Morze Japońskie - grudzień
201 str.
3 godz. 21 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Jaapani meri, detsember
- Data wydania:
- 1965-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1965-01-01
- Liczba stron:
- 201
- Czas czytania
- 3 godz. 21 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Irena Piotrowska
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Morze Japońskie - grudzień w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia
97/130/2025
Powiem wam, że nie wiem, jak ocenić tę książkę. Myślałam, że to powieść będzie, ale nie. To taki jakby reportaż. Myślicielski, bo filozoficznym go nie nazwę. A także propagandowy, ale jak na możliwości sowietów i państw im podległych - całkiem subtelny. A językowo bardzo ładnie napisany.
Pan dziennikarz pod koniec 1959 roku płynie statkiem z Władywostoku na tytułowe Morze Japońskie aby relacjonować badania pogody. Bo statek jest naukowy. Ma na pokładzie różnych specjalistów z dziedzin, których nazwy są bardzo trudne, a oprócz tego będzie z niego wystrzelonych dwadzieścia rakiet, które coś tam w atmosferze pomierzą, prześlą dane, a potem oczywiście utopią się w morzu. Cała książka jest o tym, jak to nauka się rozwija, bo ma bardzo dzielnych naukowców (na pewno wszyscy za młodu byli pionierami) i te superzaste rakiety.
A wielka wojna ojczyźniana nazywana jest w książce Wielką Wojną Narodową.
W każdym razie pozycja jest to zadziwiająca i z tego powodu warto do niej zajrzeć. Tym bardziej, że nie jest długa, 200 stron małego formaciku.
"(...) zapytany, czy będzie deszcz, odpowiadał zawsze: Poczekaj do wieczora, to ci powiem."
"Przecież zwyciężaliśmy zawsze, z wyjątkiem tych wypadków, gdy ponosiliśmy klęskę..."
97/130/2025
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiem wam, że nie wiem, jak ocenić tę książkę. Myślałam, że to powieść będzie, ale nie. To taki jakby reportaż. Myślicielski, bo filozoficznym go nie nazwę. A także propagandowy, ale jak na możliwości sowietów i państw im podległych - całkiem subtelny. A językowo bardzo ładnie napisany.
Pan dziennikarz pod koniec 1959 roku płynie statkiem z Władywostoku na...