Dzieła zebrane. T. 1

Okładka książki Dzieła zebrane. T. 1 autorstwa Frédéric Bastiat
Frédéric Bastiat Wydawnictwo: Prohibita biznes, finanse
447 str. 7 godz. 27 min.
Kategoria:
biznes, finanse
Format:
papier
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
447
Czas czytania
7 godz. 27 min.
Język:
polski
ISBN:
9788361344124
Tłumacz:
Anna Łatka
Wydawać by się mogło, że po upływie ponad 160 lat od czasów, gdy Bastiat
tworzył swoje najważniejsze dzieła (było to w latach 1840-1849), nie są
one już warte czytania i propagowania ze względu na upływ czasu.
Tymczasem, jak się państwo przekonacie z lektury "Dzieł zebranych"
twórczość Bastiata nie tylko nic nie straciła na znaczeniu, ale przeciwnie
- dziś jest właśnie bardzo na czasie, gdyż sofizmaty ekonomiczne, które
obalił ten wielki umysł tak dawno temu, są dziś wciąż wszechobecne w
naszym życiu gospodarczym.Geniusz ekonomii wolnorynkowej. Za
pomocą prostych, logicznych i zrozumiałych dla każdego argumentów wysadza
w powietrze socjalizm i każdą ekonomiczną głupotę. Po lekturze "Dzieł",
już nigdy nie będziesz myślał tak samo jak wcześniejWalczył
z socjalizmem w pojedynkę, walczył wręcz, twarzą w twarz. Nie wyśmiewał,
nie demaskował i nie krytykował socjalizmu jako abstrakcyjnej teorii, ale
rozpatrywał go takim, jaki był rzeczywiście propagowany przez jego
najbardziej znanych zwolenników. Cierpliwie analizował ich argumenty i
propozycje udowadniając niezbicie, że posługują się fałszywymi
założeniami, że błędnie rozumują i pragną realizować piękne cele przy
pomocy niemądrych i szkodliwych środków. Nigdzie nie znajdziemy bogatszych
arsenałów broni, której można użyć przeciwko socjalizmowi niż w broszurach
opublikowanych przez Bastiata między rokiem 1848 a 1850.Encyklopedia
Britannica, wyd. 11, 1910 r.Frederic Bastiat (1801-1850) - słynny
francuski pisarz i polityk, jeden z największych demaskatorów prawdziwego
oblicza socjalizmu, zasłynął jako autor pamfletów, w których za pomocą
najprostszych przykładów ukazywał absurdalnoość mitów i teorii
ekonomicznych przeciwników wolności gospodarczej. Autor szeregu dzieł,
które stanowią podstawę wolnorynkowej myoeli ekonomicznej, przez wielu
uważany za prekursora Szkoły Austriackiej. Główną prawdą wynikającą z prac
Bastiata jest stwierdzenie, iż wolny rynek jest naturalnym źródłem
"harmonii ekonomicznej" jednostek tak długo, jak rząd jest ograniczony do
ochrony życia, wolności i własności obywateli, a więc ochrony przed
kradzieżą lub agresją.
Średnia ocen
8,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dzieła zebrane. T. 1 w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dzieła zebrane. T. 1

Średnia ocen
8,9 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
94
6

Na półkach:

W głowie się nie mieści iż Bastian pisał to ponad 170 temu, jego tezy są aktualne chyba jeszcze bardziej niż w latach kiedy je pisał, myślę że można go nazwać Einstein'em ekonomii, wyprzedzającym swoje czasy. Nie mieści mi się w głowie jeszcze jedna rzecz, dlaczego tak mało osób czyta dzieła Bastiaia jak i podobne lektury?  Zwłaszcza w tych dziwnych czasach, kiedy nagradzani są żyjący na kredyt a karani oszczędzający i produkujący, w dodatku nikt się nie buntuje!
Czytająć tą książkę, ma się naprawdę wrażenie iż ten Świat dosłownie zwariował, ponieważ jest oparty na fałszywym i niespawiedliwym pieniądzu  (walucie). Trudne czasy niestety nadchodzą, oby tylko czasy ekonomicznego oczyszczenia, byle nie czasu socjalizmu w wersji 2.0 opartego na obecnej technologii, braku gotówki, negatywnych stopach, inwigilacji i systemu punktowego takiego jak testują w Chinach! To mógłby być game over! W każdym razie mam jeszcze cichą nadzieję w ludzkość......

