rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Pąk szkarłatnej róży

Średnia ocen
5,9 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
1649
1646

Na półkach: , ,

Można by powiedzieć, że " naiwnych nie sieją, sami schodzą". Właśnie, można by tak powiedzieć ale gdybym miała naście lat może także byłabym idealistką. Dobrze, że teraz dużo się o tym mówi i pisze, może ustrzeże to inne dziewczyny a czasami i dzieci przed okrutnym losem. Najbardziej przeraża mnie jednak fakt, że to kobiety biorą czynny udział w tym haniebnym procederze. Dlatego cieszę się, że autor podjął taką tematykę. Trochę jestem tylko rozczarowana stylem i drewnianymi dialogami. Przyznaję także, że końcówka mnie mocno poruszyła i zaskoczyła. Niech będzie przestrogą dla innych.

Można by powiedzieć, że " naiwnych nie sieją, sami schodzą". Właśnie, można by tak powiedzieć ale gdybym miała naście lat może także byłabym idealistką. Dobrze, że teraz dużo się o tym mówi i pisze, może ustrzeże to inne dziewczyny a czasami i dzieci przed okrutnym losem. Najbardziej przeraża mnie jednak fakt, że to kobiety biorą czynny udział w tym haniebnym procederze....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
896
542

Na półkach:

www.ujrzecslowa.pl

Chyba przestanę wierzyć niektórym rekomendacjom. Czasem się zdarza, że ślepo w nie wierzę. Zakupuję książkę, a później okazuje się ona kompletnym fiaskiem. No dobra, może nie takich okropnym fiaskiem, ale oczekiwałam po niej czegoś więcej.

Wiele się słyszy o historiach dziewczyn, które wyjeżdżają za granicę za chlebem, a tak naprawdę są sprzedawane do domów publicznych. Zostaje im zabrany paszport i bez znajomości języka nie są w stanie uciec oprawcom. Ewa znalazła się w takiej sytuacji i czy uda się jej uwolnić?

Mam chyba wiele do zarzucenia tej historii. Może mój odbiór zależy od tego, że szukałam czegoś konkretnego, wręcz brutalnego. Źle to całkowicie zabrzmi, ale chcę przeczytać prawdę, chciałabym by była ona odwzorowana w stu procentach. Tutaj moim zdaniem, wszystko było tak ogólnikowe, że miejscami nudne. Wątki poboczne są, ale według mnie nie mają wartości dodanej w tej historii. Ja chciałam czytać wyłącznie o Ewie, ale niestety się rozczarowałam. Główna bohaterka była dla mnie kompletnie obojętna. Nie odszukałam w niej cech, które myślałabym, że znajdę w osobie prześladowanej i wykorzystanej.

Moim zdaniem zbyt wiele stron poświęcono na wprowadzenie, które tak naprawdę znajduje się w opisie książki. Może wszystko dlatego, że ja chciałam być zszokowana, może nawet chciałam poczuć obrzydzenie (czy zabrzmiało to źle?). Bo przecież z tym wiąże się handel kobietami. Moje wyobrażenie nie pokryło się z wykonaniem. Książka wydała się nudna i mogłabym nawet stwierdzić, że gdybym jej nie przeczytała, to nic by się nie stało.

Ciągle się zastanawiam, czy odebrałam te książkę prawidłowo. Czy może to ze mną coś jest nie tak? Mój „smak” w takich tematach jest bardzo specyficzny. Jestem fanką gore i to właśnie sprawia, że nie należę do większości czytelników, którzy nie lubią gdy przekracza się pewną granicę. Lecz nie o tym miałam pisać. Warto wspomnieć tutaj o zakończeniu tej historii, które może było w moim stylu, ale do tych całych wydarzeń zawartych w tej książce, to była „gruba” przesada.

O przykrych i trudnych doświadczeniach trzeba umieć odpowiednio pisać, by na czytelniku nie wywołać zażenowania. Zażenowanie to odpowiednie słowo na tę historię. Jest ot tak, dobrą historią, ale jeśli macie do czytania coś innego, to nie traćcie na nią czasu. Wiele was nie ominie.

www.ujrzecslowa.pl

Chyba przestanę wierzyć niektórym rekomendacjom. Czasem się zdarza, że ślepo w nie wierzę. Zakupuję książkę, a później okazuje się ona kompletnym fiaskiem. No dobra, może nie takich okropnym fiaskiem, ale oczekiwałam po niej czegoś więcej.

Wiele się słyszy o historiach dziewczyn, które wyjeżdżają za granicę za chlebem, a tak naprawdę są sprzedawane do...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
627
25

Na półkach: , ,

Po „Pąk szkarłatnej róży” sięgnęłam, ponieważ zaciekawił mnie opis książki. Niestety zdradza on zbyt wiele a tym samym wprowadza w błąd bo czytając go spodziewałam się nieco innej historii. Historia sama w sobie ciekawa, wykonanie natomiast pozostawia wiele do życzenia. Zakończenie straszne, zarówno przerażające jak i bezsensownie okrutne, ot po prostu taki sobie skrajnie brutalny wypadek przy pracy.

Na minus zaliczam styl pisania, który całkowicie nie trafił w mój gust. Konstrukcja wielu zdań jest co najmniej dziwna. Wyrazy zostały ustawiane w nienaturalnej kolejności tak aby całość była na styl wiersza bardziej rytmiczna. Dialogi były sztuczne a słownictwo momentami archaiczne. Może przy tak drastycznej treści forma jest nieco mniej istotna, ale mi niestety bardzo przeszkadzała w odbiorze.

