Edycja genów. Władza nad ewolucją

Okładka książki Edycja genów. Władza nad ewolucją
Samuel H. SternbergJennifer A. Doudna Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Seria: Na ścieżkach nauki popularnonaukowa
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Format:
papier
Seria:
Na ścieżkach nauki
Tytuł oryginału:
Crack in Creation. The New Power to Control Evolution
Data wydania:
2018-06-12
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-12
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381232791
Tłumacz:
Adam Tuz
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Edycja genów. Władza nad ewolucją w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Edycja genów. Władza nad ewolucją



książek na półce przeczytane 2100 napisanych opinii 710

Oceny książki Edycja genów. Władza nad ewolucją

Średnia ocen
7,5 / 10
81 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
144
78

Na półkach:

Świetna książka! Doskonale się ją czytało, pozwala rozruszać umysł. Co prawda trzeba się trochę skupić, ale o to chodzi. Dużo ciekawych informacji oraz wyśmienity styl pisania autorki. To jest prawdziwa literatura popularno - naukowa, pisana przez naukowców, a nie jakieś wypociny wokół modnych tematów, vide "Niewidzialna ochrona", pisane przez dziennikarzy, gdzie na 500 stron zawartości, treści użytecznych lub poszerzających horyzonty ze świeczką szukać, za to anegdotki o bohaterach, spodniach, samochodach i ojcach bohaterów.

Polecam każdemu! Niesamowite jakie rzeczy dzieją się wokół nas od lat, a nawet jako społeczeństwo nie zdajemy sobie z tego sprawy, gdyż informacje, które spływają z szerokich mediów to celebryci, polityka i wypadki. Za mało dobrych informacji jest publikowanych oraz informacji ze świata nauki, przyrody, edukacyjnych.

Świetna książka! Doskonale się ją czytało, pozwala rozruszać umysł. Co prawda trzeba się trochę skupić, ale o to chodzi. Dużo ciekawych informacji oraz wyśmienity styl pisania autorki. To jest prawdziwa literatura popularno - naukowa, pisana przez naukowców, a nie jakieś wypociny wokół modnych tematów, vide "Niewidzialna ochrona", pisane przez dziennikarzy, gdzie na 500...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

382 użytkowników ma tytuł Edycja genów. Władza nad ewolucją na półkach głównych
  • 275
  • 100
  • 7
70 użytkowników ma tytuł Edycja genów. Władza nad ewolucją na półkach dodatkowych
  • 44
  • 8
  • 6
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2

