Nawet jeśli wszystko się skończy
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Även om allt tar slut
- Data wydania:
- 2023-01-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-01-18
- Data 1. wydania:
- 2021-09-17
- Liczba stron:
- 504
- Czas czytania
- 8 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382304381
- Tłumacz:
- Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska
Nawet gdy wszystko się skończy skupia się w istocie wokół wielkiego dylematu kryzysu klimatycznego: ludzie mają tylko jedną planetę, ale każdy człowiek ma tylko jedno życie.
Co chcesz z nim zrobić?
Kolejne ciepłe lato, kolejna historyczna fala upałów. Jednak tym razem życie Didrika i jego rodziny radykalnie się zmienia. Rozległe obszary północnej Szwecji ogarniają pożary, miasta i wsie są ewakuowane, rodziny gubią się w chaosie, jaki powstaje, a planowana podróż do Tajlandii staje się płonnym marzeniem.
List do Czytelnika
Postanowiłem zbudować narrację wokół czterech głównych reakcji mentalnych. Są nimi: szok i panika w części pierwszej, negacja i egoizm w drugiej, troska i nienawiść w trzeciej, bunt w czwartej. Reakcje te występują w zróżnicowanym stopniu u wszystkich ludzi – to zrozumiałe, normalne i naturalne odruchy. Chciałem również przedstawić, jak toczy się nasza codzienność w epoce chaosu – trywialne i banalne sprawy gryzące nasze sumienie nie znikają, przyjmują jedynie inny wymiar.
Czasami słyszę, że moja książka jest porywająca, ciekawa, a nawet zabawna. Oczywiście bardzo mnie to cieszy – w naszej obecnej sytuacji niewątpliwie tkwi rys czarnego humoru i jestem zadowolony, że udało mi się go uchwycić. Inni czytelnicy określają powieść jako „satyrę”. Jeśli mają przy tym na myśli, że w sposób ironiczny przedstawia naszą teraźniejszość i przyszłość, to gotów jestem się z nimi zgodzić. Jeżeli natomiast czytelnik uważa, że to nierealistyczny obraz, sugeruję, aby wyjrzał przez okno i opisał to, co widzi.
W książce staram się zadawać pytania o los człowieka w świecie, który gwałtownie traci równowagę. Jak się zachowasz, gdy kryzys zapuka do twoich drzwi? Jaka jest twoja odpowiedzialność? Wobec przyszłych pokoleń? Wobec społeczeństwa? Twojej rodziny? Siebie samego? Siebie samej? Autor
Kup Nawet jeśli wszystko się skończy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Nawet jeśli wszystko się skończy
Żyć – wbrew wszystkiemu
W dzisiejszych czasach prognoza pogody może podnieść ciśnienie tak samo jak dobry thriller. Ludzie z krajów dręczonych suszą z nadzieją wyczekują deszczu, a ci doświadczeni przez powodzie modlą się, by opady ustały. W miejscach, gdzie płoną lasy, wiatr jest wrogiem, którego należy się obawiać. Rekordowo wysokie temperatury zbierają śmiertelne żniwo, zwłaszcza wśród osób w podeszłym wieku. Ziemia coraz częściej okazuje swoje niezadowolenie ze sposobu, w jaki ludzie gospodarują jej zasobami – o tym, jak bardzo ma ona dość naszego gatunku, opowiada powieść „Nawet jeśli wszystko się skończy” Jensa Liljestranda.
Szwecja płonie – dosłownie i w przenośni. Ogromne pożary pustoszą lasy na północy kraju, ogień zbliża się do miast i wsi, zmuszając mieszkańców do ewakuacji, w wielu miejscach wybuchają gwałtowne zamieszki. W narastającym chaosie emocje przejmują kontrolę nad logiką, rozmywają granicę między dobrem a złem. Ludzie starają się przetrwać – a przetrwanie wymaga czasem podjęcia bardzo radykalnych kroków…
Świat stojący u progu apokalipsy oglądamy oczami czworga bohaterów, którzy po kolei przejmują rolę narratora – choć istnieją pomiędzy nimi istotne powiązania, każde radzi sobie z sytuacją w zupełnie inny sposób. Katastrofa klimatyczna w gruncie rzeczy wydaje się tu tłem dla wielu ludzkich dramatów – nie tyle wywołuje, co raczej wzmacnia problemy poszczególnych postaci. Obnaża nietrwałość uczuć, nieszczerość intencji, chciwość, egoizm, bezmyślność. To sugestywna powieść o szeroko pojętym rozpadzie – o cywilizacji, która zmierza do końca, o kraju trawionym wewnętrznymi konfliktami, związkach, które nie mają przed sobą przyszłości, i rodzinach, których członkowie nie potrafią ze sobą rozmawiać. A jednak nawet w chwili, gdy świat drży w posadach, ludzie próbują po prostu żyć – desperacko szukają czegoś, czego mogliby się uchwycić, i wciąż brną do przodu, krok za krokiem, wbrew wszystkiemu.
„Nawet jeśli wszystko się skończy” to pesymistyczna, ale niestety całkiem wiarygodna wizja naszej przyszłości, pełna zapadających w pamięć scen i skomplikowanych postaci, doprawiona odrobiną humoru, który czyni tę przygnębiającą historię nieco lżejszą w odbiorze. To książka z ważnym przesłaniem, które wszyscy powinniśmy wziąć sobie do serca. I to dzisiaj – w przeciwnym razie jutra może już nie być.
