Minęło parę dni odkąd przeczytałam tę książkę i wciąż gdy o niej myślę, odczuwam dreszcze.
Byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tej pozycji, jako że mam dystans do niemieckich autorów (przepraszam😭😭😭), dodatkowo „Po drugiej stronie jaźni” jest debiutem autora, więc się obawiałam. Na szczęście książka od początku do końca mnie nie zawiodła. Niepokój od pierwszych rozdziałów, dobrze napisani bohaterowie, wszystkie wątki niesamowicie rozwinięte, że z trudem mogłam się oderwać od czytanej historii. Dalej odczuwam wielki szok, a nawet obrzydzenie, gdy przypominam sobie jakie tajemnice skrywały się za zagadkowym zaginięciem bezimiennej kobiety...
Totalny must-have dla fanów thrillerów psychologicznych, ale również osób, które tak jak ja, zwyczajnie z nudów chcą sięgnąć po tę książkę :)
Z ogromną chęcią sięgnę po resztę lektur tego autora🙏🙏
Minęło parę dni odkąd przeczytałam tę książkę i wciąż gdy o niej myślę, odczuwam dreszcze.
Byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tej pozycji, jako że mam dystans do niemieckich autorów (przepraszam😭😭😭), dodatkowo „Po drugiej stronie jaźni” jest debiutem autora, więc się obawiałam. Na szczęście książka od początku do końca mnie nie zawiodła. Niepokój od pierwszych...
Książka ciekawa ale nierówna. Przyspiesza pod koniec i wtedy już ciężko było mi się oderwać. Lubię thrillery psychologiczne więc czytanie o ludzkiej psychice było dla mnie interesujące
Książka ciekawa ale nierówna. Przyspiesza pod koniec i wtedy już ciężko było mi się oderwać. Lubię thrillery psychologiczne więc czytanie o ludzkiej psychice było dla mnie interesujące
Wulf Dorn jest znanym niemieckim autorem powieści psychologicznych i thrillerów. Jego styl pisania często nasycony jest atmosferą tajemnicy i zagadki, co przyciąga wielu czytelników. Niestety, "Po drugiej stronie jaźni" nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań.
Powieść rozpoczyna się obiecująco, wprowadzając nas w tajemniczą historię i wywołując poczucie niepokoju. Jednak w miarę rozwoju fabuły, tempo narracji staje się powolne i trudno utrzymać zainteresowanie. Akcja często staje w miejscu, a wydarzenia nie przynoszą wystarczającego napięcia i emocji.
Niestety, główni bohaterowie pozostają płaskimi postaciami, którym brakuje głębi i autentyczności. Ich motywacje i decyzje wydają się nieprzekonujące, co utrudnia czytelnikowi identyfikację z nimi. Dialogi są często sztuczne i pozbawione naturalności, co przeszkadza w budowaniu autentycznego świata powieści.
Jednym z największych niedociągnięć "Po drugiej stronie jaźni" jest zawiłość fabuły i brak jasnego ukierunkowania. Często trudno było zrozumieć, jakie są główne cele bohaterów i jakie są ich relacje. W rezultacie czytelnik może czuć się zagubiony i niezdolny do pełnego zrozumienia i docenienia historii.
Mimo tych niedoskonałości warto docenić starania autora w tworzeniu napięcia i tajemnicy. W niektórych momentach udaje mu się stworzyć atmosferę grozy i niepokoju, co daje chwilowe momenty wzniesienia dla czytelnika.
Podsumowując, "Po drugiej stronie jaźni" nie spełnia oczekiwań, które można mieć wobec powieści psychologicznej i thrillerowej. Pomimo niektórych starannych elementów, brakuje jej spójności, głębi postaci i przekonującej fabuły. Osoby, które szukają wciągającego i dobrze skonstruowanego thrilleru, mogą się rozczarować tym dziełem.
Wulf Dorn jest znanym niemieckim autorem powieści psychologicznych i thrillerów. Jego styl pisania często nasycony jest atmosferą tajemnicy i zagadki, co przyciąga wielu czytelników. Niestety, "Po drugiej stronie jaźni" nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań.
Powieść rozpoczyna się obiecująco, wprowadzając nas w tajemniczą historię i wywołując poczucie niepokoju. Jednak w...
Dobrze pomyślany thriller. Dość długo nie domyślałem się jaki będzie koniec. Sprawnie napisane. Chociaż generalnie ktoś kto czyta i ogląda thrillery nałogowo jest wyczulony na to, że na końcu wszystko będzie prawdopodobnie na odwrót niż na początku. Koniec w tej powieści trochę zaskakuje i nie jest sztucznie przyszyty tak, jak czasami zdarza się w tym gatunku powieści i filmu. Przeważa realizm i psychologia, ale jest fajnie zrobione miejsce na wiarę w prawdziwe Zło np. w przeklęte i nawiedzone miejsca. Punkt wyjścia to Pani psychiatra Ellen Roth, która pracuje w Leśnej Klinice (szpital psychiatryczny). Pani doktor ma narzeczonego Chrisa. Ma też zakochanego (obsesyjnie i złowieszczo) w Niej kolegę Marka. Ellen ma też nową bezimienną pacjentkę, która jest ofiarą długotrwałego maltretowania i bicia. Kontakt z pacjentką jest ograniczony(szok, trauma i strach w oczach). Nagle ta pacjentka znika ze szpitala, albo uciekła, albo została porwana przez mężczyznę lub mężczyzn, którzy ją bili i torturowali. Lekarka czuje, że musi na własną rękę i za wszelką cenę odszukać i uratować pacjentkę.
Dobrze pomyślany thriller. Dość długo nie domyślałem się jaki będzie koniec. Sprawnie napisane. Chociaż generalnie ktoś kto czyta i ogląda thrillery nałogowo jest wyczulony na to, że na końcu wszystko będzie prawdopodobnie na odwrót niż na początku. Koniec w tej powieści trochę zaskakuje i nie jest sztucznie przyszyty tak, jak czasami zdarza się w tym gatunku powieści i...
Książkę nabyłem za niewielkie pieniądze jako uzupełnienie do darmowej przesyłki, toteż nie miałem większych oczekiwań.
Jak wypadła? Mam mieszane uczucia. Lubię książki trudne, ale nie przepadam za tymi zagmatwanymi, przekombinowanymi, a „Po drugiej stronie jaźni” taka właśnie dla mnie momentami była. Za dużo tego wszystkiego w tak przecież krótkiej powieści.
Z drugiej strony do debiut i przecież thriller psychologiczny, więc może niepotrzebnie się tego czepiam :-)?
Na plus na pewno zakończenie, choć zdaję sobie sprawę, że nie każdemu mogło przypaść do gustu, ale mnie się podobało :-)
Książkę nabyłem za niewielkie pieniądze jako uzupełnienie do darmowej przesyłki, toteż nie miałem większych oczekiwań.
Jak wypadła? Mam mieszane uczucia. Lubię książki trudne, ale nie przepadam za tymi zagmatwanymi, przekombinowanymi, a „Po drugiej stronie jaźni” taka właśnie dla mnie momentami była. Za dużo tego wszystkiego w tak przecież krótkiej powieści.
Z drugiej...
Bardzo nierówna książka.
Najpierw traktowałam ja jak zwykłe czytadło. Ciagle coś mi nie pasowało i nie układało się w całość. Potem jednak zaciekawiła mnie na tyle, że nie mogłam się oderwać od czytania. Jednak koniec znów nie sprostał moim oczekiwaniom. Niby sprawa Ellen się wyjaśniła, wszystkie tajemnice stały się jasne, ale jak dla mnie nie do końca. Chociażby sprawa siniaków.
Dla mnie na 5.
Bardzo nierówna książka.
Najpierw traktowałam ja jak zwykłe czytadło. Ciagle coś mi nie pasowało i nie układało się w całość. Potem jednak zaciekawiła mnie na tyle, że nie mogłam się oderwać od czytania. Jednak koniec znów nie sprostał moim oczekiwaniom. Niby sprawa Ellen się wyjaśniła, wszystkie tajemnice stały się jasne, ale jak dla mnie nie do końca. Chociażby sprawa...
