Koniasz. Wilk samotnik, t.2

Okładka książki Koniasz. Wilk samotnik, t.2
Miroslav Žamboch Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Cykl o Koniaszu (tom 3.2) fantasy, science fiction
392 str. 6 godz. 32 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Cykl o Koniaszu (tom 3.2)
Tytuł oryginału:
Koniáš vlk samotář, t.2
Data wydania:
2010-11-19
Data 1. wyd. pol.:
2010-11-19
Liczba stron:
392
Czas czytania
6 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375742039
Tłumacz:
Andrzej Kossakowski
Średnia ocen

                7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Koniasz. Wilk samotnik, t.2 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Koniasz. Wilk samotnik, t.2



książek na półce przeczytane 641 napisanych opinii 216

Oceny książki Koniasz. Wilk samotnik, t.2

Średnia ocen
7,6 / 10
639 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
316
216

Na półkach:

Mimo, że jestem fanką fantastyki to wolałam Koniasza w mniej magicznym wydaniu. Jego dotychczasowe przygody obywały się bez czarodziejów i były zdecydowanie lepsze, gdy nie otaczał ich nimb zaklęć. A tu i morderczy magowie, i Konwent jak nic wyjęty z historii inkwizycji, magiczna broń i szkodliwe zaklęcia rzucane co krok. Nie takich przygód się spodziewałam. Uleciał gdzieś cały urok nieokrzesanych eskapad Koniasza, gdy liczyły się tylko jego miecz, mądra głowa, zimna krew i stalowe nerwy.
Mimo tego daję solidne 6, bo sam pomysł na fabułę był naprawdę dobry, miejsca akcji też mi się podobały, bohaterowie dopisali (za tymi dobrymi tęsknię a źli - dobrze, że już ich nie ma).
Mimo gorszej końcówki polecam całą serię.

Mimo, że jestem fanką fantastyki to wolałam Koniasza w mniej magicznym wydaniu. Jego dotychczasowe przygody obywały się bez czarodziejów i były zdecydowanie lepsze, gdy nie otaczał ich nimb zaklęć. A tu i morderczy magowie, i Konwent jak nic wyjęty z historii inkwizycji, magiczna broń i szkodliwe zaklęcia rzucane co krok. Nie takich przygód się spodziewałam. Uleciał gdzieś...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1215 użytkowników ma tytuł Koniasz. Wilk samotnik, t.2 na półkach głównych
  • 902
  • 313
301 użytkowników ma tytuł Koniasz. Wilk samotnik, t.2 na półkach dodatkowych
  • 206
  • 27
  • 27
  • 14
  • 13
  • 5
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Koniasz. Wilk samotnik, t.2

