rozwiń zwiń

Hellblazer. Garth Ennis 3

Okładka książki Hellblazer. Garth Ennis 3
Garth EnnisSteve Dillon Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Hellblazer Wyd. Zbiorcze (tom 5) Seria: DC BLACK LABEL komiksy
548 str. 9 godz. 8 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Hellblazer Wyd. Zbiorcze (tom 5)
Seria:
DC BLACK LABEL
Data wydania:
2020-09-02
Data 1. wyd. pol.:
2020-09-02
Liczba stron:
548
Czas czytania
9 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328196322
Tłumacz:
Marek Starosta
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Hellblazer. Garth Ennis 3 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Hellblazer. Garth Ennis 3

Średnia ocen
7,3 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
779
458

Na półkach:

Zawód. Najsłabszy tom z trylogii Ennisa. Żadna z opowieści nie utkwiła mi w pamięci na dłużej. Graficznie komiks również w żaden sposób mnie nie urzekł. Oczywiście Hellblazer nie jest dziełem miernym lub tragicznym. Lektury nie uważam za czas stracony. Po prostu zabrakło mi jakiegoś antagonisty albo wiodącego wątku, wokół którego toczyłaby się cała fabuła. Jestem fanem Ennisa i może obiecywałem sobie za dużo (zwłaszcza po fenomenalnym tomie pierwszym i solidnym tomie drugim). Komiks mnie nie zachwycił, ale i jakoś strasznie nie rozczarował. To zaledwie dobry komiks, który ma swoje momenty. Niestety wady przeważają nad zaletami.

Zawód. Najsłabszy tom z trylogii Ennisa. Żadna z opowieści nie utkwiła mi w pamięci na dłużej. Graficznie komiks również w żaden sposób mnie nie urzekł. Oczywiście Hellblazer nie jest dziełem miernym lub tragicznym. Lektury nie uważam za czas stracony. Po prostu zabrakło mi jakiegoś antagonisty albo wiodącego wątku, wokół którego toczyłaby się cała fabuła. Jestem fanem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