Małgorzata Pawlak
Opinia społeczności książki Nawet jeśli wszystko się skończy
W mojej i pewnie Waszej pamięci jeszcze żywo rozbrzmiewają echa niedawnej pandemii, która przewartościowała na chwilę nasz świat, pokazała na jak kruchych podstawach się opiera i pozbawiła poczucia bezpieczeństwa całe społeczeństwa. W powieści postapokaliptycznej „Nawet jeśli wszystko się skończy” autor nieokiełznanymi siłami natury doświadcza mieszkańców Szwecji zmuszonych do zmierzenia się ze skutkami katastrofy klimatycznej. Czy to wizja niemożliwa? Wydaje się jak najbardziej realna i dlatego tak bardzo przerażająca. Narracja czworga bohaterów ujawnia skrajnie odmienne zachowania i poglądy w obliczu bezpośredniego i pośredniego zagrożenia trawiącymi tysiące hektarów pożarami. Nadmierne zaufanie do technologii i systemu państwa i pogrążeniu się w totalnym chaosie, gdy te zawodzą. Obwinianie, umniejszanie realności tego, co się dzieje, przy jednoczesnym przekuwaniu tragedii w słupki popularności w mediach społecznościowych. Wewnętrzne przyzwolenie na działania destrukcyjne, przestępcze, pogłębiające chaos. Autor skupia się nie tyle na samej katastrofie klimatycznej i jej przyczynach, a czyni ją wyzwalaczem emocji i zachowań, do których w warunkach niewymuszających walki o przetrwanie zakładamy, że nie bylibyśmy zdolni. Obnaża płytkość relacji, życie mrzonkami, niepohamowany konsumpcjonizm i egoizm, zaklinanie rzeczywistości. Ojca marzącego o życiu innym niż jego nudna, rodzinna egzystencja tracącego grunt pod nogami w obliczu zagrożenia. Jego kochanki nastawionej na korzystanie z życia, kryjącej swoje prawdziwe emocje za fasadą lukrowanej na użytek mediów społecznościowych maski. Dorosłego syna zabiegającego o aprobatę sławnego ojca i jednocześnie pałającego do niego nienawiścią. I nastolatki, która wcześniej musiała dorosnąć. Niektórzy z bohaterów znajdują się dosłownie w ogniu wydarzeń, inni przyglądają mu się z dalszej perspektywy, a ich losy luźno splecione tworzą obraz totalnego chaosu. Czy jak nastoletnia Vilja możemy optymistycznie wierzyć, że rozwiążemy problem klimatyczny? Czy jednak skłonić się do pesymistycznej konkluzji, że człowiek permanentnie i autodestrukcyjnie niszczy własne możliwości życia na Ziemi? „Natura nie negocjuje”, a trwać będzie, nawet jeśli nasz gatunek skażemy na zagładę. Autor nie narzuca narracji, nie sugeruje, która postawa jest właściwa czy lepsza dając pole do własnych przemyśleń. Dynamiczna akcja, z którą koresponduje styl autora wciągnęła mnie od pierwszych stron, a tak realnie nakreślony problem zostawi na długo ślad w mojej głowie. Książka warta przeczytania i dla rozrywki i ku przestrodze.
Oceny książki Nawet jeśli wszystko się skończy
Poznaj innych czytelników
124 użytkowników ma tytuł Nawet jeśli wszystko się skończy na półkach głównych- Chcę przeczytać 89
- Przeczytane 34
- Teraz czytam 1
- Posiadam 11
- 2023 3
- Literatura piękna 2
- Przeczytane w 2023 2
- Legimi 2
- Legimi 2
- Ebook do kupienia 1
Tagi i tematy do książki Nawet jeśli wszystko się skończy
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Nawet jeśli wszystko się skończy
Natura nie negocjuje. Nie da się jej przekonać, zastraszyć, udobruchać ani zastraszyć.
Jesteśmy klęską żywiołową, która nasiliła się w ciągu ostatnich dziesięciu tysięcy lat, jesteśmy szóstym masowym wymieraniem, jesteśmy super...
Rozwiń
Opinia
Dystopijnie książki to ja zawsze i od zawsze i pasjami… Dlatego tego nieztuzinkowego ekothrillera (w temacie) pominąć nie mogłam. Niestety wszystkie dsytopijne książki nie są tak „wydumane” jakbyśmy może chcieli aby były. Bardziej ku przestrodze i oby…
Mamy tutaj narrację prowadzoną czteroosobowo z akcją tuż po ostatniej pandemii – tym bardziej wszystko wydaje się tak wiarygodne.
Mamy sensację i duuużo wątków ekologicznych, klimatycznych itp. ale i problematykę typowo społeczną (i społecznościową).
Całość napisana prostym i klarownym językiem (bez udziwnień), no i niezależnie od tego czy nam się fabuła spodoba, czy nie, książka ma nieocenioną wartość pedagogiczną. Czas najwyższy aby choć w obrębie własnego podwórka zadbać o klimat… zanim jeszcze wszystko się skończy.
Dystopijnie książki to ja zawsze i od zawsze i pasjami… Dlatego tego nieztuzinkowego ekothrillera (w temacie) pominąć nie mogłam. Niestety wszystkie dsytopijne książki nie są tak „wydumane” jakbyśmy może chcieli aby były. Bardziej ku przestrodze i oby…
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy tutaj narrację prowadzoną czteroosobowo z akcją tuż po ostatniej pandemii – tym bardziej wszystko wydaje się tak...