Odyseja Hakima. 2. Z Turcji do Grecji

Okładka książki Odyseja Hakima. 2. Z Turcji do Grecji
Fabien Toulmé Wydawnictwo: Non Stop Comics Cykl: Odyseja Hakima (tom 2) komiksy
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Odyseja Hakima (tom 2)
Tytuł oryginału:
Odyssée d'Hakim: Tome 2
Data wydania:
2020-06-08
Data 1. wyd. pol.:
2020-06-08
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366460492
Tłumacz:
Wojciech Birek
Średnia ocen

                8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Odyseja Hakima. 2. Z Turcji do Grecji w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Odyseja Hakima. 2. Z Turcji do Grecji



książek na półce przeczytane 8807 napisanych opinii 7044

Oceny książki Odyseja Hakima. 2. Z Turcji do Grecji

Średnia ocen
8,0 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
218
200

Na półkach:

Masowy napływ migrantów z Bliskiego Wschodu do Europy ma tutaj konkretne imię i nazwisko.

To Hakim, niespełna 30-latek, bohater tej historii. Stracił poczucie stabilności i bezpieczeństwa w kraju rodzinnym, zostawił całą swoją rodzinę, wszystko, co miał i wyjechał za granicę w poszukiwaniu bezpieczeństwa.

Nie od razu trafił do Europy, bo wcale tego nie chciał. Najchętniej wróciłby do rodzinnej Syrii. Tam zresztą zostali jego najbliżsi.

Tułał się po krajach Bliskiego Wschodu, gdzie poznał innych migrantów. Każdy taki człowiek to osobna, nierzadko dramatyczna historia.

Bolesna historia, bardzo współczesna, bo opowieść zaczyna się w 2013 roku.

Prawdopodobnie to będzie moja tegoroczna topka w kategorii komiks. Obok „Araba przyszłości” jest to seria, którą polecam absolutnie każdemu.

Masowy napływ migrantów z Bliskiego Wschodu do Europy ma tutaj konkretne imię i nazwisko.

To Hakim, niespełna 30-latek, bohater tej historii. Stracił poczucie stabilności i bezpieczeństwa w kraju rodzinnym, zostawił całą swoją rodzinę, wszystko, co miał i wyjechał za granicę w poszukiwaniu bezpieczeństwa.

Nie od razu trafił do Europy, bo wcale tego nie chciał. Najchętniej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

131 użytkowników ma tytuł Odyseja Hakima. 2. Z Turcji do Grecji na półkach głównych
  • 100
  • 29
  • 2
48 użytkowników ma tytuł Odyseja Hakima. 2. Z Turcji do Grecji na półkach dodatkowych
  • 23
  • 8
  • 7
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Odyseja Hakima. 2. Z Turcji do Grecji

