Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu!

Okładka książki Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu!
Barbara Dąbrowska-GórskaMagdalena Jarzynka Wydawnictwo: Helion poradniki
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu!
Data wydania:
2012-04-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-04-01
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324629824
Średnia ocen

                8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu! w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu!

Średnia ocen
8,3 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
262
165

Na półkach: ,

Jak to jest z nami kobietami? Całe życie próbujemy coś zatrzymać co często i tak przychodzi nieubłaganie. Dążymy do doskonałości w byciu matką, żoną, przyjaciółką, dziewczyną i choć nie zawsze nam to wychodzi jednak i tak nie zniechęcamy się chwilowym upadkiem. Z uwagą śledzimy trendy w modzie, regularnie uzupełniamy kosmetyczki i walczymy... walczymy nie tylko o wygląd zewnętrzny, ale również o zdrowie!
Tłamszeni ogromną ilością modelek „szytych” na miarę niejednokrotnie czujemy do siebie wstręt bezgłośnie zadając sobie pytania: 'Kiedy to się stało??” przypominając sobie sylwetkę sprzed lat. Niestety nasz organizm wraz z wiekiem nie radzi sobie już tak doskonale z nieprawidłową dietą, czas kiedy wszystko szło w zapomnienie już dawno odeszły w niepamięć. Do prawidłowej równowagi umysłowej potrzeba nam zadowolenia z siebie. Jeśli jednak nie jesteś zadowolona ze swojego ciała potrzeba Ci celu...
A co powiecie na „Dziennik diety.”?
Okładka przedstawia szczupłą sylwetkę uśmiechniętej brunetki – niejedna kobieta walcząca z wagą zmiotłaby ją jednym spojrzeniem już za samą talię osy – z drugiej jednak strony kiedy będziemy brać do ręki nasz dziennik codziennie, będziemy marzyć o takiej sylwetce. To pokusa, której obraz mamy mieć w naszej świadomości.
Zaglądamy do dziennika, sama jestem ciekawa co się w nim kryje...
Z reguły nie lubię wstępów, omijam je szerokim łuuukiem z niecierpliwością podchodząc od razu do pierwszego rozdziału. Tutaj mając na uwadze iż nie jest to typowa książka (choć na taką wygląda) poświęciłam wstępowi większą uwagę.
„Cele które nie są zapisane są tylko życzeniami.”
Taki cytatem rozpoczyna się wstęp, w którym nikt nie krytykuje naszej wagi, zaniedbania spowodowanego zbytnią przyjemnością. Wręcz odwrotnie, nastawia kobietę na pozytywne myślenie, które na długo powinno zakorzenić się w jej umyśle stawiając na pierwszym miejscu naszą wolę, pragnienia zawarte niekoniecznie w liczbach.
Sam wstęp jest zdecydowanie dużo dłuższy i zawiera ogrom przydatnych informacji od prawidłowego wypełniania dziennika po obliczanie wagi i szeregu innych wiadomości potrzebnych kobiecie, która pragnie schudnąć.
„Dziennik diety.” to indywidualny „kajecik” kobiety o czym świadczy strona „O mnie”, na której możemy spisać wszystkie swoje dane. Co za ulga, że ktoś pomyślał o wszystkim a w dodatku zamknął to w gustownym wydaniu.
Natrafiamy wreszcie na serce dziennika, podzielonego na trzy miesiące.
Każdy dzień podzielony na posiłki, które w szczegółowy sposób można opisać. To fantastycznie pomocne! Szczególnie, kiedy mamy zwyczaj notować wszystko w pamięci.
Porady i tricki dodatkowo wzbogacają naszą wiedzę, w walce z tłuszczem wszystkie chwyty dozwolone!
Po każdym zakończonym tygodniu czeka nas 'delikatne' podsumowanie naszych działań. To czas na przemyślenia a także wgląd do naszych poczynań. Że zdumieniem możemy odkryć siłę własnej woli a wtedy już wciągnięci w wir zapisków namiętnym wzrokiem błądzić będziemy podpowiedziami dietetyków a własnym rzeczywistym światem. Nikt nie jest doskonały, lecz jeśli chcemy zrobić coś dla siebie, to przestać tylko o tym mówić, jak powiedział Walt Disney:
„Sposobem na zaczęcie jest skończenie mówienia i rozpoczęcie działania.”
Koniec końców „Dziennik diety” skrywa dużo więcej możliwości niż jestem w stanie Wam przybliżyć. To wszystko co potrzebne do prawidłowego przygotowania psychicznego i fizycznego kobiety znajdziemy w poradniku, który ekscytuje swoim bogactwem, znajomością kobiecej natury, pozostawia miejsca na zapiski, własne przepisy a co najważniejsze nie naciska.
„Kochać samego siebie – to początek romansu na całe życie.”
Oscar Wilde
Ja już zakochałam się w tym pięknym wydaniu i gdyby nie fakt, że zupełnie go nie potrzebuję, to naprawdę mi żal... (trafi jednak we właściwe ręce).
„Dziennik diety” motywuje do działania, kreuje naszą postawę a przede wszystkim można zabrać go dosłownie wszędzie.
„Prawdziwe piękno jest odblaskiem duszy.”
M. Quoist

