Pierwsze moje spotkanie z autorami i chętnie sięgnę po inne. Początek trochę powolny to potem akcja się rozkręca. Tomek,dawny choć ciągle mętalnie policjant- detektyw z e swoimi zasadami trafia na sprawę nową z początkiem kilkadziesiąt lat wstecz.
Pierwsze moje spotkanie z autorami i chętnie sięgnę po inne. Początek trochę powolny to potem akcja się rozkręca. Tomek,dawny choć ciągle mętalnie policjant- detektyw z e swoimi zasadami trafia na sprawę nową z początkiem kilkadziesiąt lat wstecz.
Tomasz Winkler — były policjant, który nie boi się trudnych spraw. Po niesłusznym zwolnieniu z pracy, prowadzi własne śledztwa, pomagając tym, którzy nie mogą liczyć na pomoc służb. W pierwszej części cyklu „Dwudziesta trzecia” zostaje wynajęty przez biznesmena, który chce dowiedzieć się, kto zabił jego żonę. Problem w tym, że główny podejrzany wydaje się czysty...
W miarę jak śledztwo postępuje, Winkler odkrywa, że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż początkowo sądził. Wkrótce trafia na trop zbrodni sprzed czterdziestu lat, której rozwiązanie może rzucić nowe światło na obecną sprawę. W tej podróży towarzyszy mu nietypowa drużyna: babcia Roma - osiemdziesięcioletnia fanka sudoku i mocnych trunków, oraz Iwa, specjalistka od trudnej młodzieży. Razem tworzą zgrany zespół, który nie boi się stawić czoła nawet najtrudniejszym zagadkom.
„Dwudziesta trzecia” to współczesny miejski kryminał pełen barwnie nakreślonych postaci, z ironicznym poczuciem humoru i wciągającą fabułą. Idealna lektura dla fanów kryminałów z nutą sarkazmu i zaskakującymi zwrotami akcji.
Tomasz Winkler — były policjant, który nie boi się trudnych spraw. Po niesłusznym zwolnieniu z pracy, prowadzi własne śledztwa, pomagając tym, którzy nie mogą liczyć na pomoc służb. W pierwszej części cyklu „Dwudziesta trzecia” zostaje wynajęty przez biznesmena, który chce dowiedzieć się, kto zabił jego żonę. Problem w tym, że główny podejrzany wydaje się czysty...
To pierwszy kryminał z serii o Tomku Winklerze. Napisany bez zbędnie wylewającego się okrucieństwa, językiem pozytywnym, pełen zabawnych komentarzy i prześmiewczych spostrzeżeń.
Fabuła ciekawa i z sensem.
Czasem jakieś nawiązanie do piosenki czy innej literatury, czasem jakieś powiedzonko, a jeszcze innym razem żurek z białą kiełbasą, a do tego ziemniaki.
Postać babci łasej na koniak jak dziecko na słodycze dodatkowo ociepla całość.
Do pochłonięcia o każdej porze roku:)
Jedyne co mnie irytuje w tej lekturze i co jest zupełnie niepotrzebne, zbędne i niczemu nie służy to opisy palenia. Fuj! Po co pisać o nałogu tak lekko i jakby z przyjemnością. Bez nagany i z naturalnością jakby chodziło o posmarowanie kromki masłem. Mam wrażenie, że autorzy pisząc siedzieli w kłębach duszącego dymu, zaciągali się, ksztusili co raz i śmiali tymi rechoczącymi głosami starych palaczy...brrr!
To pierwszy kryminał z serii o Tomku Winklerze. Napisany bez zbędnie wylewającego się okrucieństwa, językiem pozytywnym, pełen zabawnych komentarzy i prześmiewczych spostrzeżeń.
Fabuła ciekawa i z sensem.
Czasem jakieś nawiązanie do piosenki czy innej literatury, czasem jakieś powiedzonko, a jeszcze innym razem żurek z białą kiełbasą, a do tego ziemniaki.
Postać babci...
Tomasz Winkler to były policjant. Były już, bo został usunięty ze służby za przestępstwo, którego się nie dopuścił. Pewnego dnia zgłasza się do niego biznesmen z prośbą o złapanie,a bardziej o udowodnienie winy podejrzanemu o zamordowanie jego żony. Za zdobycie dowodów, które obciąża tego podejrzanego proponuję dużą kwotę pieniędzy. Motywacja jest spora więc Tomasz podejmuje się tego zlecenia. Problem tylko w tym, że podejrzany mężczyzna okazuję się być niewinny. I kiedy śledztwo zaczyna stać w miejscu z pomocą Tomaszowi przychodzi babcia Roma i znajoma Tomasza -Iwa. Nikt jednak nie spodziewa się dokąd zaprowadzi ich dalsze dochodzenie.
"Dwudziesta trzecia"to książka, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Polubiłam styl autorów,a do tego ciekawa fabuła,dobrze wykreowani bohaterowie i dawka humoru. To wszystko sprawia, że książkę czyta się z przyjemnością i ciekawością.
Książka zaliczana jest do kryminałów, ale moim zdaniem to nie do końca taki gatunek. Bardziej obyczajówka z dobrze rozwiniętym wątkiem kryminalnym ewentualnie lekki kryminał 😉
Ale ja takie powieści lubię 😉 dla mnie bardzo fajna książka,z którą dobrze spędziłam czas i mogę Wam spokojnie polecić.
Ja na pewno sięgnę po inne książki autorstwa @eb_debscy
Tomasz Winkler to były policjant. Były już, bo został usunięty ze służby za przestępstwo, którego się nie dopuścił. Pewnego dnia zgłasza się do niego biznesmen z prośbą o złapanie,a bardziej o udowodnienie winy podejrzanemu o zamordowanie jego żony. Za zdobycie dowodów, które obciąża tego podejrzanego proponuję dużą kwotę pieniędzy. Motywacja jest spora więc Tomasz...
Spędziłam ciekawie czas z tą książką i było to moje pierwsze spotkanie z tym pisarskim duetem.
Z pewnością się nie nudziłam, choć początek był nieco rozciągnięty i chwilami miałam wrażenie, że autorzy próbują rozegrać zbyt wiele kart naraz. Ale kiedy już fabuła złapała swój rytm, nie mogłam się oderwać.
