rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Gorąca sesja

Średnia ocen
7,5 / 10
731 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
107
52

Na półkach:

3 poprzednie rewelacja, przy tej się nudziłam

3 poprzednie rewelacja, przy tej się nudziłam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1014
766

Na półkach: ,

"Gorąca sesja" to już 4 i ostatni tom z serii Game on o futbolistach autorstwa Kristen Callihan. Ta część była trochę lepsza od poprzedniej. Momentami świetnie się bawiłam, a czasem omijam tekst, który nic nie wnosił. Zapewne fabuła niczym Was tu nie zaskoczy, gdyż występuje tu typowa schematyczność, którą charakteryzuje się ten gatunek. W tej części poznaliśmy historię Chess i Finna. Ona jest fotografką, on rozgrywającym. Cała drużyna wzięła udział w sesji do kalendarza. To miało być ich jedyne spotkanie, jednak los sprawiał, że co chwilę na siebie wpadali. Najpierw zostali przyjaciółmi, którzy nie pójdą ze sobą do łóżka. Pewnego dnia Chess traci mieszkanie wtedy Finn proponuje jej aby wprowadziła się do niego. Im więcej czasu że sobą spędzają, tym bardziej ich do siebie ciągnie. Ale czy którekolwiek odważy się zrobić ten pierwszy krok? 


#gorącasesja to powieść pełna miłości, przyjaźni i humoru. Polubiłam głównych bohaterów i ich rozmowy między sobą, które doprowadzały mnie do śmiechu. Obydwoje zmierzają się z własnymi problemami. Mimo, że książka jest przewidywalna to nie zabrakło mnie w niej kilki zaskakujących zwrotów akcji. Występuje tu wątek sportowy jak również romantyczny. Autorka w swojej książce pokazuje, że sława ma też swoje minusy, a mianowicie chodzi o brak prywatności. 
Jak dla mnie było tu też sporo opisów, które tylko przedłużały tą historię 🫣 Zakończenie przewidywalne 🤭
Mimo wszystko lubię pióro autorki, bo jest lekkie i kiedyś jeszcze coś przeczytam 😊 

"Gorąca sesja" to już 4 i ostatni tom z serii Game on o futbolistach autorstwa Kristen Callihan. Ta część była trochę lepsza od poprzedniej. Momentami świetnie się bawiłam, a czasem omijam tekst, który nic nie wnosił. Zapewne fabuła niczym Was tu nie zaskoczy, gdyż występuje tu typowa schematyczność, którą charakteryzuje się ten gatunek. W tej części poznaliśmy historię...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1485
934

Na półkach: ,

"Gorąca sesja" Kristen Callihan to ostatni tom serii Game on. I według mnie chyba najlepszy. Najmniej mnie denerwował.

Chess Copper do fotografka, która ma zrobić zdjęcia drużynie do kalendarza charytatywnego. I nie ma nic w tym dziwnego tylko, że to mają być nagie fotki, a chłopaki są przekonani, że Chess to facet, bo to przecież męskie imię. Finn od początku nie zrobił dobrego wrażenia. Ale ta sesja staje się początkiem naprawdę ciekawej znajomości...

Książkę wysłuchałam w audio. Byłam przygotowana na kolejnego gniotka, jednak nie słuchało mi się tego źle. O dziwo. Nadal wszystko kręci się wokół seksu, jednak była w tym wszystkim nawet fajna historia. Finn to facet którego zdecydowanie można polubić. Chess już tak mocno nie wzbudziła mojej sympatii. Mimo to jak zwykle w takich książkach bohaterowie odnaleźli drogę do siebie. Nie będę się dłużej rozpisywać, bo cały schemat historii jest taki sam jak w poprzednich częściach. Czytając tę serię ciągiem myślę, że czytelnik byłby tym zmęczony. Ja nie zapamiętam tej historii na długo. Cały cykl to po prostu wypełniacz wolnego czasu. I tyle.

"Gorąca sesja" Kristen Callihan to ostatni tom serii Game on. I według mnie chyba najlepszy. Najmniej mnie denerwował.

Chess Copper do fotografka, która ma zrobić zdjęcia drużynie do kalendarza charytatywnego. I nie ma nic w tym dziwnego tylko, że to mają być nagie fotki, a chłopaki są przekonani, że Chess to facet, bo to przecież męskie imię. Finn od początku nie zrobił...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
569
552

Na półkach:

Dziewczyńska opowiastka o idealnej miłości super mięśniaka i pięknej fotografki. Dla dwudziestolatek i przedstawiona z kobiecego punktu widzenia (bo żaden facet nie wymyśliłby takiego lukru). Powtarzalne ale miłe w czytaniu. Nie wiem tylko dlaczego byłam tym taka znudzona......

Dziewczyńska opowiastka o idealnej miłości super mięśniaka i pięknej fotografki. Dla dwudziestolatek i przedstawiona z kobiecego punktu widzenia (bo żaden facet nie wymyśliłby takiego lukru). Powtarzalne ale miłe w czytaniu. Nie wiem tylko dlaczego byłam tym taka znudzona......

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1906
990

Na półkach: , , , ,

bardzo lubię tą serię

bardzo lubię tą serię

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
166
127

Na półkach:

Zdecydowanie najgorsza ze wszystkich. Zaciskałam zęby by ją dokończyć, fragmenty pomijałam. Flaki z olejem są bardziej porywające i nieprzewidywalne. Odniosłam wrażenie, że ta część była pisana na siłę, bez pomysłu. Powtarzalność wątków u tej autorki jest porażająca. Bohaterowie nieciekawi, ich problemy napisane na kolanie. Fabuły nie było. Tu nic nie było poza męczarnią.

Zdecydowanie najgorsza ze wszystkich. Zaciskałam zęby by ją dokończyć, fragmenty pomijałam. Flaki z olejem są bardziej porywające i nieprzewidywalne. Odniosłam wrażenie, że ta część była pisana na siłę, bez pomysłu. Powtarzalność wątków u tej autorki jest porażająca. Bohaterowie nieciekawi, ich problemy napisane na kolanie. Fabuły nie było. Tu nic nie było poza męczarnią.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
422
317

Na półkach:

Ogólnie powiem że od poczatku podobał mi się przebieg zdarzeń i rosnące uczucie bohaterów. Bardzo mi się spodobało to, że Finn był taki inny niż większość męskich boahterów w romansach. Mimo, że był gwiazdą futbolu z pięknym i arakcyjnym ciałem, gdzie każda dziewczyna chciałaby by zwrócił na nią uwagę to on nie był typowym macho, zarozumiałym samcem alfa. Był takim fajnym zwykłym chłopakiem, takim misiem, ktory jest wrażliwy, uczuciowy i nawet wstydliwy. Od poczatku polubiłam jego postać, niczego nie udawał, był szczery. Z kolei postać Chess mnie irytowała w dalszej cześci książki. Na początku postawiła sprawe jasno że nie interesuje jej przygodny seks, a kiedy Finn zaproponował jej związek, okazywał uczucia, pomagał i był zawsze gdy go potrzebowała to nagle zaczęła szukać problemow tam gdzie ich nie było.. Miała fajnego faceta obok, na którego zawsze mogła liczyć to jakby szukała na siłe pwoodu by wyjechać i usprawiedliwić swoje sumienie. Szkoda mi go było bo robił wszystko by ten związek wypalił mimo, że nigdy nie był w związku i to on zachowywał się dojrzalej mimo tych oczekiwań zewsząd.. Szkoda że tak szybko jej wybaczył to szczeniackie zachowanie i ucieczkę.. Ale mimo to, z całej sympatii do niego cieszę się że jego postać na końcu zaznała szczęścia, ktorego tak pragnął.
Zwykle postać męska nie wzbudza we mnie takich uczuć bo jest pokazana tak jak wyżej pisałam jako taki twardziel uwodziciel, który po drodze coś ukrywa, kłamie itp Tutaj tego nie było i mnie to zaskoczyło na plus. Wyższa ocena wynika właśnie z tej postaci. ;)

Ogólnie powiem że od poczatku podobał mi się przebieg zdarzeń i rosnące uczucie bohaterów. Bardzo mi się spodobało to, że Finn był taki inny niż większość męskich boahterów w romansach. Mimo, że był gwiazdą futbolu z pięknym i arakcyjnym ciałem, gdzie każda dziewczyna chciałaby by zwrócił na nią uwagę to on nie był typowym macho, zarozumiałym samcem alfa. Był takim fajnym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
350
264

Na półkach:

"- I co ja mam z tobą zrobić?
- Zatrzymaj mnie. Mam pewność, że nie nadaję się dla nikogo innego."

No wybaczcie, ale ja nie potrafię nie rozpływać się nad powieściami Kristen Callihan. Ostatni tom serii o seksownych futbolistach "Game On", tym razem bohaterem jest Finn Mannus, główny rozgrywający nowoorleańskiej drużyny futbolowej. Zaś bohaterką jest Chess Copper, pełna profesjonalizmu fotografka. Spotykają się na iście gorącej sesji. Otóż Chess ma zrobić nagie zdjęcia członkom drużyny footbolowej do dorocznego kalendarza charytatywnego. Cel jest szczytny – wszystkie zyski z kalendarza mają iść na cele charytatywne – a okoliczności zachęcają do flirtowania. Mimo to atmosfera podczas sesji nie jest najlepsza. Zaczęło się od złośliwości. Finna zawsze otacza wianuszek wielbicielek i wielbicieli. Chess Copper wydaje się jedyną osobą odporną na jego urok. Sama sesja nie wychodzi tak, jakby nam się wydawało. Finn nie czuje się modelem, przez co jest skrępowany. Chess staje na wysokości zadania jako profesjonalistka, próbując uspokój mężczyznę. Jego kolegom wystarczyła dobra muzyka. "Wyraz jego twarzy jest intensywny, ale zbolały. -Mów do mnie-prosi niemal ochrypłym, zdesperowanym szeptem, który robi z moim wnętrzem różne rzeczy. On potrzebuje odwrócenia uwagi, a ja nie mam pojęcia co mu powiedzieć. Otwiera błagalnie oczy.". Od tego momentu pojawia się między nimi jakąś nić porozumienia, więź. Następuje kolejne przypadkowe spotkanie, pojawia się przyjaźń. Aż do dosyć tragicznego momentu, które zmienia ich życia. Chess ma zostać jego współlokatorką. Żadne z nich nie jest jednak gotowe, by odrzucić lęki z przeszłości i mimo obaw przed zranieniem zagrać o najcenniejszą z nagród – prawdziwe i szczere uczucie. Dlaczego oboje tak bardzo boją się emocjonalnie zaangażować?

Kristen Callihan to mistrzyni w równoważeniu chwytających za serce czułości i dramatycznych momentów, łamiących serce, które wcześniej rozpuściła. "Gorąca sesja" to przepięknie poprowadzona opowieść o narodzinach miłości, która miała swój początek w przyjaźni, ale także historia o bólu, stracie. Problemami, z którymi boryka się każda para i myślę, że każdy z nas w bohaterach znajdzie cząstkę siebie. Mały spoiler, jeśli nie chcecie wiedzieć nie patrzcie w nawias 😅 ( pojawia się tu temat posiadania dzieci).

"- Powiedz mi raz jeszcze, że jestem kiepskim wyborem. Bo nie mogę się doczekać, by udowodnić ci, że się mylisz."
Może dla niektórych z Was będzie to historia przesłodzona, ale według mnie, nie ważne, jakie słodkie byłyby to historie, Kristen nigdy ich nie przesłodzi, a sprawi, że jeszcze bardziej zawładnie sercem. Dwoje ludzie, którzy zmagają się ze słabościami, niezrozumieniem damsko-meskim, emocjami, przeszłością no i ceną sławy. Zmysłowa, niepozwalająca szybko o sobie zapomnieć, a łapki nie będą chciały przestać jej trzymać, dopóki nie przeczytacie ostatniego zdania. Jestem zachwycona!

"- I co ja mam z tobą zrobić?
- Zatrzymaj mnie. Mam pewność, że nie nadaję się dla nikogo innego."

No wybaczcie, ale ja nie potrafię nie rozpływać się nad powieściami Kristen Callihan. Ostatni tom serii o seksownych futbolistach "Game On", tym razem bohaterem jest Finn Mannus, główny rozgrywający nowoorleańskiej drużyny futbolowej. Zaś bohaterką jest Chess Copper, pełna...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
499
498

Na półkach:

Wszystko zaczęło się od nagiej sesji zdjęciowej. Finn „Manny” Mannus to zawodowy futbolista, który razem z drużyną NFL pozuje do charytatywnego kalendarza. Fotografem jest profesjonalna Chester „Chess” Copper. Mimo że jest miłym facetem, nie zawsze traktował kobiety dobrze, starał się zapewnić dziewczynie dobrą zabawę i nie składał fałszywych obietnic, ale jednocześnie wpadł w pułapkę myślenia o nich jako o czymś jednorazowym. On żył w centrum uwagi, ona wolała pozostać za obiektywem. Był wszystkim, od czego starała się trzymać z daleka i nie szukał związku, ale coś wciąż przyciągało ich do siebie, aż zostali bardzo bliskimi przyjaciółmi.

Chess i Finn przez większość czasu rozmawiali ze sobą i nie wyciągali pochopnych wniosków. Nowicjusze w grze w związki, każdy z nich ma inne podejście do tego tematu.

Powieść z silną, zadziorną bohaterką i słynnym sportowcem. Wspaniała komedia romantyczna, idealna dla fanów zabawnego i lekkiego sportowego romansu.

