Far Far Away

Okładka książki Far Far Away
Anna Szafrańska Wydawnictwo: Zwierciadło Cykl: Fairy Tales (tom 3) literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Fairy Tales (tom 3)
Data wydania:
2024-01-10
Data 1. wyd. pol.:
2024-01-10
Język:
polski
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Far Far Away w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Far Far Away

Średnia ocen
7,3 / 10
151 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
809
560

Na półkach:

ak na prawdziwą romansiarę przystało lubię wierzyć w bajkowe miłości zakończone happy endem. Jeśli macie podobnie, to seria #fairytales trafi w wasze gusta. Trzeci tom to losy błyskotliwego Filipa i zadziornej Poli. Ich historia zaczyna się dawno, dawno temu... (Żartuje! Dziesięć lat wystarczy 😜) od skradzionego pocałunku o którym zapomniano. Obecnie tych dwoje nazywa się przyjaciółmi ale jak dla mnie to to było mocne #enemiestolovers (przynajmniej ze strony Poli). Byłam pełna podziwu a czasami nawet współczucia dla Filipa, który niestrudzenie zabiegał o jakiekolwiek zbliżenie się do dziewczyny swoich marzeń, która nie kryła wobec niego swojej wrogości i dogryzala mu na każdym kroku. W pewnym momencie już myślałam, że to wcale nie będzie mieć happy endu, bo Pola swoim zachowaniem raniła chłopaka i była jak wielka czerwona flaga. Na szczęście autorka jest ekspertką od ratowania sytuacji beznadziejnych i mimo latających patelni tych dwoje doczekało się szczęśliwego zakończenia rodem z tkliwych filmów.
Świetnie spędziłam z tą książką czas. Mogę ją zaliczyć do #comfortbook ale nie dajcie się zwieść, bo jak każda bajka, ta również posiada morał i przesłanie. Na koniec chciałam zwrócić uwagę na wydanie książki, które również przyczyniło się do przyjemności jaką czerpałam z lektury. W końcu trafiłam na książkę, która była komfortowa (duża czcionka, interlinia itd) a nie nastawiona na ekonomię. Ode mnie duży plus!

ak na prawdziwą romansiarę przystało lubię wierzyć w bajkowe miłości zakończone happy endem. Jeśli macie podobnie, to seria #fairytales trafi w wasze gusta. Trzeci tom to losy błyskotliwego Filipa i zadziornej Poli. Ich historia zaczyna się dawno, dawno temu... (Żartuje! Dziesięć lat wystarczy 😜) od skradzionego pocałunku o którym zapomniano. Obecnie tych dwoje nazywa się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

247 użytkowników ma tytuł Far Far Away na półkach głównych
  • 176
  • 71
65 użytkowników ma tytuł Far Far Away na półkach dodatkowych
  • 22
  • 20
  • 12
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Siła śmierci Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Ocena 8,1
Siła śmierci Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Okładka książki Siła wybaczenia Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Ocena 7,8
Siła wybaczenia Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Okładka książki Siła syndykatu Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Ocena 8,6
Siła syndykatu Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Okładka książki Winter Romance Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Ocena 7,2
Winter Romance Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Okładka książki Siła zemsty Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Ocena 7,9
Siła zemsty Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Anna Szafrańska
Anna Szafrańska
Przygodę z pisaniem zaczęłam, mając trzynaście lat. Do dziś przechowuję pamiątkowe zeszyty, w których zapisywałam swoje pierwsze powieści. Gdy skończyłam osiemnaście lat publikowałam w internecie pod pseudonimem Anna Scott swoje pierwsze fanfiction oraz zaczęłam pisać “Teatr życia”, znany jako “Widmo grzechu” i “Grzech pierworodny”. Jestem absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej, miłośniczką książek Jane Austin, sióstr Bronte oraz wszelkich adaptacji filmowych z nimi związanych. Pisanie traktuję jako spełnienie marzeń i drogę życia. I ciekawostka: mam dwukolorowe oczy ;) www.instagram.com/annaszafranskaauthor
