Gang Mocniaków. Między nami... i białkami!

Okładka książki Gang Mocniaków. Między nami... i białkami!
Paulina Płatkowska Wydawnictwo: Zielona Sowa Cykl: Gang Mocniaków (tom 4) literatura dziecięca
46 str. 46 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Gang Mocniaków (tom 4)
Data wydania:
2023-11-01
Data 1. wyd. pol.:
2023-11-01
Liczba stron:
46
Czas czytania
46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382994421
Średnia ocen

                7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gang Mocniaków. Między nami... i białkami! w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Gang Mocniaków. Między nami... i białkami!

Średnia ocen
7,7 / 10
9 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
5
1

Na półkach:

Książka edukacyjna, można dowiedzieć się z niej wiele życiowych, ciekawych i przydatnych rzeczy o zdrowych nawykach. Jest tam niewielka fabuła dostosowana moim zdaniem do młodych czytelników poniżej 10 roku życia. Nie ma większych zwrotów akcji jak to w książkach z biedronki. Najlepiej sprawdzi się dla osób rozpoczynających swoją przygodę z czytaniem.

Książka edukacyjna, można dowiedzieć się z niej wiele życiowych, ciekawych i przydatnych rzeczy o zdrowych nawykach. Jest tam niewielka fabuła dostosowana moim zdaniem do młodych czytelników poniżej 10 roku życia. Nie ma większych zwrotów akcji jak to w książkach z biedronki. Najlepiej sprawdzi się dla osób rozpoczynających swoją przygodę z czytaniem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

17 użytkowników ma tytuł Gang Mocniaków. Między nami... i białkami! na półkach głównych
  • 14
  • 2
  • 1
13 użytkowników ma tytuł Gang Mocniaków. Między nami... i białkami! na półkach dodatkowych
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Wioska Świętego Mikołaja Adela Bukowy, Paulina Płatkowska
Ocena 7,3
Wioska Świętego Mikołaja Adela Bukowy, Paulina Płatkowska
Okładka książki Mam moc Ilona Brydak, Paulina Płatkowska
Ocena 9,3
Mam moc Ilona Brydak, Paulina Płatkowska
Okładka książki Uda mi się Ilona Brydak, Paulina Płatkowska
Ocena 9,0
Uda mi się Ilona Brydak, Paulina Płatkowska
Okładka książki Nie mam telefonu, mam ciekawe życie! Ilona Brydak, Paulina Płatkowska
Ocena 8,0
Nie mam telefonu, mam ciekawe życie! Ilona Brydak, Paulina Płatkowska
Paulina Płatkowska
Paulina Płatkowska
Absolwentka Katedry Teorii Literatury, Teatru i Filmu na Uniwersytecie Łódzkim; pracuje w branży wydawniczej od czwartego roku studiów. Prywatnie mama Zosi, Tereski i Irenki, żona Waldka.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gang Mocniaków. W zdrowym ciele wody wiele! Paulina Płatkowska
Gang Mocniaków. W zdrowym ciele wody wiele!
Paulina Płatkowska Piotr Stachera
Tym razem mam dla Was recenzję książki dla dzieci. A tych będzie w tym roku sporo, bo zaczęłam córce czytać bajki przed snem :) A zatem, jesteście ciekawi co znajdziemy w tej publikacji? Jeśli tak, to zapraszam Was na moje wrażenia z tej lektury. W tym tomie, główną bohaterką jest Woda Werka. Opowiada ona swoim przyjaciołom, jak ważna jest woda w codziennym życiu. Mówi, w jakich ilościach należy ją pić, czemu i komu jest potrzebna. Dowiemy się również, jakie owoce czy warzywa zawierają sporo wody i doskonale sprawdzą się jako idealny sposób nawodnienia. Oprócz właściwości wody, wyniesiemy z tej książeczki wiedzę na temat tego, jak powstały bąbelki oraz jak szybko stworzyć chwytliwe hasło reklamowe :) Udało mi się Was zainteresować? Jeśli tak, to zachęcam do sięgnięcia po tę publikację. Kolejna, ciekawa pozycja dla dzieci, która zarówno bawi jak i uczy. Bardzo lubię, gdy w książkach jest połączenie przyjemnego z pożytecznym. Bo zawsze oprócz zainteresowania dzieci, dorosły czytelnik może też wynieść coś dla siebie. Ja np. nie wiedziałam, skąd się wzięły bąbelki w napojach, a wy? ;) Ponadto, kolorowe ilustracje Pana Piotra Stachery dodają niebywałego uroku całej opowieści, co sprawia że dzieci z większą przyjemnością sięgają po daną lekturę. Ciekawa bajka, i znane postaci, które można spotkać w postaci maskotek w niejednym polskim domu. U nas, ta historia była tym ciekawsza, że mamy dwójkę z wymienionych w książce bohaterów. Radość z lektury była podwójna. Ogólnie, wspólnie z Rozalką zachęcamy Was do lektury, bo możecie w przyjemny i przystępny sposób poznać wiele interesujących i przydatnych informacji. Przyznajemy 8 ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10 punktów :) Książka pochodzi z naszej prywatnej biblioteczki.