Książka tak plastycznie napisana, że razem z główną bohaterką raz wierzymy jednemu, za chwilę drugiemu…
Od samego początku do samego końca jesteśmy prowadzeni na sznurku i idziemy za tym sznurkiem. Wprawdzie w pewnym momencie domyślimy się wszystkiego, ale uczta i tak jest wspaniała.
Wow, to dopiero były emocje!
Książka tak plastycznie napisana, że razem z główną bohaterką raz wierzymy jednemu, za chwilę drugiemu…
Od samego początku do samego końca jesteśmy prowadzeni na sznurku i idziemy za tym sznurkiem. Wprawdzie w pewnym momencie domyślimy się wszystkiego, ale uczta i tak jest wspaniała.
Książka jest napisana w sposób bardzo przyjemny do czytania, nawet kiedy mój umysł uciekał myślami, to jednak sposób w jaki pisał autor sprawiał, że wszystko do mnie trafiało.
Problemem natomiast jest to, że od pierwszego rozdziału wiedziałem co jest grane.
Cytat z rozdziału 1 „Wyrzuć dowód osobisty i rób tak dalej – powiedziała do odbicia w lustrze – Wtedy już w wieku dwudziestu dziewięciu lat będziesz mogła starać się o rentę” zdradził całkowicie o co w tej książce chodzi, a dodatkowo tytuł „Po drugiej stronie jaźni” utwierdził mnie w tym przekonaniu. Czytając książkę po prostu czekałem wręcz na oczywiste zakończenie.
Mimo jednak czytając ostatnie strony miałem wahania i zacząłem podejrzewać, że postać która pojawiła się na końcu książki, kolega Chrisa, Pan Axel Pohl ma jednak coś wspólnego z tą całą sytuacją. Po pierwsze wspomniał „Czarny lud”, skąd o nim wiedział skoro Mark o nim w ogóle nie wspomniał? No i oczywiście papieros Marlboro którym poczęstował Marka. Chociaż autor książki pewnie zrobił to celowo by ktoś doszukiwał się drugiego dna, ale nie wydaje mi się, żeby w tej książce owe drugie dno było.
6/1, fajnie się czyta, ale to wszystko już było.
Książka jest napisana w sposób bardzo przyjemny do czytania, nawet kiedy mój umysł uciekał myślami, to jednak sposób w jaki pisał autor sprawiał, że wszystko do mnie trafiało.
Problemem natomiast jest to, że od pierwszego rozdziału wiedziałem co jest grane.
Cytat z rozdziału 1 „Wyrzuć dowód osobisty i rób tak dalej – powiedziała do odbicia w lustrze – Wtedy już w wieku...
Ogromny minus za... to że tak szybko się skończyła. Chciało się czytać cały czas i w każdym miejscu! W domu, w pracy, w samochodzie - wszędzie.
Wciągająca, niebanalna, intrygująca, z ciągłymi zwrotami akcji. No i zaskakujące zakończenie.
Bardzo polecam, dawno nie udało mi się złapać tak dobrego kryminału :)
Ogromny minus za... to że tak szybko się skończyła. Chciało się czytać cały czas i w każdym miejscu! W domu, w pracy, w samochodzie - wszędzie.
Wciągająca, niebanalna, intrygująca, z ciągłymi zwrotami akcji. No i zaskakujące zakończenie.
Bardzo polecam, dawno nie udało mi się złapać tak dobrego kryminału :)
Jak dla mnie ta książka jest dziwaczna. Wększą część stanowią jakieś majaczenia chorej psychicznie osoby. Dopiero końcówka, w której wreszcie dochodzimy do sedna sprawy staje się interesująca. Męczyłam się z nią do końca tylko dlatego, że chciałam dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi.
Jak dla mnie ta książka jest dziwaczna. Wększą część stanowią jakieś majaczenia chorej psychicznie osoby. Dopiero końcówka, w której wreszcie dochodzimy do sedna sprawy staje się interesująca. Męczyłam się z nią do końca tylko dlatego, że chciałam dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi.
Początek nie zapowiadał, że w połowie książki będę się stresować i bać zgasić światło...Recencje, że trzymający w napięciu kryminał wcale nie na wyrost. Oczywiście, że byłoby zbyt banalne gdyby rozwiązanie było podane na przysłowiowej tacy, ale autor bardzo dobrze naprowadza na takie właśnie oczywiste rozwiązanie, a tu niespodzianka :) Był moment, że faktycznie zaczęłam się zastanawiać nad stanem swojego umysłu :)
Polecam ludziom o mocnych nerwach.
Początek nie zapowiadał, że w połowie książki będę się stresować i bać zgasić światło...Recencje, że trzymający w napięciu kryminał wcale nie na wyrost. Oczywiście, że byłoby zbyt banalne gdyby rozwiązanie było podane na przysłowiowej tacy, ale autor bardzo dobrze naprowadza na takie właśnie oczywiste rozwiązanie, a tu niespodzianka :) Był moment, że faktycznie zaczęłam się...
Zakamarki ludzkiej psychiki mogą wywołać w czytelniku podobną (lub nawet większą) grozą jak wszelkie zjawiska paranormalne. I tak jest w tym thrillerze. Zaczytując się późnym wieczorem w „Po drugiej stronie jaźni”, czułem ciarki i jednocześnie nie mogłem się oderwać, będąc bardzo ciekawym jak dalej rozwinie się akcja.
Aczkolwiek muszę napisać, że w pewnym momencie (raczej na wcześniej niż później) zacząłem się domyślać jakiego typu zakończenie mógł zgotować autor i przyznaję, że prawie trafiłem w dziesiątkę. Co jednak nie odebrało mi przyjemności czytania i śmiało mogę polecić tę powieść fanom tego typu lektur.
Zakamarki ludzkiej psychiki mogą wywołać w czytelniku podobną (lub nawet większą) grozą jak wszelkie zjawiska paranormalne. I tak jest w tym thrillerze. Zaczytując się późnym wieczorem w „Po drugiej stronie jaźni”, czułem ciarki i jednocześnie nie mogłem się oderwać, będąc bardzo ciekawym jak dalej rozwinie się akcja.
Aczkolwiek muszę napisać, że w pewnym momencie (raczej...
Książka nie jest zła (co prawda ma kilka kompletnie niezrozumiałych zwrotów), ale jest koszmarnie źle - i teraz nie wiem - przetłumaczona? Zredagowana?
Książka nie jest zła (co prawda ma kilka kompletnie niezrozumiałych zwrotów), ale jest koszmarnie źle - i teraz nie wiem - przetłumaczona? Zredagowana?
Ciekawa odmiana od obyczajówek i romansideł, którymi ostatnio się zaczytuje. "Po drugiej stronie jaźni" to bardzo dobry thriller psychologiczny. Książka zdecydowanie nie jest nudna, sporo w niej akcji, zaskakujących zdarzeń. Na pewno nie jest przewidywalna. Kilka razy troszkę mnie zmroziło :o Bardzo fajnie wykreowani bohaterowie, którzy wzbudzili moją sympatię, zainteresowanie i ciekawość. Byłam bardzo zniecierpliwiona, aby dowiedzieć się wreszcie jak to wszystko się skończy ;p Polecam.
Ciekawa odmiana od obyczajówek i romansideł, którymi ostatnio się zaczytuje. "Po drugiej stronie jaźni" to bardzo dobry thriller psychologiczny. Książka zdecydowanie nie jest nudna, sporo w niej akcji, zaskakujących zdarzeń. Na pewno nie jest przewidywalna. Kilka razy troszkę mnie zmroziło :o Bardzo fajnie wykreowani bohaterowie, którzy wzbudzili moją sympatię,...