W głowie się nie mieści iż Bastian pisał to ponad 170 temu, jego tezy są aktualne chyba jeszcze bardziej niż w latach kiedy je pisał, myślę że można go nazwać Einstein'em ekonomii, wyprzedzającym swoje czasy. Nie mieści mi się w głowie jeszcze jedna rzecz, dlaczego tak mało osób czyta dzieła Bastiaia jak i podobne lektury?  Zwłaszcza w tych dziwnych czasach, kiedy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

243 użytkowników ma tytuł Dzieła zebrane. T. 1 na półkach głównych
  • 184
  • 52
  • 7
46 użytkowników ma tytuł Dzieła zebrane. T. 1 na półkach dodatkowych
  • 25
  • 12
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Dzieła zebrane. T. 1

Inne książki autora

Frédéric Bastiat
Frédéric Bastiat
Francuski ekonomista wolnorynkowy. Zasłynął z tego, że obalał mity socjalizmu ukazując ich absurdalność za pomocą przemawiających do wyobraźni czytelnika prostych przykładów (por. metafora zbitej szyby oraz petycja producentów świec).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Dzieła zebrane. T. 1 przeczytali również

Tragedia Euro Philip Bagus
Tragedia Euro
Philip Bagus
Książka napisana przez przedstawiciela austriackiej szkoły ekonomii, która w zasadzie koncentruje się na jednym aspekcie, a mianowicie jak Europejski Ststem Walutowy, Europejski Bank Centralny i wspólna waluta fiducjarna doprowadzają Europę do katastrofy w zakresie potężnego wzrostu zadłużenia państw (dług publiczny), braku walki z deficytami, czyniąc eurosystem strukturą autodestrukcyjną. Autor wplata w książkę nieco historii wspólnej waluty, pokazuje odwieczną walkę wizji Schumana, de Gasperiego, czy Adenauera, wizji klasyczno-liberalnej z wizją scentralizowanego super państwa socjalistycznego, pchaną przez Francję i Mitteranda, którą to wizję wspierać miała wspólna waluta i EBC. Niemcy zapłacili za możliwość zjednoczenia oddaniem marki, waluty będącej symbolem stabilności i siły. Autor pokazuje pokrótce historię pieniądza, w tym pieniądza niemającego pokrycia, jakim jest np. Euro, czyli pieniądza fiducjarnego. Możliwość tworzenia takiego pieniądza, który to mechanizm w strefie euro pokazuje Bagus, doprowadza do braku oszczędności, braku reform finansów publicznych, braku budowy konkurencyjności słabych gospodarek takich jak grecka. Mamy natomiast wytłaczanie kolejnych mas pieniędzy z eurosystemu (dzięki zakupom nisko notowanych obligacji bezpośrednio przez EBC, lub przez inne banki, które pod te śmieciowe obligacje zadłużonych państw, również w EBC uzyskują pożyczki). Rykoszetem obrywa się państwom takim jak Niemcy przez to że są w systemie i niejako gwarantują długi państw basenu Morza Śródziemnego, a inflacja z południa Europy jest eksportowana do Niemiec. Bagus tlumaczy, że tworcy tego systemu zdawali sobie z tego sprawę, stąd Pakt Stabilnosci i Wzrostu, warunki brzegowe w postaci limitu deficytu do 3% PKB i długu publicznego do 60% PKB, ale niestety zapisy te są martwe. To jak skonstruowano system nakładania kar, gdzie głosują sami winni, w rzeczywistości doprowadza do braku kar dyscyplinujących zadłużone rządy. Rośnie spirala zadłużania, a powiązane ze sobą systemy bankowe, będące w posiadaniu obligacji zadłużonych państw, muszą dbać o trwanie tej patologicznej sytuacji, żeby nie wywołać efektu domina bankructw, a w konsekwencji upadku euro. Bagus pokazuje także błędny fundament utworzenia EBC, który to bank ma za zadanie nie tylko dbanie o stabilny poziom cen, ale jak inflacja jest niska, ma dodrukowywać pieniądze i wspierać polityki rządów. Tak następuje tłoczenie pieniądza do zadłużonych