Wróć na stronę książki

Oceny książki Kilometr zerowy. Droga do szczęścia

Średnia ocen
7,1 / 10
94 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
16706
3122

Na półkach: ,

Maud Ankaoua w swojej debiutanckiej powieści „Kilometr zerowy” zaprasza czytelnika w podróż, która odbywa się na dwóch płaszczyznach: fizycznej, wiodącej przez majestatyczne szczyty Himalajów, oraz duchowej, prowadzącej w głąb własnego „ja”. Przyznając tej książce ocenę 7/10, doceniam jej ogromny ładunek optymizmu i uniwersalne mądrości, choć jako utwór stricte literacki momentami ustępuje ona pola typowemu poradnikowi motywacyjnemu.

Główną bohaterką jest Maëlle, kobieta sukcesu, dyrektorka finansowa w wielkiej firmie, której życie to nieustanny wyścig z czasem i tabelkami w Excelu. Jej świat zmienia się, gdy przyjaciółka prosi ją o niezwykłą przysługę: Maëlle ma sprowadzić z Nepalu tajemnicze pisma, które mogą uratować życie chorej kobiecie. Ta klasyczna figura „wezwania do przygody” staje się pretekstem do opuszczenia strefy komfortu. Ankaoua świetnie portretuje początkowy opór bohaterki – jej lęk przed brakiem kontroli, zasięgu w telefonie i planu dnia jest bliski każdemu współczesnemu czytelnikowi.

Lekcje w cieniu ośmiotysięczników
Siłą książki jest postać przewodnika, Shanthiego, który towarzyszy Maëlle w wędrówce. To on staje się nauczycielem, przekazującym kolejne lekcje: o odpuszczaniu, o potędze chwili obecnej i o tym, że nasze szczęście nie zależy od czynników zewnętrznych. Autorka wplata te nauki w fabułę w sposób płynny, choć niekiedy zbyt dydaktyczny. Opisy nepalskich krajobrazów, zapach kadzideł i surowość górskiego powietrza są oddane z dużą wrażliwością, co pozwala czytelnikowi poczuć klimat wyprawy bez wychodzenia z domu.
Doceniam, że pozycja należy do rzetelnej literatury „feel-good”, która spełnia swoją obietnicę: daje nadzieję i skłania do refleksji. Dlaczego nie wyżej? Fabuła jest dość przewidywalna, a przemiana głównej bohaterki następuje w tempie, które może wydawać się nieco nierealne. Język powieści jest prosty, momentami wręcz minimalistyczny, co ułatwia lekturę, ale sprawia, że postacie poboczne bywają jednowymiarowe, służąc jedynie jako tło dla duchowych odkryć Maëlle. To książka, która bardziej chce „nauczać” niż „opowiadać”.

„Kilometr zerowy” to idealna lektura dla osób znajdujących się na życiowym zakręcie lub czujących wypalenie zawodowe. Maud Ankaoua stworzyła literacki plaster na duszę, przypominając nam, że najważniejsza podróż to ta, która zaczyna się od porzucenia zbędnego bagażu przekonań i lęków. To solidna pozycja dla fanów prozy Paulo Coelho czy Laurenta Gounelle’a. Nawet jeśli nie zgadzasz się ze wszystkimi tezami autorki, po lekturze z pewnością spojrzysz na swoje codzienne problemy z nieco większym dystansem.

Maud Ankaoua w swojej debiutanckiej powieści „Kilometr zerowy” zaprasza czytelnika w podróż, która odbywa się na dwóch płaszczyznach: fizycznej, wiodącej przez majestatyczne szczyty Himalajów, oraz duchowej, prowadzącej w głąb własnego „ja”. Przyznając tej książce ocenę 7/10, doceniam jej ogromny ładunek optymizmu i uniwersalne mądrości, choć jako utwór stricte literacki...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
62
16

Na półkach:

Prze-uduchowiony niestety banał

Prze-uduchowiony niestety banał

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
810
5

Na półkach:

Całkiem ciekawe rozważania dot. istoty jestestwa czy spojrzenia na życie. Niestety główna bohaterka momentami (właściwie przez większość książki) zachowuje się jak kompletna kretynka.

Całkiem ciekawe rozważania dot. istoty jestestwa czy spojrzenia na życie. Niestety główna bohaterka momentami (właściwie przez większość książki) zachowuje się jak kompletna kretynka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to