrzywdzona" autorka w niesamowity sposób wykreowała świat sekty, jej członków, ich ślepą wiarę, sprane mózgi. Wszystko to jest zręcznie wplecione w historię o Scarlet, szesnastolatce, która poprzez kolejne rozdziały będzie dowiadywać się tego przed czym chroniły ją najbliższe osoby, i przed...
Mam pustkę w głowie i nie pamiętam pierwszych czterech lat swojego życia. Te słowa idealnie oddają sytuację w jakiej znalazła się szesnastoletnia Scarlett Garner.
Choć dziewczyna wydaje się pogodzona z tym, iż nie potrafi przypomnieć sobie fragmentu swojej przeszłości wszystko zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni wraz z pojawieniem się w jej szkole nowego ucznia.
Noah to prawdziwy przystojniak i ku zaskoczeniu Scar niemal od razu zwraca na nią uwagę.
Zainteresowanie jest oczywiście odwzajemnione ,a między młodymi wyraźnie iskrzy.
Chłopak delikatnie naciska na ukochaną chcąc by jej pamięć podsunęła właściwe obrazy.
Jakie intencje ma nastolatek? Czym jest tajemnicza wspólnota i czy niemal śmiertelny wypadek samochodowy spowoduje napływ zablokowanych wspomnień? Kim jest Evie?
Tego musicie się dowiedzieć..
Bardzo lubię pióro autorki ,a do książki wróciłam po kilku latach i nadal czytało się ją naprawdę płynnie i bardzo szybko. Nie zabrakło motywów młodzieńczej miłości, traumy z przeszłości, rodzinnych tajemnic I oczywiście przestępstwa, a także nieoczekiwanych zwrotów akcji .
Otrzymałam wszystko co lubię w thrillerach i serdecznie polecam. 😊
Mam pustkę w głowie i nie pamiętam pierwszych czterech lat swojego życia. Te słowa idealnie oddają sytuację w jakiej znalazła się szesnastoletnia Scarlett Garner.
Choć dziewczyna wydaje się pogodzona z tym, iż nie potrafi przypomnieć sobie fragmentu swojej przeszłości wszystko zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni wraz z pojawieniem się w jej szkole nowego ucznia....
Scarlett Garner jest przeciętną licealistką, której największym problemem jest amnezja. Po wielu próbach przypomnienia sobie czegokolwiek jako dziecko, akceptuje utratę pamięci i porzuca pomysł na długie lata. Wszystko zmienia się, gdy w jej szkole pojawia się nowy uczeń – Noah, który wykazuje zainteresowanie jej problemem i próbuje przekonać ją do ponownych prób przypomnienia sobie czegokolwiek z dzieciństwa. Początkowe starania nie przynoszą rezultatu, a pierwsze wspomnienia pojawiają się dopiero po ledwo przeżytym przez Scarlett wypadku samochodowym. Od tego momentu przeszłość zaczyna dziewczynę zalewać i przerażać. We wszystkim pomaga jej Noah, którego intencje stają się coraz bardziej niejasne.
Natasha Preston kolejny raz nie zawodzi w swojej twórczości. Mimo, iż moim zdaniem jest to ciut gorsza pozycja w porównaniu z Uwikłaną, to w dalszym ciągu jest to jedna z tych książek, od której nie mogłam się oderwać. Napięcie jest budowane stopniowo, a sekrety bohaterów stopniowo odkrywane, co jest charakterystyczne dla powieści Natashy Preston. Książka napisana jest lekkim językiem, co sprawiło, że pochłonęłam ją w ciągu jednego dnia. Choć w przeciwieństwie do Uwikłanej, zakończenia domyśliłam się w połowie książki, tak i tak nie zepsuło mi to zabawy. Powieść ma tyle zwrotów akcji, że mimo podejrzeń co do finału, cudownym było obserwowanie drogi bohaterów do kulminacyjnego momentu.
Całą recenzje przeczytasz tutaj: https://popkulturowcy.pl/2024/05/15/skrzywdzona-recenzja-ksiazki-w-objeciu-tajemniczosci/
Scarlett Garner jest przeciętną licealistką, której największym problemem jest amnezja. Po wielu próbach przypomnienia sobie czegokolwiek jako dziecko, akceptuje utratę pamięci i porzuca pomysł na długie lata. Wszystko zmienia się, gdy w jej szkole pojawia się nowy uczeń – Noah, który wykazuje zainteresowanie jej problemem i próbuje przekonać ją do ponownych prób...
Szesnastoletnia Scarlett nie pamięta czterech pierwszych lat swojego życia. Kiedy poznaje Noah, przystojniaka, jakich mało, jej życie i świadomość zostają wystawione na wielką próbę. Noah bowiem doskonale wie, co się wydarzyło w dzieciństwie Scarlett i jakie jest jej przeznaczenie.
Lubię książki o tematyce sekt i zawsze z przyjemnością sięgam po książki Natashy, bo są najzwyczajniej w świecie ciekawe, jednak ta mnie niesamowicie męczyła. Jest po prostu naiwna i bardzo przewidywalna. Oczywiście to moje zdanie, więc absolutnie się nim nie sugerujcie.
Brakowało mi emocji, jakie czułam w innych książkach autorki. Przeszkadzało mi zakrywanie ciekawej akcji wątkami miłosnymi tych nastolatków. Młodszym czytelnikom na pewno się spodoba - typ bohatera i do tego jaki przystojny!
Szesnastoletnia Scarlett nie pamięta czterech pierwszych lat swojego życia. Kiedy poznaje Noah, przystojniaka, jakich mało, jej życie i świadomość zostają wystawione na wielką próbę. Noah bowiem doskonale wie, co się wydarzyło w dzieciństwie Scarlett i jakie jest jej przeznaczenie.
Lubię książki o tematyce sekt i zawsze z przyjemnością sięgam po książki Natashy, bo są...
Szesnastoletnia Scarlett nie pamięta zupełnie czterech lat swojego dzieciństwa. Jednak do czasu. Pewnego dnia w następstwie wypadku wspomnienia niepostrzeżenie powracają, a zapis wydarzeń z przeszłości jest zgoła odmienny od tego, który przez lata kreślili jej rodzice. Dlaczego najbliżsi wprowadzali Scarlett w błąd? Co skrywa zagadkowa przeszłość dziewczyny? Czy faktycznie najbardziej zatrważająca prawda jest lepsza od kłamstwa? Aż wreszcie kim jest tajemniczy chłopak, który pojawia się w szkole dziewczyny i zabiega o jej względy?
Tajemnicza przeszłość, motyw sekty, uzależniające relacje i pierwsza miłość, która spada na dwójkę głównych bohaterów jak grom z jasnego nieba. Te elementy grają tutaj pierwsze skrzypce, z naciskiem na wspominamy motyw. To on zdecydowanie dodaje oryginalności tej książce czyniąc ją unikatową i niebanalną. Zatraciłam się zupełnie w tej historii, choć muszę przyznać, że początek tego nie zapowiadał. To jedna z tych książek, w których napięcie i zaintrygowanie czytelnika stopniowo i sukcesywnie wzrasta, aż w pewnym momencie osiąga zupełnie satysfakcjonujący poziom i utrzymuje go już do końca. Druga część powieści jest zdecydowanie bardziej emocjonująca, akcja z każdą czytaną stroną się zagęszcza, a czytelnikowi towarzyszy napięcie i niepokój połączony z niepewnością w jakim kierunku ta historia zmierza. Nie sposób nie wspomnieć o piórze autorki. Lekkim i przyjemnym, które sprawia, że przez tę opowieść się praktycznie płynie.
Jeśli lubicie nietuzinkowe thrillery młodzieżowe, w których nie brak akcji i młodzieńczych perypetii miłosnych, to śmiało czytajcie.
Szesnastoletnia Scarlett nie pamięta zupełnie czterech lat swojego dzieciństwa. Jednak do czasu. Pewnego dnia w następstwie wypadku wspomnienia niepostrzeżenie powracają, a zapis wydarzeń z przeszłości jest zgoła odmienny od tego, który przez lata kreślili jej rodzice. Dlaczego najbliżsi wprowadzali Scarlett w błąd? Co skrywa zagadkowa przeszłość dziewczyny? Czy faktycznie...
Spowita klaustrofobicznym niepokojem, który wyczuwalnie emanuje z dynamicznie zaaranżowanych zdarzeń. Dokonująca wiwisekcji obezwładnionych psychodelicznymi poglądami umysłów. Eksponująca nastoletnie, ale utkane z solidnych więzów uczucie.