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zanim odejdziesz Klaudia Bianek
Zanim odejdziesz
Klaudia Bianek
Ostatnio moja relacja z książkami Klaudii Bianek była dość skomplikowana, bo z jednej strony jej twórczość mi się podobała, a z drugiej strony miałam wrażenie, że to nie jest to, co urzekło mnie kiedyś w jej książkach, ale „zanim odejdziesz” przypomniało mi, dlaczego czytam każdą książkę tej autorki i za co tak bardzo je lubię. To była jedna z lepszych książek tej pisarki, jakie ostatnio przeczytałam! Niesamowicie dobrze i szybko mi się tę książkę czytało, wciągnęłam się w tę historię od pierwszych stron i byłam do samego końca ogromnie ciekawa, w jaką stronę relacja głównych bohaterów zmierza. Bardzo mi się podobały motywy, jakie autorka zawarła w tej książce – duża różnica wieku między bohaterami, gdzie to ona jest starsza od niego, tajemnicze pierwsze spotkanie, spotkanie po latach i on jako artysta, co sprawiło, że zostałam w pełni kupiona. A w dodatku autorka jak zawsze kupiła mnie ważnym tematem, który poruszyła w swojej książce i tym razem była to przemoc domowa. I tak naprawdę jedyne, czego mi zabrakło to zabawy na emocjach czytelnika, żeby ta historia nie była tylko słodka i miła, a wnosiła coś więcej, bo z tym „więcej” kojarzą mi się książki Klaudii Bianek. I ciągła przepychanka między bohaterami miejscami była już dosyć męcząca i marzyłam o tym, żeby w końcu dali sobie spokój. Ale tak to, była to naprawdę bardzo dobra historia.
opowiescizregalu - awatar opowiescizregalu
ocenił na 7 1 rok temu
Heterochromia serca Agata Czykierda-Grabowska
Heterochromia serca
Agata Czykierda-Grabowska
„Heterochromia serca” to opowieść o dwójce młodych ludzi, których losy splatają się w dość nietypowy sposób. Ona wrażliwa, trochę pogubiona, z bagażem trudnych doświadczeń. On tajemniczy, z pozoru pewny siebie, ale również niosący swoje rany. Tytułowa heterochromia (różny kolor oczu) jest nie tylko fizyczną cechą, ale też symbolicznym motywem, pokazuje, że każdy z bohaterów jest pełen kontrastów, sprzeczności i ukrytych emocji. Książka prowadzi nas przez ich spotkanie, rodzące się uczucie i trudności, które muszą pokonać, żeby naprawdę się zrozumieć. Historia, w której główną rolę odgrywa miłość, emocje i życiowe wybory. Autorka prowadzi nas przez losy bohaterów uwikłanych w relację pełną wzlotów, upadków i prób zrozumienia siebie nawzajem. To opowieść o uczuciach, które potrafią zaskoczyć, ale też skomplikować codzienność. Pod względem fabularnym książka nie wybija się jakoś szczególnie oryginalnością, mamy klasyczny romans, pełen uniesień i dramatów, ale też chwil ciepła. Styl autorki jest lekki, a dialogi naturalne, więc całość płynie szybko i nie nuży. To jedna z tych historii, które można „pochłonąć” bez większego wysiłku, bo nie wymaga od czytelnika ciągłego skupienia czy analizowania każdego detalu. Książka idealna na momenty, gdy nie szuka się literackiego fajerwerku, tylko przyjemnej historii, która potrafi wciągnąć na kilka godzin. Nie ma tu wielkich zwrotów akcji ani szokujących rozwiązań, ale jest spójna, lekka i ma swoje urocze momenty. „Heterochromia serca” była dla mnie dobrym towarzyszem w formie audiobooka podczas sprzątania. Nie wciągnęła mnie tak, bym czekała na kolejne rozdziały z wypiekami na twarzy, ale też ani przez chwilę nie żałowałam, że po nią sięgnęłam. Była jak przyjemne tło, umilała czas, dawała kilka emocji, ale nie zostawiła po sobie wielkiego „wow”. Czasem jednak właśnie o to chodzi, o lekką, nienachalną historię, która pasuje do codziennych zajęć.