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dom Paco Roca
Dom
Paco Roca
Ciepła, pełna nostalgii graficzna opowieść o pewnej hiszpańskiej rodzinie; o czasie, przemijaniu i pamięci. Rok po śmierci seniora rodu trójka dorosłych już dzieci, ustabilizowanych życiowo, Vincente, Jose i Carla, odwiedza dom na wsi i musi podjąć decyzję co z nim zrobić. Pierwszym pomysłem jest sprzedaż. Ale odżywają wspomnienia o rodzicach, wspólnej pracy przy budowie i urządzaniu domu. Młodzi przywołują w pamięci weekendowe wyjazdy, pobyty wakacyjne, letnie zabawy. Także niekoniecznie lubiane zajęcia. Ich ojciec kochał wiejską siedzibę, nie umiał żyć bezczynnie, pracował bez wytchnienia, angażując do pomocy żonę i dzieci. Majsterkował, uprawiał ogród, pucował samochód. „Praca to było jego jedyne hobby”. Odwiedzając teraz dom na wsi rodzina widzi jak ważne jest dla nich to miejsce. Oczywiście, nie obywa się bez sporów między rodzeństwem, ale stopniowo czują się razem coraz lepiej, miło spędzają czas, pracując i biesiadując. Od sąsiada dowiadują się także o ostatnich latach ojca, który na emeryturze zamieszkał tam na stałe. Zanosi się na to, że dom jednak zostanie w rodzinie; będzie służył jako miejsce spotkań i wspomnień. To wzruszająca książka autobiograficzna. O normalnym życiu i awansie społecznym. Czyta się dobrze: grafika jest przyjemna, bogata w detale, kolorystyka stonowana, postaci dobrze zróżnicowane, plany czasowe także. Fajna, ciepła lektura
Mikila - awatar Mikila
oceniła na 7 30 dni temu
Arab przyszłości. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1984–1985) Riad Sattouf
Arab przyszłości. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1984–1985)
Riad Sattouf
Drugi tom jest chyba jeszcze lepszy niż pierwszy :D jest kilka bardziej zabawnych scen, a poza tym trzyma poziom - czarny humor, satyra i doskonała obserwacja absurdów. Tutaj matka autora jest też bardziej widoczna i chyba nie można powiedzieć, że nie ma nic do powiedzenia ;) Natomiast chciałbym jeszcze zwrócić uwagę, że autor nie opisuje tu Bliskiego Wschodu współczesnego, akcja dzieje się w połowie lat '80! Nie wiem jak jest dzisiaj, ale tak tylko nieśmiało zauważę, że w Polsce również bito dzieci w szkole na pewno jeszcze w latach '60 (może nie kijem, ale linijką), a może i później? (nie odnalazłem kiedy dokładnie zaprzestano, ale podobno jeszcze w latach '80 dyscyplina fizyczna była surowa), także to co autor tu opisuje przynajmniej w tej kwestii jest do tyłu w stosunku do Polski o maksymalnie 20 lat, a może znacznie mniej... Na koniec jeden z zabawniejszych fragmentów - wypowiedź nauczycielki przed wyborami prezydenckimi w 1985: "Obok ZSRR, Syria jest jednym z najbardziej rozwiniętych państw na świecie. Jest jednym z niewielu krajów, które pytają swoich obywateli o opinię." :D i dalej: "A jeśli Twoi rodzice nie mogą dotrzeć do lokalu wyborczego, powiedz im, żeby powiedzieli „tak” Hafezowi we własnym domu. To też działa!" i komentarz autora: "Nie pamiętam, czy rozmawiałem z ojcem o wyborach, ani czy kiedykolwiek widziałem lokal wyborczy. 10 lutego 1985 roku Hafez Al Assad został ponownie wybrany, uzyskując 100% głosów „tak”, co stanowi rekord świata!" :D (czytana: 15-17.03.2026) 5/5 [9/10]
lex - awatar lex
ocenił na 9 23 dni temu
Arab przyszłości. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1985–1987) Riad Sattouf
Arab przyszłości. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1985–1987)
Riad Sattouf