Czym dzisiaj lśnisz?

Jak to jest z nami kobietami? Całe życie próbujemy coś zatrzymać co często i tak przychodzi nieubłaganie. Dążymy do doskonałości w byciu matką, żoną, przyjaciółką, dziewczyną i choć nie zawsze nam to wychodzi jednak i tak nie zniechęcamy się chwilowym upadkiem. Z uwagą śledzimy trendy w modzie, regularnie uzupełniamy kosmetyczki i walczymy... walczymy nie tylko o wygląd...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

25 użytkowników ma tytuł Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu! na półkach głównych
  • 15
  • 10
8 użytkowników ma tytuł Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu! na półkach dodatkowych
  • 6
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu!

Inne książki autora

Okładka książki Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu! Barbara Dąbrowska-Górska, Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska, Ewa Sypnik-Pogorzelska
Ocena 7,0
Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu! Barbara Dąbrowska-Górska, Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska, Ewa Sypnik-Pogorzelska
Okładka książki Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu! Wydanie 2 Barbara Dąbrowska-Górska, Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska, Ewa Sypnik-Pogorzelska
Ocena 5,0
Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu! Wydanie 2 Barbara Dąbrowska-Górska, Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska, Ewa Sypnik-Pogorzelska

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Myśleć efektywnie, czyli jak sprawniej rozwiązywać problemy i osiągać cele Art Markman
Myśleć efektywnie, czyli jak sprawniej rozwiązywać problemy i osiągać cele
Art Markman
Bez problemu znalazłabym tysiące osób, które mają wyższe IQ ode mnie. Czy to oznacza, że jestem głupsza, mniej inteligentna? Wiele osób pewnie stwierdzi, że tak. Art Markman jest innego zdania, a do tego podaje przykłady. Tłumaczy także, że testy na IQ nie zawierają „życiowych” pytań i dlatego nie mogą być podstawą do takiej oceny. Ktoś z bardzo wysokim IQ może nie radzić sobie z codziennością. Może mieć najlepsze oceny ze wszystkich przedmiotów, ale nigdy nie odnajdzie życiowej pasji. Ktoś o mniejszym IQ, może odnaleźć swoją pasję, rozwijać ją i osiągnąć sukces. Tak naprawdę nie ma reguł, a IQ wcale nie jest takie istotne. Kluczową sprawą jest sprytne myślenie. Znasz kogoś, kto przez całe zajęcia/prezentację/lekcję siedzi bez ruchu i przez cały czas jest skupiony? Ja nie. Sama zwykle bazgrałam coś na marginesie albo bawiłam się długopisem. Dla nauczycieli czy wykładowców to obraza honoru, oznaka, że się nudzę. A jak jest według Markmana? Takim zachowaniem podświadomie poprawiam moją skuteczność zapamiętywania. To tylko dwa przykłady, które wyniosłam z tej książki. To co do tej pory było krytykowane i źle widziane, nagle stało się czymś normalnym i pozytywnym. Każdy czytający tę książkę, odnajdzie opisane nawyki, które posiada (być może sam uważa je za złe lub ciągle słyszał, że tak jest) i nagle dowie się, że bardzo dobrze robi lub jest na dobrej drodze do poszerzenia swojej wiedzy. Kolejna sprawa – nie odganiajmy od siebie pojawiającego się pytania „dlaczego”. Drążmy to, zastanawiajmy się nad tym, pytajmy innych albo starajmy się rozwiązywać nowy problem za pomocą już posiadanej przez nas wiedzy. To właśnie sprytne myślenie. Autor w przystępny sposób rozwija ten temat, daje mnóstwo porad, które nie są oderwane od naszej