VViolla - awatar VViolla
oceniła na 7 6 miesięcy temu
Gdyby dzisiaj było wczoraj Julia Maj
Gdyby dzisiaj było wczoraj
Julia Maj
Cały czas zastanawiałam się od czego zacząć tę recenzje i chyba najlepszym określeniem będzie że to bardzo życiowa historia i idealnie oddaje współczesne życie. Z jednej strony niesamowicie się wkurzałam na zachowanie Hani bo jak można tak oszukiwać męża i samą siebie prowadząc podwójne życie a z drugiej strony było mi niesamowicie żal kobiety. Zbyt wiele razy słyszałam i widziałam to jak wielki powiew świeżości daje inny facet, który doceni, powie miłe słowo i wyrazi zainteresowanie czyli zrobi to czego partner już uważa że nie musi albo w pędzie życia zwyczajnie zapomina, że powinien zrobić. Nie rozumiem troche motywacji Tomeczka (swoją drogą niesamowicie mnie wkurzało tak wypowiadane imie - w końcu to dorosły facet a nie mały chłopczyk…) ale już przeżył to raz, przeżył z drugiej strony również a mimo to kolejny raz wszedł w taki sam schemat. Jego początkowe zainteresowanie jest dla mnie zagadką ale zwalmy to na karby zauroczenia i w końcu zrobił coś czym zaskarbił sobie jakąś delikatną sympatie z mojej strony. Cała ta historia choć nie jest łatwa jest sporą lekcją w moim odczuciu i doskonale pokazuje, że pewne schematy zachowań nie są najlepsze. Nie wiem jak bym się zachowała na miejscu głównej bohaterki ale to jak teraz postępuje i jak żyła do niczego nie prowadzi. Robiła krzywde sobie, mężowi, Tomeczkowi i dzieciom. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że trwali w tym marazmie i nie chciała podjąć decyzji - albo człowiek chce zmian albo nie bo inaczej spowoduje krzywde na zbyt wielu duszach. Zdecydowanie ta książka porusza i jestem ciekawa jaki finał autorka przewidziała dla swoich bohaterów.
seafullofbooks - awatar seafullofbooks
ocenił na 8 1 rok temu
Kim jesteś, Klaro? Ewelina Dobosz
Kim jesteś, Klaro?
Ewelina Dobosz
Ewelina Dobosz to autorka, która potrafi grać na najczulszych strunach ludzkiej psychiki, a jej powieść „Kim jesteś, Klaro?” jest tego najlepszym dowodem. To historia, która wciąga czytelnika w gęstą sieć tajemnic, niedopowiedzeń i trudnych wyborów, stawiając pytania o to, jak dobrze znamy samych siebie i ludzi, którym ufamy. Moja ocena to solidne 7/10 – to literatura poruszająca, choć momentami bolesna w swojej szczerości. Poszukiwanie tożsamości w cieniu traumy Tytułowa Klara to bohaterka, którą poznajemy w momencie życiowego zakrętu. Autorka z wielką precyzją odmalowuje proces rozpadu i powolnej rekonstrukcji jej świata. To nie jest zwykły romans czy prosta obyczajówka; to raczej studium psychologiczne kobiety, która próbuje odnaleźć własny głos w hałasie cudzych oczekiwań i demonów przeszłości. Dobosz świetnie radzi sobie z budowaniem napięcia. Od pierwszych stron czujemy, że pod powierzchnią pozornie poukładanego życia bohaterki kryje się coś mrocznego. Narracja jest prowadzona w sposób, który zmusza nas do ciągłego rewidowania opinii o postaciach – tutaj nikt nie jest krystalicznie czysty, a każda decyzja niesie ze sobą nieuniknione konsekwencje. Książka zasługuje na wysoką notę ze względu na swój ładunek emocjonalny, ale ma też aspekty, które pozostawiają lekki niedosyt. Psychologiczna głębia: To najmocniejszy punkt powieści. Ewelina Dobosz nie boi się dotykać tematów trudnych, takich jak lęk, strata czy toksyczne relacje. Robi to jednak z wyczuciem, unikając taniego sentymentalizmu. Styl i klimat: Autorka operuje językiem bardzo plastycznym, który pozwala niemal fizycznie odczuć dylematy Klary. Atmosfera