121 użytkowników ma tytuł Hellblazer. Garth Ennis 3 na półkach głównych
  • 84
  • 37
73 użytkowników ma tytuł Hellblazer. Garth Ennis 3 na półkach dodatkowych
  • 36
  • 17
  • 9
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Punisher Max, tom 11 Jacen Burrows, Garth Ennis
Ocena 8,0
Punisher Max, tom 11 Jacen Burrows, Garth Ennis
Okładka książki Fury Max - Tom 2 Garth Ennis, Goran Parlov
Ocena 7,4
Fury Max - Tom 2 Garth Ennis, Goran Parlov
Okładka książki Darkness tom 1 Joe Benitez, Keu Cha, Garth Ennis, Brian Haberlin, Scott Lobdell, Whilce Portacio, Marc Silvestri, Michael Turner
Ocena 7,1
Darkness tom 1 Joe Benitez, Keu Cha, Garth Ennis, Brian Haberlin, Scott Lobdell, Whilce Portacio, Marc Silvestri, Michael Turner
Okładka książki Darkness tom 2 Joe Benitez, Keu Cha, Garth Ennis, Brian Haberlin, Scott Lobdell, Whilce Portacio, Marc Silvestri, Michael Turner
Ocena 7,1
Darkness tom 2 Joe Benitez, Keu Cha, Garth Ennis, Brian Haberlin, Scott Lobdell, Whilce Portacio, Marc Silvestri, Michael Turner
Okładka książki Fury Max - Tom 1 Garth Ennis, Darick Robertson
Ocena 7,1
Fury Max - Tom 1 Garth Ennis, Darick Robertson
Okładka książki Rogue Trooper. Blighty Valley Garth Ennis, Patrick Goddard
Ocena 5,3
Rogue Trooper. Blighty Valley Garth Ennis, Patrick Goddard
Okładka książki Marvel Zombies: Czerń, biel i krew Allen Ashley, Garth Ennis, Alex Segura, Gail Simone, Rachael Stott, praca zbiorowa
Ocena 7,1
Marvel Zombies: Czerń, biel i krew Allen Ashley, Garth Ennis, Alex Segura, Gail Simone, Rachael Stott, praca zbiorowa
Garth Ennis
Garth Ennis
Garth Ennis (ur. 16 stycznia 1970) - irlandzki twórca komiksów, najlepiej znany ze swych prac dla wydawnictwa DC / Vertigo gdzie tworzył serię Kaznodzieja. Uznanie przyniosła mu też praca nad serią Punisher, oraz takimi komiksami jak Hellblazer, autorski Hitman, Judge Dredd, The Authority i wiele innych. Jego prace odznaczają się czarnym humorem, przerysowaną przemocą, sprzeciwem wobec zorganizowanej religii, obrazoburczością i eksploracją wątków o zabarwieniu homoseksualnym.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Hellblazer. Jamie Delano 1 Jamie Delano
Hellblazer. Jamie Delano 1
Jamie Delano John Ridgway Alfredo Alcala Rick Veitch
Seria Hellblazer chodziła za mną już od wielu lat. Pojawiała się na obrzeżach moich komiksowych zainteresowań i wydawała się wręcz idealna dla mnie. Wiecznie wkurzony angol w trenczu, z nieodłączną fajką w gębie, ciętym językiem i zamiłowaniem do trunków wszelakich. A do tego, mag i odwieczny wróg Piekła i jego mieszkańców. Czego chcieć więcej? W Polsce Hellblazer wydawany był kilkukrotnie, ostatnio świetnie robi to Egmont, który jednak wydawał go niekoniecznie zgodnie z chronologią historii i publikacji. Te napisane przez Delano zostały wydane jako tom siódmy, chociaż wydawnictwa poszczególnych scenarzystów są oznaczane oddzielnie (czyli: Ennisa od 1, Delano od 1 itd.). Jamie Delano rozpoczyna opowieść o Johnie Constantine jako osobnej serii komiksowej. Warto przypomnieć, że mag został wymyślony przez *fanfary* Alana Moore’a na potrzeby komiksu Swamp Thing. Szybko jednak zyskał przychylność czytelników, postanowiono mu więc dać szansę i stworzono osobną serię. Historie Delano są pełne mroku, ciężkie natomiast rysunki i psychodeliczne kolory, trochę jak z sennego koszmaru. Dużym minusem w tej pozycji jest pomieszanie kadrów – czasem podczas czytania dopiero zdajemy sobie sprawę, że dana akcja dzieje się na rozkładówce, a nie jak w klasycznej opowieści komiksowej – na stronie. Same historie są w stylu horrorów z lat 80. z lekkim mrugnięciem oka do klasyki kina grozy lat 30, 40 i 50. Do tego, jak to zwykle w komiksie brytyjskim z tamtego okresu bywa (a przynajmniej w tych, które czytałem), znajdziemy sporo odniesień do aktualnej sytuacji politycznej, krytykę rządów Margaret Thatcher, zaprezentowany został chaos społeczny i ekologiczny, który zdominował dyskurs publiczny w latach 80 XX. wieku Wyspy. Ogólnie nie jest to pozycja najłatwiejsza, nie wiem czy poleciłbym od niej rozpoczęcie przygody z historiami Constanine’a. Ja jestem akurat zwolennikiem czytania od prapoczątków pewnych historii, natomiast zdaję sobie sprawę, że niektórym format tych opowieści,  a zwłaszcza warstwa graficzna może nie przypaść do gustu, a wręcz nawet odstręczyć. Czy dla mnie był to problem? Nie. Czy będę kontynuował przygodę z Constantinem? Oczywiście.
StrongSilentType__ - awatar StrongSilentType__
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Saga o Potworze z Bagien. Tom Drugi Alan Moore
Saga o Potworze z Bagien. Tom Drugi
Alan Moore John Totleben Stan Woch Stephen Bissette
Drugi Tom komiksu pt. Saga o Potworze z Bagien to kontynuacja historii Aleca Hollanda z tomu pierwszego i zaczyna się z grubej rury. Na pierwszy ogień idzie Nuklearny Pysk i wyrażone przez niego lęki przed zabiciem natury za pomocą radioaktywnych odpadów. Nawet potężny żywiołak im ulega. Jednak jego symboliczna śmierć, przynosi także wiedzę. Okazuje się, że ciało Potwora można zniszczyć, ale nie można zabić jego istoty. 🌳 Potwór i Constantine W tym tomie zaczyna się także znajomość Potwora z Jonem Constantinem (wgl ta postać po raz pierwszy pojawia się właśnie tu). Constantine zwodzi Aleca obietnicą wiedzy na temat jego istoty. To jest też początek głównego wątku będącego bazą dla wielu kolejnych epizodów. Skuszony obietnicą Potwór będzie walczył z podwodnymi wampirami, obserwował śmierć wilkołaka, czy też pomagał zdjąć klątwę z pewnego kolonialnego domu. Constantine pokaże Alecowi także Parlament Drzew, posiadający prawdę, której Potwór tak poszukuje. Niestety okazuje się, że żywiołak nie jest jeszcze na nią gotowy. W tym tomie zaczyna się także poszerzenie wątku psychodelicznych owoców, które Potwór potrafi na sobie wyhodować. Dla jednych są trutką, a dla innych karmą, jak śpiewa klasyk. Zresztą wgl motywy psychodeliczne przewijają się w komiksie Saga o Potworze z Bagien dość często. I są naprawdę dobrze przedstawione. To jest też tom, w którym Moore wprowadza Potwora z Bagien w uniwersum świata DC pełnego innych superbohaterów. 🌳 Wspaniała rozrywka O ile epizody w tomie pierwszym przedstawiają świat i postaci, o tyle w drugim tomie zaczyna się jatka. Momentami jest nawet strasznie. Wielka bitwa w ostatnim epizodzie tego tomu rozwiązuje wątek Constantine’a i prawdy poszukiwanej przez Potwora. Tutaj rozpoczyna się też wyraźniejszy wątek Abby i jej relacji zarówno ze swoim ukochanym żywiołakiem, jak i z otoczeniem, które tę miłość potępia. Holland może się nie interesować światem, ale świat zaczyna się interesować nim. Wszystkie historie dotykają różnych problemów społecznych, emancypacji kobiet, rasizmu, niewolnictwa, zanieczyszczenia środowiska, czy seksizmu. To naprawdę niezwykłe jak autorzy osadzili te nieoczywiste historie, na takich drażliwych wątkach i zdołali uniknąć przesady, patosu czy sztuczności. 🌳 Dobry a świetny komiks Zasadnicza różnica pomiędzy dobrymi komiksami a bardzo dobrymi jest taka, że w tych bardzo dobrych autorzy nie boją się nieco odejść od głównego bohatera. Moore się tego nie obawia. Często buduje fabułę wokół czegoś innego, np. historii o nawiedzonym domu, przypominającej nieco Lśnienie Kinga. Przypadkiem ten dom stoi niedaleko bagien Potwora i zielona istota, chcąc nie chcąc, angażuje się w oczyszczenie go ze złych duchów. Każdy epizod ma w sobie tyle treści, że trzeba sobie dawkować czytanie żeby na dłużej starczyło. Ale też żeby właściwie docenić każdy smaczek tych historii, a jest ich dużo. Z dwóch przedmów do każdej części, wynika, że Alan Moore czerpał z pojedynczych pomysłów współpracowników. Sklejał je w całość, dodawał coś od siebie i w ten sposób właśnie powstawała Saga o Potworze z Bagien. Niewątpliwie jest to dzieło wyjątkowe.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na 9 2 lata temu
Animal Man. Omnibus Grant Morrison
Animal Man. Omnibus
Grant Morrison Brian Bolland Tom Grummett Chas Truog Doug Hazlewood
Co za cudowne, kompletne szaleństwo. Już wstęp bardzo mi się spodobał. Morrison to chyba spoko gość. Skromny, dowcipny, pełen dystansu do siebie gawędziarz. A sam komiks zaczyna się ciekawie, choć niepozornie - ot, zapomniany ciut Buddy postanawia wrócić do zawodu i stać się prawdziwym superbohaterem. Moce ma dość niedorzeczne: otóż umie przejmować umiejętności od zwierząt, które są w pobliżu. Sam zdaje sobie sprawę z tego, jak głupio to brzmi, ale cóż ma zrobić. Jasne, z początku wydaje się to pretekstem do rozmyślań o prawach zwierząt i o konsumpcji tychże. Ale jeśli spodziewacie się, że to po prostu eko-komiks, to jesteście w sygnifikantnym błędzie. Po pierwsze, jest tu od groma obyczaju i realizmu. Świetne wątki rodzinne i przyziemne traktowanie “zawodu” superbohaterskiego. Obserwujemy choćby jak żona Buddy’ego przyzwyczaja się do wizyt nadludzi: “jak widziałaś jednego, to jakbyś widziała wszystkich”. Ale po drugie, to jest totalnie meta-komiks. Z początku jest to niepozorne, na końcu natomiast mamy do czynienia z kompletnym meta-szaleństwem, bardzo rozrywkowym i udanym. Jest to z pozoru epizodyczna, ale ostatecznie cholernie spójna i przemyślana historia o bohaterach zapomnianych. O postaciach porzuconych. O strojach zbyt kiczowatych na dzisiejsze czasy. I jezu, jak to działa. W skrócie: trochę meta, trochę eko, trochę sympatyczny obyczaj skręcający momentami w dramat. Czasem kompletne szaleństwo. I sporo Moore’a. Jeśli powyższe jeszcze Was nie przekonało: jest tu też małpa, pisząca na maszynie do pisania kolejne dzieła Szekspira. Warto jak cholera. Po więcej recenzji zapraszam na Instagram: @traczytanko
Krzysztof Traczyk - awatar Krzysztof Traczyk
ocenił na 8 6 miesięcy temu

Cytaty z książki Hellblazer. Garth Ennis 3

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Hellblazer. Garth Ennis 3