Kristo - krótko.
Mimo wielu wątpliwości co do samodzielności warsztatu autora tę akurat książkę czyta się bez podejrzliwości i po prostu z zaciekawieniem. Trzeba przyznać, że Koper ma odpowiednie pióro do pisania o dziejach Polski w sposób popularno-historyczny, bez zanudzania i przeładowania nadmiarem informacji.
Wojna 1920 roku była niewątpliwą wygraną Polaków z bolszewikami, nie w pełni wykorzystaną i nie tak cudowną, jak to się czasem bogoojczyźnianie przedstawia. Wszelkie mity o cudach osłabiają uznanie dla militarnego wysiłku Polaków i ich strategii.
Kristo - krótko.
Mimo wielu wątpliwości co do samodzielności warsztatu autora tę akurat książkę czyta się bez podejrzliwości i po prostu z zaciekawieniem. Trzeba przyznać, że Koper ma odpowiednie pióro do pisania o dziejach Polski w sposób popularno-historyczny, bez zanudzania i przeładowania nadmiarem informacji.
Wojna 1920 roku była niewątpliwą wygraną Polaków z...
Zbior pytan, a raczej stereotypow, przekazywanych w opinii publicznej i odpowiedzi na temat wojny polsko bolszewickiej.
Temat wazny, podparty faktami, a tak sie sklada ze nieco odbiega od glownego nurtu. Pozycja nie nudzi, posuniec wojsk i nudnych opisow niewiele, a do tego dochodzi rys polityki Zachodu w tamtym czasie. Osobiscie zainteresowala mnie interpretacja Traktatu Ryskiego.
Lubimy wychwalac chwale narodu polskiego i podkreslac martyrologie, a szczegolnie uprawiac political fiction. Najlepiej zza klawiatury. Czasami jednak trzeba ochlonac. I obiektywnie spojrzec na fakty.
Wydaje mi sie, ze autor rzeczowo podszedl do tematu. Polecam wszystkim.
Zbior pytan, a raczej stereotypow, przekazywanych w opinii publicznej i odpowiedzi na temat wojny polsko bolszewickiej.
Temat wazny, podparty faktami, a tak sie sklada ze nieco odbiega od glownego nurtu. Pozycja nie nudzi, posuniec wojsk i nudnych opisow niewiele, a do tego dochodzi rys polityki Zachodu w tamtym czasie. Osobiscie zainteresowala mnie interpretacja Traktatu...
Mimo wielu negatywnych ocen bardzo cenię tę książkę, jak większość tych rozprawiających się z polskimi mitami. Sam pamiętam podręczniki do historii już w wolnej Polsce, w których można było przeczytać o wilczych dołach pod Grunwaldem czy bohaterskiej obronie Jasnej Góry przed Szwedami (jeśli tego jeszcze nie wiecie, to są to bzdury).
Mimo wielu negatywnych ocen bardzo cenię tę książkę, jak większość tych rozprawiających się z polskimi mitami. Sam pamiętam podręczniki do historii już w wolnej Polsce, w których można było przeczytać o wilczych dołach pod Grunwaldem czy bohaterskiej obronie Jasnej Góry przed Szwedami (jeśli tego jeszcze nie wiecie, to są to bzdury).
Napisana z polotem, publicystycznym dystansem i poczuciem humoru, książka traktująca o Wojnie 1919/20 roku. Charakter tej pozycji daleko odbiega od często egzaltowanych hagiografii o "cudzie nad Wisłą". Historia nie zawsze musi być pełna patosu, będąc prawdziwą nie obniża ani smaku zwycięstwa ani geniuszu i bohaterstwa jego autorów
Napisana z polotem, publicystycznym dystansem i poczuciem humoru, książka traktująca o Wojnie 1919/20 roku. Charakter tej pozycji daleko odbiega od często egzaltowanych hagiografii o "cudzie nad Wisłą". Historia nie zawsze musi być pełna patosu, będąc prawdziwą nie obniża ani smaku zwycięstwa ani geniuszu i bohaterstwa jego autorów
Cóż, to była za bitwa!
Cóż, to była za wojna!
Bitwa Warszawska.
Wojna z bolszewikami.
Każdy zna tę historię. Co jest jednak prawdą, a co wymysłem potomnych? Gdzie się kończy prawda historyczna, a zaczyna narodowy mit?
Cóż, to była za bitwa!
Cóż, to była za wojna!
Bitwa Warszawska.
Wojna z bolszewikami.
Każdy zna tę historię. Co jest jednak prawdą, a co wymysłem potomnych? Gdzie się kończy prawda historyczna, a zaczyna narodowy mit?
Daję 2 gwiazdki tylko z powodu sentymentu do pana Kopra. Swoją drogą wydaje mi się że użyczył on swojego nazwiska tylko po to żeby zwiększyć sprzedaż tej książki i coś tam zarobić. Wstyd! Jest to dzieło, które powiela głupkowate legendy polskich narodowców o wielkiej Polsce, która gromi wrogów i rozdaje karty w europie wschodniej. Rozdział o Dmowskim nazywanym tu swojsko „panem Romanem” i jego rzekomym wpływie na przebieg negocjacji w Paryżu i „niesprawiedliwe oskarżenia go o antysemityzm😂” przechylił szalę i nie dobrnąłem do końca. Nie polecam!
Daję 2 gwiazdki tylko z powodu sentymentu do pana Kopra. Swoją drogą wydaje mi się że użyczył on swojego nazwiska tylko po to żeby zwiększyć sprzedaż tej książki i coś tam zarobić. Wstyd! Jest to dzieło, które powiela głupkowate legendy polskich narodowców o wielkiej Polsce, która gromi wrogów i rozdaje karty w europie wschodniej. Rozdział o Dmowskim nazywanym tu swojsko...
Fakty historyczne czy obalanie mitów związanych z wojną polsko - bolszewicką? Nie.
Zbiór esejów dotyczących tego owianego tajemnicą wydarzenia.
Które elementy cudu nad Wisłą są prawdziwe, a które stały się mitami, powielanymi przez dziesięciolecia?
Czy rzeczywiście w książce obalono mity?
Moim zdaniem jest to raczej rodzaj dyskusji z faktami. Nie mniej jednak warto sięgnąć, aby spojrzeć na historię z innej perspektywy.
Tekst ma charakter publicystyczny, nie jest pozycją historyczną.
Fakty historyczne czy obalanie mitów związanych z wojną polsko - bolszewicką? Nie.
Zbiór esejów dotyczących tego owianego tajemnicą wydarzenia.
Które elementy cudu nad Wisłą są prawdziwe, a które stały się mitami, powielanymi przez dziesięciolecia?
Czy rzeczywiście w książce obalono mity?
Moim zdaniem jest to raczej rodzaj dyskusji z faktami. Nie mniej jednak warto...
Niestety autorzy nie rozprawili się z mitami, tak jak zapowiadali we wstępie. Odnoszę wrażenie, że całość została przygotowana na szybko w związku ze zbliżającym się w 2020 roku stuleciem wojny polsko-bolszewickiej i wypadła bardzo słabo.
Niestety autorzy nie rozprawili się z mitami, tak jak zapowiadali we wstępie. Odnoszę wrażenie, że całość została przygotowana na szybko w związku ze zbliżającym się w 2020 roku stuleciem wojny polsko-bolszewickiej i wypadła bardzo słabo.
Książka to w zasadzie zebrane artykuły. Każdy zajmuje się innym mitem związanym z wojną 1920 roku. Czytałem od deski do deski, ale można to także czytać wybiórczo, np. szukając ciekawych mitów i ich obalenia.
Książka to w zasadzie zebrane artykuły. Każdy zajmuje się innym mitem związanym z wojną 1920 roku. Czytałem od deski do deski, ale można to także czytać wybiórczo, np. szukając ciekawych mitów i ich obalenia.
Książka niewielka objętością choć informacji w niej zawartych jest całe mnóstwo. Duet autorów ujawnia tajemnice i nieznane wcześniej dokumenty o wojnie 1920 roku i tematy z nią związane. I choć w "normalnie" napisanej książce mogłaby mnie przytłoczyć mnogość tych informacji, to właśnie forma tej jest dla mnie idealna. Otóż autorzy każdy rozdział zaczynają pytaniem np. "Jak Polacy organizowali pogrom Żydów?" lub "Józef Piłsudski: militarny geniusz czy amator?". Następnie budują krótka odpowiedź, będącą pokutującym mitem narodowym aby w rozwinięciu się do niego ustosunkować. Tym sposobem rozdziały są na konkretny temat, zwięźle opisane, liczą średnio po 10 stron. Jest to książka historyczna, więc wiadomo, że język jest adekwatny; dużo nazw, nazwisk itp jednak napisana została w sposób zrozumiały i ciekawy. Bez wątpienia gratka dla osób poruszających się w tym temacie ale i dobra lekcja historii dla tych mniej zorientowanych.
Książka niewielka objętością choć informacji w niej zawartych jest całe mnóstwo. Duet autorów ujawnia tajemnice i nieznane wcześniej dokumenty o wojnie 1920 roku i tematy z nią związane. I choć w "normalnie" napisanej książce mogłaby mnie przytłoczyć mnogość tych informacji, to właśnie forma tej jest dla mnie idealna. Otóż autorzy każdy rozdział zaczynają pytaniem np....
Książka S.Koperskiego i T. Pawłowskiego "Mity Wojny 1920" @wydawnictwoczarnaowca
Książka, jak możecie się domyśleć traktuje w większości o historii i co się z tym wiąże, trochę polityki.
Będzie to też lektura dzięki której z przyjemnością uruchomicie szare komórki, przyjemnie stymulowane przez autorów, którzy w nietypowy sposób skłaniają czytelnika do samodzielnego wyciągania wniosków w ocenach wydarzeń historycznych.
Domyślam się że większość z Was, tak samo jak ja, nie przepadała w szkole za lekcjami historii i traktowała je jako zło konieczne. Nie ma się czemu dziwić bo składało się na to wiele czynników. Pomijając już fakt że historia naszego kraju jest trudna i bardzo zagmatwana to obfituje w różnego rodzaju mity narodowe, które na dobre zadomowiły się w publicznej świadomości. Przez dziesiątki lat my i nasi rodzice byliśmy nauczani historii z podręczników które były cenzurowane, a edukacja szkolna pełna indoktrynacji i propagandy.
Z drugiej strony, w ostatnich latach nie brakuje specyficznego hurraoptymizmu na bazie którego uważa się że przez wieki, działania naszego kraju, władz, wojska czy zwykłych obywateli były wspaniałe i pozbawione wad. Tak też nie było, o czym warto pamiętać. Warto też na tę książkę spojrzeć inaczej niż tylko lekturę historyczną ale swego rodzaju poradnik, dzięki któremu w większym stopniu nauczymy się patrzeć na świat z różnych perspektyw, co jest ważnym elementem w trzeźwej ocenie otaczającego nas świata. "Mity Wojny 1920" to jednak nie tylko mity ale w większości fakty na temat wojny polsko-bolszewickiej, do której przygotowania, jej przebieg oraz późniejsze skutki mogą być doskonałą soczewką dziejów naszego kraju a także polskiej mentalności, obrazem naszych wad, zalet i przywar, zarówno narodowych jak i nas samych. Właśnie z mitami próbują rozprawić się autorzy i dzięki tym mitom w bardzo przyjemny i zrozumiały dla czytelnika sposób przekazują informacje i swoją wiedzę na temat wojny, której konsekwencją było również odzyskanie przez nasz kraj jakże upragnionej NIEPODLEGŁOŚCI.
Książkę oceniam na mocne 8, ponieważ mimo tego że nie przepadam za tą dziedziną literatury to doceniam nieszablonowy sposób przedstawienia historii, oraz to że autorzy mimo trudnego tematu potrafili zainteresować mnie tematem i przekazali sporą bazę danych w sposób który nie męczy czytelnika a wręcz zachęca do zdobywania dalszej wiedzy. Gdyby tak uczono historii w szkołach to byłby to jeden z moich ulubionych przedmiotów.
https://www.instagram.com/p/CHdNxplB_96/
Książka S.Koperskiego i T. Pawłowskiego "Mity Wojny 1920" @wydawnictwoczarnaowca
Książka, jak możecie się domyśleć traktuje w większości o historii i co się z tym wiąże, trochę polityki.
Będzie to też lektura dzięki której z przyjemnością uruchomicie szare komórki, przyjemnie stymulowane przez autorów, którzy w nietypowy sposób skłaniają czytelnika...
Autorzy rozprawiają się z powstałymi mitami i przedstawiają czytelnikowi fakty wojny polsko-bolszewickiej. Objaśniają elementy taktyki oraz strategie wojskowe, co pozytywnie wpływa na odbiór tej książki. Nie jest to typowa pozycja naukowa, według mnie to książka popularnonaukowa, która w przystępny sposób ukazuje prawdziwe oblicza głównych postaci tego starcia, czyli Józefa Piłsudskiego, Józefa Hallera, Romana Dmowskiego, Józefa Stalina, Lwa Trockiego, Siemona Budionnego i wielu, wielu innych.
Zapraszam na pełną recenzję:
https://uwielbiamytestowanie.blogspot.com/2020/10/poznajcie-najwieksze-mity-wojny-1920.html
Autorzy rozprawiają się z powstałymi mitami i przedstawiają czytelnikowi fakty wojny polsko-bolszewickiej. Objaśniają elementy taktyki oraz strategie wojskowe, co pozytywnie wpływa na odbiór tej książki. Nie jest to typowa pozycja naukowa, według mnie to książka popularnonaukowa, która w przystępny sposób ukazuje prawdziwe oblicza głównych postaci tego starcia, czyli Józefa...
Autorzy boleśnie odzierają z mitów historię konfliktu z bolszewicką Rosją. Niektóre przekłamania i propagandowe bajki trwale wpisały się w narodową pamięć, jako bezsprzeczne fakty. Warto sięgnąć.
Autorzy boleśnie odzierają z mitów historię konfliktu z bolszewicką Rosją. Niektóre przekłamania i propagandowe bajki trwale wpisały się w narodową pamięć, jako bezsprzeczne fakty. Warto sięgnąć.
Nie od dziś wiadomo, że historia bywa przekłamana. Problem pojawia się wtedy, gdy uczymy się takiej historii właśnie z nieodpowiednich źródeł poprzez książki, osoby postronne, polityków a nawet i nauczycieli.
Obaj autorzy są historykami co tym bardziej przekonuje do tej lektury.
W swojej książce przedstawiają w podzielonych tematycznie rozdziałach największe przekłamania po zakończeniu I wojny światowej, które mogły zagrozić polskiej niepodległości.
Autorzy poraz kolejny przyglądają się mitom polskiej historii tym razem wzięli pod lupę okres I wojny światowej.
Czy Jozej Piłsudski planował podbić Ukrainę, Litwę, Białoruś?
Kim naprawdę był Roman Dmowski?
Dlaczego uczono nas tylko o przegranych powstaniach?
Czy historia ukrywa Rzeź niewiniątek?
Cud na Wisłą?
Książka dla laika historii może być ciekawym doświadczeniem i interesującym odkryciem bądź zrozumieniem niektórych faktów historycznych będących mitami z podręczników szkolnych.
Myślę, że dla osób interesujących się historią i dociekających do prawdy ta książka może być cennym nabytkiem.
Książka zawiera dużo opisów, polemiki, rozważać, rozmyśla i o faktach, zastanawiania się.
Spodziewalam się większej sensacji już po samym tytule. Kilka tematów mnie zainteresowało, a nawet zaskoczyło. Może dlatego, że nigdy w nie nie wnikałam.
Jest to książka, którą warto przeczytac i samemu ocenić.
Nie od dziś wiadomo, że historia bywa przekłamana. Problem pojawia się wtedy, gdy uczymy się takiej historii właśnie z nieodpowiednich źródeł poprzez książki, osoby postronne, polityków a nawet i nauczycieli.
Obaj autorzy są historykami co tym bardziej przekonuje do tej lektury.
W swojej książce przedstawiają w podzielonych tematycznie rozdziałach największe przekłamania...
Dziękuję wydawnictwu za książkę „Mity wojny 1920” autorów S. Koper i T. Pawłowski, która dla mnie, jako laika historycznego, okazała się ciekawą pozycją. Książka ukazała mi wiele ciekawostek, faktów, ale także mitów o których nie miałam pojęcia, a które przekazane zostały mi w sposób nie podręcznikowy – co ułatwiło mi ich odbiór.
Trudno powiedzieć, czy zostanie podobnie odebrana przez osoby obeznane w temacie. Czy będzie w stanie ich czymś zaskoczyć?
Setna rocznica Cudu nad Wisłą była idealną okazją do wydania niniejszej książki. Choć zdawać by się mogło, że 100 lat to ogrom czasu, to jednak tematyka ta stale wzbudza uwagę i ciekawość. W pozycji tej znajdziemy dość krótkie eseje, które poruszą takie tematy jak: Bitwa pod Zadwórzem oraz Bitwa Warszawska, plany Józefa Piłsudskiego, strategię i taktykę wojskową czy postacie Józefa Hallera i Romana Dmowskiego.
Autorzy starali się zdementować krążące od lat plotki, mity i kłamstwa, ukazując kawałek naszej historii. Przytoczenie wielu dokumentów i relacji świadków pozwoliło na potwierdzenie i obalenie wielu z nich. Ponadto skupiono się na wielu dygresjach, które poza faktem, że odchodziły od głównego tematu to wydawały się być delikatnie fantastyczne i na wyrost. Uwagi w stylu ‘co by było gdyby’ zamąciły mi w głowie i czasem się po prostu gubiłam.
„Mity wojny 1920” to intrygująca książka, którą czytało mi się fajnie, ale w której czegoś zabrakło… a może było za dużo?
Za mało faktów, a za dużo „gdybania”…
Dziękuję wydawnictwu za książkę „Mity wojny 1920” autorów S. Koper i T. Pawłowski, która dla mnie, jako laika historycznego, okazała się ciekawą pozycją. Książka ukazała mi wiele ciekawostek, faktów, ale także mitów o których nie miałam pojęcia, a które przekazane zostały mi w sposób nie podręcznikowy – co ułatwiło mi ich odbiór.
Trudno powiedzieć, czy zostanie podobnie...
Właśnie minęło 100 lat od najsłynniejszej wojny w dziejach Polski, według opinii wielu osób. Cud nad Wisłą, który zatrzymał czerwona nawałnicę… Ale jak w rzeczywistości to wyglądało i czy wszystko było tak oczywiste, jak można by przypuszczać? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te i inne pytania, możecie sięgnąć po książkę „Mity wojny 1920”.
O książce możemy przeczytać, że:
Historia Polski obfituje w mity i legendy. Niektóre kontrowersyjne, niektóre mniej, ale wszystkie mocno zakorzenione w powszechnej świadomości. Powtarzane dziesiątki i setki razy manipulacje, wyolbrzymienia a czasem nawet kłamstwa, niejednokrotnie motywowane walką polityczną i ideologiczną, przez lata przenikały do podręczników. Nadszedł czas, by się z nimi rozprawić.
Sławomir Koper i Tymoteusz Pawłowski po raz kolejny przyglądają się największym mitom polskiej historiografii – tym razem związanym z wojną polsko-rosyjską i Bitwą Warszawską 1920 roku. Czy starcie pod Zadwórzem było polskimi Termopilami czy może raczej rzezią niewiniątek? Kto tak naprawdę był agresorem w trwającym przez trzy lata konflikcie? Czy Józef Piłsudski faktycznie planował podbić Ukrainę, Białoruś i Litwę? Kim byli w rzeczywistości generał Józef Haller i Roman Dmowski? I kto odpowiadał za zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej?
W niemal trzydziestu fascynujących esejach autorzy obnażają największe przekłamania dotyczące konfliktu, który tuż po zakończeniu I wojny światowej znów zagroził polskiej niepodległości.
To dobra książka w swoim gatunku. Świetna wyprawa w przeszłość do pamiętnego roku. Pełna nieoczywistych faktów i informacji. Myślę, że każdy miłośnik historii znajdzie tutaj coś dla siebie. Zwłaszcza że rozdziały nie są zbytnio długie, a to znacząco wpływa na odbiór całości. Polecam zatem. A malkontentów nie słuchajcie. Każdy może zajrzeć i się przekonać czy książka jest tak zła, jak ją kreślą. A historie „coby było gdyby” uważałem zawsze za interesujące.
Właśnie minęło 100 lat od najsłynniejszej wojny w dziejach Polski, według opinii wielu osób. Cud nad Wisłą, który zatrzymał czerwona nawałnicę… Ale jak w rzeczywistości to wyglądało i czy wszystko było tak oczywiste, jak można by przypuszczać? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te i inne pytania, możecie sięgnąć po książkę „Mity wojny 1920”.
Autorzy zręcznie rozmontowują mity i legendy, którymi obrosły wydarzenia wojny polsko-bolszewickiej, przedstawiając fakty, powołując się na dokumenty, porównując – często sprzeczne – relacje świadków. Dają wgląd w elementy taktyki i strategii wojskowej, jednocześnie objaśniając je w przystępny sposób. I gdyby na tym poprzestali, książka ta – choć poszczególne zagadnienia są potraktowane skrótowo ze względu na popularnonaukowy charakter publikacji – byłaby pozycją godną polecenia tym, którzy interesują się tematem akurat na tyle, by poświęcić zgłębianiu go jeden wieczór.
Ale nie poprzestali. Jest tu sporo dygresji, które wyprowadzają nas daleko poza temat, nierzadko w zupełnie fantastycznych kierunkach. Autorzy dowodzą na przykład, że gdyby swego czasu powstała Rzeczpospolita Trojga Narodów, carska Rosja nigdy nie osiągnęłaby hegemonii w Europie, nie byłoby rozbiorów itd. Pojawia się teoria, że gdyby nie traktat ryski, Związek Radziecki w ogóle by nie powstał. Ale skoro powstał, to ten sam traktat był jedną z przyczyn jego… rozpadu w 1991 roku. Końcowe akapity, ziejące nienawiścią do Rosji i podnoszące do absurdu znaczenie zasług Polaków, przypominają raczej tyradę pijanego wujka-konserwy i nie mają nic wspólnego z rzetelną historiografią.
Rzetelna praca historyczna? Nie tutaj.
Autorzy zręcznie rozmontowują mity i legendy, którymi obrosły wydarzenia wojny polsko-bolszewickiej, przedstawiając fakty, powołując się na dokumenty, porównując – często sprzeczne – relacje świadków. Dają wgląd w elementy taktyki i strategii wojskowej, jednocześnie objaśniając je w przystępny sposób. I gdyby na tym poprzestali,...
„Mity wojny 1920” mogły być ciekawą, intrygującą lekturą historyczną. Biorąc pod uwagę osoby autorów, można było się spodziewać, że treść spełni takie oczekiwania. Nie wiadomo jednak dlaczego zamiast merytoryki mamy w środku do czynienia z dywagacjami, zamiast faktów z gdybaniem, a zamiast interesujących treści z pełną znaków zapytania polemiką autorów z faktami (która na dodatek nie zostaje roztrzygnięta). Dlaczego tak się stało?...
Wojna polsko-bolszewicka, Cud nad Wisłą, wykuwanie siłą polskiego oręża wschodniej granicy II RP. Te tematy mają już równo sto lat, co jest świetnym pretekstem do ukazania się książki na ich temat. To nie jest już może coś tak żywego w naszej historii jak niegdyś, aczkolwiek wydarzenia roku 1920 wciąż są w stanie działać na wyobraźnię i budzić ciekawość czytelnika. Tylko czy da się w tej materii powiedzieć i napisać coś nowego?
Autorzy to specjaliści w swoim fachu. Zwłaszcza Sławomir Koper jawił mi się zawsze jako ktoś, kto ma na swoim koncie wiele zasługujących na uwagę publikacji. Dodajmy od razu – bo będzie to w świetle całokształtu bardzo ważne – że mam na myśli publikacje merytoryczne. Tym razem jednak dostałem do rąk publicystykę, która tak naprawdę jest polemiką z faktami historycznymi, toczoną z poziomu współczesności.
Książka jest bardzo podobna w swej wymowie do „Mitów polskiego września 1939”. To poprzednia książka autorów, utrzymana w podobnym tonie i stylistyce. Podobieństwa sięgają także poziomu zamieszczonych treści, albowiem i tu i tu mamy do czynienia z mocną polemiką z prawdą historyczną i z tworzeniem tytułowych „mitów” nieco na siłę. Z drugiej strony patrząc być może taka forma miała za zadanie stworzenie jakiegoś alternatywnego źródła wiedzy, z którego można nauczyć się faktów na zasadzie wyławiania ich z treści? Jeśli tak było, to sama koncepcja jest mocno karkołomna. A jej wykonanie jest jeszcze gorsze… „Mity polskiego września 1939” nie do końca mi się podobały, ale w przypadku tamtej książki miałem jeszcze do takiego formatu pewną cierpliwość. Teraz już jej niestety nie mam.
Z jakimi „mitami” rozprawiają się autorzy? Jest ich – patrząc na spis treści – nawet sporo. A dotyczą tak „zagadkowych” spraw jak to, kto rzeczywiście przechylił szalę w starciu pod Warszawą 15.08.1920 roku, jakie role odegrali w wojnie Haller i Dmowski, kto w wojnie polsko-bolszewickiej był rzeczywiście agresorem oraz jaką rolę w konflikcie pełnił Józef Piłsudski. Z takimi właśnie „mitami” mamy w książce do czynienia… Ciśnie się w związku z tym na usta pytanie, czy zamiast pisać taką książkę nie łatwiej byłoby odesłać czytelników do podręczników historii i oszczędzić im czasu na taką lekturę?...
Żadnych mitów tutaj koniec końców nie znajdziemy. Będą za to oczywistości, gdybania, dyskusja z faktami. I podawanie ich w nowej formie jako niemalże odkryć historycznych, których dokonano właśnie na potrzeby tej publikacji… Bardzo żałuję, że ta książka tak właśnie wygląda. Dla kogoś całkowicie nieobeznanego z tematem może to być ciekawe (nie przeczę), ale jeśli zna się historię choć w niewielkim stopniu, to nie znajdzie się tutaj nic, czego by się już nie wiedziało. Próba przydawania faktom posmaku sensacji poprzez opisanie ich w niecodzienny sposób nie zmienia ich istoty. Ta książka – niestety! – nie wnosi zatem do tematu nic (lub prawie nic)…
Reasumując: rozczarowanie… Obu panów jako autorów nie skreślam, ale rozczarowali mnie już po raz drugi. Obym nie doczekał się przy następnej okazji rozczarowania numer trzy – bardzo bym takowego żałował…
Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za egzemplarz recenzencki.
„Mity wojny 1920” mogły być ciekawą, intrygującą lekturą historyczną. Biorąc pod uwagę osoby autorów, można było się spodziewać, że treść spełni takie oczekiwania. Nie wiadomo jednak dlaczego zamiast merytoryki mamy w środku do czynienia z dywagacjami, zamiast faktów z gdybaniem, a zamiast interesujących treści z pełną znaków zapytania...
Książkę Mity wojny 1920 uważam za nieudaną, co bardzo mnie zaskoczyło.
Sławomir Koper ma w swoim dobytku wiele ciekawych publikacji, które często polecam swoim czytelnikom. Książka napisana językiem nieprzystępnym dla amatora dążącego do poszerzania swojej wiedzy historycznej.
Jest to pozycja publicystyczna i absolutnie nie należy jej traktować jako pozycję historyczno-naukową. Czytelnik dostaje wiele "gdybania" nie popartych konkretnymi tezami. Jestem zawiedziona tą książką.
Instagram zaczytana_bibliotekarka
Książkę Mity wojny 1920 uważam za nieudaną, co bardzo mnie zaskoczyło.
Sławomir Koper ma w swoim dobytku wiele ciekawych publikacji, które często polecam swoim czytelnikom. Książka napisana językiem nieprzystępnym dla amatora dążącego do poszerzania swojej wiedzy historycznej.
Jest to pozycja publicystyczna i absolutnie nie należy jej traktować jako pozycję...
To książka z gatunku "spodziewałam się czegoś zupełnie innego".
Jestem nią naprawdę zawiedziona, bo liczyłam na coś innego. Tymczasem dostałam zlepek informacji, mnóstwo gdybań i kontrowersji. To nie tego oczekiwałam.
Nie porwała mnie ta książka.
Nie polecam.
To książka z gatunku "spodziewałam się czegoś zupełnie innego".
Jestem nią naprawdę zawiedziona, bo liczyłam na coś innego. Tymczasem dostałam zlepek informacji, mnóstwo gdybań i kontrowersji. To nie tego oczekiwałam.
Nie porwała mnie ta książka.
Nie polecam.
Kristo - krótko.
Mimo wielu wątpliwości co do samodzielności warsztatu autora tę akurat książkę czyta się bez podejrzliwości i po prostu z zaciekawieniem. Trzeba przyznać, że Koper ma odpowiednie pióro do pisania o dziejach Polski w sposób popularno-historyczny, bez zanudzania i przeładowania nadmiarem informacji.
Wojna 1920 roku była niewątpliwą wygraną Polaków z bolszewikami, nie w pełni wykorzystaną i nie tak cudowną, jak to się czasem bogoojczyźnianie przedstawia. Wszelkie mity o cudach osłabiają uznanie dla militarnego wysiłku Polaków i ich strategii.
Kristo - krótko.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo wielu wątpliwości co do samodzielności warsztatu autora tę akurat książkę czyta się bez podejrzliwości i po prostu z zaciekawieniem. Trzeba przyznać, że Koper ma odpowiednie pióro do pisania o dziejach Polski w sposób popularno-historyczny, bez zanudzania i przeładowania nadmiarem informacji.
Wojna 1920 roku była niewątpliwą wygraną Polaków z...
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJęzyk publikacji rewelacyjny, nie da sie przy niej nudzić. Odpowiada na wiele ważnych pytań, także polecam każdemu.
Język publikacji rewelacyjny, nie da sie przy niej nudzić. Odpowiada na wiele ważnych pytań, także polecam każdemu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbior pytan, a raczej stereotypow, przekazywanych w opinii publicznej i odpowiedzi na temat wojny polsko bolszewickiej.
Temat wazny, podparty faktami, a tak sie sklada ze nieco odbiega od glownego nurtu. Pozycja nie nudzi, posuniec wojsk i nudnych opisow niewiele, a do tego dochodzi rys polityki Zachodu w tamtym czasie. Osobiscie zainteresowala mnie interpretacja Traktatu Ryskiego.
Lubimy wychwalac chwale narodu polskiego i podkreslac martyrologie, a szczegolnie uprawiac political fiction. Najlepiej zza klawiatury. Czasami jednak trzeba ochlonac. I obiektywnie spojrzec na fakty.
Wydaje mi sie, ze autor rzeczowo podszedl do tematu. Polecam wszystkim.
Zbior pytan, a raczej stereotypow, przekazywanych w opinii publicznej i odpowiedzi na temat wojny polsko bolszewickiej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemat wazny, podparty faktami, a tak sie sklada ze nieco odbiega od glownego nurtu. Pozycja nie nudzi, posuniec wojsk i nudnych opisow niewiele, a do tego dochodzi rys polityki Zachodu w tamtym czasie. Osobiscie zainteresowala mnie interpretacja Traktatu...
Mimo wielu negatywnych ocen bardzo cenię tę książkę, jak większość tych rozprawiających się z polskimi mitami. Sam pamiętam podręczniki do historii już w wolnej Polsce, w których można było przeczytać o wilczych dołach pod Grunwaldem czy bohaterskiej obronie Jasnej Góry przed Szwedami (jeśli tego jeszcze nie wiecie, to są to bzdury).
Mimo wielu negatywnych ocen bardzo cenię tę książkę, jak większość tych rozprawiających się z polskimi mitami. Sam pamiętam podręczniki do historii już w wolnej Polsce, w których można było przeczytać o wilczych dołach pod Grunwaldem czy bohaterskiej obronie Jasnej Góry przed Szwedami (jeśli tego jeszcze nie wiecie, to są to bzdury).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapisana z polotem, publicystycznym dystansem i poczuciem humoru, książka traktująca o Wojnie 1919/20 roku. Charakter tej pozycji daleko odbiega od często egzaltowanych hagiografii o "cudzie nad Wisłą". Historia nie zawsze musi być pełna patosu, będąc prawdziwą nie obniża ani smaku zwycięstwa ani geniuszu i bohaterstwa jego autorów
Napisana z polotem, publicystycznym dystansem i poczuciem humoru, książka traktująca o Wojnie 1919/20 roku. Charakter tej pozycji daleko odbiega od często egzaltowanych hagiografii o "cudzie nad Wisłą". Historia nie zawsze musi być pełna patosu, będąc prawdziwą nie obniża ani smaku zwycięstwa ani geniuszu i bohaterstwa jego autorów
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż, to była za bitwa!
Cóż, to była za wojna!
Bitwa Warszawska.
Wojna z bolszewikami.
Każdy zna tę historię. Co jest jednak prawdą, a co wymysłem potomnych? Gdzie się kończy prawda historyczna, a zaczyna narodowy mit?
Cóż, to była za bitwa!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż, to była za wojna!
Bitwa Warszawska.
Wojna z bolszewikami.
Każdy zna tę historię. Co jest jednak prawdą, a co wymysłem potomnych? Gdzie się kończy prawda historyczna, a zaczyna narodowy mit?
Daję 2 gwiazdki tylko z powodu sentymentu do pana Kopra. Swoją drogą wydaje mi się że użyczył on swojego nazwiska tylko po to żeby zwiększyć sprzedaż tej książki i coś tam zarobić. Wstyd! Jest to dzieło, które powiela głupkowate legendy polskich narodowców o wielkiej Polsce, która gromi wrogów i rozdaje karty w europie wschodniej. Rozdział o Dmowskim nazywanym tu swojsko „panem Romanem” i jego rzekomym wpływie na przebieg negocjacji w Paryżu i „niesprawiedliwe oskarżenia go o antysemityzm😂” przechylił szalę i nie dobrnąłem do końca. Nie polecam!
Daję 2 gwiazdki tylko z powodu sentymentu do pana Kopra. Swoją drogą wydaje mi się że użyczył on swojego nazwiska tylko po to żeby zwiększyć sprzedaż tej książki i coś tam zarobić. Wstyd! Jest to dzieło, które powiela głupkowate legendy polskich narodowców o wielkiej Polsce, która gromi wrogów i rozdaje karty w europie wschodniej. Rozdział o Dmowskim nazywanym tu swojsko...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFakty historyczne czy obalanie mitów związanych z wojną polsko - bolszewicką? Nie.
Zbiór esejów dotyczących tego owianego tajemnicą wydarzenia.
Które elementy cudu nad Wisłą są prawdziwe, a które stały się mitami, powielanymi przez dziesięciolecia?
Czy rzeczywiście w książce obalono mity?
Moim zdaniem jest to raczej rodzaj dyskusji z faktami. Nie mniej jednak warto sięgnąć, aby spojrzeć na historię z innej perspektywy.
Tekst ma charakter publicystyczny, nie jest pozycją historyczną.
Fakty historyczne czy obalanie mitów związanych z wojną polsko - bolszewicką? Nie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór esejów dotyczących tego owianego tajemnicą wydarzenia.
Które elementy cudu nad Wisłą są prawdziwe, a które stały się mitami, powielanymi przez dziesięciolecia?
Czy rzeczywiście w książce obalono mity?
Moim zdaniem jest to raczej rodzaj dyskusji z faktami. Nie mniej jednak warto...
Ma dużo niedoskonałości, ale ogólnie warto przeczytać.
Ma dużo niedoskonałości, ale ogólnie warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety autorzy nie rozprawili się z mitami, tak jak zapowiadali we wstępie. Odnoszę wrażenie, że całość została przygotowana na szybko w związku ze zbliżającym się w 2020 roku stuleciem wojny polsko-bolszewickiej i wypadła bardzo słabo.
Niestety autorzy nie rozprawili się z mitami, tak jak zapowiadali we wstępie. Odnoszę wrażenie, że całość została przygotowana na szybko w związku ze zbliżającym się w 2020 roku stuleciem wojny polsko-bolszewickiej i wypadła bardzo słabo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka to w zasadzie zebrane artykuły. Każdy zajmuje się innym mitem związanym z wojną 1920 roku. Czytałem od deski do deski, ale można to także czytać wybiórczo, np. szukając ciekawych mitów i ich obalenia.
Książka to w zasadzie zebrane artykuły. Każdy zajmuje się innym mitem związanym z wojną 1920 roku. Czytałem od deski do deski, ale można to także czytać wybiórczo, np. szukając ciekawych mitów i ich obalenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka niewielka objętością choć informacji w niej zawartych jest całe mnóstwo. Duet autorów ujawnia tajemnice i nieznane wcześniej dokumenty o wojnie 1920 roku i tematy z nią związane. I choć w "normalnie" napisanej książce mogłaby mnie przytłoczyć mnogość tych informacji, to właśnie forma tej jest dla mnie idealna. Otóż autorzy każdy rozdział zaczynają pytaniem np. "Jak Polacy organizowali pogrom Żydów?" lub "Józef Piłsudski: militarny geniusz czy amator?". Następnie budują krótka odpowiedź, będącą pokutującym mitem narodowym aby w rozwinięciu się do niego ustosunkować. Tym sposobem rozdziały są na konkretny temat, zwięźle opisane, liczą średnio po 10 stron. Jest to książka historyczna, więc wiadomo, że język jest adekwatny; dużo nazw, nazwisk itp jednak napisana została w sposób zrozumiały i ciekawy. Bez wątpienia gratka dla osób poruszających się w tym temacie ale i dobra lekcja historii dla tych mniej zorientowanych.
Książka niewielka objętością choć informacji w niej zawartych jest całe mnóstwo. Duet autorów ujawnia tajemnice i nieznane wcześniej dokumenty o wojnie 1920 roku i tematy z nią związane. I choć w "normalnie" napisanej książce mogłaby mnie przytłoczyć mnogość tych informacji, to właśnie forma tej jest dla mnie idealna. Otóż autorzy każdy rozdział zaczynają pytaniem np....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka S.Koperskiego i T. Pawłowskiego "Mity Wojny 1920" @wydawnictwoczarnaowca
Książka, jak możecie się domyśleć traktuje w większości o historii i co się z tym wiąże, trochę polityki.
Będzie to też lektura dzięki której z przyjemnością uruchomicie szare komórki, przyjemnie stymulowane przez autorów, którzy w nietypowy sposób skłaniają czytelnika do samodzielnego wyciągania wniosków w ocenach wydarzeń historycznych.
Domyślam się że większość z Was, tak samo jak ja, nie przepadała w szkole za lekcjami historii i traktowała je jako zło konieczne. Nie ma się czemu dziwić bo składało się na to wiele czynników. Pomijając już fakt że historia naszego kraju jest trudna i bardzo zagmatwana to obfituje w różnego rodzaju mity narodowe, które na dobre zadomowiły się w publicznej świadomości. Przez dziesiątki lat my i nasi rodzice byliśmy nauczani historii z podręczników które były cenzurowane, a edukacja szkolna pełna indoktrynacji i propagandy.
Z drugiej strony, w ostatnich latach nie brakuje specyficznego hurraoptymizmu na bazie którego uważa się że przez wieki, działania naszego kraju, władz, wojska czy zwykłych obywateli były wspaniałe i pozbawione wad. Tak też nie było, o czym warto pamiętać. Warto też na tę książkę spojrzeć inaczej niż tylko lekturę historyczną ale swego rodzaju poradnik, dzięki któremu w większym stopniu nauczymy się patrzeć na świat z różnych perspektyw, co jest ważnym elementem w trzeźwej ocenie otaczającego nas świata. "Mity Wojny 1920" to jednak nie tylko mity ale w większości fakty na temat wojny polsko-bolszewickiej, do której przygotowania, jej przebieg oraz późniejsze skutki mogą być doskonałą soczewką dziejów naszego kraju a także polskiej mentalności, obrazem naszych wad, zalet i przywar, zarówno narodowych jak i nas samych. Właśnie z mitami próbują rozprawić się autorzy i dzięki tym mitom w bardzo przyjemny i zrozumiały dla czytelnika sposób przekazują informacje i swoją wiedzę na temat wojny, której konsekwencją było również odzyskanie przez nasz kraj jakże upragnionej NIEPODLEGŁOŚCI.
Książkę oceniam na mocne 8, ponieważ mimo tego że nie przepadam za tą dziedziną literatury to doceniam nieszablonowy sposób przedstawienia historii, oraz to że autorzy mimo trudnego tematu potrafili zainteresować mnie tematem i przekazali sporą bazę danych w sposób który nie męczy czytelnika a wręcz zachęca do zdobywania dalszej wiedzy. Gdyby tak uczono historii w szkołach to byłby to jeden z moich ulubionych przedmiotów.
https://www.instagram.com/p/CHdNxplB_96/
Książka S.Koperskiego i T. Pawłowskiego "Mity Wojny 1920" @wydawnictwoczarnaowca
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, jak możecie się domyśleć traktuje w większości o historii i co się z tym wiąże, trochę polityki.
Będzie to też lektura dzięki której z przyjemnością uruchomicie szare komórki, przyjemnie stymulowane przez autorów, którzy w nietypowy sposób skłaniają czytelnika...
Autorzy rozprawiają się z powstałymi mitami i przedstawiają czytelnikowi fakty wojny polsko-bolszewickiej. Objaśniają elementy taktyki oraz strategie wojskowe, co pozytywnie wpływa na odbiór tej książki. Nie jest to typowa pozycja naukowa, według mnie to książka popularnonaukowa, która w przystępny sposób ukazuje prawdziwe oblicza głównych postaci tego starcia, czyli Józefa Piłsudskiego, Józefa Hallera, Romana Dmowskiego, Józefa Stalina, Lwa Trockiego, Siemona Budionnego i wielu, wielu innych.
Zapraszam na pełną recenzję:
https://uwielbiamytestowanie.blogspot.com/2020/10/poznajcie-najwieksze-mity-wojny-1920.html
Autorzy rozprawiają się z powstałymi mitami i przedstawiają czytelnikowi fakty wojny polsko-bolszewickiej. Objaśniają elementy taktyki oraz strategie wojskowe, co pozytywnie wpływa na odbiór tej książki. Nie jest to typowa pozycja naukowa, według mnie to książka popularnonaukowa, która w przystępny sposób ukazuje prawdziwe oblicza głównych postaci tego starcia, czyli Józefa...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorzy boleśnie odzierają z mitów historię konfliktu z bolszewicką Rosją. Niektóre przekłamania i propagandowe bajki trwale wpisały się w narodową pamięć, jako bezsprzeczne fakty. Warto sięgnąć.
Autorzy boleśnie odzierają z mitów historię konfliktu z bolszewicką Rosją. Niektóre przekłamania i propagandowe bajki trwale wpisały się w narodową pamięć, jako bezsprzeczne fakty. Warto sięgnąć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie od dziś wiadomo, że historia bywa przekłamana. Problem pojawia się wtedy, gdy uczymy się takiej historii właśnie z nieodpowiednich źródeł poprzez książki, osoby postronne, polityków a nawet i nauczycieli.
Obaj autorzy są historykami co tym bardziej przekonuje do tej lektury.
W swojej książce przedstawiają w podzielonych tematycznie rozdziałach największe przekłamania po zakończeniu I wojny światowej, które mogły zagrozić polskiej niepodległości.
Autorzy poraz kolejny przyglądają się mitom polskiej historii tym razem wzięli pod lupę okres I wojny światowej.
Czy Jozej Piłsudski planował podbić Ukrainę, Litwę, Białoruś?
Kim naprawdę był Roman Dmowski?
Dlaczego uczono nas tylko o przegranych powstaniach?
Czy historia ukrywa Rzeź niewiniątek?
Cud na Wisłą?
Książka dla laika historii może być ciekawym doświadczeniem i interesującym odkryciem bądź zrozumieniem niektórych faktów historycznych będących mitami z podręczników szkolnych.
Myślę, że dla osób interesujących się historią i dociekających do prawdy ta książka może być cennym nabytkiem.
Książka zawiera dużo opisów, polemiki, rozważać, rozmyśla i o faktach, zastanawiania się.
Spodziewalam się większej sensacji już po samym tytule. Kilka tematów mnie zainteresowało, a nawet zaskoczyło. Może dlatego, że nigdy w nie nie wnikałam.
Jest to książka, którą warto przeczytac i samemu ocenić.
Nie od dziś wiadomo, że historia bywa przekłamana. Problem pojawia się wtedy, gdy uczymy się takiej historii właśnie z nieodpowiednich źródeł poprzez książki, osoby postronne, polityków a nawet i nauczycieli.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObaj autorzy są historykami co tym bardziej przekonuje do tej lektury.
W swojej książce przedstawiają w podzielonych tematycznie rozdziałach największe przekłamania...
Dziękuję wydawnictwu za książkę „Mity wojny 1920” autorów S. Koper i T. Pawłowski, która dla mnie, jako laika historycznego, okazała się ciekawą pozycją. Książka ukazała mi wiele ciekawostek, faktów, ale także mitów o których nie miałam pojęcia, a które przekazane zostały mi w sposób nie podręcznikowy – co ułatwiło mi ich odbiór.
Trudno powiedzieć, czy zostanie podobnie odebrana przez osoby obeznane w temacie. Czy będzie w stanie ich czymś zaskoczyć?
Setna rocznica Cudu nad Wisłą była idealną okazją do wydania niniejszej książki. Choć zdawać by się mogło, że 100 lat to ogrom czasu, to jednak tematyka ta stale wzbudza uwagę i ciekawość. W pozycji tej znajdziemy dość krótkie eseje, które poruszą takie tematy jak: Bitwa pod Zadwórzem oraz Bitwa Warszawska, plany Józefa Piłsudskiego, strategię i taktykę wojskową czy postacie Józefa Hallera i Romana Dmowskiego.
Autorzy starali się zdementować krążące od lat plotki, mity i kłamstwa, ukazując kawałek naszej historii. Przytoczenie wielu dokumentów i relacji świadków pozwoliło na potwierdzenie i obalenie wielu z nich. Ponadto skupiono się na wielu dygresjach, które poza faktem, że odchodziły od głównego tematu to wydawały się być delikatnie fantastyczne i na wyrost. Uwagi w stylu ‘co by było gdyby’ zamąciły mi w głowie i czasem się po prostu gubiłam.
„Mity wojny 1920” to intrygująca książka, którą czytało mi się fajnie, ale w której czegoś zabrakło… a może było za dużo?
Za mało faktów, a za dużo „gdybania”…
Dziękuję wydawnictwu za książkę „Mity wojny 1920” autorów S. Koper i T. Pawłowski, która dla mnie, jako laika historycznego, okazała się ciekawą pozycją. Książka ukazała mi wiele ciekawostek, faktów, ale także mitów o których nie miałam pojęcia, a które przekazane zostały mi w sposób nie podręcznikowy – co ułatwiło mi ich odbiór.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno powiedzieć, czy zostanie podobnie...
Właśnie minęło 100 lat od najsłynniejszej wojny w dziejach Polski, według opinii wielu osób. Cud nad Wisłą, który zatrzymał czerwona nawałnicę… Ale jak w rzeczywistości to wyglądało i czy wszystko było tak oczywiste, jak można by przypuszczać? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te i inne pytania, możecie sięgnąć po książkę „Mity wojny 1920”.
O książce możemy przeczytać, że:
Historia Polski obfituje w mity i legendy. Niektóre kontrowersyjne, niektóre mniej, ale wszystkie mocno zakorzenione w powszechnej świadomości. Powtarzane dziesiątki i setki razy manipulacje, wyolbrzymienia a czasem nawet kłamstwa, niejednokrotnie motywowane walką polityczną i ideologiczną, przez lata przenikały do podręczników. Nadszedł czas, by się z nimi rozprawić.
Sławomir Koper i Tymoteusz Pawłowski po raz kolejny przyglądają się największym mitom polskiej historiografii – tym razem związanym z wojną polsko-rosyjską i Bitwą Warszawską 1920 roku. Czy starcie pod Zadwórzem było polskimi Termopilami czy może raczej rzezią niewiniątek? Kto tak naprawdę był agresorem w trwającym przez trzy lata konflikcie? Czy Józef Piłsudski faktycznie planował podbić Ukrainę, Białoruś i Litwę? Kim byli w rzeczywistości generał Józef Haller i Roman Dmowski? I kto odpowiadał za zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej?
W niemal trzydziestu fascynujących esejach autorzy obnażają największe przekłamania dotyczące konfliktu, który tuż po zakończeniu I wojny światowej znów zagroził polskiej niepodległości.
To dobra książka w swoim gatunku. Świetna wyprawa w przeszłość do pamiętnego roku. Pełna nieoczywistych faktów i informacji. Myślę, że każdy miłośnik historii znajdzie tutaj coś dla siebie. Zwłaszcza że rozdziały nie są zbytnio długie, a to znacząco wpływa na odbiór całości. Polecam zatem. A malkontentów nie słuchajcie. Każdy może zajrzeć i się przekonać czy książka jest tak zła, jak ją kreślą. A historie „coby było gdyby” uważałem zawsze za interesujące.
Właśnie minęło 100 lat od najsłynniejszej wojny w dziejach Polski, według opinii wielu osób. Cud nad Wisłą, który zatrzymał czerwona nawałnicę… Ale jak w rzeczywistości to wyglądało i czy wszystko było tak oczywiste, jak można by przypuszczać? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te i inne pytania, możecie sięgnąć po książkę „Mity wojny 1920”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO książce możemy przeczytać,...
Rzetelna praca historyczna? Nie tutaj.
Autorzy zręcznie rozmontowują mity i legendy, którymi obrosły wydarzenia wojny polsko-bolszewickiej, przedstawiając fakty, powołując się na dokumenty, porównując – często sprzeczne – relacje świadków. Dają wgląd w elementy taktyki i strategii wojskowej, jednocześnie objaśniając je w przystępny sposób. I gdyby na tym poprzestali, książka ta – choć poszczególne zagadnienia są potraktowane skrótowo ze względu na popularnonaukowy charakter publikacji – byłaby pozycją godną polecenia tym, którzy interesują się tematem akurat na tyle, by poświęcić zgłębianiu go jeden wieczór.
