rozwiń zwiń

Jej słowa, jego czyny

Okładka książki Jej słowa, jego czyny
Agnieszka Malinowska Wydawnictwo: Novae Res kryminał, sensacja, thriller
258 str. 4 godz. 18 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2021-04-19
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-19
Liczba stron:
258
Czas czytania
4 godz. 18 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382192650
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jej słowa, jego czyny w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jej słowa, jego czyny



książek na półce przeczytane 209 napisanych opinii 187

Oceny książki Jej słowa, jego czyny

Średnia ocen
7,1 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
283
283

Na półkach:

“Ona pisze o morderstwach, on je popełnia”

Czytając ten opis w pierwszej chwili myślałam, że biorę do ręki kryminał, a fabuła opiera się na tym, że Ona pisze książki, a On popełnia morderstwa na ich podstawie. Czy tak właśnie było? Nie! Czy jestem zawiedziona? Nie!

“Jej słowa, jego czyny” Agnieszki Malinowskiej to naprawdę wciągająca historia, którą czyta się jednym tchem, tylko króciutka, bo liczy zaledwie 250 stron.
Zuzanna zbiegiem okoliczności wpada w oko niejakiemu Zakrzewskiemu, który podaje się za prorektora uczelni, gdzie kobieta wygłasza przemówienie. Odrzuca jego amory i tym sposobem ściąga na siebie kłopoty, bo mężczyzna nie jest osobą za którą się podaje. Każe jednemu ze swoich najlepszych ludzi sprowadzić ją do siebie za wszelką cenę. Czy tajemniczy On wykona zadanie?

Bardzo fajna kreacja bohaterów, autorka świetnie ukazała ich charaktery.
Zuzanna inteligentna, ambitna, początkująca pisarka, autorka kryminałów, próbuje udowodnić tezę o moralności zabójcy. Zostaje uwikłana w coś o czym nie ma pojęcia.
Robert płatny zabójca na zlecenie, władczy, bardzo inteligentny, oczytany. Zaskoczony rodzącym się uczuciem i pożądaniem do “blondyneczki”. Nie da się ukryć, że chemia i wzajemne przyciąganie między tą dwójką jest niemal namacalne.
Na uwagę zasługują również postaci poboczne Joanna- przyjaciółka Zuzi wnosząca nutkę humoru i szaleństwa do fabuły oraz Kary- przyjaciel i kolega po fachu Roberta.
Jest trochę opisów, przemyśleń głównych bohaterów, ale w niczym mi to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie oddawały ich emocje i odczucia.
Lektura to romans, ale z wątkiem mafijnym i kryminalnym. Idealna do przeczytania w jeden wieczór lub popołudnie na leżaku z książką w ręku.
Epilog daje nadzieję na kontynuację i mam nadzieję, że tak będzie. Czuję niedosyt i bardzo chętnie poznam dalsze losy bohaterów. Polecam wam tę króciutką, ale wciągającą opowieść. Gratuluję autorce debiutu i liczę na więcej.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz ❤

“Ona pisze o morderstwach, on je popełnia”

Czytając ten opis w pierwszej chwili myślałam, że biorę do ręki kryminał, a fabuła opiera się na tym, że Ona pisze książki, a On popełnia morderstwa na ich podstawie. Czy tak właśnie było? Nie! Czy jestem zawiedziona? Nie!

“Jej słowa, jego czyny” Agnieszki Malinowskiej to naprawdę wciągająca historia, którą czyta się jednym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