„Skrzywdzona” to wznowienie w nowej szacie graficznej thrillera młodzieżowego spod pióra niezaprzeczalnej królowej tego gatunku, który tym razem zanurzono w otchłani intrygującego romansu. Mrok przenika w tym fabularnym ujęciu rodzinne tajemnice, które sukcesywnie obnażane coraz mocniej szokują i zatrważają. Trudna do pojęcia prawda skrywa się w utraconych wspomnieniach, które trauma wypiera z pamięci czterolatki. Ożywione impulsem zagrożenia życia, trudne do klarownego uchwycenia przebłyski z rozegranego przed laty płonącego dramatu stają się nagle znów ostre niczym fotografia i dostrzegalne, a powidoki tragicznego incydentu niespiesznie formują się w pozbawioną już enigmatyczności całość. I choć z wyraźną intencją, Natasha Preston zbyt długo nie utrzymuje mgły niedopowiedzeń, którą otulono newralgiczną oś fabularną, to zainscenizowany spektakl wydarzeń, emocji, i ekspresyjnej narracji bezsprzecznie wikła w scenerie klaustrofobicznych przestrzeni. Może fragmentarycznie nieco przekoloryzowany, momentami nawet infantylny czy nierzeczywisty w obliczu zbyt szybko zacieśniającej się miłosnej relacji, ale bez wątpienia porywający w odmęty wykreowanej zagadki.
Intensyfikujący się ze strony na stronę fetor ludzkiego szaleństwa, korelującego z obłędem tkwiącym w przeświadczeniu o swojej nieomylności, zuchwale przenika słodki aromat młodzieńczej miłości. Tej pierwszej, spowitej niepewnością, ale finalnie również nieokiełznaną zdolnością do największych poświęceń – tak odmalowany portret romantyzmu doskonale współgra z drugą odsłoną tej historii, tak szczelnie pomroczoną złem i bezwzględnością, na które nie ma usprawiedliwienia. Z właściwą swojej twórczości nieprzewidywalnością przebiegu zdarzeń, autorka kreśli panoramę oddziałujących na siebie elementów – zainicjowane dziecięcą amnezją sekrety, podstępny plan prowadzący do zdrady i utraty resztek zaufania, w końcu ucieczkę od utrwalonego w umyśle ludzkim iluzorycznego przeznaczenia. Strach i paraliżujący lęk przed nabierającym przerażającej wymowy odliczaniem do siedmiu staje się zarazem nośnikiem odwagi, brawury i zaryzykowania wszystkiego, by ocalić życie – nie należy odkrywać tu zbyt wiele, a przy tym odbierać innym poczucia zaskoczenia z nieprzewidzianego zwrotu narracji, skoro nawet zarys i okładka nie sugerują zbyt wiele. To kompozycja znacznie głębiej eksplorująca warstwę psychologiczną, niż mogłoby się wydawać, dotykająca opowieści o hermetycznym światopoglądzie, który zatruwa logikę i rozsądek. Może finał nie do końca elektryzuje spektakularnością konstrukcji, którą można zaobserwować w pozostałej twórczości Preston, ale niewątpliwie emocjonuje, pęcznieje od napięcia i magnetyzuje obliczem okrutnej manipulacji i kłamstw. Miłość i nienawiść – czy można pokusić się o bardziej solidny fundament do zaakcentowania słabości człowieka? Zdecydowanie nie – Natasha Preston doskonale wie, jak z prostotą i lekkością przywołać na karty powieści duszny i gęsty klimat obsesji.
Spowita klaustrofobicznym niepokojem, który wyczuwalnie emanuje z dynamicznie zaaranżowanych zdarzeń. Dokonująca wiwisekcji obezwładnionych psychodelicznymi poglądami umysłów. Eksponująca nastoletnie, ale utkane z solidnych więzów uczucie.
„Skrzywdzona” to wznowienie w nowej szacie graficznej thrillera młodzieżowego spod pióra niezaprzeczalnej królowej tego gatunku, który...
„Poświęcenie kogoś dla własnego dobra to egoizm, choćbyśmy ubrali to w nie wiem jak piękne słówka. Życie żadnego człowieka nie jest warte więcej niż życie innego.”
Pamięć – pojęcie pełne paradoksów, które zdolne jest zaskoczyć swą pojemnością, lecz równocześnie może szokować swoją ulotnością. Jest jak skarb, którego bogactwa mogą być wydobyte w najmniej spodziewanych momentach. Wystarczy zapach, dźwięk czy obraz, by zapadłe w naszej duszy wspomnienia wyłoniły się na powierzchnię, ożywając przeszłość niczym obrazy na płótnie.
„Skrzywdzona” to powieść, która wciąga czytelnika w wir tajemnic i emocji, nie pozwalając mu oderwać się od lektury aż do ostatniej strony. Autorka w tej opowieści zabiera nas w podróż przez labirynt pamięci głównej bohaterki, ukazując równocześnie subtelne relacje międzyludzkie i zawiłości ludzkiej psychiki.
Autorka wykreowała postacie w dość specyficzny sposób, który na pierwszy rzut oka może wydać się drażniący lub wręcz enigmatyczny. Jednakże, przy dalszym poznawaniu zaczynamy odkrywać to, co tak skrzętnie ukrywali za nałożoną maską, odsłaniając bogactwo ich osobowości i emocji. To właśnie ta specyficzność w ich kreacji sprawia, że powieść staje się bardziej intrygująca i angażująca.
Śledzenie tej opowieści przypomina podróż przez mroczny las, gdzie każde zakręty i skryte ścieżki kryją nowe tajemnice i niebezpieczeństwa. Sekrety te są jak skryte kamienie milowe na drodze bohaterów, które wiodą ich przez labirynt wydarzeń, pełnych napięcia i zagadek. Autorka stworzyła świat intrygujący w swoich niedomówieniach, który trzyma w ciekawości do ostatniej strony, pozostawiając go z zacierającymi się granicami między fikcją a rzeczywistością.
Pomimo wielu zalet, książka ma również swoje drobne niedoskonałości. Niektóre wątki mogą wydawać się przewidywalne, a dialogi momentami mogą brzmieć nieco sztucznie. Niemniej jednak, te drobne mankamenty nie przeszkadzają w odbiorze ogólnej historii.
Nie daj się zwieść słodkim momentom między bohaterami, bo to właśnie one mogą sprawić, że oczy stają się ślepe, a umysł wyłącza swoje działanie. Chwile miłości i bliskości mogą być jak kolorowe kropki na tle szarej rzeczywistości, która nieuchronnie zbliża się do eksplozji. Gdzieś w tle czeka bomba, która już jest gotowa do wybuchu, a każdy słodki uśmiech czy delikatny gest może okazać się tylko złudzeniem, zakrywającym prawdziwe niebezpieczeństwo.
„Poświęcenie kogoś dla własnego dobra to egoizm, choćbyśmy ubrali to w nie wiem jak piękne słówka. Życie żadnego człowieka nie jest warte więcej niż życie innego.”
Pamięć – pojęcie pełne paradoksów, które zdolne jest zaskoczyć swą pojemnością, lecz równocześnie może szokować swoją ulotnością. Jest jak skarb, którego bogactwa mogą być wydobyte w najmniej spodziewanych...
Nie bardzo mogłam się wczuć w fabułę. Trochę mi czegoś brakowało, nie czułam tych emocji jak w innych książkach, ale druga połowa uratowała moje odczucia do do książki. Powróciły emocje.
Nie bardzo mogłam się wczuć w fabułę. Trochę mi czegoś brakowało, nie czułam tych emocji jak w innych książkach, ale druga połowa uratowała moje odczucia do do książki. Powróciły emocje.
Szczerze to najlepsza (pod względem zakończenia) książka Natashy Preston jaką przeczytałam. Bardzo się cieszę że choć raz było mi dane cieszyć się takim epilogiem.
Scarlett to dziewczyna która nie pamięta niczego sprzed swojego czwartego roku życia. Teraz ma 16 lat i poznaje w szkole Noaha który trochę zaczyna ją nakierowywać w tym kierunku, żeby sobie przypomniała. I co będzie nie tak, skoro wiadomo że musi się coś wydarzyć? Myślę że tego się nie spodziewaliście.
Narracja Noaha dawała nowe spojrzenie na to co wiemy już od Scarlett a także wprowadzała niemały zamęt. Często musiałam sobie przypominać że to nie jest romans i nie mam się nastawiać na słodkie zakończenie bo to przecież Natasha Preston (ale miło się zaskoczyłam ,o czym już wspomniałam) Perspektywa Noaha była też okraszona tajemnicami i niedomówieniami. A przynajmniej do pewnego momentu, co sprawiało, że było to jeszcze ciekawsze.
Spoiler który wcale nim nie jest. Absurdem dla mnie było to , że Scarlett i Noah nie wykorzystali okazji do skorzystania z telefonu. Serio w tamtej chwili pomyślałam że albo z nimi jest coś nie tak albo mi coś umknęło.
Jestem fanką tej autorki więc polecam akurat tę powieść bo wiem że inne , niektóre, są słabsze.
Szczerze to najlepsza (pod względem zakończenia) książka Natashy Preston jaką przeczytałam. Bardzo się cieszę że choć raz było mi dane cieszyć się takim epilogiem.
Scarlett to dziewczyna która nie pamięta niczego sprzed swojego czwartego roku życia. Teraz ma 16 lat i poznaje w szkole Noaha który trochę zaczyna ją nakierowywać w tym kierunku, żeby sobie przypomniała. I co...
Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich 4 urodzin. Jest to dla niej coś niezrozumiałego, a brak wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół doprowadza ją do szału. Gdy poznaje Noah'a w końcu zaczyna czuć, że może odzyskać wspomnienia. Okazuje się, że jej rodzina była związana z sektą, która wspólnie mieszka na odludziu, hoduje własne owoce i warzywa, je wspólne posiłki i łączy się z naturą. Jednak życie we wspólnocie nie jest kolorowe, o czym przekonuje się zarówno Scarlett, jak i Noah.
"Skrzywdzona" była na mojej liście książek do przeczytania od bardzo dawna. Muszę przyznać, że dziwnie czytało mi się fragmenty o miłości dwójki 16-latków, gdyż czułam się trochę staro. Książka była naprawdę ciekawa, chociaż nie podobało mi się to, że dziewczyna nie pamięta nic sprzed 4 urodzin, bo według mnie większość ludzi nie ma konkretnych wspomnień ze swojego dzieciństwa. Książkę czytało się szybko i przyjemnie, trzymała w napięciu, a sam pomysł był niebanalny. Polecam.
Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich 4 urodzin. Jest to dla niej coś niezrozumiałego, a brak wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół doprowadza ją do szału. Gdy poznaje Noah'a w końcu zaczyna czuć, że może odzyskać wspomnienia. Okazuje się, że jej rodzina była związana z sektą, która wspólnie mieszka na odludziu, hoduje własne owoce i warzywa, je wspólne posiłki i łączy...
Powieść dla nastolatków. Bardzo szybko się czyta, choć czytając wielokrotnie powtarzałam, że to głupia książka, jednak dawno niczego nie przeczytałam w takim tempie.
Powieść dla nastolatków. Bardzo szybko się czyta, choć czytając wielokrotnie powtarzałam, że to głupia książka, jednak dawno niczego nie przeczytałam w takim tempie.
Po dwóch rewelacyjnych thrillerach młodzieżowych Natashy Preston wiedziałam, że jak tylko będę miała możliwość to z przyjemnością sięgnę po kolejne. Bardzo odpowiada mi styl pisania autorki i to, że nie oszczędza swoich bohaterów, dzięki czemu zawsze jest nutka nieprzewidywalności.
Życie Scarlett zmienia się gdy do szkoły dołącza Noah. Atrakcyjny, sympatyczny od razu wzbudza w dziewczynie ciepłe uczucia. Gdy w szybkim tempie ich relacja coraz bardziej się pogłębia wydaje się, że nic nie jest w stanie zburzyć ich szczęścia.
Scarlett zwierza się ukochanemu, że nie pamięta nic z czasów wczesnego dzieciństwa, od momentu strasznego pożaru z którego uratowali ją rodzice. Wszystkie próby przywrócenia wspomnień kończą się gwałtownym bólem głowy.
Wkrótce uśpione tajemnice z przeszłości powracają ujawniając mroczną prawdę.
Rzeczywistość staje się koszmarem, z którego nie ma ucieczki. Komu można zaufać?
Trudno mi jednoznacznie ocenić książkę, z jednej strony pomysł na fabułę był świetny, gorzej z dopracowaniem. Kilka wątków trochę mi się nie kleiło. Mocnym plusem jest dynamiczność akcji, szczególnie w drugiej połowie. Rozczarowało mnie trochę zakończenie, autorka przyzwyczaiła mnie do mocnych i zapadających w pamięć. Może to zbyt wielkie oczekiwania, sama nie wiem, napewno czuje lekki niedosyt.
6/10
Po dwóch rewelacyjnych thrillerach młodzieżowych Natashy Preston wiedziałam, że jak tylko będę miała możliwość to z przyjemnością sięgnę po kolejne. Bardzo odpowiada mi styl pisania autorki i to, że nie oszczędza swoich bohaterów, dzięki czemu zawsze jest nutka nieprzewidywalności.
Życie Scarlett zmienia się gdy do szkoły dołącza Noah. Atrakcyjny, sympatyczny od razu...
Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem, gdy stara się coś sobie przypomnieć we znaki daje się jej okropny ból głowy. Rodzice opowiadają jej o wydarzeniach, których zapomniała, prawdopodobnie w wyniku traumy, jaką wywołał pożar w jej dawnym domu. Jednak kiedy Scarlett przeżywa wypadek samochodowy kilka mglistych wspomnień powraca, lecz nie mają nic wspólnego z opowieściami rodziców. W dodatku pytani o to, nie chcą nic wyjawić córce na ten temat. Poza tym w życiu Scarlett pojawia się Noah, w którym dziewczyna od razu się zakochuje. Chłopak jest gotowy pomóc jej rozwiązać tajemnicę wspomnień, jednak jego pobudki są zupełnie inne niż te, które kierują Scarlett.
Liczyłam na kolejną świetną książkę spod pióra Natashy Preston, jednak spotkało mnie ogromne rozczarowanie. Myślałam, że to kolejna trzymająca w napięciu powieść, ale w rzeczywistości książka w ogóle mnie nie porwała. Nie polubiłam głównej bohaterki, ponieważ była bardzo naiwna i aż żal mi jej było, gdy tak szybko zakochała się w Noahu. Zresztą on również nie skradł mojej sympatii. Ich związek był dla mnie wzięty z kosmosu i nie mogłam się nie irytować, czytając o ich relacji. Sama fabuła również do mnie nie przemówiła. Założenia Wieczystej Światłości były oderwane od rzeczywistości i rozumiem, że tak miało być, ale to, że Scarlett okazała się Światłem nie ma żadnych podstaw. W ogóle mam wrażenie, że ta książka nie została przemyślana. Jak dla mnie początek powieści jest beznadziejny, a akcja przewidywalna i niekoniecznie ciekawa. Przyznaję, że na początku bardzo się nudziłam, dopiero na koniec było odrobinę lepiej, ale nie wystarczająco. Czytając pierwsze rozdziały czułam się jakbym czytała marne opowiadanie amatora, a nie thriller znanej autorki. Nie polecam, zawiodłam się.
Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem, gdy stara się coś sobie przypomnieć we znaki daje się jej okropny ból głowy. Rodzice opowiadają jej o wydarzeniach, których zapomniała, prawdopodobnie w wyniku traumy, jaką wywołał pożar w jej dawnym domu. Jednak kiedy Scarlett przeżywa wypadek samochodowy kilka mglistych wspomnień powraca, lecz nie...
Przeczytałam większość książek Natashy Preston i muszę przyznać - najgorsza ze wszystkich. Zbyt szybko rozwijająca się relacja głównych bohaterów, przez większość książki nic się nie dzieje, a już na 30 stronie wiedziałam jak się skończy. Najlepsza rzecz to zakończenie, które i tak niezbyt mnie zadowoliło. Inne książki tej autorki bardzo mi się podobały, ale ta pozycja to niewypał dla mnie.
Przeczytałam większość książek Natashy Preston i muszę przyznać - najgorsza ze wszystkich. Zbyt szybko rozwijająca się relacja głównych bohaterów, przez większość książki nic się nie dzieje, a już na 30 stronie wiedziałam jak się skończy. Najlepsza rzecz to zakończenie, które i tak niezbyt mnie zadowoliło. Inne książki tej autorki bardzo mi się podobały, ale ta pozycja to...
Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem kiedy próbuje sobie coś przypomnieć, ból głowy daje o sobie znać i żadne wspomnienia nie wracają. Kiedy w jej szkole pojawia się nowy uczeń, Noah, Scarlett od razu się w nim zakochuje, ale najlepsze w tym wszystkim jest to, że chłopak odwzajemniam jej uczucia. Niespodziewany wypadek samochodowy przywraca Scarlett fragment wspomnień i od tej pory dziewczyna jest zdeterminowana, aby przypomnieć sobie pierwsze cztery lata swojego życia. Oczywiście zawsze może liczyć na Noaha, ale jakie są prawdziwe powody jego zaangażowania?
"Skrzywdzoną" Natashy Preston czyta się w mgnieniu oka. Na początku nie byłam przekonana do tej książki, ponieważ nie podobało mi się to, jak szybko rozwijała się relacja między bohaterami, która tak naprawdę była kompletnie wzięta znikąd. Oczywiście dobrze zdaję sobie sprawę, że tak właśnie miało być, to było wszystko zamierzone, to i tak strasznie mi to zgrzytało. Ale żeby nie spojlerować nie będę zagłębiać się w ten temat.
Z każdą stroną akcja powieści rozwijała się coraz szybciej, nabierała tempa, a ostatnie rozdziały są zdecydowanie najlepsze.
Mimo dostrzegania paru wad, wciągnęłam się w historię Scarlett i polubiłam główną bohaterkę. Potrafiłam postawić się w jej sytuacji i zrozumieć podejmowane przez nią decyzję. Dziewczyna z pewnością nie miała łatwo, a jej uczucia jak najbardziej były adekwatne do sytuacji i myślę, że na jej miejscu czułabym tak samo.
