Jedyny walc

Okładka książki Jedyny walc
Małgorzata Garkowska Wydawnictwo: Wydawnictwo FLOW literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2023-10-25
Data 1. wyd. pol.:
2023-10-25
Język:
polski
ISBN:
9788383640327
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jedyny walc w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jedyny walc

Średnia ocen
7,5 / 10
187 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1246
1074

Na półkach:

Rok 1905 w Królestwie Polskim panują rewolucyjne nastroje i represje carskiej armii. W czasie zaborów oprócz protestów, zamachów i konspiracyjnej działalności nie zabrakło miłość, która często nie zważała na narodowość zakochanych. Dwóch przyrodnich braci, którzy wychowywali się osobno, nic o sobie nie wiedząc. Jedna piękna Polka, która obdarzyła uczuciem jednego z nich. To historia o miłości tej spełnionej ale też o miłości tej nieodwzajemnionej. To również historia o miłość do ojczyzny, za którą Polacy są w stanie oddać życie. Ta książka to emocje, które pozostaną z nami po przeczytaniu tej historii. Wzruszająca i porywająca książka, która skradnie niejedno serce. Polecam gorąco!

Rok 1905 w Królestwie Polskim panują rewolucyjne nastroje i represje carskiej armii. W czasie zaborów oprócz protestów, zamachów i konspiracyjnej działalności nie zabrakło miłość, która często nie zważała na narodowość zakochanych. Dwóch przyrodnich braci, którzy wychowywali się osobno, nic o sobie nie wiedząc. Jedna piękna Polka, która obdarzyła uczuciem jednego z nich. To...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

373 użytkowników ma tytuł Jedyny walc na półkach głównych
  • 207
  • 159
  • 7
53 użytkowników ma tytuł Jedyny walc na półkach dodatkowych
  • 19
  • 12
  • 5
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Małgorzata Garkowska
Małgorzata Garkowska
Płocczanka. Mama trójki dzieci. Pasjonatka fotografii. Pisarka. Przyjaciółka kotów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gdziekolwiek jesteś Agnieszka Olejnik
Gdziekolwiek jesteś
Agnieszka Olejnik
WOJENNA TUŁACZKA Cieszę się, że po dłuższym czasie udało mi się sięgnąć po drugi tom cyklu "łużyckiego" Agnieszki Olejnik. "Gdziekolwiek jesteś" opisuje dalsze losy piątki młodych bohaterów, których poznaliśmy w powieści "Jak dzikie gęsi". Historia na tyle mnie zafascynowała, że bardzo chciałam poznać ją do samego końca. Przede mną jeszcze ostatni tom, ale póki co skupmy się na drugiej części... U progu II wojny światowej Peter i Katrin zostali brutalnie rozdzieleni przez los. Ona wyjechała do krewnych w Prusach Wschodnich, a on niebawem miał do niej dołączyć. Połączeni przysięgą przed Bogiem, z dala od siebie próbują ocalić swoją miłość. Katrin spotyka się ze swoją ukochaną babcią - jedyną bliską krewną, jaka jej pozostała i pragnie u niej oczekiwać na przyjazd ukochanego. Tymczasem Peter musi walczyć o przetrwanie w obozie Dachau, gdzie trafił za sprawą zawistnych i złych ludzi. Śledzimy dalej także burzliwe losy pozostałej trójki bohaterów. Anna musi ukrywać się przed światem, Marlene decyduje się na wyjazd z rodzinnego miasteczka w głąb Niemiec, a Rudolf wstępuje w szeregi SS. Jak potoczą się losy całej piątki, gdy wojenna zawierucha zmusi ich do życiowych zmian i niekończącej się walki o przetrwanie przeczytacie w książce. Zdradzę tylko, że będzie to prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Uwielbiam powieści z tematyką wojenną w tle. Agnieszka Olejnik przekonująco nakreśliła wyobrażenie tamtych czasów poprzez same wydarzenia, ale również dopełniając ten obraz opowieściami niektórych postaci. Świetnie oddała realizm tworząc atmosferę niepewności, strachu