rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Ziggy, Stardust i ja

Średnia ocen
7,9 / 10
83 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1198
897

Na półkach: , ,

O tym, że nie da się naprawić czegoś, co nigdy nie było zepsute.
Obawiam się, że ta książka może trafić do szufladki młodzieżówek spod tęczowej flagi i zginąć tam w tłumie, a byłoby szkoda. Bo choć technicznie rzecz biorąc jest to kolejna młodzieżówka spod tęczowej flagi, to jednocześnie jest to rzecz bardzo niebanalna i wyróżniająca się na tle innych historyjek podejmujących podobny temat.
Przede wszystkim problem ujęty jest z nietypowej perspektywy (a przynajmniej ja się wcześniej z nią w książkach nie spotkałam). Akcja rozgrywa się w roku 1973, trwają ruchy dążące do wywalczenia większych praw ciemiężonych dotąd grup, ale jak na razie homoseksualizm wciąż jest uważany za chorobę psychiczną wymagającą leczenia. Główny bohater, Jonathan poddawany jest terapii konwersyjnej. Wie, że ona nie działa, ale musi w niej uczestniczyć i udawać, że robi postępy, bo alternatywą jest umieszczenie w szpitalu psychiatrycznym. Wszystkie sceny związane z tą terapią, jak też jej widoczny druzgoczący wpływ na psychikę bohatera robią naprawdę wstrząsające wrażenie. Sytuacja Jonathana jest przytłaczająca, a on sam całkowicie osamotniony i żyjący pod nieustanną presją - do nielicznych należą chwile, w których może się choć trochę wyluzować i przestać mieć na baczności. To wszystko sprawia, że atmosfera w książce jest bardzo intensywna i duszna, można powiedzieć, że nawet dosłownie, bo wszyscy się tam nieustannie pocą.
Książkę wyróżnia również jej styl. Dzięki pierwszoosobowej narracji widać, że bohater jest osobą całkiem błyskotliwą, potrafiącą wyrażać myśli w bardzo poetycki, ale nieegzaltowany sposób. Wrażenie to znika w dialogach, bo jako osoba, która została nauczona tego, że każde słowo może być użyte przeciwko niej, Jonathan nie jest w stanie się swobodnie komunikować, czuć niemal fizyczny wysiłek jaki sprawia mu wypowiedzenie pełnego zdania. Jest to też bohater obdarzony wyjątkową wyobraźnią, w trudnych chwilach często odpływa w swoje wymyślone światy, czym przypominał mi bardzo JD z serialu "Scrubs" i to było miłe skojarzenie. W ogóle wydaje mi się, że ta książka mogłaby świetnie wypaść w ekranizacji, której najprawdopodobniej się nie doczeka.
Moim zdaniem to jedna z bardziej wartościowych pozycji, jakie powstały w ramach tego nurtu w ostatnich latach.

O tym, że nie da się naprawić czegoś, co nigdy nie było zepsute.
Obawiam się, że ta książka może trafić do szufladki młodzieżówek spod tęczowej flagi i zginąć tam w tłumie, a byłoby szkoda. Bo choć technicznie rzecz biorąc jest to kolejna młodzieżówka spod tęczowej flagi, to jednocześnie jest to rzecz bardzo niebanalna i wyróżniająca się na tle innych historyjek...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
60
17

Na półkach: ,

Bardzo chciałam polubić tą książkę. Lata 70., David Bowie i reprezentacja mniejszości to niesamowicie przyciągające elementy książki, możnaby rzec, że gwarantujące sukces. Ale tak nie jest. Choć uczucie między głównymi bohaterami jest ładnie napisane, to mam wrażenie, że reszta wątków jest potraktowana powierzchownie. Czasem niektóre opisy były tak odrealnione, że ciężko było się wczuć i poczuć emocje razem z bohaterem. Bohaterowie albo nijacy, albo przejaskrawieni. Odniosłam wrażenie że ta książka stara się trochę naśladować "Arystotelesa i Dantego, ponieważ narracja jest prowadzona w podobny sposób , jednak według mnie, nie wywołała porządanego efektu. Brakowało tu wielu wspektów. Ale poza tym książka spoko :)

Bardzo chciałam polubić tą książkę. Lata 70., David Bowie i reprezentacja mniejszości to niesamowicie przyciągające elementy książki, możnaby rzec, że gwarantujące sukces. Ale tak nie jest. Choć uczucie między głównymi bohaterami jest ładnie napisane, to mam wrażenie, że reszta wątków jest potraktowana powierzchownie. Czasem niektóre opisy były tak odrealnione, że ciężko...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
360
351

Na półkach:

Dziwna to była książka. A ja powinienem był przeczytać opis, zanim chwyciłem książkę o - rzekomo - muzyce i postaci wykreowanej przez Davida Bowie. Muzyka była, owszem. Ziggy Stardust był, owszem. Ale to raczej tło do opowieści o zmaganiach młodego chłopca ze swoim gejostwem i wychodzeniem z szafy. Książka napisana sprawnie, momentami dziwacznie. Nic się nie stanie, jeśli pominiesz jej lekturę.

Aaaaa, omijajcie lektora - nie radzi sobie z angielskimi nazwami. Irytujące.

Dziwna to była książka. A ja powinienem był przeczytać opis, zanim chwyciłem książkę o - rzekomo - muzyce i postaci wykreowanej przez Davida Bowie. Muzyka była, owszem. Ziggy Stardust był, owszem. Ale to raczej tło do opowieści o zmaganiach młodego chłopca ze swoim gejostwem i wychodzeniem z szafy. Książka napisana sprawnie, momentami dziwacznie. Nic się nie stanie, jeśli...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to