Wszystko zaczęło się od nagiej sesji zdjęciowej. Finn „Manny” Mannus to zawodowy futbolista, który razem z drużyną NFL pozuje do charytatywnego kalendarza. Fotografem jest profesjonalna Chester „Chess” Copper. Mimo że jest miłym facetem, nie zawsze traktował kobiety dobrze, starał się zapewnić dziewczynie dobrą zabawę i nie składał fałszywych obietnic, ale jednocześnie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1098
958

Na półkach:

Czwarta, ostatnia już część serii i z przykrością muszę powiedzieć, że najsłabsza.
Ta powieść to był taki typowy średniak, czyli niby nie było źle, ale szału moim zdaniem też nie było.
A szkoda, bo liczyłam na więcej. Więcej wszystkiego, przede wszystkim emocji.

Seksowny zawodnik i Pani fotograf...
Ona nie szuka związku, on oferuje jej zamieszkanie u siebie, gdy ona traci dom.
Przyjaciele, tylko przyjaciele i współlokatorzy ;)
Nie łączy i nie powinno łączyć ich nic więcej, ale czy na pewno?

Pomysł na fabułę książki bardzo mi się spodobał. Niestety z jego wykonaniem było już słabiej :(
Tym razem książka Kristen Callihan nie wywołała we mnie jakiś większych emocji. Czytałam aby przeczytać i to by było na tyle. Na pewno jeszcze sięgnę po jakąś książkę autorki ;)

A Was zachęcam abyście sami przekonali się czy powieść się Wam spodoba ;)

Czwarta, ostatnia już część serii i z przykrością muszę powiedzieć, że najsłabsza.
Ta powieść to był taki typowy średniak, czyli niby nie było źle, ale szału moim zdaniem też nie było.
A szkoda, bo liczyłam na więcej. Więcej wszystkiego, przede wszystkim emocji.

Seksowny zawodnik i Pani fotograf...
Ona nie szuka związku, on oferuje jej zamieszkanie u siebie, gdy ona traci...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
891
813

Na półkach: , ,

"Prawdziwy futbolista żyje, oddycha i marzy o grze. Wbijano mi to do głowy, odkąd założyłem w maluchach swój pierwszy kask. Jeśli nie będziesz całkowicie oddany temu sportowi, przez całe życie pozostaniesz amatorem."

Finn Mannus wraz z innymi zawodnikami futbolu, bierze udział w dorocznej sesji zdjęciowej do charytatywnego kalendarza. Zaskoczeniem dla chłopaków, szczególnie dla Fina jest nie tylko myśl przewodnia jaką jest nagość tych zdjęć, ale fotografka, która od samego początku nie tylko go intryguje ale i sprawia, że czuje się przy niej sobą. Pasją Chess od zawsze była fotografia. Do każdego zlecenia podchodziła profesjonalnie i z zaangażowaniem. Wszystko się zmienia, gdy poznaje Finna Manngusa, który początkowo jest irytujący. Jednakże wydarzenia jakie później mają miejsce, sprawiają, iż całkowicie zmienia o nim zdanie.

"Zmiana pędzi na mnie niczym przypływ, a ja jestem niezacumowana."

"Gorąca sesja" jest niestety czwartą, a tym samym ostatnią częścią serii o przystojnych futbolistach. A szkoda, bo z chęcią poczytałabym o każdym z nich 🔥. Tym razem w rolach głównych królują Finn i Chess, którzy dostarczają mnóstwo emocji. Każde z nich, szczególnie Finn, ma za sobą przeszłość, która staje się dla niego udręką. Ich znajomość początkowo przechodziła różne etapy, od przyjaźni przez bycie współlokatorami po chęć bycia kimś więcej. Autorka wyśmienicie wykreowała nie tylko ich jako bohaterów ale również ich historię. Każde z nich uczyło się bycia w związku i akceptowania siebie takimi jakimi są. Towarzyszenie im było dla mnie przyjemnością. Bardzo gorąco polecam ♥️.

"Prawdziwy futbolista żyje, oddycha i marzy o grze. Wbijano mi to do głowy, odkąd założyłem w maluchach swój pierwszy kask. Jeśli nie będziesz całkowicie oddany temu sportowi, przez całe życie pozostaniesz amatorem."

Finn Mannus wraz z innymi zawodnikami futbolu, bierze udział w dorocznej sesji zdjęciowej do charytatywnego kalendarza. Zaskoczeniem dla chłopaków,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
149
95

Na półkach:

Fun fact: ta (ostatnia) część zachęciła mnie do tej serii i tylko dlatego zdecydowałam się na kupno wszystkich. I z jakiegoś bardzo dziwnego powodu podobała mi się najmniej z nich wszystkich. Zaraz wyjaśnię dlaczego, ale najpierw skupię się na 2 i 3 książce (którym z jakiegoś powodu nie wystawiłam opinii xd)
Mam wrażenie, że ta cała seria jest jakaś nijaka. Nie zrozumcie mnie źle, bohaterowie są fajnie rozwijani, akcja i fabuła nawet jeśli trochę oklepana to trzyma się ze sobą i nie powtarza się w każdej z części to samo, są w jakiś sposób oryginalne, podoba mi się „łańcuszek”, który tworzą, bo autorka skupia się zawsze na kolejnej drugoplanowej postaci.
Ogólnie super. A jednak jeśli miałabym wam teraz powiedzieć czym się od siebie różniły i co się działo w każdej z nich, to polegnę, bo próbowałam sobie przypomnieć pierwszą część, o Drew i Annie, w trakcie czytania tej i słabo mi to wyszło.
Nie powiem, że to są złe książki, bo nie są (gdyby były słabe to nie wystawiałabym im po 7 gwiazdek)
Po prostu to nie jest coś co zapadnie w pamięci.
A jeśli chodzi o Finna i Chester (czy jak to się tam pisało…) to niestety mnie nie porwali. Jeśli mam być szczera to pod koniec, aż miałam ochotę na smutne zakończenie (których nawiasem nienawidzę) i niech ta baba da spokój Finowi, bo robi mu papkę z mózgu. Najpierw musi być w związku, bo inaczej to beee, a potem ma problem, żeby ten związek utrzymać, nosz *****!
Jak się można domyśleć, Chess nie trafiła do mnie i była niestety tym czynnikiem odejmujący gwiazdki i dlatego tym razem 6/10
Mam nadzieje, że ktoś uzna tą chaotyczną opinię za wartościową i może trochę śmieszną.
A tak to pozdrawiam :)

Fun fact: ta (ostatnia) część zachęciła mnie do tej serii i tylko dlatego zdecydowałam się na kupno wszystkich. I z jakiegoś bardzo dziwnego powodu podobała mi się najmniej z nich wszystkich. Zaraz wyjaśnię dlaczego, ale najpierw skupię się na 2 i 3 książce (którym z jakiegoś powodu nie wystawiłam opinii xd)
Mam wrażenie, że ta cała seria jest jakaś nijaka. Nie zrozumcie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
917
711

Na półkach: ,

Normalnie jak na takie czytadełko całkiem niezła.
Wciągnęłam szybko tak jak i ona mnie wciągnęła.
Bohaterowie naprawdę ok. Poza tym autorka trzyma poziom i lubię jej styl pisanie, więc sądzę, że to nie ostatnia nasza wspólna przygoda :D

Normalnie jak na takie czytadełko całkiem niezła.
Wciągnęłam szybko tak jak i ona mnie wciągnęła.
Bohaterowie naprawdę ok. Poza tym autorka trzyma poziom i lubię jej styl pisanie, więc sądzę, że to nie ostatnia nasza wspólna przygoda :D

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
631
577

Na półkach:

Kolejna z serii Game On cukierkowa historia o sportowcach.