Zostałam wrzucona w sieć relacji, półprawd i zaszłości. Śledztwo zbudowane było na logicznej analizie, ludziach z przeszłością i mrocznych motywach sięgających daleko poza pojedyncze morderstwo. Główny bohater, Tomasz Winkler, to były glina, niesłusznie wyrzucony z policji, po aferze "łapówkarskiej". Prowadzi prywatne śledztwo zlecone przez pewnego biznesmena, ale pozbawiony dostępu do policyjnych baz, opiera się wyłącznie na znajomościach, dedukcji i na wsparciu babci Romy.
I to właśnie babcia Roma skradła moje serce. Osiemdziesięcioletnia, ironiczna, logiczna, z sudoku w jednej ręce i kieliszkiem koniaku w drugiej. Ale pod tą fasadą była też kobieta, która zapominała o codziennych sprawach, ale wciąż trenowała swoją pamięć, próbując zatrzymać coś, co nieubłaganie wymykało się jej spod kontroli. Relacja między babcią i wnukiem wprowadzała tu pewien balans, dodając odrobinę ciepła i humoru.
Ogólnie rzecz biorąc była to angażująca i jednocześnie subtelna lektura. Nie epatowała przemocą, wciągała w świat dedukcji, miała w sobie ironiczny humor, a finał mnie zadowolił. Mnie przekonała do kontynuowania serii z Winklerem i babcią Romą.
„Dwudziesta trzecia " Beata i Eugeniusz Dębscy
Spędziłam ciekawie czas z tą książką i było to moje pierwsze spotkanie z tym pisarskim duetem.
Z pewnością się nie nudziłam, choć początek był nieco rozciągnięty i chwilami miałam wrażenie, że autorzy próbują rozegrać zbyt wiele kart naraz. Ale kiedy już fabuła złapała swój rytm, nie mogłam się oderwać.
Świetny kryminał. Mimo, że tożsamość mordercy znamy na samym początku - brnięcie w śledztwo sprawia przyjemność, a towarzyszenie byłemu gliniarzowi w zabawę bycia detektywem wciąga bez reszty. EuGeniusz wraz z żoną świetnie prowadzą czytelnika, a Wrocek wraz z okolicami, mimo brzydkiej aury są opisane ciekawie. Jeden minus - Tomasz sprawdzając jeden z wątków - wyciągi z konta trafia na jeden trop i cała książkę (ma nosa chłopak) trzyma się go, bo zapewne autorzy mu podpowiedzieli, że zaprowadzi go to wyjaśnienia sprawy. no cóż. Dynamiczny finał, mała niespodzianka na sam koniec zmywa niesmak. Polecam serdecznie. Dębscy rządzą
Świetny kryminał. Mimo, że tożsamość mordercy znamy na samym początku - brnięcie w śledztwo sprawia przyjemność, a towarzyszenie byłemu gliniarzowi w zabawę bycia detektywem wciąga bez reszty. EuGeniusz wraz z żoną świetnie prowadzą czytelnika, a Wrocek wraz z okolicami, mimo brzydkiej aury są opisane ciekawie. Jeden minus - Tomasz sprawdzając jeden z wątków - wyciągi z...
Pierwszy tom serii z byłym policjantem Tomkiem Winklerem miło mnie zaskoczył, jednak sposób narracji trochę mnie zmęczył i stworzył chaos w odbiorze. Na plus zabawne dialogi , sarkastyczne poczucie humoru , nietuzinkowa postać przezabawnej babci Romy oraz przemyślana fabuła i intrygująca zagadka kryminalna zakończona bardzo dobrym zakończeniem. Myślę, że warto przeczytać .
Pierwszy tom serii z byłym policjantem Tomkiem Winklerem miło mnie zaskoczył, jednak sposób narracji trochę mnie zmęczył i stworzył chaos w odbiorze. Na plus zabawne dialogi , sarkastyczne poczucie humoru , nietuzinkowa postać przezabawnej babci Romy oraz przemyślana fabuła i intrygująca zagadka kryminalna zakończona bardzo dobrym zakończeniem. Myślę, że warto przeczytać .
Czytałam pierwszą wersję tej książki i do niej się odniosę [ w drugiej podobno wpraowadzono jakieś zmiany ]. Powieść składa się z dwu części o odrębnych klimatach. Trzy rozdziały , rozrzucone po całym utworze , to opisy okrytnych tortur jakim psychopata poddaje swe ofiary. Co wrażliwszym czytelnikom może się zebrać na wymioty.
Reszta to powieść detektywistyczna o śledztwie prowadzonym przez sympatycznego , byłego plicjanta , niesłusznie oskarżonego i zwolnionego ze służby.
Mamy tu ciepły wątek opieki nad rezolutną babcią.
Podobałaby mi się część detektywistyczna gdyby nie to że jest tu zbyt wiele absurdów:
- W środku Wrocławia , w kamienicy znajduje się tajemny pokój tortur , o którym nic nie wie właściciel budynku.
Pokój nie dość , że ukryty to dźwiękoszczelny - ależ morderca ma fart , że udało mu się coś takiego znaleźć .
- do tego pokoju hurtowo dostarcza swoje ofiary [ około dwudziestu] wnosi je nieprzytomne i potem wynosi ciała. W środku miasta , ogólnie dostępna kamienica - niebywały szczęściarz , że nikt nigdy tego nie zauważył
- w koncówce jeden z bohaterów zjawia się ni z tego ni z owego na miejscu akcji . Autorzy twierdzą , że śledził detektyaw , ale wtedy byłby na miejscu od razu . Pewnie miał jakiś proroczy sen więc zjawił się gdzie trzeba po kilku godzinach
- Autorzy posługują się udziwnionym językiem.
Młodzi ludzie z mojego otoczenia i ci , których oglądam na You Tube mówią poprawną polszczyzną wtrącając masę anglicyzmów. Natomiast ta książka jest napakowana niby młodzieżowymi wyrazami , robi wrażenie jakby starsza osoba na siłę chciała udowodnić , że młodzieżowy slang nie jest jej obcy.
Mimo ciekawej relacji góównego bohatera z babcią i innymi znajomymi i naprawdę zaskakującego zakończenia , książka zostawiła mnie z wrażeniem , że autorzy poszli na łatwiznę i swojego utworu nie dopracowali.