niepewności towarzyszy nam do samego końca. Tempo akcji: Momentami odnosiłem wrażenie, że fabuła zbyt mocno zwalnia na rzecz wewnętrznych monologów. Choć są one ważne dla zrozumienia bohaterki, czasem osłabiają dynamikę opowieści, co może znużyć czytelnika przyzwyczajonego do szybszych zwrotów akcji. Kim jesteś, Klaro? to lektura dla osób, które w książkach szukają prawdy o człowieku, nawet jeśli ta prawda bywa niewygodna. Ewelina Dobosz udowadnia, że potrafi tworzyć historie nieoczywiste, które zostają w sercu na dłużej. To opowieść o tym, że aby odpowiedzieć na tytułowe pytanie, trzeba najpierw mieć odwagę, by spojrzeć w lustro bez żadnych masek. Siedem punktów w pełni oddaje wartość tej literackiej podróży – jest to pozycja obowiązkowa dla fanek i fanów dojrzałej prozy obyczajowej z nutą dreszczowca.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 20 godzin temu
Zniszcz mnie jeszcze raz B. A. Feder
Zniszcz mnie jeszcze raz
B. A. Feder
Jest to moje drugie spotkanie z piórem autorki i muszę przyznać, że tym razem powieść zauroczyła mnie swoim klimatem.✒️ Léa jest osiemnastoletnią dziewczyną, która całe swoje życie poświęciła baletowi. Jest w nim zakochana już od wielu lat i to właśnie z tym sportem dziewczyna wiąże swoją przyszłość. Léa jest na ostatnim roku w szkole baletowej, kiedy trafia pod skrzydła nowego trenera z tańca nowoczesnego - Cédrica. To właśnie on pomaga naszej bohaterce przygotować się jak najlepiej do ostatnich egzaminów w szkole, by mogła dostać się do prestiżowego zespołu w San Francisco. Pomiędzy dwójką jednak rodzi się zakazane uczucie - co zrobią? Podążą ścieżką kariery i zapomną o sobie, czy zawalczą o swoje uczucie wbrew przeciwności losom? Ogólnie lektura wywarła na mnie bardzo dobre wrażenie. Zacznę od motywu, który poruszyła autorka, czyli taniec. Temat ten jest mi bardzo bliski z racji, że sama kilka ładnych lat tańczyłam 🩵💃🏻 Podobały mi się opisy - to jak autorka opisywała tę czynność. Bohaterowie także są wykreowani w dobry sposób. Mają swoje cechy charakterystyczne - Léa jest nieśmiałą kobietą, która mimo przeciwności losu walczy o siebie i prze do przodu, aby zrealizować swoje marzenia, z kolei Cédric to mężczyzna, który chce odciąć się od przeszłości i również zawalczyć o samego siebie. Powieść podejmuje właśnie tematy walki o siebie - główni bohaterowie mają przykrą przeszłość i starają się od niej odciąć. Podejmują się prób życia według swoich zasad. Autorka ten problem, według mnie, o wiele lepiej pokazuje na przykładzie Léi - pokazuje nam z jakiej toksycznej rodziny pochodzi i jak życie z bliskimi wpłynęło na nią. Książka również pokazuje to, jak sport jest niepewnym zawodem. Wystarczy jeden wypadek, jeden nieszczęśliwy los i życie człowieka może runąć w posadach... Później to od człowieka zależy, jak podniesiemy się po takiej tragedii, i jakich kroków podejmiemy, by żyć dalej. Zachęcam Was do przeczytania książki "Zniszcz mnie jeszcze raz" 🩵Jest to idealny wybór na letnie dni, kiedy upał wokół, a chcemy zanurzyć się w lekkiej powieści. PS. Spójrzcie na tę okładkę! 😍Czyż ona nie jest piękna?! 🤩🩵🩵
Pośród Słów - awatar Pośród Słów
ocenił na 8 8 miesięcy temu
Dane's Storm Mia Sheridan
Dane's Storm
Mia Sheridan