Świetna książka, co prawda po niedługim czasie czytelnik może sam wywnioskować o co chodzi, jak się książka mniej więcej skończy, ale mimo tego warto przeczytać, bo wszystkiego raczej nie przewidzi :)
Świetna książka, co prawda po niedługim czasie czytelnik może sam wywnioskować o co chodzi, jak się książka mniej więcej skończy, ale mimo tego warto przeczytać, bo wszystkiego raczej nie przewidzi :)
Umęczona...uff... Już nawet nie jestem zła, że to takie nieporozumienie. Szkoda mi tylko czasu. Mam go tak mało na czytanie, wybieram z miliona różnych książek i trafiam na coś takiego. Pomysł doskonały, ale niestety wykonanie fatalne. Jedynie ostatnie 20 stron godne uwagi i ciekawe dla czytelnika. Reszta nudna bardzo, za bardzo. Nie polecam bo możecie zasnąć ze znużenia.
Umęczona...uff... Już nawet nie jestem zła, że to takie nieporozumienie. Szkoda mi tylko czasu. Mam go tak mało na czytanie, wybieram z miliona różnych książek i trafiam na coś takiego. Pomysł doskonały, ale niestety wykonanie fatalne. Jedynie ostatnie 20 stron godne uwagi i ciekawe dla czytelnika. Reszta nudna bardzo, za bardzo. Nie polecam bo możecie zasnąć ze znużenia.
Bardzo fajny thriller.
Może nie za wiele czytałam książek w takim klimacie, ale myślę że jest warta polecenia.
Ceniony psychiatra spotyka pacjentkę, która jest bita, zastraszana i nagle znika z oddziału. Podejrzane ..
Zaczynają się anonimowe telefony, spotkania z tajemniczą dziewczynką, zastraszanie, porwanie i tortury elektrowstrząsami .. Znika chłopak Ellen, a jej przyjaciel Mark stara się jej pomóc. Do ich teamu dołącza przyjaciel haker..
SPOILERY część dalsza :
Ellen okazuje się dziewczynką, którą "widywała" w najprzeróżniejszych miejscach .. Jak to możliwe ? Pani doktor cierpi na fugę dysocjacyjną, rozdwojenie jaźni. W dzieciństwie przeżyła traumatyczne chwilę, została zgwałcona przez wujka(?), zraniła go, itp. Wyparła te wspomnienia, stając się kimś innym, jednak nieumyślny wypadek (pchnęła swego faceta na ścianę z gwoździami, powodując jego śmierć), przebudził w niej jej prawdziwą osobowość. Stąd te niby wizje, zastraszana pacjentka, tajemnicza dziewczynka .. Przeszłość wraca..
ZAKOŃCZENIE:
Mark, najlepszy przyjaciel postanawia skorzystać z propozycji pracy w innym mieście. Ellen ląduje w szpitalu, nikt jej nie odwiedza, nie ma rodziny, przyjaciół, pewnego dnia przychodzi do niej znajoma pielęgniarka i wtedy Ellen ma przebłyski świadomości swojego prawdziwego ja - Lary. KONIEC.
Bardzo fajny thriller.
Może nie za wiele czytałam książek w takim klimacie, ale myślę że jest warta polecenia.
Ceniony psychiatra spotyka pacjentkę, która jest bita, zastraszana i nagle znika z oddziału. Podejrzane ..
Zaczynają się anonimowe telefony, spotkania z tajemniczą dziewczynką, zastraszanie, porwanie i tortury elektrowstrząsami .. Znika chłopak Ellen, a jej...
To jeszcze jedna książka, która kwalifikuje się do zwrotu jako „towar niezgodny z opisem”.
Z samej definicji thriller powinien być przepełniony atmosferą grozy, wzbudzać lęk czy choćby niepokój. Tymczasem tutaj jedyną osobą, która doświadcza tych wrażeń jest główna bohaterka. Czytelnikowi autor pozostawił wyłącznie ziewanie z nudów.
Wątek rozdwojenia jaźni czy podwójnej osobowości nie jest w tego typu literaturze niczym nowym, ale przecież zawsze można go przedstawić w jakiś oryginalny, interesujący sposób. Dornowi się to zwyczajnie nie udało. Co z tego, że pewnie posiada wiedzę z zakresu psychologii czy psychiatrii, skoro nijak nie przekłada się to na wciągającą narrację.
Toporny styl, brak jakichkolwiek emocji i przewidywalność całej historii dopełniają całości. To na pewno książka nie dla mnie, a autor skutecznie zniechęcił mnie do sięgania po jego inne powieści.
Zdecydowanie przereklamowana, nie polecam.
To jeszcze jedna książka, która kwalifikuje się do zwrotu jako „towar niezgodny z opisem”.
Z samej definicji thriller powinien być przepełniony atmosferą grozy, wzbudzać lęk czy choćby niepokój. Tymczasem tutaj jedyną osobą, która doświadcza tych wrażeń jest główna bohaterka. Czytelnikowi autor pozostawił wyłącznie ziewanie z nudów.
Wątek rozdwojenia jaźni czy podwójnej...
"Droga prowadząca do stanu określanego mianem szaleństwa nie jest zbyt daleka.
Czasem wystarczy drobny problem w komunikacji pomiędzy dwoma komórkami mózgowymi"
Prawdziwy rasowy thriller psychologiczny.Napisany bez zbędnego"ględzenia" jak to często bywa w książkach przypisanych do tego gatunku,a czego nie lubię.Czyta się szybko i przyjemnie.Książka wciąga od samego początku i ciekawi do samego końca.
Czujemy niepokój,zastanawiamy się co jest prawdą,a co wytworem wyobraźni.
Możemy się trochę domyślać o co w tym wszystkim chodzi.Nie mniej jednak książka na tym nie traci,a my wciąż chcemy poznać tajemnicę "Czarnego Luda".
"Droga prowadząca do stanu określanego mianem szaleństwa nie jest zbyt daleka.
Czasem wystarczy drobny problem w komunikacji pomiędzy dwoma komórkami mózgowymi"
Prawdziwy rasowy thriller psychologiczny.Napisany bez zbędnego"ględzenia" jak to często bywa w książkach przypisanych do tego gatunku,a czego nie lubię.Czyta się szybko i przyjemnie.Książka wciąga od samego...
Czytanie "Po drugiej stronie jaźni " przypomina trochę bujanie się na huśtawce.Jesteś na górze i wszystko wydaje się proste,jasne i przejrzyste.Potem nagle następuje ślizg w dół i nic już nie jest takie oczywiste jak Ci sie zdawało w momencie gdy byłeś na górze. Nie jest to wina jakiejś szczególnie skomplikowanej fabuły książki,choć momentami jest ona naprawdę dość mocno zakręcona,ale wynika z umiejętności wprowadzania czytelnika w stan osłupienia i dezorientacji przez samego autora.Wulf jest mistrzem w opisywaniu ludzkiej psychiki ,jak krucha potrafi ona być i jak delikatnym w sumie stworzeniem jest człowiek. Wydaje się nam że jesteśmy twardzi i nic nie jest w stanie nami zachwiac czy nas złamać i nawet nie zdajemy sobie sprawy w jakim jesteśmy błędzie. Są bowiem sytuacje po których zostaje z człowieka tylko szkielet albo pusta skorupa bo nasz mózg nie umie sobie z tym poradzić. O tym jest właśnie niniejsza książka. Książka bardzo dobrze napisana ,przemyślana i dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. Zmuszająca do zadumy i refleksji jacy tak naprawdę jesteśmy. Polecam
Czytanie "Po drugiej stronie jaźni " przypomina trochę bujanie się na huśtawce.Jesteś na górze i wszystko wydaje się proste,jasne i przejrzyste.Potem nagle następuje ślizg w dół i nic już nie jest takie oczywiste jak Ci sie zdawało w momencie gdy byłeś na górze. Nie jest to wina jakiejś szczególnie skomplikowanej fabuły książki,choć momentami jest ona naprawdę dość mocno...
