Skażony świat, a w nim mieszkańcy, którzy mieszkają w wielopoziomowej konstrukcji zwanej silosem.
Serial Silos bardzo mi się podobał. W oczekiwaniu na kolejny sezon postanowiłem sięgnąć po trylogię w formie papierowej. W pierwszej części poznajemy mieszkańców tytułowego silosu. To nie jest normalny świat. Obowiązują tutaj podziały na piętra gdzie im wyżej zajmują stanowiska ludzie „umysłowi”, a im niżej robotnicy. Niedostosowanie się do zasady grozi „czyszczeniem” czyli wygnaniem na zewnętrzny skażony świat. Główną bohaterką jest Juliette, mechanik z głębin. Po czyszczeniu szeryfa Holstona dostaje propozycję awansu na jego stanowisko. Od tego momentu w Silosie zaczyna wiele dziać. Tajemnicze nagłe zgony, a komuś bardzo zależy żeby pozbyć się Julliette ze stanowiska szeryfa. Podobało mi się, że to nie jest jedyny silos, a przy okazji poznajemy mieszkańców innego silosu oraz mamy przedsmak kto tak na prawdę zarządza silosami. Książka wbrew pozorom ma dużo akcji. Szczególnie kiedy Bernard obejmuje tymczasowe stanowisko burmistrza. Zakończenie książki przykuwa uwagę czytelnika, aby chętnie sięgnął po kolejną część i sprawdził co dalej czeka mieszkańców silosów.
Skażony świat, a w nim mieszkańcy, którzy mieszkają w wielopoziomowej konstrukcji zwanej silosem.
Serial Silos bardzo mi się podobał. W oczekiwaniu na kolejny sezon postanowiłem sięgnąć po trylogię w formie papierowej. W pierwszej części poznajemy mieszkańców tytułowego silosu. To nie jest normalny świat. Obowiązują tutaj podziały na piętra gdzie im wyżej zajmują...
“Silos” jest pierwszą częścią historii postapokaliptycznej. Ze względu na to, że życie na powierzchni ziemi jest niemożliwe, ludzie mieszkają w silosie który jest zbudowany w głąb ziemi. Już w pierwszym rozdziale mamy to dobitnie pokazane, że nie da się żyć poza silosem przez wysłanie kogoś na zewnątrz. Bohaterowie których tu widzimy żyją w silosie całe swoje życie, ludzie przeprowadzili się do nich około 200 lat wcześniej. Nie wiemy co spowodowało skażenie ziemi bo i oni nie wiedzą. Silos ma około 150 pięter i każde si zajmuje trochę czym innym przez co cały silos działa trochę jak pełnoprawne miasto. Wszytko co potrzebne są w stanie wytworzyć sami, mają także burmistrza i szeryfa którzy pilnują porządku. Życie w silosie jest ciężkie i za nawet wspomnienie o wyjściu na zewnątrz jest kara śmierci przez wyjście na zewnątrz. 😅
Książka jest dobrze napisana i trzyma w napięciu przez większość czasu. Mamy tu krótkie rozdziały które kończą się małymi cliffhangerami które zachęcają do kontynuowania. Mamy kilka perspektyw i wszystkie się ciekawie śledzi. Mimo tego, że “silos” jest książką postapo, ja bym dodał jeszcze kryminał/sensacja., dzięki czemu jest wciągająca i szybko się czyta. Troszeczkę mi się nie podobało zakończenie i przez to się obawiam drugiego tomu, ale napewno będę kontynuował. No i serial jest podobno bardzo dobry, także też napewno sprawdzę.
“Silos” jest pierwszą częścią historii postapokaliptycznej. Ze względu na to, że życie na powierzchni ziemi jest niemożliwe, ludzie mieszkają w silosie który jest zbudowany w głąb ziemi. Już w pierwszym rozdziale mamy to dobitnie pokazane, że nie da się żyć poza silosem przez wysłanie kogoś na zewnątrz. Bohaterowie których tu widzimy żyją w silosie całe swoje życie, ludzie...
Na samym początku myślałam, że to nie dla mnie. Nudne i trudne do ogarnięcia. Ale po jakiś 100 stronach , to się zaczęło dziać ! Bardzo wciągająca! Trzymała w napięciu. Nie mogłam przerywać czytania ;D już nie mogę doczekać się kolejnej części :)
Książka opowiada o tym jak możemy żyć , gdy świat się skończy. W silosie! Ale czy dalibyśmy radę ? Jako ludzie? Bez kłótni, morderstw czy zdrad w tak małym "terenie"?
Na samym początku myślałam, że to nie dla mnie. Nudne i trudne do ogarnięcia. Ale po jakiś 100 stronach , to się zaczęło dziać ! Bardzo wciągająca! Trzymała w napięciu. Nie mogłam przerywać czytania ;D już nie mogę doczekać się kolejnej części :)
Książka opowiada o tym jak możemy żyć , gdy świat się skończy. W silosie! Ale czy dalibyśmy radę ? Jako ludzie? Bez kłótni,...
Jedna z tych nielicznych według mnie książek, przy których zmiany w ramach adaptacji na film/serial wiele poprawiły. Ciekawy koncept, niekoniecznie dobrze zrealizowany.
Jedna z tych nielicznych według mnie książek, przy których zmiany w ramach adaptacji na film/serial wiele poprawiły. Ciekawy koncept, niekoniecznie dobrze zrealizowany.
Nie znając serialu, ciężko byłoby mi się połapać w niektórych momentach książki. Jednocześnie lektura pozwoliła mi zrozumieć wiele elementów serialu.
"Silos" to naprawdę genialna dystopia: trudna, złożona, z drugim dnem - jednym słowem epicka. To jeszcze jedna wizja przyszłości po zagładzie świata, kolejna wciskająca pod ziemię tych, którzy mieli ocaleć, ale jakże inna od choćby Uniwersum Metro 2033. Hugh Howey wykreował mocno złożony świat przedstawiony: pełen intryg, kryminalnych wątków, różnorodnych relacji oraz tajemnic. Zadbał także, by w swej absurdalności historia była logiczna - coś musi dawać tytułowemu silosowi elektryczność, wodę, gdzieś muszą rosnąć warzywa, ktoś musi czuwać nad wszystkimi procesami, które pozwalają żyć mieszkańcom wszystkich podziemnych poziomów. Podział ról społecznych jest bardzo prosty i stereotypowy - im niżej mieszkasz, tym niższy jest twój status, a ci "na górze" nie doceniają twojej roli, która tak naprawdę zapewnia im luksusowe życie. Prowadzona jest także kontrola populacji, co po przemyśleniu wydaje się być rozsądne - nie można dopuścić do przeludnienia, bo zasoby są ograniczone.
Postacie wykreowane są przekonująco, czuć od nich autentyczność. Nie są zaprogramowanymi robotami mającymi jedynie ponieść na barkach dalej fabułę - ich istnienie ma głębszy zarys, bohaterowie drugo- i dalszoplanowi są powiązani z głównymi, a autor nie waha się zakańczać ich żyć, jeśli to ważne dla historii i ma sens fabularnie. Główna bohaterka - Jules - to twarda, mocno naznaczona przez życie kobieta. Od codziennych, fundamentalnych dla silosu obowiązków na najniższym poziomie odrywa ją nominacja na wysokie stanowisko, które ma piastować na najwyższych piętrach. Spirala śmierci zaczyna się od tego momentu zacieśniać i wyciskać życie z tych bohaterów, których czytelnikowi może być najbardziej żal: uczciwych, prostolinijnych, niesprawiedliwie potraktowanych przez los. Kończy się to ostatecznym wyrokiem dla Jules, który tak naprawdę jest początkiem historii przewracającej życie w silosie do góry nogami.
