rozwiń zwiń

Oddech przeszłości

Okładka książki Oddech przeszłości
Dagmara Jakubczak Wydawnictwo: Black Rose literatura obyczajowa, romans
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2025-08-18
Data 1. wyd. pol.:
2025-08-18
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368442342
Średnia ocen

                6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Oddech przeszłości w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Oddech przeszłości



książek na półce przeczytane 2334 napisanych opinii 1854

Oceny książki Oddech przeszłości

Średnia ocen
6,1 / 10
70 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1643
1228

Na półkach:

Ja pierdykam, ale to było dobre!
Podchodziłam z dystansem, bo mam awersję do polskich autorów, ale Dagmara Jakubczak naprawdę mnie zaskoczyła!
Naprawdę mocno porypana historia, z ultra delikatnymi (i mocnymi) motywami.
Autorka dała radę z fabułą, a przede wszystkim z TYMI tematami. Podobało mi się!

Ja pierdykam, ale to było dobre!
Podchodziłam z dystansem, bo mam awersję do polskich autorów, ale Dagmara Jakubczak naprawdę mnie zaskoczyła!
Naprawdę mocno porypana historia, z ultra delikatnymi (i mocnymi) motywami.
Autorka dała radę z fabułą, a przede wszystkim z TYMI tematami. Podobało mi się!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

155 użytkowników ma tytuł Oddech przeszłości na półkach głównych
  • 86
  • 67
  • 2
22 użytkowników ma tytuł Oddech przeszłości na półkach dodatkowych
  • 8
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Cztery łapki Julia Brylewska, Ewelina Dobosz, Dagmara Jakubczak, Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk, Anna Langner, Kinga Litkowiec, Monika Skabara, Paulina Zalecka
Ocena 8,2
Cztery łapki Julia Brylewska, Ewelina Dobosz, Dagmara Jakubczak, Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk, Anna Langner, Kinga Litkowiec, Monika Skabara, Paulina Zalecka

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Love Me Wrong Inga Juszczak
Love Me Wrong
Inga Juszczak
💜Dla Mackenzie Brown wszystko zaczęło się dwa lata temu, gdy jej marzenie się spełniło. Przeprowadziła się z Anglii do USA, by zacząć naukę w Glendale Academy. Pilnie skrywa swój sekret, że ma stypendium. Jej przyjaciółką jest Holly Grey królowa szkoły. Jej relacje z siostrą to koszmar bo w ogóle się nie dogadują. Codziennie zakłada maskę bo chcę, by wszyscy ją lubili ale za to płaci wysoką cenę. Wszystko ulega zmianie gdy do domu jej przyjaciółki wprowadza się Caleb, który kogoś jej przypomina i to z jej magicznej nocy. 💜Caleb Moore przeprowadził się do Glendale, bo jego ojciec związał się z matką Holly Grey. Nie podoba mu się w nowa szkoła i jej uczniowie. To on spędził z Mackenzie noc, ale udaje przed nią, że jej nie zna. Holly jego przybrana siostra przekonuje go jaka jest prawdziwa twarz Mackenzie. Nie może pojąć, że Mac jest inna, niż sadził i uważał. Zaczyna ją przez to gnębić i poniżać. 💜,, Love Me Wrong" to istny huragan a emocji jest tu bardzo dużo. Historia, którą czytało się świetnie i nie sposób się od niej było oderwać. Autorka porusza tu wiele problemów, trudnych decyzji ale też skomplikowanych relacji to istny rollercoaster. To opowieści, która rozdziera serca ale prawda, która tu poznajemy zwala z nóg. Czy najlepsza przyjaciółka może zrobić Ci największą krzywdę przez zazdrość 🥺 Bohaterowie są zranieni, zagubieni ale oni też pragną zaznać miłości pomimo, że świat jest dla nich okrutny. Relacja Mac i Caleba jest pełna nienawiści, niechęci, ubliżanie, ale tam tli się ogień pożądania, który ciągnie ich do siebie. Bohaterowie są wspaniałe wykreowani a całość jest dopieszczona. 💜 Styl autorki jest cudowny, taki prawdziwy, tu każde zdanie niesi emocje i przekaz dla czytelnika. Zaznaczę, że to nie jest pierwsze spotkanie z twórczością i piórem autorki. Same motywy książki przyciągają jak magnez a akcja toczy się szybko bez przeciągania i zbędnych opisów. 💜,,Love Me Wrong" to historia, która uświadamia, że sekrety potrafią przekreślić wszystko. Opowiada o błędach, przebaczeniu i o walce o siebie i swoją miłość, która jest warta zawsze ryzyka. Dodam, że książka jest przepięknie wydana i robi ogromne wrażenia. Polecam wszystkim wejść w świat GLENDALE ACADEMY i świata, który stworzyła Inga.