Mia Sheridan. Samo nazwisko jest już gwarancją cudownej historii. Co prawda jeszcze nie poznałam wszystkich jej powieści,ale to mam nadzieję uda się w przyszłym roku. ❤️‍🩹Strata zawsze boli. Są chwile,gdy ciężar jest tak przytłaczający, że jedyną słuszną decyzją jest rozstanie. Mówi się, że prawdziwa miłość przetrwa każdą burzę. Czy to stwierdzenie jest adekwatne dla Dane'a i Audry? ❤️‍🩹 Ułożenie życia na nowo jest dla nich wyzywaniem. Jako młodzi ludzie wierzyli, że mając siebie mają wszystko. Jednak bardzo szybko życie zweryfikowało ich wyobrażenie o dorosłości. Od rozwodu minęło kilka lat. Pewne okoliczności zmuszają dziewczynę do wykupienia lotu do Kalifornii,by rozmówić się z byłym mężem. ❤️‍🩹Jedno spojrzenie wystarczy,by ten zdawało by się ugaszony ogień uczuć wzniecić na nowo. Jako dojrzałości emocjonalnie mogą spróbować podjąć ważny dialog. Lecz życie to także splot nieoczekiwanych zdarzeń, które z jednej strony są śmiertelną pułapką. Ale istnieje także druga strona medalu... ❤️‍🩹Cudowna,nieprzewidywalna i niezwykle wzruszająca opowieść o odnalezieniu ponownej drogi do domu. Bohaterów los szczególnie doświadcza. Razem z nimi czułam strach, bezradność i momentami zwątpienie. To na moich oczach ponownie poruszali swoje bolączki i traumy. Co prawda ta podróż z nimi nie była łatwa,ale jednocześnie piękna. ❤️‍🩹Na drugiej grafice widnieje fragment powieści. Przeczytaj go. Więcej słów nie potrzeba...
Zaczytana - awatar Zaczytana
oceniła na 10 1 rok temu
Poza zasięgiem Dagmara Jakubczak
Poza zasięgiem
Dagmara Jakubczak
Ta książka zawiera właściwie wszystko, czego w książkach nie lubię: nastoletnią ciążę, pierwszą miłość która nie wypaliła, powrót do przeszłości... No właściwie od początku wiedziałam, że to mi się nie spodoba i sama nie rozumiałam samej siebie gdy dodawałam ten tytuł na półkę na Legimi ale w ostatnim czasie miałam już dość tych erotyków, romansów w których od początku znamy zakończenie itd. Stwierdziłam - raz kozie śmierć. Najwyżej stracę kilka godzin z życia, nie pierwszy i nie ostatni raz. Ale wiecie co? To było cudowne. Książka od pierwszej aż po ostatnią stronę jest przepełniona taką ilością emocji, że nie możesz się od niej oderwać napędzana pytaniem: co dalej? Co zrobi on? Co zrobi ona? Co z babcią? Jak to wszystko wpłynie na Jimmiego? No po prostu prawdziwa karuzela emocjonalna, która w dodatku jest prowadzona tak umiejętnie, że czytelnik czuje dokładnie to samo co nasza bohaterka. Nie przepadam za książkami, w których główni bohaterowie już kiedyś coś do siebie czuli ponieważ często wygląda to tak: nie widzieli się kilka lat, zamienili ze sobą kilka słów, max dwie sceny i bum! znów nie mogą bez siebie żyć. Ale tutaj... Tutaj tego nie ma. Zamiast pośpiechu i drogi na skróty jest ponowie odkrywanie siebie, swoich pragnień oraz granic a przy tym myślenie nie tylko o sobie ale przede wszystkim o dziecku, na które wpłynie każda ich decyzja. Autorka bardzo umiejętnie poprowadziła akcję oraz jej tempo - nie jest za szybko, ale też nie ma chwil w których by przynudzała. Mamy odpowiednio dużo czasu aby zapoznać się z bohaterami, polubić ich i zżyć się z nimi tak głęboko, że nie raz i nie dwa zakręci nam się w oku łza (lub w jak moim przypadku przyda się paczka chusteczek). Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale z pewnością nie ostatnie - od dawna nie trafiłam na nic, co tak bardzo poruszyłoby moje serduszko, naprawdę. A zważywszy na fakt, że ta książka od początku miała u mnie pod górkę to możecie sobie tylko wyobrazić jak dobra jest (oczywiście dopóki jej nie przeczytacie 😊). Chciałabym napisać coś o zakończeniu ale nie chcę spojlerować, więc ledwo, ale się powstrzymuję. Tak więc podsumowując - czytajcie! bo naprawdę warto (a ja już szukam wersji papierowej w moich internetowych księgarniach aby móc postawić ją na półce i kiedyś do niej wrócić).