W Syrii na wsi bez zmian, jak w średniowieczu. Przemawia za tym proza dnia codziennego z życia Riada, głównego bohatera, uczęszczającego obecnie do szkoły podstawowej. Przemawiają za tym słowa matki, która w ten właśnie sposób potrafi wprost opowiedzieć o życiu w Syrii. Matka ma dość, a jednak trwa w tym związku. Możemy się temu wciąż dziwić, ale po prawdzie komiks i opowieść w nim zawarta to perspektywa autora. Uczucia matki, oczywiście ważne, nie są analizowane. Jesteśmy świadkami wybuchów jej gniewu, widzimy strapioną minę, da się wyczuć, że ma dość. Riad Sattouf kontynuuje w trzecim tomie swoją rodzinną epopeję, która w tym roku doprowadziła nas do rozgałęzienia na losy jego brata w albumie "Ja, Fadi. Porwany brat". W "Arab przyszłości 3. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie" dostaliśmy wgląd w lata 1985 - 1987 kiedy to mały śliczny Riad uczęszcza do wiejskiej szkoły w Syrii. Tutaj rzeczywiście nic się nie zmieniło pod względem narracji, czytamy o tych wszystkich rzeczach, które współczesnym Europejczykom mogą nie mieścić się w głowie. Kary cielesne w szkole, ponura rzeczywistość w okolicy, jeden telefon w okolicy i wszyscy na łasce ojca (który mimo wszystko boi się wybuchów gniewu żony). Czy to wszystko różni się jednak tak bardzo od sytuacji na wsi w latach 80. w Polsce? Trzeba bowiem wziąć pod uwagę, że to tereny wiejskie. Prawdopodobnie w dużych miastach jest inaczej. Można to wywnioskować z treści, opowiadają o tym znajomi Abdela (ojciec Riada). To istotne i miałem ważenie, że w pewnym momencie autor to zrozumiał. Życie na wsi w Syrii, może czasem przypominać życie na wsi we Francji (chociażby z warunkami mieszkalnymi, vide znajomi babci). Wydarzenia i obserwacje w trzecim tomie to obraz kraju, który owszem, funkcjonuje, ale trawią go cały czas podobne choroby. Korupcja (na każdym kroku i w każdym miejscu), bieda, ale też hipokryzja władzy związana chociażby z prawami religijnymi. Poza tym trzeci tom to obraz tego, jak funkcjonuje system szkolnictwa, kilka wycieczek do większych zespołów miejskich, wakacje we Francji i nagły zwrot akcji na finał, decyzja o wyjeździe do Arabii Saudyjskiej. Tutaj się rozstajemy. Komiks wciąż trzyma swój wysoki poziom. Ja, jako czytelnik, wciąż jestem żywo zaangażowany w tę opowieść o życiu młodego chłopaka, który musi rozpychać się łokciami wśród syryjskiej dzieciarni. Niezmiennie mocno angażujący.
Patryk Karwowski - awatar Patryk Karwowski
ocenił na 8 6 miesięcy temu
Orwell Pierre Christin
Orwell
Pierre Christin Sebastien Verdier
Komiks pt. Orwell jest kolejnym dowodem na to, że to rysunkowe medium jest bardzo dobrym nośnikiem każdego tematu. Nawet biografie ludzi kultowych, którzy wiele przeżyli i wiele można by o nich powiedzieć, dają się w komiks wtłoczyć, choć nie bez uproszczeń. Śmiem rzec, że najważniejszą rzeczą dla przekazania informacji jest właściwe ich posegregowanie. Pierre Christin i Sebastien Verdier ułożyli przeżycia głównego bohatera całkiem ładnie i ich dzieło jest bardzo czytelne, wręcz łatwe do przyswojenia. 👁️Intensywne życie Poznajemy Erica Blair’a zanim przyjął swój pseudonim artystyczny, jako anarchizującego członka swojej klasy, bojownika socjalistycznego, dziennikarza i działacza. A później jako ojca, który znienawidził politykę i zajął się ogrodnictwem. Orwell umiera w 1950 roku na gruźlicę, dwa lata po ukończeniu swojej najbardziej znanej książki Rok 1984, a pół roku po jej wydaniu. Z grubsza tyle opowiada nam komiks. Ale myślę, że taka ilość informacji w zupełności wystarczy, żeby wyrobić sobie zdanie o Orwellu, jako człowieku i jego motywacjach. Komiks to takie ciekawe medium, że w bardzo fajny sposób może pokazać niektóre zagadnienia. W tym przypadku jest to połączenie życiorysu twórcy z jego dziełami. Autorzy stosują tu ciekawy trick. Większość rysunków jest czarno biała, narysowana surową, choć artystyczną kreską, ale utwory i idee Orwella są kolorowe. Te drobne elementy wybijają z rytmu i podkreślają to, co powstawało w efekcie zdobywania kolejnych doświadczeń słynnego pisarza. 👁️ Idealista, którego warto znać Orwell był idealistą, specyficznym, wydaje się też, że niezwykłym człowiekiem. Z jego zbyt krótkiego życia zostały nam jego poglądy przełożone na język dziennikarskich felietonów, reportaży wcieleniowych czy najbardziej znanych powieści dystopijnych. One wszystkie nadal są niezwykle aktualne, bo pisarz portretował samo życie, choć używał alegorii. Jeszcze odnośnie kreski, zaskoczyło mnie, że komiks Orwell tworzyło aż sześciu rysowników. Mimo to, wszystko ze sobą gra, jest spójne i naprawdę cieszy oko. Nigdy nie planowałam sięgnąć po pełnowymiarową biografię Orwella, ale po komiks to i owszem i wcale nie żałuję. Powieść graficzna Orwell spełnia swój cel popularyzując tytułową postać oraz zwyczajnie czytanie jej sprawia przyjemność.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na 8 7 miesięcy temu
Wilk Jean-Marc Rochette
Wilk
Jean-Marc Rochette
Bardzo dobry komiks, traktujący o wzajemnym współistnieniu i zależności między ludźmi a przyrodą. Akcja fabuły rozgrywa się w wysokich górach, w masywie Ecrins w Alpach Delfinackich, w południowo-wschodniej Francji. Na zboczach tych trzy- czterotysięczników pasterze wypasają owce, które później trafiają na francuskie stoły (informacja podana przez Les Etagesa w posłowiu na końcu komiksu). Fabuła jest interesująca i intrygująca. Autor skutecznie buduje napięcie potęgując je adekwatnymi ilustracjami. Forma prowadzenie narracji powoduje, że pragniemy się jak najszybciej dowiedzieć kto wygra: człowiek czy natura? To opowieść surowa wręcz ascetyczna, bez żadnych upiększeń, która uderza w samo sedno czytelnika. Zmusza do refleksji nad naszym miejscem w świecie, nad tym, co tak naprawdę jest ważne, gdy pozostaje nam tylko walka o przetrwanie. „Wilk” to powieścią graficzną, którą bardzo dobrze się czyta i ogląda. Ma wiele zalet, dla których warto go poznać: - kreska rysownika jest wyrazista, surowa, a wręcz kanciasta, - obrazy twarzy bohatera i pyska wilka są wyraziste, malujące emocje które przeżywają, - umiarkowana kolorystyka rysunków w różnych odcieniach oddzielających kolejne etapy historii, - ilustracje stonowane na matowym papierze, - czytelna i odpowiedniej wielkości i rodzaju czcionka w dymkach, również dla osób o słabszym wzroku, - na dole strony umieszczone są dodatkowe tłumaczenie tekstu w języku francuskim, który pojawia się w tekście, Książka kupiona w dyskoncie za 10 zł, ale warta dużo więcej. Cieszę się, że ją znalazłam i poznałam. POLECAM fanom komiksów o tematyce obyczajowo – przyrodniczej z rysunkami wysokich gór w tle.
Wileta - awatar Wileta
oceniła na 7 7 dni temu
Dni, których nie znamy Timothe Le Boucher
Dni, których nie znamy
Timothe Le Boucher
Lubin Maréchal, młody akrobata, zaczyna wybudzać się ze snu co drugi dzień. Okazuje się, że kontrolę nad jego ciałem i umysłem przejmuje druga osobowość – przedsiębiorcza i rzeczowa, odmienna od artystycznie usposobionego Lubina. Chłopak postanawia komunikować się z obcym poprzez nagrania wideo, jednak porozumienie między nimi jest trudne do utrzymania – między osobowościami narasta konflikt, a intruz zyskuje coraz większą autonomię nad jestestwem Lubina. Opis komiksu może sugerować, że jest to fantastyka, ale w rzeczywistości to historia niezwykłego, acz możliwego do zdiagnozowania przypadku zaburzeń osobowości. Autor Dni, których nie znamy opanował trudną sztukę żywego, interesującego dialogowania („– Będziesz mógł się nażreć i choć raz to ten drugi będzie musiał poćwiczyć zamiast ciebie”), oraz stworzył przekonujące sylwetki bohaterów, którzy triumfują, kapitulują, trwają oraz niweczą. Lubin pokazuje, jak wielkie jest pragnienie człowieka, by zaznaczyć swój indywidualizm małymi gestami – odważnym tatuażem na plecach, nieprzeciętną fryzurą – i śmielszymi posunięciami. Komiks dokumentuje rezygnację ze swojego powołania oraz proces godzenia się z własnym przemijaniem, to również piękny obraz uczucia, które żyje w człowieku bez ustanku. "– To ja jestem specjalistą od przetrwania. Spędziłem czterdzieści lat w twoim sercu. – Jesteś bardziej uroczy, gdy się nie odzywasz".
welurowa-burza - awatar welurowa-burza
oceniła na 9 14 dni temu

Cytaty z książki Odyseja Hakima. 2. Z Turcji do Grecji

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Odyseja Hakima. 2. Z Turcji do Grecji