polii_book_ksiażkara - awatar polii_book_ksiażkara
oceniła na 10 2 miesiące temu
Malarz naszych wspomnień Marta Wiczuk
Malarz naszych wspomnień
Marta Wiczuk
„Malarz naszych wspomnień” to niezwykle poruszająca opowieść, która od pierwszych stron otula emocjami i nie pozwala o sobie zapomnieć jeszcze długo po zakończeniu lektury. Marta Wiczuk z ogromną wrażliwością kreśli historię młodych ludzi naznaczonych trudnymi doświadczeniami, ukazując, jak przeszłość potrafi wpływać na teraźniejszość i kształtować przyszłość. Centralnymi postaciami powieści są Star i Rapid, których niegdyś łączyła wyjątkowa więź przyjaźni. Niespodziewane rozstanie pozostawiło w ich sercach głębokie rany, a ponowne spotkanie po latach staje się początkiem emocjonalnej podróży pełnej niewypowiedzianych słów, żalu i potrzeby zrozumienia. Marta z niezwykłą autentycznością przedstawia proces odbudowy relacji, ukazując, że zaufanie i przebaczenie wymagają odwagi oraz czasu. Historia porusza wiele istotnych problemów współczesnej młodzieży, takich jak hejt, przemoc rówieśnicza czy samotność skrywana pod maską pozornej normalności. Losy Star ukazują, jak niszczące mogą być słowa i działania innych ludzi, natomiast doświadczenia Rapida przypominają, że najboleśniejsze rany często zadają osoby, które powinny zapewniać bezpieczeństwo i miłość. Powieść podkreśla znaczenie wsparcia oraz odwagi w proszeniu o pomoc, dając jednocześnie nadzieję na lepsze jutro. Na szczególną uwagę zasługują także bohaterowie drugoplanowi. Andrew, młodszy brat Star, wnosi do historii ciepło i promienną energię, stając się symbolem bezwarunkowej miłości rodzinnej. Jego obecność równoważy ciężar emocjonalny opowieści i dodaje jej światła. Interesująco została również przedstawiona postać Erica, której niejednoznaczność skłania do refleksji nad wpływem traumatycznych przeżyć na ludzkie wybory. Styl autorki jest przystępny, a jednocześnie pełen emocjonalnej głębi, narracja płynie naturalnie, dzięki czemu z łatwością można zanurzyć się w przedstawionym świecie i przeżywać każdą scenę razem z bohaterami. Umiejętne przeplatanie teraźniejszości ze wspomnieniami nadaje historii wielowymiarowości i pozwala lepiej zrozumieć motywacje postaci. Symbolika zawarta w tytule podkreśla znaczenie pamięci w kształtowaniu tożsamości oraz ukazuje, że nawet bolesne doświadczenia mogą stać się częścią obrazu naszego życia. „Malarz naszych wspomnień” to powieść o drugich szansach, sile miłości i znaczeniu relacji międzyludzkich. Skłania do refleksji nad tym, jak ważne jest dostrzeganie potrzeb innych oraz reagowanie na krzywdę. To historia, która wzrusza, inspiruje i przypomina, że nawet po najciemniejszych chwilach może pojawić się światło. Książka Marty stanowi niezwykle wartościową lekturę, pozostawiającą trwały ślad w sercu czytelnika. To opowieść, która nie tylko porusza, lecz także daje nadzieję i pokazuje, że walka o siebie zawsze ma sens.
Morrigan 1305 - awatar Morrigan 1305
ocenił na 10 3 dni temu
Biały Anioł Aleksandra Możejko
Biały Anioł
Aleksandra Możejko
Umysł trzydziestodwuletniej Angel od zawsze woli skupienie, strategię, analizę. Liczenie zagrożeń i rozwiązywanie problemów to jedyne działania, które ją uspokajają. Klub Passion podobnie jak połowa miasta należy do jej rodziny - rodziny Bianchich. Druga połowa należy do rodziny Mancinich, ich odwiecznych rywali. Od lat trwa między nimi pokój kruchy jak cienka tafla lodu, który był wart każdej ceny. Należy do Bianchich - jednej z najgroźniejszych mafijnych rodzin w mieście. Instynkt podpowiada jej, by nigdy nie spuszczać gardy. To pomaga jej przetrwać piekło, które inni nazywają zabawą. Ją i trójkę rodzeństwa łączy jedno - miłość, silna i nierozerwalna więź, która trzyma ich razem bez względu na wszystko. Nazywana Białym Aniołem dziewczyna nigdy nie chciała być księżniczką, nie chciała specjalnego traktowania i życia w ochronnym kokonie. Pragnęła być taka jak jej bracia, tak samo silna, niezależna i zdolna do tego, co oni. Widziała już wiele w swoim życiu, zbyt wiele, by ktokolwiek mógł ją nazywać aniołem z czystym sumieniem. Jej ciało jest jej narzędziem, tarczą i ostrzem. Wygląd może być bronią, a ona nauczyła się nim posługiwać lepiej niż większość. Anielskość jest ironicznym kontrastem do jej życia. Angel od razu wyczuwa, że coś jest nie tak i bardzo jej się to nie podoba. Jej rodzina zmuszona jest skontaktować się z rodziną swoich odwiecznych rywali. Ktoś próbuje wkroczyć na ich wspólny teren. Nie mają wyboru. Jeśli to coś większego, muszą wiedzieć, z czym mają do czynienia. Ktoś chce z nią zagrać, wiec lepiej, żeby wiedział, że ona zawsze wygrywa. Coś nadchodzi, coś czego nie są w stanie przewidzieć. Nic nie powinno jej rozpraszać. Niestety mężczyzna, z którym powinna współpracować stanowi zagrożenie, które nie daje jej spokoju. Jednym z dwóch synów Manciniego jest Federico. Ostrożny, wyrachowany, niepodejmujący zbędnego ryzyka mężczyzna, który ma nie tylko siłę ale i rozum. Federico jest wrogiem, który przynosi ze sobą zagrożenie. Wewnątrz aż kipi od emocji. Gra dopiero się zaczyna. Mancinich i Bianchich to wrogowie - zawsze tak było i zawsze tak będzie. Nawet jeśli ich interesy chwilowo się zbiegły, nie zmienia to faktu, kim są. Czeka ich trudny czas, pełen ukrytych znaczeń i napięcia. Sytuacja w jakiej się znaleźli przypomina niebezpieczną grę, w której żadne nie zamierza ustąpić. Rośnie między nimi napięcie, jakby to była tylko kwestia czasu kiedy wybuchną. Federico wzbudza w niej zarówno irytację jak i fascynację, co jest wystarczająco niebezpieczne. Czy ma wszystko pod kontrolą? Musi zdecydować, na ile jest gotowa pozwolić, by ta gra posunęła się naprzód. "Federico Mancinich, człowiek, który powinien być moim wrogiem, zaczyna zagrażać czemuś znacznie bardziej niebezpiecznemu - mojej kontroli nad sobą." Książka "Biały Anioł" przenosi nas do świata brutalnego, nieprzewidywalnego i pełnego dziwnych, nieoczekiwanych zbieżności. Książka bardzo mi się podobała w głównej mierze ze względu na bohaterów. Autorka w idealny sposób dobrała charakter Angel i Federica. Byli tak barwni oraz dobrani, że nie potrafiłam się nudzić, a cięty język dziewczyny wręcz uwielbiam i żałowałam, że ta książka była tak krótka. Sama fabuła była ciekawa, dynamiczna oraz nie było zbędnych zapychaczy w powieści. Historię bohaterów można porównać do burzy z gradem i piorunami. Dwa twarde charaktery, zadziorne i silne osobowości. To będzie ciekawe! Nasi bohaterowie są jak magnesy, ciągle się do siebie przyciągają, lecz gdy się już połączą to żadna siła, nawet nadprzyrodzona ich nie rozdzieli. Bądźcie przygotowani na naprawdę niesamowitą i fantastyczną historię mafijną, jaką dane Wam będzie przeczytać. Jest to zupełnie inna opowieść niż inne wydane z gatunku o mafijnych romansach. Ona jest naprawdę oryginalna i nieprzewidywalna co jest jej ogromnym atutem.
