Noragami #2

Okładka książki Noragami #2
Toka Adachi Wydawnictwo: Studio JG Cykl: Noragami (tom 2) komiksy
149 str. 2 godz. 29 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Noragami (tom 2)
Tytuł oryginału:
Noragami
Data wydania:
2015-12-21
Data 1. wyd. pol.:
2015-12-21
Liczba stron:
149
Czas czytania
2 godz. 29 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380011021
Tłumacz:
Paulina Ślusarczyk-Bryła
Średnia ocen

                7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Noragami #2 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Noragami #2

Średnia ocen
7,7 / 10
278 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1050
820

Na półkach:

Po obejrzeniu anime trochę dziwnie patrzy się na Bishamon, która ma twarz małej dziewczynki.
W tym tomiku zdecydowanie więcej się dzieje. Poznajemy nowe postacie i trochę historii samego Yato. Yuki zaczyna rozrabiać i trochę żałuję, że wiem, jak to się skończy.

Po obejrzeniu anime trochę dziwnie patrzy się na Bishamon, która ma twarz małej dziewczynki.
W tym tomiku zdecydowanie więcej się dzieje. Poznajemy nowe postacie i trochę historii samego Yato. Yuki zaczyna rozrabiać i trochę żałuję, że wiem, jak to się skończy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

498 użytkowników ma tytuł Noragami #2 na półkach głównych
  • 430
  • 68
329 użytkowników ma tytuł Noragami #2 na półkach dodatkowych
  • 162
  • 69
  • 43
  • 32
  • 7
  • 6
  • 5
  • 5

Inne książki autora

Toka Adachi
Toka Adachi
Mangaczka.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

No.6 #9 Atsuko Asano
No.6 #9
Atsuko Asano Hinoki Kino
Ostatnia część tak więc pozwolę sobie na jednoczesne podsumowanie całej serii No.#6. Zaczęło się w sumie niepozornie lecz kolejne wydarzenia w połączeniu z charakterystyką postaci i ładną kreską zatrzymały mnie na dłużej w tym uniwersum. Bardzo przezywałem kolejne zwroty akcji. Bardzo zauroczyła mnie ospale rozwijająca się relacja pomiędzy głównymi bohaterami jednak to historia Szczura i jego podejście do świata przedstawionego skradła moje serce. Przedstawia on rodzaj charakteru, który uwielbiam - chamski, cwany, tajemniczy, odważny, pewny siebie, bezpośredni i czasem brutalny jednak w odpowiedziach sytuacjach okazuje się opiekuńczy, troskliwy i nie wacha się poświęcić życia dla bliskiej osoby. Z kolei Shion to postać niezwykle pozytywna i uparta, ciekawa świata i żądna zmian. "Białowłosy Książę" uplasował się na drugim miejscu w moim rankingu przez fakt iż ukazał on na swoim przykładzie proces drastycznej i potężnej przemiany za sprawą zmiany środowiska i kolejnych wyzwań. Autorzy w doskonały sposób ukazali podział klas w mieście i poza nim, utopijność miasta oraz brutalne i serowe ludzkie siedliska poza jego granicami. Świetnie ukazano procesy myślowe postaci oraz relacje działające pomiędzy nimi. Jest też brutalność ludzi wobec ludzi, której nie powstydziłby się Austriacki Malarz jednak ta brutalność przełożyła się na końcowy odbiór całej serii. Zdecydowanie polecam No.#6 każdemu, bo myślę, że każdemu przypadnie do gustu.
Sziff - awatar Sziff
ocenił na 10 4 lata temu
Servamp #1 Strike Tanaka
Servamp #1
Strike Tanaka
Servamp opowiada o nastolatku, który nienawidzi się z niczym użerać. Gdy widzi czarnego, zaniedbanego kotka na ulicy, postanawia go przygarnąć, aby nie męczyły go wyrzuty sumienia. Nadaje mu egzotyczne imię "Kuro". Jak później się okazuje, nowy towarzysz tak naprawdę jest jednym z legendarnych wampirów, które zawiązują pakt z ludźmi. "Jestem Mahiru Shirota. Mam 15 lat. Lubię prostotę i nie cierpię się z niczym użerać. I właśnie dlatego przygarnąłem kota. Bo gdybym nic nie zrobił, użerałbym się z poczuciem winy." Najpierw zabrałam się za anime, ale to był błąd. Manga zdecydowanie więcej wyjaśnia - w zgrabny sposób, żeby czytelnik nie poczuł się jak idiota, któremu autor rzuca gotowe odpowiedzi. Do tego na każdą jedną odpowiedź przypada kilka nowych pytań. Ogólnie tła tutaj jest mało. Rozumiem, że w scenach walki nadaje to dynamiki, ale w codziennych sprawunkach? Przez to ciężko ogarnąć, gdzie bohaterowie aktualnie się znajdują. "- Wywalę przez okno na zbity pysk! - Czekaj! Jestem wampirem! Tylko nie na słońce! Umrę! Jestem nieśmiertelny, ale i tak umrę! Ludzie to naprawdę okrutne stworzenia. - Zamknij się, potworze!" Kuro jest bardzo ciekawą postacią, z którą łatwo się utożsamić. Leniwy do bólu, wszystko mógłby odłożyć na później, a w zasadzie nigdy. Do tego jest wampirem, który brzydzi się przemocą? Toż to jakiś żart, a jednak doskonale się sprawdza! Natomiast Mahiru... Jak dla mnie jest kartonem bez wyrazu. Działa jednotorowo, nie podejmuje właściwie żadnych decyzji, gdyż jego towarzysze muszą nim kierować. Nie nadaje się na Eve. Jednak relacja tych dwóch panów jest po prostu świetna. Niemal płaczę ze śmiechu, gdy jeden dogryza drugiemu. "- Pożałowałeś ulicznego kota i zabrałeś go do siebie. Ale z ciebie debil. I teraz ja muszę się z tym użerać. - Przestaniesz mnie wkurzać?!" Oprócz nich poznajemy też trójkę egzotycznych bohaterów. Grzechy Servampów są idealnie oddane na kartkach papieru. Dodatkowo ich Eve bądź poddani są naprawdę specyficzni. Niby połączenie dość marne, zwłaszcza, jak różnią się od siebie, ale to się sprawdza. Poza Kuro, moje serduszko podbił również Servamp Melancholii oraz Nieczystości. Mają charakter, swoje własne dziwoty, ale też wspólny cel. "Chcę ochronić każdego, kogo zdołam. To wszystko, czego pragnę." Sama historia jest w porządku, lubię wampiry, a połączenie ich z tematyką grzechów było dość ryzykownym zabiegiem, lecz się opłacił. Tanakastrike z konsekwencją podchodzi do swojego tworu, stara się nie popełniać głupich błędów i podaje szczątkowe wskazówki do pytań mnożących się w głowach czytelników. "Spróbuj opisać to, co czujesz. To jedyny sposób, by ukoić swoje serce. Jeśli ci się uda, już zawsze będziesz wiedział jak radzić sobie z ogarniającymi cię emocjami. Jeżeli ty sam nie stawisz im czoła, nikt inny tego nie zrobi." Kreska jest naprawdę cukierkowa, choć przyjemna. Skupia się głównie na eksponowaniu słodkich bohaterów zamiast walk, co jest sporym minusem. Niestety pojedynki wyglądają tutaj następująco "jeden ruch, paplanie, koniec walki", ale przy tym masa przemyśleń i ślicznych kadrów z twarzami panów. Tutaj coś mocniejszego by się przydało. Niewiele jeszcze wiem o tej historii. Tomik zdradza jedynie podstawy - wampirzą hierarchię, ich rodzaje itd. A kończy się on niby w sposób przewidywalny, lecz niektórzy mogą się zaskoczyć. Ogólnie polecam tę historię głównie dziewczętom, które lubią nacieszyć oczy pięknymi panami. Fani brutalnych walk nie mają tutaj czego szukać. Dlatego można powiedzieć, że w połowie jestem zawiedziona, w połowie usatysfakcjonowana. Mimo wszystko polecam! Humor naprawdę robi tutaj dużą robotę i dla niego warto zapoznać się z Servampem.
Lexy - awatar Lexy
ocenił na 7 5 lat temu
Tokyo Ghoul tom 5 Sui Ishida
Tokyo Ghoul tom 5
Sui Ishida
W końcu sięgnąłem po 5 tom i po słabszym poprzedniku ten jest o wiele lepszy. Historia dalej skupia się na Smakoszu , który obserwuję Kanekiego i w pewnym momencie porywa dziewczynę innego Ghoula , która jest człowiekiem i grozi , że ją zje jeśli Kaneki do niego nie przyjdzie. I bohater tam idzie , a towarzyszy mu chłopak dziewczyny , który jest osłabiony , bo dawno nie jadł. I na miejscu walczą ze Smakoszem , ale zostają pokonani i nagle zjawia się Touka , która śledziła Kanekiego i Ona również zaczyna walczyć ze Smakoszem razem z Kanekim , ale oboje zostają ciężko ranni , a Smakosz mówi Touce , że złagodniała i coś sprawiło , że ma ciepły blask w oku i dziewczyna jest w szoku. A , gdy bohaterowie leżą ranni Smakosz zaczyna podchodzić do dziewczyny Ghoula by ją zjeść , a Kaneki pyta Toukę czy jak zje mięso będzie silniejsza i ta potwierdza i Kaneki ofiaruję jej kawałek siebie i dziewczyna zjada kawałek jego ciała i staję się potężna i zabija Smakosza. A na koniec chcę również pozbyć się dziewczyny Ghoula , bo ta o wszystkim wie , ale dziewczyna niespodziewanie mówi Touce , że jest śliczna mimo przemiany i Touka nie rozumie jej zachowania , ale nic jej nie robi. I na koniec widzimy jeszcze Amona , który ciągle myśli o Touce i Kanekim , których widział razem z Modo i chcę ich za wszelką cenę dopaść. Poznajemy też nowych inspektorów : Yukinori(były nauczyciel inspektorów) i Suzuya(ostro walnięty inspektor , który lubi zabijać) Tak jak pisałem na początku ten tom jest lepszy od poprzednika. Świetna była walka ze Smakoszem i to jak Touka go zabiła. Intryguję też scena , gdy Smakosz zauważył , że Touka złagodniała i ma ciepły blask w oku. Czyżby ta zmiana nastąpiła dzięki Kanekiemu? 6 tom z pewnością też przeczytam
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na 9 3 lata temu
5 cm na sekundę #1 Makoto Shinkai
5 cm na sekundę #1
Makoto Shinkai Yukiko Seike
W 1 tomie poznajemy bohaterkę(Akari) , która przenosi się do nowej szkoły podstawowej i poznaję chłopca(Takaki) , który też nie dawno się przeniósł i zaczynają spędzać razem czas , a koledzy z klasy się śmieją , że są parą. I tak mija czas i w pewnym momencie bohaterka znów się przenosi i oboje płaczą , a potem na zakończenie klasy dziewczyna wyjeżdża. Następnie wymieniają listy i czas ciągle mija i okazuję się , że bohater też się przenosi o wiele dalej. I postanawiają się spotkać. Akari ma czekać na peronie , ale gdy Takaki do niej jedzie co chwilę są jakieś postoje z powodu pogody i dociera strasznie późno , ale dziewczyna wciąż czeka i rozmawiają , jedzą , spacerują i w końcu się całują. I podczas pocałunku bohater myśli , że nie uda im się przetrwać i wie , że Akari też o tym wie. A potem zasypiają razem pod kocem i rano bohater odjeżdża. I obiecują sobie , że będą pisać. Następnie mija trochę czasu i poznajemy nastolatkę(Kanae) , która chodzi do szkoły z Takaki i jest w nim zakochana , ale nie potrafi mu tego powiedzieć. Wychodzi też na jaw , że wiadomości między Takaki ,a Akari ustały i na koniec widzimy jak Akari w swojej szkolę ma powodzenie i prosi jednego chłopaka by dał jej chwilę na odpowiedź na jego wyznanie , a potem myśli o Takaki i zastanawia się czy się w kimś zakochał. I myśli też o tym , że to co ich łączyło będzie już tylko pięknym wspomnieniem. I tak kończy się 1 tom. Historia jest w sumie bardzo dobra , ale anime było lepsze. Tutaj miałem wrażenie , że wszystko jest zbyt rozciągnięte i przede wszystkim z mangi płynie taki smutek. Miałem wrażenie , że nie ma tam żadnej radości. Nawet , gdy bohaterowie spotykają się na peronie i niby są szczęśliwi to Ja tam czułem tylko smutek. Co do bohaterów to niby fajni , ale najbardziej polubiłem Kanae i jej było mi najbardziej szkoda. Jest jeszcze jeden tom , który też przeczytam , ale manga nie trafi do moich ulubionych
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na 8 4 lata temu
5 cm na sekundę #2 Makoto Shinkai
5 cm na sekundę #2
Makoto Shinkai Yukiko Seike
Drugi tom zaczyna się od Kanae , która surfuję i postanawia wyznać miłość Takaki , ale gdy ma już to zrobić dociera do niej , że to na nic , bo wie , że bohater kieruję swój wzrok gdzie indziej. A następnie dziewczyna siedzi w domu i myśli o tym , że mimo że nie wyzna swoich uczuć to zawsze będzie kochać Takaki. Następnie mija wiele lat i Takaki jest już dorosły i pracuję , a także ma dziewczynę. Jednak w związku się nie układa , bo bohater wciąż myśli o Akari i okazuję się , że przez te wszystkie lata skrzywdził wiele kobiet i była wśród nich Kanae , która w końcu wyznała mu miłość. I w końcu związek z dziewczyną się rozpada. A potem widzimy dorosłą Akari , która niedługo bierze ślub i jadąc pociągiem przez chwilę myśli o bohaterze. I znów wracamy do Takaki i mężczyzna żyję sam i nie ma pracy , bo rzucił poprzednią. I w pewnej chwili On i Akari mijają się koło torów i po chwili do nich dociera , że się minęli , ale nie rozmawiają tylko patrzą na siebie chwilę i uśmiechają się. A potem widzimy Kanae i jakiś chłopak pyta ją o chodzenie , ale ta nie odpowiada , bo akurat dzwoni siostra , a potem Kanae znów spotyka się z tym chłopakiem i opowiada mu o swojej miłości do Takaki i niby prosi by poczekał na jej odpowiedź , ale widać , że go odrzuci , a później Kanae mówi siostrze , że nie wie co ma robić , a ta proponuję by pojechała do Tokio odnaleźć Takaki i dziewczyna jedzie i szuka go. A siostra do niej dzwoni i okazuję się , że znalazła numer do rodziców Takaki i Kanae go zapisuję , ale nie dzwoni. Zamiast tego dzwoni do chłopaka , który wciąż czeka na odpowiedź i mówi , że już jej nie zależy na odnalezieniu Takaki i ostatecznie odrzuca zakochanego chłopaka. A na sam koniec , gdy siedzi na ławce nagle ktoś przechodzi obok i dziewczyna patrzy na niego i jest naprawdę zaskoczona. I niby nie widzimy twarzy , ale możliwe , że to właśnie Takaki. I tak się kończy 2 tom , który jest też ostatnim. I szczerze sam nie wiem co powiedzieć o tej mandze. Tak jak pisałem przy poprzedniej części cała historia jest bardzo smutna. Był tam może minimalny kawałek szczęścia , gdy pokazano zaręczoną Akari. I muszę przyznać , że w tej części bohater strasznie mnie wkurzał. Ja rozumiem , że kochał Akari , ale On całkowicie utknął w przeszłości i ranił kobiety , które były w nim zakochane. Już Akari choć też o nim czasem myślała ułożyła sobie życie i była szczęśliwa choć dużo jej nie widzimy , ale skoro się żeniła to znaczy , że kochała przyszłego męża. A co do zakończenia to trudno mi sobie wyobrazić co będzie dalej. Albo Takaki po spotkaniu z Akari koło torów w końcu się ogarnął i On i Kanae będą razem i tym razem wszystko się ułoży. Albo tylko porozmawiają i każde pójdzie w swoją stronę. Jednak jakoś tak wolę myśleć , że Kanae i Takaki ostatecznie będą razem , bo Takaki zrozumiał , że musi żyć teraźniejszością , a nie przeszłością.
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na 8 4 lata temu
Strażnik domu Momochi 3 Aya Shouoto
Strażnik domu Momochi 3
Aya Shouoto
Kiedy zakończyłam ostatnio czytaną książkę, odetchnęłam z ulgą. Manga jest dla mnie odskocznią pomiędzy jedną książką a drugą. Za pomocą komiksów, mogę się zresetować i mieć jeszcze więcej siły na następne książki. Dlatego też sięgnęłam po 3 i 4 tom „Strażnik Domu Momochi ". Jak zwykle, nie zawiodłam się a wręcz dowiedziałam się jeszcze więcej o demonach i ich historii. Do domu Himari Momochi wpraszają się znajomi ze szkoły, chcąc się przekonać, czy legendy mówiące o tym, że dom jest opętany to prawda czy kłamstwo. Dodatkowo dziewczyna zauważa, że coś z grupą znajomych jest nie tak. Czy zło, które wprosiło się do domu, zagraża jego mieszkańcom? Jak zareagują na to uczniowie? Czy ktoś chce zabić Nue? To, co bardzo mi się podoba, to fakt, że w tych tomach widać zmianę w zachowaniu bohaterki. Stała się bardziej odważna, myśląca logicznie i pomocna. Dodatkowo uczucie, które kwitnie między bohaterami.. jest tak słodko i niewinnie ukazane, że jestem pod wrażeniem. Nie za bardzo lubię takie miłostki, ale w mandze na dodatek, że kompletnie mi to nie przeszkadza, to jeszcze bardzo się podoba. Może to z powodu zbliżających się świąt albo po prostu się starzeje. Co do Nue - spokojny i opanowany jak zwykle. Mam wrażenie, że powoli zmienia się przy Himari. Dla mnie to są same plusy komiksu. Jedyny malutki minus, jaki znalazłam, to sposób, w jaki walczy. Nie znajdziemy tutaj walk z rodem z Dragon Ball. Są krótkie, w większości bez krwi i agresji. Czasami chciałabym, by był bardziej dziki, walczył z pazurem i z iskrą w oku. Jednak nie wszystko można mieć. Nie będę wymieniać wam, jakie demony spotkacie w tych częściach. Chce, byście sami to odkryli. Jedno co powiem, to to, że każdy z nich ma swoją indywidualną historię, która barwi komiks i zachęca nas do sięgnięcia po mitologię Japońską. Świat wykreowany przez Aya Shouoto jest niesamowity. Z jednej strony taki realny, zwyczajny a z drugiej, skrywające się demony i złe duchy z najgorszych naszych koszmarów. Czy zachęcam? Jak zwykle, do mangi ZAWSZE będę zachęcać i raczej nigdy się to nie zmieni. Świetna odskocznia od życia codziennego, czy od samych książek. Nie ważne ile masz lat „Strażnik domu Momochi” wciąga i młodszych i starszych, swoją kreską, historią, bohaterami i poczuciem humoru. Nie pozostaje nic innego jak chwycić za tomiki i czytać, czytać i jeszcze raz czytać..
Bukku-recenzje - awatar Bukku-recenzje
ocenił na 9 8 lat temu

Cytaty z książki Noragami #2

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Noragami #2