Ale nie poprzestali. Jest tu sporo dygresji, które wyprowadzają nas daleko poza temat, nierzadko w zupełnie fantastycznych kierunkach. Autorzy dowodzą na przykład, że gdyby swego czasu powstała Rzeczpospolita Trojga Narodów, carska Rosja nigdy nie osiągnęłaby hegemonii w Europie, nie byłoby rozbiorów itd. Pojawia się teoria, że gdyby nie traktat ryski, Związek Radziecki w ogóle by nie powstał. Ale skoro powstał, to ten sam traktat był jedną z przyczyn jego… rozpadu w 1991 roku. Końcowe akapity, ziejące nienawiścią do Rosji i podnoszące do absurdu znaczenie zasług Polaków, przypominają raczej tyradę pijanego wujka-konserwy i nie mają nic wspólnego z rzetelną historiografią.
Rzetelna praca historyczna? Nie tutaj.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorzy zręcznie rozmontowują mity i legendy, którymi obrosły wydarzenia wojny polsko-bolszewickiej, przedstawiając fakty, powołując się na dokumenty, porównując – często sprzeczne – relacje świadków. Dają wgląd w elementy taktyki i strategii wojskowej, jednocześnie objaśniając je w przystępny sposób. I gdyby na tym poprzestali,...
Publicystyka zamiast historii.
„Mity wojny 1920” mogły być ciekawą, intrygującą lekturą historyczną. Biorąc pod uwagę osoby autorów, można było się spodziewać, że treść spełni takie oczekiwania. Nie wiadomo jednak dlaczego zamiast merytoryki mamy w środku do czynienia z dywagacjami, zamiast faktów z gdybaniem, a zamiast interesujących treści z pełną znaków zapytania polemiką autorów z faktami (która na dodatek nie zostaje roztrzygnięta). Dlaczego tak się stało?...
Wojna polsko-bolszewicka, Cud nad Wisłą, wykuwanie siłą polskiego oręża wschodniej granicy II RP. Te tematy mają już równo sto lat, co jest świetnym pretekstem do ukazania się książki na ich temat. To nie jest już może coś tak żywego w naszej historii jak niegdyś, aczkolwiek wydarzenia roku 1920 wciąż są w stanie działać na wyobraźnię i budzić ciekawość czytelnika. Tylko czy da się w tej materii powiedzieć i napisać coś nowego?
Autorzy to specjaliści w swoim fachu. Zwłaszcza Sławomir Koper jawił mi się zawsze jako ktoś, kto ma na swoim koncie wiele zasługujących na uwagę publikacji. Dodajmy od razu – bo będzie to w świetle całokształtu bardzo ważne – że mam na myśli publikacje merytoryczne. Tym razem jednak dostałem do rąk publicystykę, która tak naprawdę jest polemiką z faktami historycznymi, toczoną z poziomu współczesności.
Książka jest bardzo podobna w swej wymowie do „Mitów polskiego września 1939”. To poprzednia książka autorów, utrzymana w podobnym tonie i stylistyce. Podobieństwa sięgają także poziomu zamieszczonych treści, albowiem i tu i tu mamy do czynienia z mocną polemiką z prawdą historyczną i z tworzeniem tytułowych „mitów” nieco na siłę. Z drugiej strony patrząc być może taka forma miała za zadanie stworzenie jakiegoś alternatywnego źródła wiedzy, z którego można nauczyć się faktów na zasadzie wyławiania ich z treści? Jeśli tak było, to sama koncepcja jest mocno karkołomna. A jej wykonanie jest jeszcze gorsze… „Mity polskiego września 1939” nie do końca mi się podobały, ale w przypadku tamtej książki miałem jeszcze do takiego formatu pewną cierpliwość. Teraz już jej niestety nie mam.
Z jakimi „mitami” rozprawiają się autorzy? Jest ich – patrząc na spis treści – nawet sporo. A dotyczą tak „zagadkowych” spraw jak to, kto rzeczywiście przechylił szalę w starciu pod Warszawą 15.08.1920 roku, jakie role odegrali w wojnie Haller i Dmowski, kto w wojnie polsko-bolszewickiej był rzeczywiście agresorem oraz jaką rolę w konflikcie pełnił Józef Piłsudski. Z takimi właśnie „mitami” mamy w książce do czynienia… Ciśnie się w związku z tym na usta pytanie, czy zamiast pisać taką książkę nie łatwiej byłoby odesłać czytelników do podręczników historii i oszczędzić im czasu na taką lekturę?...
Żadnych mitów tutaj koniec końców nie znajdziemy. Będą za to oczywistości, gdybania, dyskusja z faktami. I podawanie ich w nowej formie jako niemalże odkryć historycznych, których dokonano właśnie na potrzeby tej publikacji… Bardzo żałuję, że ta książka tak właśnie wygląda. Dla kogoś całkowicie nieobeznanego z tematem może to być ciekawe (nie przeczę), ale jeśli zna się historię choć w niewielkim stopniu, to nie znajdzie się tutaj nic, czego by się już nie wiedziało. Próba przydawania faktom posmaku sensacji poprzez opisanie ich w niecodzienny sposób nie zmienia ich istoty. Ta książka – niestety! – nie wnosi zatem do tematu nic (lub prawie nic)…
Reasumując: rozczarowanie… Obu panów jako autorów nie skreślam, ale rozczarowali mnie już po raz drugi. Obym nie doczekał się przy następnej okazji rozczarowania numer trzy – bardzo bym takowego żałował…
Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za egzemplarz recenzencki.
https://cosnapolce.blogspot.com/2020/08/mity-wojny-1920-sawomir-koper-tymoteusz.html
Publicystyka zamiast historii.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Mity wojny 1920” mogły być ciekawą, intrygującą lekturą historyczną. Biorąc pod uwagę osoby autorów, można było się spodziewać, że treść spełni takie oczekiwania. Nie wiadomo jednak dlaczego zamiast merytoryki mamy w środku do czynienia z dywagacjami, zamiast faktów z gdybaniem, a zamiast interesujących treści z pełną znaków zapytania...
Książkę Mity wojny 1920 uważam za nieudaną, co bardzo mnie zaskoczyło.
Sławomir Koper ma w swoim dobytku wiele ciekawych publikacji, które często polecam swoim czytelnikom. Książka napisana językiem nieprzystępnym dla amatora dążącego do poszerzania swojej wiedzy historycznej.
Jest to pozycja publicystyczna i absolutnie nie należy jej traktować jako pozycję historyczno-naukową. Czytelnik dostaje wiele "gdybania" nie popartych konkretnymi tezami. Jestem zawiedziona tą książką.
Instagram zaczytana_bibliotekarka
Książkę Mity wojny 1920 uważam za nieudaną, co bardzo mnie zaskoczyło.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSławomir Koper ma w swoim dobytku wiele ciekawych publikacji, które często polecam swoim czytelnikom. Książka napisana językiem nieprzystępnym dla amatora dążącego do poszerzania swojej wiedzy historycznej.
Jest to pozycja publicystyczna i absolutnie nie należy jej traktować jako pozycję...
To książka z gatunku "spodziewałam się czegoś zupełnie innego".
Jestem nią naprawdę zawiedziona, bo liczyłam na coś innego. Tymczasem dostałam zlepek informacji, mnóstwo gdybań i kontrowersji. To nie tego oczekiwałam.
Nie porwała mnie ta książka.
Nie polecam.
To książka z gatunku "spodziewałam się czegoś zupełnie innego".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem nią naprawdę zawiedziona, bo liczyłam na coś innego. Tymczasem dostałam zlepek informacji, mnóstwo gdybań i kontrowersji. To nie tego oczekiwałam.
Nie porwała mnie ta książka.
Nie polecam.