Kreol

Okładka książki Kreol autorstwa Meghan March
Meghan March Wydawnictwo: Editio Cykl: Magnolia [Meghan March] (tom 1) Seria: Editio Red literatura obyczajowa, romans
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Magnolia [Meghan March] (tom 1)
Seria:
Editio Red
Tytuł oryginału:
Creole Kingpin
Data wydania:
2021-07-14
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-14
Data 1. wydania:
2020-03-10
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328372269
Tłumacz:
Olgierd Maj
Nawet najlepszą przyjaciółkę żony króla nowoorleańskiego półświatka obowiązują zasady. Magnolia Marie Maison ich przestrzegała. Jednak lojalność i szacunek do Mounta nie gwarantowały jej pełnego bezpieczeństwa. Była silną kobietą o żelaznym charakterze, miała nerwy ze stali, ale jej życie dotychczas przypominało taniec z diabłem. Albo grę w szachy z kimś znacznie gorszym. Miała nadzieję, że skoro sprzedała swój nielegalny interes i wycofała się z branży, znajdzie drogę do spokojnego życia. Niestety. Duchy przeszłości nie chciały pozostać martwe.

Moses Buford Gaspard wyjechał z Nowego Orleanu piętnaście lat temu. Przez nią. Teraz wrócił. Dla niej. W końcu zrozumiał, jak fatalny błąd popełnił. Nie było dnia, w którym by o niej nie myślał. Ale że znał Magnolię dobrze, wiedział, że nie będzie łatwo ją odzyskać. Zraniona lwica nigdy nie wybacza. Moses jednak nie przyjął tego do wiadomości. Przywiózł z Nowego Jorku tylko jeden prosty plan: przyszłość z tą kobietą.
Magnolia miała świadomość, że wszystko się zmieni. Musiała podjąć trudne decyzje. Jednak trudniejsze będzie sprostanie ich konsekwencjom. Ktoś postanowił ją zabić. Ktoś postanowił ją zdobyć. Ktoś postanowił ją odzyskać. Ona postanowiła przetrwać. Na własnych warunkach.

Przyszedł czas, by dokonać wyboru. Musisz odkryć karty, jakie rozdał ci los...
Średnia ocen
7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kreol w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Kreol



570 378

Oceny książki Kreol

Średnia ocen
7,1 / 10
305 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
727
519

Na półkach:

Magnolia Marie Maison właśnie porzuca swój nielegalny biznes i chce przejść na lepszą stronę, czyli zacząć normalnie żyć. Jednak duchy przeszłości doganiają ją na każdym kroku. Ktoś bardzo chce się jej pozbyć, a kobieta nie ma pojęcia, kim owa osoba jest.

Tymczasem do miasta, po piętnastu latach nieobecności, wraca Moses - mężczyzna, który wyjechał przez Magnolię, a teraz przez nią wraca. Nie wyobraża sobie życia bez niej, lecz czy Magnolia po takim czasie, nadal coś do niego czuje?

Kreol to romans mafijny. On jest przestępcą, ona miała swój nielegalny biznes, zakochali się w sobie, rozeszli się na długie lata, by teraz wrócić do siebie. Tylko czy jest to możliwe? Czy można stworzyć relację, kiedy ma się przed sobą tyle tajemnic? Kiedy ktoś czyha na Twoje życie i zawsze musisz oglądać się za siebie?

Na początku nie mogłam się wciągnąć. Dopiero kiedy ktoś próbował zamordować Magnolię, zaczęło robić się ciekawie. Książka skończyła się w kluczowym momencie, ale na szczęście zaraz zacznę czytać drugi tom, który mam nadzieję, że ocenię jeszcze wyżej.

Magnolia Marie Maison właśnie porzuca swój nielegalny biznes i chce przejść na lepszą stronę, czyli zacząć normalnie żyć. Jednak duchy przeszłości doganiają ją na każdym kroku. Ktoś bardzo chce się jej pozbyć, a kobieta nie ma pojęcia, kim owa osoba jest.

Tymczasem do miasta, po piętnastu latach nieobecności, wraca Moses - mężczyzna, który wyjechał przez Magnolię, a teraz...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

585 użytkowników ma tytuł Kreol na półkach głównych
  • 380
  • 196
  • 9
117 użytkowników ma tytuł Kreol na półkach dodatkowych
  • 56
  • 16
  • 10
  • 10
  • 9
  • 8
  • 8

Tagi i tematy do książki Kreol

Inne książki autora

Meghan March
Meghan March
Making the jump from corporate lawyer to romance author was a leap of faith that New York Times, #1 Wall Street Journal, and USA Today bestselling author Meghan March will never regret. With over thirty titles published, she has sold millions of books in nearly a dozen languages to fellow romance-lovers around the world. A nomad at heart, she can currently be found in the woods of the Pacific Northwest, living her happily ever after with her real-life alpha hero.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Kreol przeczytali również

Mały, brudny sekret Kendall Ryan
Mały, brudny sekret
Kendall Ryan
Emma to piękna, aczkolwiek prowadząca zwykłe życie młoda kobieta. Codziennie rano idzie na kawę do tej samej kawiarni. Ale nie chodzi tam bez powodu. Do tego samego miejsca przychodzi mężczyzna jej marzeń. Czy codzienne, pozornie przypadkowe spotkania mogą być początkiem czegoś wielkiego? Powiem szczerze, że to było dziwne, a nawet bardzo. W książce nie latają smoki, główni bohaterowie nie stają na głowie, ale to była dość specyficzna lektura. Może to być spowodowane chociażby ciągłymi półsłówkami, którymi raczy nas autorka. Nie wyjaśnia nic, dodaje tylko kolejne wątki, a na ich rozwiązanie musimy czekać do wydania kolejnych części. Inna rzecz to właśnie bohaterowie. Z jednej strony typowy romans, może trochę bardziej mroczny niż inne. Ryan stworzyła mocne, silnie zarysowane postaci, które trochę przytłaczają fabułę. Momentami nie wiadomo na czym się bardziej skupiać, na ich przemyśleniach, czy samej akcji. Niemniej lektura jest z pewnością dobrą odskocznią jeżeli w romansach lubi się atmosferę niepokoju i niepewności. Podobało mi się również przedstawienie innego punktu widzenia na wiele spraw, które dalej w naszej kulturze są „haniebne”. Myślę, że na swój sposób książka robi duży krok w przód w wielu ważnych tematach. Myślę, że mogę polecić, ale raczej jako lekturę dla tych bardziej wymagających. Dla tych, którzy wolą lekkie i słodki historie może być ona zbyt ciężka.
let_it_bee - awatar let_it_bee
ocenił na 6 4 lata temu
PS. Tęsknię za Tobą Winter Renshaw
PS. Tęsknię za Tobą
Winter Renshaw
"Jest niczym migoczący płomień, którego muszę dotknąć, nawet jeśli wiem, że się sparzę. Ogień jest gorący i nieprzewidywalny, jednak czasem człowiek potrzebuje gorąca, pragnie go" "Potrafimy czuć tylko to, czego nauczono nas odczuwać" Melrose, jest kuzynką poznanej w poprzednim tomie Martizy. Dziewczyna od lat skrycie kocha się w swoim najlepszym przyjacielu, Nicku, więc gdy mężczyzna prosi ją o przysługę i zajęcie jego wynajmowanego pokoju na czas swojego wyjazdu, dziewczyna bez wahania się zgadza. Jeszcze nie wie, że w pakiecie z nowym lokum przypadnie jej niesamowicie gorący, przystojny współlokator, Sutter. Niestety mężczyzna widzi w niej tylko zarozumiałą, pustą, początkującą aktoreczkę, która niestety jest również cholernie inteligentna i bardzo seksowna. Każdy kolejny dzień to nie tylko coraz większe dogryzanie sobie, ale też coraz większe przyciąganie. W końcu oboje zaczną dostrzegać uczucia, o które wcześniej się nie podejrzewali, ale strach przed ewentualną porażką będzie przejmował nad nimi kontrolę. Będą musieli zdecydować, czy chcą z nim walczyć, a Melrose będzie musiała dobrze przemyśleć, co teraz będzie z Nickiem. "Ps Tęsknie za tobą" to bardzo fajna historia rodzącej się pięknej miłości, która spokojnie mogłaby stać się scenariuszem przyjemnej komedii romantycznej. I chociaż w tej książce motyw zostawiania sobie wiadomości i listów, z dopiskiem "P.S." nie był tak wyraźnie zaznaczony, jak w jej poprzedniczce "PS Nienawidzę cię" a fabuła była dość ciekawa, odrobinę brakowało mi w niej wyjątkości, która ujęła by mnie jakoś znacząco. Całość była lekka, ale niestety wydawała mi się momentami płaska. Nie było tu też niczego zaskakującego, choć w zasadzie książka jest bardzo przyjemna w odbiorze. Fajnie zostały pokazane punkty widzenia obojga bohaterów, którzy wcielali się w role narratorów. Pojawiły się tu sceny zabawne, namiętne, a wątek hate-love, problemy i rozterki, którymi musieli mierzyć się bohaterowie był dość wciągający. A dookoła było sporo emocji i tych bardziej i tych mniej pozytywnych. Winter Renshaw zadbała by w fabule pojawiły się też wątki dotyczące lęku przed zaangażowaniem, odczuciami związanymi z odejściem jednego z rodziców, alkoholizmu w rodzinie, molestowania seksualnego przez osoby mające wpływ na rozwój kariery. A mimo tych trudnych tematów, treść nie jest ani przeładowana, ani ciężka w odbiorze. Zaryzykuję stwierdzeniem, że momentami brakowało mi w nich głębi. Miałam wrażenie, że chociaż pokazane są ciekawie, książka nie straciłaby wiele gdyby ich zabrakło. Niemniej spędziłam z nią miły czas, dlatego polecam Wam ją jako przerywnik między bardziej wymagającymi lekturami
add_books_ - awatar add_books_
ocenił na 6 3 lata temu
Gorąca sesja Kristen Callihan
Gorąca sesja
Kristen Callihan
"Gorąca sesja" to już 4 i ostatni tom z serii Game on o futbolistach autorstwa Kristen Callihan. Ta część była trochę lepsza od poprzedniej. Momentami świetnie się bawiłam, a czasem omijam tekst, który nic nie wnosił. Zapewne fabuła niczym Was tu nie zaskoczy, gdyż występuje tu typowa schematyczność, którą charakteryzuje się ten gatunek. W tej części poznaliśmy historię Chess i Finna. Ona jest fotografką, on rozgrywającym. Cała drużyna wzięła udział w sesji do kalendarza. To miało być ich jedyne spotkanie, jednak los sprawiał, że co chwilę na siebie wpadali. Najpierw zostali przyjaciółmi, którzy nie pójdą ze sobą do łóżka. Pewnego dnia Chess traci mieszkanie wtedy Finn proponuje jej aby wprowadziła się do niego. Im więcej czasu że sobą spędzają, tym bardziej ich do siebie ciągnie. Ale czy którekolwiek odważy się zrobić ten pierwszy krok?  #gorącasesja to powieść pełna miłości, przyjaźni i humoru. Polubiłam głównych bohaterów i ich rozmowy między sobą, które doprowadzały mnie do śmiechu. Obydwoje zmierzają się z własnymi problemami. Mimo, że książka jest przewidywalna to nie zabrakło mnie w niej kilki zaskakujących zwrotów akcji. Występuje tu wątek sportowy jak również romantyczny. Autorka w swojej książce pokazuje, że sława ma też swoje minusy, a mianowicie chodzi o brak prywatności.  Jak dla mnie było tu też sporo opisów, które tylko przedłużały tą historię 🫣 Zakończenie przewidywalne 🤭 Mimo wszystko lubię pióro autorki, bo jest lekkie i kiedyś jeszcze coś przeczytam 😊 
Zakreconaa_19 - awatar Zakreconaa_19
ocenił na 6 1 rok temu
Lupo Bella Di Corte
Lupo
Bella Di Corte
[ współpraca reklamowa ] Dziś, jakiś już czas po skończeniu "Lupo", ciężko jest mi coś więcej napisać o samych wydarzeniach, ponieważ one się jakoś zatarły, ale nie jest to moim zdaniem coś złego i nie świadczy wcale źle o pozycji. Już tłumaczę o co mi chodzi. To była dobra historia, ale nie wyróżniała się niczym szczególnym na tle innych tego typu. Czuję też w niej niewykorzystany potencjał. Pamiętam, że gdy ją zaczynałam byłam pełna nadziei, ponieważ było tutaj czuć wątek mafii, która nie była jedynie w tle. Niestety z czasem zaczął on zanikać na rzecz romansu, a ten kto mnie zna, wie że bardzo nie lubię, gdy seks i miłość zaczyna dominować nad wszystkim innym, ponieważ właśnie wtedy wchodzi do gry monotonia. W takich chwilach też gdzieś te pozycje, zaczynają się zlewac w jedno z innymi tego typu. Muszę jednak przyznać, że bohaterowie w "Lupo" byli naprawdę dobrze wykreowani i każdy czymś się wyróżniał. Oni nie tylko byli w historii, ale w niej żyli. Okay... To brzmi trochę nielogicznie, chociaż patrząc na zadania jakie rozważałam na logice, to może jednak logicznie, ale moje studia może jednak zostawmy w spokoju. Chodzi o to, że czasem, gdy sięgam po książki mam wrażenie, że bohaterowie po prostu są i tyle, akcja się dzieje i oni gdzieś tam w tym uczestniczą i właśnie nie różnią się specjalnie od samych siebie, a nie mowa od tych w innych książkach. Tutaj jedno czuło się taką ich prawdziwość, różnorodność. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Myślę, że jeśli zależy wam po prostu na odpoczęciu z książką to "Lupo" nada się idealnie. Pewnie czasem gdzieś wam wyleci z pamięci, ale takie pozycje także są nam potrzebne, a przynajmniej ja tak sądzę.
Sarcastic Books - awatar Sarcastic Books
ocenił na 7 1 rok temu
P.S. Rzucam ci wyzwanie Winter Renshaw
P.S. Rzucam ci wyzwanie
Winter Renshaw
"…każdy z nas ma swoje problemy. Wszyscy jesteśmy poranieni wewnętrznie, popękani. I wszyscy próbujemy radzić sobie najlepiej jak umiemy" "…nie ma między nami niechęci czy wrogości podycajacej płomień - przynajmniej nie z mojej strony. Nie wiem nawet, jakim paliwem podlaliśmy ten ogień. Wiem tylko, że w każdej chwili grozi nam eksplozja i jeszcze nie wiadomo, czy będą jakieś ofiary, gdy będzie już po wszystkim" Aerin jest perfekcjonistką zarówno w życiu prywatnym, w którym wszystko musi mieć zaplanowane, jak i w życiu zawodowym, dzięki czemu jest cenioną konsjerżką. Gdy Calder Wells, miliarder i właściciel ogromnej korporacji składa jej propozycję trzydziestodniowej pracy, zapewniając niezwykle wysokie wynagrodzenie, dziewczyna wie, że musi się zgodzić. Calder junior nie znosi swojego ojca. Gdy ten podstępem zmusza syna do przejęcia jego obowiązków i powierza mu do pomocy zatrudnioną przez siebie Aerin, chłopak chce zrobić wszystko, co tylko możliwe, by jak najszybciej zakończyć ich współpracę. Tym bardziej, że buzujące pomiędzy nimi negatywne emocje wciąż zderzają się z pożądaniem, pragnieniem i niezrozumiałą dla obojga tęsknotą, której wcale nie chcą ulegać. Tylko od nich zależy, czy będą w stanie oprzeć się rzuconemu im wyzwaniu. "Postscriptum" to bardzo lekka seria, której czytanie sprawiło mi dużo przyjemności. Było tak też i przy "PS Rzucam ci wyzwanie", choć tym razem mam wrażenie, że książce tej bliżej do opowiadania niż do pełnowymiarowej powieści, a te 200 stron, przez które przepłynęłam zostawiły we mnie spory niedosyt. Na pewno na plus muszę wyróżnić przedstawienie postaci, ich historii, emocji między nimi. Odrobinę zabrakło mi większego rozbudowania tła, dla rozgrywających się pomiędzy nimi wydarzeń. Szybkie tempo akcji wywoływało we mnie odczucie, że nim coś na dobre się zaczęło, już się zakończyło. Na pewno jednak całość była nie tylko dynamiczna, ale i emocjonalna. I chociaż polubiłam bohaterów tego tomu, ze wszystkich trzech przypadł mi on do gustu najmniej. Mimo wszystko polecam Wam i tą książkę, przy której z pewnością można się zrelaksować i odpocząć.
add_books_ - awatar add_books_
ocenił na 6 3 lata temu
Gra Matteo J.T. Geissinger
Gra Matteo
J.T. Geissinger
"Kontrakt Jacksona" oraz "Układ z Cameronem" skradły moje serce, natomiast ta część ... Ehhh To jakaś pomyłka. Historia na początku nawet i zaciekawiła, jednak im dalej tym było coraz słabiej. Główna bohaterka Kimber prowadzi spokojnie i szczęśliwe życie. Jest projektantką oraz właścicielką małego butiku, a za chwilę stanie się żoną mężczyzny którego kocha. Niestety jej świat legnie w gruzach, gdy jej ukochany zostawia ją przed ołtarzem. Kobieta jest załamana, jakby tego było mało dostaje telefon, że z jej ojcem jest tak źle, iż trafił do szpitala. Kim postanawia od razu lecieć do niego. Czekając na samolot poznaje przystojnego mężczyznę, który chwali jej projekt sukni nad którym pracowała podczas odprawy. Ona jednak zachowuje się wrednie w stosunku do niego przez swoje złamane serce. Kiedy myśli że spławiła alwarosa, los postanawia jeszcze raz z niej zadrwić. Okazuje się że nie ma miejsc na jej lot. Zdesperowana błaga o pomoc pracownice lotniska, jednak ona nie może nic zrobić. Na ratunek przychodzi jej Matteo który oddaje jej swój bilet pierwszej klasy, ale nie za darmo. W zamian chce jej szkicownik. Dziewczyna niechętnie mu go oddaje. Nie wie, że mężczyzna jest właścicielem znanego na całym świecie domu mody i teraz ma zamiar powiększyć swoją kolekcję o damskie stroje. Niestety weny było brak, a szkice Kim spadły na niego jak z nieba. Chce je wykorzystać do swojego pokazu. Kiedy Kimber jest już przy ojcu dostaje kolejnej szokującej informacji. Ojciec ożenił się ponownie. Na domiar złego macocha ma syna którym to jest ... Dokładnie przystojny Włoch z lotniska, który to zabrał jej szkicownik. Czy może być jeszcze gorzej? Matteo poczuł miętę do swojej przyrodniej siostry już od samego początku gdy tylko ją zobaczył. Kimber grała twardą zawodniczkę, ale jednak na widok Matteo miękły jej kolana. Jak zakończy się ich historia? Jeżeli chcecie się dowiedzieć na czym polegała gra Matteo sięgnijcie po tę książkę. Ja ogólnie jestem zawiedziona tą częścią. Jest do przeczytania, jednak zachwytu brak.
Kamiszonek1104_czyta - awatar Kamiszonek1104_czyta
oceniła na 6 9 miesięcy temu
Mroczne kłamstwa Alessandra Torre
Mroczne kłamstwa
Alessandra Torre
„Kiedy kogoś naprawdę kochasz, nie możesz tak po prostu odejść. Bez względu na to, co ta osoba czyni.” „Do niej należy każda cząstka mojego ciała i duszy. Jej bezwarunkowa miłość przywróciła mnie do życia, wyrwała z suchej, samotnej egzystencji i ocaliła – całkiem dosłownie – przede mną samym.” Na pierwszym planie powieści Alessandry Torre stoją trzy wyraziste postacie: Layana Fairmont, Brant Sharp oraz Lee. Layana to kobieta po przejściach – emocjonalnie poraniona, rozdarta między potrzebą bezpieczeństwa a pragnieniem namiętności. Brant reprezentuje opanowanie, stabilność oraz świat uporządkowanych zasad, natomiast Lee jest jego przeciwieństwem: impulsywny, nieprzewidywalny, niosący ze sobą chaos, ale też intensywne emocje. Ta trójka tworzy napiętą, momentami duszną relację, w której nic nie jest oczywiste, a każda decyzja niesie konsekwencje. Pierwszym elementem, który zwraca uwagę, jest wyjątkowo eleganckie pióro autorki. Styl narracji pozostaje dopasowany do środowiska, z którego wywodzą się bohaterowie – wyższe szczeble socjety zostały oddane poprzez starannie dobrane słownictwo, wyważone dialogi oraz subtelną manierę wypowiedzi. Dzięki temu czytelnik łatwiej zanurza się w świecie powieści, mając poczucie obcowania z historią dopracowaną na poziomie językowym. Sceny erotyczne pojawiają się często, jednak utrzymane są w dobrym guście. Zamiast wulgarności czy przesady, autorka stawia na zmysłowość oraz emocjonalne napięcie. Brakuje tu mechaniczności znanej z wielu powieści tego gatunku, a intymność bohaterów pełni funkcję narracyjną, nie będąc jedynie pustym dodatkiem. Na szczególne uznanie zasługuje także kultura języka – przekleństwa pojawiają się sporadycznie, co tylko potwierdza, że siła przekazu tkwi w konstrukcji zdań, a nie w dosadności słów. Istotnym atutem książki pozostaje sposób budowania napięcia wokół tytułowych kłamstw. Autorka konsekwentnie prowadzi czytelnika przez meandry niedopowiedzeń, cofnięć do przeszłości oraz pozornie nieuzasadnionych ostrzeżeń. Końcówki rozdziałów często pozostawiają więcej pytań niż odpowiedzi, a rozrzucone fragmenty informacji długo nie składają się w całość. Ta narracyjna dezorientacja bywa wymagająca, lecz ostatecznie okazuje się celowa oraz satysfakcjonująca. Wraz z rozwojem fabuły kontrast między Brantem a Lee staje się coraz wyraźniejszy. Każdy z mężczyzn oferuje Layanie coś, czego drugi nie jest w stanie dać. Jej dylemat emocjonalny wydaje się w pełni zrozumiały, ponieważ idealnym rozwiązaniem byłaby dla niej ich niemożliwa do osiągnięcia synteza. Kłamstwa narastają, zamiast się wyjaśniać, a nawet na zaawansowanym etapie lektury czytelnik nadal porusza się po omacku, karmiony jedynie strzępami prawdy. Seks często maskuje niewygodne fakty, natomiast każda kolejna scena jedynie uchyla rąbek tajemnicy. Kulminacyjny zwrot akcji uderza z ogromną siłą. Rozwiązanie okazuje się całkowicie nieprzewidywalne, burząc wcześniejsze założenia oraz pozostawiając czytelnika w stanie autentycznego szoku. To moment, który redefiniuje całą dotychczasową historię, zmuszając do ponownego przeanalizowania motywów bohaterów oraz sensu ich decyzji. Na uwagę zasługuje również wątek walki o nowe życie. Proces odbudowy, stopniowego porządkowania rzeczywistości oraz konfrontacji ze stratą został przedstawiony w sposób wiarygodny. Choć momentami trudno nie odczuwać złości wobec Layany, jej emocje pozostają zrozumiałe, a reakcje – ludzkie. Zakończenie przynosi wyraźną zmianę tonu, oferując czytelnikowi wytchnienie po intensywnej, mrocznej podróży. Epilog domyka ostatni wątek w sposób spójny oraz satysfakcjonujący. „Mroczne kłamstwa” to powieść, która wyróżnia się nie tylko śmiałością fabularną, lecz także warsztatową dojrzałością. To historia wymagająca uwagi, cierpliwości oraz otwartości na narracyjne manipulacje. Z całego serca polecam ją czytelnikom poszukującym czegoś więcej niż schematycznego romansu – książki, która zaskakuje, prowokuje oraz długo nie pozwala o sobie zapomnieć.
Emmsy - awatar Emmsy
ocenił na 9 3 miesiące temu
Obrończyni Eliana Lascaris
Obrończyni
Eliana Lascaris
„Kiedy sprawiedliwość zawodzi, a prawo staje się jedynie martwą literą, do głosu muszą dojść ci, którzy nie boją się ubrudzić rąk w imię wyższego dobra” – to zdanie najlepiej oddaje mroczny i duszny klimat powieści „Obrończyni”. Zawartość tomu Eliany Lascaris to drapieżny thriller prawniczy z silnie zarysowanym wątkiem psychologicznym, który rzuca czytelnika w sam środek bezwzględnego świata sądowych batalii, gdzie prawda jest towarem deficytowym, a lojalność ma swoją bardzo wysoką cenę. Moja ocena tej pozycji to solidne 7/10. Autorka stworzyła intrygującą opowieść o kobiecie, która w świecie zdominowanym przez mężczyzn musi walczyć nie tylko o swoich klientów, ale przede wszystkim o własne ocalenie. Największym atutem książki jest sposób, w jaki Lascaris kreśli postać głównej bohaterki, umiejętnie wplatając jej zawodowe sukcesy w autentyczne realia korupcji i układów niszczących system sprawiedliwości. „Obrończyni” nie jest kryształowym ideałem; to postać złożona, pełna sprzeczności i mrocznych sekretów, co czyni ją niezwykle wiarygodną. Wyczuwalna w tekście kunsztowna więź z przeszłością bohaterki – traumami, które ukształtowały jej twardy charakter – nadaje całości wyjątkowej głębi. Czytelnik z każdą stroną odkrywa, że jej determinacja na sali rozpraw jest w rzeczywistości formą ucieczki przed demonami, które ścigają ją w życiu prywatnym. Autorka z dużą dozą fantazji literackiej, ale wspartej znajomością procedur prawnych, konstruuje intrygę, która trzyma w napięciu do samego końca. Choć sama historia jest fikcyjna, mechanizmy manipulacji i nacisków politycznych opisane w powieści brzmią przerażająco znajomo. Lascaris świetnie oddaje atmosferę klaustrofobicznych gabinetów i chłodnych sal sądowych, gdzie ważą się losy ludzi, często niewinnych, uwikłanych w tryby wielkiej machiny. Dlaczego oceniam tę książkę na siedem punktów? Przede wszystkim za świetnie poprowadzone tempo i postać protagonistki, która wymyka się schematom. Do wyższej noty zabrakło mi jednak nieco większego dopracowania drugoplanowych bohaterów, którzy momentami wydają się zbyt jednowymiarowi. Ponadto, kunsztowna więź między niektórymi wątkami kryminalnymi bywa momentami zbyt zawikłana, co może powodować chwilowe zagubienie u czytelnika. Mimo to, „Obrończyni” to lektura, która nadaje całości wyjątkowej głębi poprzez zmuszenie nas do refleksji nad tym, gdzie leży granica między prawem a sprawiedliwością. Eliana Lascaris napisała książkę odważną, bezkompromisową i niezwykle wciągającą. To solidny thriller dla każdego, kto lubi historie o silnych kobietach walczących z systemem, nawet jeśli cena za tę walkę okaże się wyższa, niż przypuszczały.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Kreol

Więcej

- Niezła z nas para, prawda? Byli gangster i prostytutka, którym udało się osiągnąć życie, o jakim marzyli, mimo wszystkich przeciwności.

- Niezła z nas para, prawda? Byli gangster i prostytutka, którym udało się osiągnąć życie, o jakim marzyli, mimo wszystkich przeciwności.

Meghan March Kreol Zobacz więcej

Wszystko jest niemożliwe, dopóki ktoś tego nie zrobi.

Wszystko jest niemożliwe, dopóki ktoś tego nie zrobi.

Meghan March Kreol Zobacz więcej

Z Mosesem nie jestem przedmiotem, zabawką lub narzędziem do sprawiania rozkoszy mężczyźnie.
Z nim jestem prawdziwą sobą. Moje uczucia, myśli i dusza coś znaczą.

Z Mosesem nie jestem przedmiotem, zabawką lub narzędziem do sprawiania rozkoszy mężczyźnie.
Z nim jestem prawdziwą sobą. Moje uczucia,...

Rozwiń
Meghan March Kreol Zobacz więcej
Więcej