Null
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-02-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-02-25
- Liczba stron:
- 280
- Czas czytania
- 4 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368226331
Nadziei nie ma.
Jest błoto, drony i betonowy strop piwnicy, jeśli masz dość szczęścia, i bunkier, który nazywasz blindażem, a zwykle jest marną jamą w ziemi. O co więc walczysz? Czy wierzysz jeszcze w sens tej walki?
Na pierwszej linii frontu – na „nullu” – w odciętym rzeką kawałku świata, którego nie można oddać, choć się go nie ocali, Koń i jego towarzysze wypatrują światła, wiedząc, że to, które nadejdzie, będzie raczej rozpalającą niebo eksplozją. Na nullu braterstwo i odwaga nabierają nowego znaczenia, racjonalność ustępuje intuicji, przesądom i wierze. Są ochotnicy i są mobiki, którzy nie chcą walczyć, jest miłość krótka jak życie na froncie i bywa też internet ze starlinka.
Koń to rozumie, chociaż żołnierzem jest od niedawna. Wszystko, w co dotąd wierzył i co kochał, umarło, zostawił więc za sobą zgliszcza dawnego życia w Polsce i wyjechał walczyć i szukać odkupienia – a może śmierci? Obumarły w środku poznaje Zuję, pierwszą, która nosi to imię. Zuja wyzwala w nim to, co uważał za dawno martwe. Przeszłość, o której Koń nie mówi i nie chce myśleć, ciągle powraca.
Jest też pies, którego nie uzdrowił mag z Tadżykistanu.
Kup Null w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Null
Pułapka losu
Każda książka Twardocha to wydarzenie, o którym piszą nawet w mainstreamowych mediach. A biorąc pod uwagę poziom czytelnictwa w naszym kraju, to już prawdziwy wyczyn, że kogoś poza bańką to interesuje. I chociaż nie wszystkie pozycje od tego śląskiego pisarza są fenomenalne, to jednak dostarczają ogromnej satysfakcji przy lekturze i późniejszej interpretacji. A akurat to jest dla mnie bardzo ważne. „Null” nie jest wyjątkiem.
Już sam dobór cytatu otwierającego powieść jest intrygujący. Otóż autor przytacza fragment pieśni IX z „Iliady” Homera. I to nie byle jaki kawałek, ale ten, w którym Achilles mówi o swym wyborze: wieczna chwała i śmierć lub brak sławy i długie życie. Wybór cytatu zaiste nietypowy, zwłaszcza w kontekście późniejszej lektury. Gdyż dzięki niemu spoglądamy na tekst nie tylko przez pryzmat bohaterów, ale i całości antycznego konfliktu, czyli wojny trojańskiej, której wynik jest nam doskonale znany.
„Null” to książka o wojnie w Ukrainie. O konflikcie de facto rozpoczętym w 2014 roku, gdyż to właśnie wtedy Zachód odwrócił oczy i zignorował temat bezprawnej aneksji Krymu. I tak można na tę powieść spoglądać, nikt nie będzie miał do was o to pretensji. Warto jednak czytać nową powieść Szczepana Twardocha trochę szerzej. Gdyż autor pisze przede wszystkim o wojnie in abstracto. Niekoniecznie tak jak Erich Maria Remarque w rewelacyjnym „Na Zachodzie bez zmian”, ale momentami bardzo podobnie. Starcie państw to brudna walka w okopach, piwnicach, ruinach, polegająca na siedzeniu, wyczekiwaniu, marznięciu. Tutaj nie ma epickiej chwały, krwawych starć czy przemarszów wojsk. Są tylko długi front, drony i artyleria.
U Twardocha wojna jest prawdą. Jest chwilą, która trwa i nigdy się nie kończy. Jest stanem docelowym, idealnym, przerywanym krótkimi chwilami oczekiwania na coś więcej. Wojna jest poszukiwaniem, próbą, strachem i wilgocią. Zero szlachetności, tylko relacje międzyludzkie dają pociechę, chociaż i one nie są pozbawione autodestrukcji. Wojna to trans, stan, niespokojny sen. Dzieli żołnierzy na żywych i martwych, na jeszcze żywych i tych w naszej pamięci. Ukojenie można znaleźć dopiero po drugiej stronie Styksu (skoro już trzymamy się antycznych terminologii).
I w tym wszystkim wojna trojańska ma szczególny wydźwięk. Czy powieść Twardocha to kasandryczna przepowiednia świadka tych wydarzeń? „Null” nie dał mi żadnej pociechy czy ukojenia. Pokazał, że żołnierze tacy jak Koń, Szczur, Małpa, Jagoda, Leopard, Carleone czy Teksas są tam z różnych powodów, ale coś ich łączy – defetystyczny optymizm. Myślę, że jak ktoś czytał facebookowe posty Żadana, to będzie zdziwiony, że z Twardochem piszą o tym samym konflikcie. Autor „Chołodu” czy „Króla”, w swym spojrzeniu z lotu ptaka na wojnę w jej krwawej ogólności, w dużym stopniu nadziei pozbawia.
„Null” to reportaż spowity w fikcję. Wiele przytoczonych historii wydarzyło się naprawdę. Dobry pisarz jednak wie, że prawda jest o wiele bardziej interesująca, jak doda się trochę wydarzeń wymyślonych. I historia Konia jest bardzo dobrze poprowadzona. W efekcie wszystko działa tak, jak powinno, a zakończenie to już szczególnie.
Nowa powieść Twardocha trzyma za serducho jeszcze długo po ostatniej stronie. I dlatego wiem, że kolejną książkę również połknę w kilka dni po premierze. Gdyż ten rodzaj literatury bardzo mi pasuje. Oby wam też podszedł, bo naprawdę warto poznać historię Konia i innych żołnierzy Zbrojnych Sił Ukrainy.
Michał Wnuk
Opinia społeczności książki Null
Wielkie słowa uznania dla autora, który napisał książkę mówiącą prawdę o wojnie, która toczy się za naszą wschodnią granicą. O tym jaka jest rozpaczliwa i beznadziejna. I jak każda wojna bezsensowna. O tym co ta wojna robi z ludźmi dzieląc ich na dwie kategorie: triochsotyj (trzechsetny) – ranny i dwochsotyj(dwusetny) – trup. O tym jak ta wojna przynosi nieodwracalne szkody wśród żywych sprawiając, że już czują się martwi. Tym co czułem czytając Null Twardocha był ciężki i bezbrzeżny smutek. I to wystarczy za wszystko co można by o tej książce powiedzieć
Oceny książki Null
Poznaj innych czytelników
5974 użytkowników ma tytuł Null na półkach głównych- Przeczytane 3 636
- Chcę przeczytać 2 204
- Teraz czytam 134
- Posiadam 362
- 2025 215
- Audiobook 89
- 2026 71
- Audiobooki 38
- Chcę w prezencie 34
- Literatura piękna 32
Opinia
Spodobało mi się, jak została ukazana tu wojna. Nie jako ciągła, heroiczna walka jak w filmach. „Null” to wojna bliższa rzeczywistości, stagnacja w bunkrach, tęsknota za przeszłością i widmo śmierci nad każdą głową.
Przerażają mnie opinie ludzi zawiedzionych brakiem akcji w tej książce. Wojna nie jest przygodą, wojna to bezsensowna przemoc, źródło traumy, nie ma w niej nic ekscytującego i nie powinniśmy się w niej tego doszukiwać. Cenię Twardocha za to, że zmierzył się w „Nullu” z pewnymi mitami na temat wojny, ukazał konflikt w którym nie ma bohaterów, są tylko ofiary.
Spodobało mi się, jak została ukazana tu wojna. Nie jako ciągła, heroiczna walka jak w filmach. „Null” to wojna bliższa rzeczywistości, stagnacja w bunkrach, tęsknota za przeszłością i widmo śmierci nad każdą głową.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzerażają mnie opinie ludzi zawiedzionych brakiem akcji w tej książce. Wojna nie jest przygodą, wojna to bezsensowna przemoc, źródło traumy, nie ma w niej...