rzeczywistości lub niemożliwe do wykonania. W tekst wplata historie różnych ludzi: wynalazców, znanych naukowców, swoich znajomych, co jeszcze bardziej przekonuje do dalszej lektury. Czego dowiemy się z kolejnych rozdziałów? Np. jak sobie radzić z wszechobecnym „efektem orzeszków ziemnych” – celowo nie piszę o co chodzi, by każdy mógł się przekonać, że też go to dotyka. ;) Jest tu także wyczerpujący poradnik na temat przygotowywania publicznych prezentacji. W przypadku tej książki przyczepię się do jednej, istotnej sprawy… jest stanowczo za krótka. Domagam się większej ilości mądrych poradników, dzięki którym czytelnik czuje się lepiej – taki postulat na koniec. Alicja Knapik
Bookeriada - awatar Bookeriada
oceniła na 7 11 lat temu
Cała prawda o mężczyznach Ian Smith
Cała prawda o mężczyznach
Ian Smith
Każda z nas wie jak trudno jest zrozumieć mężczyzn. Oni uważają, że to my mamy błędne wyobrażenia na ich temat „Cała prawda o mężczyznach” to poradnik, w której autor wyjawia prawdę o płci męskiej. Pokazuje jak działa ich psychika, w jaki sposób myślą. Zdradza kobietom wiele rzeczy, których żaden facet nie powie na głos. Autorem Ian K. Smith jest autorem bestsellerowych poradników, lekarzem, specjalistą z wieloletnim doświadczeniem w zakresie żywienia człowieka i dietetyki oraz treningów. Stworzył wiele popularnych inicjatyw zdrowotnych i programów telewizyjnych. W poradniku znajduje się 10 zasad: - misterna sztuka łapania nas na haczyk, - bądź szalona, ale nie całkiem stuknięta, - mów to, co myślisz, albo nie mów nic, - zapłać czasem za coś, - seks o poranku, - twoje ciało jest naszą świątynią, - nie prowokuj nas, - unikaj dramatyzowania, - nie wierz w stereotypy, - pozwól mężczyźnie być mężczyzną. Każda zasada została dokładnie opisana, z przykładową sytuacją oraz rozwiązaniem. Autor wprost mówi o tym, co się nie podoba mężczyznom w kobietach. Choć szczerze wyraża swoje myśli, to są one tak sformułowane, że poradnik jest też zabawny. Szybko się go czyta dzięki dużej czcionce oraz przejrzystym rozdziałom. Dodatkowo znajdują się też różne ankiety, typu „Jaka cecha osobowości, decyduje o tym czy warto się związać z kobietą”. Na okładce widnieje tekst: „Poznaj sekrety męskiej osobowości”. Niestety się z tym zupełnie nie zgadzam. Książka ta nie zawiera żadnej rzeczy o której bym nie wiedziała. W żaden sposób autor nie zaskakuje. Głównie poświęca swój poradnik aspektowi seksualnemu. Która z nas nie wie, że mężczyzna lubi seks o poranku czy to, że faceci często mają ochotę na seks? Niektóre zasady są tak znane kobietom, że autor zawarł je niepotrzebnie. Choć książka ta jest ciekawa, czyta się ją szybko to nic mnie w niej nie zaskoczyło. Liczyłam na poradnik w którym znajdują się sekrety mężczyzn. Niestety ich nie znalazłam, ale książka sama w sobie jest dobra. Zajmuje jeden wieczór, a można poczytać trochę o płci męskiej w zabawnym ujęciu.
Grafitowa_ - awatar Grafitowa_
ocenił na 6 13 lat temu
Wymyśl siebie od nowa Mario Alonso Puig
Wymyśl siebie od nowa
Mario Alonso Puig