Oczywiste jest dla nas, sięgających po tę książkę, że jeśli przez pierwsze strony przemieszczamy się łagodnym truchcikiem, jeśli otacza nas świat osobistej sielanki i zawodowego spełnienia , to w książce o tytule "Po drugiej stronie jaźni" wszystko musi stanąć na głowie. I staje. Zawiłość akcji, niespodziewane zwroty, diagnozy i obserwacje psychiatryczne, nadają tylko smaczku oczekiwaniu na coś, co w mózgu bohatera, a co za tym idzie także w naszym, musi ulec całkowitemu przewartościowaniu. Czekać jest na co, bo zapewniam, że nawet bardzo inteligentny czytelnik, domyślający się roli poszczególnych bohaterów w ostatecznym rozstrzygnięciu, natknie się na co najmniej jedną scenę, która nim psychicznie wstrząśnie, pozbawi tchu, i nie trzeba być ku temu obdarzonym bardzo wybujałą wyobraźnią. Prawdopodobnie też w ten wstrząsający sposób scena owa zaskoczy. A to chyba świadczy o dobrym poprowadzeniu thrillera psychologicznego do finału.
Nie jest to powieść, która wryje się w pamięć na długie lata ale jej precyzyjny układ, narastające napięcie i bardzo efektowne zakończenie pozwalają uznać, że warta jest poświęcenia jej kilku wieczorów. W swoim gatunku jest jedną z lepszych jakie przeczytałam.
Opinia zamieszczona także na pani-ka-czyta.blogspot.com Zapraszam :)
Oczywiste jest dla nas, sięgających po tę książkę, że jeśli przez pierwsze strony przemieszczamy się łagodnym truchcikiem, jeśli otacza nas świat osobistej sielanki i zawodowego spełnienia , to w książce o tytule "Po drugiej stronie jaźni" wszystko musi stanąć na głowie. I staje. Zawiłość akcji, niespodziewane zwroty, diagnozy i obserwacje psychiatryczne, nadają tylko...
Ufff... co za przeżycie.
Ta książka mnie pochłonęła tak bardzo, że zaczęłam zastanawiać się nad ogromną rolą dobrych psychiatrów w życiu każdego zagubionego człowieka.
Niesamowita historia, tak mocna i tak nieoczekiwana, że ciężko mi było się od niej oderwać.
Stres pourazowy, zagadki umysłu i ten stan, w którym dochodzimy do przyczyn jest w pełni ukazany w tej powieści.
Niesamowita!
Ufff... co za przeżycie.
Ta książka mnie pochłonęła tak bardzo, że zaczęłam zastanawiać się nad ogromną rolą dobrych psychiatrów w życiu każdego zagubionego człowieka.
Niesamowita historia, tak mocna i tak nieoczekiwana, że ciężko mi było się od niej oderwać.
Stres pourazowy, zagadki umysłu i ten stan, w którym dochodzimy do przyczyn jest w pełni ukazany w tej powieści....
Zacznę od tego, że książka jest bardzo przystępnie napisana dla czytelnika, trudno znaleźć momenty niejasności pomimo, że jest poruszony tutaj temat różnych przypadków znanych psychiatrom. Autor zawsze jak wyjaśnia pewne zagadnienia dodaje rozmówcę lub dany bohater sam sobie w głowie tłumaczy pewne wydarzenia, skutki, reakcje. Stara się sam sobie przedstawiać wnioski do jakich doszedł wyjaśniając wszystko sobie czy komuś ale przede wszystkim nam, czytelnikom. Dzięki temu rzadko kiedy zatrzymujemy się i zastanawiamy "co autor miał na myśli ?" i czytamy kartkę raz jeszcze aby upewnić się, czy wszystko dobrze wyłapaliśmy.
Sam wątek jest świetnie poprowadzony, czułem się jak by autor trzymał mnie za rękę i prowadził przez całą mroczną treść swojej powieści. Z biegiem wydarzeń sam starałem się wyciągać wnioski, snuć swoje teorie, wchodzić w losy bohaterki i być na jej miejscu. Dopuszczać do siebie różne racjonalne wyjaśnienia jak i te oderwane od ziemi, zadając sobie pytania i szukając jednocześnie odpowiedzi.
W trakcie czytania książki, bardzo szybko zacząłem ją kojarzyć z filmem "Gothica", trudno oprzeć się wrażeniu skąd częściowo była brana inspiracja, jednocześnie nawet w książce została wspomniana Hally Berry. Z resztą specyficzny klimat jest bardzo podobny dlatego też czytelnikowi bardzo szybko przyjdą skojarzenia takich znanych tytułów filmowych jak właśnie "Gothica" czy "Wyspa Tajemnic".
Książka jest niewątpliwie jednym z lepszych thrillerów z jakimi się spotkałem, zwroty akcji, zaskakujące rozwiązania jakie napędzają wydarzenia, wątpliwości z jakimi się zmagamy my jako czytelnicy nie pozwalają właściwie oderwać się od historii aż poznamy jej rozwiązanie.
Zacznę od tego, że książka jest bardzo przystępnie napisana dla czytelnika, trudno znaleźć momenty niejasności pomimo, że jest poruszony tutaj temat różnych przypadków znanych psychiatrom. Autor zawsze jak wyjaśnia pewne zagadnienia dodaje rozmówcę lub dany bohater sam sobie w głowie tłumaczy pewne wydarzenia, skutki, reakcje. Stara się sam sobie przedstawiać wnioski do...
Świetna książka, trzymająca w napięciu, kiedy już coś wydaje nam się pewne sytuacja znowu się zmienia i jesteśmy w punkcie wyjścia. Do końca nie wiadomo jak akcja się rozwinie...zakończenie bardzo zaskakujące i niespodziewane...warto przeczytać naprawdę
Świetna książka, trzymająca w napięciu, kiedy już coś wydaje nam się pewne sytuacja znowu się zmienia i jesteśmy w punkcie wyjścia. Do końca nie wiadomo jak akcja się rozwinie...zakończenie bardzo zaskakujące i niespodziewane...warto przeczytać naprawdę
Zdecydowanie zgadzam się z tym, co widnieje na tylnej okładce czyli- "Mroczny thriller psychologiczny, który z hipnotyczną siłą wciąga czytelnika w czeluście ludzkiej psychiki. Autor wie, jak wziąć czytelnika za mokrą od potu dłoń i uprowadzić w otchłań duszy." Książka jest naprawdę wciągająca, nie da się również zaprzeczyć,że jest w niej dużo mroku...mroku jaki skrywa w sobie istota ludzka, a autor dzięki swoim doświadczeniom związanym z psychiatrią i psychologią, stworzył naprawdę dobrą kreacje takiego właśnie mroku, w wersji namacalnej czyli pod postacią swojej książki "Po drugiej stronie jaźni".Bardzo lubię książki tego typu, w których poruszane są ciekawe zagadnienia związane z psychiką człowieka.Myślę,że połączenie psychologicznych kwestii i thriller'a dało naprawdę rewelacyjny efekt, w skutek czego powstał tak świetny debiut literacki Pana Dorn'a jakim jest właśnie ta książka.Polecam!
Zdecydowanie zgadzam się z tym, co widnieje na tylnej okładce czyli- "Mroczny thriller psychologiczny, który z hipnotyczną siłą wciąga czytelnika w czeluście ludzkiej psychiki. Autor wie, jak wziąć czytelnika za mokrą od potu dłoń i uprowadzić w otchłań duszy." Książka jest naprawdę wciągająca, nie da się również zaprzeczyć,że jest w niej dużo mroku...mroku jaki skrywa w...
Słaba . Lekko się czytało , ale fabuła mnie nie poruszyła.
Słaba . Lekko się czytało , ale fabuła mnie nie poruszyła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMinęło parę dni odkąd przeczytałam tę książkę i wciąż gdy o niej myślę, odczuwam dreszcze.
Byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tej pozycji, jako że mam dystans do niemieckich autorów (przepraszam😭😭😭), dodatkowo „Po drugiej stronie jaźni” jest debiutem autora, więc się obawiałam. Na szczęście książka od początku do końca mnie nie zawiodła. Niepokój od pierwszych rozdziałów, dobrze napisani bohaterowie, wszystkie wątki niesamowicie rozwinięte, że z trudem mogłam się oderwać od czytanej historii. Dalej odczuwam wielki szok, a nawet obrzydzenie, gdy przypominam sobie jakie tajemnice skrywały się za zagadkowym zaginięciem bezimiennej kobiety...
Totalny must-have dla fanów thrillerów psychologicznych, ale również osób, które tak jak ja, zwyczajnie z nudów chcą sięgnąć po tę książkę :)
Z ogromną chęcią sięgnę po resztę lektur tego autora🙏🙏
Minęło parę dni odkąd przeczytałam tę książkę i wciąż gdy o niej myślę, odczuwam dreszcze.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByłam bardzo sceptycznie nastawiona do tej pozycji, jako że mam dystans do niemieckich autorów (przepraszam😭😭😭), dodatkowo „Po drugiej stronie jaźni” jest debiutem autora, więc się obawiałam. Na szczęście książka od początku do końca mnie nie zawiodła. Niepokój od pierwszych...
Książka ciekawa ale nierówna. Przyspiesza pod koniec i wtedy już ciężko było mi się oderwać. Lubię thrillery psychologiczne więc czytanie o ludzkiej psychice było dla mnie interesujące
Książka ciekawa ale nierówna. Przyspiesza pod koniec i wtedy już ciężko było mi się oderwać. Lubię thrillery psychologiczne więc czytanie o ludzkiej psychice było dla mnie interesujące
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWulf Dorn jest znanym niemieckim autorem powieści psychologicznych i thrillerów. Jego styl pisania często nasycony jest atmosferą tajemnicy i zagadki, co przyciąga wielu czytelników. Niestety, "Po drugiej stronie jaźni" nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań.
Powieść rozpoczyna się obiecująco, wprowadzając nas w tajemniczą historię i wywołując poczucie niepokoju. Jednak w miarę rozwoju fabuły, tempo narracji staje się powolne i trudno utrzymać zainteresowanie. Akcja często staje w miejscu, a wydarzenia nie przynoszą wystarczającego napięcia i emocji.
Niestety, główni bohaterowie pozostają płaskimi postaciami, którym brakuje głębi i autentyczności. Ich motywacje i decyzje wydają się nieprzekonujące, co utrudnia czytelnikowi identyfikację z nimi. Dialogi są często sztuczne i pozbawione naturalności, co przeszkadza w budowaniu autentycznego świata powieści.
Jednym z największych niedociągnięć "Po drugiej stronie jaźni" jest zawiłość fabuły i brak jasnego ukierunkowania. Często trudno było zrozumieć, jakie są główne cele bohaterów i jakie są ich relacje. W rezultacie czytelnik może czuć się zagubiony i niezdolny do pełnego zrozumienia i docenienia historii.
Mimo tych niedoskonałości warto docenić starania autora w tworzeniu napięcia i tajemnicy. W niektórych momentach udaje mu się stworzyć atmosferę grozy i niepokoju, co daje chwilowe momenty wzniesienia dla czytelnika.
Podsumowując, "Po drugiej stronie jaźni" nie spełnia oczekiwań, które można mieć wobec powieści psychologicznej i thrillerowej. Pomimo niektórych starannych elementów, brakuje jej spójności, głębi postaci i przekonującej fabuły. Osoby, które szukają wciągającego i dobrze skonstruowanego thrilleru, mogą się rozczarować tym dziełem.
Wulf Dorn jest znanym niemieckim autorem powieści psychologicznych i thrillerów. Jego styl pisania często nasycony jest atmosferą tajemnicy i zagadki, co przyciąga wielu czytelników. Niestety, "Po drugiej stronie jaźni" nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść rozpoczyna się obiecująco, wprowadzając nas w tajemniczą historię i wywołując poczucie niepokoju. Jednak w...
Dobrze pomyślany thriller. Dość długo nie domyślałem się jaki będzie koniec. Sprawnie napisane. Chociaż generalnie ktoś kto czyta i ogląda thrillery nałogowo jest wyczulony na to, że na końcu wszystko będzie prawdopodobnie na odwrót niż na początku. Koniec w tej powieści trochę zaskakuje i nie jest sztucznie przyszyty tak, jak czasami zdarza się w tym gatunku powieści i filmu. Przeważa realizm i psychologia, ale jest fajnie zrobione miejsce na wiarę w prawdziwe Zło np. w przeklęte i nawiedzone miejsca. Punkt wyjścia to Pani psychiatra Ellen Roth, która pracuje w Leśnej Klinice (szpital psychiatryczny). Pani doktor ma narzeczonego Chrisa. Ma też zakochanego (obsesyjnie i złowieszczo) w Niej kolegę Marka. Ellen ma też nową bezimienną pacjentkę, która jest ofiarą długotrwałego maltretowania i bicia. Kontakt z pacjentką jest ograniczony(szok, trauma i strach w oczach). Nagle ta pacjentka znika ze szpitala, albo uciekła, albo została porwana przez mężczyznę lub mężczyzn, którzy ją bili i torturowali. Lekarka czuje, że musi na własną rękę i za wszelką cenę odszukać i uratować pacjentkę.
Dobrze pomyślany thriller. Dość długo nie domyślałem się jaki będzie koniec. Sprawnie napisane. Chociaż generalnie ktoś kto czyta i ogląda thrillery nałogowo jest wyczulony na to, że na końcu wszystko będzie prawdopodobnie na odwrót niż na początku. Koniec w tej powieści trochę zaskakuje i nie jest sztucznie przyszyty tak, jak czasami zdarza się w tym gatunku powieści i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie dałam rady. Bardzo powolne rozwinięcie akcji. Zbyt długie opisy scen i dialogi .
Nie dałam rady. Bardzo powolne rozwinięcie akcji. Zbyt długie opisy scen i dialogi .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę nabyłem za niewielkie pieniądze jako uzupełnienie do darmowej przesyłki, toteż nie miałem większych oczekiwań.
Jak wypadła? Mam mieszane uczucia. Lubię książki trudne, ale nie przepadam za tymi zagmatwanymi, przekombinowanymi, a „Po drugiej stronie jaźni” taka właśnie dla mnie momentami była. Za dużo tego wszystkiego w tak przecież krótkiej powieści.
Z drugiej strony do debiut i przecież thriller psychologiczny, więc może niepotrzebnie się tego czepiam :-)?
Na plus na pewno zakończenie, choć zdaję sobie sprawę, że nie każdemu mogło przypaść do gustu, ale mnie się podobało :-)
Książkę nabyłem za niewielkie pieniądze jako uzupełnienie do darmowej przesyłki, toteż nie miałem większych oczekiwań.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak wypadła? Mam mieszane uczucia. Lubię książki trudne, ale nie przepadam za tymi zagmatwanymi, przekombinowanymi, a „Po drugiej stronie jaźni” taka właśnie dla mnie momentami była. Za dużo tego wszystkiego w tak przecież krótkiej powieści.
Z drugiej...
Doskonała książka! Bardzo bardzo polecam :)
Doskonała książka! Bardzo bardzo polecam :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo nierówna książka.
Najpierw traktowałam ja jak zwykłe czytadło. Ciagle coś mi nie pasowało i nie układało się w całość. Potem jednak zaciekawiła mnie na tyle, że nie mogłam się oderwać od czytania. Jednak koniec znów nie sprostał moim oczekiwaniom. Niby sprawa Ellen się wyjaśniła, wszystkie tajemnice stały się jasne, ale jak dla mnie nie do końca. Chociażby sprawa siniaków.
Dla mnie na 5.
Bardzo nierówna książka.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajpierw traktowałam ja jak zwykłe czytadło. Ciagle coś mi nie pasowało i nie układało się w całość. Potem jednak zaciekawiła mnie na tyle, że nie mogłam się oderwać od czytania. Jednak koniec znów nie sprostał moim oczekiwaniom. Niby sprawa Ellen się wyjaśniła, wszystkie tajemnice stały się jasne, ale jak dla mnie nie do końca. Chociażby sprawa...