Tagi i tematy do książki Edycja genów. Władza nad ewolucją

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Mózg, władca czasu. Dlaczego dzień może być krótszy, niż godzina, a minuta dłuższa od dnia Dean Buonomano
Mózg, władca czasu. Dlaczego dzień może być krótszy, niż godzina, a minuta dłuższa od dnia
Dean Buonomano
"Mózg. Władca czasu" to książka dobra ale tytuł jest mylący. Wskazuje on na relacje "człowiek-czas" tj. jak to się dzieje, że jako dzieci czujemy upływ czasu inaczej niż dorośli, że czas biegnie szybciej im się jest starszym itp. Tytuł wskazuje, że możemy spodziewać się rozważań filozoficznych a podtytuł "Dlaczego dzień może być krótszy niż godzina a minuta dłuższa od dnia" nas w tym utwierdza. Tak niestety nie jest. Co zatem opisuje ta książka? Taki "naukowy miks" na temat czasu, począwszy od neuronauki, biologii, historii, antropologii po fizykę. Mamy tutaj opisaną historię zegara, kalendarzy, trochę informacji o mózgu i synapsach, jest trochę o tym co filozofowie mówili na temat czasu a także opis wielu zjawisk fizycznych dotyczących wydarzeń w czasie. Trudno mi ocenić tę książkę bo liczyłem na treści z filozofii na temat czasu a znalazłem coś innego - tj. wiedzę z wielu nauk. W sumie nie zawiodłem się, choć miejscami książka nudziła i była wyraźnie poprawna politycznie, o czym świadczą liczne feminatywy jak "psycholożka" czy w rozdziale o wybieganiu do przodu w czasie czyli projektowaniu przyszłości przez umysł gdzie podano przykład, że dziś podejmujemy decyzje co będzie jutro np. "w sprawie klimatu" - uważam to za niepotrzebną praktykę bo wyznaje zasadę, że nauka musi być wolna od ideologii a to kolejny dowód na to, że nauki humanistyczne są wykorzystywane do przemycania pewnych idei. Ogólnie książka ok, choć jednak czegoś brak. Odczuwa się niedosyt. Jakby nie poruszono istoty sprawy a zaledwie zasygnalizowano pewne sprawy w sposób ogólny. Czy to wina Autora czy raczej kwestia poruszanego zagadnienia czasu, czasu o którym w sumie nic pewnego nie można powiedzieć? To pytanie zostawiam Czytelnikom aby sami znaleźli odpowiedź po lekturze tej książki.
Petrus-Paulus - awatar Petrus-Paulus
ocenił na 6 3 lata temu
Era dinozaurów. Od narodzin do upadku. Nowe odkrycia i fakty o zaginionym świecie Steve Brusatte
Era dinozaurów. Od narodzin do upadku. Nowe odkrycia i fakty o zaginionym świecie
Steve Brusatte
Bardzo dobra publikacja - można się z niej mnóstwo nauczyć - ale mocno nierówna pod względem stylu. Najlepsze części (od których na szczęście zaczyna się książka) są fascynujące i wciągają na całego, ale te gorsze są z kolei dość nużące. Jednak tak jak już wspomniałam, to nie treść staje się nagle nudniejsza, w żadnym wypadku! Po prostu w części, która przechodzi do opisu mięsożerców (gdzieś za 150 stroną, czyli prawie w połowie) z niezrozumiałych dla mnie powodów autor zaczyna nieustannie powtarzać te same krótkie opisy, tzn. nigdy niemal nie znajdziecie samego słowa "teropody", ale "teropody o ostrych zębach w typie tyranozaura", nie zwyczajnie "zauropody", ale "długoszyje zauropody takie jak diplodok". Co nie drażniłoby, gdyby to były rzadko używane pojęcia, ale oba padają w książce non stop. Zatem ma się nieładne wrażenie, że albo autor ma czytelników za idiotów z pamięcią złotej rybki, albo uległ pragnieniu lania wody dla zwiększenia liczby stron - albo i to, i to. W rozdziałach wcześniejszych, gdzie opisywane są grupy prehistorycznych zwierząt faktycznie kompletnie nieznane laikom (rynchozaury, rauizuchy, itd.), takie wizualne dopiski miały przynajmniej logiczny sens, a i tak nie zdawały mi się tak nagminne. Później zabrakło mi również polotu w dygresjach o tym, jak paleontolodzy działają w różnych krajach. Na początku opowiastki autora o kolegach po fachu były naprawdę bardzo barwne i nie mniej ciekawe niż same dinozaury, ale potem spadek literackiej formy zdawał się dotknąć