Nikt nie podejrzewałby gitarzysty światowej sławy kapeli rockowej Devil's Share, Jacksona Cole'a, że posiada najlepszego przyjaciela, którym jest dziewczyna, ale jego związek z Bryan Lawson jest zbyt wyjątkowy na to, aby narazić go na szwank z powodu seksu... do czasu, gdy inna dziewczyna – zabiedzona dziewięciolatka, która twierdzi, że Jacks jest jej ojcem - nie sprawia, że ten uświadamia sobie, co się naprawdę liczy...
Jackson Cole był różnie nazywany: niedojrzałym, nieodpowiedzialnym, seksownym jak diabli. Ale nigdy nie był nazwany „tatą”. Do momentu, gdy opieka społeczna pojawiła się na progu jego domu z dziewięciolatką, która twierdzi, że on jest jej ojcem. Co robi gwiazda rocka? Dzwoni do najlepszej przyjaciółki, która przy okazji jest cholernie gorąca, zabawna i odczuwa większy strach przed zaangażowaniem niż ty, i błaga ją o pomoc. Oczywiście teraz, gdy jego przyjaciółka mieszka w tym samym domu, Jacks odkrywa, że trzymanie rąk przy sobie jest jeszcze trudniejsze, niż było.
Bryan Lawson nigdy nie spodziewała się, że zaprzyjaźni się z czarującym, zabawnym, oszałamiającym, przystojnym, rockowym gwiazdorem, ale po tym, jak poznali się po jednym z koncertów Jacksa, nie mogła przestać z nim esemesować. Jest tym typem osoby, z którą mogła sobie wyobrazić, że będzie na zawsze, tyle że choć bardzo się starała, nigdy nie udało się jej utrzymać związku dłużej niż trzy miesiące. Teraz, gdy Jacks jest tatą, stawka jest znacznie wyższa. Zerwanie zniszczyłoby nie tylko ich związek, ale także malutką dziewczynkę, która dopiero uczy się kochać. Ale może przez to gra uległa zmianie.
SZALONY. LEKKOMYŚLNY. NIEODPOWIEDZIALNY. OJCIEC?
Nikt nie podejrzewałby gitarzysty światowej sławy kapeli rockowej Devil's Share, Jacksona Cole'a, że posiada najlepszego przyjaciela, którym jest dziewczyna, ale jego związek z Bryan Lawson jest zbyt wyjątkowy na to, aby narazić go na szwank z powodu seksu... do czasu, gdy inna dziewczyna – zabiedzona dziewięciolatka, która...
Przysięgam, że z książki na książkę jestem coraz bardziej uzależniona od tej serii :) plus każda wydaje się lepsza od poprzedniej :) uwielbiam Jacksa! W poprzednich częsciach wydawał się taki trochę wycofany w swój świat gier i mogło się wydawać, że nic go nie interesuje. A tu zaskoczył wszystkich, nie tylko przyjaźniąc się z dziewczyną, to jeszcze dośc szybko pokazał się jako kochający ojciec, swojej dopiero co onalezionej córce. I mogło się wydawać, że wszystko przebiegło dosyć gładko, to chyba było to bardziej skomplikowane. Jego zakochanie w Bryan też nie było zaskakujące. Jak to Jacks wyrażał: Bratnie Dusze. Podobała mi sią cała dynamika w domu, nawet Lexi już tak bardzo mnie nie drażniła. Za to Dylan będąc aż za bardzo chroniącą, wkurzała nie tylko swoją siostrę, ale również Jacksa :) i coraz bardziej uwielbiam wujka Luke'a. Jestem bardzo ciekawa jego historii. I przyznaję się, że bardzo podobał mi się jego opis Jacksa do Bryan: że jest on najlepszy z nich wszystkich. Landry zachwyciła mnie swoją dojrzałością plus nie była przesłodzoną wersją dziewczynki. No i kocha grę na bębnach. Cieszę się, że wszystko im się ułożyło i razem z zespołem tworzą coraz większą rockową rodzinę.
Przysięgam, że z książki na książkę jestem coraz bardziej uzależniona od tej serii :) plus każda wydaje się lepsza od poprzedniej :) uwielbiam Jacksa! W poprzednich częsciach wydawał się taki trochę wycofany w swój świat gier i mogło się wydawać, że nic go nie interesuje. A tu zaskoczył wszystkich, nie tylko przyjaźniąc się z dziewczyną, to jeszcze dośc szybko pokazał się...
Książka świetna. Równie wciągająca jak poprzednie tomy.
Jacks z niegrzecznego i nieodpowiedzialnego chłopca musiał szybko stać się ojcem. Powiem szczerze, że uważam, iż bardzo dobrze mu to poszło. Z lekko pomocą Bryan, jednak widać, że starał się od samego początku. Landryn to słodka mała dziewczynka której nie da się nie kochać. Uwielbiam ją. Od razu przystosowała się do nowego otoczenia.
Jacks i Bryan to świetna para. Od razu widać, że do siebie pasują. Chyba też dobrze zrobiła im ta przyjaźń na początku. Dzięki tem dobrze się poznali zanim zaczeli się ze sobą umawiać.
Książka świetna. Równie wciągająca jak poprzednie tomy.
Jacks z niegrzecznego i nieodpowiedzialnego chłopca musiał szybko stać się ojcem. Powiem szczerze, że uważam, iż bardzo dobrze mu to poszło. Z lekko pomocą Bryan, jednak widać, że starał się od samego początku. Landryn to słodka mała dziewczynka której nie da się nie kochać. Uwielbiam ją. Od razu przystosowała się do...
SZALONY. LEKKOMYŚLNY. NIEODPOWIEDZIALNY. OJCIEC?
Nikt nie podejrzewałby gitarzysty światowej sławy kapeli rockowej Devil's Share, Jacksona Cole'a, że posiada najlepszego przyjaciela, którym jest dziewczyna, ale jego związek z Bryan Lawson jest zbyt wyjątkowy na to, aby narazić go na szwank z powodu seksu... do czasu, gdy inna dziewczyna – zabiedzona dziewięciolatka, która twierdzi, że Jacks jest jej ojcem - nie sprawia, że ten uświadamia sobie, co się naprawdę liczy...
Jackson Cole był różnie nazywany: niedojrzałym, nieodpowiedzialnym, seksownym jak diabli. Ale nigdy nie był nazwany „tatą”. Do momentu, gdy opieka społeczna pojawiła się na progu jego domu z dziewięciolatką, która twierdzi, że on jest jej ojcem. Co robi gwiazda rocka? Dzwoni do najlepszej przyjaciółki, która przy okazji jest cholernie gorąca, zabawna i odczuwa większy strach przed zaangażowaniem niż ty, i błaga ją o pomoc. Oczywiście teraz, gdy jego przyjaciółka mieszka w tym samym domu, Jacks odkrywa, że trzymanie rąk przy sobie jest jeszcze trudniejsze, niż było.
Bryan Lawson nigdy nie spodziewała się, że zaprzyjaźni się z czarującym, zabawnym, oszałamiającym, przystojnym, rockowym gwiazdorem, ale po tym, jak poznali się po jednym z koncertów Jacksa, nie mogła przestać z nim esemesować. Jest tym typem osoby, z którą mogła sobie wyobrazić, że będzie na zawsze, tyle że choć bardzo się starała, nigdy nie udało się jej utrzymać związku dłużej niż trzy miesiące. Teraz, gdy Jacks jest tatą, stawka jest znacznie wyższa. Zerwanie zniszczyłoby nie tylko ich związek, ale także malutką dziewczynkę, która dopiero uczy się kochać. Ale może przez to gra uległa zmianie.
SZALONY. LEKKOMYŚLNY. NIEODPOWIEDZIALNY. OJCIEC?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNikt nie podejrzewałby gitarzysty światowej sławy kapeli rockowej Devil's Share, Jacksona Cole'a, że posiada najlepszego przyjaciela, którym jest dziewczyna, ale jego związek z Bryan Lawson jest zbyt wyjątkowy na to, aby narazić go na szwank z powodu seksu... do czasu, gdy inna dziewczyna – zabiedzona dziewięciolatka, która...
Przysięgam, że z książki na książkę jestem coraz bardziej uzależniona od tej serii :) plus każda wydaje się lepsza od poprzedniej :) uwielbiam Jacksa! W poprzednich częsciach wydawał się taki trochę wycofany w swój świat gier i mogło się wydawać, że nic go nie interesuje. A tu zaskoczył wszystkich, nie tylko przyjaźniąc się z dziewczyną, to jeszcze dośc szybko pokazał się jako kochający ojciec, swojej dopiero co onalezionej córce. I mogło się wydawać, że wszystko przebiegło dosyć gładko, to chyba było to bardziej skomplikowane. Jego zakochanie w Bryan też nie było zaskakujące. Jak to Jacks wyrażał: Bratnie Dusze. Podobała mi sią cała dynamika w domu, nawet Lexi już tak bardzo mnie nie drażniła. Za to Dylan będąc aż za bardzo chroniącą, wkurzała nie tylko swoją siostrę, ale również Jacksa :) i coraz bardziej uwielbiam wujka Luke'a. Jestem bardzo ciekawa jego historii. I przyznaję się, że bardzo podobał mi się jego opis Jacksa do Bryan: że jest on najlepszy z nich wszystkich. Landry zachwyciła mnie swoją dojrzałością plus nie była przesłodzoną wersją dziewczynki. No i kocha grę na bębnach. Cieszę się, że wszystko im się ułożyło i razem z zespołem tworzą coraz większą rockową rodzinę.
Przysięgam, że z książki na książkę jestem coraz bardziej uzależniona od tej serii :) plus każda wydaje się lepsza od poprzedniej :) uwielbiam Jacksa! W poprzednich częsciach wydawał się taki trochę wycofany w swój świat gier i mogło się wydawać, że nic go nie interesuje. A tu zaskoczył wszystkich, nie tylko przyjaźniąc się z dziewczyną, to jeszcze dośc szybko pokazał się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka świetna. Równie wciągająca jak poprzednie tomy.
Jacks z niegrzecznego i nieodpowiedzialnego chłopca musiał szybko stać się ojcem. Powiem szczerze, że uważam, iż bardzo dobrze mu to poszło. Z lekko pomocą Bryan, jednak widać, że starał się od samego początku. Landryn to słodka mała dziewczynka której nie da się nie kochać. Uwielbiam ją. Od razu przystosowała się do nowego otoczenia.
Jacks i Bryan to świetna para. Od razu widać, że do siebie pasują. Chyba też dobrze zrobiła im ta przyjaźń na początku. Dzięki tem dobrze się poznali zanim zaczeli się ze sobą umawiać.
Książka świetna. Równie wciągająca jak poprzednie tomy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJacks z niegrzecznego i nieodpowiedzialnego chłopca musiał szybko stać się ojcem. Powiem szczerze, że uważam, iż bardzo dobrze mu to poszło. Z lekko pomocą Bryan, jednak widać, że starał się od samego początku. Landryn to słodka mała dziewczynka której nie da się nie kochać. Uwielbiam ją. Od razu przystosowała się do...