Nasz patriotyzm

Okładka książki Nasz patriotyzm
Roman Dmowski Wydawnictwo: Dom Wydawniczy ''Ostoja'' nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
25 str. 25 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Data wydania:
2005-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-01
Liczba stron:
25
Czas czytania
25 min.
Język:
polski
ISBN:
83-60048-20-7
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nasz patriotyzm w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nasz patriotyzm

Średnia ocen
7,8 / 10
49 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
152
91

Na półkach: , , , ,

Recenzja napisana z okazji 133. rocznicy powołania Ligi Narodowej (1 kwietnia 1893)

,,Nasz Patriotyzm" jest broszurą niepodległościowej organizacji Ligi Narodowej, zalążka narodowej demokracji, napisaną przez samego Romana Dmowskiego - jednego z najważniejszych ojców niepodległości Polski.

Dmowski w imieniu nowo powołanej Ligi odrzucił zarówno podziały klasowe, jak i wojnę klas. Postawił na solidaryzm społeczny, czyli współpracę pomiędzy przedstawicielami wszystkich grup społecznych. Odrzucił także podziały dzielnicowe, ponieważ niestety, ale Polak Polakowi z innego zaboru potrafił podkładać świnię.

Potępił ugodową wobec zaborców politykę. Jednocześnie krytycznie odniósł się do idei powstańczej, która w praktyce wiązała się z pogorszeniem sytuacji: utratą życia przez wielu ludzi, patriotów, a także uśpieniem narodu oczekującego na konkretną godzinę, zamiast ciągłej walki o niepodległość.

Negatywnie odniósł się też do socjalizmu jako utopijnej ideologii, która nie przyniesie oczekiwanych efektów (co zresztą się spełniło). Zauważył także kosmopolityzm, który w, jak to słusznie określił, ,,chorobliwej" formie wyklucza się z ideą narodościową i w dużej mierze z samą niepodległościową. Co ciekawsze nie skrytykował socjalistów zbyt mocno. Widział zalety, jak np. uświadamianie robotników. Zaznaczył także, iż część socjalistów - jak wiadomo chodziło tutaj o PPS samego Ignacego Daszyńskiego - faktycznie obudziła czy wykształciła w sobie chęć do odbudowy państwa polskiego.

Podsumowując: broszura zawiera w sobie wiele trafnych spostrzeżeń, bez których nie odbudowano by Polski, jak potrzeba solidaryzmu społecznego i międzydzielnicowego oraz pragmatyzmu - prawdziwego, a nie na zasadzie poddaństwa wobec zaborców licząc na ochłapy.

Praca godna polecenia.

PS Dodam jeszcze, iż broszura nie zabiera głosu w stosunku odnośnie religii i gospodarki - nie licząc odrzucenia socjalizmu, co bardziej i tak tutaj jest w formie pod kątem zagadnienia społeczno-politycznego, niż samej gospodarki.

Recenzja napisana z okazji 133. rocznicy powołania Ligi Narodowej (1 kwietnia 1893)

,,Nasz Patriotyzm" jest broszurą niepodległościowej organizacji Ligi Narodowej, zalążka narodowej demokracji, napisaną przez samego Romana Dmowskiego - jednego z najważniejszych ojców niepodległości Polski.

Dmowski w imieniu nowo powołanej Ligi odrzucił zarówno podziały klasowe, jak i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

140 użytkowników ma tytuł Nasz patriotyzm na półkach głównych
  • 75
  • 65
35 użytkowników ma tytuł Nasz patriotyzm na półkach dodatkowych
  • 16
  • 5
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Nasz patriotyzm