Fabuła jest wciągająca, nie sposób się oderwać od lektury. Generalnie historia układa się logiczną całość i nie da się pogubić, jednak pojawia się kilka dziur, które zostawiają czytelnika z niedosytem i konsternacją: po nurkowaniu na sporą głębokość wynurzenie odbywa się szybko i bez przystanków dekompresyjnych (w serialu zostało go naprawione - nurkująca osoba wróciła do wody na dekompresję), królik ucieka z farmy i przedostaje się przez kilka strzeżonych poziomów niezauważony, po czym plądruje dokładnie pilnowane uprawy warzyw (to też zostało wyjaśnione w serialu, nadając przy okazji dodatkowy kontekst innemu wątkowi), a niektóre motywy są potraktowane po macoszemu i rzeczywiście dowiadujemy się o nich więcej z serialu. Inne elementy w ekranizacji zostały pominięte lub zupełnie zmienione, co moim zdaniem zubaża produkcję - ale to nie miejsce na ocenę serialu ;)
Nie mogę pominąć tu rzeczy istotnych dla komfortu czytelnika. Tłumaczenie jest przedziwne - pojawiają się kalki językowe, tłumacz nie przekłada pewnych rzeczy na bardziej znajomy kontekst, niepotrzebnie też zostawiono w tekście amerykański system miar - ciężko sobie wyobrazić wymiary silosu, nie obcując na co dzień z calami, stopami i galonami. Istny koszmarek. Redakcja i korekta też pozostawia wiele do życzenia - trafiałam na źle przeniesione wyrazy, literówki, powtórzenia. Mam książkę pokreśloną długopisem, bo irytowało mnie to niesamowicie.
Ostatecznie stwierdzam, że nie dam babolom popsuć sobie wrażeń z całej historii, z przyjemnością wystawiam dziewiątkę i mam nadzieję, że kolejne tomy zaprezentują lepszy poziom wydawcy.
Nie znając serialu, ciężko byłoby mi się połapać w niektórych momentach książki. Jednocześnie lektura pozwoliła mi zrozumieć wiele elementów serialu.
"Silos" to naprawdę genialna dystopia: trudna, złożona, z drugim dnem - jednym słowem epicka. To jeszcze jedna wizja przyszłości po zagładzie świata, kolejna wciskająca pod ziemię tych, którzy mieli ocaleć, ale jakże inna od...
Wiem, że moja opinia o tej książce jest w pewnym stopniu podparta pozytywnymi wrażeniami z serialu, który obejrzałam przed przeczytaniem, ale w dalszym ciągu uważam, że jest to historia, po którą warto sięgnąć.
Wiem, że moja opinia o tej książce jest w pewnym stopniu podparta pozytywnymi wrażeniami z serialu, który obejrzałam przed przeczytaniem, ale w dalszym ciągu uważam, że jest to historia, po którą warto sięgnąć.
Ech, chyba pierwszy raz stwierdzam, że ekranizacja przebija oryginał - na którą ten nie zasłużył
Pierwszy problem, jaki mam z tą książką, to tempo. Niestety jest ślamazarne. Przez pierwsze 150 stron burmistrz i zastępca szeryfa idą na dół silosu, żeby pogadać z Juliette, a potem wracają — i po drodze w sumie nic się nie dzieje… i tak przez sporą część książki.
Następnie funkcjonowanie świata. Nie wiem, jaki sens miało wybudowanie wszystkich tych silosów obok siebie. Jakim cudem Walk podczas buntu zbudował sobie radyjko na samym dnie silosu, dał antenę trochę wyżej w pomieszczeniu, w którym był, i komunikował się na luzie z Juliette, która była w innym silosie i miała jedynie podręczne radio? Nigdzie nie było wspomniane o jakichś wzmacniaczach czy instalacji w silosie, którą by wykorzystywali do tego celu — ot, po prostu to działało.
Do tego dołóżmy Juliette w silosie 17, która przerabia kombinezon na strój do nurkowania głębinowego. Pomijam już ciśnienie wody na takiej głębokości, które niby miało być niwelowane przez ciśnienie wewnętrzne jej kombinezonu wytworzone przez spalinową sprężarkę (no nie…), i fakt, że w tym kombinezonie podłącza kable do starej pompy, które potem sobie normalnie działają. Żadnego zwarcia? Wtyczka pod wodą do gniazdka i wszystko śmiga.
Takich elementów, które są dla mnie mocno naciągane i totalnie nielogiczne, jest niestety sporo.
I teraz kwestia, która jest dla mnie największym minusem. Skoro to powieść dystopijna/postapo o ludziach w zamknięciu, próbujących przeżyć, to oczekuję ciężkiego, często mrocznego klimatu, który wręcz wylewa się z książki. Niestety tutaj nie czułem absolutnie żadnych emocji podczas czytania i żadna postać nie zapadnie mi w pamięć na dłużej niż kilka dni.
Nawet finał nie ratuje tej książki — zamiast mocnego, gorzkiego domknięcia dostajemy zbyt „happy endowy” zakończenie, które kompletnie nie pasuje do dystopijnego klimatu, jaki ta historia mogłaby mieć.
Sam pomysł na powieść, choć oparty na znanych już motywach, nie był najgorszy, ale wykonanie jest słabiutkie. Uważam, że do takiego „Metra” czy nawet „Snowpiercera” „Silos” po prostu nie ma podjazdu. O Fallout już nie wspominając
4/10 to absolutny maks...
Ech, chyba pierwszy raz stwierdzam, że ekranizacja przebija oryginał - na którą ten nie zasłużył
Pierwszy problem, jaki mam z tą książką, to tempo. Niestety jest ślamazarne. Przez pierwsze 150 stron burmistrz i zastępca szeryfa idą na dół silosu, żeby pogadać z Juliette, a potem wracają — i po drodze w sumie nic się nie dzieje… i tak przez sporą część książki.
Nie wiem, czy to wina tłumacza, czy samego autora, ale styl książki jest poprzeplatany wymuszonymi środkami stylistycznymi. Czytając kolejną metaforę, epitet czy porównanie trudno jest nie wzdychać. W pewnym momencie złapałem się na tym, że czytam, bo książka jest popularna i nakręcono na jej podstawie serial.
Jeśli chodzi o treść, "Silos" jest wyraźnie podzielony na części i początkowo trudno zrozumieć, dlaczego. Dopiero posłowie autora (wolne od środków stylistycznych, a więc lekkie i przyjemne w odbiorze!) wszystko wyjaśnia. Jest to najlepsza część książki i sprawia, że warto ją przeczytać dla samego posłowia. Autor sam pisze, co autor miał na myśli, uzasadnia ewentualne przenośnie, które często w innych książkach mi osobiście wydają się nieuzasadnione (bo podane przez kogoś innego niż autor) i wyjaśnia ten podział fabularny.
Nie jestem hojny w gwiazdkach, ale na pewno przeczytam kolejną część serii. Najpierw jednak muszę sobie zrobić mały detoks, czytając coś zupełnie innego.
Nie wiem, czy to wina tłumacza, czy samego autora, ale styl książki jest poprzeplatany wymuszonymi środkami stylistycznymi. Czytając kolejną metaforę, epitet czy porównanie trudno jest nie wzdychać. W pewnym momencie złapałem się na tym, że czytam, bo książka jest popularna i nakręcono na jej podstawie serial.
Jeśli chodzi o treść, "Silos" jest wyraźnie podzielony na części...
Jak by Ją opisać nie zdradzając fabuły ? Książka jest jak lekcja WF-u z moich młodzieńczych lat. Na początku przychodzi WF-ista i opieprza wszystkich za brak odpowiedniego stroju, później Skip A, Skip B i karmi nas nadzieją, że pogramy w piłkę, gdy wszyscy już są gotowi, nauczyciel wpada i mówi, że zagramy w piłkę, ale ręczna.
Silos jest powieścią pełną zmian akcji i miejsc; jest niestabilny jak WF-ista na kacu, ale za razem bardzo wciągającym. Jestem fanem postapo i Silos jest czymś innym, bo daje do namysłu w sposób zupełnie odmienny niż inne książki. Czy polecam? Nie wiem, ale mam na półce „Zmiana” i zaraz siadam zjeść parę soczystych stron.
Jak by Ją opisać nie zdradzając fabuły ? Książka jest jak lekcja WF-u z moich młodzieńczych lat. Na początku przychodzi WF-ista i opieprza wszystkich za brak odpowiedniego stroju, później Skip A, Skip B i karmi nas nadzieją, że pogramy w piłkę, gdy wszyscy już są gotowi, nauczyciel wpada i mówi, że zagramy w piłkę, ale ręczna.
Silos jest powieścią pełną zmian akcji i...
Rewelacyjna opowieść. Niczego innego nie trzeba wymagać od historii postapo. Książka stała na półce od ładnych kilku lat i dopiero serial spowodował, że po nią sięgnąłem. Wielka szkoda, ponieważ omijała mnie niesamowita przygoda. Książka mniej skomplikowana niż serial, ale równie dobra. Dwa pierwsze sezony serialu, to właśnie "Silos". Na pewno sięgnę jeszcze w tym roku po "Zmianę" i "Pył". Ach, i jeszcze tylko uwaga, że pomimo ponad sześciuset stron, czyta się niesamowicie szybko ;)
Rewelacyjna opowieść. Niczego innego nie trzeba wymagać od historii postapo. Książka stała na półce od ładnych kilku lat i dopiero serial spowodował, że po nią sięgnąłem. Wielka szkoda, ponieważ omijała mnie niesamowita przygoda. Książka mniej skomplikowana niż serial, ale równie dobra. Dwa pierwsze sezony serialu, to właśnie "Silos". Na pewno sięgnę jeszcze w tym roku po...
Jak na dystopię jest niezła. Przyszłość bliżej nieokreślona, ludzie żyją w silosie który ma prawie 150 pięter w dół i jest podzielony na 3 strefy. Na samym dole maszynownia i zakłady, potem zaopatrzenie, farmy hydroponiczne, dział IT (po co?) I tak wyżej i wyżej. Wszystkim zarządza burmistrz z radą i szeryf. Co jakiś czas ktoś decyduje, że chce na zewnątrz (lug zostaje skazany za przewinienia) wtedy mamy dzień "Czyszczenia" tak bo skazaniec wychodzi na radioaktywną pustynie aby czyścić kamery zewnętrzne przez które mieszkańcy mogą zobaczyć co jest na zewnątrz a potem umierają. Co się stanie gdy jedna z tych osób nie zginie tylko zniknie z oka kamer za wzgórzami jako pierwsza. Co naprawdę dzieje się w silosie, jaka jest jego historia i czy tylko oni przeżyli. To musicie zagłębić sami. Dobra pozycja, czas na tom drugi.
Jak na dystopię jest niezła. Przyszłość bliżej nieokreślona, ludzie żyją w silosie który ma prawie 150 pięter w dół i jest podzielony na 3 strefy. Na samym dole maszynownia i zakłady, potem zaopatrzenie, farmy hydroponiczne, dział IT (po co?) I tak wyżej i wyżej. Wszystkim zarządza burmistrz z radą i szeryf. Co jakiś czas ktoś decyduje, że chce na zewnątrz (lug zostaje...
Jestem fanem postapo i przeczytałem wiele tego typu powieści. Tyczy się to też seriali, filmów, gier itd. Jednakże kupiło mnie to, że po sprawdzeniu tylu pozycji dalej można trafić na coś innego, tak jak to właśnie w tym przypadku. Fabuła, dobrze zarysowane postacie, zwroty akcji i finał aż proszący o kontynuację to jedno. Ale klimat to jest to, co mnie oczarowało. Ten silos, jego mechanika, struktura, środowisko, logistyka. Olbrzymią przyjemność sprawiało mi poznawanie tego. Późniejsze wydarzenia, które pozwoliły szerzej spojrzeć na problem silosu lub silosów jeszcze lepiej zadziałały na mnie. Polecam każdemu a tymczasem lecę do drugiej tomu
Jestem fanem postapo i przeczytałem wiele tego typu powieści. Tyczy się to też seriali, filmów, gier itd. Jednakże kupiło mnie to, że po sprawdzeniu tylu pozycji dalej można trafić na coś innego, tak jak to właśnie w tym przypadku. Fabuła, dobrze zarysowane postacie, zwroty akcji i finał aż proszący o kontynuację to jedno. Ale klimat to jest to, co mnie oczarowało. Ten...
5 czyli przeciętna - nie dostaje czwórki tylko dla tego, że końcowa część ostatecznie skusiła mnie na kolejny tom.
Autor wykreował w miarę ciekawy świat. Nie jest to jakoś wyjątkowo innowacyjna koncepcja ale nie ma się co czepiać - ma być dystopia, jest dystopia. Do tego, jak już momentami akcja nabiera tempa, czyta się naprawdę nieźle.
Ciężko jednak nie zwrócić uwagi na dłużyznę przez pół książki, po której następuje przełom, którego totalnie się spodziewamy. Nie jest to jedyny moment kiedy można zamknąć oczy i dopowiedzieć co się zaraz stanie bez czytania kolejnych linijek.
Wiem, że w takiej tematyce trzeba przymknąć oko na niektóre kwestie techniczne ale nie można przesadzać z naginaniem logiki i fizyki, a w "Silosie" no cóż... (Nie, nie chodzi mi o brak windy)
Bohaterowie znów takie 5/10, bo doklejenie do postaci jakiegoś bazowego backstory typu "jego żona umarła ale coś wiedziała" lub "kochałam go potajemnie ale on nie żyje" to nie to samo co głębia. Przemyślenia bohaterów i ich retrospekcje? Niezbyt błyskotliwe.
Podsumowując - trochę nie rozumiem zachwytu nad "Silosem" ale jednak da się to czytać. Nie odradzam ale też nie zachęcam.
Ciekawe czy obraz całej trylogii trochę podreperuje moją opinię.
5 czyli przeciętna - nie dostaje czwórki tylko dla tego, że końcowa część ostatecznie skusiła mnie na kolejny tom.
Autor wykreował w miarę ciekawy świat. Nie jest to jakoś wyjątkowo innowacyjna koncepcja ale nie ma się co czepiać - ma być dystopia, jest dystopia. Do tego, jak już momentami akcja nabiera tempa, czyta się naprawdę nieźle.
Świetna pozycja. Wydaje mi się, że dla osób które lubią klimaty postapokaliptyczne pozycja obowiązkowa. Książka jest poniekąd ukłonem dla osób które nie mają za dużo czasu lub czytają w przysłowiowym biegu, dzięki krótkim rozdziałom. Bardzo dobrze się czyta, genialny pomysł jeżeli chodzi o sam Silos. Od razu zabieram się za część drugą. I jeszcze jedno. Przeczytajcie najpierw książki, a potem obejrzycie serial. Ja zrobiłem na odwrót i pomimo, że nic wielkiego się nie stało to jednak polecam opcję numer jeden.
Świetna pozycja. Wydaje mi się, że dla osób które lubią klimaty postapokaliptyczne pozycja obowiązkowa. Książka jest poniekąd ukłonem dla osób które nie mają za dużo czasu lub czytają w przysłowiowym biegu, dzięki krótkim rozdziałom. Bardzo dobrze się czyta, genialny pomysł jeżeli chodzi o sam Silos. Od razu zabieram się za część drugą. I jeszcze jedno. Przeczytajcie...
Sądziłam, że będę tę epopeje czytać cały tydzień, jak bardzo się pomyliłam. Opowieść wciągnęła mnie tak bardzo, że przeczytałam ją w trzy dni! Napisana tak, że się przez nią wręcz płynie, zaskoczenie miałam już po około 25 stronach i zawsze gdy wydawało mi się, że już przecież nic nie może się wydarzyć i o czym tu pisać okazywało się, że jednak może i to jak! Świetnie się bawiłam i na pewno sięgnę po resztę.
Sądziłam, że będę tę epopeje czytać cały tydzień, jak bardzo się pomyliłam. Opowieść wciągnęła mnie tak bardzo, że przeczytałam ją w trzy dni! Napisana tak, że się przez nią wręcz płynie, zaskoczenie miałam już po około 25 stronach i zawsze gdy wydawało mi się, że już przecież nic nie może się wydarzyć i o czym tu pisać okazywało się, że jednak może i to jak! Świetnie się...
Ta książka była REWELACYJNA, w swoim gatunku naprawdę trudno ją zestawić z czymś innym i powiedzieć że była gorsza. Przede wszystkim autor nie rozpieszcza czytelnika, zaskakuje wieloma zwrotami akcji ale niestety spora część zasmuca (nie chce rzucać spoilerami), w tej książce naprawdę nie wiadomo co się wydarzy, pisarz miał też ciekawe pomysły na to jak dalej pociągnąć fabułę, cieszę się że na święta dostaje kolejne tomy bo na pewno je przeczytam! Człowiek zatapia się w tym świecie i nie chce z niego wyjść. Bardzo dobry kawał lektury!
PS: Kocham tych bohaterów a zakończenie naprawdę było takie, że nie dało się przestać go czytać.
Ta książka była REWELACYJNA, w swoim gatunku naprawdę trudno ją zestawić z czymś innym i powiedzieć że była gorsza. Przede wszystkim autor nie rozpieszcza czytelnika, zaskakuje wieloma zwrotami akcji ale niestety spora część zasmuca (nie chce rzucać spoilerami), w tej książce naprawdę nie wiadomo co się wydarzy, pisarz miał też ciekawe pomysły na to jak dalej pociągnąć...
Jako całość, jest to bardzo dobrze napisana książka. Wątki nie są młodzieżowe i trzymają stale w napięciu.
Jeżeli miałbym określić jej gatunek, to w przeważającej większości jest to thriller z elementami postapo, które są umiejętnie zbilansowane.
Początek mnie trochę zaniepokoił, bo jeden wątek ciągnął się bardzo długo, przez co miałem wrażenie, że całość będzie opisywała bardzo krótki okres. Było to jedynie wrażenie, bowiem właśnie początek ma duże znaczenie dla całości i dla zrozumienia też bohaterów. Dlatego warto przetrwać.
Minus daję jedynie za zbyt mało spektakularne wyjaśnienie czym jest silos i kto za tym wszystkim stoi.
Jako całość, jest to bardzo dobrze napisana książka. Wątki nie są młodzieżowe i trzymają stale w napięciu.
Jeżeli miałbym określić jej gatunek, to w przeważającej większości jest to thriller z elementami postapo, które są umiejętnie zbilansowane.
Początek mnie trochę zaniepokoił, bo jeden wątek ciągnął się bardzo długo, przez co miałem wrażenie, że całość będzie...
Książka nieporozumienie… ponad 600 o chodzeniu po schodach w górę i w dół. Przepełniona nudnymi, nic nie wnoszącymi opisami i introspekcjami bohaterów… w ostatnich 60 stronach coś się działo, dlatego 2 gwiazdki, a nie jedna- pozostałe strony to walka z samym sobą, by przeczytać książkę do końca…
Książka nieporozumienie… ponad 600 o chodzeniu po schodach w górę i w dół. Przepełniona nudnymi, nic nie wnoszącymi opisami i introspekcjami bohaterów… w ostatnich 60 stronach coś się działo, dlatego 2 gwiazdki, a nie jedna- pozostałe strony to walka z samym sobą, by przeczytać książkę do końca…
Całkiem sprawnie napisana postapokalipsa… choć nie czuję w tej książce polotu. Jest… sucha, nie wiem jak to inaczej określić, namiętności bohaterów wydają mi się beznamiętne, a niektóre ich wybory… trochę zaskakujące (nitka fabularna Lukasa jest dla mnie mocno naciągana na przykład). Trochę też zmarnowano tu potencjał postaci Bernarda. Tym niemniej ciekawe światotworzenie, nie nudziłem się.
7/10
Całkiem sprawnie napisana postapokalipsa… choć nie czuję w tej książce polotu. Jest… sucha, nie wiem jak to inaczej określić, namiętności bohaterów wydają mi się beznamiętne, a niektóre ich wybory… trochę zaskakujące (nitka fabularna Lukasa jest dla mnie mocno naciągana na przykład). Trochę też zmarnowano tu potencjał postaci Bernarda. Tym niemniej ciekawe światotworzenie,...
„Silos” to książka, którą przeczytałam bo obejrzeniu dwóch sezonów serialu. Od pierwszych stron intrygowało mnie czym właściwie jest tytułowy silos, dlaczego powstał, kto stoi za jego istnieniem oraz jakie intencje kryją się za surowymi zasadami regulującymi życie ludzi zamkniętych w jego wnętrzu. Liczyłam również na to, że z czasem odkryję, co stanie się z tymi, którzy odważą się podnieść wzrok wyżej i sprzeciwić narzuconym regułom.
Książka udzieliła odpowiedzi na część z tych pytań, jednak na tyle nie wiele aby skusić do sięgnięcia po kolejny tom. Mam nadzieje, że nie zawiedzie moich oczekiwań, gdyż lubię rozwiązane zagadki.
„Silos” to książka, którą przeczytałam bo obejrzeniu dwóch sezonów serialu. Od pierwszych stron intrygowało mnie czym właściwie jest tytułowy silos, dlaczego powstał, kto stoi za jego istnieniem oraz jakie intencje kryją się za surowymi zasadami regulującymi życie ludzi zamkniętych w jego wnętrzu. Liczyłam również na to, że z czasem odkryję, co stanie się z tymi, którzy...
Nie oglądałem serialu, a i książka bardzo długo była dla mnie nieprzekonująca. Dopiero końcowe rozdziały rozpaliły ciekawość i o wiele lepiej bawiłem się przy drugim tomie, ale o tym w opinii jego dotyczącej. Świetnie zbudowany świat, obawiam się serialu właśnie przez swoje wyobrażenie silosu. Co do bohaterów to rozkręcają się oni w rozdziału na rozdział i tutaj nie mogę powiedzieć złotego słowa, natomiast akcja... Jestem zachwycony zamysłem, ale naprawdę z jakiegoś powodu się męczyłem z tą częścią. Nie kleiły mi się wątki, wydawały się momentami sztuczne i wszystko zapowiadało, że długo jeszcze nie otrzymamy żadnych odpowiedzi. Najlepsze jest to, że w trakcie czytania mówiłem niektórym znajomym, że dla nich ta książka będzie świetna, ale nie dla mnie i nie potrafię nawet powiedzieć co mi w niej nie gra. Teraz też nie potrafię powiedzieć co w niej było nie tak, ale coś było. Stąd szósteczka.
Nie oglądałem serialu, a i książka bardzo długo była dla mnie nieprzekonująca. Dopiero końcowe rozdziały rozpaliły ciekawość i o wiele lepiej bawiłem się przy drugim tomie, ale o tym w opinii jego dotyczącej. Świetnie zbudowany świat, obawiam się serialu właśnie przez swoje wyobrażenie silosu. Co do bohaterów to rozkręcają się oni w rozdziału na rozdział i tutaj nie mogę...
"Silos". Moja ostatnia książka października, czytana do późna, z wyczekiwaniem rozwiązania zagadki. Zagadki czym jest tytułowy silos, dlaczego jest, kto go stworzył i układa życie ludziom w nim zamkniętym według dziwnych praw i reguł, i wreszcie co się stanie z tymi którzy podniosą głowę wyżej i zaciśniętą pięść aby tym regułom i tym którzy za nimi stoją się przeciwwstawić.
I co? Ano nic. Przez całą książkę fabuła "zżerała" mą ciekawość aby na koniec, który okazał się zbyt szybki i zbyt prosty, nie wyjaśnić niczego. Ot zamknąć tylko wątek buntu głównej bohaterki.
Na plus w książce zaliczam wątek postapo oparty na silosowym społeczeństwie, podzielonym kastowo dziesiątkami pięter, szybką i zwartą fabułę budzącą i podtrzymującą ciekawość, ciekawe pióro autora.
Na minus oceniam postaci, chociaż interesujące brakuje im pełnowymiarowości, głębi. Dodatkowo niektóre z wydarzeń nieprzekonują, wręcz są małoprawdopodobne czy nielogiczne (aby nie spojlerować nie przytoczę przykładów). I na koniec wspomniane przeze mnie wcześniej mało satysfakcjonujące i krótkie, jak na takie pokaźne tomisko, zakończenie.
Ogólnie dobra i ciekawa pozycja s-f, która mnie nieco rozczarowała- stąd ocena na 7. Niemniej jednak zamierzam sięgnąć po kolejny tom.
"Silos". Moja ostatnia książka października, czytana do późna, z wyczekiwaniem rozwiązania zagadki. Zagadki czym jest tytułowy silos, dlaczego jest, kto go stworzył i układa życie ludziom w nim zamkniętym według dziwnych praw i reguł, i wreszcie co się stanie z tymi którzy podniosą głowę wyżej i zaciśniętą pięść aby tym regułom i tym którzy za nimi stoją się...
Skażony świat, a w nim mieszkańcy, którzy mieszkają w wielopoziomowej konstrukcji zwanej silosem.
Serial Silos bardzo mi się podobał. W oczekiwaniu na kolejny sezon postanowiłem sięgnąć po trylogię w formie papierowej. W pierwszej części poznajemy mieszkańców tytułowego silosu. To nie jest normalny świat. Obowiązują tutaj podziały na piętra gdzie im wyżej zajmują stanowiska ludzie „umysłowi”, a im niżej robotnicy. Niedostosowanie się do zasady grozi „czyszczeniem” czyli wygnaniem na zewnętrzny skażony świat. Główną bohaterką jest Juliette, mechanik z głębin. Po czyszczeniu szeryfa Holstona dostaje propozycję awansu na jego stanowisko. Od tego momentu w Silosie zaczyna wiele dziać. Tajemnicze nagłe zgony, a komuś bardzo zależy żeby pozbyć się Julliette ze stanowiska szeryfa. Podobało mi się, że to nie jest jedyny silos, a przy okazji poznajemy mieszkańców innego silosu oraz mamy przedsmak kto tak na prawdę zarządza silosami. Książka wbrew pozorom ma dużo akcji. Szczególnie kiedy Bernard obejmuje tymczasowe stanowisko burmistrza. Zakończenie książki przykuwa uwagę czytelnika, aby chętnie sięgnął po kolejną część i sprawdził co dalej czeka mieszkańców silosów.
Skażony świat, a w nim mieszkańcy, którzy mieszkają w wielopoziomowej konstrukcji zwanej silosem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSerial Silos bardzo mi się podobał. W oczekiwaniu na kolejny sezon postanowiłem sięgnąć po trylogię w formie papierowej. W pierwszej części poznajemy mieszkańców tytułowego silosu. To nie jest normalny świat. Obowiązują tutaj podziały na piętra gdzie im wyżej zajmują...
“Silos” jest pierwszą częścią historii postapokaliptycznej. Ze względu na to, że życie na powierzchni ziemi jest niemożliwe, ludzie mieszkają w silosie który jest zbudowany w głąb ziemi. Już w pierwszym rozdziale mamy to dobitnie pokazane, że nie da się żyć poza silosem przez wysłanie kogoś na zewnątrz. Bohaterowie których tu widzimy żyją w silosie całe swoje życie, ludzie przeprowadzili się do nich około 200 lat wcześniej. Nie wiemy co spowodowało skażenie ziemi bo i oni nie wiedzą. Silos ma około 150 pięter i każde si zajmuje trochę czym innym przez co cały silos działa trochę jak pełnoprawne miasto. Wszytko co potrzebne są w stanie wytworzyć sami, mają także burmistrza i szeryfa którzy pilnują porządku. Życie w silosie jest ciężkie i za nawet wspomnienie o wyjściu na zewnątrz jest kara śmierci przez wyjście na zewnątrz. 😅
Książka jest dobrze napisana i trzyma w napięciu przez większość czasu. Mamy tu krótkie rozdziały które kończą się małymi cliffhangerami które zachęcają do kontynuowania. Mamy kilka perspektyw i wszystkie się ciekawie śledzi. Mimo tego, że “silos” jest książką postapo, ja bym dodał jeszcze kryminał/sensacja., dzięki czemu jest wciągająca i szybko się czyta. Troszeczkę mi się nie podobało zakończenie i przez to się obawiam drugiego tomu, ale napewno będę kontynuował. No i serial jest podobno bardzo dobry, także też napewno sprawdzę.
“Silos” jest pierwszą częścią historii postapokaliptycznej. Ze względu na to, że życie na powierzchni ziemi jest niemożliwe, ludzie mieszkają w silosie który jest zbudowany w głąb ziemi. Już w pierwszym rozdziale mamy to dobitnie pokazane, że nie da się żyć poza silosem przez wysłanie kogoś na zewnątrz. Bohaterowie których tu widzimy żyją w silosie całe swoje życie, ludzie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria bardzo ciekawa, ale styl pisarza nie bardzo do mnie przemawia.
Historia bardzo ciekawa, ale styl pisarza nie bardzo do mnie przemawia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa samym początku myślałam, że to nie dla mnie. Nudne i trudne do ogarnięcia. Ale po jakiś 100 stronach , to się zaczęło dziać ! Bardzo wciągająca! Trzymała w napięciu. Nie mogłam przerywać czytania ;D już nie mogę doczekać się kolejnej części :)
Książka opowiada o tym jak możemy żyć , gdy świat się skończy. W silosie! Ale czy dalibyśmy radę ? Jako ludzie? Bez kłótni, morderstw czy zdrad w tak małym "terenie"?
Na samym początku myślałam, że to nie dla mnie. Nudne i trudne do ogarnięcia. Ale po jakiś 100 stronach , to się zaczęło dziać ! Bardzo wciągająca! Trzymała w napięciu. Nie mogłam przerywać czytania ;D już nie mogę doczekać się kolejnej części :)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada o tym jak możemy żyć , gdy świat się skończy. W silosie! Ale czy dalibyśmy radę ? Jako ludzie? Bez kłótni,...
Jedna z tych nielicznych według mnie książek, przy których zmiany w ramach adaptacji na film/serial wiele poprawiły. Ciekawy koncept, niekoniecznie dobrze zrealizowany.
Jedna z tych nielicznych według mnie książek, przy których zmiany w ramach adaptacji na film/serial wiele poprawiły. Ciekawy koncept, niekoniecznie dobrze zrealizowany.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie znając serialu, ciężko byłoby mi się połapać w niektórych momentach książki. Jednocześnie lektura pozwoliła mi zrozumieć wiele elementów serialu.
"Silos" to naprawdę genialna dystopia: trudna, złożona, z drugim dnem - jednym słowem epicka. To jeszcze jedna wizja przyszłości po zagładzie świata, kolejna wciskająca pod ziemię tych, którzy mieli ocaleć, ale jakże inna od choćby Uniwersum Metro 2033. Hugh Howey wykreował mocno złożony świat przedstawiony: pełen intryg, kryminalnych wątków, różnorodnych relacji oraz tajemnic. Zadbał także, by w swej absurdalności historia była logiczna - coś musi dawać tytułowemu silosowi elektryczność, wodę, gdzieś muszą rosnąć warzywa, ktoś musi czuwać nad wszystkimi procesami, które pozwalają żyć mieszkańcom wszystkich podziemnych poziomów. Podział ról społecznych jest bardzo prosty i stereotypowy - im niżej mieszkasz, tym niższy jest twój status, a ci "na górze" nie doceniają twojej roli, która tak naprawdę zapewnia im luksusowe życie. Prowadzona jest także kontrola populacji, co po przemyśleniu wydaje się być rozsądne - nie można dopuścić do przeludnienia, bo zasoby są ograniczone.
Postacie wykreowane są przekonująco, czuć od nich autentyczność. Nie są zaprogramowanymi robotami mającymi jedynie ponieść na barkach dalej fabułę - ich istnienie ma głębszy zarys, bohaterowie drugo- i dalszoplanowi są powiązani z głównymi, a autor nie waha się zakańczać ich żyć, jeśli to ważne dla historii i ma sens fabularnie. Główna bohaterka - Jules - to twarda, mocno naznaczona przez życie kobieta. Od codziennych, fundamentalnych dla silosu obowiązków na najniższym poziomie odrywa ją nominacja na wysokie stanowisko, które ma piastować na najwyższych piętrach. Spirala śmierci zaczyna się od tego momentu zacieśniać i wyciskać życie z tych bohaterów, których czytelnikowi może być najbardziej żal: uczciwych, prostolinijnych, niesprawiedliwie potraktowanych przez los. Kończy się to ostatecznym wyrokiem dla Jules, który tak naprawdę jest początkiem historii przewracającej życie w silosie do góry nogami.
Fabuła jest wciągająca, nie sposób się oderwać od lektury. Generalnie historia układa się logiczną całość i nie da się pogubić, jednak pojawia się kilka dziur, które zostawiają czytelnika z niedosytem i konsternacją: po nurkowaniu na sporą głębokość wynurzenie odbywa się szybko i bez przystanków dekompresyjnych (w serialu zostało go naprawione - nurkująca osoba wróciła do wody na dekompresję), królik ucieka z farmy i przedostaje się przez kilka strzeżonych poziomów niezauważony, po czym plądruje dokładnie pilnowane uprawy warzyw (to też zostało wyjaśnione w serialu, nadając przy okazji dodatkowy kontekst innemu wątkowi), a niektóre motywy są potraktowane po macoszemu i rzeczywiście dowiadujemy się o nich więcej z serialu. Inne elementy w ekranizacji zostały pominięte lub zupełnie zmienione, co moim zdaniem zubaża produkcję - ale to nie miejsce na ocenę serialu ;)
Nie mogę pominąć tu rzeczy istotnych dla komfortu czytelnika. Tłumaczenie jest przedziwne - pojawiają się kalki językowe, tłumacz nie przekłada pewnych rzeczy na bardziej znajomy kontekst, niepotrzebnie też zostawiono w tekście amerykański system miar - ciężko sobie wyobrazić wymiary silosu, nie obcując na co dzień z calami, stopami i galonami. Istny koszmarek. Redakcja i korekta też pozostawia wiele do życzenia - trafiałam na źle przeniesione wyrazy, literówki, powtórzenia. Mam książkę pokreśloną długopisem, bo irytowało mnie to niesamowicie.
Ostatecznie stwierdzam, że nie dam babolom popsuć sobie wrażeń z całej historii, z przyjemnością wystawiam dziewiątkę i mam nadzieję, że kolejne tomy zaprezentują lepszy poziom wydawcy.
Nie znając serialu, ciężko byłoby mi się połapać w niektórych momentach książki. Jednocześnie lektura pozwoliła mi zrozumieć wiele elementów serialu.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Silos" to naprawdę genialna dystopia: trudna, złożona, z drugim dnem - jednym słowem epicka. To jeszcze jedna wizja przyszłości po zagładzie świata, kolejna wciskająca pod ziemię tych, którzy mieli ocaleć, ale jakże inna od...
Wiem, że moja opinia o tej książce jest w pewnym stopniu podparta pozytywnymi wrażeniami z serialu, który obejrzałam przed przeczytaniem, ale w dalszym ciągu uważam, że jest to historia, po którą warto sięgnąć.
Wiem, że moja opinia o tej książce jest w pewnym stopniu podparta pozytywnymi wrażeniami z serialu, który obejrzałam przed przeczytaniem, ale w dalszym ciągu uważam, że jest to historia, po którą warto sięgnąć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEch, chyba pierwszy raz stwierdzam, że ekranizacja przebija oryginał - na którą ten nie zasłużył
Pierwszy problem, jaki mam z tą książką, to tempo. Niestety jest ślamazarne. Przez pierwsze 150 stron burmistrz i zastępca szeryfa idą na dół silosu, żeby pogadać z Juliette, a potem wracają — i po drodze w sumie nic się nie dzieje… i tak przez sporą część książki.
Następnie funkcjonowanie świata. Nie wiem, jaki sens miało wybudowanie wszystkich tych silosów obok siebie. Jakim cudem Walk podczas buntu zbudował sobie radyjko na samym dnie silosu, dał antenę trochę wyżej w pomieszczeniu, w którym był, i komunikował się na luzie z Juliette, która była w innym silosie i miała jedynie podręczne radio? Nigdzie nie było wspomniane o jakichś wzmacniaczach czy instalacji w silosie, którą by wykorzystywali do tego celu — ot, po prostu to działało.
Do tego dołóżmy Juliette w silosie 17, która przerabia kombinezon na strój do nurkowania głębinowego. Pomijam już ciśnienie wody na takiej głębokości, które niby miało być niwelowane przez ciśnienie wewnętrzne jej kombinezonu wytworzone przez spalinową sprężarkę (no nie…), i fakt, że w tym kombinezonie podłącza kable do starej pompy, które potem sobie normalnie działają. Żadnego zwarcia? Wtyczka pod wodą do gniazdka i wszystko śmiga.
Takich elementów, które są dla mnie mocno naciągane i totalnie nielogiczne, jest niestety sporo.
I teraz kwestia, która jest dla mnie największym minusem. Skoro to powieść dystopijna/postapo o ludziach w zamknięciu, próbujących przeżyć, to oczekuję ciężkiego, często mrocznego klimatu, który wręcz wylewa się z książki. Niestety tutaj nie czułem absolutnie żadnych emocji podczas czytania i żadna postać nie zapadnie mi w pamięć na dłużej niż kilka dni.
Nawet finał nie ratuje tej książki — zamiast mocnego, gorzkiego domknięcia dostajemy zbyt „happy endowy” zakończenie, które kompletnie nie pasuje do dystopijnego klimatu, jaki ta historia mogłaby mieć.
Sam pomysł na powieść, choć oparty na znanych już motywach, nie był najgorszy, ale wykonanie jest słabiutkie. Uważam, że do takiego „Metra” czy nawet „Snowpiercera” „Silos” po prostu nie ma podjazdu. O Fallout już nie wspominając
4/10 to absolutny maks...
Ech, chyba pierwszy raz stwierdzam, że ekranizacja przebija oryginał - na którą ten nie zasłużył
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy problem, jaki mam z tą książką, to tempo. Niestety jest ślamazarne. Przez pierwsze 150 stron burmistrz i zastępca szeryfa idą na dół silosu, żeby pogadać z Juliette, a potem wracają — i po drodze w sumie nic się nie dzieje… i tak przez sporą część książki.
Następnie...
Nie wiem, czy to wina tłumacza, czy samego autora, ale styl książki jest poprzeplatany wymuszonymi środkami stylistycznymi. Czytając kolejną metaforę, epitet czy porównanie trudno jest nie wzdychać. W pewnym momencie złapałem się na tym, że czytam, bo książka jest popularna i nakręcono na jej podstawie serial.
Jeśli chodzi o treść, "Silos" jest wyraźnie podzielony na części i początkowo trudno zrozumieć, dlaczego. Dopiero posłowie autora (wolne od środków stylistycznych, a więc lekkie i przyjemne w odbiorze!) wszystko wyjaśnia. Jest to najlepsza część książki i sprawia, że warto ją przeczytać dla samego posłowia. Autor sam pisze, co autor miał na myśli, uzasadnia ewentualne przenośnie, które często w innych książkach mi osobiście wydają się nieuzasadnione (bo podane przez kogoś innego niż autor) i wyjaśnia ten podział fabularny.
Nie jestem hojny w gwiazdkach, ale na pewno przeczytam kolejną część serii. Najpierw jednak muszę sobie zrobić mały detoks, czytając coś zupełnie innego.
Nie wiem, czy to wina tłumacza, czy samego autora, ale styl książki jest poprzeplatany wymuszonymi środkami stylistycznymi. Czytając kolejną metaforę, epitet czy porównanie trudno jest nie wzdychać. W pewnym momencie złapałem się na tym, że czytam, bo książka jest popularna i nakręcono na jej podstawie serial.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli chodzi o treść, "Silos" jest wyraźnie podzielony na części...
Jak by Ją opisać nie zdradzając fabuły ? Książka jest jak lekcja WF-u z moich młodzieńczych lat. Na początku przychodzi WF-ista i opieprza wszystkich za brak odpowiedniego stroju, później Skip A, Skip B i karmi nas nadzieją, że pogramy w piłkę, gdy wszyscy już są gotowi, nauczyciel wpada i mówi, że zagramy w piłkę, ale ręczna.
Silos jest powieścią pełną zmian akcji i miejsc; jest niestabilny jak WF-ista na kacu, ale za razem bardzo wciągającym. Jestem fanem postapo i Silos jest czymś innym, bo daje do namysłu w sposób zupełnie odmienny niż inne książki. Czy polecam? Nie wiem, ale mam na półce „Zmiana” i zaraz siadam zjeść parę soczystych stron.
Jak by Ją opisać nie zdradzając fabuły ? Książka jest jak lekcja WF-u z moich młodzieńczych lat. Na początku przychodzi WF-ista i opieprza wszystkich za brak odpowiedniego stroju, później Skip A, Skip B i karmi nas nadzieją, że pogramy w piłkę, gdy wszyscy już są gotowi, nauczyciel wpada i mówi, że zagramy w piłkę, ale ręczna.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSilos jest powieścią pełną zmian akcji i...
Wciągająca, świetnie napisana. Historia nie pozwala odłożyć książki na długo. A nie jestem wielką fanką tego typu literatury. Polecam
Wciągająca, świetnie napisana. Historia nie pozwala odłożyć książki na długo. A nie jestem wielką fanką tego typu literatury. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietne uzupełnienie serialu! Pomimo znajomości fabuły fajnie było poczuć klimat tej historii z pierwotnego źródła.
Świetne uzupełnienie serialu! Pomimo znajomości fabuły fajnie było poczuć klimat tej historii z pierwotnego źródła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka się faktycznie ciągnie w środku, ale wciąż dostarcza sporo rozrywki.
Książka się faktycznie ciągnie w środku, ale wciąż dostarcza sporo rozrywki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacyjna opowieść. Niczego innego nie trzeba wymagać od historii postapo. Książka stała na półce od ładnych kilku lat i dopiero serial spowodował, że po nią sięgnąłem. Wielka szkoda, ponieważ omijała mnie niesamowita przygoda. Książka mniej skomplikowana niż serial, ale równie dobra. Dwa pierwsze sezony serialu, to właśnie "Silos". Na pewno sięgnę jeszcze w tym roku po "Zmianę" i "Pył". Ach, i jeszcze tylko uwaga, że pomimo ponad sześciuset stron, czyta się niesamowicie szybko ;)
Rewelacyjna opowieść. Niczego innego nie trzeba wymagać od historii postapo. Książka stała na półce od ładnych kilku lat i dopiero serial spowodował, że po nią sięgnąłem. Wielka szkoda, ponieważ omijała mnie niesamowita przygoda. Książka mniej skomplikowana niż serial, ale równie dobra. Dwa pierwsze sezony serialu, to właśnie "Silos". Na pewno sięgnę jeszcze w tym roku po...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak na dystopię jest niezła. Przyszłość bliżej nieokreślona, ludzie żyją w silosie który ma prawie 150 pięter w dół i jest podzielony na 3 strefy. Na samym dole maszynownia i zakłady, potem zaopatrzenie, farmy hydroponiczne, dział IT (po co?) I tak wyżej i wyżej. Wszystkim zarządza burmistrz z radą i szeryf. Co jakiś czas ktoś decyduje, że chce na zewnątrz (lug zostaje skazany za przewinienia) wtedy mamy dzień "Czyszczenia" tak bo skazaniec wychodzi na radioaktywną pustynie aby czyścić kamery zewnętrzne przez które mieszkańcy mogą zobaczyć co jest na zewnątrz a potem umierają. Co się stanie gdy jedna z tych osób nie zginie tylko zniknie z oka kamer za wzgórzami jako pierwsza. Co naprawdę dzieje się w silosie, jaka jest jego historia i czy tylko oni przeżyli. To musicie zagłębić sami. Dobra pozycja, czas na tom drugi.
Jak na dystopię jest niezła. Przyszłość bliżej nieokreślona, ludzie żyją w silosie który ma prawie 150 pięter w dół i jest podzielony na 3 strefy. Na samym dole maszynownia i zakłady, potem zaopatrzenie, farmy hydroponiczne, dział IT (po co?) I tak wyżej i wyżej. Wszystkim zarządza burmistrz z radą i szeryf. Co jakiś czas ktoś decyduje, że chce na zewnątrz (lug zostaje...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra, trzyma poziom i jest inna niż serial. Fajnie że tak to zrobili, bo można cieszyć się lekturą i filmem.
Bardzo dobra, trzyma poziom i jest inna niż serial. Fajnie że tak to zrobili, bo można cieszyć się lekturą i filmem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem fanem postapo i przeczytałem wiele tego typu powieści. Tyczy się to też seriali, filmów, gier itd. Jednakże kupiło mnie to, że po sprawdzeniu tylu pozycji dalej można trafić na coś innego, tak jak to właśnie w tym przypadku. Fabuła, dobrze zarysowane postacie, zwroty akcji i finał aż proszący o kontynuację to jedno. Ale klimat to jest to, co mnie oczarowało. Ten silos, jego mechanika, struktura, środowisko, logistyka. Olbrzymią przyjemność sprawiało mi poznawanie tego. Późniejsze wydarzenia, które pozwoliły szerzej spojrzeć na problem silosu lub silosów jeszcze lepiej zadziałały na mnie. Polecam każdemu a tymczasem lecę do drugiej tomu
Jestem fanem postapo i przeczytałem wiele tego typu powieści. Tyczy się to też seriali, filmów, gier itd. Jednakże kupiło mnie to, że po sprawdzeniu tylu pozycji dalej można trafić na coś innego, tak jak to właśnie w tym przypadku. Fabuła, dobrze zarysowane postacie, zwroty akcji i finał aż proszący o kontynuację to jedno. Ale klimat to jest to, co mnie oczarowało. Ten...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to5 czyli przeciętna - nie dostaje czwórki tylko dla tego, że końcowa część ostatecznie skusiła mnie na kolejny tom.
Autor wykreował w miarę ciekawy świat. Nie jest to jakoś wyjątkowo innowacyjna koncepcja ale nie ma się co czepiać - ma być dystopia, jest dystopia. Do tego, jak już momentami akcja nabiera tempa, czyta się naprawdę nieźle.
Ciężko jednak nie zwrócić uwagi na dłużyznę przez pół książki, po której następuje przełom, którego totalnie się spodziewamy. Nie jest to jedyny moment kiedy można zamknąć oczy i dopowiedzieć co się zaraz stanie bez czytania kolejnych linijek.
Wiem, że w takiej tematyce trzeba przymknąć oko na niektóre kwestie techniczne ale nie można przesadzać z naginaniem logiki i fizyki, a w "Silosie" no cóż... (Nie, nie chodzi mi o brak windy)
Bohaterowie znów takie 5/10, bo doklejenie do postaci jakiegoś bazowego backstory typu "jego żona umarła ale coś wiedziała" lub "kochałam go potajemnie ale on nie żyje" to nie to samo co głębia. Przemyślenia bohaterów i ich retrospekcje? Niezbyt błyskotliwe.
Podsumowując - trochę nie rozumiem zachwytu nad "Silosem" ale jednak da się to czytać. Nie odradzam ale też nie zachęcam.
Ciekawe czy obraz całej trylogii trochę podreperuje moją opinię.
5 czyli przeciętna - nie dostaje czwórki tylko dla tego, że końcowa część ostatecznie skusiła mnie na kolejny tom.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor wykreował w miarę ciekawy świat. Nie jest to jakoś wyjątkowo innowacyjna koncepcja ale nie ma się co czepiać - ma być dystopia, jest dystopia. Do tego, jak już momentami akcja nabiera tempa, czyta się naprawdę nieźle.
Ciężko jednak nie zwrócić uwagi na...
Świetna pozycja. Wydaje mi się, że dla osób które lubią klimaty postapokaliptyczne pozycja obowiązkowa. Książka jest poniekąd ukłonem dla osób które nie mają za dużo czasu lub czytają w przysłowiowym biegu, dzięki krótkim rozdziałom. Bardzo dobrze się czyta, genialny pomysł jeżeli chodzi o sam Silos. Od razu zabieram się za część drugą. I jeszcze jedno. Przeczytajcie najpierw książki, a potem obejrzycie serial. Ja zrobiłem na odwrót i pomimo, że nic wielkiego się nie stało to jednak polecam opcję numer jeden.
Świetna pozycja. Wydaje mi się, że dla osób które lubią klimaty postapokaliptyczne pozycja obowiązkowa. Książka jest poniekąd ukłonem dla osób które nie mają za dużo czasu lub czytają w przysłowiowym biegu, dzięki krótkim rozdziałom. Bardzo dobrze się czyta, genialny pomysł jeżeli chodzi o sam Silos. Od razu zabieram się za część drugą. I jeszcze jedno. Przeczytajcie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSądziłam, że będę tę epopeje czytać cały tydzień, jak bardzo się pomyliłam. Opowieść wciągnęła mnie tak bardzo, że przeczytałam ją w trzy dni! Napisana tak, że się przez nią wręcz płynie, zaskoczenie miałam już po około 25 stronach i zawsze gdy wydawało mi się, że już przecież nic nie może się wydarzyć i o czym tu pisać okazywało się, że jednak może i to jak! Świetnie się bawiłam i na pewno sięgnę po resztę.
Sądziłam, że będę tę epopeje czytać cały tydzień, jak bardzo się pomyliłam. Opowieść wciągnęła mnie tak bardzo, że przeczytałam ją w trzy dni! Napisana tak, że się przez nią wręcz płynie, zaskoczenie miałam już po około 25 stronach i zawsze gdy wydawało mi się, że już przecież nic nie może się wydarzyć i o czym tu pisać okazywało się, że jednak może i to jak! Świetnie się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka była REWELACYJNA, w swoim gatunku naprawdę trudno ją zestawić z czymś innym i powiedzieć że była gorsza. Przede wszystkim autor nie rozpieszcza czytelnika, zaskakuje wieloma zwrotami akcji ale niestety spora część zasmuca (nie chce rzucać spoilerami), w tej książce naprawdę nie wiadomo co się wydarzy, pisarz miał też ciekawe pomysły na to jak dalej pociągnąć fabułę, cieszę się że na święta dostaje kolejne tomy bo na pewno je przeczytam! Człowiek zatapia się w tym świecie i nie chce z niego wyjść. Bardzo dobry kawał lektury!
PS: Kocham tych bohaterów a zakończenie naprawdę było takie, że nie dało się przestać go czytać.
Ta książka była REWELACYJNA, w swoim gatunku naprawdę trudno ją zestawić z czymś innym i powiedzieć że była gorsza. Przede wszystkim autor nie rozpieszcza czytelnika, zaskakuje wieloma zwrotami akcji ale niestety spora część zasmuca (nie chce rzucać spoilerami), w tej książce naprawdę nie wiadomo co się wydarzy, pisarz miał też ciekawe pomysły na to jak dalej pociągnąć...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako całość, jest to bardzo dobrze napisana książka. Wątki nie są młodzieżowe i trzymają stale w napięciu.
Jeżeli miałbym określić jej gatunek, to w przeważającej większości jest to thriller z elementami postapo, które są umiejętnie zbilansowane.
Początek mnie trochę zaniepokoił, bo jeden wątek ciągnął się bardzo długo, przez co miałem wrażenie, że całość będzie opisywała bardzo krótki okres. Było to jedynie wrażenie, bowiem właśnie początek ma duże znaczenie dla całości i dla zrozumienia też bohaterów. Dlatego warto przetrwać.
Minus daję jedynie za zbyt mało spektakularne wyjaśnienie czym jest silos i kto za tym wszystkim stoi.
Jako całość, jest to bardzo dobrze napisana książka. Wątki nie są młodzieżowe i trzymają stale w napięciu.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli miałbym określić jej gatunek, to w przeważającej większości jest to thriller z elementami postapo, które są umiejętnie zbilansowane.
Początek mnie trochę zaniepokoił, bo jeden wątek ciągnął się bardzo długo, przez co miałem wrażenie, że całość będzie...
Psychologicznie ta książka to jakiś absurd, czyta się średnio, rzeczy wydarzają się od czapy. Nie doczytałam do końca.
Psychologicznie ta książka to jakiś absurd, czyta się średnio, rzeczy wydarzają się od czapy. Nie doczytałam do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nieporozumienie… ponad 600 o chodzeniu po schodach w górę i w dół. Przepełniona nudnymi, nic nie wnoszącymi opisami i introspekcjami bohaterów… w ostatnich 60 stronach coś się działo, dlatego 2 gwiazdki, a nie jedna- pozostałe strony to walka z samym sobą, by przeczytać książkę do końca…
Książka nieporozumienie… ponad 600 o chodzeniu po schodach w górę i w dół. Przepełniona nudnymi, nic nie wnoszącymi opisami i introspekcjami bohaterów… w ostatnich 60 stronach coś się działo, dlatego 2 gwiazdki, a nie jedna- pozostałe strony to walka z samym sobą, by przeczytać książkę do końca…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem sprawnie napisana postapokalipsa… choć nie czuję w tej książce polotu. Jest… sucha, nie wiem jak to inaczej określić, namiętności bohaterów wydają mi się beznamiętne, a niektóre ich wybory… trochę zaskakujące (nitka fabularna Lukasa jest dla mnie mocno naciągana na przykład). Trochę też zmarnowano tu potencjał postaci Bernarda. Tym niemniej ciekawe światotworzenie, nie nudziłem się.
7/10
Całkiem sprawnie napisana postapokalipsa… choć nie czuję w tej książce polotu. Jest… sucha, nie wiem jak to inaczej określić, namiętności bohaterów wydają mi się beznamiętne, a niektóre ich wybory… trochę zaskakujące (nitka fabularna Lukasa jest dla mnie mocno naciągana na przykład). Trochę też zmarnowano tu potencjał postaci Bernarda. Tym niemniej ciekawe światotworzenie,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Silos” to książka, którą przeczytałam bo obejrzeniu dwóch sezonów serialu. Od pierwszych stron intrygowało mnie czym właściwie jest tytułowy silos, dlaczego powstał, kto stoi za jego istnieniem oraz jakie intencje kryją się za surowymi zasadami regulującymi życie ludzi zamkniętych w jego wnętrzu. Liczyłam również na to, że z czasem odkryję, co stanie się z tymi, którzy odważą się podnieść wzrok wyżej i sprzeciwić narzuconym regułom.
Książka udzieliła odpowiedzi na część z tych pytań, jednak na tyle nie wiele aby skusić do sięgnięcia po kolejny tom. Mam nadzieje, że nie zawiedzie moich oczekiwań, gdyż lubię rozwiązane zagadki.
„Silos” to książka, którą przeczytałam bo obejrzeniu dwóch sezonów serialu. Od pierwszych stron intrygowało mnie czym właściwie jest tytułowy silos, dlaczego powstał, kto stoi za jego istnieniem oraz jakie intencje kryją się za surowymi zasadami regulującymi życie ludzi zamkniętych w jego wnętrzu. Liczyłam również na to, że z czasem odkryję, co stanie się z tymi, którzy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie oglądałem serialu, a i książka bardzo długo była dla mnie nieprzekonująca. Dopiero końcowe rozdziały rozpaliły ciekawość i o wiele lepiej bawiłem się przy drugim tomie, ale o tym w opinii jego dotyczącej. Świetnie zbudowany świat, obawiam się serialu właśnie przez swoje wyobrażenie silosu. Co do bohaterów to rozkręcają się oni w rozdziału na rozdział i tutaj nie mogę powiedzieć złotego słowa, natomiast akcja... Jestem zachwycony zamysłem, ale naprawdę z jakiegoś powodu się męczyłem z tą częścią. Nie kleiły mi się wątki, wydawały się momentami sztuczne i wszystko zapowiadało, że długo jeszcze nie otrzymamy żadnych odpowiedzi. Najlepsze jest to, że w trakcie czytania mówiłem niektórym znajomym, że dla nich ta książka będzie świetna, ale nie dla mnie i nie potrafię nawet powiedzieć co mi w niej nie gra. Teraz też nie potrafię powiedzieć co w niej było nie tak, ale coś było. Stąd szósteczka.
Nie oglądałem serialu, a i książka bardzo długo była dla mnie nieprzekonująca. Dopiero końcowe rozdziały rozpaliły ciekawość i o wiele lepiej bawiłem się przy drugim tomie, ale o tym w opinii jego dotyczącej. Świetnie zbudowany świat, obawiam się serialu właśnie przez swoje wyobrażenie silosu. Co do bohaterów to rozkręcają się oni w rozdziału na rozdział i tutaj nie mogę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Silos". Moja ostatnia książka października, czytana do późna, z wyczekiwaniem rozwiązania zagadki. Zagadki czym jest tytułowy silos, dlaczego jest, kto go stworzył i układa życie ludziom w nim zamkniętym według dziwnych praw i reguł, i wreszcie co się stanie z tymi którzy podniosą głowę wyżej i zaciśniętą pięść aby tym regułom i tym którzy za nimi stoją się przeciwwstawić.
I co? Ano nic. Przez całą książkę fabuła "zżerała" mą ciekawość aby na koniec, który okazał się zbyt szybki i zbyt prosty, nie wyjaśnić niczego. Ot zamknąć tylko wątek buntu głównej bohaterki.
Na plus w książce zaliczam wątek postapo oparty na silosowym społeczeństwie, podzielonym kastowo dziesiątkami pięter, szybką i zwartą fabułę budzącą i podtrzymującą ciekawość, ciekawe pióro autora.
Na minus oceniam postaci, chociaż interesujące brakuje im pełnowymiarowości, głębi. Dodatkowo niektóre z wydarzeń nieprzekonują, wręcz są małoprawdopodobne czy nielogiczne (aby nie spojlerować nie przytoczę przykładów). I na koniec wspomniane przeze mnie wcześniej mało satysfakcjonujące i krótkie, jak na takie pokaźne tomisko, zakończenie.
Ogólnie dobra i ciekawa pozycja s-f, która mnie nieco rozczarowała- stąd ocena na 7. Niemniej jednak zamierzam sięgnąć po kolejny tom.
"Silos". Moja ostatnia książka października, czytana do późna, z wyczekiwaniem rozwiązania zagadki. Zagadki czym jest tytułowy silos, dlaczego jest, kto go stworzył i układa życie ludziom w nim zamkniętym według dziwnych praw i reguł, i wreszcie co się stanie z tymi którzy podniosą głowę wyżej i zaciśniętą pięść aby tym regułom i tym którzy za nimi stoją się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to7,5
7,5
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to