rozwińzwiń

Przypadek pana Marka

Okładka książki Przypadek pana Marka autora Jan Mazur, 9788368331127
Okładka książki Przypadek pana Marka
Jan Mazur Wydawnictwo: Kultura Gniewu komiksy
80 str. 1 godz. 20 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Data wydania:
2025-01-27
Data 1. wyd. pol.:
2015-05-01
Liczba stron:
80
Czas czytania
1 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368331127
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przypadek pana Marka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Przypadek pana Marka

Średnia ocen
7,1 / 10
40 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Przypadek pana Marka

avatar
270
266

Na półkach:

Janek, kuźwa.
Jak Ty to robisz.
Parę stron, parę kresek, parę słów, a ja już czuję rzeczy, już wierzę w tego człowieka i już mi smutno.

“Przypadek pana Marka” to krótka opowiastka o panu Marku. Dozorcy na osiedlu, cichym, wycofanym, co nikogo nie chce urazić, nikogo nie chce rozczarować, głośno się niczemu nie sprzeciwi.

Zostaje przez to wplątany w eskalujące, lokalne administracyjne niesnaski, w których zakopuje się coraz głębiej, coraz bardziej nie ma jak w z tej sytuacji uciec, a nam zostaje poczucie nadchodzącej katastrofy.

Minimalizm jest tu obecny na każdej płaszczyźnie, i na każdej działa doskonale. Wizualna strona jest skrajnie sugestywna, precyzyjna w tym co pokazuje i jak. Każde wypowiedziane słowo ma znaczenie, każda scena ma swój impakt.

Komiks jest bezbłędnie oszczędny w środki, doskonale eskaluje i buduje napięcie, a jego przejrzystość i czystość idealnie współgrają z poczuciem pustki i samotności.

Po “Incelu” ponownie w punkt.
Jestem zachwycony.

IG: @traczytanko

Janek, kuźwa.
Jak Ty to robisz.
Parę stron, parę kresek, parę słów, a ja już czuję rzeczy, już wierzę w tego człowieka i już mi smutno.

“Przypadek pana Marka” to krótka opowiastka o panu Marku. Dozorcy na osiedlu, cichym, wycofanym, co nikogo nie chce urazić, nikogo nie chce rozczarować, głośno się niczemu nie sprzeciwi.

Zostaje przez to wplątany w eskalujące, lokalne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1761
1761

Na półkach:

Błyskotliwa satyra na poważne sprawy. Prostota, minimalizm i celność. PRZYPADEK PANA MARKA, to komiks jakby kafkowski, a tytułowy PAN MAREK jest w potrzasku, na osiedlu, jako dozorca, w środku szalejącej kampanii na "szefa dzielni".
Jan Mazur zdecydowanie odznaczył się sprytem, zmysłem obserwatora i co bardzo ważne - trafnością spostrzeżeń. Dialogi - właściwie pojedyncze dźwięki, które mówią więcej niż tysiąc słów. Skromna kreska, a jednak taka emocjonalna, tak pięknie pokazująca wycofanie i nieśmiałość głównego bohatera. Super robota!
To krótka opowieść o długiej historii budowania się społeczeństw na powszechnie dostępnej manipulacji. Jestem pod dużym wrażeniem i zdecydowanie chcę więcej Jana Mazura. Czytałam OSTATNIEGO PISARZA, do którego Mazur napisał scenariusz i jest to jeden z najlepszych komiksów z naszego polskiego podwórka - a teraz to! Dajcie szansę temu artyście rysownikowi i twórcy ciekawych, niebanalnych dialogów.
Komiks został elegancko, minimalistycznie wydany przez Kulturę Gniewu. Podoba mi się charakter tego wydania, jego lekkość i taka... skromność i nieśmiałość - zupełnie jak w PRZYPADKU PANA MARKA. Polecam! Mądra rzecz...

głosujemy!
Wydawnictwo Kultura Gniewu
egzemplarz recenzencki

Błyskotliwa satyra na poważne sprawy. Prostota, minimalizm i celność. PRZYPADEK PANA MARKA, to komiks jakby kafkowski, a tytułowy PAN MAREK jest w potrzasku, na osiedlu, jako dozorca, w środku szalejącej kampanii na "szefa dzielni".
Jan Mazur zdecydowanie odznaczył się sprytem, zmysłem obserwatora i co bardzo ważne - trafnością spostrzeżeń. Dialogi - właściwie pojedyncze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1405
1044