Natalia Strągowska - awatar Natalia Strągowska
oceniła na 8 2 lata temu
Dziennik cwaniaczka. Więcej czadu Jeff Kinney
Dziennik cwaniaczka. Więcej czadu
Jeff Kinney
Dramatyczny występ Grega! Greg otrzymuje ciekawą posadę - ma być pracownikiem technicznym w kapeli o nazwie Bródna Pieluha! Gdy jednak okazuje się, iż do jego obowiązków należy właściwie wszystko... cóż, ta praca będzie niemałym wyzwaniem. Działalność kapeli staje pod znakiem zapytania, gdy narastają konflikty w grupie, a pewna dziewczyna zaczyna ingerować w ich muzyczne pomysły. Czy Greg zdoła przetrwać w kapeli lub ocalić ją przed rozpadem? Jeff Kinney powraca z następną ekscytującą przygodą! Z nieskrywanym podekscytowaniem rozpoczęłam lekturę najnowszego tomu serii. Dziennik cwaniaczka. Więcej czadu to spojrzenie na brata Grega i jego muzyczną działalność. Greg dołączył do kapeli jako jeden z pracowników technicznych, który ma jednak spełniać wszystkie prośby członków zespołu. Narastające konflikty, bolesne skutki sławy, dramatyczne relacje międzyludzkie - czy ich działalność przetrwa próbę czasu? Dziennik cwaniaczka. Więcej czadu to pełna humoru opowieść o dość skomplikowanej historii kapeli Rodricka. Jeff Kinney wykorzystał ciekawy pomysł, lecz poprowadził go w dość schematycznym kierunku. Fani serii powinni jednak śmiało zapoznać się z najnowszym tomem - to wciąż klimatyczna, wciągająca opowieść, od której nie sposób się oderwać. Czy Greg zdoła przetrwać w kapeli, a może będzie świadkiem jej upadku? Sprawdźcie sami! Pełna recenzja na stronie: weronine-library.blogspot.com | @paradisewithbooks
Weronine - awatar Weronine
ocenił na 6 1 rok temu
Kapelusz Pani Wrony Danuta Parlak
Kapelusz Pani Wrony
Danuta Parlak Iwona Cała
„Kapelusz Pani Wrony” to zbiór czterech opowiadań ze zwierzętami w rolach głównych. W pierwszym z nich ktoś Pani Wronie kradnie kapelusz, przez który jest bardzo rozpoznawalna w lesie. Zwierzęta zachodzą w głowę, gdzie też mógł on się podziać. W końcu w akcję poszukiwawczą zostaje zaangażowany leśny detektyw niedźwiedź Barnaba. Szybko dochodzi do rozwiązania tej frapującej wszystkich zagadki, ale mimo to kapelusz nie wraca do prawowitej właścicielki. W drugim opowiadaniu poznajemy w ogrodzie Wystraszka spod paproci. To dziwny stworek, który boi się absolutnie wszystkiego. Gdy po ogrodzie rozchodzi się wieść, że grasuje w nim Straszny Stwór Wystraszek jest jeszcze bardziej przerażony. Niestety przychodzi mu się z nim zmierzyć. I dziwnym zbiegiem okoliczności udaje mu się pokonać Stwora. W trzeciej historii poznajemy NIC. Nic, które ma bardzo niszczycielskie działanie i sprawia, że niemalże wszystko znika z ogrodu i w tych miejscach pojawia się właśnie ono, czyli NIC. Tu nic i tam nic, wszędzie nic. Aż tu pewnego dnia niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w ogrodzie na powrót można dostrzec wszystko to, co jakiś czas temu zwyczajnie zniknęło. Czyżby to magia? Ostatnia przygoda dotyczy bociana Mikołaja i to ją osobiście uważam za najbardziej ciekawą. Otóż bocian ten oświadcza swym rodzicom, że znalazł wybrankę swego serca. I uwierzcie mi nie byłoby, w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że została nią żaba Izabella. Czyż to nie zabawne? Przyznajcie sami? Jak zakończy się ta historia dowiedzcie się osobiście. Myślę, że zawarty w niej morał zaskoczy niejednego czytelnika. Polecam lekturę „Kapelusz Pani Wrony”, bo szkolna. I należałoby ją przeczytać. Ale szału nie ma…
Iska - awatar Iska
oceniła na 6 11 miesięcy temu
Tym razem ci się upiekło Joanna Olech
Tym razem ci się upiekło
Joanna Olech Bartek Brosz
Kolejny raz daliśmy się ponieść historiom z dreszczykiem, sięgając po książkę „Tym razem ci się upiekło!” Joanny Olech, a nasz zachwyt potwierdza świetne pióro autorki i fenomen całej serii od Wydawnictwa Literatura👏. Jeśli więc (tak, jak my) lubicie nietuzinkowy humor i opowiadania, które na długo zostają w pamięci, ten zbiór będzie dla Was idealny. Ale uwaga – tylko dla tych, którzy nie boją się mocnych wrażeń!🙀 Autorka zabiera czytelnika w świat pełen tajemniczych zdarzeń, gdzie bohaterowie wpadają w wir nieoczekiwanych przygód. Historie łączą elementy grozy, humoru i nieprzewidywalnych zwrotów akcji, a ich dynamiczna narracja, barwne postacie (te ich imiona - cudo!) i zaskakujące zakończenia sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. Tym, co osobiście uwielbiam najbardziej, są wyjątkowo udane nawiązania do współczesnej kultury, zwrotów „na topie” i sytuacji, które mogłyby przydarzyć się każdemu czytelnikowi. Tu bohaterowie poświęcają czas na „Grę o tron”, słuchają The Clash, czy biorą udział w szkolnych olimpiadach naukowych, co nie wyklucza nocnych spacerów po cmentarzu, widoku białych królików w cylindrach i chwiejących się zębów. Wszystko na kartach tej książki jest „zgrzytające”, „zdezelowane”, „grząskie” i „nerwowe”, więc bardzo łatwo wczuć się w atmosferę poszczególnych opowiadań, a ilustracje są świetnym uzupełnieniem treści, choć czuję pewien niedosyt, bo jest ich zdecydowanie za mało🤷. Ze względu na zastosowane słownictwo, w mojej ocenie jest to książka dla czytelnika 10+, ale muszę przyznać, że jest to zbiór opowiadań, który wciąga bez reszty i trzyma w napięciu do ostatniej strony!❤️
chwilopylnie - awatar chwilopylnie
ocenił na 8 1 rok temu
Inka i Filip i fałszywe tropy Joanna Jagiełło
Inka i Filip i fałszywe tropy
Joanna Jagiełło Tomek Kozłowski
o świąteczno-noworocznej przerwie warto nieco rozruszać zwoje mózgowe. Jeśli nie macie pomysłu, czym się wesprzeć to przychodzę z genialną propozycją. To jedna z najlepszych serii detektywistycznych dla młodszych czytelników, której walorami niewątpliwie są: niebanalne zagadki, dziecięcy bohaterowie, barwne postaci drugoplanowe, płynna i lekka narracja przetykana dowcipem oraz rola pełnoprawnego członka ekipy detektywistycznej oferowana czytelnikowi. "Biuro Śledcze Trop Sekret" Joanny Jagiełło to świetny pomysł na wciągające i zaskakujące spędzenie czasu przy nieprzeciętnie dobrej lekturze. Żadna z rozwiązywanych przez młodych detektywów zagadek nie trąci myszką, nie jest oklepana czy powielana. Każda z nich Was zaskoczy. Śledząc poczynania Inki i Filipa można, a nawet trzeba wysnuwać własne wnioski, wskazywać podejrzanych i poszukiwać motywów, aby móc weryfikować swój sposób dedukcji z efektami śledztwa prowadzonego przez literackich asów detektywistycznych. "Inka i Filip i fałszywe tropy" tym razem rozwiązując 5 spraw udowodnią, że praca śledcza nie jest prosta, a przesłanki, ślady i założenia łatwo mogą sprowadzić najbystrzejszych detektywów na manowce. Tym razem mierzą się ze sprawą złodzieja czekoladowych figurek, porwania niemowlaka w zoo, wywołania alarmu bombowego w szkole, włamania do siłowni i szantażu. Każda z tych historii poza wysokiej jakości rozrywką niesie też inne wartości, które mogą się stać drogowskazami dla młodszych czytelników. Podejmują tematy bliskie uczniom, przez co stają się jeszcze bardziej atrakcyjne. Sama czytam te książki z ogromną przyjemnością. Mam nadzieję, że wkrótce z synem będziemy mogli odkrywać kolejne przygody Inki i Filipa. Polecamy!
poczytajmy_razem - awatar poczytajmy_razem
ocenił na 8 2 lata temu
Wierszyki 3-latka praca zbiorowa
Wierszyki 3-latka
praca zbiorowa
"Entliczek - pentliczek, czerwony stoliczek, na kogo wypadnie, na tego bęc." W tym zbiorze wierszyków dla dzieci znajdziemy bardzo wesołe wierszyki i rymowanki, które za moich dziecięcych czasów stosowane były jako wyliczanki do różnych gier. Teraz dzieci nie mają już radości z takich zabaw, po prostu nie bawią się w berka, chowanego czy inne tego typu podwórkowe zabawy. Ja swoje wnuki staram się uczyć takiego spędzania wolnego czasu i gdy tylko na to pozwala pogoda a przebywają właśnie u mnie to ruszamy na zabawę w plenerze. I do takich właśnie gier potrzebne są wyliczanki, aby wyznaczyć konkretna osobę, która jako pierwsza zaczyna zabawę. "Pan Sobieski miał trzy pieski, czerwony, zielony, niebieski." Lecz w tej książce nie tylko są wyliczanki, które mnie przypominają dzieciństwo, lecz jest tu spora dawka wierszyków dla dzieci, które są bardzo miłe dla ucha a za sprawą pięknych ilustracji także dla oka. Było mi bardzo miło czytając po kilka razy te utwory klasycznych dziecięcych poetów ( Maria Konopnicka, Stanisław Jachowicz), które znane są niemal każdemu oraz duża ilość wierszy współczesnej autorki, pani Doroty Strzemińskiej - Więckowiak. Przyznam, że nie spotkałam się wcześniej z jej twórczością, lecz bardzo mi się spodobały. Zresztą moim wnukom również, a przecież właśnie to oni powinni być zachwyceni lekturą. "Skaczą szybko dwa zające Po kwiecistej, wielkiej łące. Lecz nietęgie mają miny - Nie ma bowiem koniczyny." Dzieciom, nie tylko trzylatkom zawsze podobały się wierszyki, gdyż takie powtarzane, rymowane zdania bardzo łatwo można zapamiętać. A w tym zbiorze wierszyków rymy są bardzo proste i szybko wpadają w ucho. A skoro podobają się maluchom, to warto aby dzieci znały takie książki. Zachęcam was zatem do tego abyście czytali dzieciom. Nie tylko wieczorem, przed snem, ale także w dzień, a przy okazji można się pobawić rymowankami - wyliczankami. To wydanie książki jest bardzo ładne, kolorowe, z twardą okładką, zawiera 60 wierszyków, ma piękne ilustracje, co jeszcze bardziej odzwierciedla treść, to jest dodatkowy atut tej publikacji. Czytając dzieciom, jednocześnie sami wracamy wspomnieniami do lat dzieciństwa. Można tylko podziękować twórcom tych wierszy, bo pisząc bardzo dobrze znają psychikę i emocje dzieci a ja dzięki nim mogłam znów poczuć się dzieckiem. Czytajmy dzieciom!
