rozwiń zwiń

Julita i huśtawki

Okładka książki Julita i huśtawki
Hanna Kowalewska Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura piękna
388 str. 6 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2017-05-11
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
388
Czas czytania
6 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308063347
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Julita i huśtawki w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Julita i huśtawki



książek na półce przeczytane 3125 napisanych opinii 916

Oceny książki Julita i huśtawki

Średnia ocen
7,5 / 10
469 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
342
302

Na półkach:

Koli jest pisarzem, który przyjeżdża do rodzinnego miasteczka by pracować nad nową książką.
Bohaterami jego powieści są Metka, dziewczyna w której jest zakochany oraz jej dawni znajomi.
Wszyscy oni są urodzeni w tym samym roku, tylko Koli jest od nich dużo młodszy.
Książka przedstawia życie każdego z nich od dnia jego narodzin, aż do dorosłości.
Akcja dzieje się w czasach PRL-u, gdzie wszystko było po równo, prócz miłości w domu i dobrego startu w życiu.
Jeden bohater był oczekiwany i kochany,
Drugi odtrącony ponieważ był płci żeńskiej, a nie męskiej,
Trzeci urodził się w rodzinie gdzie ojciec nadużywał alkoholu i stosował przemoc na członkach rodziny,
Czwarty od małego miał narzucony styl życia przez matkę, miał spełniać jej chore ambicje,
Piąty był oddany ciotce na wychowanie, ponieważ powstał ze zdrady, a mąż nie będzie nie swoje dziecko chował.
Ogólnie mamy tu 8 bohaterów plus nasz pisarz/ narrator.
Tytułowa Julita to dziewczyna posiadająca dwa anioły. Była dobrą osobą. Pocieszała każdego. Widziała ich ból, który ukrywali w sobie. Tylko przy niej inny pozwalali sobie na opuszczenie tzw. gardy i płakali. Jej dotyk przynosił im ukojenie.
Bazyli chłopak z patologicznej rodziny zakochuje się w Julicie. Młodzi postanawiają być razem, jednak los nie daje im się sobą długo nacieszyć.
Dzieje się straszna tragedia. Czy Bazyli, po stracie ukochanej nie załamie się?
Każdy z bohaterów przeżywa jakąś tragedię.
"Jaki wpływ na nich ma epoka, a jaki rodzina i dom, w którym żyją? Czy uda im się przezwyciężyć różne obciążenia i wygrać z losem?".
Ta historia ma w sobie coś.
Pomimo tego, że czasem ta książka mnie męczyła to oceniając całość jest to dobra lektura.
Smutna, momentami ciepła, jednak przede wszystkim jest prawdziwa.

Koli jest pisarzem, który przyjeżdża do rodzinnego miasteczka by pracować nad nową książką.
Bohaterami jego powieści są Metka, dziewczyna w której jest zakochany oraz jej dawni znajomi.
Wszyscy oni są urodzeni w tym samym roku, tylko Koli jest od nich dużo młodszy.
Książka przedstawia życie każdego z nich od dnia jego narodzin, aż do dorosłości.
Akcja dzieje się w czasach...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

962 użytkowników ma tytuł Julita i huśtawki na półkach głównych
  • 601
  • 356
  • 5
160 użytkowników ma tytuł Julita i huśtawki na półkach dodatkowych
  • 97
  • 34
  • 7
  • 7
  • 6
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Julita i huśtawki