Inne książki autora

Roman Dmowski
Roman Dmowski
Polityk, publicysta polityczny, Minister Spraw Zagranicznych RP, poseł na Sejm Ustawodawczy RP oraz II i III Dumy. Współzałożyciel Narodowej Demokracji (endecji, ruchu narodowego), główny ideolog polskiego nacjonalizmu. Polski działacz niepodległościowy, postulujący w pierwszym etapie zjednoczenie wszystkich ziem polskich i uzyskanie autonomii w ramach Imperium Rosyjskiego, a później odzyskanie niepodległości w oparciu o sojusz z Rosją i ententą, zaś w opozycji do państw centralnych (w szczególności Niemiec). Związany z ruchem neoslawistycznym. Delegat Polski na konferencję paryską w 1919 i sygnatariusz traktatu pokojowego w Wersalu. Zagorzały przeciwnik polityczny Józefa Piłsudskiego i jego planów rozszerzenia granic II RP zbyt daleko na wschód od Linii Curzona poprzez stworzenie państwa federacyjnego – wizji wielowyznaniowej i wielonarodowościowej Polski, twórca inkorporacyjnej koncepcji państwa narodowego, zakładającej polonizację ludności niepolskiej za tą linią.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Stałe warianty gry Grzegorz Braun
Stałe warianty gry
Grzegorz Braun
Szczęść Boże! Wstyd przyznać, ale grube książki (650 stron) potrafią mnie zniechęcić nawet do tytułów, które koniec końców bardzo chcę znać. Nie chodzi tylko o to, że gruba książka jakoś od razu kojarzy się z męczącym czytaniem, ale samo noszenie ją przy sobie potrafi być niewygodne i uciążliwe. Jednak przy „Stałych wariantach gry" Grzegorza Brauna, o tej niewygodzie można szybko zapomnieć, bowiem lektura jest wciągająca, a jej specyficzny charakter — zbiór wcześniej opublikowanych tekstów w formie a to wywiadów, a to felietonów, czy nawet krótszych komentarzy — idealnie burzy monotonię. Każdy kto zna pana Grzegorza Brauna z krasomówczych wystąpień w mediach, powinien wiedzieć, że jego myśli czyta się lepiej na papierze — zresztą zauważyłem to na przykładzie innych autorów, takich jak Bronisław Wildstein, Stanisław Michalkiewicz albo Rafał Ziemkiewicz — mimo wszystko, lepiej się ich czyta, niż ogląda albo słucha. W ogóle tekst pisany ma tę moc, że trafia do nas dosadniej, a poza tym szybko możemy do niego wrócić. Właśnie przy tej książce złamałem swoją zasadę niemazania ołówkiem po tekście. Jest tu tak wiele linijek, akapitów, a nawet całych stron i rozdziałów, które chciałbym znać na pamięć — jednocześnie zazdroszcząc autorowi umiejętności wyrażania swoich myśli w tak kolorowy sposób — że ostatecznie pomazałem całą książkę ołówkiem. Mam ostatnio szczęście do książek. Wybieram tak dobre, że bardziej niż o czytaniu ich, mogę mówić o delektowaniu się nimi. Krótkie rozdziały, ich urozmaicony styl, tylko pomagały mi w czytaniu całości na raty ale systematycznie, przez co całość skończyłem relatywnie szybko. Po zakończeniu miałem wrażenie, że to mogłaby być lektura na każdy tydzień. W sumie taka książka mogłaby się nie kończyć, bowiem każdy rozdział czegoś uczy, a większość lub wszystkie mówią o rzeczach, które ostatecznie wpisują się w tytułowe "stałe warianty gry", czyli zazwyczaj te same sztuczki ogólnie pojętego systemu, który zazwyczaj trzyma nas za przysłowiową mordę oraz mocarstw, które rządzą nami naprzemiennie od setek lat. Jak to z Grzegorzem Braunem bywa, czasem straszy nas niepotrzebnie, czasem prorokuje na zapas i nie trafia, ale jak sam się tu w książce usprawiedliwia — nie chodzi o zakłady, czyja przepowiednia się spełni, bo nigdy się nie przewidzi wszystkiego, jako że zmiennych jest zbyt wiele, ale o świadomość Polaków na temat zagrożeń, których zazwyczaj mogą nie zauważać. Te zagrożenia autor podkreśla przytaczając wydarzenia minione i dowodzi ich analogii z sytuacją teraźniejszą. Są to według mnie wspaniałe porównania. Ta trafność i moc owych analogii jest wynikiem stosowania prostych (chyba katolickich) zasad opisywania prawdy jako prawdy, a nie tylko punktu widzenia. Innymi słowy — "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi". Właśnie to powoduje, że nieraz zatrzymywałem się i podkreślałem całe zdania i akapity, bo nasłuchawszy się przez lata medialnych bredni, gdzieś tam nawet niechcący przyswoiwszy sobie niektóre z nich niczym jakieś naukowe albo religijne dogmaty, byłem zszokowany prostym, jakby czarno-białym sformułowaniem, trafnym porównaniem, zmuszającym mnie do wybrania zła lub dobra — no bo niczego pomiędzy jednak nie ma. W takich autorach cenię sobie przede wszystkim szacunek do inteligencji czytelnika. Nie interesują mnie rzeczy, które starają się być na niskim poziomie, aby dopasować się do poziomu percepcji czytelnika, albo ze względu na ułomności samego autora, inne być po prostu nie mogą. Dobrze, zdarza mi się przeczytać i posiadać książki o bardziej felietonowym charakterze, polemicznym, które nieraz dopasowane są miejscami do niskiego poziomu pyskówek z wrogami patriotów, ale na dłuższą metę, to jest męczące, bo niczego się przy tym człowiek nie uczy. Dostaje co najwyżej chwilę ulgi, kiedy ktoś wykrzyczy się i wypluje za niego. Długie, złożone zdania Grzegorza Brauna zmuszają do skupienia, a jego bogate słownictwo mocno uprzyjemnia lekturę. Wierzę, że czytanie dobrze napisanych książek uczy nas samych wysławiania się. Mamy więc przyjemne z pożytecznym. Już to kiedyś napisałem przy okazji recenzji innej książki pana Grzegorza, w przeciwieństwie do innych — jak na przykład Wojciecha Cejrowskiego, który twierdzi, że taki człowiek jak Grzegorz Braun, który tak dobrze mówi i się nie zacina, albo jest geniuszem, albo wariatem — uważam, że to nie Grzegorz Braun jest jakimś geniuszem, tylko nasza klasa polityczna (także ludzie kultury) tak bardzo się zdegenerowała, że jak w komedii science-fiction pt. "Idiocracy", przeciętnie inteligentnego człowieka z przeszłości może uznać za geniusza albo ostatecznie za wariata i wydać na niego wyrok śmierci ze względu na brak zrozumienia jego słów. Miałem jeszcze zacytować jeden albo kilka akapitów z książki, ale wertując strony, widzę że pozaznaczałem tego tak wiele, że nie jestem w stanie wybrać rozsądnej ilości, która byłaby reprezentatywna. Niedowiarkom radzę otworzyć książkę albo e-booka na którejkolwiek stronie i prawie na pewno trafią na któryś z moim ulubionych momentów.
Michał Krzycki - awatar Michał Krzycki
ocenił na 8 4 lata temu
Przestrogi dla Polski Stanisław Staszic
Przestrogi dla Polski
Stanisław Staszic
O sile narodu świadczą jego dzieje. A wynikają one z liczby osób wykształconych, prawych, mających na względzie dobro publiczne ponad własnym, myślących nad poprawą kondycji kraju i pomyślnością na wiele pokoleń naprzód. U nas jakoś nader często takie grono nie osiągało „masy krytycznej” zdolnej do rzeczywistej długofalowej zmiany położenia Polski na lepsze i na trwałe. Na pewno należał doń Staszic – obdarzony ścisłym, klarownie myślącym umysłem, wszechstronnie wykształcony, duchowny i inżynier, społecznik, naukowiec, geolog, przyjaciel i sponsor wynalazców. „Przestrogi” to świetna i niezwykle trafna diagnoza polskich bolączek oraz jasna acz wcale nieprosta recepta na ich uleczenie. Choć Polska była już po I rozbiorze, jednak wciąż była w niej wciąż ogromna przestrzeń na usprawnienie ustroju. A o skali tych konieczności, niech świadczy cytat: „W Polsce nadal wiek piętnasty a Europa już osiemnasty wiek kończy”. Brzmi niepokojąco znajomo…. Według tekstu, Polska położona między mocarstwami, rozpaczliwie potrzebuje silnych urzędów i licznego wojska. Nie żeby tym mocarstwom dorównać ale rozmawiać o najważniejszych sprawach Europy z pozycji liczącego się partnera. Żeby wzmocnić państwo, potrzebne są podatki o wiele wyższe niż ówcześnie ściągane. A najlepszą, jeśli nie jedyną drogą do egzekwowania tychże jest najpierw umożliwienie społeczeństwu bogacenia się. A społeczeństwo nigdy nim nie będzie, jeśli nie zostaną zrównane ze sobą wszystkie stany. Chłopi będą pracować chętniej na własnych gruntach i bez jarzma pańszczyzny, mieszczanie dziś duszeni zbyty dużymi podatkami a nic z nich nie mający, powinni być dopuszczeni do sprawowania władz i urzędów i mieć swoje przedstawicielstwo w Sejmie. Szlachta z kolei powinna bardziej ofiarnie dokładać się do państwowej kasy i zrezygnować z części przywilejów. Wielkie magnackie rody i fortuny są dla kraju zupełnie bezużyteczne bo wszelki pieniądz od nich ucieka z kraju zamiast w nim pozostać (naprawdę to pisano w XVIII wieku???). Ba, nawet niewiasty powinny swobodnie dysponować swoją własnością nawet po zawarciu małżeństwa, a nie zdawać się na łaskę i niełaskę małżonka. Kwintesencja liberalnego programu, który mówi, że im więcej dasz ludziom swobód i własności, tym chętniej i efektywniej odwdzięczą się Ojczyźnie. No i tu leży granica pomiędzy „powinno być” a „jest”. Osiemnastowieczne zabetonowanie sceny politycznej polegało na oddaniu wszelkich decyzji i tworzenia prawa – szlachetnie urodzonym. To i jasne, że ustawodawcy nie będą tworzyć aktów polegających na pozbawieniu samych siebie przywilejów, ulg i praw wyłączności na podejmowanie kluczowych rozporządzeń. Historia pokazała jaki użytek uczyniono ze słów Staszica. Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie przez swą trafność, klarowność wypowiedzi i niestety – mimo nieco zmienionych okoliczności historycznych – niezwykłą aktualność. Ile razy jeszcze nasz kraj zakręci się wokół własnego ogona i karze nam znów świętować jakąś klęskę?
Katarzyna Anna - awatar Katarzyna Anna
oceniła na 9 1 rok temu
Mity przeciwko Polsce. Żydzi, Polacy, Komunizm. 1939-2012 Leszek Żebrowski
Mity przeciwko Polsce. Żydzi, Polacy, Komunizm. 1939-2012
Leszek Żebrowski
Książka chociaż wydana kilkanaście lat temu bardzo ważna, jak wszystkie opracowania dotyczące coraz bezczelniej zakłamywanej historii Polski i roli morderców komunistycznych i żydowskich odpowiedzialnych za zbrodnie na polskim narodzie. Obecnie w/g nowej narracji niemieckiej i żydowskiej Polacy mają być, jeśli nie odpowiedzialni to współwinni za eksterminację Żydów. Cel Niemców powinien być dla każdego jasny, nie ma o czym pisać. A Żydzi ? Cóż...zawsze ten sam !!! Niestety, kolejne polskie rządy ze strachu, ( czy tylko ? ) jednej i drugiej stronie tylko to ułatwiają. Antypolska ofensywa prowadzona jest na całym świecie. Kłamstwa i oszustwa doprowadziły do tego, że Polacy postrzegani są jako antysemici, którzy wybudowali i zapędzili żydów do obozów koncentracyjnych, nie pomogli Żydom podczas ich powstania warszawskiego w sierpniu i wrześniu 1944 r. Tak, tak, nie bądź zdziwiony/a, taka jest świadomość na zachodzie i w Ameryce !!! W książce jest sporo informacji o współczesnych polskich zaprzańcach. Michnik i jego pseudo dziennikarze z " Gazety Wyborczej " mistrzowie antypolskiej działalności !!! Jak również tych innych, którzy po 1989 r, przez wrodzoną Polakom głupotę, nie zostali postawieni pod ścianą ( widzę, coś widzę, czy to nie Ceausescu > ),tylko obłowieni bogactwami kradną dalej, uznając się za polską " elytę ". I znowu, za przyzwoleniem kolejnych rządów !!! Książka to wybór artykułów, przeczytaj, nic nie zmienisz, ale... PRAWDA CIĘ WYZWOLI !!! POLECAM !!!
ando - awatar ando
ocenił na 10 6 miesięcy temu

Cytaty z książki Nasz patriotyzm

Więcej
Roman Dmowski Nasz patriotyzm Zobacz więcej
Roman Dmowski Nasz patriotyzm Zobacz więcej
Roman Dmowski Nasz patriotyzm Zobacz więcej
Więcej