zaczytanapatka - awatar zaczytanapatka
oceniła na 8 4 miesiące temu
Zanim nastanie świt Edyta Kene
Zanim nastanie świt
Edyta Kene
„Boks był całym moim życiem i nie potrafiłem pogodzić się z faktem, że mam teraz grzać miejsce nauczyciela." Kolejny dzień, kolejny booktour, tym razem z pierwszym tomem cyklu „Córki imama” autorstwa Edyty Kene. Zapraszam Was na wspólną podróż do Maroka, gdzie Zayd El-Mani stoczy swoją ostatnią bitwę, ale będzie to bitwa o serce kobiety, która ma zostać jego żoną. Czy osoby, które dzieli tak wiele, połączy uczucie? Sprawdźmy… „(...) one, jak typowe ofiary, chroniły swojego oprawcę. Tak, chroniły, bo go tłumaczyły." Zayd El-Mani usłyszał wyrok: kolejna walka może skończyć się śmiercią. Mężczyzna, dla którego boks był całym życiem, musi je teraz zbudować na nowo. Czy założenie rodziny będzie dla niego receptą na odnalezienie nowej drogi w życiu? Dzieli ich wiele: kultura, wychowanie, a łączy tak niewiele, tylko wiara. Czy to może być podstawą do zbudowania szczęśliwego związku? Czy Sara, wychowana przez ojca „kata”, zaufa mężowi? Czy będzie umiała opuścić swój kraj i wyjechać do Stanów, by tam rozpocząć życie u boku męża? A może jej obawa o młodsze siostry będzie tak silna, że sprzeciwi się mężowi? Czy dziewczyna wychowana w ortodoksyjnej rodzinie będzie umiała odnaleźć się wśród ludzi o mniej radykalnych poglądach i stylu życia? „Wtedy zdałem sobie sprawę, że wzięcie sobie Sary za żonę nie było tylko wyzwaniem w postaci zdobycia jej serca, ale zburzenia też jej traum. Tych z dzieciństwa przede wszystkim, ale także tych, które się spotęgowały przez moją chorobę. Czekała nas jeszcze długa droga do szczęścia, lecz wiedziałem, że się uda. Z czasem, krok po kroku, ale się uda." „Zanim nastanie świt” to książka, która mnie porwała, przeczołgała emocjonalnie i pozostawiła w zawieszeniu. Edyta Kene pokazuje historię dwojga ludzi, których łączy tylko wiara, a jednak budują swój wspólny świat. Ich początkowa droga nie jest łatwa, ponieważ główna bohaterka pochodziła z domu, w którym ojciec był tyranem i córki, bez względu na wiek, nie miały z nim łatwego życia. Ta historia bardzo uwydatnia, jak w krajach muzułmańskich kobiety mogą być traktowane, jak niewiele mogą znaczyć dla mężczyzny, idealnym przykładem jest życie Sary przed małżeństwem z Zaydem. A później mamy dwoje ludzi, którzy uczą się wspólnego życia, wzajemnej relacji i szacunku… Ich miłość wyrasta powoli, dając nadzieję na lepsze jutro. To historia, która pokazuje jak długa droga czeka bohaterów by przełamać bariery kulturowe, psychiczne i wychowawcze, zakorzenione w ich sercach w przeszłości. To opowieść o strachu, bólu, relacjach nie zawsze łatwych, o poglądach które mogą niszczyć, o przemocy wobec kobiet, ale przede wszystkim to opowieść o nadziei, miłości i budowaniu życia na nowo. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom i losy kolejnej z sióstr. Dziękuję za możliwość uczestnictwa w tym Booktourze.
Lila - awatar Lila
oceniła na 8 25 dni temu
Królestwo ciemności Paulina Zalecka
Królestwo ciemności
Paulina Zalecka
Isabel od dziecka czuła że nie jest zwykłym człowiekiem. Mimo ich jej mama wychowywała ja w wyjątkowo pobożny sposób, dziewczyna czuła w sobie zarówno dobro jak i zło. W chwili śmierci matki, Isabel podaje prawdę o sobie. Jej ojciec pragnie sprowadzić córke do swojego świata. W tym celu na ziemię przybywa Demon Otchłani. _. _. _. _. _. "Królestwo ciemności" to książka która zabiera czytelnika do fantastycznego i mrocznego świata upadłych aniołów, demonów,gdzie miłość potrafi być obezwładniająca. Poznajemy bohaterów,który nie spotkamy w rzeczywistości. Isabel to kobieta która toczy wewnętrzna walkę między dobrem,które wpajała jej matka a złem,które od zawsze wrze w jej żyłach. Demon, który pojawia się na ziemi aby sprowadzić ja do ojca to Abaddon-potężny Demon Otchłani. Co wyniknie z tego spotkania? Jaka prawdę o swoim pochodzeniu odkryje Isabel? Autorka stworzyła świetną, emocjonalną historię,w której akcja zmienia się jak w kalejdoskopie. W genialny sposób łączy ze sobą kult religii z mrocznym światem demonów. Cienka granica między dobrem a złem zostaje przekroczona a czytelnik daje się przeciągnąć na tę ciemniejszą stronę. Bohaterowie mimo ich nierealni są wyraziści a ich losy zleciłam z zapartym tchem. Ciekawym posunięciem ze strony autorki jest zakończenie tej historii. A raczej dwa... Dostajemy wytyczone i pozostaje nam podjąć decyzję,który epilog okaże się dla nas finałem powieści. Bardzo lubię pióro autorki, dlatego byłam ciekawa czym tym razem mnie zaskoczy... I zaskoczyła baaardzo 🔥 Ze swojej strony serdecznie polecam ❤️ Jednak książka dedykowana jest czytelnikom 18+. #opinia#królestwociemności #wydawnictwoblackrose #paulinazalecka #polskibookstagram