i je. Szkoda, że autor stracił tę wcześniejszą lotność pióra, bo pomijając zniżkę formy, to sama treść jest cały czas wspaniała. Na kartach książki pełno jest niesamowitych odkryć, o których nie miało się pojęcia, a sposób dojścia do takich a nie innych wniosków w ich badaniach jest sprawnie wytłmaczony. Jest nawet dogłębnie opisana bibliografia, nie będąca tyko suchą listą pozycji. Bardzo się cieszę, że sięgnęłam po tę pozycję, rozpaliła we mnie chęć dalszego zgłębiania paleontologii. Z samych wątków książki, to osobiście byłam tylko zawiedziona brakiem opisu spinozaura i jego kuzynów, przecież to taka unikalna grupa dinozaurów. O tyranozaurze mamy cały rozdział, inne duże teropody też są długo opisywane, a spinozaur leży i kwiczy. :( Co jest tym bardziej dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że historia badań nad nim jest niesamowita i świetnie pasowałaby do reszty opisów przygód naukowców. W ogóle zaskakuje praktycznie brak opisu kredowych gatunków z Afryki, i to, że z kredowej Europy mamy tylko Węgry (tak, Europa była wtedy zalana, ale można byłoby chociaż wspomnieć inne jej wyspowe części). Rozczarował mnie też brak zagłębienia się w temat dinozaurów, których ubarwienie znamy - został tylko zasygnalizowany, a jest to przecież coś fascynującego. Za to wszystko niestety musi być minus. A, i jeszcze ważna uwaga co do polskiego wydania: niestety TRAGICZNA KOREKTA. Nie tyle literówki (choć też często się zdarzają), ale wręcz zła odmiana wyrazów w zdaniach (!!) oraz wiele błędnych zapisów nazwisk badaczy i nazw gatunkowych. Szczególnie dobiło mnie to, że za KAŻDYM razem imię Othniela Marsha, naprawdę bardzo znanego dawnego badacza, w głównym tekście widniało jako OthAniel. Tylko jeden podpis pod fotografią był prawidłowy. Wiele, wiele razy podawano też angielskie nazwy dinozaurów zamiast polskich (nie mogło chodzić o międzynarodowe nazwy naukowe, bo te są zapisywane w książce kursywą). Naprawdę duży wstyd na tym polu.
Żółw-w-filiżance - awatar Żółw-w-filiżance
ocenił na 7 10 miesięcy temu
Tajemnica czasu Carlo Rovelli
Tajemnica czasu
Carlo Rovelli
Jak zgubić czas z Carlo Rovellim? Tajemnica Czasu. Zawsze interesowałem się kosmosem, dosłownie od dziecka. Kilka razy zostałem nazwany kosmitą – to fakt, ale przecież jesteśmy dziećmi gwiazd. Dlaczego? Jesteśmy dziećmi gwiazd, bo pierwiastki takie jak węgiel, z których między innymi jesteśmy zbudowani, powstały w wybuchach supernowych. Tadam! No dobrze, do rzeczy – kolejna polecajka. Dlaczego akurat ta książka? Powody są proste. Zauważyłem, że coraz mniej mam czasu, albo inaczej – coraz trudniej mi go wygospodarować. Więc co zrobiłem? Postanowiłem przeczytać książkę o czasie! Proste, prawda? Carlo Rovelli to bardzo ważna postać w dziedzinie fizyki kwantowej i – co mnie cieszy – aktywnie popularyzuje tę dziedzinę. Słynie z tego (ponoć obok Rogera Penrose’a), że w klarowny sposób wyjaśnia trudne pojęcia związane z fizyką i czasem. Czy faktycznie? Myślę, że tak. Kolejna ważna myśl, która mnie nachodzi, to to, że tematyka fizyki czasu, a zwłaszcza teorii kwantowych, jest wyjątkowo trudna. Tutaj nawet Feynman musiałby się napocić, żeby pisać o tym w sposób przyjemny, mile odbierany i w pełni zrozumiały. Może się mylę, ale szczerze chciałbym, żeby tak było. Zresztą sam Rovelli kilka razy podkreśla w Tajemnicy czasu, że zaczynają się mniej przyjemne dla naszych neuronów tematy. Ba, nawet poleca pominąć dwa rozdziały z końcówki książki i od razu przejść do podsumowania. Doceniajmy naukowców, popularyzatorów nauki, którzy są tak świadomi! Książkę można podzielić na dwie części: naukową i filozoficzną, z lekką domieszką wspomnień. Nie ma wyraźnej linii podziału – te części przenikają się nawzajem. Jako wielki entuzjasta astronomii i fizyki, na tyle na ile moje szare komórki były w stanie pojąć to, co zostało napisane, byłem zafascynowany! Na