Nawet nas tu nie ma
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-01-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-01-25
- Liczba stron:
- 72
- Czas czytania
- 1 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368331103
Co jest prawdziwe, gdy każde przeżycie można zaprogramować?
Na Marsie każdy dzień wygląda identycznie.
Pobudka, śniadanie, praca, obiad, praca, kolacja, czas wolny, sen.
Jedyne, co ratuje Kida przed szaleństwem rutyny, to symulacje, w których spotyka najbliższe osoby i odwiedza miejsca pozwalające na chwilę zapomnieć o monotonii. Jednak gdy chłopak poznaje San, nawet najbardziej spektakularne wyobrażenia przestają wystarczać, a pragnienie prawdziwej obecności ukochanej osoby staje się obsesją.
Co jest jednak prawdziwe, gdy każde przeżycie można zaprogramować? I czy ucieczka w najdalsze zakamarki kosmosu pozwoli pozbyć się pragnień i lęków z przeszłości?
Nawet nas tu nie ma to komiksowy debiut Filipa Jędrzejewskiego, absolwenta prowadzonej przez Daniela Mizielińskiego pracowni komiksu na warszawskiej ASP. To także pierwsza część trylogii, której kolejne odsłony rozegrają się na Ziemi i Księżycu.
Kup Nawet nas tu nie ma w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nawet nas tu nie ma
Poznaj innych czytelników
47 użytkowników ma tytuł Nawet nas tu nie ma na półkach głównych- Przeczytane 29
- Chcę przeczytać 18
- 2025 5
- Posiadam 3
- Komiksy 2
- Komiksy/obyczaj+dramat 1
- Komiksy/scifi 1
- Komiks 1
- Komiksy polskie 1
- Komiksy / Powieści graficzne 1
Opinia
Lęki przyszłości? Debiutant Filip Jędrzejewski uderza odważnie w futuryzm, ale w swoim lo-fi sci-fi mówi o dzisiejszej rzeczywiści. Używa narzędzi po kolejnych updatach, a jego Datasfera to tylko kolejna wersja czatów online, gier w których tworzą się społeczności. To światy w których młodzi ludzie spotykają się z drugą osobą, ta staje się tą najbliższą, a w życiu realnym dzieciak siedzi sam na przystanku. To nie jest reguła, ale ta ponura rzeczywistość nas otacza i gdy Filip Jędrzejewski przenosi akcję swojego komiksu na Marsa, to ja, jako czytelnik, wcale na Marsa się nie wybieram. Zdarza mi się to widzieć. Tu i teraz.
Jest to oczywiście fabularny zabieg, bo Kid, chłopak z komiksu "Nawet nas tu nie ma", odbywa służbę w kolonii robotniczej właśnie na Marsie. Tam panuje rutyna jak w piosence Kultu "Tan", w której Kazik Staszewski śpiewał:
"To poranne podróże, raz krócej, raz dłużej
W obie strony, przygarbiony, pochylony"
Tak, Kid z równolatkami musi odbębnić trzy lata na służbie, w czasie której dni się zlewają. Jedyną rozrywką jest ta wirtualna rzeczywistość, w której jest się panem wszystkiego. Można tam zaprosić kogo się chce, na przykład tę dziewczynę, do której Kid bał się zagadać w stołówce w firmie. I tak spędzają razem czas, regenerując swoje siły w czasie snu, a raczej będąc właśnie w Datasferze.
Jest to udany debiut, rozumiem cały zamysł autora. Graficznie jest surowo, ale pasuje to do konwencji wyalienowanego społeczeństwa, w którym liczy się każda minuta na dziale produkcyjnym. Rozmowy o niczym, maski, a szczerość tylko po podłączeniu do maszyny. Nawet tutaj panuje jednak strach przed spotkaniem z kimś ze świata rzeczywistego. Kid, gdy dowiaduje się że jego rodzice chcą się podłączyć do Datasfery, wpada w lekki popłoch. Moim zdaniem to ważny wątek. Mam nadzieję, że będzie pociągnięty w tomie drugim.
Tak, to wzbudza ciekawość. Mam to wrażenie, że jest to większa historia. Przez to komiks Filipa intryguje, chciałbym poznać całą opowieść o tym chłopaku, który "nic nie robił przez 20 lat" (jak sam wspomina). A cała reszta? Problem z nawiązaniem znajomości, samotność, puste białe ściany, depresyjny ton (nawet w chwilach zabawy w Datasferze). Panuje tu jakiś smutek, nie potrafiłem się uśmiechnąć, nawet gdy bohaterowie tak dobrze bawili się razem. Przecież to wszystko było na niby, z kablem wpiętym w potylicę. Nawet ich tam nie było.
Lęki przyszłości? Debiutant Filip Jędrzejewski uderza odważnie w futuryzm, ale w swoim lo-fi sci-fi mówi o dzisiejszej rzeczywiści. Używa narzędzi po kolejnych updatach, a jego Datasfera to tylko kolejna wersja czatów online, gier w których tworzą się społeczności. To światy w których młodzi ludzie spotykają się z drugą osobą, ta staje się tą najbliższą, a w życiu realnym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to