gospodarek, które zwiększają transfery socjalne, czy też wspierają nietrafione inwestycje w określonych branżach. Narastający problem jest rozwiązywany kolejnymi pomysłami centralizacji, interwencjonizmem, brakiem reform i poprawy konkurencyjnosci., a Unia Europejska staje się unią transferową. "Prognozy są ponure" napisał Bagus w 2011 i szkoda że nie napisał kontynuacji tej pracy, opisującej kolejne lata do dziś, kiedy system ciągle stoi. Bagus zostawił nas z nadzieją, że Unia musi wrócić do Paktu Stabilnosci i Wzrostu, który zostanie zmodyfikowany i egzekwowany. Czy jednak krótkowzrocznych polityków stać na próbę odbudowy solidnych finansowych podstaw ryzykując niepopularne decyzje? Nie sądzę 😞
Getos - awatar Getos
ocenił na 7 4 miesiące temu
Droga do zniewolenia Friedrich August von Hayek
Droga do zniewolenia
Friedrich August von Hayek
Gdyby każdy na etapie edukacji przeczytał "Drogę do zniewolenia", świat byłby lepszym miejscem. Książka jest niezwykle aktualna, bo tendencje kolektywistyczne są wciąż żywe. W XXI wieku pojawiły się jednak nowe, niejednokrotnie bardziej zawoalowane formy ograniczania wolności, związane na przykład z rozwojem technologii – jak zwykle pod hasłami bezpieczeństwa. Choć wolność gospodarcza wydaje się być mniej zagrożona niż na początku XX wieku czy w czasach zimnej wojny, wciąż dostrzegam potężne siły, zwłaszcza w kręgach tzw. intelektualistów, promujące pogardę dla wolności i tendencje centralistyczne. Lektura ta jest dla mnie znakomitym uzupełnieniem dystopii Orwella czy powieści Ayn Rand. To esencja politycznego liberalizmu. Książka jest tym bardziej wartościowa, że Hayek wychodzi z pozycji utylitaryzmu. Znakomicie wykazuje, do czego prowadzi realizacja socjalizmu w praktyce: do uprzywilejowania jednych grup interesu kosztem drugich, a finalnie do zniesienia wolności osobistej i podporządkowania życia jednostki celom, które są jej obce. Istotne jest też wyczulenie autora na subtelne zmiany klimatu intelektualnego i manipulacje językiem. Niestety, dostrzegam te mechanizmy również dzisiaj. Czy mowa inkluzywna wprowadzana dekretem nie staje się w istocie nową formą wykluczenia i zniewolenia? Zostaną ze mną słowa końcowe: "Skoro pierwsza próba stworzenia świata wolnych ludzi nie powiodła się, musimy wciąż podejmować próby. Zasada przewodnia, że polityka na rzecz wolności jednostki stanowi jedyną naprawdę postępową postać polityki, pozostaje równie prawdziwa dzisiaj, jak była nią w XIX wieku".
Natan Jarzyński - awatar Natan Jarzyński
ocenił na 10 3 miesiące temu
Niepoprawny politycznie przewodnik po kapitalizmie Robert Murphy
Niepoprawny politycznie przewodnik po kapitalizmie
Robert Murphy
Krótka książka dla początkujących z ekonomią, w której autor przedstawia argumentacje na rzecz wolnego społeczeństwa rynkowego. Jeśli ktoś jest już zaznajomiony z tematem to nie znajdzie tu nic zaskakującego. Polecam, ale dla nowicjuszy. PS: Jeden z recenzentów napisał: "Autor próbuje przekonać czytelnika, że czysty kapitalizm jest najlepszym systemem ekonomicznym. (...) Chciałbym wierzyć, że autor ma rację. Ale dlaczego w takim razie żadne państwo na świecie nie wprowadziło takiego wspaniałego, czystego kapitalizmu?" Argument zdvpy. Czy naprawdę trzeba komukolwiek tłumaczyć czemu żadne państwo nie wprowadza libertarianizmu w życie? Polityka jest zdominowana przez partie lewicowe, grupy interesu, związki zawodowe, korporacyjnych lobbystów itd. Nikomu więc nie zależy na wprowadzaniu libertariańskiej wizji w życie. Jedni mają inne poglądy, a dla drugich oznaczałoby to pożegnanie