My dwie, my trzy, my cztery
- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Apple and Rain
- Data wydania:
- 2021-05-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-01-01
- Data 1. wydania:
- 2014-08-14
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381502320
- Tłumacz:
- Małgorzata Glasenapp
Nowe wydanie bestsellerowej powieści Sary Crossan! Poruszająca opowieść o tęsknocie i stracie, o miłości i przebaczeniu – i o tym, jak poezja może nas zmienić.
Apple ma 13 lat. Mieszka z babcią w niewielkim angielskim mieście. 11 lat wcześniej jej mama odeszła bez słowa i od tamtej pory nie dawała znaku życia. Apple kocha babcię, ale czasem ma dość jej ciągłego strofowania, gadania o śmierci i obciachu przy codziennym odbieraniu ze szkoły. I tak bardzo tęskni za mamą…
Pewnego dnia mama niespodziewanie wraca. Apple jest taka szczęśliwa. Z nią może porozmawiać o wszystkim, urwać się ze szkoły, pójść na zakupy, wyskoczyć do restauracji… Ale wkrótce okazuje się, że babcia miała rację, mówiąc „Apple, uważaj, czego sobie życzysz”.
Przejmująca książka o dorastaniu do miłości i odpowiedzialności – i o tym, że poezja może mówić prawdę.
„Sunday Times Book of the Week”
Piękna opowieść o sile miłości i wybaczenia. Śmieszy i wyciska łzy.
„The Bookbag”
Czy potrafilibyście na nowo pokochać matkę, która was opuściła i przez 11 lat się nie odzywała?
„My dwie, my trzy, my cztery” to powieść inna niż większość książek dla młodzieży. Nie ma w niej seksu ani przemocy, wątek miłosny pojawia się dopiero pod koniec – a jednak wzrusza i trzyma w napięciu.
„The Guardian”
Kup My dwie, my trzy, my cztery w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
My dwie, my trzy, my cztery
Przez jedenaście lat były tylko „one dwie” - czyli trzynastoletnia Apple Apostolopoulou i jej despotyczna, nadopiekuńcza, ale kochająca ją bezgranicznie babcia (Baba). Aż nagle pojawiła się „ta trzecia” - Annie, matka Apple i córka Baby, która porzuciła je wiele lat temu. Jej powrót powoduje ogromne zamieszanie w życiu całej rodziny. Anna jest jak kolorowy ptak. A potem pojawia się jeszcze „ta czwarta” - czyli druga córka Anny. Cztery osoby - trzy dramaty. Pierwszy - Baby, która kolejny raz musi zmierzyć się z porzuceniem. Drugi - Apple, odrzuconej, odnalezionej i porzucającej. Trzeci - Rain, cierpiącej z powodu braku akceptacji i miłości matki. My dwie, my trzy, my cztery to przepiękna, dojrzała powieść o miłości - dzieci do rodziców, rodziców do dzieci, a także tej pomiędzy rodzeństwem. Świetnie opisuje proces uczenia się i dorastania do miłości. Niełatwej, gorzkiej. Mnóstwo w niej emocji. Akceptacji. Wybaczania. Trudnych wyborów. A przede wszystkim poznawania siebie. I poezji :) Aczkolwiek to zupełnie różne książki, to My dwie, my trzy, my cztery, trochę skojarzyła mi się z Franciszką Anny Piwkowskiej. Tam też sporo zawiłych relacji rodzinnych i poetyckich prób głównej bohaterki. Ostatnio ogromnie podobają mi się książki Dwóch SIóstr skierowane do nastolatków - Pasztety do boju, Rok szczura, Bystrzak (nieco mniej) i właśnie My dwie, my trzy, my cztery. W prosty, subtelny, ale trafiający do serca sposób podejmują trudne tematy. Polecam.
Oceny książki My dwie, my trzy, my cztery
Poznaj innych czytelników
477 użytkowników ma tytuł My dwie, my trzy, my cztery na półkach głównych- Przeczytane 245
- Chcę przeczytać 232
- Posiadam 45
- 2021 13
- Ulubione 12
- 2022 10
- 2025 5
- Przeczytane w 2021 5
- Młodzieżowe 3
- 2019 3
Opinia
Powieść Sarah Crossan, „My dwie, my trzy, my cztery” , to literackie zjawisko, które wymyka się prostym klasyfikacjom. Napisana białym wierszem historia syjamskich bliźniaczek, Grace i Tippi, to jedna z najbardziej poruszających i intymnych opowieści o tożsamości, jakie kiedykolwiek powstały w nurcie literatury młodzieżowej. Moja ocena to mocne 8/10 – to książka, która fizycznie boli podczas lektury, ale jednocześnie leczy duszę, celebrując każdą minutę istnienia.