Wow, to dopiero były emocje!
Książka tak plastycznie napisana, że razem z główną bohaterką raz wierzymy jednemu, za chwilę drugiemu…
Od samego początku do samego końca jesteśmy prowadzeni na sznurku i idziemy za tym sznurkiem. Wprawdzie w pewnym momencie domyślimy się wszystkiego, ale uczta i tak jest wspaniała.
Wow, to dopiero były emocje!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka tak plastycznie napisana, że razem z główną bohaterką raz wierzymy jednemu, za chwilę drugiemu…
Od samego początku do samego końca jesteśmy prowadzeni na sznurku i idziemy za tym sznurkiem. Wprawdzie w pewnym momencie domyślimy się wszystkiego, ale uczta i tak jest wspaniała.
Książka jest napisana w sposób bardzo przyjemny do czytania, nawet kiedy mój umysł uciekał myślami, to jednak sposób w jaki pisał autor sprawiał, że wszystko do mnie trafiało.
Problemem natomiast jest to, że od pierwszego rozdziału wiedziałem co jest grane.
Cytat z rozdziału 1 „Wyrzuć dowód osobisty i rób tak dalej – powiedziała do odbicia w lustrze – Wtedy już w wieku dwudziestu dziewięciu lat będziesz mogła starać się o rentę” zdradził całkowicie o co w tej książce chodzi, a dodatkowo tytuł „Po drugiej stronie jaźni” utwierdził mnie w tym przekonaniu. Czytając książkę po prostu czekałem wręcz na oczywiste zakończenie.
Mimo jednak czytając ostatnie strony miałem wahania i zacząłem podejrzewać, że postać która pojawiła się na końcu książki, kolega Chrisa, Pan Axel Pohl ma jednak coś wspólnego z tą całą sytuacją. Po pierwsze wspomniał „Czarny lud”, skąd o nim wiedział skoro Mark o nim w ogóle nie wspomniał? No i oczywiście papieros Marlboro którym poczęstował Marka. Chociaż autor książki pewnie zrobił to celowo by ktoś doszukiwał się drugiego dna, ale nie wydaje mi się, żeby w tej książce owe drugie dno było.
6/1, fajnie się czyta, ale to wszystko już było.
Książka jest napisana w sposób bardzo przyjemny do czytania, nawet kiedy mój umysł uciekał myślami, to jednak sposób w jaki pisał autor sprawiał, że wszystko do mnie trafiało.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProblemem natomiast jest to, że od pierwszego rozdziału wiedziałem co jest grane.
Cytat z rozdziału 1 „Wyrzuć dowód osobisty i rób tak dalej – powiedziała do odbicia w lustrze – Wtedy już w wieku...
Ogromny minus za... to że tak szybko się skończyła. Chciało się czytać cały czas i w każdym miejscu! W domu, w pracy, w samochodzie - wszędzie.
Wciągająca, niebanalna, intrygująca, z ciągłymi zwrotami akcji. No i zaskakujące zakończenie.
Bardzo polecam, dawno nie udało mi się złapać tak dobrego kryminału :)
Ogromny minus za... to że tak szybko się skończyła. Chciało się czytać cały czas i w każdym miejscu! W domu, w pracy, w samochodzie - wszędzie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca, niebanalna, intrygująca, z ciągłymi zwrotami akcji. No i zaskakujące zakończenie.
Bardzo polecam, dawno nie udało mi się złapać tak dobrego kryminału :)
Jak dla mnie ta książka jest dziwaczna. Wększą część stanowią jakieś majaczenia chorej psychicznie osoby. Dopiero końcówka, w której wreszcie dochodzimy do sedna sprawy staje się interesująca. Męczyłam się z nią do końca tylko dlatego, że chciałam dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi.
Jak dla mnie ta książka jest dziwaczna. Wększą część stanowią jakieś majaczenia chorej psychicznie osoby. Dopiero końcówka, w której wreszcie dochodzimy do sedna sprawy staje się interesująca. Męczyłam się z nią do końca tylko dlatego, że chciałam dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek nie zapowiadał, że w połowie książki będę się stresować i bać zgasić światło...Recencje, że trzymający w napięciu kryminał wcale nie na wyrost. Oczywiście, że byłoby zbyt banalne gdyby rozwiązanie było podane na przysłowiowej tacy, ale autor bardzo dobrze naprowadza na takie właśnie oczywiste rozwiązanie, a tu niespodzianka :) Był moment, że faktycznie zaczęłam się zastanawiać nad stanem swojego umysłu :)
Polecam ludziom o mocnych nerwach.
Początek nie zapowiadał, że w połowie książki będę się stresować i bać zgasić światło...Recencje, że trzymający w napięciu kryminał wcale nie na wyrost. Oczywiście, że byłoby zbyt banalne gdyby rozwiązanie było podane na przysłowiowej tacy, ale autor bardzo dobrze naprowadza na takie właśnie oczywiste rozwiązanie, a tu niespodzianka :) Był moment, że faktycznie zaczęłam się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo w końcu coś konkretnego!
Pełna napięcia,zdecydowanie nieprzewidywalna. Aż szkoda że taka krótka.
Serdecznie polecam!
No w końcu coś konkretnego!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPełna napięcia,zdecydowanie nieprzewidywalna. Aż szkoda że taka krótka.
Serdecznie polecam!
Zakamarki ludzkiej psychiki mogą wywołać w czytelniku podobną (lub nawet większą) grozą jak wszelkie zjawiska paranormalne. I tak jest w tym thrillerze. Zaczytując się późnym wieczorem w „Po drugiej stronie jaźni”, czułem ciarki i jednocześnie nie mogłem się oderwać, będąc bardzo ciekawym jak dalej rozwinie się akcja.
Aczkolwiek muszę napisać, że w pewnym momencie (raczej na wcześniej niż później) zacząłem się domyślać jakiego typu zakończenie mógł zgotować autor i przyznaję, że prawie trafiłem w dziesiątkę. Co jednak nie odebrało mi przyjemności czytania i śmiało mogę polecić tę powieść fanom tego typu lektur.
Zakamarki ludzkiej psychiki mogą wywołać w czytelniku podobną (lub nawet większą) grozą jak wszelkie zjawiska paranormalne. I tak jest w tym thrillerze. Zaczytując się późnym wieczorem w „Po drugiej stronie jaźni”, czułem ciarki i jednocześnie nie mogłem się oderwać, będąc bardzo ciekawym jak dalej rozwinie się akcja.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAczkolwiek muszę napisać, że w pewnym momencie (raczej...
Książka nie jest zła (co prawda ma kilka kompletnie niezrozumiałych zwrotów), ale jest koszmarnie źle - i teraz nie wiem - przetłumaczona? Zredagowana?
Książka nie jest zła (co prawda ma kilka kompletnie niezrozumiałych zwrotów), ale jest koszmarnie źle - i teraz nie wiem - przetłumaczona? Zredagowana?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tow bardzo ciekawy sposób przedstawiona choroba psychiczna. Takie wahadło pomiędzy jednym stanem, a drugim.
w bardzo ciekawy sposób przedstawiona choroba psychiczna. Takie wahadło pomiędzy jednym stanem, a drugim.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa odmiana od obyczajówek i romansideł, którymi ostatnio się zaczytuje. "Po drugiej stronie jaźni" to bardzo dobry thriller psychologiczny. Książka zdecydowanie nie jest nudna, sporo w niej akcji, zaskakujących zdarzeń. Na pewno nie jest przewidywalna. Kilka razy troszkę mnie zmroziło :o Bardzo fajnie wykreowani bohaterowie, którzy wzbudzili moją sympatię, zainteresowanie i ciekawość. Byłam bardzo zniecierpliwiona, aby dowiedzieć się wreszcie jak to wszystko się skończy ;p Polecam.