Ewa Ugorska - awatar Ewa Ugorska
oceniła na 8 2 miesiące temu
Paper birds Natalia Kulpińska
Paper birds
Natalia Kulpińska
Paper Birds to powieść, która od pierwszych stron urzeka swoją subtelnością i umiejętnością uchwycenia ulotnych emocji. Autorka, znana już z wrażliwości i lekkiego, a jednocześnie dojrzałego stylu, tym razem zabiera nas w historię, która balansuje na granicy delikatności i niepokoju, nadając zwyczajnym chwilom niezwykłą wagę. To powieść obyczajowa z mocnymi elementami romansowymi, napisana w taki sposób, że łatwo zanurzyć się w świat bohaterów i ich wewnętrznych dylematów. Akcja osadzona jest we współczesności, w otoczeniu zwyczajnych miejsc, które stają się tłem dla emocjonalnych zmagań i subtelnych gier, jakie toczą się między postaciami. W centrum wydarzeń znajduje się Lilly, dziewczyna nieśmiała, skromna i cicha, która marzy o spokoju i stabilności, a zamiast tego zostaje wciągnięta w świat niejasnych relacji i półprawd. Jej sąsiad Tristan to postać pełna kontrastów. Ich relacja rozwija się niespiesznie, naznaczona papierowymi ptakami pozostawianymi na parapecie Lilly i spojrzeniami, które mówią więcej niż słowa. Tematy, jakie podejmuje Natalka, są uniwersalne i bliskie każdemu: samotność, dojrzewanie, potrzeba akceptacji, a także miłość, która rodzi się nie tam, gdzie jej szukamy, lecz w półcieniach codzienności. To opowieść o szukaniu swojego miejsca w świecie i odwadze, by zaufać sobie, nawet jeśli oznacza to ryzyko zranienia. Styl autorki jest lekki, ale nie powierzchowny. Narracja ma w sobie nutę poetyckości, a język prostotę podszytą emocjonalną głębią. Opisy nie przytłaczają, a raczej wciągają czytelnika w intymny świat Lilly i Tristana, gdzie znaczenie ma każdy gest, każdy cień i każdy papierowy ptak. Kulpińska ma dar budowania atmosfery ciszy i napięcia, które sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. Największą siłą tej książki jest właśnie ta atmosfera, delikatna, czasami pełna melancholii, czasami zaskakująco ciepła. Relacje między bohaterami wydają się autentyczne, a ich wewnętrzne konflikty są opisane z taką szczerością, że łatwo znaleźć w nich odbicie własnych przeżyć. Jeśli miałabym wskazać słabszą stronę, to momentami akcja mogłaby nabrać większego tempa, zdarza się, że autorka skupia się na detalach kosztem dynamiki. Jednak w tym tkwi również urok tej opowieści. Dla mnie Paper Birds była lekturą poruszającą i piękną. Zapamiętam ją jako opowieść o tym, że czasem najważniejsze rozmowy odbywają się w ciszy, a największe emocje kryją się w drobnych gestach.
The_secret_Bookmark - awatar The_secret_Bookmark
ocenił na 6 4 miesiące temu
Imperfect Love Monika Kondas
Imperfect Love
Monika Kondas
"Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości..." Jak to jest z dawaniem drugiej szansy, gdy zawodzi ktoś, komu ufało się bezgranicznie? Czy z takiego pęknięcia da się jeszcze odbudować relację, czy to już definitywny koniec? To nie miało tak wyglądać. Ich miłość miała być silniejsza niż wszystko inne, nawet plotki, które krążyły wokół nich z powodu różnicy koloru skóry. Nikt nie wierzył, że są razem z miłości. Ona- słynna modelka, on biznesmen. Przypadkowe spotkanie przerodziło się w 6 lat wspólnego życia. A jednak właśnie podpisali papiery rozwodowe. Owen powiedział Madison, że poznał kogoś innego. W odpowiedzi podała mu zdjęcie USG- ich dziecka. Załamana, wyjechała z miasta do domu w lesie. Do miejsca, które miało być spełnieniem ich wspólnych marzeń: domu, rodziny, przyszłości. Ona nigdy z nich nie zrezygnowała. On twierdził tylko, że chciał, by Madison była szczęśliwa. Prawdziwe powody rozwodu zachował jednak dla siebie- jak sekret, który mógł zmienić wszystko. 📚MOJA OPINIA📚 „Imperfect Love” to historia subtelna i delikatna, a jednocześnie gorzka, smutna i przepełniona emocjami. Czyta się ją niezwykle szybko, głównie za sprawą lekkiego i swobodnego pióra autorki. Są tu momenty słodkie i zabawne, chwile pełne ciepła, ale nie brakuje też scen wywołujących irytację czy złość. To opowieść o miłości idealnej i nieidealnej zarazem -perfect-imperfect love- i dokładnie taki przekaz płynie z tej książki. Bo żadna miłość nie jest doskonała. Każdy popełnia błędy, rani, gubi się po drodze… ale to od nas zależy, czy i jak potrafimy je naprawić. Fundamentem relacji okazują się szacunek i zaufanie, ale również umiejętność wspólnego podejmowania decyzji, bez decydowania za drugą osobę, bez odbierania jej głosu i prawa wyboru. W niektórych momentach było dla mnie nieco zbyt słodko, jednak to już kwestia mojej natury i osobistych preferencji 😉 Mimo to całość pozostawia po sobie emocjonalny ślad i skłania do refleksji nad tym, czym naprawdę jest miłość: ta prawdziwa, nieidealna, ale ludzka.
ania_czyta_i_pstryka - awatar ania_czyta_i_pstryka
oceniła na 7 26 dni temu
Love Seduces Nana Bekher
Love Seduces
Nana Bekher
"(...) pokocha Cię miłością wieczną, bezwarunkową, będzie w stanie oddać za Ciebie życie". Nie mogło być inaczej jak zacząć od przepięknego cytatu. W tej książce jest kilka chwil, które są przepiękne, a co za tym idzie - słowa które poruszają i zostają jeszcze długo po przeczytaniu. Tutaj poczułam, że książka zawiera bardzo dużo emocji m.in. strach, złość, nienawiść, ale także radość, miłość, zachwyt. Podobała mi się ta mieszanka. Jak to mówią jaka matka taka córka i widać prawdziwość tych słów. Tak jak w poprzedniej części mamy tutaj silną kobiecą sylwetkę, ale także mężczyzne o mocnym charakterze. I nowość jak w poprzedniej były tylko dwie postaci tak tutaj mamy trzech bohaterów głównych, gdzie trzecim jest brat dziewczyny i możemy bardziej wczuć się w historię oczami tej trójki, a każdy jest inny na swój sposób. Bardzo fajny i ciekawy pomysł. Poznajemy tutaj głebiej świat wilkołaków oraz ich prawa. Fajnie wykreowany świat, dużo akcji, tutaj też główny temat to przeznaczenie i starodawne przepowiednie. Oczywiście wyczuwalny jest tutaj mroczny klimat, który przyprawia o ciarki w niektórych momentach. Fabuła bardzo mi się podobała, a szczególnie pomysł połączenia księżniczki wampirów z alfą wilkołaków przez co miało dojść do rozejmu i pokoju miedzy dwoma gatunkami. Nikt nie mówił, że będzie łatwo na ich drodze stawają przeszkody nie tylko w kwesti uczuć, ale także w postaci osób. No książkę naprawdę jak ktoś już za nią złapie to nie potrafi skończyć aż do ostatniej strony. Polecam!
Sayuri_book_coffee - awatar Sayuri_book_coffee
ocenił na 9 2 miesiące temu
Królestwo kłamstw Joanna Świątkowska
Królestwo kłamstw
Joanna Świątkowska
Moja „randka z książką” okazała się najbardziej emocjonalnym rollercoasterem tego roku! Ta dylogia to historia, która wciąga od pierwszej strony i nie puszcza aż do ostatniego zdania. Ona - ucieka przed przeszłością, która jest czystym mrokiem. Jej jedynym celem jest ochrona tych, których kocha, zwłaszcza dziadka, bo dla własnych rodziców nie znaczy absolutnie nic. Chce zniknąć, chce bezpieczeństwa, ale los ma inne plany... On - bezwzględny gangster, który nie zna litości. Kocha bawić się kobietami i odbierać bliskim to, co dla nich najcenniejsze. Jego obecny cel? Przejąć firmę brata i... jego dziewczynę. Jest drapieżnikiem, który zawsze dostaje to, czego chce. 😈 Zaczęło się niemal niewinnie - poranna kawa wylana na jego garnitur, wieczorny drink... A potem ruszyła lawina. Zakończenie pierwszego tomu to był dla mnie totalny szok! Całe szczęście, że drugi tom miałam pod ręką, bo autorka dopiero tam pokazała, na co ją stać. W połowie kontynuacji myślałam: „okej, mamy dramat, ale zaraz pewnie zwolnimy”. Nic bardziej mylnego! To była tylko cisza przed burzą. Wieczór, który miał być miły, zamienił się w festiwal mrocznych tajemnic wychodzących na jaw. A kiedy myślisz, że to już koniec... okazuje się, że to dopiero początek prawdziwego szału. 🤯 Droga autorko, gdzieś Ty się chowała?! Po przeczytaniu tej dylogii oficjalnie trafiasz do mojego TOP 5 autorek. Jeśli szukacie mocnych wrażeń, mroku i historii, która wyciśnie z Was emocje - to jest to! ✨
Zaczytana_Ania1984 - awatar Zaczytana_Ania1984
ocenił na 9 1 miesiąc temu
Furia psychopaty Diana Jemielita
Furia psychopaty
Diana Jemielita
„Nawet jeżeli, to po co mam sobie robić nadzieje? Patrzeć na jego zmienne nastroje? Spójrzmy prawdzie w oczy. On mnie nigdy nie pokocha i nigdy nie będzie chciał ze mną być!” Jeśli szukacie mrocznego, dusznego, niepokojącego i gęstego od emocji dark romansu, w którym granica między pożądaniem, nienawiścią i strachem zaciera się, gdzie każda kartka jest przesiąknięta niebezpieczeństwem i niepewnością. To jest to książka dla was. Bo Diana po raz kolejny zabiera nas w ramiona psychopaty, by tym razem poznać jego furię. Gdy Julia uciekła, mogła zasmakować chwilowej wolności, ale mimo tego codziennie walczy o normalność ze strachem i psychicznym wyczerpanie. Bo wie, że Michael nie odpuści i w końcu ją znajdzie. Koszmary, które nawiedzają Julię, oraz jej lęk przed nieuchronnym powrotem Michaela, sprawiają, że każda strona tej powieści aż pulsuje napięciem. Wraz z pojawieniem się Raphaela Lamberta, czytelnik zostaje wciągnięty w kolejny labirynt zagadek. Układ, jaki proponuje Lambert, jest dla Julii zarówno szansą, jak i ryzykiem. Bo Michael, mimo że powinien ją sobie odpuścić, to nie potrafi tego zrobić i wszyscy dookoła niego wiedzą, dlaczego tak się miota, złości i wpada w furię, ale on stara się nie dopuszczać do siebie tej myśli. Ale w końcu to zrobi i pokaże, jak wiele będzie chciał poświęcić, by uratować Julie. Tylko czy los zaoszczędzi im jeszcze większego cierpienia i da szansę na szczęście? „Wiem, że to twój brat Jacob, ale nie wierzę mu. Nawet w jednym procencie. On patrzy ci w oczy i wbija nóż w serce.” "Furia psychopaty" Diany Jemielite to powieść, która od pierwszych stron przenosi czytelnika w świat pełen napięcia, grozy i niebezpieczeństwa. Z niezwykłą precyzją kreśli portret Julii i Michaela, ale również innych postaci. Doskonale oddaje skomplikowane relacje międzyludzkie i atmosferę, która jest gęsta, mroczna, intensywna i niepokojąca. Ta historia jest pełna skrajnych emocji od strachu, niepewności po namiętność i desperacje. Wraz z Dianą i bohaterami wędrujemy po zakamarkach ludzkiej psychiki. Niebezpieczeństwo w tej historii jest odczuwalne na każdej jej kartce tak jak niepewność co do losów bohaterów. Diana z czystym wyrachowaniem sprawia, że w niektórych momentach pękało mi serce, a oczy zachodziły łzami, do tego strach sprawiał, że bałam się obrócić kartkę. Jest to powieść o poświęceniu, miłości i sile przetrwania w świecie, gdzie nic nie jest pewne, a każdy wybór może mieć dramatyczne konsekwencje. "Furia psychopaty" to połączenie mrocznej literatury z romanse, thrillerem i nutą erotyzmu. Diana stworzyła bardzo wyjątkową historię i równie wyjątkowych bohaterów. Więc nic dziwnego, że od samego początku stała się jedną z moich ulubionych autorek, na której książki czekam z niecierpliwością. Gorąco polecam.
historie_budzace_ namietnosc - awatar historie_budzace_ namietnosc
ocenił na 10 25 dni temu
Pocałunek diabła Joanna Świątkowska
Pocałunek diabła
Joanna Świątkowska
„Pocałunek diabła” to historia, która wciągnęła mnie od pierwszej strony. Jest tutaj ogrom emocji, które są intensywne, momentami wręcz przytłaczające, ale dzięki temu ciężko odłożyć książkę na bok.  Jest to romans z wyraźną nutą mroku, gdzie granica między pożądaniem, a zagrożeniem jest cienka i nieustannie się zaciera. Motyw powrotu przeszłości, która burzy misternie poukładane życie dodaje nuty niepewności i dreszczyku emocji.  Bohaterowie są bardzo różni, ale bardzo ciekawie wykreowani przez autorkę. Kaia Stein stoi na progu stabilnej przyszłości u boku idealnego partnera, jednak pojawienie się Nicholasa Wingrave’a całkowicie zmienia jej świat.  Kaia jest postacią, która ma swoje tajemnice. Bardzo ciekawiło mnie jakie one są i jak bardzo wpływają na jej życie. Nicholas to bohater, który jednocześnie przyciąga i może budzić niepokój. Jest dominujący, tajemniczy, a momentami wręcz niebezpieczny. Przez to bardzo mnie interesował. Autorka bardzo umiejętnie buduje napięcie emocjonalne. Relacja między Kaią a Nicholasem jest pełna sprzeczności. Z jednej fascynująca i magnetyczna, a z drugiej toksyczna. Ale też taka gdzie czuć chemię. Styl książki jest lekki, dynamiczny i nastawiony na emocje. Dialogi są świetne, czasami zabawne, a tempo akcji sprawia, że trudno się oderwać od książki. To nie tylko opowieść o miłości, ale też o tożsamości i odwadze do bycia sobą, a nie udawania kogoś innego. „Pocałunek diabła” to romans z nutą mroku, silnymi emocjami i skomplikowanymi bohaterami. Nie jest to historia o łatwej i lekkiej miłości, a o takiej, która pochłania, uzależnia i zmusza do trudnych wyborów. Zalecam mieć przy sobie od razu drugi tom 😉
Halyna_and_books - awatar Halyna_and_books
ocenił na 10 4 dni temu
Ona jest moja Małgorzata Smolec
Ona jest moja
Małgorzata Smolec
To była niezwykle intensywna lektura, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Małgorzata Smolec stworzyła historię, która tylko pozornie wydaje się klasycznym romansem, a w rzeczywistości jest gęstą od emocji opowieścią o ucieczce przed przeszłością i poszukiwaniu bezpieczeństwa w ramionach kogoś, kto sam to bezpieczeństwo potrafi odebrać. Największym atutem książki jest bez wątpienia dynamika między głównymi bohaterami. Relacja Leili i Nikosa opiera się na elektryzującym napięciu - autorka świetnie operuje motywem „enemies to lovers”, gdzie początkowa irytacja i sąsiedzkie utarczki w nowojorskim apartamentowcu stopniowo przeradzają się w coś znacznie głębszego i mroczniejszego. Styl autorki jest bardzo przystępny, lekki, a jednocześnie mięsisty. Podoba mi się, jak obrazowo opisuje Nowy Jork i świat wielkiej mody, w którym obraca się Leila - czuć w tym autentyczność, jakbyśmy sami zaglądali za kulisy luksusowych magazynów. Bardzo trafnym zabiegiem było wprowadzenie retrospekcji z dzieciństwa głównej bohaterki. Te krótkie wstawki o dorastaniu z braćmi, o trudnej relacji z matką, nadają Leili wielowymiarowości. Dzięki temu rozumiemy, że jej pogoń za sukcesem i perfekcyjnym wyglądem to forma pancerza, który ma ją chronić przed powrotem do dawnej biedy i chaosu. Jeśli miałabym wskazać słabsze ogniwa, to momentami tempo akcji w środkowej części książki wydawało mi się nieco zbyt gwałtowne. Niektóre zwroty akcji, szczególnie te związane z mroczną przeszłością bohaterki w Miami i powiązaniami Nikosa, następują po sobie tak szybko, że chciałoby się dać bohaterom (i sobie) chwilę dłuższego oddechu na przetrawienie tych rewelacji. Również postać Nikosa, choć fascynująca, momentami ociera się o archetyp „samca alfa”, który bywa aż nadto dominujący, co może budzić mieszane uczucia, choć idealnie wpisuje się w konwencję gatunku. „Ona jest moja” to dla mnie książka o kontrastach. Z jednej strony mamy blichtr Manhattanu, z drugiej - brutalny świat mafijnych porachunków i lojalności, która bywa przekleństwem. Urzekło mnie to, jak autorka pokazała relację Leili z jej braćmi - to najjaśniejszy punkt tej historii, dający poczucie, że mimo mroku, jaki otacza bohaterkę, ma ona solidny fundament, do którego może wrócić. To lektura, która nie pozwala o sobie zapomnieć, a sceny pełne napięcia zostają pod powiekami jeszcze długo po zamknięciu ebooka. To dojrzała, przemyślana i niezwykle zmysłowa opowieść, która udowadnia, że od przeznaczenia nie da się uciec, nawet jeśli zamieszka się na dwunastym piętrze luksusowego wieżowca. Autorka wykonała kawał świetnej roboty, budując napięcie, którego nie powstydziliby się najlepsi twórcy gatunku.
Marta Bazylczuk - awatar Marta Bazylczuk
ocenił na 8 3 miesiące temu

Cytaty z książki Oddech przeszłości

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Oddech przeszłości