rozwiń zwiń

Napad

Okładka książki Napad
Robin Cook Wydawnictwo: Rebis Seria: Thriller kryminał, sensacja, thriller
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Thriller
Tytuł oryginału:
Seizure 2nd printrun
Data wydania:
2004-03-30
Data 1. wyd. pol.:
2004-03-30
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
8373014675
Tłumacz:
Norbert Radomski
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Napad w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Napad



książek na półce przeczytane 3951 napisanych opinii 1563

Oceny książki Napad

Średnia ocen
6,7 / 10
510 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2462
2402

Na półkach: , ,

Kolejna z książek Robina Cooka, może nie jedna z najwyższych lotów, ale na fanów tego gatunku przejdzie. Jak zwykle dużo terminologii medycznej, na początku trochę czerstwa, jednak dalej się rozkręciła. No i wątek z całunem jest dość ciekawy, chociaż trochę bajkowy.

Kolejna z książek Robina Cooka, może nie jedna z najwyższych lotów, ale na fanów tego gatunku przejdzie. Jak zwykle dużo terminologii medycznej, na początku trochę czerstwa, jednak dalej się rozkręciła. No i wątek z całunem jest dość ciekawy, chociaż trochę bajkowy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1171 użytkowników ma tytuł Napad na półkach głównych
  • 774
  • 391
  • 6
199 użytkowników ma tytuł Napad na półkach dodatkowych
  • 140
  • 16
  • 16
  • 9
  • 7
  • 6
  • 5

Inne książki autora

Robin Cook
Robin Cook
Amerykański pisarz, z zawodu lekarz, uznawany za mistrza w gatunku thrillera medycznego. Ukończył medycynę na Uniwersytecie Columbia oraz studia podyplomowe na Harvardzie. W swojej twórczości wykorzystuje najnowszą wiedzę medyczną oraz doświadczenia z własnej praktyki lekarskiej. Jest autorem wielu powieści, w tym takich bestsellerów, jak Mutant, Epidemia, Zabójcza kuracja, Chromosom 6 czy Toksyna. Wydana w 1977 roku Coma była debiutem Cooka i przyniosła mu sławę, którą utwierdził słynny już film w reżyserii Michaela Crichtona z Genevieve Bujold i Michaelem Douglasem. W swoich powieściach między innymi porusza problemy etyki zawodowej lekarzy (np. w Comie) czy naukowców (np. w Mutancie); zagrożenia wykorzystaniem zdobyczy medycyny w złych celach (np. w Epidemii) czy też historie science-fiction będące jednak przerażająco realne (np. w Inwazji)..
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cicha kuracja Michael Palmer
Cicha kuracja
Michael Palmer
„Cicha kuracja” to jedno z wcześniejszych dzieł mistrza thrillera medycznego, Michaela Palmera. Choć nie jest to najlepsza powieść amerykańskiego pisarza (i internisty), miłośnikom wartkiej fabuły i dynamicznych zwrotów akcji przypadnie do gustu. Życie Harry’ego Corbetta, głównego bohatera książki, nie układa się pomyślnie. Problemy małżeńskie, widmo ograniczenia uprawnień lekarza medycyny rodzinnej, pojawiające się znienacka bóle w klatce piersiowej. Wszystko to wydaje się niczym w obliczu niespodziewanej śmierci żony. Śmierci, za którą z automatu zostaje oskarżony Harry – wszak chłodne stosunki z partnerką wydają się całkiem niezłym motywem. Szanowany przez pracowników szpitala i uwielbiany przez pacjentów Corbett przekonuje się, czym są zaufanie i lojalność. Kto będzie trwał przy jego boku nawet w najtrudniejszych chwilach, a kto przy pierwszej okazji zmieni front? Śledztwo nabiera rozpędu. Kolejne, niezwiązane ze sobą osoby, umierają w niewyjaśnionych okolicznościach. Grono antybohaterów rośnie. Niedomówienia mnożą się niczym bakterie na pożywce. Jaki związek z zabójstwami ma stowarzyszenie firm ubezpieczeniowych? Jaką rolę w rozwiązaniu zagadki odegra przypadkowy pacjent, który okazuje się prywatnym detektywem? Czy zmarła żona głównego bohatera była tym, za kogo ją uważał? Te pytania pozostawiam bez odpowiedzi, by nie psuć frajdy czytania. Na koniec: wybaczam Palmerowi napisanie jednej, nieco gorszej od innych, książek. Ale redakcję, gdyby planowane było wznowienie, uprzejmie proszę o poprawienie błędów, których niestety jest dość sporo. Zwycięzcą w moim prywatnym konkursie okazał się wcześniak urodzony w 26. miesiącu ciąży 😊
themedicalbookshelf - awatar themedicalbookshelf
ocenił na 7 1 rok temu
Śmiertelny strach Robin Cook
Śmiertelny strach
Robin Cook
Powieść napisana w 1989 roku, kiedy o pandemii nikt nie wiedział, a o badaniach genetycznych słyszał mało kto. Ja czytałam wydanie polskie z 1993 r. Przez pierwszego wydawcę zaliczona do gatunku – kryminał. Bohaterem jest „hormon śmierci”, ironiczne – jak sam mówił - odkrycie pewnego biologa genetycznego i molekularnego. Chciał znaleźć sposób na zatrzymanie starzenia, a wyszło coś innego. Jak to nieraz w poszukiwaniach naukowych bywa. Powieść wygląda, jak gotowy scenariusz filmu - thrillera katastroficznego. Zaczyna się niewinnie, nikt nic nie wie, nie łączy kropek, nikt nie wierzy w zagrożenie… A ono narasta. To także opowieść o rosnących możliwościach nauki i problemach nad zapanowaniem nad tym, co się naukowcom w probówkach urodzi. Od razu przypomina się teoria spiskowa (albo nie…), że pandemię kovidową wywołał wirus, który uciekł naukowcom z laboratorium. Jest i wątek zwyczajnej chciwości ludzkiej, żądzy pieniądza, pragnienia zarabiania bez liczenia się ze skutkami. O uczuciach nie wspominając. Element dydaktyczny jest taki, że lepiej być szczupłym i nie palić, żeby nie być w pierwszej grupie zagrożenia. Oczywiście, nie mogło się obyć bez wątku romansowego. No, i na koniec, faktycznie okazuje się kryminałem. Powieść jest naszpikowana terminami medycznym i, ale podanymi w taki sposób, że doskonale rozumiemy wszystko, co się dzieje i dlaczego się dzieje. Fakt, ogólna wiedza medyczna także jest szersza, niż jeszcze 30 lat temu. Czyta się dobrze, mimo skojarzeń i wspomnień zagrożenia, jakich nie możemy już uniknąć. Liczne zwroty akcji, ciekawi i zróżnicowani bohaterowie, dla kogoś spoza świata medycyny wiele ciekawostek...
Mavia2033 - awatar Mavia2033
ocenił na 6 6 miesięcy temu
Ostatni dyżur Paul Carson
Ostatni dyżur
Paul Carson
Ponieważ lubię thrillery medyczne, więc nie mogłem odpuścić sobie Paula Carsona. Na pierwszy ogień poszedł "Ostatni dyżur" i mogę napisać, że schemat powieści niemal całkowicie podobny jest do wielu thrillerów medycznych największego mistrza tego gatunku - Robina Cooka czy niektórych powieści Michaela Palmera. Tutaj też mamy młodego, niezwykle zdolnego i ambitnego lekarza, który kosztem wielu wyrzeczeń osiąga lukratywne stanowisko w renomowanym szpitalu. Jednak awans okupiony jest niezwykle ciężką pracą, brakiem czasu na cokolwiek, przez co najwięcej cierpi rodzina i ogromnym stresem. No i intryga. Potężny koncern farmaceutyczny chcąc wypromować swój nowy lek zabiega o pozytywne opinie największych kardiochirurgów. Nasz bohater - Jack Hunt - jest jednak wrogiem wszelkich tego typu działań i nie zgadza się na spotkania z ludźmi koncernu. Ci jednak nie dają za wygraną i rujnują życie naszego bohatera. Zniesławiony i pozbawiony pracy Jack rozpoczyna samotną walkę o przywrócenie dobrego imienia... Klasyka jak u Cooka, jednak styl i sposób konstrukcji tej powieści nieco odbiega od mistrza. Nie mniej jednak Carsonowi udało się napisać naprawdę dobry thriller, który trzyma w napięciu, z wartką akcją nie pozbawioną zaskakujących zwrotów i niezwykle dramatycznych momentów. Zakończenie i rozwiązanie intrygi to kompletne zaskoczenie, które w moim odczuciu nie do końca pasowało do całości powieści. Kilka zdań wyjaśnienia na koniec nie do końca mnie przekonało. Ale co tam - powieść naprawdę dobra! Polecam gorąco!
spectator_zm - awatar spectator_zm
ocenił na 7 7 lat temu
Szlak łez A. J. Quinnell
Szlak łez
A. J. Quinnell
Mam z Quinnellem pozytywne skojarzenia dzięki 'Człowiekowi w ogniu'. Wielu kojarzy ten tytuł dzięki adaptacji z Denzelem Washingtonem w roli tytułowej. Adaptacji mocno zmienionej, dodam. Była też adaptacja bardziej zgodna z książką, z doskonale dobranym Scottem Glenem w roli Creasy'ego. 'Człowieka w ogniu' czytałem na kryminale. Tak mi się spodobał, że kolejną książkę Quinnella odpaliłem na ślepo! To nie jest taki mięsisty akcyjniak jak ww. Bardziej bym to określił jako global conspiracy thriller w stylu Ludluma. Potężna tajemna organizacja- jest. Everyman w jej szponach- obecny. Idealiści różnych proweniencji chcący złą hydrę ukatrupić- na miejscu. Wątki romantyczne też w dobrym stylu. Te ostatnie wyjątkowo lubię :) W sensacjach działają lepiej niż w tradycyjnych romansach, bo są niby na drugim planie. W 'Szlaku łez' są nawet dwa, a jeden niezwykle uroczy. Sami zrozumiecie który :) Dziwi mnie sam tytuł książki, a raczej jego zbyt mało istotna obecność w książce. Jakby to był jeden z wątków, który autor zaczął, a nie miał czasu skończyć. Szkoda. To o tyle ważne, bo łączy się z dość kontrowersyjnym- wg mnie- wątkiem mniejszości rasowo- etnicznych. Zauważyliście, że w klasycznych sensacjacj większość 'tych złych' to biali republikanie, a inni to zwykle pozytywni bohaterowie? Bym się nie czepiał, gdyby mi to dramaturgii nie psuło, a psuje. Japończyk, Latynos albo Indianin to zwykle dobry gość. W 'Szlaku łez' zwróciło to moją uwagę też z powodu błędnego acz politycznie poprawnego wyjaśnienia sensu indiańskich skalpów. Obecnych w kulturze prekolumbijskiej na długo przed białymi! Niby drobiazg, ale jednak stereotyp. O naukowe wartości książki się nie zakładam, bo się nie znam. W kilku momentach bohaterowie zachowują się dziwnie, jakby urągali własnej inteligencji. Kilka wątków się urywa albo nie jest do końca przemyślanych. 7/10. Ale ogólnie porządnie, fajnie napisany klasyczny sensacyjniak. Nie ten poziom co 'Człowiek w ogniu', ale daje radę. Wersję audio czyta Leszek Filipowicz. Jego zaśpiew może niektórych denerwować, ale ja go uwielbiam. Jeszcze bardziej uwielbiam staromodną wersję tego nagrania. Kto zna audiobooki ten zrozumie: 'Szlak łez, taśma druga, koniec ścieżki pierwszej' :) Od czasu do czasu muszę sobie włączyć tego typu nagranie. Cudeńko! Często zdarzają się w tych wersjach problemy techniczne, ale nie tym razem. Czysta robota, bez szumów i charkotów.
Topieleccc - awatar Topieleccc
ocenił na 7 2 lata temu
Bez skrupułów Tess Gerritsen
Bez skrupułów
Tess Gerritsen
"Bez skrupułów" składa się z dwóch opowiadań: "Z zimną krwią" i "Czarna loteria". 1. Z zimną krwią Los głównej bohaterki Niny, zależy od psychopatycznego człowieka, który słynie z podkładania bomb. Nina nie wie dlaczego jest na celowniku. Czytelnik dość szybko dowiaduje się kim jest ów szaleniec i dlaczego chce zrobić Ninie krzywdę. Nasza bohaterka znajduje schronienie w ramionach heroicznego policjanta. Nie wiem co napisać o tym opowiadaniu. Chyba tyle, że jestem nim zawiedziona. O ile uwielbiam typowe kryminały Tess Gerritsen, tak do romansów kryminalnych nie jestem do końca przekonana. Czyta się szybko, przyjemnie. Ale jednak szukałam tutaj czegoś więcej. Coś co mnie zaskoczy, niestety muszę stwierdzić, że ani część kryminalna mnie nie poruszyła, ani ta romantyczna. Ta romantyczna już szczególnie. Strasznie irytowała mnie bohaterka w kontaktach z policjantem. Choć policjant wcale nie mniej był irytujący. Ich romans był mdły i pozbawiony polotu. Nie było to opowiadanie złe, jednak byłam nastawiona na coś więcej. 2. Czarna loteria Poznajemy bohaterkę - Kate, inteligentną lekarkę, dla której blok operacyjny to drugi dom. Wydawałoby się, że na skutek błędu, jaki popełniła, umiera jej znajoma ze szpitala. Czy jednak to był naprawdę błąd? Prawdy docieka z nią prawnik, który notabene miał reprezentować drugą stronę. I tutaj mamy do czynienia z romansem kryminalnym. Jednak zarówno romans, jak i kryminał jest tu lepszy, ciekawszy niż w poprzednim opowiadaniu. Może powodem tu są zabójstwa związane ze światem lekarzy (za który tak bardzo polubiłam autorkę), a może też kreacja bohaterów, którzy są o wiele ciekawsi, nie nudni i nie mdli. Podsumowując, pierwsze opowiadanie podobało mi się mniej, niż drugie. Drugie zdecydowanie przyjemniej się czytało i wzbudzało więcej emocji. "Bez skrupułów" na pewno nie zostało moją ulubioną książką Tess Gerritsen, jednak opowiadania nie są złe i mimo to nie dłużą się i zaciekawiają czytelnika.
blvckx - awatar blvckx
ocenił na 6 6 lat temu

Cytaty z książki Napad

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Napad