W ostatnich latach pojawiło się mnóstwo książek do samorozwoju. Osobiście jestem dość sceptyczna do tego typu pozycji. Mój bagaż doświadczeń sprawił, że z politowaniem podchodzę do wszystkich motywacyjnych couchów. Cenię sobie jednak ludzi doświadczonych, fachowców. Ekspertów, którzy są świadomi co do swojego przekazu. Taką osobą jest dla mnie autor tej książki. Nie jest to może obszerna księga, ale za to bardzo treściwa. Mario Alonso Puig jest przede wszystkim medykiem, zgłębił on tajniki ludzkiego umysłu i w przystępny sposób przekazał w tej książce pułapki umysłu, przekazując jak procesy psychologiczne związane są ze zmianami fizycznymi. Dość logicznie i zwięźle przedstawia poszczególne problemy na realnych przykładach. Nie raz zatrzymałam się na danej stronie i zmusiłam do refleksji, zapisałam sobie też kilka cytatów. Myślę że sięgnę po pozostałe pozycje od tego autora i mimo że nie mam zbyt wielkiego porównania książek w tego typu tematyce tej daję 8/10. Jedyne co mnie lekko zawiodło to samo zakończenie, w którym autor nawiązuje do religii i też gdzieś pomiędzy rozdziałami miałam wrażenie, że autor trochę przeczy sam sobie. Z jednej strony zachęca do unikania wszelkich nieprzyjemnych sytuacji i rzeczy, dla naszego własnego zdrowia, komfortu, z drugiej strony namawia do pracy nad sobą i stawieniu czoła demonom co wiąże przecież z wystawieniem na negatywne aspekty. Jeśli ktoś z Was uwielbia taką tematykę to "Wymyśl siebie od nowa" jest pozycją nie do pominięcia, jeśli jednak jak ja - podchodzicie do tego typu literatury z dystansem, ale chcielibyście od czegoś zacząć to być może również się przekonacie do tej pozycji i wyciągnięcie coś dobrego dla siebie. Ig: opinioodsiewnia
vwvixx - awatar vwvixx
ocenił na 8 4 lata temu
Diet coaching. Poradnik dla wiecznie odchudzających się Urszula Mijakoska
Diet coaching. Poradnik dla wiecznie odchudzających się
Urszula Mijakoska
Od dawien dawna mówi się, że "jesteś tym, co jesz" i im więcej czytałam, tym bardziej zgadzałam się z tym stwierdzeniem. Diet coaching uczy nas bowiem, jak zdrowo i mądrze się odżywiać i co zrobić, by dobrze czuć się w swoim ciele, a jedzenie zmienić w przyjemność. Książka ma ciekawą formę, gdyż jest podobna do warsztatu z zakresu diet coachingu. Autorka stopniowo i cierpliwie tłumaczy, kim jest diet coach i jak go w sobie odkryć, radzi co robić, gdy mamy przez cały czas ochotę na słodycze, tłumaczy jak jedzenie i jego jakość wpływają na nasz organizm, proponuje ćwiczenia, pozwalające na wyrobienie w sobie zdrowych nawyków żywieniowych, omawia diety, uczy zrzucać zbędne kilogramy, budzi pewność siebie i zapewnia, że błądzić jest rzeczą ludzką... Książka zawiera bardzo wiele przydatnych i ciekawych informacji. Moją uwagę przykuł fragment o uważnym i wolniejszym jedzeniu oraz jego wpływie na to, jak wiele jemy i czy sprawia nam to przyjemność. Żyjemy w czasach ciągłego biegu - często jemy nie zdając sobie sprawy ze smaku potrawy - zależy nam tylko na zaspokojeniu głodu! Gdybyśmy jedli wolniej, wąchali jedzenie, spokojnie przeżuwali pokarm, to nie tylko sprawiałoby nam to większą przyjemność, ale również szybciej byśmy poczuli sytość! To chyba pierwsza metoda, którą należy zastosować, by pozbyć się paru zbędnych kilogramów - zwracać uwagę nie tylko na to, co jemy, ale również jak często i jak szybko. W szarych ramkach znajdziemy wskazówki i rzeczy najistotniejsze, na które trzeba zwrócić uwagę. Przed każdym rozdziałem mamy wypunktowane to, czego możemy się w nim dowiedzieć. Autorka daje nam też wiele ćwiczeń i zmusza do refleksji nad własnym sposobem odżywiania. Opowiada również o motywacji do zmiany, istocie wsparcia rodziny i przyjaciół, uczy jeść zdrowo i prowokuje do myślenia. Urszula Mijakowska przypomina, że kondycja naszego ciała, waga i sposób żywienia w dużej mierze zależą od psychiki i motywacji. Cieszę się zatem, że nie skupiono się tutaj wyłącznie na