"Skrzywdzona" zdecydowanie zaskoczyła mnie swoją treścią, bo nigdy nie spodziewałabym się tego, co zastałam w środku. Momentami może wydawała mi się dziwna, ale nie odbierało mi to przyjemności z czytania, bo była to miła odskocznia od rzeczywistości. "Skrzywdzona" z pewnością wyróżnia się na tle innych książek dla młodzieży i moim zdaniem to czyni ją wyjątkową. W żadnej książce nie spotkałam się z taką tematyką.
Polecam, ponieważ jest to pozycja warta uwagi. Osobiście bardzo lubię książki Natashy Preston i z pewnością przeczytam każdą książkę, która wyjdzie z pod pióra tej świetnej autorki.
Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem kiedy próbuje sobie coś przypomnieć, ból głowy daje o sobie znać i żadne wspomnienia nie wracają. Kiedy w jej szkole pojawia się nowy uczeń, Noah, Scarlett od razu się w nim zakochuje, ale najlepsze w tym wszystkim jest to, że chłopak odwzajemniam jej uczucia. Niespodziewany wypadek samochodowy...
Pomysł na historię sam w sobie ciekawy i intrygujący. Natomiast dialogi są sztuczne, charaktery postaci mało wyraziste, a głównych bohaterów trudno polubić. Książka jest bardzo szybka do przeczytania, jednak miejscami tak nierzeczywista, że aż kiczowata.
Pomysł na historię sam w sobie ciekawy i intrygujący. Natomiast dialogi są sztuczne, charaktery postaci mało wyraziste, a głównych bohaterów trudno polubić. Książka jest bardzo szybka do przeczytania, jednak miejscami tak nierzeczywista, że aż kiczowata.
Przeczytałam wiele negatywnych opinii na temat tej książki. Po części się z nimi zgadzam. Wątek miłosny rozgrywa się dosyć szybko, być może i za szybko, mimo, że dotyczy on dwojga nastolatków, a nastoletnie miłości niezwykle często rozwijają się właśnie w takim tempie. Pomijając ten fakt, uważam, że powieść jest bardzo wciągająca. Nie ma chwili na nudę, wielość wątków jest dodatkowym atutem. Mimo, że niemal od początku wiadomo, że Noah będzie wprowadzał w historię jakieś zamieszanie, książka w wielu momentach zaskakuje. Bardzo podoba mi się idea sekty, ich zachowań i wierzeń. Było to moje pierwsze spotkanie z Natashą Preston i zapewne sięgnę po kolejną książkę jej autorstwa.
Przeczytałam wiele negatywnych opinii na temat tej książki. Po części się z nimi zgadzam. Wątek miłosny rozgrywa się dosyć szybko, być może i za szybko, mimo, że dotyczy on dwojga nastolatków, a nastoletnie miłości niezwykle często rozwijają się właśnie w takim tempie. Pomijając ten fakt, uważam, że powieść jest bardzo wciągająca. Nie ma chwili na nudę, wielość wątków jest...
Szczerze mówiąc zawiodłam się. Sprawy między Scarlett a Noahem toczyły się szybko. O wiele za szybko. Ledwo co się poznali, a już są szczęśliwą parą. Co więcej, wybiegają daleko w przyszłość, gdzie dobrze wiedzą, ile będą mieli dzieci czy jak będzie wyglądać ich dom. Tak, jakby autorka starała się pobić jakiś rekord najszybszego związania z drugą osobą. Dodatkowo tajemnicza sprawa amnezji głównej bohaterki. Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin, a kiedy próbuje sobie przypomnieć kończy się to bólem głowy, ale wiecie co? Czułabym się dokładnie tak samo. Normalne jest to, że wspomnienia z tak wczesnego dzieciństwa się zacierają. A najbardziej raził mnie styl pisania autorki. Opisów było za mało, a dialogi były sztuczne.
Mnie ta książka nie przekonała. Może miałam za duże oczekiwania po innym książkach autorki.
Szczerze mówiąc zawiodłam się. Sprawy między Scarlett a Noahem toczyły się szybko. O wiele za szybko. Ledwo co się poznali, a już są szczęśliwą parą. Co więcej, wybiegają daleko w przyszłość, gdzie dobrze wiedzą, ile będą mieli dzieci czy jak będzie wyglądać ich dom. Tak, jakby autorka starała się pobić jakiś rekord najszybszego związania z drugą osobą. Dodatkowo tajemnicza...
Na początku mnie totalnie nie ciekawiła i nudziła wręcz, ale jak się akcja zaczęła bardziej z tą sektą rozkręcać i porwaniem to się oderwać nie mogłam
Na początku mnie totalnie nie ciekawiła i nudziła wręcz, ale jak się akcja zaczęła bardziej z tą sektą rozkręcać i porwaniem to się oderwać nie mogłam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardziej dla młodzieży co da się wyczuć w stylu pisania, jednakże temat sekty jak najbardziej nadaje się także dla starszych. Ogólnie nie było źle jednak niestety zachwytu też nie było.
Książka bardziej dla młodzieży co da się wyczuć w stylu pisania, jednakże temat sekty jak najbardziej nadaje się także dla starszych. Ogólnie nie było źle jednak niestety zachwytu też nie było.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakoś mnie ta historia wynudziła. A relacja głównych bohaterów w ogóle mnie nie kupiła
Jakoś mnie ta historia wynudziła. A relacja głównych bohaterów w ogóle mnie nie kupiła
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po “Skrzywdzoną” cieszyłam się na kolejne spotkanie z piórem autorki, która już wcześniej okazała się dla mnie mistrzynią thrillerów YA. I choć poprzednie jej powieści wspominam lepiej, to i tej nie zabrakło oryginalnej i wciągającej fabuły.
Ale na co warto zwrócić uwagę, to mało autentyczne i niejednokrotnie przerysowane wątki. W centrum jest brak wspomnień Scarlett sprzed czwartych urodzin, ale nie oszukujmy się - nauka potwierdza to, że nikt z nas nie ma takich wspomnień, jedynie może nam się wydawać, że coś pamiętamy (a zazwyczaj opieramy wspomnienia na zdjęciach czy opowieściach).
Drugim istotnym wątkiem jest relacja Scarlett i Noaha, którzy bez pamięci zakochują się w sobie po jakimś tygodniu znajomości i planują wspólne życie.
Ale OK - wiem, że mamy tu do czynienia z literaturą dla młodzieży, więc przymykam oko na te aspekty i muszę przyznać, że jeśli chodzi o budowanie napięcia i zwroty akcji, to Natasha Preston nie zawodzi. Atmosfera zagrożenia i niepokoju jest tu stale obecna, autorka sukcesywnie podrzuca kolejne elementy, które budzą ciekawość.
To sprawia, że książka ostatecznie się broni i nie sposób jej odłożyć. Tym bardziej, że Natasha Preston pisze w przyjemnym stylu, który sprawia, że kartki przewracają się w ekspresowym tempie.
Więc jeśli szukacie czegoś lżejszego, ale wciągającego, co zapewni i napięcie, i trochę dreszczyku, spokojnie możecie sięgnąć po “Skrzywdzoną” Natashy Preston. Ja bawiłam się bardzo dobrze!
Sięgając po “Skrzywdzoną” cieszyłam się na kolejne spotkanie z piórem autorki, która już wcześniej okazała się dla mnie mistrzynią thrillerów YA. I choć poprzednie jej powieści wspominam lepiej, to i tej nie zabrakło oryginalnej i wciągającej fabuły.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle na co warto zwrócić uwagę, to mało autentyczne i niejednokrotnie przerysowane wątki. W centrum jest brak wspomnień...
bardzo dobra książka na temat tego jak działa sekta. polecam
bardzo dobra książka na temat tego jak działa sekta. polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toScarlett to nastolatka, która nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Pewnego dnia do jej szkoły dołącza nowy uczeń. Noah zaprzyjaźnia się z nią, a następnie oboje zakochują się w sobie. Wszystko zaczyna się dobrze układać do momentu wypadku samochodowego, który powoduję, że Scarlett zaczyna sobie coś przypominać. Co takiego wydarzyło się lata temu? Czy Scarlett odzyska pamięć? Czy Noah ma coś wspólnego z przeszłością jej rodziny?
"Skrzywdzona" to historia młodej dziewczyny, której poukładane życie nagle przestaje takie być. Dowiaduje się przerażających rzeczy o swoje przeszłości i próbuje zawalczyć o swoje życie.