Książka szokująca i brutalna, wstrząsnęła mną do głębi, jednak nie mogę z czystym sumieniem jej polecić.

Po „Pąk szkarłatnej róży” sięgnęłam, ponieważ zaciekawił mnie opis książki. Niestety zdradza on zbyt wiele a tym samym wprowadza w błąd bo czytając go spodziewałam się nieco innej historii. Historia sama w sobie ciekawa, wykonanie natomiast pozostawia wiele do życzenia. Zakończenie straszne, zarówno przerażające jak i bezsensownie okrutne, ot po prostu taki sobie skrajnie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
54
24

Na półkach:

Jeśli chodzi o książki dotyczące przemocy, to chyba lepiej zostawić to kobietom, które to przeszły Moim zdaniem wydarzenia, owszem, są brutalne, ale sposób ich opisania jest istną tragedią.

Jeśli chodzi o książki dotyczące przemocy, to chyba lepiej zostawić to kobietom, które to przeszły Moim zdaniem wydarzenia, owszem, są brutalne, ale sposób ich opisania jest istną tragedią.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
378
173

Na półkach: , , , ,

Książka wstrząsająca....
Choć jest to historia fikcyjna, o takich historiach słyszałam już niejednokrotnie... grozą napawa mnie myśl, co muszą czuć ofiary takich przerażających historii...
Zakończenie książki można określić tylko jednym słowem... koszmar :(
Polecam książkę dla ludzi o mocnych nerwach...
Na mnie książka wywarła piorunujące wrażenie :( smutna, wstrząsająca historia :(

Książka wstrząsająca....
Choć jest to historia fikcyjna, o takich historiach słyszałam już niejednokrotnie... grozą napawa mnie myśl, co muszą czuć ofiary takich przerażających historii...
Zakończenie książki można określić tylko jednym słowem... koszmar :(
Polecam książkę dla ludzi o mocnych nerwach...
Na mnie książka wywarła piorunujące wrażenie :( smutna, wstrząsająca...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1669
1660

Na półkach: ,

„Pąk szkarłatnej róży” to historia młodej, bezbronnej Ewy, która stała się ofiarą własnej naiwności oraz brutalnego świata przestępczego. Zmuszana do prostytucji, bita i poniżana nie mogła na nikogo liczyć. Nie miała pojęcia, co ją czeka”. Ten krótki wstęp zapala w mojej głowie trzy lampki. Świecą się, niczym sygnalizacja drogowa, wyznaczając zachowanie czytelnika. Jedyne, co od świateł drogowych go odróżnia to fakt, że w tym momencie w mojej głowie trzy lampki roziskrzają się równocześnie. Zielone, żółte i czerwone światło nakładają się na siebie, nasycając niepokojem. Zielone, wywołane zainteresowaniem całokształtem książki, żółte, podkreślające zaniepokojenie jej wykonaniem i czerwone – przeogromny lęk, czy autor – Tadeusz Sałek – podoła tematowi, który sam sobie zadał.

Główną bohaterkę powieści, Ewę, poznaję w przełomowym momencie jej życia. Zdaje maturę, kończy szkołę a przed nią pojawia się wielki znak zapytania – co dalej? Bierność i czekanie na to, co przyniesie los wzbudza w niej życiową frustrację. W marzeniach oddaje się rozmyślaniom o pracy, dzięki której zarobiłaby na studia, życie, przyszłość, która pomogłaby jej wyrwać się z codziennej stagnacji. Niespodziewanie – lub też, jako, że do czynienia mamy nie z życiem a książką, spodziewanie aż nazbyt – przeglądając ogłoszenia w gazecie trafia na krótką ofertę pracy. „Potrzebna opiekunka do dzieci. Praca w Niemczech”. Tętno Ewy przyspiesza, serce zaczyna bić mocniej i szybciej, adrenalina uderza do głowy… Czuje to całą sobą. Czuje, że to jej moment, jej szansa na lepsze jutro, jej dzień, by podjąć decyzję. Wie, że zrobi wszystko, byle tylko tą pracę dostać. Nie zastanawia się nad konsekwencjami, nie rozmawia z najbliższymi, by nie zapeszyć. Jak w szaleńczym amoku wysyła telegram z odpowiedzią, po nim list. Wszystko podporządkowuje oczekiwaniu na odpowiedź… I – tak – sen o przyszłości ma szansę się ziścić. Dostaje pracę. Dostaje bilet do Niemiec. Do nowego świata. Lepszego?

Bardzo szybko okazuje się, że iluzja, która uniosła Ewę pod samo niebo rozpryskuje się, a dziewczyna spada niżej i niżej, by osiągnąć największe dno, jakie człowiek może sobie wyobrazić. Kiedy orientuje się, że została sprzedana, a dzieci, którymi ma się zajmować są dużymi, bezwzględnymi mężczyznami, jest już za późno na ucieczkę. Świat brutalnego gwałtu, poniżenia i walki pochłania ją kompletnie…

Z oceną trzymanej w rękach powieści mam duży, a nawet bardzo duży problem. Z jednej strony przekonuje mnie do niej stworzona przez autora atmosfera realizmu – ukazująca świat brutalny i podły, ale możliwy. Świat, który mógłby istnieć, niemalże niezauważony, za ścianą, którą mijam każdego dnia. Ta niezwykła bliskość i realność sprawia, że osadzam się w historii, zakotwiczam w wydarzeniach i utrzymuję ciągłość podążając za nimi. Nic nie jest oderwane od siebie, wszystko łączy się w logiczną i spójną całość – czasem tylko przerażającą tak bardzo, że doprowadzającą do poczucia absurdu. Niestety jest też druga strona medalu. Historia skoncentrowana jest wokół losów Ewy. Mamy do czynienia z osią tematyczną niemalże stuprocentową – małe odsunięcia od głównej bohaterki pojawiają się w chwilach, gdy do akcji próbują wkroczyć rodzice – jednakże ich próby działania są tak śmieszne i nieudolne, że mnie osobiście jedynie drażnią, a wzrokiem mimowolnie szukam akapitów, które wracają do głównego wątku. A właśnie w głównym wątku – a właściwie kreacji głównej bohaterki – pogrzebał się u mnie przysłowiowy pies. Ewa jest kompletnie bezbarwna, nudna, płaska…

Pełna recenzja na:
http://moznaprzeczytac.pl/pak-szkarlatnej-rozy-tadeusz-salek/

„Pąk szkarłatnej róży” to historia młodej, bezbronnej Ewy, która stała się ofiarą własnej naiwności oraz brutalnego świata przestępczego. Zmuszana do prostytucji, bita i poniżana nie mogła na nikogo liczyć. Nie miała pojęcia, co ją czeka”. Ten krótki wstęp zapala w mojej głowie trzy lampki. Świecą się, niczym sygnalizacja drogowa, wyznaczając zachowanie czytelnika. Jedyne,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1095
591

Na półkach: , , ,

Zanim książka do mnie trafiła przeczytałam kilka opinii na jej temat. Wiedziałam, że będzie ciężko, jednak nie spodziewałam się takiego zakończenia, aż TAKIEGO zakończenia. Cóż okładka piękna, zapowiadająca całkowicie inną treść niż otrzymujemy, może sama okładka nie adekwatna do zawartości, jednak jej tytuł jak najbardziej.
Ewa chwilę po zdaniu matury próbuje znaleźć pracę, niestety obecny rynek pracy nic nie potrafi jej zaproponować. Pragnie odciążyć swoich rodziców i szuka pracy, jednak to praca znajduje ją. Otóż dziewczyna trafia na ogłoszenie dotyczące opieki nad dziećmi w Niemczech. Bez zastanowienia, bo z lekką obawa czy nikt jej nie ubiegnie szybko wysyła swoją kandydaturę. Dość szybko dostaje odpowiedź o spotkaniu. Udaje się do Szczecina na rozmowę i tak jak się okazuje przechodzi pozytywnie rekrutację. Z wielkim szczęściem wraca do domu oznajmiając rodzicom, że wyjeżdża. Zaczyna snuć plany jak tez im pomoże, co sobie kupi. Przychodzi dzień wyjazdu. Podekscytowana Ewa nie spodziewa się, co też ją spotka za granicą kraju. Nie wie, że padła ofiarą handlu kobietami w wiadomych celach, a jej życie będzie zależne od sadystycznego Turka.
Pąk szkarłatnej róży to pierwsza powieść Tadeusza Sałka. Autor porusza w niej dość trudne zagadnienie handlu ludźmi. Historia rozpoczyna sie dość niepozornie, jednak czytelnik wie, że za chwilę, za kilka stron historia będzie toczyć się coraz brutalniej. Tak też i jest, autor nie szczędzi drastycznych opisów. Bardzo realistycznie nakreślił zagadnienie handlu żywym towarem. Pokazał jak naiwne są (najczęściej) kobiety, które skuszone wysokimi zarobkami za granicą, bez żadnych zahamowań wyjeżdżają z kraju, a później ślad po nich ginie. Mało której udaje się uciec z tego piekła, nie raz zostają brutalnie zamordowane. W książce nie brakuje drastycznego gwałtu, gwałcenia zbiorowego, wykorzystywania kobiet jak rzeczy.
Wiedziałam, że będzie ciężko. Autor już od samego początku przygotowuje czytelnika na to, co go będzie czekać. W pewnym momencie stwierdziłam, że to zły zabieg, gdyż historia przez to staje się przewidywalna. Cóż to był mój błąd. Autor poprzez tak drastyczne opisy przygotowuje czytelnika na zakończenie… zakończenie, którego chyba nikt się nie spodziewał. Historię przeczytałam już jakiś czas temu, ale nadal przed oczami mam to wydarzenie, które jest nierealne? Nawet nie mam pojęcia jak można je określić. Jak można być takim zwyrodnialcem, aby potraktować w ten sposób drugiego człowieka.
Okładka książki przykuwa wzrok, to chyba każdy jest w stanie stwierdzić. Po lekturze wydaje się, że treść do samej historii nijak się ma. Wydaje mi się, że okładka jest jak najbardziej trafiona. Piękna kobieta, szkarłatna róża wzbudzają zaufanie. Jednak, co się kryje tak naprawdę pod tym pozornym wyglądem? Z drugiej strony ogłoszenie o pracę, w kraju, w której tej pracy nie ma, dobrze płatny zarobek, świetne warunki bytowe – wszystko w najlepszym porządku – czy to wzbudza jakiekolwiek wątpliwości w kobietach, które pragną lepszego jutra?
Książkę polecam, chociaż będzie to ciężka lektura do przebrnięcia, gdyż dosadne opisy nie raz mogą wzbudzić ciarki.