żywieniowym aspekcie, ale wzięto pod uwagę również to, co ma wpływ na nasz tryb życia. Poza tym, że książka jest przydatna dla sportowców i osób pragnących się odchudzić, jest po prostu ciekawa. Nie jestem sportowcem i nie mam z czego chudnąć, ale przeczytałam ją z prawdziwą przyjemnością. Ogrom informacji, lekki styl autorki i duża przejrzystość tekstu to atuty, dzięki którym każdy znajdzie w tej książce coś interesującego. Na końcu książki są też podane przepisy, które na pewno przydadzą się tym, którzy marzą o szczupłej sylwetce.
Dama_Karo - awatar Dama_Karo
ocenił na 8 9 lat temu
Księga związków, podrywu i seksu dla kobiet Krzysztof Król
Księga związków, podrywu i seksu dla kobiet
Krzysztof Król Jan Gajos
"W jednej sekundzie możesz stać się szczęśliwym człowiekiem. Wystarczy pozwolić pozytywnym myślom panować nad sobą. Zobaczysz, że bardzo szybko cały wszechświat zacznie się dla ciebie zmieniać." W przypadku dzisiejszej recenzji równouprawnienie nie ma zastosowania. Mężczyźni niech uciekają do swoich typowo męskich zadań, a kobiety niech usiądą wygodnie w fotelu. Dziewczyny, jeśli szukacie wiedzy w pigułce dotyczącej tajemnicy dobrego związku, seksu i podrywu – zapraszam. Poradnik, o którym dzisiaj wam opowiem został napisany przez dwóch mężczyzn. Któż bowiem może doradzać kobietom w kwestiach tajemnicy męskiej natury? Oczywiście inny mężczyzna. Autorami "Księgi związków, podrywu i seksu dla kobiet" są dwa panowie – Krzysztof Król oraz Jan Gajos. Krzysztof Król to osoba z bardzo bogatym życiorysem, założyciel i dyrektor szkoły "Perfect Dating", do tego szkoleniowiec, coach motywacyjny i biznesmen. Jest specjalistą w zakresie związków i psychologii kobiet. Wolny czas spędza na komponowaniu muzyki jako znany Dj. Chris King. Jan Gajos to nauczyciel nawiązywania relacji damsko-męskich, autor wydanych na DVD szkoleń skierowanych do przedstawicieli obu płci. Obydwaj panowie tworzą edukacyjne programy LingLing. Poradnik podzielony jest na jedenaście rozdziałów. Autorzy poruszają wiele kwestii dotyczących wypracowania szczęśliwego związku poprzez odpowiednią sztukę podrywu do niezapomnianego seksu. W książce znajdziecie odniesienia do psychologii mężczyzn, różnicach pomiędzy obiema płciami, pojęcia fizyczności czy mowy ciała, jak również porady dotyczące poznawania mężczyzn poprzez sieć internet. "Księga związków, podrywu i seksu dla kobiet" to swoiste kompendium wiedzy dla kobiet w drodze do lepszego zrozumienia tajemnic męskiej natury. Krzysztof Król i Jan Gajos w swojej publikacji poruszają szereg zróżnicowanych pojęć. Przed lekturą tegoż poradnika spodziewałam się otrzymać wiedzę oscylującą w ściśle określonym obszarze – skomplikowanych relacji damsko-męskich. Tymczasem autorzy poszli trochę dalej i zawarli na łamach swojego działa wiele cennych wskazówek dotyczących życia. Oczywiście cała wiedza skoncentrowana jest na relacji kobieta-mężczyzna, jednak tematy poboczne takie jak Rozdział 10 dotyczący naszego życia rozszerzają tematykę poradnika. Większość rad i wskazówek, oraz oczywistych faktów dotyczących różnic pomiędzy płcią brzydką i piękną, o których piszą autorzy, przeciętna kobieta pozostająca w dłuższym związku z pewnością zna. Dlatego też poradnik ten kierowałabym w głównej mierze do kobiet, które nie mają jeszcze doświadczenia pozostawaniu w związku z mężczyzną, bądź zupełnie nie radzą sobie na tym polu. "Księga związków, podrywu i seksu dla kobiet" zawiera mnóstwo ciekawostek, które mogą