Czemu cukierkowa? A no bo lukier wypływa z każdej strony. W wykonaniu Kristen jednak nie mdli. No może pod koniec.

Mamy tu Finna, sportowca, który uchodzi za playboya, i Chester, która jest szarą myszką i fotografką, która ma zrobić nagie zdjęcia drużynie.
Oczywiście interesują się sobą od pierwszego spotkania. I to jest całkiem ładnie i zgrabnie opisane.
Są dwie rzeczy, które mocno mnie rozczarowały lub zdziwiły - albo jedno i drugie, za które obniżyłam ocenę.
Otóż. Finn okazuje się ciepłą kluchą, która płacze nad swoim losem zadziwiająco dużo i z nieadekwatnych powodów. Rozumiem, że facet powinien czasem popłakać, ale ona go musiała pocieszać nawet w trakcie/tuż po sensie. Chyba nie skumałam, co mu się tam wydarzyło. Może wtedy się nie popłakał rzewnie, ale sam powiedział, że się wzruszył.
Po drugie - ta dziwna kłótnia pod koniec, gdy ona postanawia jechać do Nowego Jorku do pracy. Zaczęło się od podsłuchanej rozmowy, on bronił swoich racji, ona swoich, aż wyszło na to, że oboje mają to samo zdanie i się obrazila i uciekła. Że co?

Samo zakończenie - lukrowe, ależ jak ja jestem wdzięczna za brak tej ciąży! Ileż było książek, gdzie laska mówi, że nie może mieć dzieci i nagle bach, cud nad Wisłą! (czy w tym wypadku Missisipi).

Nie czytałam całej serii. Druga książka z tej serii lepsza, ale ta wcale nie najgorsza.

Kolejna z serii Game On cukierkowa historia o sportowcach.

Czemu cukierkowa? A no bo lukier wypływa z każdej strony. W wykonaniu Kristen jednak nie mdli. No może pod koniec.

Mamy tu Finna, sportowca, który uchodzi za playboya, i Chester, która jest szarą myszką i fotografką, która ma zrobić nagie zdjęcia drużynie.
Oczywiście interesują się sobą od pierwszego spotkania. I...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1425
808

Na półkach:

Wszystkie tomy z cyklu Game On są mądre i zabawne nieraz uśmiałam się do łez. Może za dużo scen z seksem, ale da się przeżyć. Wkurzają mnie tylko te durne okładki z półnagimi facetami, na które jak się patrzy to ma się wrażenie, że to będzie płytki erotyk.
Polubiłam książki Kristen Callihan za dowcipne dialogi, świetnych bohaterów i ciekawą fabułę. Pierwszą książkę tej autorki dostałam w prezencie to miał być żart. Długo leżała na półce, ale jak zaczęłam ją czytać to się nie mogłam oderwać. Teraz sięgam po nie sama. Polecam.

Wszystkie tomy z cyklu Game On są mądre i zabawne nieraz uśmiałam się do łez. Może za dużo scen z seksem, ale da się przeżyć. Wkurzają mnie tylko te durne okładki z półnagimi facetami, na które jak się patrzy to ma się wrażenie, że to będzie płytki erotyk.
Polubiłam książki Kristen Callihan za dowcipne dialogi, świetnych bohaterów i ciekawą fabułę. Pierwszą książkę tej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1634
316

Na półkach: , , , , , , ,

Gorąca sesja - cały cykl „Game on” oficjalnie trafia na półkę moich ulubionych serii…w każdym z tomów dostaliśmy świetnych bohaterów…ciekawą fabułę, która wciągała nas od początku…płynęliśmy przez wydarzenia razem z bohaterami…każda historia porusza ważne, trudne tematy…w ostatnim tomie dostajemy historie Fina i Chess…ich relacja zaczyna się od sesji fotograficznej, której efekty maja iść na cele charytatywne…Chess to kobieta z krwi i kości, która wie czego chce…ma swoje obawy z którymi musi się borykać…Fin z pozoru taki lekkoduch, który nie szuka poważnego związku…jednak Chess zwala go z nóg…i musi wykazać się kreatywnością aby ją do siebie przekonać…jest to napewno piękna historia dwojga ludzi, którzy muszą zmagać się ze swoimi słabościami, trudnościami, przeszłością i sławą…historia jest pełna emocji, namiętności i pięknych chwil…

Gorąca sesja - cały cykl „Game on” oficjalnie trafia na półkę moich ulubionych serii…w każdym z tomów dostaliśmy świetnych bohaterów…ciekawą fabułę, która wciągała nas od początku…płynęliśmy przez wydarzenia razem z bohaterami…każda historia porusza ważne, trudne tematy…w ostatnim tomie dostajemy historie Fina i Chess…ich relacja zaczyna się od sesji fotograficznej, której...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
557
553

Na półkach: ,

W czwartym tomie serii Game On mamy okazję poznać kolejną parę. Tym razem to Chess i Finn. Poznają się podczas sesji fotograficznej do kalendarza, ona jest fotografką, a on wraz z kolegami z drużyny pozuje. Może i ich pierwsze spotkanie nie należy do tych najbardziej udanych, lecz oboje zwracają na siebie uwagę. Dziewczyna od razu wpada w oko futboliście i wie, że to będzie wielkie wyzwanie by ją do siebie zbliżyć, bo ona na każdym kroku broni się przed jego zalotami.

Chess zna reputację Finna i wie, że on lubi się zabawić. Ona natomiast nie chce być pierwszą lepszą, która poleciała na znanego futbolistę. Jednak, gdy jej świat się wali, bo traci dach nad głową, poznaje chłopaka od innej strony. Odkrywa, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. To właśnie główny bohater proponuje jej by z nim zamieszkała.

Czy Finn i Chess będą parą? A może wspólne mieszkanie nie było dobrym pomysłem? Czy oboje chcą tego samego?

Książki z tej serii czyta się bardzo szybko, są lekkie i przyjemne. Autorka każdy tom poświęca innemu graczowi futbolu, jednak w każdej historii jest nawiązanie do poprzednich części.

Najbardziej podobała mi się postać Chess, to że wie, czego pragnie, że kieruje się własnym rozumem i nie słucha tego co mówią inni. Nie jest też jak wiele bohaterek z tego typu książek, na każde skinienie palca. Finn musi się trochę namęczyć by ją do siebie przekonać. Futbolista również przypadł mi do gustu. W trudnej sytuacji pokazał, że potrafi stanąć na wysokości zadania. Oferując dziewczynie wspólne mieszkanie, gdy tego potrzebowała udowodnił, że można na niego liczyć. To było dla niego trudne wyzwanie, bo wiedział, że ciężko będzie mu utrzymać ręce przy sobie, lecz najbardziej zależało mu na fotografce i starał się niczego nie zepsuć.

Co mogę wam polecić przy czytani tej serii, na pewno to, by nie czytać tych książek jedna po drugiej. W takiej sytuacji możecie stwierdzić, że historie są do siebie bardzo podobne i każdy tom jest prawie taki sam tylko zmieniają się bohaterowie. Owszem każda z książek to romans z nutką pikanterii, w jednej jest jej więcej a drugiej mniej. Jednak, gdy rozłożycie sobie tę serię w czasie, nie spowoduje u was nudy. Z przyjemnością będziecie wracać do chłopaków z drużyny futbolowej i każdego z nich będziecie chcieli poznać osobno.

W czwartym tomie serii Game On mamy okazję poznać kolejną parę. Tym razem to Chess i Finn. Poznają się podczas sesji fotograficznej do kalendarza, ona jest fotografką, a on wraz z kolegami z drużyny pozuje. Może i ich pierwsze spotkanie nie należy do tych najbardziej udanych, lecz oboje zwracają na siebie uwagę. Dziewczyna od razu wpada w oko futboliście i wie, że to będzie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
120
18

Na półkach:

Po przeczytaniu wszystkich czterech tomów mogę powiedzieć, że ciekawie się czytało. Przejścia i wzmianki z poprzednich części dopełniały się i wydawałoby się jakby czytało się jedną obszerną książkę 🙂 lekkie i przyjemne romanse, ale też i śmieszne pod względem rozmów chłopaków 😋 uśmiałam się przy niektórych scenach jak ze sobą rozmawiali. Polecam gdy chce się poczytać coś lżejszego, a dla mnie najlepsza okazała się część trzecia 😉

Po przeczytaniu wszystkich czterech tomów mogę powiedzieć, że ciekawie się czytało. Przejścia i wzmianki z poprzednich części dopełniały się i wydawałoby się jakby czytało się jedną obszerną książkę 🙂 lekkie i przyjemne romanse, ale też i śmieszne pod względem rozmów chłopaków 😋 uśmiałam się przy niektórych scenach jak ze sobą rozmawiali. Polecam gdy chce się poczytać coś...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
849
846

Na półkach:

“Niektórych uczuć nie da się zmienić, bez względu na to, jak bardzo chcesz je zignorować.”


Kolejny tom i kolejna para, która mnie kupiła. Tym razem są nimi Chess oraz Finn. Autorka ma naprawdę świetne pióro, dzięki któremu w jej opowieści wciągamy się momentalnie. Finn to kolejny futbolista, który bierze udział w sesji do kalendarza, ale nie takiego zwykłego. Jest to sesja rozbierana. A kto mu robi zdjęcia? Chess, która została wynajęta przez klub sportowy. Chemia bije od nich już od pierwszego spotkania, ale żadne z nich nie robi tego pierwszego kroku. Postanowili się zaprzyjaźnić. Pech chciał, że Chess traci mieszkanie, ale z pomocną dłonią przychodzi do niej Finn, który składa jej pewną propozycję. Zostają współlokatorami, ale czy przyjaźń i jeszcze mieszkanie pod jednych dachem pozwoli im zachować tę relację? A może zaczną pojawiać się głębsze uczucia?


Cóż, mogę napisać? Chyba tylko tyle, żebyście po prostu sięgali po tę opowieść i ją przeczytali. Po raz kolejny autorka mnie nie zawiodła i przedstawiła historię, którą pochłania się jak ciepłe bułeczki. Fajna fabuła, do tego ciekawi bohaterzy, którzy nie rzucają się na siebie już w pierwszym rozdziale. Wszystko było wyważone, było odrobinę humoru i mało scen erotycznych. Callihan bardziej skupiła się na relacji bohaterów, co było na plus.


Po raz kolejny mamy dwutorową narrację, dzięki czemu bliżej poznajemy bohaterów. Chess i Finn to postacie, które się lubi. Czuć od nich chemię i ja osobiście czułam do nich przyciąganie.

Jeżeli lubicie książki z romansem w tle, gdzie mamy zapewnioną rozrywkę, a nawet chwile wzruszeń, to sięgajcie po “Gorącą sesję” :)

Polecam!


Kasia
https://girlsbookslovers.blogspot.com/2022/03/kristen-callihan-goraca-sesja-co-moge.html

“Niektórych uczuć nie da się zmienić, bez względu na to, jak bardzo chcesz je zignorować.”


Kolejny tom i kolejna para, która mnie kupiła. Tym razem są nimi Chess oraz Finn. Autorka ma naprawdę świetne pióro, dzięki któremu w jej opowieści wciągamy się momentalnie. Finn to kolejny futbolista, który bierze udział w sesji do kalendarza, ale nie takiego zwykłego. Jest to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
179
179

Na półkach:

Muszę przyznać, że po pierwszym, który był średniaczkiem w mojej opinii, każdy kolejny mnie zachwycał. To kolejna lekka, pełna humoru historia z zabawnymi i charakternymi bohaterami. Chess Copper fotografka, której zadaniem było zrobienie zdjęć do kalendarza drużynie footballowej jest silną babką, twardo stąpającą po ziemi. Nie zakochuje się, a o związku nawet nie marzy. Finn to główny rozgrywający, od momentu gdy ich spojrzenia się skrzyżowały czuć między nimi chemię. Ten chłopak tak łatwo nie odpuszcza i mimo, że nigdy nie poświęcił kobiecie więcej uwagi niż jedna noc, teraz chce żeby było inaczej. Książkę tę czyta się jednym tchem. Fabuła jest wyważona, przemyślana i to że jest lekko przewidywalna w ogóle jej nie ujmuje. Całe budowanie relacji rozwija się stopniowo, w odpowiednim tempie, a całość dopełnia duża dawka humoru. Kristen ma talent do kreowania świata, który Cie wciągnie, zauroczy i nie bedziesz chciał go opuścić, tak właśnie miałam z Game on. Jeśli nie znacie jeszcze tej serii, a jesteście fanami romansów z wątkiem sportowym to koniecznie nadróbcie, na pewno się nie zawiedziecie. 😊

Muszę przyznać, że po pierwszym, który był średniaczkiem w mojej opinii, każdy kolejny mnie zachwycał. To kolejna lekka, pełna humoru historia z zabawnymi i charakternymi bohaterami. Chess Copper fotografka, której zadaniem było zrobienie zdjęć do kalendarza drużynie footballowej jest silną babką, twardo stąpającą po ziemi. Nie zakochuje się, a o związku nawet nie marzy....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
275
273

Na półkach:

Autorka jest jedną z tych pisarek, która swoim piórem sprawia niezwykłą przyjemność czytelnikowi. W tym wypadku nie ma innej reguły. Historia bohaterów dotyczy ich samych i budowania ich wzajemnej relacji. Mamy więc do czynienia z uczuciami dwojga dorosłych ludzi, którzy działają na siebie i sami próbują połapać się, o co w tym wszystkim chodzi. Lubię to, że nie ma wątków pobocznych i czytelnik skupia się bezpośrednio na emocjach i uczuciach związanych z bohaterami. Wiadome jest, że nigdy nie jest w stu procentach cukierkowo, zawsze pojawiają się przeciwności lub problemy przez które mogłoby się wydawać, że postacie w książce nie mogą być razem, ale fantastyczne jest czytanie, gdy bohaterowie walczą o to na czym im zależy i pokonują wszelkie przeciwności nie poddając się już na starcie. Bo jak wiadomo wszystko na co trzeba pracować zawsze smakuje lepiej, a wkład włożony w zdobycie tego na czym nam zależy pokazuje jaką wartość stanowi to w naszym życiu.

Autorka jest jedną z tych pisarek, która swoim piórem sprawia niezwykłą przyjemność czytelnikowi. W tym wypadku nie ma innej reguły. Historia bohaterów dotyczy ich samych i budowania ich wzajemnej relacji. Mamy więc do czynienia z uczuciami dwojga dorosłych ludzi, którzy działają na siebie i sami próbują połapać się, o co w tym wszystkim chodzi. Lubię to, że nie ma wątków...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
826
510

Na półkach: , ,

Jedno spotkanie sprawiło, że jego świat stanął na głowie. Niepozorna Chess Copper jest niewyróżniającą
się w tłumie fotografką. Jest tez nad wyraz złośliwą kobietą twardo stąpającą po ziemi. Chess została zatrudniona przez zespół futbolistów by przygotować nagie zdjęcia chłopaków z drużyny do dobroczynnego kalendarza charytatywnego. Chociaż Finn złośliwościami próbuje ukryć swoj dyskomfort spowodowany niechęcią do emanowania nagością Chess się nie daje sprowokować. Co więcej dziewczyna zauważa panikę w zachowaniu Finna i za wszelką cenę chce mu pomóc.

Po sesji Chess ma nadzieje, że nie spotka więcej Finna. Niestety staje się to szybciej niż by tego chciała. Z każdym kolejnym spotkaniem ich niechęć do siebie zastępuje nutka przyjaźni.

Kiedy Chess traci dach nad głową to właśnie Finn proponuje jej, by z nim zamieszkała. Oboje ustalili, że są wyłącznie przyjaciółmi których nigdy nic nie połączy.

Tylko kto pierwszy złamie tą zasadę?

Dobrnęłam do finałowego tomu serii Game on. Niestety ta część najmniej mi się podobała i nie wiem czy było to spowodowane tym, że nie poczułam więzi pomiędzy bohaterami, czy może dlatego, że czytałam tę część w gorszym dla siebie czasie. Mimo wszystko w tej części również nie brakuje dużej dawki pożądania oraz pasji do sportu. Całość serii oceniam bardzo pozytywnie dlatego zachęcam Was do zapoznania się z losami bohaterów.

Jedno spotkanie sprawiło, że jego świat stanął na głowie. Niepozorna Chess Copper jest niewyróżniającą
się w tłumie fotografką. Jest tez nad wyraz złośliwą kobietą twardo stąpającą po ziemi. Chess została zatrudniona przez zespół futbolistów by przygotować nagie zdjęcia chłopaków z drużyny do dobroczynnego kalendarza charytatywnego. Chociaż Finn złośliwościami próbuje...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1345
586

Na półkach: , , , , ,

Korzystając z okazji, że biorę udział w wyzwaniu sportowym postanowiłam przeczytać zaległą książkę "Gorące Sesje". Jest to czwarty i ostatni tom z serii Game On. Ten tom to wyjątkowa i piękna historia. Mimo, że powieść to romans sportowy, to autorka bardziej skupiła się na relacji bohaterów. A sport był przez większość książki na drugim planie. Zanim Chesse i Finn zostali parą, to się zaprzyjaźnili, a ich uczucia niesamowicie i stopniowo z czasem ewoluowały w coś głębszego. Bali się swoich uczuć i zranienia.
Mogę otwarcie powiedzieć, że spędziłam udany weekend czytając tę powieść i jestem nią zachwycona.

Powieść też stała się moją ulubioną książką z całej serii. Pierwsza część była niestety najsłabsza. Jeśli lubicie romanse sportowe, to ta powieść powinna wam się bardzo spodobać.

Korzystając z okazji, że biorę udział w wyzwaniu sportowym postanowiłam przeczytać zaległą książkę "Gorące Sesje". Jest to czwarty i ostatni tom z serii Game On. Ten tom to wyjątkowa i piękna historia. Mimo, że powieść to romans sportowy, to autorka bardziej skupiła się na relacji bohaterów. A sport był przez większość książki na drugim planie. Zanim Chesse i Finn zostali...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
78
67

Na półkach:

"Gorąca sesja" czwarta część serii Game on. #kristencallihan

Finn jest gorąca gwiazda footbolu, bierze udział w rozbieranej sesji do kalendarza. Zdjęcia robi Chess dobra pani fotograf wynajęta przez klub. Od pierwszych chwil coś się między nimi dzieje ale każdy odpuszcza. Postanawiają zostać przyjaciółmi, ale sprawy się komplikują. Finn proponuje Chess by z nim zamieszkała do czasu aż nie znajdzie nowego mieszkania po pożarze poprzedniego. Jednak wcale nie chce żeby kobieta się wyprowadzała, przywykł już do powrotów do mieszkania które nie jest puste. Żadne z nich nie było nigdy w poważnym związku, dlatego podchodzą bardzo delikatnie do siebie żeby nie zepsuć tego co jest między nimi. Mają trudne momenty ale czy zdołają mimo wszystko zostać razem?

Książka rewelacyjnie napisana nie ma pośpiechu w relacjach bohaterów. Wszystko toczy się wolnym tempem. Jest miejsce na humor, nie ma dużo scen erotycznych za to autorka świetnie podkreśliła uczucia bohaterów. Spokojna książka do poczytania w weekend. Polecam
@grzeszne_ksiazki

"Gorąca sesja" czwarta część serii Game on. #kristencallihan

Finn jest gorąca gwiazda footbolu, bierze udział w rozbieranej sesji do kalendarza. Zdjęcia robi Chess dobra pani fotograf wynajęta przez klub. Od pierwszych chwil coś się między nimi dzieje ale każdy odpuszcza. Postanawiają zostać przyjaciółmi, ale sprawy się komplikują. Finn proponuje Chess by z nim zamieszkała...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1627
1212

Na półkach:

https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2022/01/goraca-sesja-kristen-callihan.html

Ostatni?

„Gorąca sesja” wcale nie jest ostatnim tomem. Autorka pisze kolejną pozycję z tego cyklu, ale czy będziemy mieć ją na naszych półkach, tego nie wiedzą najstarsi Indianie. Czy czwarty tom był lepszy od poprzedników, czy może autorka zalicza tendencję spadkową?

Finn wiedział, że nie ominie go tegoroczna sesja na charytatywny kalendarz. Nie sądził jednak, że dziewczyna, która będzie fotografować jego nagi, wysmarowany oliwką tyłek będzie Chester Cooper. Dziewczyna, która samym swoim wzrokiem rzuca Finna na kolana, nic sobie z tego nie robiąc. Dziewczyna, która nie reaguje na jego zaloty, których oficjalnie Mannus nie kieruje w jej stronę i jest zimna, niczym stal. Jednak kiedy obecność Chess koło Finna znika, ten widzi świat w czarnych barwach. Pewnego dnia los stwierdza, że ta dwójka musi poznać się bliżej. Chess traci mieszkanie, a Finn będąc dobrym znajomym proponuje jej, aby zamieszkała u niego. Zostają współlokatorami, przyjaciółmi bez profitów.

I mimo że umawiali się na coś zupełnie innego, oboje wiedzą, że długo nie pociągną z daleka od siebie. Finn chce czegoś więcej, a Chess nie potrafi mu odmówić... chociaż usilnie się stara.

„Gorąca sesja” to nieco inna książka, niż poprzednie z tej serii. Tutaj zaczynamy na ostro, z roznegliżowaną sesją, aby następnie ostudzić nieco całą fabułę, by ruszyć ponownie prosto do piekła. Kristen Callihan w tym tomie dawkuje nam uczucie między bohaterami, buduje napięcie, które wybucha z siłą prawdziwej bomby.

Chess spodobała mi się od pierwszego rozdziału. Dziewczyna wie czego chce i robi to, co uważa za słuszne dla siebie. Nie patrzy na to, co inni mówią, a Finn nie ma jej na pstryknięcie palca, jak to w większości książek bywa. Chłopak musi się namęczyć, aby fotografka zwróciła na niego uwagę, a kiedy już w końcu udaje mu się tę uwagę zdobyć nie zamierza jej stracić.

„Gorąca sesja” to idealny przykład książki, która potwierdza przysłowie „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”. Kiedy Chess traci dach nad głową, Finn nie zastanawia się ani sekundę, aby zaproponować jej swoją pomoc. Chociaż z tyłu głowy ma nieczyste zamiary wobec dziewczyny to proponuje jej wspólne mieszkanie z dobroci serca i chęci pomocy.

Każda z tych pozycji jest od siebie różna, chociaż jednocześnie wszystkie są podobne. Kristen Callihan pisze bardzo równo. Mamy tu wzloty i upadki, ale całość pozycji można ocenić na plus. Dużym plusem jest to, że każda z tych lektur jest o kimś zupełnie innym i można sięgnąć po obojętnie który tom, aby wiedzieć co się dzieje.

„Gorąca sesja” to lekka książka dla fanów romantycznych pozycji z lekką nutą pieprzu. Kristen Callihan zapewnia nam rozrywkę, wzruszenie i chęć mordu. I to wszystko raptem w jednej książce. Jeżeli podobały Wam się poprzednie tomy tej serii to i ta powinna, zaś jeżeli jesteście świeżakami z tą autorką, to możecie sięgnąć po historię Finna i Chess bez oporów. Na pewno się w niej odnajdziecie.

https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2022/01/goraca-sesja-kristen-callihan.html

Ostatni?

„Gorąca sesja” wcale nie jest ostatnim tomem. Autorka pisze kolejną pozycję z tego cyklu, ale czy będziemy mieć ją na naszych półkach, tego nie wiedzą najstarsi Indianie. Czy czwarty tom był lepszy od poprzedników, czy może autorka zalicza tendencję spadkową?

Finn wiedział,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
466
291

Na półkach: ,

Bardzo dobrze napisana historia. Cała akcja rozwijała się powoli, bohaterowie powoli poznawali siebie, ich relacja ewoluowała od przyjaźni do miłości. Po raz pierwszy główna bohaterka nie jest zniewalającą pięknością. Bardzo mi się to podobało że bohaterką uczyniono zwykłą dziewczynę, bo zazwyczaj autorzy nie idą w takim kierunku. A tu niespodzianka, Chess nie jest pięknością, Finn przy pierwszym spotkaniu z nią nie pada od razu z wrażenia, uznaje ją za niezbyt atrakcyjną jednak jest w niej coś intrygującego co go do niej ciągnie.Sama Chess mimo ze uroda Finna robi na niej wrażenie -nie okazuje tego. Podchodzi profesjonalnie do swojego zadania- w końcu to tylko kolejny sportowiec któremu robi zdjęcia. Nagie. W szczytnym celu. Jednak między nimi pojawia się jakaś chemia, wzajemne przyciąganie. Chess jednak doskonale zdaje sobie sprawę ze nie jest w kręgu zainteresowania Finna, ze przystojny, popularny sportowiec to nie jej liga. Wydaje się ze poza spotkaniem na sesji ta znajomość nie ma szans trwać. Jednak przypadkowe spotkanie w barze owocuje decyzją o przyjaźni. I tak powoli bohaterowie poznają się, odkrywają przed sobą swoją przeszłość, przyjaźń niepostrzeżenie przeradza się miłość. Powieść pokazuje życie sportowca, z jego blaskami a przede wszystkim cieniami. Oboje podejmują decyzje by być ze sobą, zdając sobie sprawę ze nie będzie łatwo. To opowieść o podejmowaniu ryzyka, o pogodzeniu się z przeszłością, o zaufaniu drugiej osobie. O tym ze podejmując decyzje o byciu razem nie zawsze wszystko będzie się idealnie układało, ale jeśli tylko jest w ludziach decyzja i chęć to każde kłopoty można pokonać. Ze każdy ma prawo tak układać sobie życie jak chce,a nie powielać schematy ale iść swoją droga wspólnie. Polecam!🙂☺️

Bardzo dobrze napisana historia. Cała akcja rozwijała się powoli, bohaterowie powoli poznawali siebie, ich relacja ewoluowała od przyjaźni do miłości. Po raz pierwszy główna bohaterka nie jest zniewalającą pięknością. Bardzo mi się to podobało że bohaterką uczyniono zwykłą dziewczynę, bo zazwyczaj autorzy nie idą w takim kierunku. A tu niespodzianka, Chess nie jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
978
976

Na półkach:

"Gorąca sesja" to czwarta część serii "Game on". Nie znam poprzednich, ale nie przeszkadzało mi to w czytaniu - każda część jest o innej parze.
Głównymi bohaterami tej książki są Chess Copper i Finn Mannus. Ona to fotografka z ciętym językiem która ma zrobić nagie zdjęcia do charytatywnego kalendarza jego drużynie. Pierwsze spotkanie niekoniecznie przebiega tak, jakby tego chcieli, ale coś między nimi zaiskrzyło. Czy odważą się sprawdzić co to za uczucie?
Potrzebowałam lekkiej, niegrzecznej historii i ta książka doskonale się sprawdziła. Fajnie napisani bohaterowie między którymi jest chemia i powoli rozkwitające uczucie. Jest też seks - ale nie na pierwszym miejscu. Podobała mi się i być może sięgnę po inne części z tej serii.