i cierpienia oraz umiejętnie budując napięcie. Autorka stworzyła wyjątkową sagę rodzinną, w której II wojna światowa została ukazana z ciekawej perspektywy mieszkańców Dolnych Łużyc, czyli terenów należących wówczas do Rzeszy. Co więcej, Agnieszka Olejnik nie ograniczyła się tylko do tego rejonu przenosząc akcję powieści również w okolice Gdańska, dzięki czemu mamy pogląd, jak wyglądało życie mieszkańców także w okolicach Danzig i w Prusach Wschodnich. Zauważamy różnice, widzimy presję, ucisk i prześladowania, ale nie ma takiego wszechobecnego terroru, jaki znamy z rejonów centralnej Polski. Wybory Katrin, Petera, Rudolfa, Anny i Marlene nie zawsze są łatwe do zaakceptowania, ale niewątpliwie są głęboko ludzkie. Rozterki, dylematy moralne i ciężar podejmowanych decyzji przenikają za stron powieści podobnie jak brutalna prawda, która często nie znajduje zrozumienia. Zżyłam się z bohaterami tej opowieści i mocno im kibicowałam, co nie znaczy, że pochwałam wszystkie ich wybory i decyzje. Zawsze jednak zastanawiałam się, co nimi kierowało i przynajmniej próbowałam zrozumieć. "Gdziekolwiek jesteś" to niezwykle emocjonalna opowieść ukazująca niepewność, lęki i nadzieje w obliczu toczącej się wojny. Historia pokazująca wiarę, miłość i złudzenia, które w wyniku zaistniałych okoliczności muszą zostać pogrzebane. Pozostają jedynie głęboko skrywane marzenia, tułaczka, tęsknota za bliskimi i wytrwała walka o przetrwanie. W moim przekonaniu druga część cyklu "łużyckiego" trzyma równie wysoki poziom i fascynuje od pierwszej strony. Przede mną jeszcze ostatni tom i, jak sądzę, domknięcie wszystkich wątków. Już nie mogę się doczekać.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na 9 6 miesięcy temu
Porywy namiętnych serc Edyta Świętek
Porywy namiętnych serc
Edyta Świętek
Tom trzeci sagi Krynickiej. Przenieśmy się przedostatni raz do Krynicy. Widzicie te wszystkie kamienice z duszą? Chodźcie! Zakosztujemy leczniczych wód! Smakują Wam? O! Trwają przygotowania do jakiejś zabawy! Wystrojone towarzystwo zaraz opuści swoje mieszkania, żeby ruszyć do tańca. Spójrzcie! Ktoś do nas macha! Tam, po prawej stronie zapraszają nas ewidentnie w swoje progi znani nam już bohaterowie. O! Jednak nie tylko oni. Widzicie? Rozstępują się, by trochę więcej miejsca zrobić młodszemu pokoleniu. Myślę sobie, że i tym razem się nie zawiedziemy. To jak? Ruszamy? Teodozja, jakże lubię tę dziewczynę! W odpowiednim dla siebie momencie zaczyna działać starając się nie przejmować różnymi opiniami na temat tych poczynań. No wiecie, typu, że powinna dalej szukać męża a nie iść w stronę edukacji. Ona jednak wie swoje i na szczęście sprzyja jej również opiekunka, Aurelia. Zupełnie inaczej sprawa ma się z jej bratem Stanisławem. Czy dla rodzeństwa nadejdzie czas spokoju i miłości? Na uwagę moim zdaniem zasługuje też Nikifor, który nie jest postacią fikcyjną. Ujął mnie sam chłopak jak i jego mama. Kobieta mimo niepełnosprawności robi wszystko, aby synowi niczego nie zabrakło. Nikifor mimo niepełnosprawności rozwija swój talent jak tylko może. Podobały mi się te jego rysunki w każdym możliwym miejscu. Ten młody mężczyzna wnosi coś niesamowitego w powieść. Jest też oczywiście cała gama innych postaci i ich interesujące losy, które nie zezwalają na zbyt długie lekturowe pauzy. Całość? Ciepła i delikatna na przekór majaczącej wojny czy też „zwyczajnych” codziennych problemów bohaterów. Mam nadzieję, że takie podrzucenie Państwu tych kilku słów, zahaczenie o kilka wątków poskutkuje tym, iż zgłębicie całość. Bo naprawdę warto poświęcić czas lekturze, do której autorka włożyła serce. To widać. I nie sposób tego nie docenić.
Książkanonstop - awatar Książkanonstop
ocenił na 8 7 miesięcy temu
Cena wolności Barbara Wysoczańska
Cena wolności
Barbara Wysoczańska
Jak ja już dawno nie polubiłam tak bardzo żadnego głównego bohatera, jak właśnie w tej powieści! 😏 Autorka stworzyła postać pierwszoplanową z iście charakterną osobowością. Sama osobiście uwielbiam kobiety, które są pewne siebie - tak w obyciu, charakterze, jak i w mowie; butne, niepokorne, zdecydowane, konkretne, wiedzące czego chcą - od życia, od samej siebie i od drugiego człowieka jakiego mają w swoim życiu. Ale! Od czegoś zgoła innego powinnam zacząć - od zdecydowanie ważniejszej kwestii. A mianowicie, jest to moja druga przeczytana powieść Pani Barbary Wysoczańskiej i po zachwycie nad tą pierwszą, teraz tylko utwierdziłam się w swoim przekonaniu, iż Pani Barbara ma przeogromną wiedzę historyczną i fikcja, na której podstawie powstaje Jej dana powieść, nie jest wymyślona ot po prostu dla banału. Owszem, postacie i zdarzenia zachodzące między tymi postaciami są fikcyjne, ale przeogromnie szanuję autorów, którzy osadzając fabułę na pewnym odcinku osi historycznej, mają o tej historii naprawdę szerokie pojęcie. I to się właśnie widzi i czuje w książkach Autorki. Ukłon za to w Pani stronę Pani Barbaro. "(...) Właśnie do takiego narodu, który walczy o wolność, należy szczególnie mówić o kobietach. Bo kobieta to potencjał. To siła i niezłomność. To hart ducha." „Cena wolności” to historia, której rzecz się dzieje na terytorium zniewolonej Polski na samym początku XX wieku. To historia z przesłaniem od uciśnionych i stłamszonych kobiet dla innych kobiet, dla obywateli ich własnego kraju, w czasach, gdy kobiety żyły pod ogromną, męską dominacją, gdzie kobietom nic nie było wolno - jak w mowie, tak i w czynie. Jest to powieść, która w sposób bardzo odważny pokazuje do czego zdolna jest kobieta, która kocha, która jest świadoma tego na czym jej prawdziwie zależy, ale też która ceni nade wszystko swoją wolność i pragnie niezależności. Główne wątki w tej powieści (odsuwając na bok wątek romantyczny, który nie mniej ciekawy był od całej reszty) to walka o prawa kobiet do decydowania i stanowienia o samych sobie, to sprzeciw wobec ówczesnej sytuacji politycznej. Patriarchat, feminizm, emancypacja - te hasła aż krzyczą ze stronic owej lektury. Bez sprzeciwu i walki ówczesnych kobiet nie byłoby tak ważnych i potrzebnych zmian do jakich doszło w późniejszych latach na terenie Państwa Polskiego. Powieść pochłonęłam w dwa dłuższe wieczory. Przez jej karty płynie się wartko i z zaciekawieniem. Fabuła, akcja, każdy jeden z bohaterów, nauka historii jaka wyziera z tekstu i jej przesłanie - tu nie ma choćby jednego akapitu z nudą. 💚 "Nie zmienisz rzeczywiści tylko dlatego, że widzisz ją inaczej niż inni." 💚 "To wielka rzecz: tak iść ze słowami wolności na ustach." 💚 "Kobiety potrzebują wyrzucić z siebie swoje dramaty. Chcą być wysłuchane." 💚 "Nie zapominajcie, że prawdziwym przejawem patriotyzmu jest pielęgnowanie w sobie ojczystej mowy." 💚 "Sytuacja kobiet jest dramatyczna w wielu dziedzinach życia, ale odbieranie matce prawa do wychowywania dziecka, tylko dlatego, że urodziło się nieślubne i bez ojca, to obrzydliwe barbarzyństwo. Niemoralnością nie jest urodzenie nieślubnego potomstwa; niemoralnością i ogromnym złym jest odbieranie dziecka matce bez jej zgody i woli, w imię fałszywie pojętych konwenansów..." 💚 "Doprawdy nie rozumiałam, o co tyle hałasu z wciskaniem kobietom do głów, że muszą wyjść za mąż, bo inaczej umrą z głodu." 💚 "Wydaje ci się, że możesz być niezależna, samodzielna i bez męża. Ale to nieprawda! Nam, kobietom, jeśli chcemy żyć normalnie, nie pozostawia się wyboru. My nie możemy żyć w pojedynkę ani na własnych zasadach, bo takie życie jest niemożliwe. Zginiesz szybciej, niż myślisz, i to nie tylko z głodu, bo nie będzie cię miał kto utrzymywać. Zginiesz od ludzkich plotek i szyderstw. Myślenie, że kobieta może żyć samotnie, to mrzonka." 💚 "(...) Nie spotkałam dotąd mężczyzny, który poruszyłby moje serce na tyle, żebym była gotowa zmienić dla niego zdanie co do zamążpójścia." 💚 "Żadne nauki, żadne książki ani mądre artykuły nie są w stanie przygotować kobiety do roli matki." 💚 "Pamiętaj, że cokolwiek się stanie, masz żyć pełnią życia. Masz cieszyć się każdą chwilą, łapać je zachłannie, jak tylko Ty to potrafisz." P.S. zakup własny, nie żaden "sponsoring" i czy współpraca barterowa.
Paula - awatar Paula
oceniła na 9 15 godzin temu
Antykwariat cudzych wspomnień Weronika Wierzchowska
Antykwariat cudzych wspomnień
Weronika Wierzchowska
Czasami sięgam po książki nieznanych autorów, bo po prostu coś mnie do nich przyciąga. W tym wypadku była to obłędnie kolorowa okładka oraz tytuł. Zachęcona do przeczytania okładkowego opisu, poczułam, że chcę kupić tę książkę – mimo, że na półce czeka cała masa innych. Muszę stwierdzić, że powieść jest bardzo zaskakująca i mocno przewyższa „reklamę”. Antykwariat to rodzinna firma prowadzona od trzech pokoleń. Założycielem był dziadek Teofil, po nim odziedziczyła go córka Anna, która z kolei zostawiła go swojej córce Agnieszce i to właśnie ona jest główną bohaterką książki. Bohaterkę poznajemy na różnych etapach życia, począwszy od bardzo wczesnego dzieciństwa. Każdy opisywany epizod z jej życia wiąże się bezpośrednio z cennym dla niej przedmiotem z przeszłości. Nierzadko są to prawdziwe antyki, jednak dla Agnieszki mają przede wszystkim wartość sentymentalną, gdyż wiążą się z różnymi bliskimi jej osobami lub wydarzeniami. I tak przy okazji „obcowania” z nimi, w przypływie jakichś silniejszych emocji, dziewczyna we śnie poznaje historię danego przedmiotu i jego pierwszej właścicielki. Bo tak się złożyło, że wszystkie te rzeczy należały kiedyś do bardzo silnych, damskich osobowości – nieważne czy to szylkretowa spinka, czy wojskowe amerykańskie glany albo srebrne pióro. I tak, kolejne rozdziały ukazują życie Agnieszki w kilkuletnich odstępach. Wczesne dzieciństwo przechodzi w późniejsze, następie jest nastolatką przechodzącą etap buntu; studentką z wielką pasją i ideałami; młodą kobietą, która zakłada rodzinę i w końcu sama staje się matką. Te wszystkie wątki biograficzne uzupełniane są historyjkami z przeszłości – bliższej i dalszej. Czasem takimi sprzed zaledwie kilkudziesięciu lat, a czasem sprzed kilku lub kilkunastu tysiącleci! C.D.: https://czytany-blog.blogspot.com/
matram - awatar matram
ocenił na 7 5 miesięcy temu
Nowy świt Magdalena Wala
Nowy świt
Magdalena Wala
„Nowy świt” to już trzeci tom serii Między jeziorami od Magdaleny Wali. Przed Amalią, po ponownym spotkaniu z Piotrem staje wiele dylematów, ale o fabule pozwolę sobie nie pisać. Po pierwsze to tom trzeci, a po drugie nie jest to książka, która fabułą stoi. Doceniam tę część bardzo. Większość stanowi wewnętrzna walka Amalii, a ma co walczyć. Próba poradzenia sobie z brutalnym gwałtem dokonanym przez Sowietów, szczególnie kiedy pragnienie bliskości z odnalezionym Piotrem staje się nie do zniesienia, a demony przeszłości tylko czekają na jakiekolwiek gesty czułości i dobroci. Do tego konflikt tożsamości - sytuacja Mazurów przed wojną zamieszkujących Prusy staje się dramatyczna. Nie są traktowani jak Niemcy (przez samych Niemców), polskie komunistyczne władze chcą zatrzymać ich na dawnych jeziornych terenach, a napływający nowi osadnicy - Polacy, nienawidzą ich i zaliczają do kategorii parszywych Szwabów. Amalia stoi między wyborem prawdziwej miłości, opieki nad młodszą siostrą i walki, aby odzyskać córeczkę wywiezioną przez teściów w głąb okupowanych Niemiec. Chciałaby zostać Mazurką ze swoją kulturą, religią i pięknymi jeziorami, Piotr chciałby aby porzuciła to dla polskiego obywatelstwa, szansa na odzyskanie córki wydaje się być realna jedynie jeśli postanowi być Niemką. Ta historia doskonale ukazuje brutalne losy przesiedlanej ludności - i Mazurów wywożonych w nieznane na zachód i wschód, a także Polaków - tych bardziej brutalnych, chętnych na wzbogacenie z Polski centralnej i tych z kresów wschodnich, którzy na własnej skórze doświadczyli sowieckiego „wyzwolenia”. Pokazuje, że koniec wojny, nie dla wszystkich oznaczał pokój, a niekiedy tylko dalsze, niestety niejednokrotnie gorsze cierpienia niż przeszłe lata. Nie jest to absolutnie powieść dla ludzi lubiących zwroty akcji, skomplikowaną fabułę, bo choć stawka i emocje są wysokie, to styl pisania Autorki, w którym wszystko omawia po kolei, dużo czasu poświęcając na wewnętrzną analizę wydarzeń politycznych i społecznych w myślach głównej bohaterki, sprawia, że to jednak powolna lektura i powolna seria. Pierwotnie, co możemy odczytać w posłowiu, książka ta, miała zwieńczać całą serię Między jeziorami, jednak na moim regale do przeczytania czeka kolejny tom wydany niedawno. Jestem ciekawa co wniesie do całej trylogii, szczególnie że ja osobiście bardzo jestem zadowolona z zakończenia. Będę dawać znać!
booksnaturally - awatar booksnaturally
ocenił na 8 3 godziny temu
Topniejące serce Joanna Tekieli
Topniejące serce
Joanna Tekieli
"Topniejące serce" to kolejna książka Joanny Tekieli w świąteczno-zimowym wydaniu. Piękna, zimowa sceneria, górski klimat i historia, która powoli – strona po stronie – rozgrzewa serce. Książka „Topniejące serce” opowiada historię Mai – samotnej matki trzech córek, która po wielu trudnych doświadczeniach zamknęła się na ludzi i skupiła całe swoje życie wyłącznie na dzieciach. Zraniona przez przeszłość, straciła zaufanie do świata i nie wierzy już, że może ją spotkać coś dobrego. Przełom następuje pewnej nocy, gdy wracając z dodatkowego dyżuru w pracy, pomaga nieprzytomnemu mężczyźnie spotkanemu w parku. To pozornie przypadkowe zdarzenie staje się początkiem wielkich zmian w jej życiu i zmusza Maję do zmierzenia się z bolesną przeszłością. Jest to ciepła, emocjonalna opowieść o leczeniu ran, przełamywaniu uprzedzeń, odzyskiwaniu wiary w ludzi oraz o tym, że nawet najbardziej zlodowaciałe serce może znów nauczyć się kochać. Autorka z ogromną wrażliwością opowiada o miłości, uprzedzeniach i odwadze, by zawalczyć o własne marzenia, nawet wtedy, gdy wydaje się to najtrudniejsze. Bohaterowie są prawdziwi, pełni emocji i wewnętrznych rozterek, a ich losy wciągają od pierwszych stron. To idealna lektura na długie wieczory – wzrusza, daje nadzieję i zostawia z pięknym uśmiechem na twarzy. Jeśli szukacie historii, która rozgrzeje serce i przypomni, że warto wierzyć w miłość, „Topniejące serce” będzie strzałem w dziesiątkę.
Zaczytana  Girl - awatar Zaczytana Girl
ocenił na 7 3 miesiące temu

Cytaty z książki Jedyny walc

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jedyny walc