"Skrzywdzona" to książka z literatury młodzieżowej, która napisana jest prostym i zrozumiałym językiem. Początkowo jednak nie mogłam wczuć się w tę historię z dwóch powodów. Pierwszy to taki, że większość osób nie pamięta swoich pierwszych lat życia. Czasami mamy tylko jakieś przebłyski. To mi troszkę zgrzytało. Drugi to taki, że uczucia, które narodziły się między głównymi bohaterami wzięły się tak nagle, jakby były troszkę oderwane od rzeczywistości. Nie mniej jednak rozumiem zamierzenia autorki. Na szczęście im dalej czytałam tym było lepiej. Od połowy książki wyciągnęłam się na tyle, że z przyjemnością przewracałam kartki. Dostałam budujące napięcie, nie do końca oczywiste zwroty akcji oraz dziwne i przerażające wierzenia. Ciekawe przedstawienie formy manipulacji i to jak człowiek może ślepo w coś patrzeć. Zakończenie było dosyć przewidywalne, mimo to nie popsuło mi to odbioru książki. Na koniec autorka dodałam do niego troszkę dramatyzmu czym miło je dopełniła.
Scarlett to nastolatka, która nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Pewnego dnia do jej szkoły dołącza nowy uczeń. Noah zaprzyjaźnia się z nią, a następnie oboje zakochują się w sobie. Wszystko zaczyna się dobrze układać do momentu wypadku samochodowego, który powoduję, że Scarlett zaczyna sobie coś przypominać. Co takiego wydarzyło się lata temu? Czy Scarlett...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa książka opisująca zachowania sekty. Książka niby typu NA, a zdecydowanie nadaje się także dla dorosłych. Trzyma w napięciu.
Ciekawa książka opisująca zachowania sekty. Książka niby typu NA, a zdecydowanie nadaje się także dla dorosłych. Trzyma w napięciu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak każda książka Preston ta również przyprawiła mnie o szybsze bicie serca. Książka Skrzywdzona opowiada o manipulacji i wierzę w coś co przyprawia o gęsią skórkę 🔥 Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem gdy próbuję sobie coś przypomnieć to ból głowy jest nie do wytrzymania...Tymczasem w szkole pojawia się nowy uczeń-Noah , który od razu interesuje się Scarlett.Jako jedyny próbuję jej pomóc odzyskać pamięć. Wszystko układa się dobrze do czasu aż dziewczyna ma wypadek przez który zaczyna mieć przebłyski pamięci...To co zaczyna sobie przypominać wcale nie jest dobre...wręcz ją przeraża....Ma jednak wsparcie Noah...lecz czy jest on tym za kogo się podaje?Czy powody jego zaangażowania mają jakieś głębsze znaczenie?Co takiego strasznego przydarzyło się Scarlett , że jej umysł to wymazał? Weś książkę I zanurz się w tej niezwykłej historii...🔥🌹🔥
Jak każda książka Preston ta również przyprawiła mnie o szybsze bicie serca. Książka Skrzywdzona opowiada o manipulacji i wierzę w coś co przyprawia o gęsią skórkę 🔥 Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem gdy próbuję sobie coś przypomnieć to ból głowy jest nie do wytrzymania...Tymczasem w szkole pojawia się nowy uczeń-Noah , który od razu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemat sekt wszelkiego rodzaju zawsze przyprawiał mnie o gęsią skórkę. W książce "Skrzywdzona" autorka w niesamowity sposób wykreowała świat sekty, jej członków, ich ślepą wiarę, sprane mózgi. Wszystko to jest zręcznie wplecione w historię o Scarlet, szesnastolatce, która poprzez kolejne rozdziały będzie dowiadywać się tego przed czym chroniły ją najbliższe osoby, i przed czym bronił ją również jej własny umysł, który spuścił zasłonę niepamięci na wydarzenia sprzed lat.
Książka bardzo łatwa w czytaniu, momentami trzyma w napięciu, chociaż czasem fabuła zgrzyta jak piasek w zębach ;). A mimo to nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Nie poruszyła mną tak jak "Uwięzione" tej samej autorki, ale trzeba stwierdzić, że "książka jest jakaś" i warto przeczytać.
Temat sekt wszelkiego rodzaju zawsze przyprawiał mnie o gęsią skórkę. W książce "Skrzywdzona" autorka w niesamowity sposób wykreowała świat sekty, jej członków, ich ślepą wiarę, sprane mózgi. Wszystko to jest zręcznie wplecione w historię o Scarlet, szesnastolatce, która poprzez kolejne rozdziały będzie dowiadywać się tego przed czym chroniły ją najbliższe osoby, i przed...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam pustkę w głowie i nie pamiętam pierwszych czterech lat swojego życia. Te słowa idealnie oddają sytuację w jakiej znalazła się szesnastoletnia Scarlett Garner.
Choć dziewczyna wydaje się pogodzona z tym, iż nie potrafi przypomnieć sobie fragmentu swojej przeszłości wszystko zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni wraz z pojawieniem się w jej szkole nowego ucznia.
Noah to prawdziwy przystojniak i ku zaskoczeniu Scar niemal od razu zwraca na nią uwagę.
Zainteresowanie jest oczywiście odwzajemnione ,a między młodymi wyraźnie iskrzy.
Chłopak delikatnie naciska na ukochaną chcąc by jej pamięć podsunęła właściwe obrazy.
Jakie intencje ma nastolatek? Czym jest tajemnicza wspólnota i czy niemal śmiertelny wypadek samochodowy spowoduje napływ zablokowanych wspomnień? Kim jest Evie?
Tego musicie się dowiedzieć..
Bardzo lubię pióro autorki ,a do książki wróciłam po kilku latach i nadal czytało się ją naprawdę płynnie i bardzo szybko. Nie zabrakło motywów młodzieńczej miłości, traumy z przeszłości, rodzinnych tajemnic I oczywiście przestępstwa, a także nieoczekiwanych zwrotów akcji .
Otrzymałam wszystko co lubię w thrillerach i serdecznie polecam. 😊
Mam pustkę w głowie i nie pamiętam pierwszych czterech lat swojego życia. Te słowa idealnie oddają sytuację w jakiej znalazła się szesnastoletnia Scarlett Garner.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć dziewczyna wydaje się pogodzona z tym, iż nie potrafi przypomnieć sobie fragmentu swojej przeszłości wszystko zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni wraz z pojawieniem się w jej szkole nowego ucznia....
Scarlett Garner jest przeciętną licealistką, której największym problemem jest amnezja. Po wielu próbach przypomnienia sobie czegokolwiek jako dziecko, akceptuje utratę pamięci i porzuca pomysł na długie lata. Wszystko zmienia się, gdy w jej szkole pojawia się nowy uczeń – Noah, który wykazuje zainteresowanie jej problemem i próbuje przekonać ją do ponownych prób przypomnienia sobie czegokolwiek z dzieciństwa. Początkowe starania nie przynoszą rezultatu, a pierwsze wspomnienia pojawiają się dopiero po ledwo przeżytym przez Scarlett wypadku samochodowym. Od tego momentu przeszłość zaczyna dziewczynę zalewać i przerażać. We wszystkim pomaga jej Noah, którego intencje stają się coraz bardziej niejasne.
Natasha Preston kolejny raz nie zawodzi w swojej twórczości. Mimo, iż moim zdaniem jest to ciut gorsza pozycja w porównaniu z Uwikłaną, to w dalszym ciągu jest to jedna z tych książek, od której nie mogłam się oderwać. Napięcie jest budowane stopniowo, a sekrety bohaterów stopniowo odkrywane, co jest charakterystyczne dla powieści Natashy Preston. Książka napisana jest lekkim językiem, co sprawiło, że pochłonęłam ją w ciągu jednego dnia. Choć w przeciwieństwie do Uwikłanej, zakończenia domyśliłam się w połowie książki, tak i tak nie zepsuło mi to zabawy. Powieść ma tyle zwrotów akcji, że mimo podejrzeń co do finału, cudownym było obserwowanie drogi bohaterów do kulminacyjnego momentu.
Całą recenzje przeczytasz tutaj: https://popkulturowcy.pl/2024/05/15/skrzywdzona-recenzja-ksiazki-w-objeciu-tajemniczosci/
Scarlett Garner jest przeciętną licealistką, której największym problemem jest amnezja. Po wielu próbach przypomnienia sobie czegokolwiek jako dziecko, akceptuje utratę pamięci i porzuca pomysł na długie lata. Wszystko zmienia się, gdy w jej szkole pojawia się nowy uczeń – Noah, który wykazuje zainteresowanie jej problemem i próbuje przekonać ją do ponownych prób...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzesnastoletnia Scarlett nie pamięta czterech pierwszych lat swojego życia. Kiedy poznaje Noah, przystojniaka, jakich mało, jej życie i świadomość zostają wystawione na wielką próbę. Noah bowiem doskonale wie, co się wydarzyło w dzieciństwie Scarlett i jakie jest jej przeznaczenie.
Lubię książki o tematyce sekt i zawsze z przyjemnością sięgam po książki Natashy, bo są najzwyczajniej w świecie ciekawe, jednak ta mnie niesamowicie męczyła. Jest po prostu naiwna i bardzo przewidywalna. Oczywiście to moje zdanie, więc absolutnie się nim nie sugerujcie.
Brakowało mi emocji, jakie czułam w innych książkach autorki. Przeszkadzało mi zakrywanie ciekawej akcji wątkami miłosnymi tych nastolatków. Młodszym czytelnikom na pewno się spodoba - typ bohatera i do tego jaki przystojny!
Szesnastoletnia Scarlett nie pamięta czterech pierwszych lat swojego życia. Kiedy poznaje Noah, przystojniaka, jakich mało, jej życie i świadomość zostają wystawione na wielką próbę. Noah bowiem doskonale wie, co się wydarzyło w dzieciństwie Scarlett i jakie jest jej przeznaczenie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię książki o tematyce sekt i zawsze z przyjemnością sięgam po książki Natashy, bo są...
Szesnastoletnia Scarlett nie pamięta zupełnie czterech lat swojego dzieciństwa. Jednak do czasu. Pewnego dnia w następstwie wypadku wspomnienia niepostrzeżenie powracają, a zapis wydarzeń z przeszłości jest zgoła odmienny od tego, który przez lata kreślili jej rodzice. Dlaczego najbliżsi wprowadzali Scarlett w błąd? Co skrywa zagadkowa przeszłość dziewczyny? Czy faktycznie najbardziej zatrważająca prawda jest lepsza od kłamstwa? Aż wreszcie kim jest tajemniczy chłopak, który pojawia się w szkole dziewczyny i zabiega o jej względy?
Tajemnicza przeszłość, motyw sekty, uzależniające relacje i pierwsza miłość, która spada na dwójkę głównych bohaterów jak grom z jasnego nieba. Te elementy grają tutaj pierwsze skrzypce, z naciskiem na wspominamy motyw. To on zdecydowanie dodaje oryginalności tej książce czyniąc ją unikatową i niebanalną. Zatraciłam się zupełnie w tej historii, choć muszę przyznać, że początek tego nie zapowiadał. To jedna z tych książek, w których napięcie i zaintrygowanie czytelnika stopniowo i sukcesywnie wzrasta, aż w pewnym momencie osiąga zupełnie satysfakcjonujący poziom i utrzymuje go już do końca. Druga część powieści jest zdecydowanie bardziej emocjonująca, akcja z każdą czytaną stroną się zagęszcza, a czytelnikowi towarzyszy napięcie i niepokój połączony z niepewnością w jakim kierunku ta historia zmierza. Nie sposób nie wspomnieć o piórze autorki. Lekkim i przyjemnym, które sprawia, że przez tę opowieść się praktycznie płynie.
Jeśli lubicie nietuzinkowe thrillery młodzieżowe, w których nie brak akcji i młodzieńczych perypetii miłosnych, to śmiało czytajcie.
Szesnastoletnia Scarlett nie pamięta zupełnie czterech lat swojego dzieciństwa. Jednak do czasu. Pewnego dnia w następstwie wypadku wspomnienia niepostrzeżenie powracają, a zapis wydarzeń z przeszłości jest zgoła odmienny od tego, który przez lata kreślili jej rodzice. Dlaczego najbliżsi wprowadzali Scarlett w błąd? Co skrywa zagadkowa przeszłość dziewczyny? Czy faktycznie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpowita klaustrofobicznym niepokojem, który wyczuwalnie emanuje z dynamicznie zaaranżowanych zdarzeń. Dokonująca wiwisekcji obezwładnionych psychodelicznymi poglądami umysłów. Eksponująca nastoletnie, ale utkane z solidnych więzów uczucie.
„Skrzywdzona” to wznowienie w nowej szacie graficznej thrillera młodzieżowego spod pióra niezaprzeczalnej królowej tego gatunku, który tym razem zanurzono w otchłani intrygującego romansu. Mrok przenika w tym fabularnym ujęciu rodzinne tajemnice, które sukcesywnie obnażane coraz mocniej szokują i zatrważają. Trudna do pojęcia prawda skrywa się w utraconych wspomnieniach, które trauma wypiera z pamięci czterolatki. Ożywione impulsem zagrożenia życia, trudne do klarownego uchwycenia przebłyski z rozegranego przed laty płonącego dramatu stają się nagle znów ostre niczym fotografia i dostrzegalne, a powidoki tragicznego incydentu niespiesznie formują się w pozbawioną już enigmatyczności całość. I choć z wyraźną intencją, Natasha Preston zbyt długo nie utrzymuje mgły niedopowiedzeń, którą otulono newralgiczną oś fabularną, to zainscenizowany spektakl wydarzeń, emocji, i ekspresyjnej narracji bezsprzecznie wikła w scenerie klaustrofobicznych przestrzeni. Może fragmentarycznie nieco przekoloryzowany, momentami nawet infantylny czy nierzeczywisty w obliczu zbyt szybko zacieśniającej się miłosnej relacji, ale bez wątpienia porywający w odmęty wykreowanej zagadki.
Intensyfikujący się ze strony na stronę fetor ludzkiego szaleństwa, korelującego z obłędem tkwiącym w przeświadczeniu o swojej nieomylności, zuchwale przenika słodki aromat młodzieńczej miłości. Tej pierwszej, spowitej niepewnością, ale finalnie również nieokiełznaną zdolnością do największych poświęceń – tak odmalowany portret romantyzmu doskonale współgra z drugą odsłoną tej historii, tak szczelnie pomroczoną złem i bezwzględnością, na które nie ma usprawiedliwienia. Z właściwą swojej twórczości nieprzewidywalnością przebiegu zdarzeń, autorka kreśli panoramę oddziałujących na siebie elementów – zainicjowane dziecięcą amnezją sekrety, podstępny plan prowadzący do zdrady i utraty resztek zaufania, w końcu ucieczkę od utrwalonego w umyśle ludzkim iluzorycznego przeznaczenia. Strach i paraliżujący lęk przed nabierającym przerażającej wymowy odliczaniem do siedmiu staje się zarazem nośnikiem odwagi, brawury i zaryzykowania wszystkiego, by ocalić życie – nie należy odkrywać tu zbyt wiele, a przy tym odbierać innym poczucia zaskoczenia z nieprzewidzianego zwrotu narracji, skoro nawet zarys i okładka nie sugerują zbyt wiele. To kompozycja znacznie głębiej eksplorująca warstwę psychologiczną, niż mogłoby się wydawać, dotykająca opowieści o hermetycznym światopoglądzie, który zatruwa logikę i rozsądek. Może finał nie do końca elektryzuje spektakularnością konstrukcji, którą można zaobserwować w pozostałej twórczości Preston, ale niewątpliwie emocjonuje, pęcznieje od napięcia i magnetyzuje obliczem okrutnej manipulacji i kłamstw. Miłość i nienawiść – czy można pokusić się o bardziej solidny fundament do zaakcentowania słabości człowieka? Zdecydowanie nie – Natasha Preston doskonale wie, jak z prostotą i lekkością przywołać na karty powieści duszny i gęsty klimat obsesji.
Spowita klaustrofobicznym niepokojem, który wyczuwalnie emanuje z dynamicznie zaaranżowanych zdarzeń. Dokonująca wiwisekcji obezwładnionych psychodelicznymi poglądami umysłów. Eksponująca nastoletnie, ale utkane z solidnych więzów uczucie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Skrzywdzona” to wznowienie w nowej szacie graficznej thrillera młodzieżowego spod pióra niezaprzeczalnej królowej tego gatunku, który...
„Poświęcenie kogoś dla własnego dobra to egoizm, choćbyśmy ubrali to w nie wiem jak piękne słówka. Życie żadnego człowieka nie jest warte więcej niż życie innego.”
Pamięć – pojęcie pełne paradoksów, które zdolne jest zaskoczyć swą pojemnością, lecz równocześnie może szokować swoją ulotnością. Jest jak skarb, którego bogactwa mogą być wydobyte w najmniej spodziewanych momentach. Wystarczy zapach, dźwięk czy obraz, by zapadłe w naszej duszy wspomnienia wyłoniły się na powierzchnię, ożywając przeszłość niczym obrazy na płótnie.
„Skrzywdzona” to powieść, która wciąga czytelnika w wir tajemnic i emocji, nie pozwalając mu oderwać się od lektury aż do ostatniej strony. Autorka w tej opowieści zabiera nas w podróż przez labirynt pamięci głównej bohaterki, ukazując równocześnie subtelne relacje międzyludzkie i zawiłości ludzkiej psychiki.
Autorka wykreowała postacie w dość specyficzny sposób, który na pierwszy rzut oka może wydać się drażniący lub wręcz enigmatyczny. Jednakże, przy dalszym poznawaniu zaczynamy odkrywać to, co tak skrzętnie ukrywali za nałożoną maską, odsłaniając bogactwo ich osobowości i emocji. To właśnie ta specyficzność w ich kreacji sprawia, że powieść staje się bardziej intrygująca i angażująca.
Śledzenie tej opowieści przypomina podróż przez mroczny las, gdzie każde zakręty i skryte ścieżki kryją nowe tajemnice i niebezpieczeństwa. Sekrety te są jak skryte kamienie milowe na drodze bohaterów, które wiodą ich przez labirynt wydarzeń, pełnych napięcia i zagadek. Autorka stworzyła świat intrygujący w swoich niedomówieniach, który trzyma w ciekawości do ostatniej strony, pozostawiając go z zacierającymi się granicami między fikcją a rzeczywistością.