Zanim książka do mnie trafiła przeczytałam kilka opinii na jej temat. Wiedziałam, że będzie ciężko, jednak nie spodziewałam się takiego zakończenia, aż TAKIEGO zakończenia. Cóż okładka piękna, zapowiadająca całkowicie inną treść niż otrzymujemy, może sama okładka nie adekwatna do zawartości, jednak jej tytuł jak najbardziej.
Ewa chwilę po zdaniu matury próbuje znaleźć...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
234
73

Na półkach: ,

Czytałam książki w których pojawiały się tylko epizody prostytucji i sutenerstwa, ale nigdy jeszcze całej ksiązki poświęconej temu tematowi. Ta powieść mnie po prostu przeraziła, po niektórych fragmentach musiałam sobie zrobić przerwe, złapać oddech. Wżyciu po prostu w życiu nie spodziewałabym się takiego zakończenia.

Czytałam książki w których pojawiały się tylko epizody prostytucji i sutenerstwa, ale nigdy jeszcze całej ksiązki poświęconej temu tematowi. Ta powieść mnie po prostu przeraziła, po niektórych fragmentach musiałam sobie zrobić przerwe, złapać oddech. Wżyciu po prostu w życiu nie spodziewałabym się takiego zakończenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1410
801

Na półkach: , ,

Ewa jest "świeżo upieczoną" absolwentką szkoły średniej. Po maturze postanawia poszukać swojej pierwszej w życiu pracy. Wtedy właśnie trafia na ogłoszenie, które w jednej chwili zmieni jej dotychczasowe życie. Postanawia wyjechać do Niemiec w charakterze opiekunki dziecięcej. Po wstępnej rozmowie z rzekomą pośredniczką pracy jest pewna, że w ciągu kilku miesięcy zaoszczędzi sporą sumę pieniędzy. Nie spodziewa się jednak, iż atrakcyjne ogłoszenie to w istocie pułapka, w którą wpadła już nie jedna młoda dziewczyna. O dalszych losach naszej bohaterki przeczytacie w książce Tadeusza Sałka pt.: "Pąk szkarłatnej róży".

Historia przedstawiona w powieści mogła przydarzyć się każdej kobiecie, która poszukiwała lub poszukuje pracy za granicą. I choć akcja powieści rozgrywa się w latach 90. XX wieku, o czym świadczą obecne jeszcze u naszych zachodnich sąsiadów marki niemieckie, to opowieść o losie Ewy sprzedanej do przybytku Erkona, jednego z niemieckich alfonsów, ma charakter uniwersalny. Znajdziemy w niej dramatyczne opisy gwałtu na niedoświadczonej bohaterce i sceny handlu kobietami, przy których nie sposób ukryć czytelniczego wzruszenia. Wreszcie samo zakończenie książki jest dla nas tak nieprzewidywalne, że jeszcze długo po lekturze zadajemy sobie pytanie: skąd w człowieku tyle zwierzęcości?

Niewątpliwą zaletą książki Tadeusza Sałka jest tematyka, która nigdy się nie starzeje. Zmuszanie kobiet do prostytucji i handel "żywym towarem" były i będą poruszać kolejne pokolenia czytelników. "Pąk szkarłatnej róży" jest na to znakomitym dowodem. To powieść wstrząsająca i wzruszająca zarazem, a do tego trzymająca w napięciu niemal do ostatniej strony.

O ile tematyka powieści i zapisane na jej kartach wydarzenia były wyjątkowo interesujące, o tyle strona edytorska tej książki wypadła już nieco gorzej. Liczne literówki, powtórzenia, czy błędy składniowe nieco zaburzały lekturę i wprost domagały się natychmiastowej korekty. Na szczęście historia głównej bohaterki była na tyle ciekawa, że mimo tych mankamentów, nie sposób było oderwać się od lektury, którą polecam wszystkim osobom zainteresowanym prostytucją, przemocą wobec kobiet i funkcjonowaniem domów publicznych, znajdujących się poza granicami naszego kraju.

Ewa jest "świeżo upieczoną" absolwentką szkoły średniej. Po maturze postanawia poszukać swojej pierwszej w życiu pracy. Wtedy właśnie trafia na ogłoszenie, które w jednej chwili zmieni jej dotychczasowe życie. Postanawia wyjechać do Niemiec w charakterze opiekunki dziecięcej. Po wstępnej rozmowie z rzekomą pośredniczką pracy jest pewna, że w ciągu kilku miesięcy zaoszczędzi...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1798
1781

Na półkach: ,

"Ta dziewczyna da wam dzisiaj wszystko. Spełni każde wasze życzenie. Dzisiaj ona jest tu tylko dla was!".


Któż by pomyślał, że pod tak pięknym tytułem, kryje się tak drastyczna treść, która do dzisiaj wzbudza we mnie dreszcze na całym ciele. Gdybym przed lekturą tej książki, wiedziała czego mogę się po niej spodziewać, chyba nie zaryzykowałabym jej przeczytania. Zapytacie dlaczego? Otóż, pokazany poprzez dosadne opisy ogrom barbarzyństwa i czynów do jakich zdolny jest człowiek - przeraził mnie do szpiku kości.

Tadeusz Sałek swój pierwszy wiersz napisał ponad pięćdziesiąt lat temu. Autor tworzył także w swoim życiu fraszki, wierszowane bajki dla dzieci, a także powieści i opowiadania, których jednak nie publikował. Uważa się za człowieka starszej daty, kochającego poezję i prozę. "Pąk szkarłatnej róży" to jego debiut literacki.