Na półkach:

Mamy w naszym kraju autora, który jest niekwestionowanym mistrzem krótkiej, komiksowej formy. Mowa tu o Janie Mazurze, który potrafi za pomocą prostej kreski i kilku słów opowiedzieć fascynującą historię, która bawi, zaskakuje i skłania do wielu ważnych przemyśleń. Potwierdzeniem tych słów jest komiks pt. „Przypadek pana Marka”, którego to nowe wydanie ukazało się właśnie nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu.

Tytułowy Pan Marek jest osiedlowym dozorcą, który żyje samotnie, który ma kłopot z wysławianiem i który chciałby powiedzieć coś pewnej sąsiadce, ale nie ma na to śmiałości... Jego monotonną i spokojną codzienność życia burzą wybory na nowego prezesa zarządu wspólnoty mieszkaniowej, w których to bierze udział obecny prezes, jak i kontrkandydat. Każdy z nich pragnie przechylić szalę na swoją stronę, w czym chcą posłużyć się dozorcą - Panem Markiem. Kolejne absurdalne pomysły sprawią, że stanie się on nie tylko narzędziem w rękach żądnych władzy ludzi, ale też i ofiarą...

Jan Mazur sięga kolejny raz do tragikomedii, oferując nam ciekawą, zaskakującą i niezwykle prostą historię o życiu człowieka, który nie potrafi wykazać się swoją asertywnością, będąc po prostu zbyt nieśmiałym i ugodowym. I z jednej strony jest to humor, który bawi, niesie rozrywkę i pozwala poczuć się jak podczas oglądania filmów Stanisława Barei..., ale z drugiej strony pojawia się tu także żal, smutek i sprzeciw wobec ludzkiego egoizmu i niesprawiedliwości losu, jaki dotyka tytułowego bohatera komiksu. I taka jest właśnie ta opowieść, gdzie śmiejemy się czując jednocześnie pewien ból na sercu i duszy...

Najpierw poznajemy codzienność życia Pana Marka, następnie stajemy się świadkiem udziału w zebraniu wspólnoty mieszkaniowej, jak i wreszcie bierzemy udział w swoistej politycznej rozgrywce, w której centrum znajdzie się nie z własnej woli dozorca Marek. I choć nie dzieje się tu być może wiele i nad zwyczaj spektakularnie, to jest ciekawie, interesująco, pięknie klimatycznie i także prawdziwie. Bo i owszem, jest tu być może wiele z komediowej karykatury, ale tak naprawdę nasza polska codzienność nie różni się aż tak bardzo od tej komiksowej.

Prostotę tego komiksu widać również w ilustracjach Jana Mazura, gdzie za pomocą kilku lekko niechlujnych kresek powstają ładne dla oka, ciekawe, wiele mówiące rysunki. To minimalizm, lekkość, czerń i biel, które to środki przekazu przekładają się na zamkniętą w prostokątach i kwadratach całość tej graficznej relacji. I też taka forma ilustracyjnej szaty wydaje się być idealną i jedyną właściwą dla tego komiksu.

Nie jest też jednak tak, że mamy tu do czynienia z całkiem i do końca smutną opowieścią. Owszem, w jakiejś mierze triumfuje tu zło i niesprawiedliwość, ale pojawia się też i nadzieja na nowe otwarcie, na nowy początek, na lepsze, inne życie. Bo też przewija się przez tę historię myśl, że każdy z nas musi znaleźć swoje właściwe miejsce, w którym nie będzie musiał czynić czegoś, czego nie chce i gdzie będzie mógł być sobą, po prostu sobą. I to jest piękna myśl...

To również historia o tym, że pomiędzy głośnymi ludźmi żyją również ci, którzy z natury, z charakteru i z tysiąca innych powodów są i chcą być cisi. To piękni ludzie, którzy mają czas na zagadanie do psa, na niespieszne picie herbaty, na nie myślenie o tym, by mieć i by chcieć więcej. I opowieść ta - przynajmniej mam taką nadzieję, uzmysłowi wielu krzykaczom i karierowiczom, że wcale nie są oni najważniejsi, a już z pewnością nie najlepsi z nas.

Komiks Jana Mazura pt. „Przypadek pana Marka”, to coś znakomitego, ważnego, potrzebnego i dającego nadzieję (być może naiwną, ale jednak),że mimo wszystko każdy człowiek ma swoje miejsce na tym świecie, w którym może być takim, jakim jest, jakim chce być, jakim być może. Polecam.

Mamy w naszym kraju autora, który jest niekwestionowanym mistrzem krótkiej, komiksowej formy. Mowa tu o Janie Mazurze, który potrafi za pomocą prostej kreski i kilku słów opowiedzieć fascynującą historię, która bawi, zaskakuje i skłania do wielu ważnych przemyśleń. Potwierdzeniem tych słów jest komiks pt. „Przypadek pana Marka”, którego to nowe wydanie ukazało się właśnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

76 użytkowników ma tytuł Przypadek pana Marka na półkach głównych
  • 49
  • 26
  • 1
41 użytkowników ma tytuł Przypadek pana Marka na półkach dodatkowych
  • 17
  • 9
  • 7
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Przypadek pana Marka

Inne książki autora

Okładka książki Vaclav Drakulič jedzie do urzędu Henryk Glaza, Jan Mazur, Mikołaj Ratka
Ocena 7,3
Vaclav Drakulič jedzie do urzędu Henryk Glaza, Jan Mazur, Mikołaj Ratka
Okładka książki Stworzone nie kradzione. Komiksy od ludzi dla ludzi Edyta Bystroń, Agnieszka Czachór, Katarzyna Czarna, Jakub Demiańczuk, Jacek Frąś, Ernesto Gonzales, Tomasz Kontny, Janek Koza, Anna Krztoń, Jerzy Łanuszewski, Tomasz Leśniak, Piotr Marzec, Jan Mazur, Piotr Nowacki, Agata Nowicka, Unka Odya, Tomasz Pastuszka, Anna Poszepczyńska, Beata Pytko, Michał Rzecznik, Rafał Skarżycki, Rafał Skwierawski, Michał Śledziński, Tomasz Spell, Wojciech Stefaniec, Jakub Topor, Mateusz Wiśniewski, Marek Wojas, Ewa Zaremba
Ocena 5,7
Stworzone nie kradzione. Komiksy od ludzi dla ludzi Edyta Bystroń, Agnieszka Czachór, Katarzyna Czarna, Jakub Demiańczuk, Jacek Frąś, Ernesto Gonzales, Tomasz Kontny, Janek Koza, Anna Krztoń, Jerzy Łanuszewski, Tomasz Leśniak, Piotr Marzec, Jan Mazur, Piotr Nowacki, Agata Nowicka, Unka Odya, Tomasz Pastuszka, Anna Poszepczyńska, Beata Pytko, Michał Rzecznik, Rafał Skarżycki, Rafał Skwierawski, Michał Śledziński, Tomasz Spell, Wojciech Stefaniec, Jakub Topor, Mateusz Wiśniewski, Marek Wojas, Ewa Zaremba
Okładka książki Vlepka Zin 2 Błażej Kurowski, Jan Mazur
Ocena 7,3
Vlepka Zin 2 Błażej Kurowski, Jan Mazur
Okładka książki Knight Janek #03 Jan Mazur, Robert Sienicki, Tomasz Spell, Igor Wolski
Ocena 0,0
Knight Janek #03 Jan Mazur, Robert Sienicki, Tomasz Spell, Igor Wolski

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Piekło Dantego Gaetan Brizzi, Paul Brizzi
Ocena 7,3
Piekło Dantego Gaetan Brizzi, Paul Brizzi
Okładka książki Wyżej niż kondory Wiktor Ostrowski, Anna Zalewska
Ocena 6,1
Wyżej niż kondory Wiktor Ostrowski, Anna Zalewska
Okładka książki Old Boy. Tom 1 Nobuaki Minegishi, Garon Tsuchiya
Ocena 7,3
Old Boy. Tom 1 Nobuaki Minegishi, Garon Tsuchiya

Cytaty z książki Przypadek pana Marka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Przypadek pana Marka