przykład, z fizycznego punktu widzenia różnica między przyszłością a przeszłością się zaciera. Albo to, jak Einstein zrozumiał, że nie da się ściśle zsynchronizować czasu. A także, jakie rozważania miały starożytne, greckie umysły na temat czasu i jak dawno ten termin się ukształtował. Byłem w swoim żywiole, lecz nie będę udawał, że wszystko rozumiałem i że cała książka była fascynująca – bo tak nie było. Zdarzały się strony, przez które ciężko było przebrnąć. Patrząc jednak na całokształt, świetnie się bawiłem. Nie mogę nie wspomnieć o teorii, która w zaskakujący sposób opisuje życie codzienne mojej rodziny. Otóż zasada nieoznaczoności mówi, że nie można jednocześnie z dowolną dokładnością określić położenia i pędu cząstki. Czyż to nie idealny opis chaosu, jaki tworzą moje dwa ukochane „szoguny”? Raz wydają się być w jednym miejscu, za chwilę w zupełnie innym, a ich działania trudno zrozumieć, nie mówiąc już o przewidzeniu ich trajektorii. Zasada nieoznaczoności w praktyce, w najlepszym wydaniu! Podsumowując: Tajemnica czasu to fascynująca książka, która pozwala spojrzeć na czas z zupełnie innej perspektywy. Ostrzegam jednak: nie znajdziecie w niej sposobu na znalezienie dodatkowego czasu w ciągu dnia, więc nie dajcie się nabrać! Ale jeśli szukacie czegoś, co jednocześnie pobudzi Wasze szare komórki i pozwoli lepiej zrozumieć wszechświat – zdecydowanie polecam. Bob Krzyzansky
Bob_Krzyzansky - awatar Bob_Krzyzansky
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Kosmos Carl Sagan
Kosmos
Carl Sagan
Kosmos to jedna z tych książek popularnonaukowych, które mimo upływu dekad nie tracą swojej siły oddziaływania. Carl Sagan stworzył dzieło niezwykle treściwe i fascynujące – opowieść o Wszechświecie, nauce i miejscu człowieka w kosmicznej perspektywie. Autor zachwyca nie tylko ogromem wiedzy, lecz także sposobem jej przekazywania. Potrafi pisać o skomplikowanych zagadnieniach w sposób przystępny, a zarazem poetycki. Jest wizjonerem, który patrzy daleko w przyszłość, a chwilami wręcz marzycielem – snując refleksje o losach cywilizacji, odpowiedzialności nauki i potrzebie pielęgnowania ciekawości świata. Jego entuzjazm wobec odkrywania nieznanego jest zaraźliwy, a humanistyczne podejście do nauki nadaje książce ponadczasowy wymiar. Choć Kosmos został wydany kilkadziesiąt lat temu, zdecydowana większość treści pozostaje aktualna. Fundamenty astronomii, fizyki czy biologii ewolucyjnej, o których pisze Sagan, nie straciły na znaczeniu. Co więcej, wiele z jego refleksji dotyczących kondycji ludzkości czy zagrożeń cywilizacyjnych wydaje się dziś równie trafnych jak w momencie publikacji. Z perspektywy współczesnego czytelnika można jednak odczuć pewien niedosyt edytorski. Wydanie mogłoby zostać wzbogacone o przypisy lub komentarze redakcyjne wskazujące, które fragmenty wymagają aktualizacji w świetle najnowszych odkryć. Interesującym dodatkiem byłoby również zestawienie przewidywań Sagana dotyczących przyszłości z tym, jak rzeczywiście potoczył się rozwój nauki i technologii. Taki kontekst nie umniejszyłby wartości dzieła, lecz przeciwnie – jeszcze wyraźniej ukazałby skalę jego przenikliwości. Kosmos to książka, którą warto przeczytać niezależnie od wieku czy poziomu wiedzy naukowej. To nie tylko wprowadzenie do astronomii, ale przede wszystkim inspirująca opowieść o ludzkiej ciekawości i odwadze poznawania. Sagan przypomina nam, że jesteśmy częścią ogromnego Wszechświata – i że samo to czyni nasze istnienie czymś niezwykłym.
Michał Wroński - awatar Michał Wroński
ocenił na 8 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Edycja genów. Władza nad ewolucją

Więcej
Jennifer A. Doudna Edycja genów. Władza nad ewolucją Zobacz więcej
Jennifer A. Doudna Edycja genów. Władza nad ewolucją Zobacz więcej
Jennifer A. Doudna Edycja genów. Władza nad ewolucją Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne