Wróć na stronę książki

Oceny książki TOPR. O psie, który został ratownikiem

Średnia ocen
8,3 / 10
169 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
18
1

Na półkach:

Cudowna, mądra, miejscami też wzruszająca. Dawka wiedzy o TOPR, górach

Cudowna, mądra, miejscami też wzruszająca. Dawka wiedzy o TOPR, górach

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1959
179

Na półkach:

Fantastyczna książka! Z czystym sumieniem daje bardzo wysoką ocenę! Autorka pisze bardzo lekko i zrozumiałe dla małego człowieka, porusza tematykę bardzo ważną, wg mojego odbioru, przybliża pracę ratowników TOPRu oraz psów. Ja jako dorosła byłam bardzo ciekawa kolejnych etapów szkolenia i tego co będzie dalej. A przy tym wszystkim wspaniale opisuje emocje! To była wspaniała okazja był porozmawiać z dzieckiem o strachu i odwadze, że niepowodzenia nas kształtują i wzmacniają. Wiernie towarzyszyłyśmy Vero i z wielką chęcią sięgniemy po następny tom (już zamówiony). Bardzo dziękujemy za tak wartościową książkę! Zostanie z nami na lata

Fantastyczna książka! Z czystym sumieniem daje bardzo wysoką ocenę! Autorka pisze bardzo lekko i zrozumiałe dla małego człowieka, porusza tematykę bardzo ważną, wg mojego odbioru, przybliża pracę ratowników TOPRu oraz psów. Ja jako dorosła byłam bardzo ciekawa kolejnych etapów szkolenia i tego co będzie dalej. A przy tym wszystkim wspaniale opisuje emocje! To była wspaniała...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1251
340

Na półkach:

Beata Sabała-Zielińska to autorka wielu reportaży związanych z Tatrami. Tematyka górska jest bliska jej sercu, bo dziennikarka jest rodowitą góralką. Mnie szczególnie podobały się książki opisujące pracę ratowników górskich „TOPR. Żeby inni mogli przeżyć” oraz „TOPR 2. Nie każdy wróci”. Tym razem publicystka stworzyła książkę dla dzieci, a głównym bohaterem jest tutaj pies ratownik.

Fabuła skupia się na tym, jak z małego szczeniaka Vero stał się psem lawinowym. Historię rozstania z matką, szkoleń, pierwszych lotów śmigłowcem i odnajdywania ludzi pod śniegiem poznajemy z perspektywy psa. To on jest tu narratorem. Dzięki temu książka ta jest bliższa sercu małego czytelnika. Vero jest prawdziwym Zuchem. To odważny, wytrwały i silny pies. Czasami jednak jest mu trudno i o tym też tu przeczytamy. Po wielu dniach szkolenia Vero dostanie w końcu kamizelkę TOPR-u i wyruszy na swoją pierwszą akcję – poszukiwanie człowieka porwanego przez lawinę.

Książka ma wspaniałe kolorowe ilustracje będące uzupełnieniem treści. Na końcu znajdują się zdjęcia prawdziwych psów-ratowników TOPR-u i ich opiekunów. Z tej opowieści młody czytelnik dowie się, jak działa górskie pogotowie ratunkowe i jak szkoli się psy lawinowe. Książka ta nauczy też wrażliwości, podkreśli rolę przyjaźni i zwróci uwagę na bezpieczeństwo w górach.

Uwielbiam góry, zaliczam samą siebie do „górołazów”, dlatego też uważam, że to ważna, piękna i potrzebna książka. Myślę, że opisana tu historia zachwyci wszystkie dzieci, także te które nigdy w górach nie były. Rozdziały są krótkie, teksty proste, ilustracje barwne. Główny bohater to sympatyczna postać, która wzbudzi sympatię dzieci. Książka jest ładnie wydana (twarda okładka, większy format). Jej atrakcyjność zwiększają oryginalny temat, piękne ilustracje i dołączone zdjęcia.

Myślę, że to znakomity prezent dla każdego dziecka.

Beata Sabała-Zielińska to autorka wielu reportaży związanych z Tatrami. Tematyka górska jest bliska jej sercu, bo dziennikarka jest rodowitą góralką. Mnie szczególnie podobały się książki opisujące pracę ratowników górskich „TOPR. Żeby inni mogli przeżyć” oraz „TOPR 2. Nie każdy wróci”. Tym razem publicystka stworzyła książkę dla dzieci, a głównym bohaterem jest tutaj pies...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to