Pomimo wielu zalet, książka ma również swoje drobne niedoskonałości. Niektóre wątki mogą wydawać się przewidywalne, a dialogi momentami mogą brzmieć nieco sztucznie. Niemniej jednak, te drobne mankamenty nie przeszkadzają w odbiorze ogólnej historii.
Nie daj się zwieść słodkim momentom między bohaterami, bo to właśnie one mogą sprawić, że oczy stają się ślepe, a umysł wyłącza swoje działanie. Chwile miłości i bliskości mogą być jak kolorowe kropki na tle szarej rzeczywistości, która nieuchronnie zbliża się do eksplozji. Gdzieś w tle czeka bomba, która już jest gotowa do wybuchu, a każdy słodki uśmiech czy delikatny gest może okazać się tylko złudzeniem, zakrywającym prawdziwe niebezpieczeństwo.
„Poświęcenie kogoś dla własnego dobra to egoizm, choćbyśmy ubrali to w nie wiem jak piękne słówka. Życie żadnego człowieka nie jest warte więcej niż życie innego.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamięć – pojęcie pełne paradoksów, które zdolne jest zaskoczyć swą pojemnością, lecz równocześnie może szokować swoją ulotnością. Jest jak skarb, którego bogactwa mogą być wydobyte w najmniej spodziewanych...
Nie bardzo mogłam się wczuć w fabułę. Trochę mi czegoś brakowało, nie czułam tych emocji jak w innych książkach, ale druga połowa uratowała moje odczucia do do książki. Powróciły emocje.
Nie bardzo mogłam się wczuć w fabułę. Trochę mi czegoś brakowało, nie czułam tych emocji jak w innych książkach, ale druga połowa uratowała moje odczucia do do książki. Powróciły emocje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze to najlepsza (pod względem zakończenia) książka Natashy Preston jaką przeczytałam. Bardzo się cieszę że choć raz było mi dane cieszyć się takim epilogiem.
Scarlett to dziewczyna która nie pamięta niczego sprzed swojego czwartego roku życia. Teraz ma 16 lat i poznaje w szkole Noaha który trochę zaczyna ją nakierowywać w tym kierunku, żeby sobie przypomniała. I co będzie nie tak, skoro wiadomo że musi się coś wydarzyć? Myślę że tego się nie spodziewaliście.
Narracja Noaha dawała nowe spojrzenie na to co wiemy już od Scarlett a także wprowadzała niemały zamęt. Często musiałam sobie przypominać że to nie jest romans i nie mam się nastawiać na słodkie zakończenie bo to przecież Natasha Preston (ale miło się zaskoczyłam ,o czym już wspomniałam) Perspektywa Noaha była też okraszona tajemnicami i niedomówieniami. A przynajmniej do pewnego momentu, co sprawiało, że było to jeszcze ciekawsze.
Spoiler który wcale nim nie jest. Absurdem dla mnie było to , że Scarlett i Noah nie wykorzystali okazji do skorzystania z telefonu. Serio w tamtej chwili pomyślałam że albo z nimi jest coś nie tak albo mi coś umknęło.
Jestem fanką tej autorki więc polecam akurat tę powieść bo wiem że inne , niektóre, są słabsze.
Szczerze to najlepsza (pod względem zakończenia) książka Natashy Preston jaką przeczytałam. Bardzo się cieszę że choć raz było mi dane cieszyć się takim epilogiem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toScarlett to dziewczyna która nie pamięta niczego sprzed swojego czwartego roku życia. Teraz ma 16 lat i poznaje w szkole Noaha który trochę zaczyna ją nakierowywać w tym kierunku, żeby sobie przypomniała. I co...
Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich 4 urodzin. Jest to dla niej coś niezrozumiałego, a brak wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół doprowadza ją do szału. Gdy poznaje Noah'a w końcu zaczyna czuć, że może odzyskać wspomnienia. Okazuje się, że jej rodzina była związana z sektą, która wspólnie mieszka na odludziu, hoduje własne owoce i warzywa, je wspólne posiłki i łączy się z naturą. Jednak życie we wspólnocie nie jest kolorowe, o czym przekonuje się zarówno Scarlett, jak i Noah.
"Skrzywdzona" była na mojej liście książek do przeczytania od bardzo dawna. Muszę przyznać, że dziwnie czytało mi się fragmenty o miłości dwójki 16-latków, gdyż czułam się trochę staro. Książka była naprawdę ciekawa, chociaż nie podobało mi się to, że dziewczyna nie pamięta nic sprzed 4 urodzin, bo według mnie większość ludzi nie ma konkretnych wspomnień ze swojego dzieciństwa. Książkę czytało się szybko i przyjemnie, trzymała w napięciu, a sam pomysł był niebanalny. Polecam.
Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich 4 urodzin. Jest to dla niej coś niezrozumiałego, a brak wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół doprowadza ją do szału. Gdy poznaje Noah'a w końcu zaczyna czuć, że może odzyskać wspomnienia. Okazuje się, że jej rodzina była związana z sektą, która wspólnie mieszka na odludziu, hoduje własne owoce i warzywa, je wspólne posiłki i łączy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść dla nastolatków. Bardzo szybko się czyta, choć czytając wielokrotnie powtarzałam, że to głupia książka, jednak dawno niczego nie przeczytałam w takim tempie.
Powieść dla nastolatków. Bardzo szybko się czyta, choć czytając wielokrotnie powtarzałam, że to głupia książka, jednak dawno niczego nie przeczytałam w takim tempie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo dwóch rewelacyjnych thrillerach młodzieżowych Natashy Preston wiedziałam, że jak tylko będę miała możliwość to z przyjemnością sięgnę po kolejne. Bardzo odpowiada mi styl pisania autorki i to, że nie oszczędza swoich bohaterów, dzięki czemu zawsze jest nutka nieprzewidywalności.
Życie Scarlett zmienia się gdy do szkoły dołącza Noah. Atrakcyjny, sympatyczny od razu wzbudza w dziewczynie ciepłe uczucia. Gdy w szybkim tempie ich relacja coraz bardziej się pogłębia wydaje się, że nic nie jest w stanie zburzyć ich szczęścia.
Scarlett zwierza się ukochanemu, że nie pamięta nic z czasów wczesnego dzieciństwa, od momentu strasznego pożaru z którego uratowali ją rodzice. Wszystkie próby przywrócenia wspomnień kończą się gwałtownym bólem głowy.
Wkrótce uśpione tajemnice z przeszłości powracają ujawniając mroczną prawdę.
Rzeczywistość staje się koszmarem, z którego nie ma ucieczki. Komu można zaufać?
Trudno mi jednoznacznie ocenić książkę, z jednej strony pomysł na fabułę był świetny, gorzej z dopracowaniem. Kilka wątków trochę mi się nie kleiło. Mocnym plusem jest dynamiczność akcji, szczególnie w drugiej połowie. Rozczarowało mnie trochę zakończenie, autorka przyzwyczaiła mnie do mocnych i zapadających w pamięć. Może to zbyt wielkie oczekiwania, sama nie wiem, napewno czuje lekki niedosyt.
6/10
Po dwóch rewelacyjnych thrillerach młodzieżowych Natashy Preston wiedziałam, że jak tylko będę miała możliwość to z przyjemnością sięgnę po kolejne. Bardzo odpowiada mi styl pisania autorki i to, że nie oszczędza swoich bohaterów, dzięki czemu zawsze jest nutka nieprzewidywalności.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻycie Scarlett zmienia się gdy do szkoły dołącza Noah. Atrakcyjny, sympatyczny od razu...
Całkiem fajna młodzieżówka z wątkiem sekty w tle. Bardzo dobrze się czytało a historia wciąga czytelnika od pierwszej strony.
Polecam
Całkiem fajna młodzieżówka z wątkiem sekty w tle. Bardzo dobrze się czytało a historia wciąga czytelnika od pierwszej strony.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam
Wciągająca książka. Poniekąd pokazuje jak działają sekty i jak umysł jej członka, a przede wszystkim młodego człowieka, może zostać wyprany.
Wciągająca książka. Poniekąd pokazuje jak działają sekty i jak umysł jej członka, a przede wszystkim młodego człowieka, może zostać wyprany.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toScarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem, gdy stara się coś sobie przypomnieć we znaki daje się jej okropny ból głowy. Rodzice opowiadają jej o wydarzeniach, których zapomniała, prawdopodobnie w wyniku traumy, jaką wywołał pożar w jej dawnym domu. Jednak kiedy Scarlett przeżywa wypadek samochodowy kilka mglistych wspomnień powraca, lecz nie mają nic wspólnego z opowieściami rodziców. W dodatku pytani o to, nie chcą nic wyjawić córce na ten temat. Poza tym w życiu Scarlett pojawia się Noah, w którym dziewczyna od razu się zakochuje. Chłopak jest gotowy pomóc jej rozwiązać tajemnicę wspomnień, jednak jego pobudki są zupełnie inne niż te, które kierują Scarlett.