was zainteresować. Wiedziałyście dlaczego Coca-Cola wybrała na kształt swoich butelek klepsydrę? Domyślacie się, dlaczego 90% więźniów to mężczyźni, a 90% osób korzystających z pomocy terapeuty to kobiety? Czy wiecie, że możecie przeżyć kobiecy wytrysk? Te i wiele innych ciekawych informacji możecie znaleźć w poradniku. Dla kobiet, które nie mają pojęcia o randkowaniu w internecie, autorzy stworzyli specjalny rozdział na ten temat. Myślę, że to dobry zabieg, tym bardziej, że przekazuje same praktyczne informacje. Warsztatowo książka przygotowana jest dobrze. Językowo, przystosowana do różnej maści czytelniczek. To co można zauważyć, to wypływający z każdej myśli optymizm autorów, który zaraża odbiorcę treści książki. Muszę też wspomnieć o znakomitym wydaniu. Twarda oprawa, sztywny papier i wstążka ułatwiająca zaznaczanie stron to niewątpliwie atuty poradnika. W "Księdze związków, podrywu i seksu dla kobiet" nie znajdziecie nowatorskich pomysłów i odkrywczych informacji. To raczej skomasowana pigułka wiedzy na temat relacji łączących kobietę i mężczyznę. Z niektórymi twierdzeniami autorów można się nie zgodzić, jednakowoż nie da się zaprzeczyć, iż pewne stałe istnieją. Jeśli jesteś kobietą, która trwa w szczęśliwym związku u boku kochanego mężczyzny, poradnik ten może Ci jedynie przypomnieć o wiedzy, którą już z pewnością posiadasz. Ale jeśli jesteś kobietą, która nie radzi sobie i nadal szuka mężczyzny swojego życia, publikacja ta może Ci pomóc. Z pewnością nie zaszkodzi. http://subiektywnie-o-ksiazkach.blogspot.com/
Wioleta Sadowska - awatar Wioleta Sadowska
oceniła na 6 12 lat temu
Ludzie to idioci. Czyli jak rujnujemy sobie życie na własne życzenie i jak to zmienić Larry Winget
Ludzie to idioci. Czyli jak rujnujemy sobie życie na własne życzenie i jak to zmienić
Larry Winget
Larry Winget bez zbędnych ceregieli, w sposób bezpośredni nie raz nawet brutalny udowadnia, że ludzie to idioci bo oszukują sami siebie. Jeżeli chcesz osiągnąć sukces lub coś zmienić w swoim życiu musisz przestać się okłamywać, przestań mówić że chcesz coś zmienić tylko zacznij to zmieniać, musisz przesunąć się bliżej krawędzi i "...trzeźwo spojrzeć na to, gdzie się w życiu znajdujesz, a następnie zdecydujesz się pójść w lepsze miejsce..." (cyt. str.21) Nowy Rok to okres, kiedy większość z nas stawia sobie wyzwania, robi plany i zobowiązania, Larry Winget daje nam gotowe rozwiązania jak wytrwać w swoich postanowieniach, wytrwać i osiągnąć sukces, pokazuje, co dokładnie musisz zrobić, by twoje życie stało się lepsze. Jak nie zniechęcać się potknięciami i pojawiającymi się trudnościami. Każdy z nas ma inną sytuację i różne potrzeby, mamy różne wady i zalety, popełniamy błędy i autor nie ma możliwości stworzenia indywidualnej recepty ale dostarcza nam listy działań, które są celem oraz siłą napędową i pomogą nam wystartować we właściwym kierunku aby odmienić nasze życie. Polecam ten rewelacyjny poradnik, który czasami szokuje i wstrząśnie ale w rezultacie obudzi cię i zmobilizuje do działania. Często bywa, że potrzebujemy zimnego prysznica aby uświadomić sobie popełniane błędy i wyciągnąć z nich wnioski. Ta książka jest dla tych co mają dystans do samych siebie i nie boją się krytyki. Przeczytaj, przemyśl, rozważ i zacznij wypełniać listy działań.
Bożena - awatar Bożena
oceniła na 8 9 lat temu

Cytaty z książki Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu!

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu!