Wróć na stronę książki

Oceny książki Króliczek

Średnia ocen
6,4 / 10
800 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
141
72

Na półkach: ,

W czasach kiedy normalność staje się towarem deficytowym, zaś ja zdaję sobie sprawę, jak bardzo się zmieniłam, nie potrafię polubić tego typu historii.

Kiedy znajdowałam się w krańcowym lęku, początek tej powieści zdziałał intensywnie i niemal hipnotycznie, a dopiero później, po szperaniu na jej temat i zmianie nastroju "czar prysł" i odsłonił zaskakującą pustkę fabularną. Czuję, że to było intencjonalne, dlatego nie uważam tej książki za złą. Nie zepsułam sobie czytania, po prostu niektóre książki mają ciekawą koncepcję, a bezpośredni kontakt w pewnym momencie zaczyna nudzić.

Na początku byłam pod dużym wrażeniem sposobu przedstawienia mechanizmów psychologicznych: zwłaszcza potrzeby przynależności, projekcji i stopniowego rozmywania granic między „ja” a grupą. Relacja Samanthy z dziewczynami-króliczkami jest tu świetnie rozegrana: od ironicznego dystansu, przez fascynację, aż po coś na kształt uzależnienia. Szczególnie mocne było dla mnie to, jak szybko zmienia się jej percepcja. Pojawiły się momenty, w których zaczyna przejmować ich język i sposób widzenia świata, są subtelne, ale niepokojące. To nie jest nagła przemiana, tylko powolne „przesunięcie”, które czytelnik niemal przeżywa razem z nią.

Motyw samych króliczków (jako zwierzątek i w np. ubraniach) bardzo mi się podobał, tu królik w wariancie horrorowym: słodycz podszyta czymś nienaturalnym i okrutnym. Sposób mówienia Króliczków w ogóle mnie nie drażnił, choć wiem, że dla wielu osób bywa on nie do zniesienia. Dla mnie był raczej elementem konsekwentnie budowanej konwencji tj. czymś, co podkreślało ich oderwanie od rzeczywistości i jednocześnie działało jak swoisty kod grupowy, do którego Samantha stopniowo uzyskuje dostęp.

Są też konkretne sceny, które mocno zapadają w pamięć; choćby te związane z tworzeniem i niszczeniem bytów przez Króliczki czy momenty, w których rzeczywistość zaczyna się rozpadać i nie wiadomo już, co jest projekcją, a co „naprawdę” się wydarza. Wtedy książka działała na mnie najmocniej: była dziwna, niepokojąca, wręcz lepka w swojej atmosferze.

Im więcej o niej myślałam w trakcie czytania, tym bardziej zobojętniałam na jej treść. Fabuła, która początkowo wydawała się intensywna i wciągająca (tu powróciło na chwilę z zaświatów moje stare czytelnicze ja), ostatecznie okazała się dla mnie mało interesująca (teraz nie jestem bardziej wyszukana ani miłośniczką prostoty, tylko inna). W pewnym momencie przestało mi zależeć na losie bohaterów, zarówno Samanthy, jak i Króliczków. To zobojętnienie było na tyle silne, że z perspektywy czasu trudno mi wskazać emocjonalny punkt zaczepienia, który by ze mną został na dłużej.

I mimo to nie mogę powiedzieć, że to książka nieudana. Chodziło o pokazanie młodych dziewczyn, z których każda ma trochę zawyżone mniemanie o sobie i lubi być "edgy". Obojętnie czy konformistycznie (bycie "creepy" grupowo) czy przeciwnie, człowiek często potrzebuje eksperymentów z tożsamością, natomiast sposób Króliczków był z tych bardziej ekstremalnych i o realnych efektach dla psychiki i ciała, które staje się zapisem traumy.

W czasach kiedy normalność staje się towarem deficytowym, zaś ja zdaję sobie sprawę, jak bardzo się zmieniłam, nie potrafię polubić tego typu historii.

Kiedy znajdowałam się w krańcowym lęku, początek tej powieści zdziałał intensywnie i niemal hipnotycznie, a dopiero później, po szperaniu na jej temat i zmianie nastroju "czar prysł" i odsłonił zaskakującą pustkę fabularną....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
363
104

Na półkach:

Sama nie wiem. Miałam dużą sinusoidę podczas czytania - chcę czytać, nie chcę czytać. Zakręcona, trochę zagmatwana i trochę boleśnie prawdziwa. Idealny typ bohaterki do wpadnięcia w sektę. Za dużo tam było odwołań do seksu, przeszkadzało mi to, taka zbędna wulgarność. Samo motyw interesujący, magia i obłęd.

Sama nie wiem. Miałam dużą sinusoidę podczas czytania - chcę czytać, nie chcę czytać. Zakręcona, trochę zagmatwana i trochę boleśnie prawdziwa. Idealny typ bohaterki do wpadnięcia w sektę. Za dużo tam było odwołań do seksu, przeszkadzało mi to, taka zbędna wulgarność. Samo motyw interesujący, magia i obłęd.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
97
79

Na półkach: ,

Absurdalna. Inna. Wychodząca poza zdrowy rozsądek. Niesamowita! Nie sądziłam, że książka jeszcze może mnie zaskoczyć.

Absurdalna. Inna. Wychodząca poza zdrowy rozsądek. Niesamowita! Nie sądziłam, że książka jeszcze może mnie zaskoczyć.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to