Hipodrom
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2020-03-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-03-16
- Liczba stron:
- 370
- Czas czytania
- 6 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381477123
Za każdą prawdą stoją dwa kłamstwa.
Podczas uroczystości otwarcia Jarmarku św. Dominika w Gdańsku przypadkowy turysta znajduje w jednej z bram zwłoki młodego chłopaka. Zabezpieczająca miejsce zbrodni, świeżo upieczona policjantka Melania Spałek, prywatnie córka prezydenta Sopotu, od początku ma złe przeczucia w tej sprawie. I słusznie – będzie to dla niej bowiem początek serii wyjątkowo niefortunnych wydarzeń, w które zostanie wplątana za sprawą romansu ze znanym w trójmiejskim półświatku biznesmenem Mariuszem Kowalskim. Wkrótce okaże się, że ten sprytny mafioso ma wobec niej własny, zaskakujący plan. Plan, który może mu pozwolić na zrealizowanie bardzo dochodowej inwestycji...
„Hipodrom” to wciągający kryminał, w którym główne role grają kłamstwo, układy i wielowarstwowa korupcja. A w tle – znany nadmorski kurort, niewygodne koligacje rodzinne oraz szokująca śmierć prezydenta.
Tłum gapiów skupił się wzdłuż Długiego Targu. Wielki, karmazynowy kogut zapiał doniosłym głosem, po czym odtrąbiono rozpoczęcie Jarmarku św. Dominika. Zgodnie z siedemsetpięćdziesięcioośmioletnią tradycją gdańską starówkę zalała melodia ratuszowego karylionu, porywając do tańca zgraję klaunów, cyrkowców i średniowiecznych kupców. Oczy dzieci uśmiechały się do lizaków rozdawanych garściami, a barwne postacie na szczudłach zrzucały na rozbawioną gawiedź deszcz konfetti.
W tym gwarze nikt spośród rozbawionego tłumu nie usłyszał okrzyku przerażenia dochodzącego z bocznej uliczki. Wiedziony ciekawością turysta natknął się w bramie na ciało młodego mężczyzny. Sparaliżowany widokiem krwi przez dłuższą chwilę nie mógł oderwać oczu od przerażającej sceny.
Kup Hipodrom w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Hipodrom
www.tinarecenzuje.pl Po krótkiej przerwie od czytania powracam z naładowanymi „akumulatorami”, aby odkrywać nowe perełki na rynku książki, a tym samym kontynuować pisanie recenzji. Tym razem wybór padł na „Hipodrom” Pani Marty Girtler-Motyki. Do przeczytania zachęcił mnie głównie tytuł, który zasugerował mi, że fabuła może się toczyć na terenie trzech miast – Gdańska, Sopotu i Gdyni, lubię gdy akcja książki rozgrywa się w miejscach uczęszczanych przeze mnie praktycznie na co dzień, sprawia to, że powieść staje się autentyczna, mimo iż to przeważnie jest tylko i wyłącznie fikcja, czasami pomieszana z historią, tak jak w „Hipodromie”. Marta Girtler-Motyka – jej debiutująca powieść kryminalna pod tytułem „Hipodrom” pojawiła się 16 marca 2020 roku nakładem wydawnictwa Novae Res. Gdańsk. Jarmark świętego Dominika to właśnie tutaj podczas ceremonii otwarcia przechodzień odnajduje w jednej z bram zwłoki młodego mężczyzny. W śledztwo zostaje wmieszana świeżo upieczona absolwentka szkoły policyjnej, a zarazem córka ówczesnego prezydenta Sopotu – Melania Spałek. Kobieta już od początku ma złe przeczucia odnośnie dochodzenia. Jej przypuszczenia okażą się jak najbardziej słuszne, gdyż śmierć chłopaka pociągnie za sobą serie wielu niefortunnych wydarzeń, w które Melania Spałek zostaje przypadkiem wplątana wdając się w namiętny romans z jednym z czołowych trójmiejskich biznesmenów – Mariuszem „Mario” Kowalskim. Po pewnym czasie okazuje się, że Mario nic nie robi bez celu, ma wobec Melanii pewny prywatny plan, który pomoże mu osiągnąć cel – inwestycję. Moje odczucia co do książki niestety nie są pozytywne, wynudziłam się zagłębiając się w coraz to dalsze losy bohaterów. Przede wszystkim nie jest to kryminał, lektura nawet nie stała obok prezentowanego gatunku, książkę określiłabym bardziej jako miks gatunkowy – główny wątek -romans, powieść obyczajowa, szczypta kryminału, no i elementy historyczne, przejawiają się także konie i wszystko co z nimi związane. Już od pierwszych stron pojawia się trup, jest to dobry zalążek na kryminał, jednak jak szybko się ukazał, tak szybko się ulatnia i tyle czytelnik widział mroczną stronę literatury. Zerowy zarys bohaterów, za to obszerne opisy głównie miejsc. Czyta się szybko, jednak treść nie zapada w pamięć, zabrakło jakiegokolwiek napięcia, czegoś co przyspieszy tempo fabuły. Język pisania i styl są przyjazne odbiorcy, czyta się przyjemnie, lekko. Narracja została poprowadzona w trzeciej osobie, także czytelnik jest tylko obserwatorem z małymi przerywnikami, gdzie można dostrzec myśli bohaterów, przez co panuje chaos, Pani Marta przeskakuje z osoby na osobę niekiedy zdanie po zdaniu, co sprawia, że powieść staje się mniej przejrzysta, nieestetyczna. Brakuje mi również krótszych rozdziałów, może i wielowątkowość nadałaby pożądanego tempa. Podsumowując: Po pierwszych stronach, czyli morderstwie na szybko można było pomyśleć, że zapowiada się bardzo dobry lektura, jednak z czasem fabuła zaczyna się niemiłosiernie przeciągać, zdarzenia ustępują kolejnym bardzo powoli. Kryminał przechodzi metamorfozę przez co powstaje literatura obyczajowa i romans. Czytanie opisów historycznych to była dla mnie męczarnia. Pokładałam wszelkie nadzieje, że „Hipodrom” okaże się być tą perełką na dnie powieści, jednak nic bardziej mylnego, wynudziłam się. Twórczość Pani Girtler-Motyki nie wciągnęła mnie i tym razem nie polecę lektury, no chyba, że lubicie romans na tle koni pomieszany z rozpadającą się miłością, oraz elementami historycznymi a kończąc na symbolicznym trupie, to śmiało czytajcie. https://sztukater.pl/ksiazki/item/30685-hipodrom.html http://www.posredniczka-ksiazek.pl/2020/04/olimpiada-czytelnicza-2020-podsumowanie.html
Oceny książki Hipodrom
Poznaj innych czytelników
46 użytkowników ma tytuł Hipodrom na półkach głównych- Przeczytane 34
- Chcę przeczytać 12
- Posiadam 6
- Egzemplarz recenzencki 2
- 2023 2
- Kwiecień 2020 1
- Thriller, sensacja, kryminał 1
- Szukam 1
- Kryminał 1
- Ebook do kupienia 1
Opinia
Już na wstępie powiem Wam szczerze, że książka niezmiernie mi się podobała. Autorce udało się już od pierwszych stron wzbudzić me zainteresowanie w takim stopniu, że nawet nie zauważyłam, gdy książka dobiegła końca.
Jak sam tytuł sugeruje, akcja książki skupiona jest wokół hipodromu, czyli toru wyścigów konnych. Dlaczego właśnie tam? Przyczyny są dwojakie. Melania- główna bohaterka książki jest policjantką. Mimo szczerych chęci i zapału, kobieta nie jest w pełni akceptowana w tymże środowisku. Wynika to zapewne z jej koligacji rodzinnych oraz faktu, że jest kobietą właśnie. Trudno jest jej odnaleźć się w otoczeniu zdominowanym przez nieprzychylnie- jak jej się wydaje- nastawionych do niej mężczyzn. Praca, która miała być spełnieniem jej marzeń staje się wielkim rozczarowaniem. Przygnębienie potęgują problemy uczuciowe i zerwanie z dotychczasowym partnerem. Melania postanawia całkowicie zmienić swoje życie. Rzuca pracę w policji i postanawia oddać się temu, co sprawia jej radość- jeździe konnej. Zmiany te są dość dynamiczne- szybko pojawia się propozycja dobrze płatnej pracy z końmi, możliwość udziału w wyścigach i przystojny mężczyzna na horyzoncie. Czy jednak Mariusz jest człowiekiem, za którego stara się uchodzić? Dżentelmen czy gangster, który do celu dąży po trupach? I co z tym wszystkim wspólnego mają tereny przylegające do hipodromu? Przekonajcie się sami!
Jak już wspomniałam, książka niezmiernie mi się podobała. Choć opisywana jest jako kryminał, to w moim odczuciu kryminałem na dobrą sprawę nie jest. Zaliczyłabym ją do powieści sensacyjnych, gdyż wątek kryminalny występuje niejako pobocznie, a sama autorka nie pozwala na domysły zbyt szybko wyjaśniając wiele kwestii. Wartka akcja, świetnie skonstruowana fabuła i ciekawe postacie to tylko kilka atutów tejże książki. Marta Girtler- Motyka "przemyca" w swojej powieści drobne szczegóły historyczne związane z miejscami opisywanymi w książce. W pierwszej chwili odrobinę mi to przeszkadzało, później zaintrygowało. "Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie"- jak pisał Stanisław Jachowicz, więc na dobrą sprawę powinniśmy być wdzięczni za te krótkie, aczkolwiek ciekawe informacje podawane mimochodem. Myślę, że "Hipodrom" przypadnie do gustu zwłaszcza tym, którzy nie lubią kryminałów w mocnym, wręcz drastycznym wydaniu oraz nie przepadają za literaturą "cukierkową", koloryzującą rzeczywistość. Marta Girtler- Motyka stawia sprawę jasno- marzenia marzeniami, ale zderzenie z rzeczywistością bywa brutalne i bolesne.
Już na wstępie powiem Wam szczerze, że książka niezmiernie mi się podobała. Autorce udało się już od pierwszych stron wzbudzić me zainteresowanie w takim stopniu, że nawet nie zauważyłam, gdy książka dobiegła końca.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak sam tytuł sugeruje, akcja książki skupiona jest wokół hipodromu, czyli toru wyścigów konnych. Dlaczego właśnie tam? Przyczyny są dwojakie. Melania- główna...