Inne książki autora

Miroslav Žamboch
Miroslav Žamboch
Urodził się 13 stycznia 1972 roku w Hranicach na Morawach. Okazał się niebagatelnym umysłem ścisłym – ukończył fizykę na wydziale inżynierii jądrowej Politechniki Praskiej, potem pracował w Instytucie Badań Jądrowych w miejscowości Řež, zajmując się tam między innymi… rozbijaniem atomów. Na czeskim rynku czytelniczym debiutował w 1995. Koniasz, bohater, który uczynił go sławnym, pojawił się po raz pierwszy w zbiorze opowiadań „Ostatni bierze wszystko” w 2000 r. Jego powieści bywają uznawane za kontrowersyjne; ich cechą charakterystyczną jest duża dawka akcji (i krwi wrogów) oraz kreacje głównych bohaterów – „prawdziwych twardzieli”. Žamboch jest miłośnikiem sportów ekstremalnych (rowerowy downhill), amatorsko boksuje, walczy w pokazach judo, jego pasją jest również wbieganie na górskie szczyty. Doświadczenia te wykorzystuje w swojej twórczości. Inne zainteresowania: kobiety, wino i śpiew. Jego ulubione lektury to Władca Pierścieni J.R.R. Tolkiena i Diuna F. Herberta, aczkolwiek jego pisarstwo dzieł tych twórców raczej nie przypomina – Žamboch stawia na akcję.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Renegat Magdalena Kozak
Renegat
Magdalena Kozak
Współpraca barterowa z Wydawnictwem WarBook "Władza to nie tylko przyjemna możliwość wydawania rozkazów. To także odpowiedzialność. I przykra konieczność brania na własne sumienie paskudnych spraw." Zakończenie Nocarza sprawiło, że z niecierpliwością czekałam na ciąg dalszy przygód Jerzego Arleckiego. Moim zdaniem tom drugi jest jeszcze lepszy od pierwszego. Miałeś zasady... Miałeś bronić ludzi... Co się zmieniło? Przeszedłeś na ciemną stronę mocy. Jesteście ciekawi, jak się odnajdzie Vesper w otoczeniu Renegatów? Renegat to drugi tom niesamowicie wciągającej serii Wampiry w ABW. Genialna kreacja bohaterów, dużo szczegółów militarnych i medycznych sprawia, że ta historia jest dla nas jeszcze bardziej realna. Autorka zdecydowanie i umiejętnie wykorzystuje swoją wiedzę i doświadczenie. Moralne rozterki Vespera sprawiają, że jego postać jest nam zdecydowanie bliższa. Po której stronie leży prawda? Co jest dobre, a co złe? Co zrobić, gdy zasady, w które wierzyłeś nagle biorą w łeb? Czegoś się jednak trzeba trzymać i mieć swoje wartości, choćbyś dla innych był zdrajcą. Przemiana Vespera następuje powoli, ale nieubłaganie. Okazuje się, że nawet wśród Renegatów można odnaleźć przyjaciół. Walka o władzę, zdrada, chore ambicje, moralne rozterki. Ta książka to istny rollercoaster emocji. "Walczysz z tymi, których ci wskażą twoi panowie! - zapienił się renegat. - Idziesz do boju na rozkaz, nie pytając o szczegóły, niczym dobrze wytresowany pies Pawłowa. Skąd masz pewność, że twoi właściciele nie kłamią? Czy też, że tak doskonale wiedzą, co jest dobre, a co złe?" Co się stanie, gdy na arenie pojawi się nowy wróg? Kogo trzeba będzie poświecić? W tym tomie akcja nie zwalnia. Wręcz przeciwnie, autorka przez cały czas utrzymuje nasze zainteresowanie tym co będzie dalej. I co tu dużo ukrywać, poznanie sposobu myślenia drugiej strony konfliktu daje nam inne spojrzenie na całą historię. W dalszym ciągu twierdzę, że połączenie wampirów i wojskowego przeszkolenia wyszło autorce idealnie. Jest brutalnie, krwawo, mrocznie. "Vesper otworzył szeroko oczy, siłą powstrzymując krzyk. Zaczął oddychać szybko, płytko, łapczywie. Ręce mu drżały. Ból narastał, palił wnętrzności żywym ogniem, wnet dołączył doń strach. Potworny, oślizgły lęk przed czymś niewyjaśnionym, irracjonalnie groźnym, takim, co czai się w ciemnym pokoju tuż za plecami, kiedy nie można się odwrócić." Jestem ciekawa, co będzie się działo dalej. Magdalena Kozak ponownie zafundowała nam zakończenie trzymające w napięciu i niepewności. Gorąco polecam.
Monia - awatar Monia
oceniła na 8 10 miesięcy temu
Nocarz Magdalena Kozak
Nocarz
Magdalena Kozak
Życie nasiąknięte szarą rutyną prowadzi do wyczerpania i narastającej frustracji tymże stanem rzeczy. W takich chwilach każda nadarzająca się okazja do zmiany jest jedyną deską ratunku przed upadkiem lub utratą zdrowia. Niestety nie każdy ma takie możliwości lub chociażby predyspozycje zdrowotne i wtedy problem będzie dalej się pogłębiał. Toteż zawsze gdy możemy należy wtedy skorzystać z szansy i zacząć życie od nowa. Zarys fabuły W książce spotykamy Jerzego Arleckiego, który dotychczas prowadził nudne życie akwizytora medycznego. Pewnego razu przydarzyła mu się okazja wstąpienia do służb specjalnych, a dokładnie do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, z czego rzecz jasna skorzystał. Został skierowany na ostatnie szkolenie do pewnej tajnej jednostki, która znajdowała się na odludziu ukryta w lesie. Jego pierwszym zadaniem było zebrać wszelkie informacje