Czytałam pierwszą wersję tej książki i do niej się odniosę [ w drugiej podobno wpraowadzono jakieś zmiany ]. Powieść składa się z dwu części o odrębnych klimatach. Trzy rozdziały , rozrzucone po całym utworze , to opisy okrytnych tortur jakim psychopata poddaje swe ofiary. Co wrażliwszym czytelnikom może się zebrać na wymioty.
Reszta to powieść detektywistyczna o śledztwie...
Ciekawa historia, ale wykonanie wyszło średnio. To co miało być śmieszne, czyli babcia Roma i zapis myśli Winklera jest irytujące. Byłby z tego fajny serial, ale książką średnia.
Ciekawa historia, ale wykonanie wyszło średnio. To co miało być śmieszne, czyli babcia Roma i zapis myśli Winklera jest irytujące. Byłby z tego fajny serial, ale książką średnia.
Autorka posługuje się lekkim, pełnym humoru stylem, który sprawia, że książka jest niezwykle przyjemna w odbiorze. To kryminał, który nie jest przesadnie brutalny, a właśnie takie najbardziej lubię. Zagadkę poprowadzono w sposób mistrzowski, pełen zaskakujących zwrotów akcji. Książka wciąga od pierwszych stron – to świetna lektura !
Autorka posługuje się lekkim, pełnym humoru stylem, który sprawia, że książka jest niezwykle przyjemna w odbiorze. To kryminał, który nie jest przesadnie brutalny, a właśnie takie najbardziej lubię. Zagadkę poprowadzono w sposób mistrzowski, pełen zaskakujących zwrotów akcji. Książka wciąga od pierwszych stron – to świetna lektura !
Ciekawa pozycja, wartka akcja, świetny humor, ciekawe postacie (moja ukochana Roma!), bardzo podoba mi się prowadzenie dochodzenia, całkiem logiczne i pomagające w zrozumieniu przemyślenia głównego bohatera.
Ciekawa pozycja, wartka akcja, świetny humor, ciekawe postacie (moja ukochana Roma!), bardzo podoba mi się prowadzenie dochodzenia, całkiem logiczne i pomagające w zrozumieniu przemyślenia głównego bohatera.
Książka bardzo mi się spodobała głównie dzięki bardzo ciekawym i wyrazistym postaciom. Zagadka kryminalna rozwija się ciekawie . Zakończenie jest zaskakujące. Bardzo polecam a sama sięgam po kolejny tom
Książka bardzo mi się spodobała głównie dzięki bardzo ciekawym i wyrazistym postaciom. Zagadka kryminalna rozwija się ciekawie . Zakończenie jest zaskakujące. Bardzo polecam a sama sięgam po kolejny tom
Absolutnie niestrawne. Rozwleczone i wymęczone. Żadna z postaci nie mówi normalnie, a sam główny bohater jest nieznośnie irytujący. No i roi się od błędów logicznych.
Z daleka!
Absolutnie niestrawne. Rozwleczone i wymęczone. Żadna z postaci nie mówi normalnie, a sam główny bohater jest nieznośnie irytujący. No i roi się od błędów logicznych.
Z daleka!
Świetna powieść, bardzo dobra zagadka. Kryminał nie był mocno krwawy a takie czytam najchętniej, fajny język, dużo humoru. Postać Tomka byłego policjanta bardzo sympatyczna, nie da się go nie polubić. I wisienka na torcie - Roma ! Polecam
Świetna powieść, bardzo dobra zagadka. Kryminał nie był mocno krwawy a takie czytam najchętniej, fajny język, dużo humoru. Postać Tomka byłego policjanta bardzo sympatyczna, nie da się go nie polubić. I wisienka na torcie - Roma ! Polecam
Przy okazji nadrabiania moich zaległości książkowych wybrałam pierwszy tom serii kryminalnej autorskiej pary. Książka czekała na swoją kolej jakiś czas i w końcu się doczekała.
Czy to był dobry wybór ?
Tomasz Winkler to były policjant, niesłusznie wydalony ze służby. Do niego właśnie zgłasza się pewien biznesmen, z prośbą o pomoc w złapaniu zabójcy jego żony. Motywacja jest ogromna, wiec
Winkler rozpoczyna prywatne dochodzenie.
Książka to wciągający kryminał, z ciekawą fabułą i dobrze nakreślonymi postaciami.
Nie mogę nie wspomnieć o Romie. To seniorka z pazurem, nie sposób jej nie lubić. Z takim wsparciem wszystko musi się udać.
Autorzy najwyraźniej są miłośnikami zwierząt, czego wynikiem jest książka "Siódmy koci żywot", którą już kiedyś polecałam. W serii z Winklerem mamy suczkę Kropkę, która w śledztwo co prawda się nie miesza, ale jest obecna w życiu głównej postaci.
Książkę czytało mi się bardzo dobrze, wkrótce sięgnę po kolejną część, z nadzieją ze spędzę z nią dobrze wolny czas.
Ciekawi was skąd tytuł "Dwudziesta trzecia", co oznacza? Ja już wiem i jeśli jeszcze nie znacie tej książki to serdecznie wam ją polecam.
Przy okazji nadrabiania moich zaległości książkowych wybrałam pierwszy tom serii kryminalnej autorskiej pary. Książka czekała na swoją kolej jakiś czas i w końcu się doczekała.
Czy to był dobry wybór ?
Tomasz Winkler to były policjant, niesłusznie wydalony ze służby. Do niego właśnie zgłasza się pewien biznesmen, z prośbą o pomoc w złapaniu zabójcy jego żony. Motywacja...
Słysząc "dwudziesta trzecia "mamy na ogół skojarzenie z godziną. Ale to myślenie sztampowe, którego unika Tomasz Winkler, eks-glina, wyrzucony dyscyplinarnie z policji za przęstępstwa , których nie popełnil. Musiał być jednak jakiś kozioł ofiarny, a jego koledzy byli sprytniejsi i nie dali sobie niczego "przykleić". Autor typuje mordercę od początku - jest nim lekarz ortopeda. Wskazuje go zbolały mąż, przekonany,ze to pan doktor pozbawił życia jego żonę. Zadaniem Winklera jest udowodnić mu winę,choc lekarz ma doskonała opinę - jest znakomitym fachowcem, wspaniałym synem opiekujacym sie wzorowo matka, a poza tym ma alibi.
W intelektualnym pojedynku Tomasza wspiera babcia Roma, która jest z nim tak nierozerwalnie związana jak Watson z Sherlockiem Holmesem.
Słysząc "dwudziesta trzecia "mamy na ogół skojarzenie z godziną. Ale to myślenie sztampowe, którego unika Tomasz Winkler, eks-glina, wyrzucony dyscyplinarnie z policji za przęstępstwa , których nie popełnil. Musiał być jednak jakiś kozioł ofiarny, a jego koledzy byli sprytniejsi i nie dali sobie niczego "przykleić". Autor typuje mordercę od początku - jest nim lekarz...
Były policjant Tomasz Winkler przyjmuje zlecenie znalezienia dowodów oskarżających pewnego lekarza, który zdaniem zleceniodawcy pozbawił życia jego żonę. Winkler nie do końca jest jednak przekonany o winie znanego doktora, tym bardziej, że początkowo nie ufa także mężowi zamordowanej. Czy jego obawy są słuszne? Kto rzeczywiście pozbawił życia młodej kobiety?
Będę szczera: początkowo akcja książki bardzo mi się ciągnęła, jakoś nie mogłam się wciągnąć w fabułę, jednak im dalej w... książkę, tym było coraz lepiej. Serię teoretycznie znajdziecie na półce z kryminałami choć w mojej opinii jest to bardzo lekki kryminał, z dobrym tłem obyczajowym, okraszony dawką wyważonego humoru. Bez wątpienia najwiekszą sympatię zyskuje babcia głównego bohatera- koneserka dobrego koniaku, nie pozbawiona ironii, interesujących refleksji, która w niewielkim stopniu pomaga wnukowi w podejmowaniu trafnych decyzji. Główny bohater póki co jest dla mnie jeszcze zagadką, ale z pewnością nie mogę powiedzieć, że go nie polubiłam. Początkowo obawiałam się nieco tej wolnej akcji jednak fabuła fajnie nabrała tempa a rozwiązanie zagadki połączone było z tajemnicami z przeszłości- co zresztą bardzo lubię więc liczę na to, że kolejne tomy okażą się jeszcze lepsze!
Były policjant Tomasz Winkler przyjmuje zlecenie znalezienia dowodów oskarżających pewnego lekarza, który zdaniem zleceniodawcy pozbawił życia jego żonę. Winkler nie do końca jest jednak przekonany o winie znanego doktora, tym bardziej, że początkowo nie ufa także mężowi zamordowanej. Czy jego obawy są słuszne? Kto rzeczywiście pozbawił życia młodej kobiety?
Nie, nie i jeszcze raz nie. Pomijam już wtórność opowieść i naprawdę słaby, jeśli nie grafomański język, ale tego, jak ta powieść jest rozciągnięta pominąć nie mogę.
Czytając wydawało mi się, że czytam opowiadanie, które autorzy przedłużyli z tylko sobie znanych powodów. Nieciekawe opisy, wtrącane co chwila myśli bohatera, rozmowy o d Maryny.
Nein!
Nie, nie i jeszcze raz nie. Pomijam już wtórność opowieść i naprawdę słaby, jeśli nie grafomański język, ale tego, jak ta powieść jest rozciągnięta pominąć nie mogę.
Czytając wydawało mi się, że czytam opowiadanie, które autorzy przedłużyli z tylko sobie znanych powodów. Nieciekawe opisy, wtrącane co chwila myśli bohatera, rozmowy o d Maryny.
Nein!
Fabuła płaska jak szyba. Gdyby ułożyć wszystkie wydane książki o zawartości: były lub czynny policjant, psychopatyczny morderca z traumą z dzieciństwa, tajny pokój tortur, niedorobione życie emocjonalne i seksualne, alkohol, klatka schodowa, ostatnia rozmowa z mordercą i nieoczekiwany ratunek itp., itd., można by z nich stworzyć ścieżkę z Wrocławia do Tokio. Czegoś bardziej wtórnego jeszcze nie czytałem i żałuję straconego czasu.
To jest skalkowana kalka!
Obciach jak...
Odrobinę humoru wrzuca Babcia Roma, ale to książki nie broni.
Poza tym roi się tam od błędów rzeczowych.
P.S.
Gdyby nie palone tonami papierosy, książka mogłaby mieć jakieś 75 stron. Jakby była płacona za wierszówkę w "Tygodniku Łechtawickim". Zupełnie jak e-papierosy Chyłki autorstwa Spółdzielni Pracy im. Remigiusza Mroza.
Fabuła płaska jak szyba. Gdyby ułożyć wszystkie wydane książki o zawartości: były lub czynny policjant, psychopatyczny morderca z traumą z dzieciństwa, tajny pokój tortur, niedorobione życie emocjonalne i seksualne, alkohol, klatka schodowa, ostatnia rozmowa z mordercą i nieoczekiwany ratunek itp., itd., można by z nich stworzyć ścieżkę z Wrocławia do Tokio. Czegoś bardziej...
Bardzo przyjemne, wciągające "czytadełko". Nie wiem czy to rasowa komedia, faktem jest, że gdyby fabułę traktować jakoś bardzo serio ocena tej książki byłaby znacznie niższa.
Bardzo przyjemne, wciągające "czytadełko". Nie wiem czy to rasowa komedia, faktem jest, że gdyby fabułę traktować jakoś bardzo serio ocena tej książki byłaby znacznie niższa.
Pierwsze moje spotkanie z autorami i chętnie sięgnę po inne. Początek trochę powolny to potem akcja się rozkręca. Tomek,dawny choć ciągle mętalnie policjant- detektyw z e swoimi zasadami trafia na sprawę nową z początkiem kilkadziesiąt lat wstecz.
Pierwsze moje spotkanie z autorami i chętnie sięgnę po inne. Początek trochę powolny to potem akcja się rozkręca. Tomek,dawny choć ciągle mętalnie policjant- detektyw z e swoimi zasadami trafia na sprawę nową z początkiem kilkadziesiąt lat wstecz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTaka sobie.