czytamy_romanse - awatar czytamy_romanse
ocenił na 7 10 miesięcy temu
Tajemnice Kiliana Anna Szafrańska
Tajemnice Kiliana
Anna Szafrańska
Jest to recenzja audiobooka, ale fani książki papierowej, też się nie zawiodą! 🎧Skusił mnie opis – lekka, romantyczna historia z nutką tajemnicy, a także chęć sprawdzenia interpretacji lektorki. Oczywiście chciałam też sprawdzić czy rekomendacje tej historii są prawdziwe. Nie będę trzymać was w niepewności są! 📚Historia Neli i Kiliana to pełna humoru, ale i tajemnic opowieść o ponownych szansach i przeznaczeniu. Nela – artystyczna dusza, roztrzepana ilustratorka, która nie potrafi zapamiętać imion, oraz Kilian – perfekcyjnie zorganizowany biznesmen z sekretną przeszłością, tworzą duet, który bawi, intryguje i wzrusza. Fabuła jest lekka, pełna zabawnych dialogów i ciepłych momentów, ale nie brakuje też poważniejszych wątków. Audiobook dobrze oddaje ten klimat, sprawiając, że historia wciąga od pierwszych minut. 🎙️Klara Małgorzata świetnie poradziła sobie z interpretacją. Jej głos jest przyjemny w odbiorze, a sposób, w jaki oddaje emocje bohaterów, pasuje do klimatu powieści. Ale czy może być inaczej? Nie w przypadku tak dobrze wykreowanych bohaterów i zastosowanych proporcji między humorem, a wątkami refleksyjnymi? 💬Jeśli szukasz audiobooka, który poprawi Ci humor i pozwoli oderwać się od codzienności, ta historia będzie strzałem w dziesiątkę. Świetnie sprawdzi się zarówno na relaksujący wieczór, jak i w podróży. Polecam 😊
kdmybooknow Dziuba - awatar kdmybooknow Dziuba
oceniła na 7 1 rok temu
Ryzykowna propozycja K. A. Zysk
Ryzykowna propozycja
K. A. Zysk
🔶,, Ryzykowna Propozycja" to książka o skromnej dziewczynie i przystojnym prezesie domu mody. Niczym brzydkie kaczątko i książę na białym rumaku. Książka wciąga już od samego początku pełna humoru ale też strachu o Liny. 🔶,, Czy brzydkie kaczątko zdoła zamienić się w łabędzia? " 🔶Liny Abney jest skromna dziewczyna, która sporo przeszła w swoim życiu. Jej mama i bracia obwiniają ją o rozpad rodziny gdyż przez to że matka zaszła z nią w ciążę mąż od razu ją porzucił. Zawsze chodziła w zniszczonych ubraniach z lumpeksu. Chce zacząć życie samodzielnie więc postanawia przeprowadzić się do Nowego Jorku. 🔶Rome'a MacMillana jest przystojnym, pewnym siebie i oczywiście aroganckim mężczyzną. Ma 35lat jest prezesem domu mody, który zawsze powtarza że nie potrzebuje kobiety u swojego boku. W pracy jest wymagajacy, nie lubi spóźnien a w pracy wszystko musi być na 100%. 🔶Lina znów zostaje zwolniona i jest załamana. Ale niespodziewanie zostaje zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjna do domu mody MacMillan. Od pierwszego spotkania na rozmowie o pracę Lina nie robi dobrego wrażenia na Rome, ale mimo wszystko on składa jej ryzykowną propozycje. 🔶 Na czym ta propozycja bedzie polegać? Czy dziewczyna się zgodzi? Czy brzydkie kaczątko przemieni się w księżniczkę? Kto będzie wysyłał anonimy? Czy miłość rozkwitnie? Czy będzie happy end? Przeczytaj a dowiesz się wszystkiego 😉 🔶Autorka poraz kolejny potrafiła dać mi pokaz swojego pióra. To nie jest historia zwykła tylko taki rollercoaster. Pełna emocji, uczuć, przyjaźni, humoru, miłośći, pożądania, rozgrzewajacych scen, bólu i strachu. Fabuła jest cudowna nawet przez tytuł niespodziewałam się takiego przewrotu akcji. Kasiu gratulacje kolejnej cudownej książki a Wam kochani polecam z całego serca❤ 🥰🤩
polii_book_ksiażkara - awatar polii_book_ksiażkara
oceniła na 10 6 miesięcy temu