Myszka - awatar Myszka
oceniła na 10 4 lata temu
Szkoła szpiegów. W Tajnej Służbie Stuart Gibbs
Szkoła szpiegów. W Tajnej Służbie
Stuart Gibbs
Dostajemy wszystko, co lubimy najbardziej! ✅ "Szkoła szpiegów w Tajnej Służbie" to kolejny tom, gdzie w sumie dostajemy wszystko, co lubimy najbardziej: ✅ Jest akcja 🎬 ✅ Trochę humoru 😂 ✅ Kilka zawariowanych historii 🤪 ✅ Kolejny solidny tom! 💪 Ben ratuje prezydenta... ale własna agencja go ŚCIGA! 😱 A tym razem Ben kolejny raz musi ratować prezydenta USA. Co gorsza - w pewnym momencie jego WŁASNA AGENCJA również zaczyna go ścigać! 🏃‍♂️💨 A gdzieś w jego najbliższym otoczeniu czai się zdrajca... 🕵️‍♂️❓ To dodaje napięcia! Ben nie tylko walczy z Pająkiem - ale też musi udowodnić swoją niewinność! 😨 Trudno powiedzieć więcej bez spoilerów... 🤐 Bardzo trudno jest powiedzieć coś więcej o tym konkretnym tomie bez spoilerów. Poza tym, że: ✅ Robi to, co poprzedni tom ✅ I podobnie jak one - lekko modyfikuje, nieco zmienia akcję ✅ Tak, żeby nie nudzić, ale zachować ducha serii ✨ Formuła, która działa 🎯 I to jest OK! Gibbs wie, co działa: Ben w niebezpieczeństwie ✅ Humor i akcja ✅ Lekkie modyfikacje formuły (tym razem: własna agencja go ściga!) ✅ Zachowanie ducha serii ✅ To jak comfort food - wiesz czego się spodziewać i lubisz to! 🍕❤️ Werdykt "Szkoła szpiegów. W Tajnej Służbie" (tom 5) to solidny tom, który dostarcza wszystko, co lubimy w serii! Plusy: ✅ Wszystko, co lubimy - akcja, humor, zawariowane historie! 🎉 ✅ Ben ratuje prezydenta USA - stawki wysokie! 🇺🇸 ✅ Twist: Własna agencja go ściga! (dodaje napięcia) 😱 ✅ Zdrajca w najbliższym otoczeniu - kto to?! 🕵️‍♂️ ✅ Lekko modyfikuje formułę - nie nudzi, ale zachowuje ducha serii ✨ ✅ Solidny tom - robi to, co powinien 💪 Minusy: ❌ Formuła się powtarza - ale lekko modyfikowana (więc OK) ❌ Trudno powiedzieć więcej bez spoilerów - tom mocno fabularny 🤐 Ocena: ⭐⭐⭐⭐/5 Solidny tom, który robi to, co powinien! Dostajemy akcję, humor, zawariowane historie. Ben ratuje prezydenta, ale własna agencja go ściga (twist!), a zdrajca czai się w otoczeniu. Formuła się powtarza, ale Gibbs lekko ją modyfikuje (własna agencja ściga Bena!), żeby nie nudzić, ale zachować ducha serii. I to DZIAŁA. To comfort food - wiesz czego się spodziewać i lubisz to! 🍕❤️ Dla kogo: Fani serii (solidny tom!), dzieci 10-14 lat (akcja + humor!), osoby lubiące "comfort reads" (wiesz czego się spodziewać), czytelnicy chcący zobaczyć Bena w Białym Domu (nowe środowisko!) 🇺🇸 Nie dla kogo: Osoby męczące się powtarzającą się formułą (choć Gibbs ją modyfikuje), czytelnicy oczekujący rewolucji w serii (to ewolucja, nie rewolucja).
Esi - awatar Esi
ocenił na 6 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Gang Mocniaków. Między nami... i białkami!

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Gang Mocniaków. Między nami... i białkami!