Taka sobie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTomasz Winkler — były policjant, który nie boi się trudnych spraw. Po niesłusznym zwolnieniu z pracy, prowadzi własne śledztwa, pomagając tym, którzy nie mogą liczyć na pomoc służb. W pierwszej części cyklu „Dwudziesta trzecia” zostaje wynajęty przez biznesmena, który chce dowiedzieć się, kto zabił jego żonę. Problem w tym, że główny podejrzany wydaje się czysty...
W miarę jak śledztwo postępuje, Winkler odkrywa, że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż początkowo sądził. Wkrótce trafia na trop zbrodni sprzed czterdziestu lat, której rozwiązanie może rzucić nowe światło na obecną sprawę. W tej podróży towarzyszy mu nietypowa drużyna: babcia Roma - osiemdziesięcioletnia fanka sudoku i mocnych trunków, oraz Iwa, specjalistka od trudnej młodzieży. Razem tworzą zgrany zespół, który nie boi się stawić czoła nawet najtrudniejszym zagadkom.
„Dwudziesta trzecia” to współczesny miejski kryminał pełen barwnie nakreślonych postaci, z ironicznym poczuciem humoru i wciągającą fabułą. Idealna lektura dla fanów kryminałów z nutą sarkazmu i zaskakującymi zwrotami akcji.
Tomasz Winkler — były policjant, który nie boi się trudnych spraw. Po niesłusznym zwolnieniu z pracy, prowadzi własne śledztwa, pomagając tym, którzy nie mogą liczyć na pomoc służb. W pierwszej części cyklu „Dwudziesta trzecia” zostaje wynajęty przez biznesmena, który chce dowiedzieć się, kto zabił jego żonę. Problem w tym, że główny podejrzany wydaje się czysty...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW miarę...
To pierwszy kryminał z serii o Tomku Winklerze. Napisany bez zbędnie wylewającego się okrucieństwa, językiem pozytywnym, pełen zabawnych komentarzy i prześmiewczych spostrzeżeń.
Fabuła ciekawa i z sensem.
Czasem jakieś nawiązanie do piosenki czy innej literatury, czasem jakieś powiedzonko, a jeszcze innym razem żurek z białą kiełbasą, a do tego ziemniaki.
Postać babci łasej na koniak jak dziecko na słodycze dodatkowo ociepla całość.
Do pochłonięcia o każdej porze roku:)
Jedyne co mnie irytuje w tej lekturze i co jest zupełnie niepotrzebne, zbędne i niczemu nie służy to opisy palenia. Fuj! Po co pisać o nałogu tak lekko i jakby z przyjemnością. Bez nagany i z naturalnością jakby chodziło o posmarowanie kromki masłem. Mam wrażenie, że autorzy pisząc siedzieli w kłębach duszącego dymu, zaciągali się, ksztusili co raz i śmiali tymi rechoczącymi głosami starych palaczy...brrr!
To pierwszy kryminał z serii o Tomku Winklerze. Napisany bez zbędnie wylewającego się okrucieństwa, językiem pozytywnym, pełen zabawnych komentarzy i prześmiewczych spostrzeżeń.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła ciekawa i z sensem.
Czasem jakieś nawiązanie do piosenki czy innej literatury, czasem jakieś powiedzonko, a jeszcze innym razem żurek z białą kiełbasą, a do tego ziemniaki.
Postać babci...
Świetna w formie audiobooka.
Świetna w formie audiobooka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek trochę nudny ale potem było już lepiej. Fajny duet babci i wnuka, sporo humoru i ciekawe śledztwo.
Bardzo dobry lektor.
Początek trochę nudny ale potem było już lepiej. Fajny duet babci i wnuka, sporo humoru i ciekawe śledztwo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobry lektor.
Tomasz Winkler to były policjant. Były już, bo został usunięty ze służby za przestępstwo, którego się nie dopuścił. Pewnego dnia zgłasza się do niego biznesmen z prośbą o złapanie,a bardziej o udowodnienie winy podejrzanemu o zamordowanie jego żony. Za zdobycie dowodów, które obciąża tego podejrzanego proponuję dużą kwotę pieniędzy. Motywacja jest spora więc Tomasz podejmuje się tego zlecenia. Problem tylko w tym, że podejrzany mężczyzna okazuję się być niewinny. I kiedy śledztwo zaczyna stać w miejscu z pomocą Tomaszowi przychodzi babcia Roma i znajoma Tomasza -Iwa. Nikt jednak nie spodziewa się dokąd zaprowadzi ich dalsze dochodzenie.
"Dwudziesta trzecia"to książka, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Polubiłam styl autorów,a do tego ciekawa fabuła,dobrze wykreowani bohaterowie i dawka humoru. To wszystko sprawia, że książkę czyta się z przyjemnością i ciekawością.
Książka zaliczana jest do kryminałów, ale moim zdaniem to nie do końca taki gatunek. Bardziej obyczajówka z dobrze rozwiniętym wątkiem kryminalnym ewentualnie lekki kryminał 😉
Ale ja takie powieści lubię 😉 dla mnie bardzo fajna książka,z którą dobrze spędziłam czas i mogę Wam spokojnie polecić.
Ja na pewno sięgnę po inne książki autorstwa @eb_debscy
Tomasz Winkler to były policjant. Były już, bo został usunięty ze służby za przestępstwo, którego się nie dopuścił. Pewnego dnia zgłasza się do niego biznesmen z prośbą o złapanie,a bardziej o udowodnienie winy podejrzanemu o zamordowanie jego żony. Za zdobycie dowodów, które obciąża tego podejrzanego proponuję dużą kwotę pieniędzy. Motywacja jest spora więc Tomasz...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Dwudziesta trzecia " Beata i Eugeniusz Dębscy
Spędziłam ciekawie czas z tą książką i było to moje pierwsze spotkanie z tym pisarskim duetem.
Z pewnością się nie nudziłam, choć początek był nieco rozciągnięty i chwilami miałam wrażenie, że autorzy próbują rozegrać zbyt wiele kart naraz. Ale kiedy już fabuła złapała swój rytm, nie mogłam się oderwać.
Zostałam wrzucona w sieć relacji, półprawd i zaszłości. Śledztwo zbudowane było na logicznej analizie, ludziach z przeszłością i mrocznych motywach sięgających daleko poza pojedyncze morderstwo. Główny bohater, Tomasz Winkler, to były glina, niesłusznie wyrzucony z policji, po aferze "łapówkarskiej". Prowadzi prywatne śledztwo zlecone przez pewnego biznesmena, ale pozbawiony dostępu do policyjnych baz, opiera się wyłącznie na znajomościach, dedukcji i na wsparciu babci Romy.
I to właśnie babcia Roma skradła moje serce. Osiemdziesięcioletnia, ironiczna, logiczna, z sudoku w jednej ręce i kieliszkiem koniaku w drugiej. Ale pod tą fasadą była też kobieta, która zapominała o codziennych sprawach, ale wciąż trenowała swoją pamięć, próbując zatrzymać coś, co nieubłaganie wymykało się jej spod kontroli. Relacja między babcią i wnukiem wprowadzała tu pewien balans, dodając odrobinę ciepła i humoru.
Ogólnie rzecz biorąc była to angażująca i jednocześnie subtelna lektura. Nie epatowała przemocą, wciągała w świat dedukcji, miała w sobie ironiczny humor, a finał mnie zadowolił. Mnie przekonała do kontynuowania serii z Winklerem i babcią Romą.
„Dwudziesta trzecia " Beata i Eugeniusz Dębscy
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpędziłam ciekawie czas z tą książką i było to moje pierwsze spotkanie z tym pisarskim duetem.
Z pewnością się nie nudziłam, choć początek był nieco rozciągnięty i chwilami miałam wrażenie, że autorzy próbują rozegrać zbyt wiele kart naraz. Ale kiedy już fabuła złapała swój rytm, nie mogłam się oderwać.
Zostałam wrzucona w...
Świetny kryminał. Mimo, że tożsamość mordercy znamy na samym początku - brnięcie w śledztwo sprawia przyjemność, a towarzyszenie byłemu gliniarzowi w zabawę bycia detektywem wciąga bez reszty. EuGeniusz wraz z żoną świetnie prowadzą czytelnika, a Wrocek wraz z okolicami, mimo brzydkiej aury są opisane ciekawie. Jeden minus - Tomasz sprawdzając jeden z wątków - wyciągi z konta trafia na jeden trop i cała książkę (ma nosa chłopak) trzyma się go, bo zapewne autorzy mu podpowiedzieli, że zaprowadzi go to wyjaśnienia sprawy. no cóż. Dynamiczny finał, mała niespodzianka na sam koniec zmywa niesmak. Polecam serdecznie. Dębscy rządzą
Świetny kryminał. Mimo, że tożsamość mordercy znamy na samym początku - brnięcie w śledztwo sprawia przyjemność, a towarzyszenie byłemu gliniarzowi w zabawę bycia detektywem wciąga bez reszty. EuGeniusz wraz z żoną świetnie prowadzą czytelnika, a Wrocek wraz z okolicami, mimo brzydkiej aury są opisane ciekawie. Jeden minus - Tomasz sprawdzając jeden z wątków - wyciągi z...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezła. Lubię tę serię z Winklerem. Wciąga. Dla mnie minusem były częste wtręty polityczne (po co?) i wyraźne aluzje światopoglądowe.
Niezła. Lubię tę serię z Winklerem. Wciąga. Dla mnie minusem były częste wtręty polityczne (po co?) i wyraźne aluzje światopoglądowe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tom serii z byłym policjantem Tomkiem Winklerem miło mnie zaskoczył, jednak sposób narracji trochę mnie zmęczył i stworzył chaos w odbiorze. Na plus zabawne dialogi , sarkastyczne poczucie humoru , nietuzinkowa postać przezabawnej babci Romy oraz przemyślana fabuła i intrygująca zagadka kryminalna zakończona bardzo dobrym zakończeniem. Myślę, że warto przeczytać .
Pierwszy tom serii z byłym policjantem Tomkiem Winklerem miło mnie zaskoczył, jednak sposób narracji trochę mnie zmęczył i stworzył chaos w odbiorze. Na plus zabawne dialogi , sarkastyczne poczucie humoru , nietuzinkowa postać przezabawnej babci Romy oraz przemyślana fabuła i intrygująca zagadka kryminalna zakończona bardzo dobrym zakończeniem. Myślę, że warto przeczytać .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam pierwszą wersję tej książki i do niej się odniosę [ w drugiej podobno wpraowadzono jakieś zmiany ]. Powieść składa się z dwu części o odrębnych klimatach. Trzy rozdziały , rozrzucone po całym utworze , to opisy okrytnych tortur jakim psychopata poddaje swe ofiary. Co wrażliwszym czytelnikom może się zebrać na wymioty.
Reszta to powieść detektywistyczna o śledztwie prowadzonym przez sympatycznego , byłego plicjanta , niesłusznie oskarżonego i zwolnionego ze służby.
Mamy tu ciepły wątek opieki nad rezolutną babcią.
Podobałaby mi się część detektywistyczna gdyby nie to że jest tu zbyt wiele absurdów:
- W środku Wrocławia , w kamienicy znajduje się tajemny pokój tortur , o którym nic nie wie właściciel budynku.
Pokój nie dość , że ukryty to dźwiękoszczelny - ależ morderca ma fart , że udało mu się coś takiego znaleźć .
- do tego pokoju hurtowo dostarcza swoje ofiary [ około dwudziestu] wnosi je nieprzytomne i potem wynosi ciała. W środku miasta , ogólnie dostępna kamienica - niebywały szczęściarz , że nikt nigdy tego nie zauważył
- w koncówce jeden z bohaterów zjawia się ni z tego ni z owego na miejscu akcji . Autorzy twierdzą , że śledził detektyaw , ale wtedy byłby na miejscu od razu . Pewnie miał jakiś proroczy sen więc zjawił się gdzie trzeba po kilku godzinach
- Autorzy posługują się udziwnionym językiem.
Młodzi ludzie z mojego otoczenia i ci , których oglądam na You Tube mówią poprawną polszczyzną wtrącając masę anglicyzmów. Natomiast ta książka jest napakowana niby młodzieżowymi wyrazami , robi wrażenie jakby starsza osoba na siłę chciała udowodnić , że młodzieżowy slang nie jest jej obcy.
Mimo ciekawej relacji góównego bohatera z babcią i innymi znajomymi i naprawdę zaskakującego zakończenia , książka zostawiła mnie z wrażeniem , że autorzy poszli na łatwiznę i swojego utworu nie dopracowali.