"Gorąca sesja" to czwarta część serii "Game on". Nie znam poprzednich, ale nie przeszkadzało mi to w czytaniu - każda część jest o innej parze.
Głównymi bohaterami tej książki są Chess Copper i Finn Mannus. Ona to fotografka z ciętym językiem która ma zrobić nagie zdjęcia do charytatywnego kalendarza jego drużynie. Pierwsze spotkanie niekoniecznie przebiega tak, jakby tego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1255
1041

Na półkach: ,

„Niektórych uczuć nie da się zmienić, bez względu na to, jak bardzo chcesz je zignorować”.

„Gorąca sesja” to czwarty tom serii „Game on”. Nie wiem, jak to się stało, ale jakimś cudem brakuje mi tomu trzeciego, więc dziś opinia o czwórce, a trójkę ocenie, jak tylko do mnie dotrze.

Romanse sportowe lubię przede wszystkim za to, że tam nigdy nie jest tak, jak sobie wyobrażam. To, że nasi bohaterowie zazwyczaj są beztroscy, pełni życia i wydaje się, że mają wszystko, czego zapragną, to tak naprawdę ich historię są dużo bardziej skomplikowane.

Tym razem tez tak było. Opowieść Chess i Finna zaczęła się od tytułowej sesji. Chess jako zawodowa fotografka ma zlecenie na wykonanie zdjęć do kalendarza charytatywnego, w którym nagimi modelami mają być zawodnicy grający w futbol. I choć ich pierwszego spotkanie raczej nie można uznać za udane, z czasem wszystko się zmienia. Finn i Chess zostają przyjaciółmi, których zaczyna łączyć coś więcej. Niezobowiązujący seks? Ok – ale nic więcej. Problemem może być jednak to, że w którymś momencie jedno z nich może zapragnąć czegoś więcej..

***

Już w poprzednich tomach tej serii byłam oczarowana lekkością stylu, jaki ma autorka. Kolejny raz połączenie humoru, nostalgii i namiętności sprawdziło się w tej historii idealnie. Naprawdę trudno byłoby nie polubić tych bohaterów. Czy byli idealni? Oczywiście, że nie, ale dzięki temu, byli bardziej prawdziwi i przekonujący w swoich decyzjach. Podobało mi się, że każde z nich ma jakąś tajemnicę, którą pragnęłam odkryć. Oczywiście były chwilę, gdy ich pochopne decyzje doprowadzały mnie do szału, jednak każda z tych rzeczy dodawała tej historii dodatkowych plusów.

Dla mnie „Gorąca sesja” to naprawdę dobrze napisany romans w świecie futbolu. Pełna namiętności, zabawnych scen i trudnych decyzji historia, która rozgrzewa serce. Czas spędzony z bohaterami był naprawdę udany i już się nie mogę doczekać, aż będę mogła przeczytać również historię Dexa.

POLECAM!

„Niektórych uczuć nie da się zmienić, bez względu na to, jak bardzo chcesz je zignorować”.

„Gorąca sesja” to czwarty tom serii „Game on”. Nie wiem, jak to się stało, ale jakimś cudem brakuje mi tomu trzeciego, więc dziś opinia o czwórce, a trójkę ocenie, jak tylko do mnie dotrze.

Romanse sportowe lubię przede wszystkim za to, że tam nigdy nie jest tak, jak sobie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
333
330

Na półkach:

#gorącasesja #4 #gameon #kristencallihan #wydawnictwomuza #recenzja
###
"Teraz wiem, że dla każdego z nas istnieje ktoś doskonale niedoskonały."
###
Co mogę powiedzieć na temat Chess Copper? Ta kobieta rzuca mnie na kolana. Wiem to po jakichś pięciu minutach od momentu, gdy się dla niej rozebrałem.
Chyba nikt nie jest tym zaskoczony bardziej niż ja. Złośliwa fotografka, którą mój zespół zatrudnił, aby zrobiła zdjęcia do naszego dorocznego kalendarza charytatywnego, kompletnie nie jest w moim typie. Broni się przed moimi atakami, na każdym kroku stanowi wyzwanie. Ale kiedy z nią jestem, znikają wszystkie smutki i zmartwienia. Ta dziewczyna sprawia, że życie staje się zabawne.
Chcę poznać Chess, być blisko niej. To kiepski pomysł. Bo Chess nie szuka związku. Nigdy nie poświęciłem kobiecie więcej niż jedną noc. Ale kiedy Chess traci swoje mieszkanie, ofiaruję jej pomoc i proponuję mój dom. Teraz jesteśmy współlokatorami. Przyjaciółmi bez seksu. Chociaż coraz trudniej jest nam trzymać ręce przy sobie. Im dłużej razem mieszkamy, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że ona jest dla mnie wszystkim.
###
„Niektórych rzeczy nie da się sfotografować, Chess. Trzeba je przeżyć.”
###
W tej części autorka bardziej skupiła się na emocjach niż na scenach erotycznych.
Relacja głównych bohaterów rozwija się stopniowo, a także poznajemy przeszłość bohaterów z jaką się zmagali.
Czyta się ją szybko i lekko.
Polecam przeczytać!😊
###
#fotograf #sesjazdjęciowa #kalendarzcharytatywny #pomoc #współlokatorzy #przyjaciele

#gorącasesja #4 #gameon #kristencallihan #wydawnictwomuza #recenzja
###
"Teraz wiem, że dla każdego z nas istnieje ktoś doskonale niedoskonały."
###
Co mogę powiedzieć na temat Chess Copper? Ta kobieta rzuca mnie na kolana. Wiem to po jakichś pięciu minutach od momentu, gdy się dla niej rozebrałem.
Chyba nikt nie jest tym zaskoczony bardziej niż ja. Złośliwa fotografka,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
394
240

Na półkach:

Świetna opowieść o milosci, gęba się cieszyła na różne wątki. Baaaardzo fajna, optymistyczna, z bohaterami budzącymi sympatię. Bardzo polecam!

Świetna opowieść o milosci, gęba się cieszyła na różne wątki. Baaaardzo fajna, optymistyczna, z bohaterami budzącymi sympatię. Bardzo polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to