Pomóż mi sobie przypomnieć Corinne Michaels
Pomóż mi sobie przypomnieć
Corinne Michaels
To jedna z tych historii, które nie opierają się wyłącznie na romantycznych uniesieniach, ale na emocjach dużo głębszych – na stracie, zagubieniu, tęsknocie i nadziei. Podczas lektury czułam, jakbym razem z bohaterami próbowała poukładać rozsypane kawałki życia. I choć nie brak tu bólu, to właśnie on nadaje tej opowieści autentyczność. Najbardziej poruszyło mnie to, jak subtelnie autorka pokazuje kruchość pamięci i uczuć. Jak cienka bywa granica między tym, co było, a tym, co czujemy teraz. To historia o tym, że miłość to nie tylko wspomnienia – to wybór, który podejmujemy każdego dnia. Styl Corinne Michaels jest lekki, ale pełen emocjonalnej głębi. Dialogi są naturalne, relacje między bohaterami – intensywne i wiarygodne. Nie ma tu przesadzonego dramatyzmu, jest za to dużo szczerości. Momentami miałam wrażenie, że czytam coś bardzo intymnego, jakby ktoś pozwolił mi zajrzeć do swojego serca. To książka, która wywołuje refleksję. Zmusza do zastanowienia się nad tym, co w życiu naprawdę ważne. Czy wspomnienia definiują nas bardziej niż teraźniejszość? Czy można zakochać się w tej samej osobie dwa razy? A może miłość zawsze odnajduje drogę, nawet gdy wszystko inne się gubi? „Pomóż mi sobie przypomnieć” to wzruszająca, dojrzała historia o uczuciu, które musi zmierzyć się z czymś więcej niż tylko codziennością. Dla mnie była to emocjonalna podróż – chwilami trudna, ale zdecydowanie warta przeżycia. Jeśli lubicie romanse, które nie są tylko lekką historią na jeden wieczór, ale zostają z Wami na dłużej – ta książka może Was naprawdę poruszyć.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na 8 1 miesiąc temu
I kto tu jest diabłem? Iga Daniszewska
I kto tu jest diabłem?
Iga Daniszewska
Tę książkę miałam okazję przeczytać dzięki rozdaniu, które udało mi się wygrać. Niestety, nie potrafię sobie przypomnieć, u kogo dokładnie to było, za co bardzo przepraszam – ale z całego serca dziękuję, bo lektura okazała się naprawdę świetnym doświadczeniem. Historia Erin Haines od początku wzbudza ciekawość. Bohaterka pracuje w firmie architektonicznej swojego ojca i dostaje propozycję życia – zaprojektowanie drapacza chmur w samym centrum Chicago. Już samo to stanowi ogromne wyzwanie, ale na drodze staje jej ktoś, kogo najmniej spodziewała się ponownie spotkać. Hudson Walters, znany jej jeszcze z czasów studenckiego stażu, kiedy robił wszystko by zniechęcić ją do zawodu, teraz ma być jej równorzędnym partnerem w pracy. Od pierwszego spotkania między tą dwójką czuć napięcie. Docinki, słowne przepychanki i pełne ironii komentarze sprawiają, że nie sposób się nudzić. Ich rywalizacja w biurze przeplata się z rosnącą chemią, której żadne z nich nie potrafi zignorować. Autorka świetnie oddała dynamikę relacji, a także emocje towarzyszące bohaterom – od złości i frustracji po niepewne przyciąganie, które krok po kroku zaczyna dominować. To opowieść o ambicjach, o tym, jak trudno jest wymazać dawne urazy, ale także o drugich szansach, które czasami przychodzą w najmniej oczekiwanym momencie. Historia lekka, zabawna, ale i pełna emocji – taka, którą czyta się z uśmiechem i ciekawością, co przyniesie następny rozdział. Polecam - świetna na poprawę nastroju ;-)
kdmybooknow Dziuba - awatar kdmybooknow Dziuba
oceniła na 10 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Far Far Away

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Far Far Away