na temat wampirów, co go zaskoczyło i dało do myślenia, że być może jest dalej sprawdzany. Z biegiem czasu okazało się, że nikt nie żartuje i został przydzielony do akcji, w której miał zostać pojmany wampirzy Lord Ultor. Cała akcja była mistyfikacją w celu zwerbowania Jerzego w szeregi tych mrocznych postaci zwanych nocarzami, których zadaniem było powstrzymywanie buntowników działających na ich oraz śmiertelników niekorzyść. I tak podczas akcji zginął Arlecki i narodził się Vesper. Jak całą tę przemianę przyjął bohater? Jakie zadania go czekają? Na co jest narażony Vesper? Jak zakończy się ten tom? O tym w książce „Nocarz” autorstwa Magdaleny Kozak. Wampiry Wydawałoby się, że temat dotyczący wampirów został już wyczerpany, ale jak się okazuje tak nie jest. Autorka przedstawiła ciekawy wariant w postaci dwóch współistniejących światów, a mianowicie tego wampirzego jak i ludzkiego. Nocarze mają wszystkich chronić przed zdrajcami zagrażającymi zdrowiu i życiu tych najsłabszych. Tego typu fabuła na rodzimym rynku jest raczej niespotykana zwłaszcza, iż została zaprezentowana od rządowej strony. Można by rzec, że jest to coś z kręgu teorii spiskowych, gdzie państwo ukrywa prawdę przed zwykłymi ludźmi w trosce o ich dobro. W rzeczywistości raczej nigdy się nie dowiemy o takich czy innych tajemnicach i czasem rzeczywiście jest to lepsze rozwiązanie od czystej prawdy. Rutyna Bohater książki za wszelką cenę pragnął zmienić swoje życie, które dotychczas było nudne i pozbawione jakichkolwiek emocji. Dodatkowo nie miał bliskiej rodziny, a także był samotny, toteż życie prywatne było równie szare jak to zawodowe. Wstąpienie do służb umożliwiło mu zmianę na lepsze w postaci życia na krawędzi z myślą o tym, że jego praca komuś pomaga, a nie jest bezużyteczna. W realnym świecie czasem warto coś zmienić, jeśli czujemy się przygnębieni, oszukani lub zwyczajnie myślimy, że nasze dotychczasowe czynności są bez sensu. Trwanie w czymś stresogennym odbije się tylko na nas samych i być może nikt nam nie pomoże, jeśli to my o to nie zawalczymy, to nic się nie zmieni na lepsze. Podsumowanie Książkę czytało mi się z dużym zainteresowaniem dzięki wciągającej akcji oraz występującego u mnie dreszczykowi emocji. W tym przypadku książkę można zakwalifikować jako połączenie urban fantasy z elementami kryminału, co jest bardzo ciekawym rozwiązaniem. Przed rozdziałami pojawiają się istotne cytaty idealnie wprowadzające do danej treści. Z pewnością sięgnę po kolejne książki z tejże serii. Okładka przedstawiająca zapewne Vespera zdecydowanie dodaje mrocznego klimatu i przykuwa wzrok potencjalnego odbiorcy. Gorąco polecam książkę wszystkim fanom autorki oraz tym zainteresowanym wampirami w kolejnej ich wciągającej odsłonie walczących o lepsze jutro. Za egzemplarz do recenzji dziękuję Stowarzyszeniu Sztukater.
Grzechuczyta - awatar Grzechuczyta
oceniła na 10 14 dni temu
Głową w mur Rafał W. Orkan
Głową w mur
Rafał W. Orkan
Technologiczny Zakon Braci Konstruktorów stoi na straży świętego imienia Maszynowego Boga. Podziemia świata skrywają tajemnice niewiele lepsze od tych najgorszych. Mieszkańcy się dostosowali - jedni są maszynowi, inni z rogami, a jeszcze inni niemal przeklęci lub zdeformowani. Jedni chcą uciec. Drudzy zrobią wszystko, by im to uniemożliwić. Czytanie tej książki było czystą przyjemnością. Kilka opowiadań, które z czasem łączą się w spójną całość, niesamowicie wciąga i wręcz zmusza, by sięgnąć po drugi tom. Wyraźnie widać inspiracje różnymi światami - coś z Warhammera, coś z Mad Maxa i kilka elementów przypominających miasto rodem z serialu Arcane. I co najważniejsze: to działa. Ten nieoczywisty miks tworzy świat, który naprawdę żyje… w przeciwieństwie do niektórych jego mieszkańców. Każda historia przesiąknięta jest brutalnością i beznadzieją. Nie ma tu wielu powodów do radości. Są za to momenty poruszające - takie, które uderzają jak scena z psem w Fullmetal Alchemist albo poświęcenie Goku w walce z Cellem. Ale spokojnie - znalazło się też miejsce na humor. I to w stylu, który momentami kojarzył mi się z Sapkowskim. W tym wszystkim pojawiają się też jednorożce. Albo w sumie nie. Rafał Orkan stworzył własne, niewielkie uniwersum, które pod koniec tomu zaczyna niekontrolowanie się rozrastać. I choć nie czytam zbyt wielu polskich autorów (co być może jest błędem), tutaj mam poczucie solidnie wykonanej roboty. Zdecydowanie sięgnę po kolejną część. ig: multiverse_hunter
Multiverse_Hunter - awatar Multiverse_Hunter
ocenił na 9 2 miesiące temu

Cytaty z książki Koniasz. Wilk samotnik, t.2

Więcej
Miroslav Žamboch Koniasz. Wilk samotnik, t.2 Zobacz więcej
Miroslav Žamboch Koniasz. Wilk samotnik, t.2 Zobacz więcej
Miroslav Žamboch Koniasz. Wilk samotnik, t.2 Zobacz więcej
Więcej