Ewa po zdaniu matury, bezskutecznie próbuje znaleźć pracę w naszym kraju. Pewnego dnia, napotyka ogłoszenie w gazecie, w którym poszukuje się opiekunki do dzieci w Niemczech. Bohaterka uważając, że to oferta stworzona dla niej, odpowiada na nią i umawia się na wstępną rozmowę. Szybki odzew młodej dziewczyny i jej zdecydowanie, wywołują wyczekiwany skutek – Ewa dostaje tę pracę i w ciągu kilku dni wyjeżdża za granicę. Niestety, bohaterka nie wie, że padła ofiarą handlarzy żywym towarem, którzy sprzedają ja jak zwykłe mięso okrutnemu Turkowi. To początek gehenny, jaką przygotują dla niewinnej Ewy ludzie.

"Pąk szkarłatnej róży" to lektura szokująca, w której autor nie szczędzi czytelnikom brutalnych opisów, które wprowadzały w moim żołądku niemałe zawirowania. Młoda, religijna, niewinna dziewczyna, epatująca wielką naiwnością i brakiem instynktu samozachowawczego, zostaje siłą wciągnięta w środowisko sutenerów, w którym nie liczą się żadne wartości. Liczy się jedynie zaspokajanie najniższych instynktów i zysk. Tadeusz Sałek bardzo realistycznie, z oddaniem wszelkich szczegółów ukazuje świat prostytucji i brutalności, o którym często zapominamy, lub nie chcemy myśleć. Chyba nigdy nie zapomnę opisu gwałtu na Ewie, podczas którego bohaterka straciła dziewictwo z cuchnącym Turkiem. Nie zapomnę również kilkugodzinnego, zbiorowego gwałtu we wszelkich możliwych konfiguracjach, jaki przeżywała ta niewinna dziewczyna. Nie wspominając o końcowej scenie, która do dzisiaj budzi mój wstręt i obrzydzenie. Realizm opisywanych scen poraża, dlatego też to książka dla czytelników o mocnych nerwach. W innym przypadku może po prostu spowodować przerwanie lektury niemocą jej dalszego czytania.

Książka Tadeusza Sałka winna stać się przestrogą dla nieznających życia dziewcząt, które pełne ufności wyruszają na podbój świata. Historia Ewy pokazuje bowiem w pełnej krasie brutalność życia, ludzkie okrucieństwo i świat równoległy, który funkcjonuje obok nas – świat różnorakich zboczeń, pornografii, morderstw, znęcania się i płatnej miłości. Pomimo faktu, że "Pąk szkarłatnej róży" to fikcja literacka – wiem, że takie historie mają miejsce we współczesnym świecie i jest to przerażające. Podczas lektury targały mną przeróżne emocje – wściekłości, bezsilności i trwogi. To bardzo okrutna historia, bez szczęśliwego zakończenia niestety.

Warsztat pisarski autora wymaga jeszcze pewnego doszlifowania, bowiem jego proza epatuje zbytnią patetycznością, co w niektórych fragmentach było dość irytujące. W szczególności, w kreacji głównej bohaterki, która wierząca mocno w Boga, co chwilę wygłaszała swoje religijne formuły. Okładka powieści w mojej opinii jest niezbyt trafiona, gdyż oprócz widocznych róż nie wiedzę w niej odniesienia do treści książki.

Tytuł książki Tadeusza Sałka bardzo mnie zmylił. Jak bowiem można pod tak dobrze kojarzącym się zestawem słów, zawrzeć tak brutalną treść? To lektura obowiązkowa dla wszystkich młodych dziewczyn, które zbyt pewne siebie, ryzykują własne życie i przyszłość. Tadeusz Sałek zaserwował mi niezwykle smutną, pełną realizmu historię, w której pąk szkarłatnej róży niestety nie miał szans się rozwinąć.

http://www.subiektywnieoksiazkach.pl

"Ta dziewczyna da wam dzisiaj wszystko. Spełni każde wasze życzenie. Dzisiaj ona jest tu tylko dla was!".


Któż by pomyślał, że pod tak pięknym tytułem, kryje się tak drastyczna treść, która do dzisiaj wzbudza we mnie dreszcze na całym ciele. Gdybym przed lekturą tej książki, wiedziała czego mogę się po niej spodziewać, chyba nie zaryzykowałabym jej przeczytania. Zapytacie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1366
175

Na półkach: ,

Oprawa piękna a w środku trochę słabiej historia sama w sobie interesująca natomiast styl pisania nie trafia niestety w mój gust. Zakończenie porażka.

Oprawa piękna a w środku trochę słabiej historia sama w sobie interesująca natomiast styl pisania nie trafia niestety w mój gust. Zakończenie porażka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1348
501

Na półkach: ,

Książka porusza temat nielegalnego procederu uprowadzania za granicę młodych kobiet w celu zmuszania ich do prostytucji. Przestroga dla naiwnych dziewcząt, które szukając pracy mogą wpaść w łapska brutalnych oprawców. Tak stało się z główną bohaterką- dziewiętnastoletnią Ewą. Nie mogąc znaleźć pracy w swoim rodzinnym mieście, chętnie skorzystała z oferty zatrudnienia w Niemczech w charakterze opiekunki. Nietrudno było doświadczonym sutenerom omamić ufną dziewczynę i w ten sposób stała się ofiarą gangu specjalizującego się w prostytucji.

Książka porusza temat nielegalnego procederu uprowadzania za granicę młodych kobiet w celu zmuszania ich do prostytucji. Przestroga dla naiwnych dziewcząt, które szukając pracy mogą wpaść w łapska brutalnych oprawców. Tak stało się z główną bohaterką- dziewiętnastoletnią Ewą. Nie mogąc znaleźć pracy w swoim rodzinnym mieście, chętnie skorzystała z oferty zatrudnienia w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
937
675

Na półkach:

Od dłuższego czasu wysokie bezrobocie wśród młodych osób stanowi w Polsce bardzo poważny problem. Nic więc dziwnego, że perspektywa lepiej płatnej pracy za granicą ogromnie kusi naszych rodaków. Jednak zanim rozpoczniemy ten proces warto przeanalizować wszystkie konsekwencje takiego ruchu i upewnić się, że Nasz przyszły pracodawca naprawdę istnieje. Można bowiem wpakować się w niezłe tarapaty. W takiej sytuacji znalazła się główna bohaterka powieści Tadeusza Sałka ''Pąk szkarłatnej róży''.

Ewa jest młodą, skromną i atrakcyjną dziewczyną, krótko po ukończeniu szkoły średniej. Z powodu trudnej sytuacji finansowej rodziców nie ma możliwości podjęcia studiów. Poszukiwania pracy także spełzają na niczym. W zaistniałych okolicznościach jedynym wyjściem jest wyjazd za granicę. Dlatego kiedy pewnego dnia w lokalnej prasie znajduje ogłoszenie o pracy opiekunki do dzieci w Niemczech, nie waha się ani chwili.

''Praca w Niemczech. – Świat zawirował jej przed oczyma, jakby nagle przed nią otworzyły się wymarzone bramy niebios, w których sam dobry Bóg postanowił podzielić się z nią swoim własny szczęściem. W tym niewielkim ogłoszeniu dostrzegła dla siebie tę deskę ratunku, która pozwoli jej oderwać się od tego beznadziejnego marazmu dnia powszedniego. Pozwoli jej wreszcie pracować. Nareszcie będzie mogła stanąć jak normalny człowiek wśród normalnych ludzi''.

Po dopełnieniu wszelkich formalności z pośredniczką dostaje adres miejsca, w którym ma pracować, numer telefonu oraz fotografię rodziny pani Hildy, swojej przyszłej pracodawczyni. W końcu wyjeżdża do naszych zachodnich sąsiadów. Na miejscu z niedowierzaniem odkrywa, że trafiła w ręce brutalnych sutenerów, którzy są w stanie posunąć się do wszystkiego, byle tylko zarobić wielki szmal i jednocześnie dobrze się zabawić.

''Gdzie ja miałam rozum? Gdzie się podziała moja wrodzona inteligencja? (…) Nie sprawdziłam, z kim mam do czynienia. Kim są owi ludzie, którzy dają mi pracę''.

Jak dalej potoczą się losy naszej bohaterki na obczyźnie? Czy uda jej się wydostać z rąk oprawców i powrócić do Polski? A może los nie będzie dla niej aż tak łaskawy?

Jestem wstrząśnięta lekturą tej książki. Dawno nie czytałam tak szokującej i porażającej swoim prymitywizmem i brutalnością historii. Wprost nie mogę uwierzyć, że to debiut Tadeusza Sałka. Co prawda autor ma na swoim koncie sporo fraszek i wierszowanych bajek dla dzieci, ale po raz pierwszy odważył się opublikować powieść. I chwała mu za to, gdyż "Pąk szkarłatnej róży" jest niezwykły w każdym calu. Fabuła nawiązująca do szokującej prawdy o współczesnych ofiarach handlu ludźmi jest strzałem w dziesiątkę. Ogólnie wiadomo, że ten proceder kwitnie od wielu lat. Trudno wprawdzie ocenić jego skalę, ale szacunkowo mówi się, że co roku około 10 tys. Polek jest wywożonych za granicę i zmuszanych do prostytucji. Decydującą rolę w ich zwabianiu i uprowadzaniu odgrywają osoby zajmujące się stręczycielstwem, kuplerstwem lub sutenerstwem zwani potocznie alfonsami i rajfurami/rajfurkami. Pod przykrywką ''pracy'' recepcjonistki, kelnerki, hostessy, opiekunki bądź pomocy sprzątającej obiecują złote góry, a naiwni ludzie dają się na to nabrać. A co najgorsze, trudno jest udowodnić, złapać i oskarżyć sprawców odpowiedzialnych za to przestępstwo.

Młodziutka, łatwowierna Ewa nigdy by nie przypuszczała, że na pozór zwyczajne ogłoszenie o ofercie pracy może stać się przysłowiowym gwoździem do jej trumny. Niestety trafiła na nieodpowiednich ludzi, którzy wykorzystali jej niewinność i urodę przekazując pod pieczę Erkona, właściciela agencji towarzyskiej. To, co dalej się działo przechodzi ludzkie pojęcie.

''Często bita, prawie codziennie gwałcona i poniżana, nie była już tą samą dziewczyną, która tak niedawno przekroczyła próg tego domu.(…) Stała się bardziej łagodna. Zaprzestała beznadziejnej walki. Rozumiała, że wszelki opór na nic się zda, że tylko ona pozostaje na straconej pozycji''.

Autor umiejętnie, obrazowo i realistycznie przedstawił współczesną formę niewolnictwa. Ofiary tego procederu nie tylko są wykorzystywane seksualnie, ale również zastraszane, brutalnie gwałcone, publicznie wyszydzane, a niekiedy nawet dotkliwie okaleczane.

''Musisz robić to, czego ja chcę, w przeciwnym razie uduszę cię lub gardło ci poderżnę. Zeżrą cię moje psy i śladu po tobie nie będzie. Wiedziała, że nie jest to tylko pogróżka. Już raz straciła przytomność, gdy zaczął ją dusić w chwili, kiedy odmówiła mu perwersyjnego żądania. Na nic się nie zdał wówczas jej upór. I tak była zdana na jego łaskę i niełaskę''.

Z ogromnym przejęciem i z bólem serca śledziłam losy dziewiętnastoletniej Ewy. Niemal namacalnie czułam jej emocje, jakie doświadczała w danej chwili. Bezbronna, całkowicie zdana na łaskę bezlitosnych szkopów była niczym zwierzę w zamkniętej klatce. Każda rozpaczliwa próba wołania o pomoc kończyła się fiaskiem. Nie znalazł się nikt, kto by uwierzył w jej zapewnienia o porwaniu. To straszne, wręcz nie do opisania! Oprócz głównego wątku fabularnego mamy również wgląd w poszczególne etapy postępowania rodziców uprowadzonej dziewczyny oraz policyjne śledztwo związane z poszukiwaniem Ewy. Dzięki temu możemy zobaczyć, co czują rodziny zaginionych osoby oraz jak śledczy próbują rozwikłać tę arcytrudną sprawę.

Tadeusz Sałek pisze lekkim, zrozumiałym językiem perfekcyjne ukazując środowisko sutenerów. Akcja mknie wartko do przodu, bez żadnych zgrzytów. Precyzyjnie naszkicowani bohaterowie wypadają bardzo naturalnie i przekonywująco, nie sposób ich zapomnieć. Zakończenie jak dla mnie istna bomba. Zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Długo nie mogłam się otrząsnąć. Zastrzeżenia mam jedynie do projektu okładki, która sugeruje raczej literaturę fantasy niż wstrząsającą powieść obyczajową.

''Pąk szkarłatnej róży'' to psychologicznie prawdziwe studium dziewczyny dręczonej, bitej i gwałconej, jak również mocna, precyzyjna przestroga dla młodych, łatwowiernych ludzi, którzy skuszeni obietnicą lepszego zarobku padają ofiarą oszustów. Brak mi słów, żeby to opisać. Jestem pełna podziwu dla autora za pomysł, odwagę i równie znakomite wykonanie. Gratuluję tej książki i życzę więcej.

Od dłuższego czasu wysokie bezrobocie wśród młodych osób stanowi w Polsce bardzo poważny problem. Nic więc dziwnego, że perspektywa lepiej płatnej pracy za granicą ogromnie kusi naszych rodaków. Jednak zanim rozpoczniemy ten proces warto przeanalizować wszystkie konsekwencje takiego ruchu i upewnić się, że Nasz przyszły pracodawca naprawdę istnieje. Można bowiem wpakować...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1394
485

Na półkach: , , , ,

Jestem głęboko wstrząśnięta tą książką!!
Serce szaleje a myśli galopują z prędkością światła...

Nasza bohaterka Ewa,młodziutka 19latka,zaraz po maturze poszukuje pracy. Gdy nie znajduje nic a w rodzinie jest biednie, łapie się ostatniej deski ratunku i postanawia wyjechać do Niemiec jako niania.Pogoń za pieniędzmi napędza całkiem inny tok myślenia. Nie myśli się o rozłące, tylko ile się zarobi i właśnie te myśli zatracają świadomość i logiczne myślenie.
Po załatwieniu formalności Ewa wyjeżdża do naszych zachodnich sąsiadów.Jest pełna nadziei i wiary, że będzie mogła pomagać rodzicom. Na miejscu z przerażeniem odkrywa, że trafiła w ręce Arabów, którzy posuną się do wszystkiego, byle tylko zarobić kasę i nieźle przy tym się zabawić. Okazało się, że Ewa jest dziewicą ,skromną i niewinną kobietą, niczym pąk dopiero co rozwijającej się róży...
Jak potoczą się dalsze jej losy? Czy uda jej się uciec z rąk oprawcy?

Książka szokuje pokazując brutalną prawdę, bo przecież głośno jest właśnie o takich procederach. Kobiety łudzące się szybkim i łatwym zarobkiem wpadają od lat w śliskie łapy sutenerów. A co najgorsze, trudno jest udowodnić i oskarżyć sprawców odpowiedzialnych za to przestępstwo.
Jest to opowieść przedstawiająca psychikę dziewczyny bitej i gwałconej. Jest to również swego rodzaju przestroga dla młodych, naiwnych ludzi, którzy skuszeni obietnicą lepszego zarobku padają ofiarą oszustów.
Zakończenie książki powala, miażdży serce i sprawia , że zamykamy oczy z szoku...

Jestem głęboko wstrząśnięta tą książką!!
Serce szaleje a myśli galopują z prędkością światła...

Nasza bohaterka Ewa,młodziutka 19latka,zaraz po maturze poszukuje pracy. Gdy nie znajduje nic a w rodzinie jest biednie, łapie się ostatniej deski ratunku i postanawia wyjechać do Niemiec jako niania.Pogoń za pieniędzmi napędza całkiem inny tok myślenia. Nie myśli się o rozłące,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
590
489

Na półkach: , , ,

http://recenzjemystic.blogspot.com/

O wiele bardziej interesuje mnie taka tematyka, niż romanse. Bardziej się w niej odnajduję i lepiej czyta mi się takie książki, oprócz tego w takich lekturach odnajduję życie, najczęściej tą okrutną jego stronę. Jednak jest to o wiele lepsze, niż przesładzane romansidła. Gdy tylko zobaczyłam, tą przepiękną okładkę i ten tajemniczy tytuł, wiedziałam, że to lektura dla mnie. Ta moc przyciągania, która pojawiła się tak nagle zwiastowała, pojawienie się książki w moich rękach. I tak też się stało.

Pogoń za pieniędzmi, to odwieczny problem człowieka. Przy końcu XX wieku, wcale nie było inaczej. Przykładem jest tego młodziutka Ewa. Mimo, że ukończyła szkołę średnią i zdała maturę, nie znalazła upragnionej pracy. Codziennie jej poszukuje, ale bez rezultatów. Pozostaje jej tylko marna jałmużna os państwa w postaci zasiłku dla bezrobotnych. Jednak pojawia się mała iskierka nadziei, ogłoszenie w gazecie i wymarzona praca w Niemczech, jako opiekunka do dzieci. Protesty i niechęć rodziców, na nic się zdają, dziewczyna po kilku dniach wyjeżdża z nadzieją na lepsze jutro. Jak zakończy się historia Ewy, czy wymarzona praca jest tym, czym miała być? Co kryje się za niewinnym ogłoszeniem?

Już na samym wstępie muszę zaznaczyć, że ta pozycja, w moim odczuciu, jest dla czytelnika 18+. Nie przypadkowo o tym piszę mimo, że autor wielu rzeczy nam oszczędza, jest to i tak bardzo okrutna i brutalna powieść. Porusza bardzo delikatne tematy, o których ciężko się rozmawia. Jest to pewien rozdział zwany „TABU”. Do dziś nie wiele się słyszy o takich rzeczach, można nawet stwierdzić, że są tuszowane, aby nie było o nich głośno.

Autor ukazuje nam brutalny świat nielegalnej prostytucji, brutalności, gwałtów, filmów porno i wielu innych rzeczy z tym związanych. Młoda dziewczyna, którą jest Ewa, trafia do takiego świata. Jej naiwność jest wręcz odpychająca. Miała tak wiele szans, aby zorientować się o co w tym wszystkim chodzi, a jednak dalej, jak ta głupia koza, sama pchała się w ręce nierządu i handlu kobietami. Marzyła o ucieczce, choć z góry było przesądzone, że jej się to nie uda. Wielokrotnie marzyła o śmierci, która nie nadchodziła, a przecież swoją cnotę miała oddać swojemu mężowi. Teraz musiała nauczyć się całego fachu i obsługiwać klientów.

Podziwiam odwagę tej dziewczyny. Ja nigdy bym nie odważyła się na taki wyjazd. Szczerze mówiąc, nie ufam żadnym pośrednikom. Właśnie obawiam się takiej możliwości, że tak może się to skończyć. Na pewno, mimo chęci zarobku, nie byłabym taka zaślepiona. Zrozumiałabym aluzje, która dziewczyna słyszała, od owej pani Małgosi. Nawet gdybym wyjechała do tych Niemiec, nigdy bym nie wsiadła do auta z trzema Turkami, od razu bym stamtąd uciekła i wróciła do kraju. Sami widzicie, że było tyle znaków, a ona dalej uparcie wierzyła, że będzie się opiekować dziećmi.

Sama końcówka, a wręcz zakończenie tej historii, bardzo mną wstrząsnęło. Takiego obrotu spraw się nie spodziewałam. To było przerażające i do tej pory nie mieści mi się to w głowie. Cały czas, gdy zamykam oczy, widzę to zakończenie. Coś okropnego, nie da się tego wyrazić słowami.

Za dużo chciałabym wam napisać, jednak nie mogę tego zrobić. Tak wiele emocji mną targało, najczęściej tych skrajnych. Wielokrotnie odkładałam książkę, aby choć chwilę odpocząć od tego brutalnego świata, krótka chwila wytchnienia w tym przypadku była potrzebna. Mimo wszystko cały czas krążyłam myślami wokół książki, nie mogłam tak po prostu o niej zapomnieć. Musiałam jak najszybciej do niej wrócić. I wracałam. Wiedziałam, że tylko w ten sposób, będę mogła o niej zapomnieć. Ten świat, który zobaczyłam w tej lekturze na długo ze mną pozostanie.

Wspominałam już, że pozycja jest przeznaczona dla wieku 18+, jednaj jest jeden wyjątek, kiedy wręczyłabym ją młodszej osobie, a dokładniej nastolatce. Jest to jeden jedyny możliwy przypadek, a mianowicie dałabym ją trudnej nastolatce, która uważa się za dorosłą, a tak naprawdę pozjadała wszystkie rozumy. Dla takich nastolatek, powinna to być lektura obowiązkowa. Może choć trochę przejrzałyby na oczy i zmieniły się na lepsze. Niech zobaczą, co może je czekać i przed czym chcą ustrzec rodzice. Wielu się pewnie ze mną zgodzi. Dzisiejsza młodzież, czasami jest bardzo trudna.


Moja ocena: 10/10

http://recenzjemystic.blogspot.com/

O wiele bardziej interesuje mnie taka tematyka, niż romanse. Bardziej się w niej odnajduję i lepiej czyta mi się takie książki, oprócz tego w takich lekturach odnajduję życie, najczęściej tą okrutną jego stronę. Jednak jest to o wiele lepsze, niż przesładzane romansidła. Gdy tylko zobaczyłam, tą przepiękną okładkę i ten tajemniczy tytuł,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to