116 użytkowników ma tytuł Jej słowa, jego czyny na półkach głównych
  • 61
  • 54
  • 1
14 użytkowników ma tytuł Jej słowa, jego czyny na półkach dodatkowych
  • 7
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zimna S Odwilż Justyna Chrobak
Zimna S Odwilż
Justyna Chrobak
"Na chwilę wspomnienia ożyły. Jego bliskość. Mała dawka czegoś tak silnego, że nawet teraz czuła się tak, jakby to wszystko miało miejsce kilka minut temu. Tęskniła za nim. Tęskniła za kimś, kogo już nigdy nie miała mieć blisko siebie" "Czuł żal, że nic nie idzie tak, jak powinno, i że coś raz naruszone tak ciężko teraz odbudować" "Czuł się bezsilny. Obawiał się, że przepaść między nimi zamiast maleć, powiększa się i w pewnym momencie może być trudna do zasypania. A on chciał tylko jednego. By byli razem. Blisko. Tak jak to jest zazwyczaj, gdy ludzie się kochają" Po przeżytej tragedii Malwina znów staje na życiowym zakręcie. Odziedziczony spadek przynosi jej problemy, których nigdy nie przewidywała. W jej życiu ponownie pojawia się Sebastian, jednak przepełniona żalem i gniewem kobieta nie chce go do siebie dopuścić. Niestety musi zadbać nie tylko o swoje bezpieczeństwo, a w obliczu zagrożenia będzie musiała zdecydować, komu tak naprawdę może zaufać Zauroczyła mnie ta seria, tak jak i emocje jakie budziła, bohaterowie, których polubiłam, mimo ich wad i fabuła, która trzymała w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Zaintrygowała i zainteresowała mnie sprawa, w którą została wciągnięta główna bohaterka. Bardzo fajnie została zarysowana jej przemiana, to jak Malwina zmieniła swoje priorytety i mimo, że czasami miałam ochotę zapytać ją: "dziewczyno, serio?!", to rozumiałam jej decyzje. Sebastian zdobył moje serce, pokazał emocje których oczekiwałam, chociaż nie można powiedzieć, że zawsze był bez zarzutu. Dla mnie jednak to ogromny plus, lubię kiedy wykreowane postacie są tak bardzo "ludzkie", co sprawia, że są dla mnie przekonujące. Nie brakowało mi momentów namiętnych, czułych, czy zatrważających. Świetnie poprowadzone zakończenie mnie rozczuliło, ale i wywołało na mojej twarzy ogromny uśmiech. " Zimna S. Odwilż" to połączenie romansu, sensacji i dramatu, podane w sposób lekki, przystępny, dynamiczny, przepelniony nieoczekiwanymi zwrotami akcji, które wciąga czytelnika w świat bohaterów, ich problemy, rozterki, ale i radości. Ja jestem bardzo na tak i na pewno w przyszłości sięgnę także inne książki autorki. "Zimną S. Odwilż", tak jak i jej poprzednią część, oczywiście bardzo Wam polecam
add_books_ - awatar add_books_
ocenił na 8 4 lata temu
Pułapka diabła Sylwia Brataniec
Pułapka diabła
Sylwia Brataniec
Poprzednia część była świetna, ale ta jest rewelacyjna i po prostu rozłożyła mnie na łopatki, tyle emocjonujących rzeczy tu się dzieje. Dużo wątków z poprzedniej części zostało rozwiązanych, ale pojawiły się nowe na które nie ma odpowiedzi. Agencji ROCA pracują nad sprawą zamordowanej przed laty rodziny Madenów. Okazuje się, że niektórzy byli świadkami tamtych wydarzeń. Pojawiają się też nowe postacie powiązane zarówno w agencją jak i z braćmi a każda ma swoje tajemnice i nie wiadomo komu wierzyć i ufać. Autorka potrafi w perfekcyjny sposób wodzić czytelnika za nos, wprowadza celowo w błąd podsuwając mylne sugestie i tym samym sprawiając , że ciągle nie wiadomo kto jest kim, co jest prawda a co kłamstwem. Mnie bardzo interesował wątek Anny i Ricka. Nie spodziewałam się, że będzie on aż tak dramatyczny. Anna mimo tego jak traktował ją Rick, jednak go pokochała, nie zdając sobie sprawy z tego, jak wiele jeszcze przez niego wycierpi. A najgorszy był jego ślub z Laurą i spotkanie ze swoim mężem, którego uważała za zmarłego. Niestety postać i postępowanie Ricka bardzo mi się nie podobało., chociaż podczas ich intymnych zbliżeń pokazywał, że Anna nie jest mu obojętna to jednak ją krzywdził. W tej powieści też mamy powroty do wydarzeń z przeszłości, które w pewnym stopniu rozwiązują zagadkę prawdziwych ojców i matek naszych bohaterów. Ta wielowątkowa powieść nie pozwala czytelnikowi na nudę bo bardzo dużo się tu dzieje. Dawno nie czytałam tak emocjonującej i wciągającej powieści od której trudno się oderwać, pełną tajemnic i bardzo ciekawego romansu, którego zakończenia nie mogę się już doczekać.
basik - awatar basik
ocenił na 10 3 lata temu
Instynkt Nadia Szagdaj
Instynkt
Nadia Szagdaj
Inspektor Beniamin Merle. Emerytura n awyciągnięcie ręki. Jeszcze tylko jedno – zwłoki kobiety, z odciętą i przydłutowaną na nowo głową, które znaleziono w lesie w płytkim grobie. Zdarzenie, kóre ewidentnie wiąże się z niedokończoną z przeszłości sprawą Kata. W trakcie śledztwa dochodzi do kolejnych morderstw i porwań. Podejrzany o morderstwo, przynajmniej to pierwsze, zostaje mecenas Aleksander Major. Cała komenda wraz z prokurator Szpak są przekonani o winie Majora. Jedynie inspektor Merle intuicyjnie podejrzewa, że mecenas jest niewinny. Jednak trudno udowodnić niewinność skoro coraz wiecej pojawia się obciążających dowodów na aresztowanego. O pomoc w sprawie Merle prosi Kaję Danielewicz, która nie może pochwalić się nieposzlakowaną opinią. Ile wniesie do sprawy Danielewicz? Czy mecenas Aleksander Major jest faktycznie naśladowcą Kata? Po kolejnej pozycji Nadii Szagdaj jaką jest „Instynkt”, czuję małe rozczarowanie. Oczekiwałam czegoś innego. Bardziej zaskakującego, szokującego. Niestety tego nie dostałam. Już w połowie książki domyśliłam się kto jest mordercą. A tego nie lubię. Pragnę gdy autor mną manipuluje do samego końca, tak jak to zrobiła Nadia Szagdaj w „To nie jest amerykański film”. W „Instynkcie” szukałam tzw fajerwerków, liczyłam, że pod koniec zaś autorka mnie zadziwi, że akcja wejdzie na inny tor i nagle mój podejrzany okaże się niewinny. Spotkałam się z rozczarowaniem. Mimo wszystko nie uważam, że czas poświęcony na czytanie tej pozycji, był czasem straconym. W każdej książce można coś wyciągnąć interesującego. W tym przypadku podobały się mi psychologiczne profile bohaterów, przedstawienie ich temperamentu. Generalnie historia i pomysł na ksiązkę jest ciekawy. Co prawda czasami wdawal się chaos, a akcja toczyła się nieśpiesznie to jednak nie można zarzucić nudy czy banalności. Jednak brakowało mi „tego czegoś”, czuję drobny niedosyt. ZAPRASZAMY NA BLOGA "YERBO POCZYTALNI"
SękwTym - awatar SękwTym
ocenił na 6 3 lata temu

Cytaty z książki Jej słowa, jego czyny

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jej słowa, jego czyny