Grace i Tippi są zrośnięte w pasie. Mają oddzielne głowy, serca i płuca, ale dzielą wspólny dół ciała. Ich życie to nieustanny kompromis, taniec synchronizacji i walka o prawo do bycia postrzeganymi jako dwie odrębne jednostki, a nie jako medyczna ciekawostka. Fabuła nabiera tempa, gdy sytuacja finansowa rodziny zmusza dziewczyny do opuszczenia bezpiecznego nauczania domowego i pójścia do publicznego liceum. Tam muszą zmierzyć się z ciekawskimi spojrzeniami, okrucieństwem rówieśników, ale także z pierwszymi smakami przyjaźni i rodzącej się miłości.
Największy dramat zaczyna się jednak w sferze medycznej. Gdy zdrowie jednej z nich zaczyna podupadać, pojawia się pytanie, którego obie bały się przez całe życie: czy operacja rozdzielenia, dająca szansę na przetrwanie choćby jednej, jest aktem ratunku, czy morderstwem ich wspólnej tożsamości? Crossan po mistrzowsku buduje napięcie, skupiając się nie na technicznych aspektach medycyny, ale na emocjonalnym rozdarciu bohaterek, które nie potrafią wyobrazić sobie świata bez obecności „tej drugiej” tuż obok.
Forma: Poezja w prozie życia
Mocną stroną powieści jest jej unikalna forma. Zastosowanie wiersza wolnego pozwala autorce na ogromną kondensację emocji. Krótkie frazy, duża ilość światła na stronie i rytm tekstu sprawiają, że czytelnik wchodzi w głowę Grace (narratorki) niemal natychmiast. Ta forma idealnie oddaje fragmentaryczność wspomnień, ulotność chwil i duszność sytuacji, w jakiej znajdują się bliźniaczki. Styl Crossan jest surowy, pozbawiony sentymentalizmu, a przez to niszczycielsko skuteczny w wyciskaniu łez.
Najważniejsze wnioski i rady płynące z tej lektury to:
Indywidualność to stan umysłu: Dziewczyny uczą nas, że bycie sobą nie zależy od fizycznej niezależności, lecz od wewnętrznej siły i odrębności myśli.
Czas jest jedyną prawdziwą walutą: Najważniejszą lekcją jest celebracja „teraz”, ponieważ nikt nie ma gwarancji na „jutro”, zwłaszcza w obliczu kruchego zdrowia.
Empatia zamiast litości: Powieść zmusza do refleksji nad tym, jak traktujemy osoby z niepełnosprawnościami – jako obiekty współczucia czy jako partnerów do rozmowy.
Książka została przeze mnie wysoko oceniona za brawurowy pomysł i fenomenalne wykonanie. To literatura, która zmienia sposób patrzenia na drugiego człowieka. Brakujące dwa punkty wynikają z pewnej schematyczności wątków pobocznych (problemy finansowe rodziców, alkoholizm ojca), które wydają się nieco zbyt typowe dla literatury Young Adult. Niemniej jednak, finałowa część książki jest tak emocjonalnie druzgocąca, że wymazuje wszelkie drobne niedociągnięcia.
„My dwie, my trzy, my cztery” to poemat o miłości siostrzanej, która przekracza granice biologii. Sarah Crossan napisała książkę, po której trudno wrócić do normalności, bo nagle fakt, że możemy odejść od kogoś w dowolnym kierunku, wydaje się niewiarygodnym przywilejem.
Powieść Sarah Crossan, „My dwie, my trzy, my cztery” , to literackie zjawisko, które wymyka się prostym klasyfikacjom. Napisana białym wierszem historia syjamskich bliźniaczek, Grace i Tippi, to jedna z najbardziej poruszających i intymnych opowieści o tożsamości, jakie kiedykolwiek powstały w nurcie literatury młodzieżowej. Moja ocena to mocne 8/10 – to książka, która...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to