Liczyłam na kolejną świetną książkę spod pióra Natashy Preston, jednak spotkało mnie ogromne rozczarowanie. Myślałam, że to kolejna trzymająca w napięciu powieść, ale w rzeczywistości książka w ogóle mnie nie porwała. Nie polubiłam głównej bohaterki, ponieważ była bardzo naiwna i aż żal mi jej było, gdy tak szybko zakochała się w Noahu. Zresztą on również nie skradł mojej sympatii. Ich związek był dla mnie wzięty z kosmosu i nie mogłam się nie irytować, czytając o ich relacji. Sama fabuła również do mnie nie przemówiła. Założenia Wieczystej Światłości były oderwane od rzeczywistości i rozumiem, że tak miało być, ale to, że Scarlett okazała się Światłem nie ma żadnych podstaw. W ogóle mam wrażenie, że ta książka nie została przemyślana. Jak dla mnie początek powieści jest beznadziejny, a akcja przewidywalna i niekoniecznie ciekawa. Przyznaję, że na początku bardzo się nudziłam, dopiero na koniec było odrobinę lepiej, ale nie wystarczająco. Czytając pierwsze rozdziały czułam się jakbym czytała marne opowiadanie amatora, a nie thriller znanej autorki. Nie polecam, zawiodłam się.
Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem, gdy stara się coś sobie przypomnieć we znaki daje się jej okropny ból głowy. Rodzice opowiadają jej o wydarzeniach, których zapomniała, prawdopodobnie w wyniku traumy, jaką wywołał pożar w jej dawnym domu. Jednak kiedy Scarlett przeżywa wypadek samochodowy kilka mglistych wspomnień powraca, lecz nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam większość książek Natashy Preston i muszę przyznać - najgorsza ze wszystkich. Zbyt szybko rozwijająca się relacja głównych bohaterów, przez większość książki nic się nie dzieje, a już na 30 stronie wiedziałam jak się skończy. Najlepsza rzecz to zakończenie, które i tak niezbyt mnie zadowoliło. Inne książki tej autorki bardzo mi się podobały, ale ta pozycja to niewypał dla mnie.
Przeczytałam większość książek Natashy Preston i muszę przyznać - najgorsza ze wszystkich. Zbyt szybko rozwijająca się relacja głównych bohaterów, przez większość książki nic się nie dzieje, a już na 30 stronie wiedziałam jak się skończy. Najlepsza rzecz to zakończenie, które i tak niezbyt mnie zadowoliło. Inne książki tej autorki bardzo mi się podobały, ale ta pozycja to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toScarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem kiedy próbuje sobie coś przypomnieć, ból głowy daje o sobie znać i żadne wspomnienia nie wracają. Kiedy w jej szkole pojawia się nowy uczeń, Noah, Scarlett od razu się w nim zakochuje, ale najlepsze w tym wszystkim jest to, że chłopak odwzajemniam jej uczucia. Niespodziewany wypadek samochodowy przywraca Scarlett fragment wspomnień i od tej pory dziewczyna jest zdeterminowana, aby przypomnieć sobie pierwsze cztery lata swojego życia. Oczywiście zawsze może liczyć na Noaha, ale jakie są prawdziwe powody jego zaangażowania?
"Skrzywdzoną" Natashy Preston czyta się w mgnieniu oka. Na początku nie byłam przekonana do tej książki, ponieważ nie podobało mi się to, jak szybko rozwijała się relacja między bohaterami, która tak naprawdę była kompletnie wzięta znikąd. Oczywiście dobrze zdaję sobie sprawę, że tak właśnie miało być, to było wszystko zamierzone, to i tak strasznie mi to zgrzytało. Ale żeby nie spojlerować nie będę zagłębiać się w ten temat.
Z każdą stroną akcja powieści rozwijała się coraz szybciej, nabierała tempa, a ostatnie rozdziały są zdecydowanie najlepsze.
Mimo dostrzegania paru wad, wciągnęłam się w historię Scarlett i polubiłam główną bohaterkę. Potrafiłam postawić się w jej sytuacji i zrozumieć podejmowane przez nią decyzję. Dziewczyna z pewnością nie miała łatwo, a jej uczucia jak najbardziej były adekwatne do sytuacji i myślę, że na jej miejscu czułabym tak samo.
"Skrzywdzona" zdecydowanie zaskoczyła mnie swoją treścią, bo nigdy nie spodziewałabym się tego, co zastałam w środku. Momentami może wydawała mi się dziwna, ale nie odbierało mi to przyjemności z czytania, bo była to miła odskocznia od rzeczywistości. "Skrzywdzona" z pewnością wyróżnia się na tle innych książek dla młodzieży i moim zdaniem to czyni ją wyjątkową. W żadnej książce nie spotkałam się z taką tematyką.
Polecam, ponieważ jest to pozycja warta uwagi. Osobiście bardzo lubię książki Natashy Preston i z pewnością przeczytam każdą książkę, która wyjdzie z pod pióra tej świetnej autorki.
Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin. Za każdym razem kiedy próbuje sobie coś przypomnieć, ból głowy daje o sobie znać i żadne wspomnienia nie wracają. Kiedy w jej szkole pojawia się nowy uczeń, Noah, Scarlett od razu się w nim zakochuje, ale najlepsze w tym wszystkim jest to, że chłopak odwzajemniam jej uczucia. Niespodziewany wypadek samochodowy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł na historię sam w sobie ciekawy i intrygujący. Natomiast dialogi są sztuczne, charaktery postaci mało wyraziste, a głównych bohaterów trudno polubić. Książka jest bardzo szybka do przeczytania, jednak miejscami tak nierzeczywista, że aż kiczowata.
Pomysł na historię sam w sobie ciekawy i intrygujący. Natomiast dialogi są sztuczne, charaktery postaci mało wyraziste, a głównych bohaterów trudno polubić. Książka jest bardzo szybka do przeczytania, jednak miejscami tak nierzeczywista, że aż kiczowata.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam wiele negatywnych opinii na temat tej książki. Po części się z nimi zgadzam. Wątek miłosny rozgrywa się dosyć szybko, być może i za szybko, mimo, że dotyczy on dwojga nastolatków, a nastoletnie miłości niezwykle często rozwijają się właśnie w takim tempie. Pomijając ten fakt, uważam, że powieść jest bardzo wciągająca. Nie ma chwili na nudę, wielość wątków jest dodatkowym atutem. Mimo, że niemal od początku wiadomo, że Noah będzie wprowadzał w historię jakieś zamieszanie, książka w wielu momentach zaskakuje. Bardzo podoba mi się idea sekty, ich zachowań i wierzeń. Było to moje pierwsze spotkanie z Natashą Preston i zapewne sięgnę po kolejną książkę jej autorstwa.
Przeczytałam wiele negatywnych opinii na temat tej książki. Po części się z nimi zgadzam. Wątek miłosny rozgrywa się dosyć szybko, być może i za szybko, mimo, że dotyczy on dwojga nastolatków, a nastoletnie miłości niezwykle często rozwijają się właśnie w takim tempie. Pomijając ten fakt, uważam, że powieść jest bardzo wciągająca. Nie ma chwili na nudę, wielość wątków jest...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekkie, czasem bardzo nierealne, naciągane czytadło na jeden wieczór.
Lekkie, czasem bardzo nierealne, naciągane czytadło na jeden wieczór.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze mówiąc zawiodłam się. Sprawy między Scarlett a Noahem toczyły się szybko. O wiele za szybko. Ledwo co się poznali, a już są szczęśliwą parą. Co więcej, wybiegają daleko w przyszłość, gdzie dobrze wiedzą, ile będą mieli dzieci czy jak będzie wyglądać ich dom. Tak, jakby autorka starała się pobić jakiś rekord najszybszego związania z drugą osobą. Dodatkowo tajemnicza sprawa amnezji głównej bohaterki. Scarlett nie pamięta nic sprzed swoich czwartych urodzin, a kiedy próbuje sobie przypomnieć kończy się to bólem głowy, ale wiecie co? Czułabym się dokładnie tak samo. Normalne jest to, że wspomnienia z tak wczesnego dzieciństwa się zacierają. A najbardziej raził mnie styl pisania autorki. Opisów było za mało, a dialogi były sztuczne.
Mnie ta książka nie przekonała. Może miałam za duże oczekiwania po innym książkach autorki.
Szczerze mówiąc zawiodłam się. Sprawy między Scarlett a Noahem toczyły się szybko. O wiele za szybko. Ledwo co się poznali, a już są szczęśliwą parą. Co więcej, wybiegają daleko w przyszłość, gdzie dobrze wiedzą, ile będą mieli dzieci czy jak będzie wyglądać ich dom. Tak, jakby autorka starała się pobić jakiś rekord najszybszego związania z drugą osobą. Dodatkowo tajemnicza...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to