Moim zdaniem najgorsza książka z całej serii a zapowiadało się tak fajnie. Za dużo się skupiamy na ślubie niż na sprawie zagnieć co robi tą książkę bardziej obyczajów ą niz kryminalną. Ale bohaterowie jak bardziej na plus i klimat jak zawsze super dlatego dostej 7 gwiazdek.
Moim zdaniem najgorsza książka z całej serii a zapowiadało się tak fajnie. Za dużo się skupiamy na ślubie niż na sprawie zagnieć co robi tą książkę bardziej obyczajów ą niz kryminalną. Ale bohaterowie jak bardziej na plus i klimat jak zawsze super dlatego dostej 7 gwiazdek.
Jak dla mnie najgorsza z części. Mordercy było tu trochę na finiszu, reszta przeplatana wątkiem romantycznym i to mocno naciągniętym. Szkoda reszta części była ok.
Jak dla mnie najgorsza z części. Mordercy było tu trochę na finiszu, reszta przeplatana wątkiem romantycznym i to mocno naciągniętym. Szkoda reszta części była ok.
„Jak ująć diabła” Kerri Maniscalco to nie tylko historia o rozwiązaniu zagadki seryjnego mordercy, ale także emocjonalna podróż pełna napięcia, nadziei i inspiracji. To idealne zakończenie serii, które zostawia czytelnika z uczuciem spełnienia, a jednocześnie z nostalgią za Audrey Rose i Thomasem.
pełna recenzja:
na moim blogu - https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-jak-ujac-diabla-kerri-maniscalco/
bądź Instagramie - https://www.instagram.com/p/DHvbm97t8Cc/
„Jak ująć diabła” Kerri Maniscalco to nie tylko historia o rozwiązaniu zagadki seryjnego mordercy, ale także emocjonalna podróż pełna napięcia, nadziei i inspiracji. To idealne zakończenie serii, które zostawia czytelnika z uczuciem spełnienia, a jednocześnie z nostalgią za Audrey Rose i Thomasem.
Wspaniałe zakończenie serii! Uważam. że ostatni tom dorównał poziomu pozostałym i powalił mnie na łopatki. Główny antagonita mnie niezwykle zainteresował, a wszczególności to, że taka postać istniała naprawdę. Dzięki autorce na pewno przyjżę się historii tej osoby. Przeczytałam to kilka miesięcy temu, ale dopiero teraz pisze recenzję, dlatego nie dokońca pamiętam co mogłabym zawrzec w tej recenzji. Ale jedno wiem. Ten tom jest warty przeczytania, tak jak i cała seria. Gorąco ją każdemu polecam!!!
Wspaniałe zakończenie serii! Uważam. że ostatni tom dorównał poziomu pozostałym i powalił mnie na łopatki. Główny antagonita mnie niezwykle zainteresował, a wszczególności to, że taka postać istniała naprawdę. Dzięki autorce na pewno przyjżę się historii tej osoby. Przeczytałam to kilka miesięcy temu, ale dopiero teraz pisze recenzję, dlatego nie dokońca pamiętam co...
Ta część była jak najbardziej ok, jednak mam w związku z nią pewien dysonans. Bo z jednej strony klimat, zagadka, wątek kryminalny, który jest solidny i w ogóle, ale z drugiej przez jakieś 70%, jeśli nie więcej, skupiamy się na relacji romantycznej bohaterów. Może gdybym sięgała po romans byłabym zadowolona, bo naprawdę fajnie został przedstawiony, zwłaszcza, że uwielbiam Audrey Rose i Thomasa, jednak nie tego oczekiwałam od tej książki.
Ma ona 500 stron a skupienie na wątku kryminalnym następuje dopiero po 300. Wcześniej co prawda było kilka nawiązań ale były tak nieznaczne, że nie warto zaprzątać sobie nimi głowy.
Drugą sprawą jest to jak bardzo to było przewidywalne, zwłaszcza jeśli wcześniej znało się sprawę H.H.Holmesa. Bo naprawdę nie ma tutaj żadnego momentu do głowienia się "kto jest sprawcą" (co bardzo lubię robić w takich książkach).
Odkąd Audrey Rose postanawia się "rozprawić" z zabójcą (oraz wyzbyć się zdrowego rozsądku i instynktu samozachowawczego) to w ogóle akcja rozpędza się jak z bicza strzelił i przestaje być intrygująca i ciekawa....
Jednak mimo wszystko podobało mi się. Nie tak jak pierwsze dwa tomy, ale naprawdę fajnie się to czytało. Kocham bohaterów, kocham ten klimat i pióro Kerri. Z tego powodu jestem w stanie przymknąć oko na te kilka rzeczy, które mi zgrzytały. Zakończenie było bardzo dobre i domknęło serię tak jak należy.
Wartym uznania jest też research autorki. Miejsca, wydarzenia, postacie, kultura w tamtym okresie, opisy sekcji, narzędzi i to wszystko było po prostu wow. Dawno nie czytałam książki, która była tak dopracowana pod tymi względami.
Mimo tych kilku problemów ta trylogia (trzeci tom to pomyłka i będę udawać, że nie istnieje) znalazła sobie miejsce w moim serduszku i staje się jedną z moich ulubionych.
Ta część była jak najbardziej ok, jednak mam w związku z nią pewien dysonans. Bo z jednej strony klimat, zagadka, wątek kryminalny, który jest solidny i w ogóle, ale z drugiej przez jakieś 70%, jeśli nie więcej, skupiamy się na relacji romantycznej bohaterów. Może gdybym sięgała po romans byłabym zadowolona, bo naprawdę fajnie został przedstawiony, zwłaszcza, że uwielbiam...
Zwieńczenie serii, trzymające poziom.
Tym razem naprawdę wieje grozą - list zza grobu, który obnaża brutalną prawdę: brat Audrey Rose nie był samotny w zabójstwach, a właściwie - to nie on mordował. A to oznacza, że Kuba Rozpruwacz żyje i jest wciąż na wolności...
Lekko się czytało, z nutką sentymentu.
Zwieńczenie serii, trzymające poziom.
Tym razem naprawdę wieje grozą - list zza grobu, który obnaża brutalną prawdę: brat Audrey Rose nie był samotny w zabójstwach, a właściwie - to nie on mordował. A to oznacza, że Kuba Rozpruwacz żyje i jest wciąż na wolności...
"Jak ująć diabła" tom 4 seria ostatni ostatniej z serii "Stalking Jack the Ripper". Muszę przyznać że mi trochę smutno rozstawia się z tą parką to jeden z moich ulubionych jak na razie par z literackich. Wątek tej pary został potwierdzony do satysfakujące finału. Choć osobiście ostateczne rozwiązanie tej zagadki nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Gdyż jako osoba interesująca się starymi sprawnymi kryminalnymi i zapoznana ze sprawą Kuby Rozpruwacza. Po poznaniu celu ich podróży w ostatnim tomie miałam pewne podejrzenia jak ta historia się zakończy. Który ostatecznie się potwierdziły. Mimo wszystko polecam sięgnąć po te serie choćby tylko ze względu na Audrey i Thomasa.
"Jak ująć diabła" tom 4 seria ostatni ostatniej z serii "Stalking Jack the Ripper". Muszę przyznać że mi trochę smutno rozstawia się z tą parką to jeden z moich ulubionych jak na razie par z literackich. Wątek tej pary został potwierdzony do satysfakujące finału. Choć osobiście ostateczne rozwiązanie tej zagadki nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Gdyż jako osoba...
Audrey Rose Wadsworth i Thomas Cresswell rozgościli się w głośnym Nowym Jorku. Z niecierpliwością czekali na swoje szczęśliwe zakończenie, lecz... tajemniczy przeciwnik ponownie niszczy ich spokojną codzienność. Dziewczyna musi podjąć wyzwanie i ocalić mieszkańców Stanów Zjednoczonych przed niebezpieczeństwem, lecz tym razem sama może stać się ofiarą w tej nieprzewidywalnej grze. Czy Audrey Rose i Thomas zdołają dopaść groźnego przeciwnika, zanim będzie za późno?
Kerri Maniscalco po raz ostatni ukazuje czytelnikom Audrey Rose Wadsworth i Thomasa Cresswella! Nadszedł czas na zakończenie przygody z ulubionymi bohaterami. Jak ująć Diabła to ostateczna walka ze złem, które tym razem nawiedziło ulice Nowego Jorku. Byłam bardzo ciekawa tożsamości brutalnego przeciwnika, dlatego z niemałymi oczekiwaniami wyruszyłam wraz z bohaterami w pogoń za sprawiedliwością. Czy zdołali oni złapać złoczyńcę?
Jak ująć Diabła to fenomenalne i wybuchowe zwieńczenie przygód Audrey Rose i Thomasa. Kerri Maniscalco do ostatniej strony nie ujawniła tożsamości mrocznego przeciwnika i zaprezentowała pełne zwrotów akcji krwawe śledztwo, od którego nie sposób się oderwać. Fani twórczości autorki i czytelnicy poszukujący wspaniałej historii z intrygującymi tajemnicami, barwnymi bohaterami oraz mrocznym klimatem powinni śmiało zapoznać się z tą serią. Czy jesteście gotowi rozwiązać zagadkę, zanim tytułowy wróg ostatecznie zakończy tę rozgrywkę?
Pełna recenzja na stronie: weronine-library.blogspot.com | @paradisewithbooks
W pogoni za sprawiedliwością (i miłością).
Audrey Rose Wadsworth i Thomas Cresswell rozgościli się w głośnym Nowym Jorku. Z niecierpliwością czekali na swoje szczęśliwe zakończenie, lecz... tajemniczy przeciwnik ponownie niszczy ich spokojną codzienność. Dziewczyna musi podjąć wyzwanie i ocalić mieszkańców Stanów Zjednoczonych przed niebezpieczeństwem, lecz tym razem...
Audrey Rose i Thomas docierają do Nowego Jorku, gdzie usilnie próbują odnaleźć naśladowcę Rozpruwacza, jednocześnie planując wspólną przyszłość. Ich nowy przeciwnik jest jednak nieuchwytny i zabija coraz więcej kobiet, śledztwo stoi w miejscu, a na domiar złego pojawiają się coraz to nowe przeciwności, które kładą się cieniem na szczęściu obojga bohaterów.
Lubię tę serię, ale cieszę się, że to już jest jej koniec. Żałujętylko , że „Jak ująć diabła” nie miało tego przytupu, który należał się zakończeniu tej historii. Teraz, po kilku godzinach od skończenia lektury, jestem tym wręcz rozczarowana. Ale po kolei.
Z plusów – Audrey Rose w końcu się ogarnęła, co jest naprawdę miłą odmianą po jej zachowaniu w tomie poprzednim. Rozumiem, że jest młodziutka i miała prawo mieć wątpliwości, ale najpierw zapewnianie o głębokim uczuciu, by potem uciekać w ramiona innego nie było zbyt mądre ani w jej stylu. Na szczęście w tym tomie wróciła stara, dobra Audrey Rose z dwóch pierwszych książek. O wiele lepiej czyta się książki, gdy charakter bohaterki nie zmienia się bez powodu. Thomas natomiast, mam wrażenie, stracił trochę ze swojego uroku. Nadal jest Thomasem, na szczęście, ale mimo tego, że jego żarcików jest nawet więcej niż w poprzednich książkach, to on sam nie jest już aż tak bardzo błyskotliwy. To jednak bardziej uwaga niż wada.
Ich wątek romantyczny natomiast… Było go po prostu za dużo, ale to bym jeszcze mogła wybaczyć, bo lubię ich oboje, natomiast nie mogę przejść obojętnie obok tego, że ich wątek zdominował wątek kryminalny tego tomu. Nie przesadzę jeśli powiem, że dobra połowa książki opiera się na ich problemach rodzinnych, niespodziewanych przeciwnościach i miłosnych uniesieniach (na marginesie, mimo wszystko scena zbliżenia była bardzo ładnie napisana, pasowała do stylu, w jakim Maniscalco napisała całość). I fajnie, lubię dawkę romansu w niektórych książkach, ale tutaj naprawdę było tego za dużo, a Audrey Rose i Thomas nad znalezienie mordercy przedkładali kwestie ślubu, co wypaczyło ich charaktery na dobre pół książki i, na domiar złego, spłyciło cały wątek naśladowcy Rozpruwacza do grubości naleśnika, naprawdę nie przesadzam. Zaczęło się coś dziać dopiero pod koniec, ale i tak nim się obejrzałam, było już po wszystkim. Szkoda, bo widać, że autorka bardzo starała się zebrać wszystkie cztery tomy do kupy i zrobić ciekawe powiązania między nimi, które wychodziłyby poza bohaterów pierwszoplanowych, ale niestety zgubił ją romans.
Mimo wszystko całościowo mogę tę serię polecić. Jest lekko napisana, ma sympatycznych głównych bohaterów i jest z pewnością całkiem niezłym kryminałem młodzieżowym. Na pewno są to o wiele lepsze książki niż te, które obecnie są najbardziej popularne.
Audrey Rose i Thomas docierają do Nowego Jorku, gdzie usilnie próbują odnaleźć naśladowcę Rozpruwacza, jednocześnie planując wspólną przyszłość. Ich nowy przeciwnik jest jednak nieuchwytny i zabija coraz więcej kobiet, śledztwo stoi w miejscu, a na domiar złego pojawiają się coraz to nowe przeciwności, które kładą się cieniem na szczęściu obojga bohaterów.
To już ostatnia część przygód Audrey i Thomasa. Tym razem znajdują się oni w Chicago, miasta, które tętni życiem i pełne jest tajemnic. Nasi bohaterowie zwiedzając wystawę odkrywają, że co się łączy z niewyjaśnionymi zaginięciami kobiet. Kolejne zbrodnie, kolejne tajemnice, kolejna kryminalna przygoda. Morderczy hotel, Audrey i Thomas ponownie na tropie mordercy. Kolejne fajnie napisana książka, którą naprawdę dobrze się czyta. Bardzo dobra rozrywka dla fanów kryminałów.
To już ostatnia część przygód Audrey i Thomasa. Tym razem znajdują się oni w Chicago, miasta, które tętni życiem i pełne jest tajemnic. Nasi bohaterowie zwiedzając wystawę odkrywają, że co się łączy z niewyjaśnionymi zaginięciami kobiet. Kolejne zbrodnie, kolejne tajemnice, kolejna kryminalna przygoda. Morderczy hotel, Audrey i Thomas ponownie na tropie mordercy. Kolejne...
Fabuła dotycząca zbrodni i jedyny ciekawy element był w tej części jedynie tłem dla romansu głównych bohaterów. Ta cześć tylko mnie zmęczyła. Beznadziejne zakończenie fajnej serii.
Fabuła dotycząca zbrodni i jedyny ciekawy element był w tej części jedynie tłem dla romansu głównych bohaterów. Ta cześć tylko mnie zmęczyła. Beznadziejne zakończenie fajnej serii.
Dla mnie jest to najlepszy tom z całej serii. Romans miedzy bohaterami jest wręcz cudowny ❤ bohaterowie genialni, ich uczucia I ich charakter są swietnie ukazane. Jestem zakochana w panie Cresswellu ❤️ cały czas coś się dzieje i nie ma miejsca na nudę. Końcówka makabryczna, pełna napięcia. Jednak spodziewałam się, że mordercą będzie ktoś inny i niestety to mnie troszkę zawiodło.
Dla mnie jest to najlepszy tom z całej serii. Romans miedzy bohaterami jest wręcz cudowny ❤ bohaterowie genialni, ich uczucia I ich charakter są swietnie ukazane. Jestem zakochana w panie Cresswellu ❤️ cały czas coś się dzieje i nie ma miejsca na nudę. Końcówka makabryczna, pełna napięcia. Jednak spodziewałam się, że mordercą będzie ktoś inny i niestety to mnie troszkę...
Niestety trzeba było pożegnać się z tą serią 🥹
Może to zabrzmi dziwnie, ale jedna z rzeczy które sprawiły, iż kocham tą serię, to wspaniale szczegółowo opisane morderstwa, które nadawały mroczny klimat historii. Jestem wielką fanką tego typu książek, więc zakochałam się od pierwszej części.
Fabuła porywa nas do Chicago, gdzie nasi bohaterowie muszą stawić czoło następnemu mordercy, obiecuję, że nie będziecie w stanie oderwać się od tej książki, co sekundę dowiadujemy się nowej szokującej wiadomości, która tylko podsyca nasze zaintrygowanie.
Nie jestem w stanie pożegnać się z tymi bohaterami, fabuła oraz klimatem 🥺
Niestety trzeba było pożegnać się z tą serią 🥹
Może to zabrzmi dziwnie, ale jedna z rzeczy które sprawiły, iż kocham tą serię, to wspaniale szczegółowo opisane morderstwa, które nadawały mroczny klimat historii. Jestem wielką fanką tego typu książek, więc zakochałam się od pierwszej części.
Fabuła porywa nas do Chicago, gdzie nasi bohaterowie muszą stawić czoło następnemu...
Nie było to złe zakończenie serii, ale mogło być lepiej?
Jak w tamtych częściach brakowało mi scen między Audrey, a Thomasem to tu było za ckliwie.
Końcówka mnie trochę zirytowała jak Rose podjęła bardzo idiotyczną decyzje, ale koniec końców było sporo krwi i romantyzmu. Czego chcieć więcej?
Nie było to złe zakończenie serii, ale mogło być lepiej?
Jak w tamtych częściach brakowało mi scen między Audrey, a Thomasem to tu było za ckliwie.
Końcówka mnie trochę zirytowała jak Rose podjęła bardzo idiotyczną decyzje, ale koniec końców było sporo krwi i romantyzmu. Czego chcieć więcej?
Bardzo się umęczyłam czytając finał trylogii. Ktoś już napisał w recenzji przede mną, że zdecydowanie zbyt dużo rozterek pomiędzy głównymi bohaterami, towarzyskich niuansów i innych bardzo mało interesujących bzdetów, a bardzo mało zagadki i tajemnicy. W ogóle mnie nie wciągnęła, przeczytałam na siłę.
Bardzo się umęczyłam czytając finał trylogii. Ktoś już napisał w recenzji przede mną, że zdecydowanie zbyt dużo rozterek pomiędzy głównymi bohaterami, towarzyskich niuansów i innych bardzo mało interesujących bzdetów, a bardzo mało zagadki i tajemnicy. W ogóle mnie nie wciągnęła, przeczytałam na siłę.
Gdy w zeszłym roku sięgałam po pierwszy tom tej serii miałam dość sporo obaw (nie przepadam za książkami których akcja dzieje się w przeszłości, ale postanowiłam zaryzykować), a jednak z każdą przeczytaną stroną zapominałam o moich niepewnościach i coraz bardziej pochłaniał mnie mroczny świat morderstw, urokliwy Londyn i to co rodziło się między Audrey Rose i Thomasem od tamtej chwili minął już niemal rok i teraz z dumą mogę powiedzieć, że wiem jak dalej potoczyła się historia dwójki głównych bohaterów, których w ostatniej części ścieżki przeznaczenia kierują do Stanów Zjednoczonych, ale do czynienia mamy z wrogiem dobrze znanym Audrey Rose i Thomasowi, z kimś o kim sądzono że nie żyje i już nie stanowi zagrożenia. Życie Audrey Rose i Thomasa na pierwszych stronach "Jak ująć diabła" wydaje się sielankowe i wszystko układa się po ich myśli i zmierza do szczęśliwego happy endu, a jednak jedna sekunda niszczy wszystkie marzenia, a nasi młodzi detektywni muszą uciekać i natrafiają na kolejnego seryjnego mordercę nie zdając sobie sprawy, że tak naprawdę w największym zagrożeniu są właśnie oni sami. Ten tom był chyba najbardziej emocjonujący ze wszystkich i chyba najbrutalniejszy, ponieważ miałam takie momenty gdzie najchętniej zakryłabym ręką oczy i nie poznawała szczegółów niektórych zbrodni, a jednak przeczytałam wszystko i nie będę przeczyć, że akcja naprawdę mnie wciągnęła i wypluła dopiero w chwili, gdy w książce skończyły mi się kartki. Cała seria była niesamowita i czarująca, a przy panu Thomasie Cresswellu czasem ciężko było się skupić na faktach, ponieważ bardziej skupiałam się na jego uroku i czarujących słowach.
Gdy w zeszłym roku sięgałam po pierwszy tom tej serii miałam dość sporo obaw (nie przepadam za książkami których akcja dzieje się w przeszłości, ale postanowiłam zaryzykować), a jednak z każdą przeczytaną stroną zapominałam o moich niepewnościach i coraz bardziej pochłaniał mnie mroczny świat morderstw, urokliwy Londyn i to co rodziło się między Audrey Rose i Thomasem od...
Zakończenie to ogromne rozczarowanko jak na finał serii. Miałam wrażenie, że autorce się już nie chciało. Wiele wątków naciągniętych i rozciągniętych jak brudne gacie twojego starego na wakacjach w Jastarnii. MEH
Zakończenie to ogromne rozczarowanko jak na finał serii. Miałam wrażenie, że autorce się już nie chciało. Wiele wątków naciągniętych i rozciągniętych jak brudne gacie twojego starego na wakacjach w Jastarnii. MEH
Jest to seria, która zdecydowanie będzie miała miejsce w moim sercu. Jak nie jestem fanką kryminałów, tak tutaj ta część zagadek i doszukiwaniu się morderców, była dla mnie bardzo interesująca. Jednak nie zapominajmy też, że mieliśmy tu dużo romansu od Audrey Rose oraz Thomasa, których dalej ubóstwiam i najbardziej bolesną myślą, jest fakt, że to koniec ich historii.
Autorka tak dobrze potrafi wprowadzić czytelnika w wykreowany świat tajemnic. Dużo działo się w tym tomie, nie zabrakło śmiechu, łez smutku jak i radości. Gdy myślę o bohaterach to jestem wręcz poruszona, co było na początku całej historii, a jak skończyli teraz. To zawsze było dziwne na koniec serii, czytać jak to wszystko się kończy. Jednak wracając do fabuły to była ona ciekawa, ale jednak w tej części, nie była ona aż tak dobra jak w poprzednich tomach. Faktem jest, że bardziej chciałam poznawać dalsze losy Audrey Rose i Thomasa w ich relacji romantycznej - jakoś to było dla mnie ciekawsze, niż inne wątki. Nie wiem nawet od czego to zależy, ale autorka czasami poświęcała więcej uwagi ich romansowi aniżeli sprawie morderstw, ale to tylko moje zdanie.
Jednak mimo to, dalej uwielbiam tę serię i będę do niej wracać oraz tęsknić.
Jest to seria, która zdecydowanie będzie miała miejsce w moim sercu. Jak nie jestem fanką kryminałów, tak tutaj ta część zagadek i doszukiwaniu się morderców, była dla mnie bardzo interesująca. Jednak nie zapominajmy też, że mieliśmy tu dużo romansu od Audrey Rose oraz Thomasa, których dalej ubóstwiam i najbardziej bolesną myślą, jest fakt, że to koniec ich...
Ostatnia odsłona śledztwa prowadzonego przez Audrey Rose i Thomasa sprawiła w pewnym momencie, że odłożyłam książkę i obawiałam się przez kilka godzin do niej wrócić. Byłam się, jak autorka rozwiąże tę sytuację i jak to przyjmie moja "wrażliwa dusza" :). Kiedy jednak odważyłam się wznowić lekturę, nie rozczarowałam się ani trochę. Idealna książka na weekend dla miłośników chwilami makabrycznych kryminałów ze stonowanym wątkiem miłosnym.
Ostatnia odsłona śledztwa prowadzonego przez Audrey Rose i Thomasa sprawiła w pewnym momencie, że odłożyłam książkę i obawiałam się przez kilka godzin do niej wrócić. Byłam się, jak autorka rozwiąże tę sytuację i jak to przyjmie moja "wrażliwa dusza" :). Kiedy jednak odważyłam się wznowić lekturę, nie rozczarowałam się ani trochę. Idealna książka na weekend dla miłośników...
7.5
Audrey Rose Wadsworth wraz z Thomasem Cresswellem przybywają do Chicago, gdzie zamierzają cieszyć się wspólnie spędzonymi chwilami. Niestety na miejscu czekają ich komplikacje. Na domiar złego okazuje się, że nie tylko w ich prywatym życiu źle się dzieje. Audrey oraz Thomas będą musieli powstrzymać Diabła z Białego Miasta, czyli seryjnego mordercę, który odpowiada za potworne zbrodnie na młodych kobietach.
"Jak ująć diabła" to czwarty i zarazem finałowy tom serii "Stalking Jack the Ripper" spod pióra amerykańskiej autorki. Bardzo lubię książki z tego cyklu, ponieważ są intrygującą mieszanką, w której większość znajdzie coś dla siebie. "Jak ująć diabła" jak i cała seria to idealne połączenie niepokojącego klimatu, mroczniejszych elementów, tajemnic do rozwiązania oraz ciekawie poprowadzonego wątku romantycznego. W finałowym tomie zmieniamy miejsce akcji z pokładku luksusowego statku na amerykańskie miasto, pełne posępnej aury oraz okrutnych sekretów. Oczywiście nie zabraknie brutalnych zbrodni, elementów związanych z XIX -wieczną medycyną sądową oraz oczywiście śledztwa prowadzonego przez naszą parę głównych bohaterów. Jak dla mnie jest to naprawdę udane połączenie, które zapewniło mi świetną rozrywkę podczas czytania. Bardzo się cieszę, że dzięki wydawnictwu mogłam poznać serię "Stalking Jack the Ripper" i z pewnością będę wypatrywała kolejnych książek autorki.
Bardzo polecam!
7.5
Audrey Rose Wadsworth wraz z Thomasem Cresswellem przybywają do Chicago, gdzie zamierzają cieszyć się wspólnie spędzonymi chwilami. Niestety na miejscu czekają ich komplikacje. Na domiar złego okazuje się, że nie tylko w ich prywatym życiu źle się dzieje. Audrey oraz Thomas będą musieli powstrzymać Diabła z Białego Miasta, czyli seryjnego mordercę, który odpowiada za...
"Jak ująć diabła" to już czwarty tom bestsellerowej serii "Stalking Jack the Ripper" autorstwa Kerri Maniscalco. Wszyscy, którzy uwielbiają Thomasa i Audrey Rose, a zwłaszcza ich zaczepne dialogi, pokochają ich w tej książce na nowo!
Audrey Rose Wadsworth i Thomas Cresswell przybyli do Ameryki, tętniącej życiem ojczyzny przebojowych ryzykantów. Okazuje się, że podobnie jak ich ukochany Londyn, Chicago pilnie strzeże swoich mrocznych tajemnic. Zwiedzając spektakularną Światową Wystawę, nasi bohaterowie dowiadują się o powiązanych z nią zaginionych kobietach i niewyjaśnionych zbrodniach.
Oboje stawiają czoło seryjnemu mordercy, innemu od wszystkich znanych im zbrodniarzy. Nie wystarczy go zidentyfikować – czy uda się również go złapać, i to w jego zamku tortur, czyli niesławnym morderczym hotelu? Czy Audrey Rose wraz ze swoim ukochanym rozwiąże ostatnią zagadkę, czy też padnie ofiarą wyjątkowo zdeprawowanego rywala?
Siedemnastoletnia Audrey Rose Wadsworth to córka angielskiego lorda, której pisane jest życie w bogactwie i luksusach. Mało kto wie jednak, że coś fascynuje ją bardziej niż eleganckie podwieczorki i przymiarki sukni z jedwabiu. Jej prawdziwa pasja pozostaje ukryta przed światem. Wbrew życzeniom surowego ojca i konwenansom Audrey Rose często wymyka się do laboratorium stryja, żeby pod jego okiem odbywać ponure i krwawe praktyki z medycyny sądowej. Dzięki pracy przy zwłokach Audrey Rose dołącza do poszukiwań seryjnego mordercy, a tropy w śledztwie prowadzą do osób z jej własnego, zamkniętego świata, który już w chwili urodzenia przeznaczył ją do roli matki i żony.
Im dłużej myślę o opisywanej właśnie książce, tym bardziej sądzę, że jest ona swoistym - bardzo dobrze pojmowanym! - ewenementem. Jest to bowiem niby lektura dla młodzieży (a więc z zasady nieco lżejsza),a jednak jest to jednocześnie książka NAPRAWDĘ MOCNA w swej wymowie. Do tego pełna stojącej na dobrym poziomie akcji i przesiąknięta niesamowicie klimatyczną tematyką. Jakby i tego było mało, to do końca nie możemy być pewni końcowych, fabularnych roztrzygnięć. Brawo!
Cykl "Stalking Jack The Ripper" to nieodkładalne historie o miłości i zbrodni, o przyciąganiu i chemii, a także cudownie feministyczne, świeże i niepokorne lektury. Od pierwszych stron trudno nie zapałać sympatią do Thomasa i Audrey Rose oraz do ich zaczepnych dialogów!
"Jak ująć diabła" to już czwarty tom bestsellerowej serii "Stalking Jack the Ripper" autorstwa Kerri Maniscalco. Wszyscy, którzy uwielbiają Thomasa i Audrey Rose, a zwłaszcza ich zaczepne dialogi, pokochają ich w tej książce na nowo!
Audrey Rose Wadsworth i Thomas Cresswell przybyli do Ameryki, tętniącej życiem ojczyzny przebojowych...
„Trwalsza niż życie, trwalsza niż śmierć. Moja miłość do ciebie jest wieczna”, czyli finał bestsellerowej serii Stalking Jack the Ripper.
Jak ująć Diabła to już ostatni (czwarty) tom serii Stalking Jack The Ripper. Poprzednie części wywołały u mnie przyjemne emocje, dlatego nie wahałam się przed sięgnięciem po ich kontynuację. Myślę, że lepiej czytać tę serię chronologicznie i sięganie po tę część jest bez sensu bez znajomości poprzednich tomów.
Audrey Rose Wadsworth i Thomas Cresswell przybyli do Ameryki, tętniącej życiem ojczyzny przebojowych ryzykantów. Okazuje się, że podobnie jak ich ukochany Londyn, Chicago pilnie strzeże swoich mrocznych tajemnic. Zwiedzając spektakularną Światową Wystawę, nasi bohaterowie dowiadują się o powiązanych
z nią zaginionych kobietach i niewyjaśnionych zbrodniach.
Oboje stawiają czoło seryjnemu mordercy, innemu od wszystkich znanych im zbrodniarzy. Nie wystarczy go zidentyfikować – czy uda się również go złapać, i to w jego zamku tortur, czyli niesławnym morderczym hotelu?
W tej części udajemy się do Ameryki wraz z Audrey oraz Thomasem, gdzie nasi bohaterowie przekonają się, że nie tylko Londyn ma swoje tajemnice. Całość toczy się w epoce wiktoriańskiej, której aspekty znajdziecie na każdym kroku. Autorka świetnie przedstawiła tamte czasy i można poczuć, jakby się tam było razem z bohaterami. Nasi główni bohaterowie będą starali się rozwiązać zagadkę, przy tym kłócąc i dogryzając sobie. Ten duet świetnie się dopełnia i sprawił, że nie raz się uśmiechnęłam. Naprawdę polubiłam ich.
Wątek romansowy wiedzie prym w tej części, przez co cały wątek Diabła z Białego Miasta jest jedynie tłem. A szkoda, bo miał on potencjał. Sporo tutaj także przypadków, dzięki którym nasi bohaterowie rozwiązali zagadkę. Ten tom jest nieco inny w porównaniu z poprzednimi. Nie skupiamy się aż tak bardziej na morderstwach. Jednak w ogólnym rozrachunku autorka dopięła na ostatni guzik swoją historię. Odpowiedziała na nurtujące pytania i zakończyła ją w sposób, który na pewno zadowoli większość czytelników.
Cieszę się, że to już koniec tej opowieści. Jak ująć Diabła świetnie zamyka całą serię i myślę, że nie potrzeba tutaj kolejnych tomów. Nie ma co ciągnąć na siłę historii. Książka zaliczana jest do gatunku powieści młodzieżowych, ale sprawdzi się także jako kryminał/thriller/sensacja. Jest to jedna z ciekawszych serii młodzieżowych, jakie ostatnio czytałam. Jeśli szukacie mrocznej historii z wieloma zagadkami oraz ciekawymi bohaterami to myślę, że ta książka może wam się spodobać. Warto zacząć swoją przygodę z Stalking Jack the Ripper od pierwszego tomu.
„Trwalsza niż życie, trwalsza niż śmierć. Moja miłość do ciebie jest wieczna”, czyli finał bestsellerowej serii Stalking Jack the Ripper.
Jak ująć Diabła to już ostatni (czwarty) tom serii Stalking Jack The Ripper. Poprzednie części wywołały u mnie przyjemne emocje, dlatego nie wahałam się przed sięgnięciem po ich kontynuację. Myślę, że lepiej czytać tę serię...
Daję tak wysoką ocenę, bo mam sentyment do tej serii i będę za nią tęsknić.
Nie jest to jednak idealne zakończenie całego cyklu. Jak na mój gust zbyt wiele uwagi autorka poświęciła wątkowi obyczajowemu i romansowi, a za mało było tu kryminału i rozwiązywania zagadki. A szkoda, bo został on przemyślany i widać było, że autorka długo przygotowywała się do napisania tej historii, ale wzdychanie do siebie bohaterów trochę wytrącało mnie z równowagi. Momentami nawet zapominałam, że to kryminał.
Samo zakończenie było raczej przewidywalne i bez fajerwerków. Może nawet nieco naciągane.
Jeśli ktoś lubi, kiedy w kryminale przeważa romans to powinien być zadowolony.
Daję tak wysoką ocenę, bo mam sentyment do tej serii i będę za nią tęsknić.
Nie jest to jednak idealne zakończenie całego cyklu. Jak na mój gust zbyt wiele uwagi autorka poświęciła wątkowi obyczajowemu i romansowi, a za mało było tu kryminału i rozwiązywania zagadki. A szkoda, bo został on przemyślany i widać było, że autorka długo przygotowywała się do napisania tej...
Po bliskim spotkaniu ze śmiercią na podkładzie Etrurii, Audrey Rose i Thomas wreszcie zatrzymują się w Ameryce, gdzie choć wszystko zdaje się układać dobrze w związku dwojga młodych, to tylko cisza przed burzą. Miastem wstrząsają zabójstwa kobiet, łudząco przypominające te Rozpruwacza. Wszystko wskazuje na to, że żyje. I ma się lepiej niż kiedykolwiek. Badając kolejne sprawy morderstw pod okiem swojego stryja, Audrey Rose będzie musiała stawić czoła swoim największym lękom.
Po zakończeniu tej serii mogę myśleć tylko o jednym. THOMAS. Nie będzie lepszego fikcyjnego chłopaka niż on. To mężulek, a każde słowo, które opuszcza jego usta jest bardziej ujmujące niż poprzednie. Przez całą powieść wzdychałam w myślach i rozpływałam się nad jego wyznaniami i urokiem. Nie ma już takich mężczyzn jak Thomas Cresswell i dlatego jest fikcyjny. Zagadka rozwiązana.
A jeśli mowa o zagadkach, w tym tomie pojawia się kilka nowych. Poza standardową posępną otoczką śmierci oraz mrocznymi lokacjami, które zawsze dodają magnetyczności i aury powieściom z tej serii, nowa sprawa, łączy się ze starymi, które musimy rozwiązać razem z bohaterami. Choć w tej części jest o wiele więcej wątku romantycznego niż normalnie – co bardzo mnie cieszy, bo dotąd zwykle było mi go mało i zawsze czułam niedosyt interakcji pomiędzy Audrey Rose i Thomasem – to jednak w moim odczuciu wcale nie było za mało wątku kryminalnego. Myślę, że te dwa tematy zgrabnie się razem połączyły, dając mi wszystko, czego potrzebowałam od zamknięcia serii.
Bardzo podobał mi się fakt, że Audrey Rose musiała stoczyć wewnętrzną walkę ze sobą, swoimi lękami i słabościami. Dotąd dość często irytowała mnie zamiataniem pod dywan swoich problemów, a tutaj poniekąd była zmuszona się z nimi zmierzyć. Choć nie była to książka idealna, na przykład dla mnie zabójca był oczywisty od początku, a zagadka niezbyt skomplikowana, to jest ona jedną z moich ulubionych w serii. Myślę, że jest idealnym podsumowaniem perypetii Audrey Rose i Thomasa, i cieszę się, że ta przygoda kończy się póki wciąż ją kocham, a nie po dziesięciu tomach, których mogłabym mieć dosyć.
Po bliskim spotkaniu ze śmiercią na podkładzie Etrurii, Audrey Rose i Thomas wreszcie zatrzymują się w Ameryce, gdzie choć wszystko zdaje się układać dobrze w związku dwojga młodych, to tylko cisza przed burzą. Miastem wstrząsają zabójstwa kobiet, łudząco przypominające te Rozpruwacza. Wszystko wskazuje na to, że żyje. I ma się lepiej niż kiedykolwiek. Badając kolejne...
U mnie zdecydowanie w TOPce ląduje Thomas (freaking) Cresswell. Uwielbiam tego człowieka i to jak traktuje innych (Audrey!).
Dlatego też jestem zachwycona IV tomem serii "Stalking Jack the Ripper" gdzie jest dużo Cresswella. Czytałam oczywiście z polecenia matki chrzestnej tej serii czyli cudownej Natki @natka_bookish_life .Ona umie w fikcyjnych mężczyzn😭
Sama nie wiem, który tom jest najlepszy bo każdy kocham całym sercem.
"ROZPRUWACZ" idealnie wprowadza w świat Londyńskiej socjety ogarniętej strachem po atakach seryjnego mordercy
"DRAKULA" rozwija wątek medycyny sądowej i korzeni Thomasa. No i jest go tam najwięcej!
"HOUDINI" skupia się na sekretach i show
"DIABEŁ" rozwiązuje wszystkie wątki i pokazuje nam siłę miłości
Mamy tutaj zagadkę w Chicago, tyyyyle plot twistów, cudownego Thomasa, próby zabójstw, intrygi i mnóstwo wartkiej akcji.
Serce mi pęka na myśl, że już nie będzie mi dane spotkać moich ulubionych Thomasa i Audrey Rose. Rzadko mogę powiedzieć, że jakaś postać mnie zauroczyła, ale Thomasowi się to udało. To w jaki sposób podchodzi do miłości i wolności zwala z nóg.
Książkary, zróbcie sobie tą przyjemność i zakochajcie się w inteligentnym i oddanym do ostatniej kropli krwi panie Cresswellu.
Jeśli lubicie nietuzinkowe zagadki, medycynę sądową, nieposkromione i samowystarczalne kobiety, mężczyzn kochających i dających wolność, skomplikowane sytuacje rodzinne i społeczne lub po prostu świetną zabawę – ta seria jest dla was.
"Jak ująć diabła" 8.5/10
Seria Stalking Jack the Ripper 9.5/10
Cóż to była za cudowna przygoda
Jaki jest wasz ulubiony książkowy bohater? 😈
U mnie zdecydowanie w TOPce ląduje Thomas (freaking) Cresswell. Uwielbiam tego człowieka i to jak traktuje innych (Audrey!).
Dlatego też jestem zachwycona IV tomem serii "Stalking Jack the Ripper" gdzie jest dużo Cresswella. Czytałam oczywiście z polecenia matki chrzestnej tej serii czyli cudownej Natki @natka_bookish_life...
Jak ująć diabła to finał serii Stalking Jack the Ripper stworzonej przez Kerri Maniscalco. W Polsce książki zostały wydane przez wydawnictwo Must Read.
Można znaleźć dużo opinii mówiących o tym, że bohaterowie w tej serii są irytujący. Niestety, podzielam to zdanie. Uderzyło to we mnie najmocniej w trzecim tomie, jednak w tym jest to dalej prawdą. Zarówno Audrey Rose jak i Thomas sprawiali, że przewracałam oczami i mamrotałam zirytowana pod nosem ich niekiedy dziecinnym, a niekiedy niemal głupim zachowaniem.
Fabularnie w książce można wydzielić dwie osie - jedna to historia miłosna bohaterów, a druga to zbrodnia, która powraca pamięcią do pierwszego tomu i słynnego Kuby Rozpruwacza. Dla mnie zdecydowanie ciekawszy był wątek zbrodni, który bardzo często był spychany na plan dalszy na korzyść romansu. Ten zaś był nudny, przewidywalny, a na dodatek bardzo powtarzalny. Nie jestem fanką romansów i wątków romantycznych, ale nie wzgardzę takim, jeśli jest dobrze poprowadzony - ten do takich nie należy.
Przez rozbudowanie względnie prostej opowieści miłosnej książka się niezwykle dłuży. Stąd sprawa polowania na tytułowego diabła, jak już o sobie przypomina, wydaje się być popędzana. Doprowadza to do tego, że zamknięcie tego wątku jest szybkie i niesatysfakcjonujące. Odniosłam wręcz wrażenie, że autorka pospieszyła się w nim, by zostawić sobie miejsce na szczęśliwe zakończenie dla miłości głównych bohaterów, które z kolei, i moim odczuciu, mocno zaburzyło konstrukcję całej powieści.
Naprawdę jest mi przykro, że ta seria z tomu na tom stawała się coraz gorsza. Co prawda, nie odważyłabym się powiedzieć, że finał jest zły jako historia, raczej ustawiłabym go nieco poniżej przeciętnego. W porównaniu do pierwszego tomu wypada naprawdę słabo.
Jak ująć diabła to finał serii Stalking Jack the Ripper stworzonej przez Kerri Maniscalco. W Polsce książki zostały wydane przez wydawnictwo Must Read.
Można znaleźć dużo opinii mówiących o tym, że bohaterowie w tej serii są irytujący. Niestety, podzielam to zdanie. Uderzyło to we mnie najmocniej w trzecim tomie, jednak w tym jest to dalej prawdą. Zarówno Audrey Rose jak i...
Moim zdaniem najgorsza książka z całej serii a zapowiadało się tak fajnie. Za dużo się skupiamy na ślubie niż na sprawie zagnieć co robi tą książkę bardziej obyczajów ą niz kryminalną. Ale bohaterowie jak bardziej na plus i klimat jak zawsze super dlatego dostej 7 gwiazdek.
Moim zdaniem najgorsza książka z całej serii a zapowiadało się tak fajnie. Za dużo się skupiamy na ślubie niż na sprawie zagnieć co robi tą książkę bardziej obyczajów ą niz kryminalną. Ale bohaterowie jak bardziej na plus i klimat jak zawsze super dlatego dostej 7 gwiazdek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie najgorsza z części. Mordercy było tu trochę na finiszu, reszta przeplatana wątkiem romantycznym i to mocno naciągniętym. Szkoda reszta części była ok.
Jak dla mnie najgorsza z części. Mordercy było tu trochę na finiszu, reszta przeplatana wątkiem romantycznym i to mocno naciągniętym. Szkoda reszta części była ok.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Jak ująć diabła” Kerri Maniscalco to nie tylko historia o rozwiązaniu zagadki seryjnego mordercy, ale także emocjonalna podróż pełna napięcia, nadziei i inspiracji. To idealne zakończenie serii, które zostawia czytelnika z uczuciem spełnienia, a jednocześnie z nostalgią za Audrey Rose i Thomasem.
pełna recenzja:
na moim blogu - https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-jak-ujac-diabla-kerri-maniscalco/
bądź Instagramie - https://www.instagram.com/p/DHvbm97t8Cc/
„Jak ująć diabła” Kerri Maniscalco to nie tylko historia o rozwiązaniu zagadki seryjnego mordercy, ale także emocjonalna podróż pełna napięcia, nadziei i inspiracji. To idealne zakończenie serii, które zostawia czytelnika z uczuciem spełnienia, a jednocześnie z nostalgią za Audrey Rose i Thomasem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo topełna recenzja:
na moim blogu -...
Świetne zakończenie serii! Wciąga od pierwszej strony! Polecam! 😁
Świetne zakończenie serii! Wciąga od pierwszej strony! Polecam! 😁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniałe zakończenie serii! Uważam. że ostatni tom dorównał poziomu pozostałym i powalił mnie na łopatki. Główny antagonita mnie niezwykle zainteresował, a wszczególności to, że taka postać istniała naprawdę. Dzięki autorce na pewno przyjżę się historii tej osoby. Przeczytałam to kilka miesięcy temu, ale dopiero teraz pisze recenzję, dlatego nie dokońca pamiętam co mogłabym zawrzec w tej recenzji. Ale jedno wiem. Ten tom jest warty przeczytania, tak jak i cała seria. Gorąco ją każdemu polecam!!!
Wspaniałe zakończenie serii! Uważam. że ostatni tom dorównał poziomu pozostałym i powalił mnie na łopatki. Główny antagonita mnie niezwykle zainteresował, a wszczególności to, że taka postać istniała naprawdę. Dzięki autorce na pewno przyjżę się historii tej osoby. Przeczytałam to kilka miesięcy temu, ale dopiero teraz pisze recenzję, dlatego nie dokońca pamiętam co...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa część była jak najbardziej ok, jednak mam w związku z nią pewien dysonans. Bo z jednej strony klimat, zagadka, wątek kryminalny, który jest solidny i w ogóle, ale z drugiej przez jakieś 70%, jeśli nie więcej, skupiamy się na relacji romantycznej bohaterów. Może gdybym sięgała po romans byłabym zadowolona, bo naprawdę fajnie został przedstawiony, zwłaszcza, że uwielbiam Audrey Rose i Thomasa, jednak nie tego oczekiwałam od tej książki.
Ma ona 500 stron a skupienie na wątku kryminalnym następuje dopiero po 300. Wcześniej co prawda było kilka nawiązań ale były tak nieznaczne, że nie warto zaprzątać sobie nimi głowy.
Drugą sprawą jest to jak bardzo to było przewidywalne, zwłaszcza jeśli wcześniej znało się sprawę H.H.Holmesa. Bo naprawdę nie ma tutaj żadnego momentu do głowienia się "kto jest sprawcą" (co bardzo lubię robić w takich książkach).
Odkąd Audrey Rose postanawia się "rozprawić" z zabójcą (oraz wyzbyć się zdrowego rozsądku i instynktu samozachowawczego) to w ogóle akcja rozpędza się jak z bicza strzelił i przestaje być intrygująca i ciekawa....
Jednak mimo wszystko podobało mi się. Nie tak jak pierwsze dwa tomy, ale naprawdę fajnie się to czytało. Kocham bohaterów, kocham ten klimat i pióro Kerri. Z tego powodu jestem w stanie przymknąć oko na te kilka rzeczy, które mi zgrzytały. Zakończenie było bardzo dobre i domknęło serię tak jak należy.
Wartym uznania jest też research autorki. Miejsca, wydarzenia, postacie, kultura w tamtym okresie, opisy sekcji, narzędzi i to wszystko było po prostu wow. Dawno nie czytałam książki, która była tak dopracowana pod tymi względami.
Mimo tych kilku problemów ta trylogia (trzeci tom to pomyłka i będę udawać, że nie istnieje) znalazła sobie miejsce w moim serduszku i staje się jedną z moich ulubionych.
Ta część była jak najbardziej ok, jednak mam w związku z nią pewien dysonans. Bo z jednej strony klimat, zagadka, wątek kryminalny, który jest solidny i w ogóle, ale z drugiej przez jakieś 70%, jeśli nie więcej, skupiamy się na relacji romantycznej bohaterów. Może gdybym sięgała po romans byłabym zadowolona, bo naprawdę fajnie został przedstawiony, zwłaszcza, że uwielbiam...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZwieńczenie serii, trzymające poziom.
Tym razem naprawdę wieje grozą - list zza grobu, który obnaża brutalną prawdę: brat Audrey Rose nie był samotny w zabójstwach, a właściwie - to nie on mordował. A to oznacza, że Kuba Rozpruwacz żyje i jest wciąż na wolności...
Lekko się czytało, z nutką sentymentu.
Zwieńczenie serii, trzymające poziom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem naprawdę wieje grozą - list zza grobu, który obnaża brutalną prawdę: brat Audrey Rose nie był samotny w zabójstwach, a właściwie - to nie on mordował. A to oznacza, że Kuba Rozpruwacz żyje i jest wciąż na wolności...
Lekko się czytało, z nutką sentymentu.
"Jak ująć diabła" tom 4 seria ostatni ostatniej z serii "Stalking Jack the Ripper". Muszę przyznać że mi trochę smutno rozstawia się z tą parką to jeden z moich ulubionych jak na razie par z literackich. Wątek tej pary został potwierdzony do satysfakujące finału. Choć osobiście ostateczne rozwiązanie tej zagadki nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Gdyż jako osoba interesująca się starymi sprawnymi kryminalnymi i zapoznana ze sprawą Kuby Rozpruwacza. Po poznaniu celu ich podróży w ostatnim tomie miałam pewne podejrzenia jak ta historia się zakończy. Który ostatecznie się potwierdziły. Mimo wszystko polecam sięgnąć po te serie choćby tylko ze względu na Audrey i Thomasa.
"Jak ująć diabła" tom 4 seria ostatni ostatniej z serii "Stalking Jack the Ripper". Muszę przyznać że mi trochę smutno rozstawia się z tą parką to jeden z moich ulubionych jak na razie par z literackich. Wątek tej pary został potwierdzony do satysfakujące finału. Choć osobiście ostateczne rozwiązanie tej zagadki nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Gdyż jako osoba...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pogoni za sprawiedliwością (i miłością).
Audrey Rose Wadsworth i Thomas Cresswell rozgościli się w głośnym Nowym Jorku. Z niecierpliwością czekali na swoje szczęśliwe zakończenie, lecz... tajemniczy przeciwnik ponownie niszczy ich spokojną codzienność. Dziewczyna musi podjąć wyzwanie i ocalić mieszkańców Stanów Zjednoczonych przed niebezpieczeństwem, lecz tym razem sama może stać się ofiarą w tej nieprzewidywalnej grze. Czy Audrey Rose i Thomas zdołają dopaść groźnego przeciwnika, zanim będzie za późno?
Kerri Maniscalco po raz ostatni ukazuje czytelnikom Audrey Rose Wadsworth i Thomasa Cresswella! Nadszedł czas na zakończenie przygody z ulubionymi bohaterami. Jak ująć Diabła to ostateczna walka ze złem, które tym razem nawiedziło ulice Nowego Jorku. Byłam bardzo ciekawa tożsamości brutalnego przeciwnika, dlatego z niemałymi oczekiwaniami wyruszyłam wraz z bohaterami w pogoń za sprawiedliwością. Czy zdołali oni złapać złoczyńcę?
Jak ująć Diabła to fenomenalne i wybuchowe zwieńczenie przygód Audrey Rose i Thomasa. Kerri Maniscalco do ostatniej strony nie ujawniła tożsamości mrocznego przeciwnika i zaprezentowała pełne zwrotów akcji krwawe śledztwo, od którego nie sposób się oderwać. Fani twórczości autorki i czytelnicy poszukujący wspaniałej historii z intrygującymi tajemnicami, barwnymi bohaterami oraz mrocznym klimatem powinni śmiało zapoznać się z tą serią. Czy jesteście gotowi rozwiązać zagadkę, zanim tytułowy wróg ostatecznie zakończy tę rozgrywkę?
Pełna recenzja na stronie: weronine-library.blogspot.com | @paradisewithbooks
W pogoni za sprawiedliwością (i miłością).
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAudrey Rose Wadsworth i Thomas Cresswell rozgościli się w głośnym Nowym Jorku. Z niecierpliwością czekali na swoje szczęśliwe zakończenie, lecz... tajemniczy przeciwnik ponownie niszczy ich spokojną codzienność. Dziewczyna musi podjąć wyzwanie i ocalić mieszkańców Stanów Zjednoczonych przed niebezpieczeństwem, lecz tym razem...
Audrey Rose i Thomas docierają do Nowego Jorku, gdzie usilnie próbują odnaleźć naśladowcę Rozpruwacza, jednocześnie planując wspólną przyszłość. Ich nowy przeciwnik jest jednak nieuchwytny i zabija coraz więcej kobiet, śledztwo stoi w miejscu, a na domiar złego pojawiają się coraz to nowe przeciwności, które kładą się cieniem na szczęściu obojga bohaterów.
Lubię tę serię, ale cieszę się, że to już jest jej koniec. Żałujętylko , że „Jak ująć diabła” nie miało tego przytupu, który należał się zakończeniu tej historii. Teraz, po kilku godzinach od skończenia lektury, jestem tym wręcz rozczarowana. Ale po kolei.
Z plusów – Audrey Rose w końcu się ogarnęła, co jest naprawdę miłą odmianą po jej zachowaniu w tomie poprzednim. Rozumiem, że jest młodziutka i miała prawo mieć wątpliwości, ale najpierw zapewnianie o głębokim uczuciu, by potem uciekać w ramiona innego nie było zbyt mądre ani w jej stylu. Na szczęście w tym tomie wróciła stara, dobra Audrey Rose z dwóch pierwszych książek. O wiele lepiej czyta się książki, gdy charakter bohaterki nie zmienia się bez powodu. Thomas natomiast, mam wrażenie, stracił trochę ze swojego uroku. Nadal jest Thomasem, na szczęście, ale mimo tego, że jego żarcików jest nawet więcej niż w poprzednich książkach, to on sam nie jest już aż tak bardzo błyskotliwy. To jednak bardziej uwaga niż wada.
Ich wątek romantyczny natomiast… Było go po prostu za dużo, ale to bym jeszcze mogła wybaczyć, bo lubię ich oboje, natomiast nie mogę przejść obojętnie obok tego, że ich wątek zdominował wątek kryminalny tego tomu. Nie przesadzę jeśli powiem, że dobra połowa książki opiera się na ich problemach rodzinnych, niespodziewanych przeciwnościach i miłosnych uniesieniach (na marginesie, mimo wszystko scena zbliżenia była bardzo ładnie napisana, pasowała do stylu, w jakim Maniscalco napisała całość). I fajnie, lubię dawkę romansu w niektórych książkach, ale tutaj naprawdę było tego za dużo, a Audrey Rose i Thomas nad znalezienie mordercy przedkładali kwestie ślubu, co wypaczyło ich charaktery na dobre pół książki i, na domiar złego, spłyciło cały wątek naśladowcy Rozpruwacza do grubości naleśnika, naprawdę nie przesadzam. Zaczęło się coś dziać dopiero pod koniec, ale i tak nim się obejrzałam, było już po wszystkim. Szkoda, bo widać, że autorka bardzo starała się zebrać wszystkie cztery tomy do kupy i zrobić ciekawe powiązania między nimi, które wychodziłyby poza bohaterów pierwszoplanowych, ale niestety zgubił ją romans.
Mimo wszystko całościowo mogę tę serię polecić. Jest lekko napisana, ma sympatycznych głównych bohaterów i jest z pewnością całkiem niezłym kryminałem młodzieżowym. Na pewno są to o wiele lepsze książki niż te, które obecnie są najbardziej popularne.
Audrey Rose i Thomas docierają do Nowego Jorku, gdzie usilnie próbują odnaleźć naśladowcę Rozpruwacza, jednocześnie planując wspólną przyszłość. Ich nowy przeciwnik jest jednak nieuchwytny i zabija coraz więcej kobiet, śledztwo stoi w miejscu, a na domiar złego pojawiają się coraz to nowe przeciwności, które kładą się cieniem na szczęściu obojga bohaterów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię tę serię,...
To już ostatnia część przygód Audrey i Thomasa. Tym razem znajdują się oni w Chicago, miasta, które tętni życiem i pełne jest tajemnic. Nasi bohaterowie zwiedzając wystawę odkrywają, że co się łączy z niewyjaśnionymi zaginięciami kobiet. Kolejne zbrodnie, kolejne tajemnice, kolejna kryminalna przygoda. Morderczy hotel, Audrey i Thomas ponownie na tropie mordercy. Kolejne fajnie napisana książka, którą naprawdę dobrze się czyta. Bardzo dobra rozrywka dla fanów kryminałów.
To już ostatnia część przygód Audrey i Thomasa. Tym razem znajdują się oni w Chicago, miasta, które tętni życiem i pełne jest tajemnic. Nasi bohaterowie zwiedzając wystawę odkrywają, że co się łączy z niewyjaśnionymi zaginięciami kobiet. Kolejne zbrodnie, kolejne tajemnice, kolejna kryminalna przygoda. Morderczy hotel, Audrey i Thomas ponownie na tropie mordercy. Kolejne...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła dotycząca zbrodni i jedyny ciekawy element był w tej części jedynie tłem dla romansu głównych bohaterów. Ta cześć tylko mnie zmęczyła. Beznadziejne zakończenie fajnej serii.
Fabuła dotycząca zbrodni i jedyny ciekawy element był w tej części jedynie tłem dla romansu głównych bohaterów. Ta cześć tylko mnie zmęczyła. Beznadziejne zakończenie fajnej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozczarowało mnie zakończenie tej historii. Ten tom jest mocno "dramatyczny" i cukierkowy. Zabrakło mi tutaj klimatu z pierwszych dwóch tomów.
Rozczarowało mnie zakończenie tej historii. Ten tom jest mocno "dramatyczny" i cukierkowy. Zabrakło mi tutaj klimatu z pierwszych dwóch tomów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie jest to najlepszy tom z całej serii. Romans miedzy bohaterami jest wręcz cudowny ❤ bohaterowie genialni, ich uczucia I ich charakter są swietnie ukazane. Jestem zakochana w panie Cresswellu ❤️ cały czas coś się dzieje i nie ma miejsca na nudę. Końcówka makabryczna, pełna napięcia. Jednak spodziewałam się, że mordercą będzie ktoś inny i niestety to mnie troszkę zawiodło.
Dla mnie jest to najlepszy tom z całej serii. Romans miedzy bohaterami jest wręcz cudowny ❤ bohaterowie genialni, ich uczucia I ich charakter są swietnie ukazane. Jestem zakochana w panie Cresswellu ❤️ cały czas coś się dzieje i nie ma miejsca na nudę. Końcówka makabryczna, pełna napięcia. Jednak spodziewałam się, że mordercą będzie ktoś inny i niestety to mnie troszkę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety trzeba było pożegnać się z tą serią 🥹
Może to zabrzmi dziwnie, ale jedna z rzeczy które sprawiły, iż kocham tą serię, to wspaniale szczegółowo opisane morderstwa, które nadawały mroczny klimat historii. Jestem wielką fanką tego typu książek, więc zakochałam się od pierwszej części.
Fabuła porywa nas do Chicago, gdzie nasi bohaterowie muszą stawić czoło następnemu mordercy, obiecuję, że nie będziecie w stanie oderwać się od tej książki, co sekundę dowiadujemy się nowej szokującej wiadomości, która tylko podsyca nasze zaintrygowanie.
Nie jestem w stanie pożegnać się z tymi bohaterami, fabuła oraz klimatem 🥺
Niestety trzeba było pożegnać się z tą serią 🥹
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże to zabrzmi dziwnie, ale jedna z rzeczy które sprawiły, iż kocham tą serię, to wspaniale szczegółowo opisane morderstwa, które nadawały mroczny klimat historii. Jestem wielką fanką tego typu książek, więc zakochałam się od pierwszej części.
Fabuła porywa nas do Chicago, gdzie nasi bohaterowie muszą stawić czoło następnemu...
Nie było to złe zakończenie serii, ale mogło być lepiej?
Jak w tamtych częściach brakowało mi scen między Audrey, a Thomasem to tu było za ckliwie.
Końcówka mnie trochę zirytowała jak Rose podjęła bardzo idiotyczną decyzje, ale koniec końców było sporo krwi i romantyzmu. Czego chcieć więcej?
Nie było to złe zakończenie serii, ale mogło być lepiej?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak w tamtych częściach brakowało mi scen między Audrey, a Thomasem to tu było za ckliwie.
Końcówka mnie trochę zirytowała jak Rose podjęła bardzo idiotyczną decyzje, ale koniec końców było sporo krwi i romantyzmu. Czego chcieć więcej?
Bardzo się umęczyłam czytając finał trylogii. Ktoś już napisał w recenzji przede mną, że zdecydowanie zbyt dużo rozterek pomiędzy głównymi bohaterami, towarzyskich niuansów i innych bardzo mało interesujących bzdetów, a bardzo mało zagadki i tajemnicy. W ogóle mnie nie wciągnęła, przeczytałam na siłę.
Bardzo się umęczyłam czytając finał trylogii. Ktoś już napisał w recenzji przede mną, że zdecydowanie zbyt dużo rozterek pomiędzy głównymi bohaterami, towarzyskich niuansów i innych bardzo mało interesujących bzdetów, a bardzo mało zagadki i tajemnicy. W ogóle mnie nie wciągnęła, przeczytałam na siłę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo prostu świetne zakończenie serii, pełna tajemnic, morderstw i przede wszystkim romansu. Gorąco Polecam ♡♡♡♡
Po prostu świetne zakończenie serii, pełna tajemnic, morderstw i przede wszystkim romansu. Gorąco Polecam ♡♡♡♡
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy w zeszłym roku sięgałam po pierwszy tom tej serii miałam dość sporo obaw (nie przepadam za książkami których akcja dzieje się w przeszłości, ale postanowiłam zaryzykować), a jednak z każdą przeczytaną stroną zapominałam o moich niepewnościach i coraz bardziej pochłaniał mnie mroczny świat morderstw, urokliwy Londyn i to co rodziło się między Audrey Rose i Thomasem od tamtej chwili minął już niemal rok i teraz z dumą mogę powiedzieć, że wiem jak dalej potoczyła się historia dwójki głównych bohaterów, których w ostatniej części ścieżki przeznaczenia kierują do Stanów Zjednoczonych, ale do czynienia mamy z wrogiem dobrze znanym Audrey Rose i Thomasowi, z kimś o kim sądzono że nie żyje i już nie stanowi zagrożenia. Życie Audrey Rose i Thomasa na pierwszych stronach "Jak ująć diabła" wydaje się sielankowe i wszystko układa się po ich myśli i zmierza do szczęśliwego happy endu, a jednak jedna sekunda niszczy wszystkie marzenia, a nasi młodzi detektywni muszą uciekać i natrafiają na kolejnego seryjnego mordercę nie zdając sobie sprawy, że tak naprawdę w największym zagrożeniu są właśnie oni sami. Ten tom był chyba najbardziej emocjonujący ze wszystkich i chyba najbrutalniejszy, ponieważ miałam takie momenty gdzie najchętniej zakryłabym ręką oczy i nie poznawała szczegółów niektórych zbrodni, a jednak przeczytałam wszystko i nie będę przeczyć, że akcja naprawdę mnie wciągnęła i wypluła dopiero w chwili, gdy w książce skończyły mi się kartki. Cała seria była niesamowita i czarująca, a przy panu Thomasie Cresswellu czasem ciężko było się skupić na faktach, ponieważ bardziej skupiałam się na jego uroku i czarujących słowach.
Gdy w zeszłym roku sięgałam po pierwszy tom tej serii miałam dość sporo obaw (nie przepadam za książkami których akcja dzieje się w przeszłości, ale postanowiłam zaryzykować), a jednak z każdą przeczytaną stroną zapominałam o moich niepewnościach i coraz bardziej pochłaniał mnie mroczny świat morderstw, urokliwy Londyn i to co rodziło się między Audrey Rose i Thomasem od...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakończenie to ogromne rozczarowanko jak na finał serii. Miałam wrażenie, że autorce się już nie chciało. Wiele wątków naciągniętych i rozciągniętych jak brudne gacie twojego starego na wakacjach w Jastarnii. MEH
Zakończenie to ogromne rozczarowanko jak na finał serii. Miałam wrażenie, że autorce się już nie chciało. Wiele wątków naciągniętych i rozciągniętych jak brudne gacie twojego starego na wakacjach w Jastarnii. MEH
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to seria, która zdecydowanie będzie miała miejsce w moim sercu. Jak nie jestem fanką kryminałów, tak tutaj ta część zagadek i doszukiwaniu się morderców, była dla mnie bardzo interesująca. Jednak nie zapominajmy też, że mieliśmy tu dużo romansu od Audrey Rose oraz Thomasa, których dalej ubóstwiam i najbardziej bolesną myślą, jest fakt, że to koniec ich historii.
Autorka tak dobrze potrafi wprowadzić czytelnika w wykreowany świat tajemnic. Dużo działo się w tym tomie, nie zabrakło śmiechu, łez smutku jak i radości. Gdy myślę o bohaterach to jestem wręcz poruszona, co było na początku całej historii, a jak skończyli teraz. To zawsze było dziwne na koniec serii, czytać jak to wszystko się kończy. Jednak wracając do fabuły to była ona ciekawa, ale jednak w tej części, nie była ona aż tak dobra jak w poprzednich tomach. Faktem jest, że bardziej chciałam poznawać dalsze losy Audrey Rose i Thomasa w ich relacji romantycznej - jakoś to było dla mnie ciekawsze, niż inne wątki. Nie wiem nawet od czego to zależy, ale autorka czasami poświęcała więcej uwagi ich romansowi aniżeli sprawie morderstw, ale to tylko moje zdanie.
Jednak mimo to, dalej uwielbiam tę serię i będę do niej wracać oraz tęsknić.
Jest to seria, która zdecydowanie będzie miała miejsce w moim sercu. Jak nie jestem fanką kryminałów, tak tutaj ta część zagadek i doszukiwaniu się morderców, była dla mnie bardzo interesująca. Jednak nie zapominajmy też, że mieliśmy tu dużo romansu od Audrey Rose oraz Thomasa, których dalej ubóstwiam i najbardziej bolesną myślą, jest fakt, że to koniec ich...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam:)
Polecam:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnia odsłona śledztwa prowadzonego przez Audrey Rose i Thomasa sprawiła w pewnym momencie, że odłożyłam książkę i obawiałam się przez kilka godzin do niej wrócić. Byłam się, jak autorka rozwiąże tę sytuację i jak to przyjmie moja "wrażliwa dusza" :). Kiedy jednak odważyłam się wznowić lekturę, nie rozczarowałam się ani trochę. Idealna książka na weekend dla miłośników chwilami makabrycznych kryminałów ze stonowanym wątkiem miłosnym.
Ostatnia odsłona śledztwa prowadzonego przez Audrey Rose i Thomasa sprawiła w pewnym momencie, że odłożyłam książkę i obawiałam się przez kilka godzin do niej wrócić. Byłam się, jak autorka rozwiąże tę sytuację i jak to przyjmie moja "wrażliwa dusza" :). Kiedy jednak odważyłam się wznowić lekturę, nie rozczarowałam się ani trochę. Idealna książka na weekend dla miłośników...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to7.5
Audrey Rose Wadsworth wraz z Thomasem Cresswellem przybywają do Chicago, gdzie zamierzają cieszyć się wspólnie spędzonymi chwilami. Niestety na miejscu czekają ich komplikacje. Na domiar złego okazuje się, że nie tylko w ich prywatym życiu źle się dzieje. Audrey oraz Thomas będą musieli powstrzymać Diabła z Białego Miasta, czyli seryjnego mordercę, który odpowiada za potworne zbrodnie na młodych kobietach.
"Jak ująć diabła" to czwarty i zarazem finałowy tom serii "Stalking Jack the Ripper" spod pióra amerykańskiej autorki. Bardzo lubię książki z tego cyklu, ponieważ są intrygującą mieszanką, w której większość znajdzie coś dla siebie. "Jak ująć diabła" jak i cała seria to idealne połączenie niepokojącego klimatu, mroczniejszych elementów, tajemnic do rozwiązania oraz ciekawie poprowadzonego wątku romantycznego. W finałowym tomie zmieniamy miejsce akcji z pokładku luksusowego statku na amerykańskie miasto, pełne posępnej aury oraz okrutnych sekretów. Oczywiście nie zabraknie brutalnych zbrodni, elementów związanych z XIX -wieczną medycyną sądową oraz oczywiście śledztwa prowadzonego przez naszą parę głównych bohaterów. Jak dla mnie jest to naprawdę udane połączenie, które zapewniło mi świetną rozrywkę podczas czytania. Bardzo się cieszę, że dzięki wydawnictwu mogłam poznać serię "Stalking Jack the Ripper" i z pewnością będę wypatrywała kolejnych książek autorki.
Bardzo polecam!
7.5
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAudrey Rose Wadsworth wraz z Thomasem Cresswellem przybywają do Chicago, gdzie zamierzają cieszyć się wspólnie spędzonymi chwilami. Niestety na miejscu czekają ich komplikacje. Na domiar złego okazuje się, że nie tylko w ich prywatym życiu źle się dzieje. Audrey oraz Thomas będą musieli powstrzymać Diabła z Białego Miasta, czyli seryjnego mordercę, który odpowiada za...
Audrey Rose i Thomas w Ameryce.
"Jak ująć diabła" to już czwarty tom bestsellerowej serii "Stalking Jack the Ripper" autorstwa Kerri Maniscalco. Wszyscy, którzy uwielbiają Thomasa i Audrey Rose, a zwłaszcza ich zaczepne dialogi, pokochają ich w tej książce na nowo!
Audrey Rose Wadsworth i Thomas Cresswell przybyli do Ameryki, tętniącej życiem ojczyzny przebojowych ryzykantów. Okazuje się, że podobnie jak ich ukochany Londyn, Chicago pilnie strzeże swoich mrocznych tajemnic. Zwiedzając spektakularną Światową Wystawę, nasi bohaterowie dowiadują się o powiązanych z nią zaginionych kobietach i niewyjaśnionych zbrodniach.
Oboje stawiają czoło seryjnemu mordercy, innemu od wszystkich znanych im zbrodniarzy. Nie wystarczy go zidentyfikować – czy uda się również go złapać, i to w jego zamku tortur, czyli niesławnym morderczym hotelu? Czy Audrey Rose wraz ze swoim ukochanym rozwiąże ostatnią zagadkę, czy też padnie ofiarą wyjątkowo zdeprawowanego rywala?
Siedemnastoletnia Audrey Rose Wadsworth to córka angielskiego lorda, której pisane jest życie w bogactwie i luksusach. Mało kto wie jednak, że coś fascynuje ją bardziej niż eleganckie podwieczorki i przymiarki sukni z jedwabiu. Jej prawdziwa pasja pozostaje ukryta przed światem. Wbrew życzeniom surowego ojca i konwenansom Audrey Rose często wymyka się do laboratorium stryja, żeby pod jego okiem odbywać ponure i krwawe praktyki z medycyny sądowej. Dzięki pracy przy zwłokach Audrey Rose dołącza do poszukiwań seryjnego mordercy, a tropy w śledztwie prowadzą do osób z jej własnego, zamkniętego świata, który już w chwili urodzenia przeznaczył ją do roli matki i żony.
Im dłużej myślę o opisywanej właśnie książce, tym bardziej sądzę, że jest ona swoistym - bardzo dobrze pojmowanym! - ewenementem. Jest to bowiem niby lektura dla młodzieży (a więc z zasady nieco lżejsza),a jednak jest to jednocześnie książka NAPRAWDĘ MOCNA w swej wymowie. Do tego pełna stojącej na dobrym poziomie akcji i przesiąknięta niesamowicie klimatyczną tematyką. Jakby i tego było mało, to do końca nie możemy być pewni końcowych, fabularnych roztrzygnięć. Brawo!
Cykl "Stalking Jack The Ripper" to nieodkładalne historie o miłości i zbrodni, o przyciąganiu i chemii, a także cudownie feministyczne, świeże i niepokorne lektury. Od pierwszych stron trudno nie zapałać sympatią do Thomasa i Audrey Rose oraz do ich zaczepnych dialogów!
Polecam!
Media Rodzina/Must Read - dziękuję.
#jakująćdiabła #kerrimaniscalco #mustread #mediarodzina #dobraksiazka #cosnapolce #czytamksiazki #bookstagram #bookstagrampolska #recommendedbooks
Audrey Rose i Thomas w Ameryce.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Jak ująć diabła" to już czwarty tom bestsellerowej serii "Stalking Jack the Ripper" autorstwa Kerri Maniscalco. Wszyscy, którzy uwielbiają Thomasa i Audrey Rose, a zwłaszcza ich zaczepne dialogi, pokochają ich w tej książce na nowo!
Audrey Rose Wadsworth i Thomas Cresswell przybyli do Ameryki, tętniącej życiem ojczyzny przebojowych...
„Trwalsza niż życie, trwalsza niż śmierć. Moja miłość do ciebie jest wieczna”, czyli finał bestsellerowej serii Stalking Jack the Ripper.
Jak ująć Diabła to już ostatni (czwarty) tom serii Stalking Jack The Ripper. Poprzednie części wywołały u mnie przyjemne emocje, dlatego nie wahałam się przed sięgnięciem po ich kontynuację. Myślę, że lepiej czytać tę serię chronologicznie i sięganie po tę część jest bez sensu bez znajomości poprzednich tomów.
Audrey Rose Wadsworth i Thomas Cresswell przybyli do Ameryki, tętniącej życiem ojczyzny przebojowych ryzykantów. Okazuje się, że podobnie jak ich ukochany Londyn, Chicago pilnie strzeże swoich mrocznych tajemnic. Zwiedzając spektakularną Światową Wystawę, nasi bohaterowie dowiadują się o powiązanych
z nią zaginionych kobietach i niewyjaśnionych zbrodniach.
Oboje stawiają czoło seryjnemu mordercy, innemu od wszystkich znanych im zbrodniarzy. Nie wystarczy go zidentyfikować – czy uda się również go złapać, i to w jego zamku tortur, czyli niesławnym morderczym hotelu?
W tej części udajemy się do Ameryki wraz z Audrey oraz Thomasem, gdzie nasi bohaterowie przekonają się, że nie tylko Londyn ma swoje tajemnice. Całość toczy się w epoce wiktoriańskiej, której aspekty znajdziecie na każdym kroku. Autorka świetnie przedstawiła tamte czasy i można poczuć, jakby się tam było razem z bohaterami. Nasi główni bohaterowie będą starali się rozwiązać zagadkę, przy tym kłócąc i dogryzając sobie. Ten duet świetnie się dopełnia i sprawił, że nie raz się uśmiechnęłam. Naprawdę polubiłam ich.
Wątek romansowy wiedzie prym w tej części, przez co cały wątek Diabła z Białego Miasta jest jedynie tłem. A szkoda, bo miał on potencjał. Sporo tutaj także przypadków, dzięki którym nasi bohaterowie rozwiązali zagadkę. Ten tom jest nieco inny w porównaniu z poprzednimi. Nie skupiamy się aż tak bardziej na morderstwach. Jednak w ogólnym rozrachunku autorka dopięła na ostatni guzik swoją historię. Odpowiedziała na nurtujące pytania i zakończyła ją w sposób, który na pewno zadowoli większość czytelników.
Cieszę się, że to już koniec tej opowieści. Jak ująć Diabła świetnie zamyka całą serię i myślę, że nie potrzeba tutaj kolejnych tomów. Nie ma co ciągnąć na siłę historii. Książka zaliczana jest do gatunku powieści młodzieżowych, ale sprawdzi się także jako kryminał/thriller/sensacja. Jest to jedna z ciekawszych serii młodzieżowych, jakie ostatnio czytałam. Jeśli szukacie mrocznej historii z wieloma zagadkami oraz ciekawymi bohaterami to myślę, że ta książka może wam się spodobać. Warto zacząć swoją przygodę z Stalking Jack the Ripper od pierwszego tomu.
„Trwalsza niż życie, trwalsza niż śmierć. Moja miłość do ciebie jest wieczna”, czyli finał bestsellerowej serii Stalking Jack the Ripper.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak ująć Diabła to już ostatni (czwarty) tom serii Stalking Jack The Ripper. Poprzednie części wywołały u mnie przyjemne emocje, dlatego nie wahałam się przed sięgnięciem po ich kontynuację. Myślę, że lepiej czytać tę serię...
Daję tak wysoką ocenę, bo mam sentyment do tej serii i będę za nią tęsknić.
Nie jest to jednak idealne zakończenie całego cyklu. Jak na mój gust zbyt wiele uwagi autorka poświęciła wątkowi obyczajowemu i romansowi, a za mało było tu kryminału i rozwiązywania zagadki. A szkoda, bo został on przemyślany i widać było, że autorka długo przygotowywała się do napisania tej historii, ale wzdychanie do siebie bohaterów trochę wytrącało mnie z równowagi. Momentami nawet zapominałam, że to kryminał.
Samo zakończenie było raczej przewidywalne i bez fajerwerków. Może nawet nieco naciągane.
Jeśli ktoś lubi, kiedy w kryminale przeważa romans to powinien być zadowolony.
Daję tak wysoką ocenę, bo mam sentyment do tej serii i będę za nią tęsknić.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to jednak idealne zakończenie całego cyklu. Jak na mój gust zbyt wiele uwagi autorka poświęciła wątkowi obyczajowemu i romansowi, a za mało było tu kryminału i rozwiązywania zagadki. A szkoda, bo został on przemyślany i widać było, że autorka długo przygotowywała się do napisania tej...
Po bliskim spotkaniu ze śmiercią na podkładzie Etrurii, Audrey Rose i Thomas wreszcie zatrzymują się w Ameryce, gdzie choć wszystko zdaje się układać dobrze w związku dwojga młodych, to tylko cisza przed burzą. Miastem wstrząsają zabójstwa kobiet, łudząco przypominające te Rozpruwacza. Wszystko wskazuje na to, że żyje. I ma się lepiej niż kiedykolwiek. Badając kolejne sprawy morderstw pod okiem swojego stryja, Audrey Rose będzie musiała stawić czoła swoim największym lękom.
Po zakończeniu tej serii mogę myśleć tylko o jednym. THOMAS. Nie będzie lepszego fikcyjnego chłopaka niż on. To mężulek, a każde słowo, które opuszcza jego usta jest bardziej ujmujące niż poprzednie. Przez całą powieść wzdychałam w myślach i rozpływałam się nad jego wyznaniami i urokiem. Nie ma już takich mężczyzn jak Thomas Cresswell i dlatego jest fikcyjny. Zagadka rozwiązana.
A jeśli mowa o zagadkach, w tym tomie pojawia się kilka nowych. Poza standardową posępną otoczką śmierci oraz mrocznymi lokacjami, które zawsze dodają magnetyczności i aury powieściom z tej serii, nowa sprawa, łączy się ze starymi, które musimy rozwiązać razem z bohaterami. Choć w tej części jest o wiele więcej wątku romantycznego niż normalnie – co bardzo mnie cieszy, bo dotąd zwykle było mi go mało i zawsze czułam niedosyt interakcji pomiędzy Audrey Rose i Thomasem – to jednak w moim odczuciu wcale nie było za mało wątku kryminalnego. Myślę, że te dwa tematy zgrabnie się razem połączyły, dając mi wszystko, czego potrzebowałam od zamknięcia serii.
Bardzo podobał mi się fakt, że Audrey Rose musiała stoczyć wewnętrzną walkę ze sobą, swoimi lękami i słabościami. Dotąd dość często irytowała mnie zamiataniem pod dywan swoich problemów, a tutaj poniekąd była zmuszona się z nimi zmierzyć. Choć nie była to książka idealna, na przykład dla mnie zabójca był oczywisty od początku, a zagadka niezbyt skomplikowana, to jest ona jedną z moich ulubionych w serii. Myślę, że jest idealnym podsumowaniem perypetii Audrey Rose i Thomasa, i cieszę się, że ta przygoda kończy się póki wciąż ją kocham, a nie po dziesięciu tomach, których mogłabym mieć dosyć.
Po bliskim spotkaniu ze śmiercią na podkładzie Etrurii, Audrey Rose i Thomas wreszcie zatrzymują się w Ameryce, gdzie choć wszystko zdaje się układać dobrze w związku dwojga młodych, to tylko cisza przed burzą. Miastem wstrząsają zabójstwa kobiet, łudząco przypominające te Rozpruwacza. Wszystko wskazuje na to, że żyje. I ma się lepiej niż kiedykolwiek. Badając kolejne...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJaki jest wasz ulubiony książkowy bohater? 😈
U mnie zdecydowanie w TOPce ląduje Thomas (freaking) Cresswell. Uwielbiam tego człowieka i to jak traktuje innych (Audrey!).
Dlatego też jestem zachwycona IV tomem serii "Stalking Jack the Ripper" gdzie jest dużo Cresswella. Czytałam oczywiście z polecenia matki chrzestnej tej serii czyli cudownej Natki @natka_bookish_life .Ona umie w fikcyjnych mężczyzn😭
Sama nie wiem, który tom jest najlepszy bo każdy kocham całym sercem.
"ROZPRUWACZ" idealnie wprowadza w świat Londyńskiej socjety ogarniętej strachem po atakach seryjnego mordercy
"DRAKULA" rozwija wątek medycyny sądowej i korzeni Thomasa. No i jest go tam najwięcej!
"HOUDINI" skupia się na sekretach i show
"DIABEŁ" rozwiązuje wszystkie wątki i pokazuje nam siłę miłości
Mamy tutaj zagadkę w Chicago, tyyyyle plot twistów, cudownego Thomasa, próby zabójstw, intrygi i mnóstwo wartkiej akcji.
Serce mi pęka na myśl, że już nie będzie mi dane spotkać moich ulubionych Thomasa i Audrey Rose. Rzadko mogę powiedzieć, że jakaś postać mnie zauroczyła, ale Thomasowi się to udało. To w jaki sposób podchodzi do miłości i wolności zwala z nóg.
Książkary, zróbcie sobie tą przyjemność i zakochajcie się w inteligentnym i oddanym do ostatniej kropli krwi panie Cresswellu.
Jeśli lubicie nietuzinkowe zagadki, medycynę sądową, nieposkromione i samowystarczalne kobiety, mężczyzn kochających i dających wolność, skomplikowane sytuacje rodzinne i społeczne lub po prostu świetną zabawę – ta seria jest dla was.
"Jak ująć diabła" 8.5/10
Seria Stalking Jack the Ripper 9.5/10
Cóż to była za cudowna przygoda
Jaki jest wasz ulubiony książkowy bohater? 😈
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toU mnie zdecydowanie w TOPce ląduje Thomas (freaking) Cresswell. Uwielbiam tego człowieka i to jak traktuje innych (Audrey!).
Dlatego też jestem zachwycona IV tomem serii "Stalking Jack the Ripper" gdzie jest dużo Cresswella. Czytałam oczywiście z polecenia matki chrzestnej tej serii czyli cudownej Natki @natka_bookish_life...
Jak ująć diabła to finał serii Stalking Jack the Ripper stworzonej przez Kerri Maniscalco. W Polsce książki zostały wydane przez wydawnictwo Must Read.
Można znaleźć dużo opinii mówiących o tym, że bohaterowie w tej serii są irytujący. Niestety, podzielam to zdanie. Uderzyło to we mnie najmocniej w trzecim tomie, jednak w tym jest to dalej prawdą. Zarówno Audrey Rose jak i Thomas sprawiali, że przewracałam oczami i mamrotałam zirytowana pod nosem ich niekiedy dziecinnym, a niekiedy niemal głupim zachowaniem.
Fabularnie w książce można wydzielić dwie osie - jedna to historia miłosna bohaterów, a druga to zbrodnia, która powraca pamięcią do pierwszego tomu i słynnego Kuby Rozpruwacza. Dla mnie zdecydowanie ciekawszy był wątek zbrodni, który bardzo często był spychany na plan dalszy na korzyść romansu. Ten zaś był nudny, przewidywalny, a na dodatek bardzo powtarzalny. Nie jestem fanką romansów i wątków romantycznych, ale nie wzgardzę takim, jeśli jest dobrze poprowadzony - ten do takich nie należy.
Przez rozbudowanie względnie prostej opowieści miłosnej książka się niezwykle dłuży. Stąd sprawa polowania na tytułowego diabła, jak już o sobie przypomina, wydaje się być popędzana. Doprowadza to do tego, że zamknięcie tego wątku jest szybkie i niesatysfakcjonujące. Odniosłam wręcz wrażenie, że autorka pospieszyła się w nim, by zostawić sobie miejsce na szczęśliwe zakończenie dla miłości głównych bohaterów, które z kolei, i moim odczuciu, mocno zaburzyło konstrukcję całej powieści.
Naprawdę jest mi przykro, że ta seria z tomu na tom stawała się coraz gorsza. Co prawda, nie odważyłabym się powiedzieć, że finał jest zły jako historia, raczej ustawiłabym go nieco poniżej przeciętnego. W porównaniu do pierwszego tomu wypada naprawdę słabo.
Jak ująć diabła to finał serii Stalking Jack the Ripper stworzonej przez Kerri Maniscalco. W Polsce książki zostały wydane przez wydawnictwo Must Read.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna znaleźć dużo opinii mówiących o tym, że bohaterowie w tej serii są irytujący. Niestety, podzielam to zdanie. Uderzyło to we mnie najmocniej w trzecim tomie, jednak w tym jest to dalej prawdą. Zarówno Audrey Rose jak i...