Czytałam pierwszą wersję tej książki i do niej się odniosę [ w drugiej podobno wpraowadzono jakieś zmiany ]. Powieść składa się z dwu części o odrębnych klimatach. Trzy rozdziały , rozrzucone po całym utworze , to opisy okrytnych tortur jakim psychopata poddaje swe ofiary. Co wrażliwszym czytelnikom może się zebrać na wymioty.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toReszta to powieść detektywistyczna o śledztwie...
Ciekawa historia, ale wykonanie wyszło średnio. To co miało być śmieszne, czyli babcia Roma i zapis myśli Winklera jest irytujące. Byłby z tego fajny serial, ale książką średnia.
Ciekawa historia, ale wykonanie wyszło średnio. To co miało być śmieszne, czyli babcia Roma i zapis myśli Winklera jest irytujące. Byłby z tego fajny serial, ale książką średnia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka posługuje się lekkim, pełnym humoru stylem, który sprawia, że książka jest niezwykle przyjemna w odbiorze. To kryminał, który nie jest przesadnie brutalny, a właśnie takie najbardziej lubię. Zagadkę poprowadzono w sposób mistrzowski, pełen zaskakujących zwrotów akcji. Książka wciąga od pierwszych stron – to świetna lektura !
Autorka posługuje się lekkim, pełnym humoru stylem, który sprawia, że książka jest niezwykle przyjemna w odbiorze. To kryminał, który nie jest przesadnie brutalny, a właśnie takie najbardziej lubię. Zagadkę poprowadzono w sposób mistrzowski, pełen zaskakujących zwrotów akcji. Książka wciąga od pierwszych stron – to świetna lektura !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobity duet wnuczka i babci. Ciekawe dialogi, szybka i wartka akcja.
Bardzo dobity duet wnuczka i babci. Ciekawe dialogi, szybka i wartka akcja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa pozycja, wartka akcja, świetny humor, ciekawe postacie (moja ukochana Roma!), bardzo podoba mi się prowadzenie dochodzenia, całkiem logiczne i pomagające w zrozumieniu przemyślenia głównego bohatera.
Ciekawa pozycja, wartka akcja, świetny humor, ciekawe postacie (moja ukochana Roma!), bardzo podoba mi się prowadzenie dochodzenia, całkiem logiczne i pomagające w zrozumieniu przemyślenia głównego bohatera.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo mi się spodobała głównie dzięki bardzo ciekawym i wyrazistym postaciom. Zagadka kryminalna rozwija się ciekawie . Zakończenie jest zaskakujące. Bardzo polecam a sama sięgam po kolejny tom
Książka bardzo mi się spodobała głównie dzięki bardzo ciekawym i wyrazistym postaciom. Zagadka kryminalna rozwija się ciekawie . Zakończenie jest zaskakujące. Bardzo polecam a sama sięgam po kolejny tom
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajny kryminał.
Fajny kryminał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbsolutnie niestrawne. Rozwleczone i wymęczone. Żadna z postaci nie mówi normalnie, a sam główny bohater jest nieznośnie irytujący. No i roi się od błędów logicznych.
Z daleka!
Absolutnie niestrawne. Rozwleczone i wymęczone. Żadna z postaci nie mówi normalnie, a sam główny bohater jest nieznośnie irytujący. No i roi się od błędów logicznych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ daleka!
Świetna powieść, bardzo dobra zagadka. Kryminał nie był mocno krwawy a takie czytam najchętniej, fajny język, dużo humoru. Postać Tomka byłego policjanta bardzo sympatyczna, nie da się go nie polubić. I wisienka na torcie - Roma ! Polecam
Świetna powieść, bardzo dobra zagadka. Kryminał nie był mocno krwawy a takie czytam najchętniej, fajny język, dużo humoru. Postać Tomka byłego policjanta bardzo sympatyczna, nie da się go nie polubić. I wisienka na torcie - Roma ! Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzy okazji nadrabiania moich zaległości książkowych wybrałam pierwszy tom serii kryminalnej autorskiej pary. Książka czekała na swoją kolej jakiś czas i w końcu się doczekała.
Czy to był dobry wybór ?
Tomasz Winkler to były policjant, niesłusznie wydalony ze służby. Do niego właśnie zgłasza się pewien biznesmen, z prośbą o pomoc w złapaniu zabójcy jego żony. Motywacja jest ogromna, wiec
Winkler rozpoczyna prywatne dochodzenie.
Książka to wciągający kryminał, z ciekawą fabułą i dobrze nakreślonymi postaciami.
Nie mogę nie wspomnieć o Romie. To seniorka z pazurem, nie sposób jej nie lubić. Z takim wsparciem wszystko musi się udać.
Autorzy najwyraźniej są miłośnikami zwierząt, czego wynikiem jest książka "Siódmy koci żywot", którą już kiedyś polecałam. W serii z Winklerem mamy suczkę Kropkę, która w śledztwo co prawda się nie miesza, ale jest obecna w życiu głównej postaci.
Książkę czytało mi się bardzo dobrze, wkrótce sięgnę po kolejną część, z nadzieją ze spędzę z nią dobrze wolny czas.
Ciekawi was skąd tytuł "Dwudziesta trzecia", co oznacza? Ja już wiem i jeśli jeszcze nie znacie tej książki to serdecznie wam ją polecam.
Przy okazji nadrabiania moich zaległości książkowych wybrałam pierwszy tom serii kryminalnej autorskiej pary. Książka czekała na swoją kolej jakiś czas i w końcu się doczekała.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy to był dobry wybór ?
Tomasz Winkler to były policjant, niesłusznie wydalony ze służby. Do niego właśnie zgłasza się pewien biznesmen, z prośbą o pomoc w złapaniu zabójcy jego żony. Motywacja...
Słysząc "dwudziesta trzecia "mamy na ogół skojarzenie z godziną. Ale to myślenie sztampowe, którego unika Tomasz Winkler, eks-glina, wyrzucony dyscyplinarnie z policji za przęstępstwa , których nie popełnil. Musiał być jednak jakiś kozioł ofiarny, a jego koledzy byli sprytniejsi i nie dali sobie niczego "przykleić". Autor typuje mordercę od początku - jest nim lekarz ortopeda. Wskazuje go zbolały mąż, przekonany,ze to pan doktor pozbawił życia jego żonę. Zadaniem Winklera jest udowodnić mu winę,choc lekarz ma doskonała opinę - jest znakomitym fachowcem, wspaniałym synem opiekujacym sie wzorowo matka, a poza tym ma alibi.