Inne książki autora

Hanna Kowalewska
Hanna Kowalewska
Poetka i powieściopisarka. Ma w swoim dorobku także dramaty, słuchowiska i scenariusze filmowe. Autorka bestsellerowej serii o Zawrociu: Tego lata, w Zawrociu, Góra śpiących węży, Maska Arlekina, Inna wersja życia, Przelot bocianów. Jej powieść Julita i huśtawki została uznana za Książkę Roku przez Magazyn Literacki KSIĄŻKI. Wydała również kilka tomików wierszy, zbiór opowiadań i dwie powieści dla młodzieży. Mimo iż nieustannie szuka literackich wyzwań i nowych tematów, w jej utworach można też znaleźć stałe motywy: prowincja, samotność, skomplikowane związki i uczucia. Czytelnicy cenią jej książki za piękny i wysmakowany styl oraz poetycki klimat. Prywatnie pisarka jest miłośniczką warszawskiego Kamionka. Odpoczywa, fotografując i malując. Jej marzeniem jest zobaczyć wszystkie morza świata.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Białe zeszyty Sonia Raduńska
Białe zeszyty
Sonia Raduńska
To jedna z niewielu książek, do których wróciłam. Nie każdemu przypadnie ona do gustu, bo jest wręcz utkana z emocji - ale mnie bardzo pomogła. Książka ma formę dziennika, zapisków dojrzałej kobiety (z zawodu psychologa). Czytając ją po raz pierwszy skupiłam się głównie na historii dwojga ludzi, ale już wtedy poczułam, że jest tam coś więcej, co kiedyś może mi być potrzebne, i nie myliłam się. W bardzo trudnym momencie mojego życia (nie mającego nic wspólnego z problemami autorki) sięgnęłam po tą lekturę jak po lekarstwo i czytając ją ponownie - powoli i uważnie - skupiłam się wyłącznie na emocjach, sposobie ich przeżywania, postrzeganiu świata, ludzi i siebie. Wiele z tych emocji zrozumiałam, na wiele dałam sobie zgodę, a przede wszystkim czerpałam nadzieję. Dla mnie ogromne znaczenie miało to, że nie jest to żaden "mądry" poradnik psychologiczny, którego lektura przyprawia czytelnika co najwyżej o frustrację, to głęboka analiza stanu psychicznego autorki, od euforii po tzw. "czarną dziurę" oraz próba zmierzenia się z tym. Dotarło do mnie, że w chwilach rozpaczy nie wolno wypierać emocji, choćby nie wiem jak były trudne do przeżycia, należy dać im przez siebie przepłynąć, mimo tego, że sieją zniszczenie jak tsunami, trzeba tego doświadczyć. To nas oczyszcza, porządkuje, przywraca do równowagi. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób nie odbierze tej lektury tak jak przed chwilą to opisałam, dla wielu mogą to być nudne - przepraszam za wyrażenie - "flaki z olejem", ale ja na pewno sięgnę po kolejne pozycje p.Soni Raduńskiej. Doskonale rozumiem jej spojrzenie na życie, na otaczający świat, dzieci, relacje z innymi ludźmi. Doskonale rozumiem stany, w których się znajduje. Podobnie jak ona czerpię siłę z przyrody, potrafię dostrzegać drobiazgi, cieszyć się nimi. Lubię ciszę, spokój i swoje towarzystwo. Dobrze wiedzieć, że są jeszcze na świecie tacy ludzie, dzięki temu łatwiej dać sobie prawo do przeżywania życia na swój sposób.
Beatika - awatar Beatika
oceniła na 8 5 lat temu
Zapach rozmarynu Ewa Marcinkowska-Schmidt
Zapach rozmarynu
Ewa Marcinkowska-Schmidt Danuta Marcinkowska
Losy Polaków zamieszkujących tereny Kresów Wschodnich należą do jednego z moich ulubionych tematów książek. Przeczytałam już wiele pozycji o takiej tematyce, jednak wszystkie one przedstawiały życie ludzi przed lub w czasie wojny. W „Zapach rozmarynu” takie wątki również nie zostały pominięte, jednak stanowią one tutaj jedynie niewielką część lektury. W tym przypadku, dominuje opowieść o dziejach kresowiaków na tamtych terenach już po roku 1945 (a kończy się w czasach rozpadu Związku Radzieckiego). Nie zabrakło w tej książce również wątku prześladowań, przesłuchań, aresztowań oraz wywózek na Sybir. Moim zdaniem książka jest rewelacyjna. Historia kilku rodzin, które nie chciały lub którym nie udało się po wojnie wyjechać do Polski, napisana jest prostym językiem, bez zbędnych, długich i nic nie wnoszących opisów. Akcja toczy się bardzo szybko, jednak w żaden sposób nie przeszkadza to w czytaniu. Książka obrazuje przede wszystkim kłopoty życia codziennego, próbę ułożenia sobie życia w nowej i bardzo trudnej rzeczywistości, często wśród wrogo nastawionego lokalnego społeczeństwa, strach przed nieznaną i bardzo niepewną przyszłością. Świetnie opisane zostały również ogromne rozterki bohaterów, dotyczące dalszego życia ich samych oraz ich rodzin. Wyjechać w nieznane, zostawić ukochaną ziemię, na której się człowiek wychował i przeżył kawał życia, zostawić starych, schorowanych rodziców, którzy nie chcą słyszeć o żadnym wyjeździe, rozpoczynać nowe życie w obcym miejscu wśród obcych ludzi aby tym samym szukać lepszej przyszłości czy może mimo wszystko zostać na miejscu i nie wyrzekając się polskości starać się żyć dalej, walczyć i nie dać się zrusyfikować. Niestety życie pokazało, że nie każdy podjął dobrą decyzję…
Dorota - awatar Dorota
oceniła na 9 8 lat temu
Mariola, moje krople... Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Mariola, moje krople...
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Powieść obyczajowa trochę o innej tematyce niż wszystkie pozostałe z dorobku autorki. Karykaturalna historia, satyra, przypominająca komediowe filmy Barei. Akcja toczy się w PRL-u konkretnie od 17 listopada do 13 grudnia 1981 roku w małej prowincjonalnej mieścinie pod Wrocławiem, w dodatku w teatrze. Pragnę przypomnieć ,że jest to okres tuż przed ogłoszeniem stanu wojennego w Polsce. Jest to czas absurdu i tak został dokładnie w sposób rozdokazywany opisany w krzywym zwierciadle przez autorkę. Postaci przewija się cała masa, każde nazwisko upodobnia świetnie daną osobę, przykładowo dyrektor Zbytek, który od luksusów nie stronił -pojęcie względne jak na tamte czasy, Biegalski -reżyser całościowo zabiegany, przysłany z samej stolicy, który ciągle gdzieś ulatniał się jak kamfora i go nie było tam gdzie powinien się znajdować. Bardzo kolorowo zostały ucharakteryzowane osobowości bufetowej i jej córki, krawca, aktorów, sekretarza komitetu miejskiego PZPR, przedstawicieli Solidarności jak Palęta odnośnik do Lecha Wałęsy, księdza Różańskiego. W teatrze była wystawiana sztuka pt. ,, Romeo i Julia’’, a już trwały przygotowania do następnej ,,Ślubów panieńskich’’ i to w nie byle jakim wydaniu. Premiera ma się odbyć 12 grudnia na zakończenie manewrów Sojuz 81, aby uczcić i przypieczętować sukces. Na przedstawieniu mają się pojawić osobistości radzieckich delegatów związanych z tym niezwykłym wydarzeniem. Nic dziwnego ,że sytuacja okazywała się napięta i tytułowa Mariola co rusz zmuszona była podawać swojemu przełożonemu krople na nerwy. Przecież on nie mógł bez nich obejść się normalnie tak jak i bez Marioli. Przechodząc do drugiej strony medalu, trudne to były czasy. Widać to po pracownikach teatru , którzy na próbach pojawiali się i znikali by utknąć gdzieś na dłużej w kolejce po rajstopy, papier toaletowy i inne. Każdy produkt trzeba było zdobyć. Wszystko figurowało na wagę złota. Często kupowano coś co nie potrzeba, by później z kimś innym wymienić na to co się samemu życzyło. Żywność serwowano na kartki, talony, książeczki zdrowia dziecka. Cóż więc pozostawało pracownikom teatru? Nielegalny handel oczywiście , który kwitł w bufecie. Hodowali świniaka na zapleczach teatru, pędzili bimber w kotłowni na miejscu , za kołnierz go nie wylewając , drukowali ulotki opozycyjne. Trzeba było się kryć ,gdyż podsłuchy nie miały końca. A i wizyty oficerów Urzędu Bezpieczeństwa też miały miejsce nie raz i nie dwa. Liczono się wyłącznie z tymi , co należeli do partii. Sytuacja co najmniej dziwna a przy tym komiczna. Nie bez kozery zaznaczono na okładce ,że powieść lekka , zabawna i przekorna. Do tego dochodziły jeszcze inne bardziej obyczajowe epizody w postaci miłostek, zdrad, intryg , zawirowań wśród aktorów, walki o role nie zawsze uczciwe. Niesamowicie humorystyczna powieść, fantastyczne dialogi. Książkę bardzo lekko się czytało i napięcie wokół teatru cały czas rosło stopniowo. Polecam ,jeśli ktoś nie jest zrażony szczególnie czasami PRL-u i chce się coś o nich dowiedzieć lub tym , którzy przeżywali to na co dzień i chętnie odtworzą sobie ponownie w pamięci.
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 2 lata temu

Cytaty z książki Julita i huśtawki

Więcej
Hanna Kowalewska Julita i huśtawki Zobacz więcej
Hanna Kowalewska Julita i huśtawki Zobacz więcej
Hanna Kowalewska Julita i huśtawki Zobacz więcej
Więcej