Ciekawa odmiana od obyczajówek i romansideł, którymi ostatnio się zaczytuje. "Po drugiej stronie jaźni" to bardzo dobry thriller psychologiczny. Książka zdecydowanie nie jest nudna, sporo w niej akcji, zaskakujących zdarzeń. Na pewno nie jest przewidywalna. Kilka razy troszkę mnie zmroziło :o Bardzo fajnie wykreowani bohaterowie, którzy wzbudzili moją sympatię,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, co prawda po niedługim czasie czytelnik może sam wywnioskować o co chodzi, jak się książka mniej więcej skończy, ale mimo tego warto przeczytać, bo wszystkiego raczej nie przewidzi :)
Świetna książka, co prawda po niedługim czasie czytelnik może sam wywnioskować o co chodzi, jak się książka mniej więcej skończy, ale mimo tego warto przeczytać, bo wszystkiego raczej nie przewidzi :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUmęczona...uff... Już nawet nie jestem zła, że to takie nieporozumienie. Szkoda mi tylko czasu. Mam go tak mało na czytanie, wybieram z miliona różnych książek i trafiam na coś takiego. Pomysł doskonały, ale niestety wykonanie fatalne. Jedynie ostatnie 20 stron godne uwagi i ciekawe dla czytelnika. Reszta nudna bardzo, za bardzo. Nie polecam bo możecie zasnąć ze znużenia.
Umęczona...uff... Już nawet nie jestem zła, że to takie nieporozumienie. Szkoda mi tylko czasu. Mam go tak mało na czytanie, wybieram z miliona różnych książek i trafiam na coś takiego. Pomysł doskonały, ale niestety wykonanie fatalne. Jedynie ostatnie 20 stron godne uwagi i ciekawe dla czytelnika. Reszta nudna bardzo, za bardzo. Nie polecam bo możecie zasnąć ze znużenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajny thriller.
Może nie za wiele czytałam książek w takim klimacie, ale myślę że jest warta polecenia.
Ceniony psychiatra spotyka pacjentkę, która jest bita, zastraszana i nagle znika z oddziału. Podejrzane ..
Zaczynają się anonimowe telefony, spotkania z tajemniczą dziewczynką, zastraszanie, porwanie i tortury elektrowstrząsami .. Znika chłopak Ellen, a jej przyjaciel Mark stara się jej pomóc. Do ich teamu dołącza przyjaciel haker..
SPOILERY część dalsza :
Ellen okazuje się dziewczynką, którą "widywała" w najprzeróżniejszych miejscach .. Jak to możliwe ? Pani doktor cierpi na fugę dysocjacyjną, rozdwojenie jaźni. W dzieciństwie przeżyła traumatyczne chwilę, została zgwałcona przez wujka(?), zraniła go, itp. Wyparła te wspomnienia, stając się kimś innym, jednak nieumyślny wypadek (pchnęła swego faceta na ścianę z gwoździami, powodując jego śmierć), przebudził w niej jej prawdziwą osobowość. Stąd te niby wizje, zastraszana pacjentka, tajemnicza dziewczynka .. Przeszłość wraca..
ZAKOŃCZENIE:
Mark, najlepszy przyjaciel postanawia skorzystać z propozycji pracy w innym mieście. Ellen ląduje w szpitalu, nikt jej nie odwiedza, nie ma rodziny, przyjaciół, pewnego dnia przychodzi do niej znajoma pielęgniarka i wtedy Ellen ma przebłyski świadomości swojego prawdziwego ja - Lary. KONIEC.
Bardzo fajny thriller.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże nie za wiele czytałam książek w takim klimacie, ale myślę że jest warta polecenia.
Ceniony psychiatra spotyka pacjentkę, która jest bita, zastraszana i nagle znika z oddziału. Podejrzane ..
Zaczynają się anonimowe telefony, spotkania z tajemniczą dziewczynką, zastraszanie, porwanie i tortury elektrowstrząsami .. Znika chłopak Ellen, a jej...
To jeszcze jedna książka, która kwalifikuje się do zwrotu jako „towar niezgodny z opisem”.
Z samej definicji thriller powinien być przepełniony atmosferą grozy, wzbudzać lęk czy choćby niepokój. Tymczasem tutaj jedyną osobą, która doświadcza tych wrażeń jest główna bohaterka. Czytelnikowi autor pozostawił wyłącznie ziewanie z nudów.
Wątek rozdwojenia jaźni czy podwójnej osobowości nie jest w tego typu literaturze niczym nowym, ale przecież zawsze można go przedstawić w jakiś oryginalny, interesujący sposób. Dornowi się to zwyczajnie nie udało. Co z tego, że pewnie posiada wiedzę z zakresu psychologii czy psychiatrii, skoro nijak nie przekłada się to na wciągającą narrację.
Toporny styl, brak jakichkolwiek emocji i przewidywalność całej historii dopełniają całości. To na pewno książka nie dla mnie, a autor skutecznie zniechęcił mnie do sięgania po jego inne powieści.
Zdecydowanie przereklamowana, nie polecam.
To jeszcze jedna książka, która kwalifikuje się do zwrotu jako „towar niezgodny z opisem”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ samej definicji thriller powinien być przepełniony atmosferą grozy, wzbudzać lęk czy choćby niepokój. Tymczasem tutaj jedyną osobą, która doświadcza tych wrażeń jest główna bohaterka. Czytelnikowi autor pozostawił wyłącznie ziewanie z nudów.
Wątek rozdwojenia jaźni czy podwójnej...
"Droga prowadząca do stanu określanego mianem szaleństwa nie jest zbyt daleka.
Czasem wystarczy drobny problem w komunikacji pomiędzy dwoma komórkami mózgowymi"
Prawdziwy rasowy thriller psychologiczny.Napisany bez zbędnego"ględzenia" jak to często bywa w książkach przypisanych do tego gatunku,a czego nie lubię.Czyta się szybko i przyjemnie.Książka wciąga od samego początku i ciekawi do samego końca.
Czujemy niepokój,zastanawiamy się co jest prawdą,a co wytworem wyobraźni.
Możemy się trochę domyślać o co w tym wszystkim chodzi.Nie mniej jednak książka na tym nie traci,a my wciąż chcemy poznać tajemnicę "Czarnego Luda".
"Droga prowadząca do stanu określanego mianem szaleństwa nie jest zbyt daleka.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasem wystarczy drobny problem w komunikacji pomiędzy dwoma komórkami mózgowymi"
Prawdziwy rasowy thriller psychologiczny.Napisany bez zbędnego"ględzenia" jak to często bywa w książkach przypisanych do tego gatunku,a czego nie lubię.Czyta się szybko i przyjemnie.Książka wciąga od samego...
Czytanie "Po drugiej stronie jaźni " przypomina trochę bujanie się na huśtawce.Jesteś na górze i wszystko wydaje się proste,jasne i przejrzyste.Potem nagle następuje ślizg w dół i nic już nie jest takie oczywiste jak Ci sie zdawało w momencie gdy byłeś na górze. Nie jest to wina jakiejś szczególnie skomplikowanej fabuły książki,choć momentami jest ona naprawdę dość mocno zakręcona,ale wynika z umiejętności wprowadzania czytelnika w stan osłupienia i dezorientacji przez samego autora.Wulf jest mistrzem w opisywaniu ludzkiej psychiki ,jak krucha potrafi ona być i jak delikatnym w sumie stworzeniem jest człowiek. Wydaje się nam że jesteśmy twardzi i nic nie jest w stanie nami zachwiac czy nas złamać i nawet nie zdajemy sobie sprawy w jakim jesteśmy błędzie. Są bowiem sytuacje po których zostaje z człowieka tylko szkielet albo pusta skorupa bo nasz mózg nie umie sobie z tym poradzić. O tym jest właśnie niniejsza książka. Książka bardzo dobrze napisana ,przemyślana i dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. Zmuszająca do zadumy i refleksji jacy tak naprawdę jesteśmy. Polecam
Czytanie "Po drugiej stronie jaźni " przypomina trochę bujanie się na huśtawce.Jesteś na górze i wszystko wydaje się proste,jasne i przejrzyste.Potem nagle następuje ślizg w dół i nic już nie jest takie oczywiste jak Ci sie zdawało w momencie gdy byłeś na górze. Nie jest to wina jakiejś szczególnie skomplikowanej fabuły książki,choć momentami jest ona naprawdę dość mocno...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczywiste jest dla nas, sięgających po tę książkę, że jeśli przez pierwsze strony przemieszczamy się łagodnym truchcikiem, jeśli otacza nas świat osobistej sielanki i zawodowego spełnienia , to w książce o tytule "Po drugiej stronie jaźni" wszystko musi stanąć na głowie. I staje. Zawiłość akcji, niespodziewane zwroty, diagnozy i obserwacje psychiatryczne, nadają tylko smaczku oczekiwaniu na coś, co w mózgu bohatera, a co za tym idzie także w naszym, musi ulec całkowitemu przewartościowaniu. Czekać jest na co, bo zapewniam, że nawet bardzo inteligentny czytelnik, domyślający się roli poszczególnych bohaterów w ostatecznym rozstrzygnięciu, natknie się na co najmniej jedną scenę, która nim psychicznie wstrząśnie, pozbawi tchu, i nie trzeba być ku temu obdarzonym bardzo wybujałą wyobraźnią. Prawdopodobnie też w ten wstrząsający sposób scena owa zaskoczy. A to chyba świadczy o dobrym poprowadzeniu thrillera psychologicznego do finału.
Nie jest to powieść, która wryje się w pamięć na długie lata ale jej precyzyjny układ, narastające napięcie i bardzo efektowne zakończenie pozwalają uznać, że warta jest poświęcenia jej kilku wieczorów. W swoim gatunku jest jedną z lepszych jakie przeczytałam.
Opinia zamieszczona także na pani-ka-czyta.blogspot.com Zapraszam :)
Oczywiste jest dla nas, sięgających po tę książkę, że jeśli przez pierwsze strony przemieszczamy się łagodnym truchcikiem, jeśli otacza nas świat osobistej sielanki i zawodowego spełnienia , to w książce o tytule "Po drugiej stronie jaźni" wszystko musi stanąć na głowie. I staje. Zawiłość akcji, niespodziewane zwroty, diagnozy i obserwacje psychiatryczne, nadają tylko...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUfff... co za przeżycie.
Ta książka mnie pochłonęła tak bardzo, że zaczęłam zastanawiać się nad ogromną rolą dobrych psychiatrów w życiu każdego zagubionego człowieka.
Niesamowita historia, tak mocna i tak nieoczekiwana, że ciężko mi było się od niej oderwać.
Stres pourazowy, zagadki umysłu i ten stan, w którym dochodzimy do przyczyn jest w pełni ukazany w tej powieści.
Niesamowita!
Ufff... co za przeżycie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka mnie pochłonęła tak bardzo, że zaczęłam zastanawiać się nad ogromną rolą dobrych psychiatrów w życiu każdego zagubionego człowieka.
Niesamowita historia, tak mocna i tak nieoczekiwana, że ciężko mi było się od niej oderwać.
Stres pourazowy, zagadki umysłu i ten stan, w którym dochodzimy do przyczyn jest w pełni ukazany w tej powieści....
Zacznę od tego, że książka jest bardzo przystępnie napisana dla czytelnika, trudno znaleźć momenty niejasności pomimo, że jest poruszony tutaj temat różnych przypadków znanych psychiatrom. Autor zawsze jak wyjaśnia pewne zagadnienia dodaje rozmówcę lub dany bohater sam sobie w głowie tłumaczy pewne wydarzenia, skutki, reakcje. Stara się sam sobie przedstawiać wnioski do jakich doszedł wyjaśniając wszystko sobie czy komuś ale przede wszystkim nam, czytelnikom. Dzięki temu rzadko kiedy zatrzymujemy się i zastanawiamy "co autor miał na myśli ?" i czytamy kartkę raz jeszcze aby upewnić się, czy wszystko dobrze wyłapaliśmy.
Sam wątek jest świetnie poprowadzony, czułem się jak by autor trzymał mnie za rękę i prowadził przez całą mroczną treść swojej powieści. Z biegiem wydarzeń sam starałem się wyciągać wnioski, snuć swoje teorie, wchodzić w losy bohaterki i być na jej miejscu. Dopuszczać do siebie różne racjonalne wyjaśnienia jak i te oderwane od ziemi, zadając sobie pytania i szukając jednocześnie odpowiedzi.
W trakcie czytania książki, bardzo szybko zacząłem ją kojarzyć z filmem "Gothica", trudno oprzeć się wrażeniu skąd częściowo była brana inspiracja, jednocześnie nawet w książce została wspomniana Hally Berry. Z resztą specyficzny klimat jest bardzo podobny dlatego też czytelnikowi bardzo szybko przyjdą skojarzenia takich znanych tytułów filmowych jak właśnie "Gothica" czy "Wyspa Tajemnic".
Książka jest niewątpliwie jednym z lepszych thrillerów z jakimi się spotkałem, zwroty akcji, zaskakujące rozwiązania jakie napędzają wydarzenia, wątpliwości z jakimi się zmagamy my jako czytelnicy nie pozwalają właściwie oderwać się od historii aż poznamy jej rozwiązanie.
Zacznę od tego, że książka jest bardzo przystępnie napisana dla czytelnika, trudno znaleźć momenty niejasności pomimo, że jest poruszony tutaj temat różnych przypadków znanych psychiatrom. Autor zawsze jak wyjaśnia pewne zagadnienia dodaje rozmówcę lub dany bohater sam sobie w głowie tłumaczy pewne wydarzenia, skutki, reakcje. Stara się sam sobie przedstawiać wnioski do...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, trzymająca w napięciu, kiedy już coś wydaje nam się pewne sytuacja znowu się zmienia i jesteśmy w punkcie wyjścia. Do końca nie wiadomo jak akcja się rozwinie...zakończenie bardzo zaskakujące i niespodziewane...warto przeczytać naprawdę
Świetna książka, trzymająca w napięciu, kiedy już coś wydaje nam się pewne sytuacja znowu się zmienia i jesteśmy w punkcie wyjścia. Do końca nie wiadomo jak akcja się rozwinie...zakończenie bardzo zaskakujące i niespodziewane...warto przeczytać naprawdę
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie zgadzam się z tym, co widnieje na tylnej okładce czyli- "Mroczny thriller psychologiczny, który z hipnotyczną siłą wciąga czytelnika w czeluście ludzkiej psychiki. Autor wie, jak wziąć czytelnika za mokrą od potu dłoń i uprowadzić w otchłań duszy." Książka jest naprawdę wciągająca, nie da się również zaprzeczyć,że jest w niej dużo mroku...mroku jaki skrywa w sobie istota ludzka, a autor dzięki swoim doświadczeniom związanym z psychiatrią i psychologią, stworzył naprawdę dobrą kreacje takiego właśnie mroku, w wersji namacalnej czyli pod postacią swojej książki "Po drugiej stronie jaźni".Bardzo lubię książki tego typu, w których poruszane są ciekawe zagadnienia związane z psychiką człowieka.Myślę,że połączenie psychologicznych kwestii i thriller'a dało naprawdę rewelacyjny efekt, w skutek czego powstał tak świetny debiut literacki Pana Dorn'a jakim jest właśnie ta książka.Polecam!
Zdecydowanie zgadzam się z tym, co widnieje na tylnej okładce czyli- "Mroczny thriller psychologiczny, który z hipnotyczną siłą wciąga czytelnika w czeluście ludzkiej psychiki. Autor wie, jak wziąć czytelnika za mokrą od potu dłoń i uprowadzić w otchłań duszy." Książka jest naprawdę wciągająca, nie da się również zaprzeczyć,że jest w niej dużo mroku...mroku jaki skrywa w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to