W intelektualnym pojedynku Tomasza wspiera babcia Roma, która jest z nim tak nierozerwalnie związana jak Watson z Sherlockiem Holmesem.
Słysząc "dwudziesta trzecia "mamy na ogół skojarzenie z godziną. Ale to myślenie sztampowe, którego unika Tomasz Winkler, eks-glina, wyrzucony dyscyplinarnie z policji za przęstępstwa , których nie popełnil. Musiał być jednak jakiś kozioł ofiarny, a jego koledzy byli sprytniejsi i nie dali sobie niczego "przykleić". Autor typuje mordercę od początku - jest nim lekarz...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByły policjant Tomasz Winkler przyjmuje zlecenie znalezienia dowodów oskarżających pewnego lekarza, który zdaniem zleceniodawcy pozbawił życia jego żonę. Winkler nie do końca jest jednak przekonany o winie znanego doktora, tym bardziej, że początkowo nie ufa także mężowi zamordowanej. Czy jego obawy są słuszne? Kto rzeczywiście pozbawił życia młodej kobiety?
Będę szczera: początkowo akcja książki bardzo mi się ciągnęła, jakoś nie mogłam się wciągnąć w fabułę, jednak im dalej w... książkę, tym było coraz lepiej. Serię teoretycznie znajdziecie na półce z kryminałami choć w mojej opinii jest to bardzo lekki kryminał, z dobrym tłem obyczajowym, okraszony dawką wyważonego humoru. Bez wątpienia najwiekszą sympatię zyskuje babcia głównego bohatera- koneserka dobrego koniaku, nie pozbawiona ironii, interesujących refleksji, która w niewielkim stopniu pomaga wnukowi w podejmowaniu trafnych decyzji. Główny bohater póki co jest dla mnie jeszcze zagadką, ale z pewnością nie mogę powiedzieć, że go nie polubiłam. Początkowo obawiałam się nieco tej wolnej akcji jednak fabuła fajnie nabrała tempa a rozwiązanie zagadki połączone było z tajemnicami z przeszłości- co zresztą bardzo lubię więc liczę na to, że kolejne tomy okażą się jeszcze lepsze!
Były policjant Tomasz Winkler przyjmuje zlecenie znalezienia dowodów oskarżających pewnego lekarza, który zdaniem zleceniodawcy pozbawił życia jego żonę. Winkler nie do końca jest jednak przekonany o winie znanego doktora, tym bardziej, że początkowo nie ufa także mężowi zamordowanej. Czy jego obawy są słuszne? Kto rzeczywiście pozbawił życia młodej kobiety?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBędę szczera:...
Lekki niedosyt. Może to się zmieni po kolejnym tomie.
Lekki niedosyt. Może to się zmieni po kolejnym tomie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie, nie i jeszcze raz nie. Pomijam już wtórność opowieść i naprawdę słaby, jeśli nie grafomański język, ale tego, jak ta powieść jest rozciągnięta pominąć nie mogę.
Czytając wydawało mi się, że czytam opowiadanie, które autorzy przedłużyli z tylko sobie znanych powodów. Nieciekawe opisy, wtrącane co chwila myśli bohatera, rozmowy o d Maryny.
Nein!
Nie, nie i jeszcze raz nie. Pomijam już wtórność opowieść i naprawdę słaby, jeśli nie grafomański język, ale tego, jak ta powieść jest rozciągnięta pominąć nie mogę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając wydawało mi się, że czytam opowiadanie, które autorzy przedłużyli z tylko sobie znanych powodów. Nieciekawe opisy, wtrącane co chwila myśli bohatera, rozmowy o d Maryny.
Nein!
Świetna, nie ma nudy, ale to książka dla osób bardziej lubiących thrillery niż kryminały. Chwilami naprawdę mroczna.
Świetna, nie ma nudy, ale to książka dla osób bardziej lubiących thrillery niż kryminały. Chwilami naprawdę mroczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna powieść! Przeczytałam w jeden dzień!
Świetna powieść! Przeczytałam w jeden dzień!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła płaska jak szyba. Gdyby ułożyć wszystkie wydane książki o zawartości: były lub czynny policjant, psychopatyczny morderca z traumą z dzieciństwa, tajny pokój tortur, niedorobione życie emocjonalne i seksualne, alkohol, klatka schodowa, ostatnia rozmowa z mordercą i nieoczekiwany ratunek itp., itd., można by z nich stworzyć ścieżkę z Wrocławia do Tokio. Czegoś bardziej wtórnego jeszcze nie czytałem i żałuję straconego czasu.
To jest skalkowana kalka!
Obciach jak...
Odrobinę humoru wrzuca Babcia Roma, ale to książki nie broni.
Poza tym roi się tam od błędów rzeczowych.
P.S.
Gdyby nie palone tonami papierosy, książka mogłaby mieć jakieś 75 stron. Jakby była płacona za wierszówkę w "Tygodniku Łechtawickim". Zupełnie jak e-papierosy Chyłki autorstwa Spółdzielni Pracy im. Remigiusza Mroza.
Fabuła płaska jak szyba. Gdyby ułożyć wszystkie wydane książki o zawartości: były lub czynny policjant, psychopatyczny morderca z traumą z dzieciństwa, tajny pokój tortur, niedorobione życie emocjonalne i seksualne, alkohol, klatka schodowa, ostatnia rozmowa z mordercą i nieoczekiwany ratunek itp., itd., można by z nich stworzyć ścieżkę z Wrocławia do Tokio. Czegoś bardziej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemne, wciągające "czytadełko". Nie wiem czy to rasowa komedia, faktem jest, że gdyby fabułę traktować jakoś bardzo serio ocena tej książki byłaby znacznie niższa.
Bardzo przyjemne, wciągające "czytadełko". Nie wiem czy to rasowa komedia, faktem jest, że gdyby fabułę traktować jakoś bardzo serio ocena tej książki byłaby znacznie niższa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to