się z intratnymi interesami, stołkami w ministerstwach i spółkach skarbu państwa. Innymi słowy państwo i lobbyści musieliby zrezygnować ze swoich przywilejów. Mało też jest faktycznych wolnorynkowców libertarian w polityce, a na jakiś ważny stanowiskach to tylko nowy prezydent Argentyny. Kto ma więc ten czysty kapitalizm wprowadzić w życie? Kolejna sprawa to edukacja. Generalnie mało kto interesuje się ekonomią, jeszcze mniej ludzi zna wolnorynkowe teorie ekonomiczne, a rządzącym bynajmniej nie zależy na wysokiej świadomości ekonomicznej obywateli, więc nie ma tego w szkołach. Ot co. Dalej jeszcze pisze: "w praktyce - jestem o tym przekonany - spisałby się tak samo beznadziejnie jak, stuprocentowo idealny w teorii, system gospodarki socjalistycznej." Jeżeli jest Pan do tego przekonany to polecam się doedukować. Po pierwsze, socjalizm nie jest idealny w teorii, wręcz przeciwnie i już w latach '20-tych był demolowany przez ekonomistów na bazie samej teorii. Po drugie, dowody empiryczne są w tym przypadku bezwzględne. Gospodarki bardziej wolne, zglobalizowane, z większym szacunkiem dla własności prywatnej radzą sobie zdecydowanie lepiej niż gospodarki o odmiennej orientacji tzn. zamknięte, znacjonalizowane. Statystyki jasno to pokazują, wystarczy sprawdzić, zamiast jechać ideologią, że "wszystkie skrajności są złe, jestem o tym przekonany" itd.
Freeberty - awatar Freeberty
ocenił na 7 2 lata temu
Demokracja - opium dla ludu Erik Kuehnelt-Leddihn
Demokracja - opium dla ludu
Erik Kuehnelt-Leddihn
„Trutka na papuleona”* Spodziewałem się wątków socjologicznych, niestety to tylko publicystyka. Dużo celnych uwag pod adresem demokracji, ale też dużo tu erystyki, manipulacji i walenia w usypanego przez siebie chochoła. „(…) tu należy szukać antydemokratycznej postawy Platona, ucznia Sokratesa, oraz Arystotelesa (…)”. – Platon sprzeciwiał się rządom wielu, i rzeczywiście jego ideałem był król-filozof, ale zarówno w Państwie jak i w Prawach spotykamy się z „radą starszych/mędrców”. Co najważniejsze, najgorszym sposobem sprawowania władzy obok demokracji była monowładza tyrana. Arystoteles z kolei wymieniał 3 sposoby rządzenia Polis i 3 ich zwyrodnienia. O ile negatywnie odnosił się do demokracji, czyli rządu motłochu, to jej właściwą wersją była Politea, czyli rząd cnotliwych obywateli. Jako najlepszy ustrój Arystoteles wskazywał arystokrację, czyli rządy najzacniejszych (cnotliwych i zasłużonych) – nie mylić z jej wypaczeniem, oligarchią, czyli rządami zdemoralizowanych bogaczy. „Trzecią kwestią jest fakt, że monarchia nie cierpi zwykle na manię wielkości tak jak przeciętny człowiek, który po zrobieniu błyskotliwej kariery i początkowym gigantycznym sukcesie uważa się za geniusza namaszczonego przez Boga”. – Duby smalone. Greccy tyrani, rzymscy cesarze-bogowie, brudas król Słońce, król Ryszard II Plantagenet, król Henryk VI Lancaster, Karol VI, Mikołaj I, Iwan IV Groźny, można tak długo. Jeśli ktoś czyta prawicową publicystykę, to zetknął się z 80% zawartości tej książeczki. Czytając poszczególne bon moty, w umyśle słychać głos Korwin Mikkego – podejrzewam, że czytał tę książeczkę przed snem zamiast Biblii. Gdyby nie katolicka ortodoksja Kuehnelt-Leddihna, można by śmiało nazwać go Austriackim Korwinem: „Podjąłem się dokonania analizy demokracji z pozycji teisty, liberała i racjonalisty” + „Określał się jako „skrajnie prawicowy katolicki arcyliberał” – liberał w stylu A. de Tocqeuville’a czy lorda Actona i zwolennik rządu minimum”. --------- „O brytyjskim parlamencie powiedziano niegdyś, że może ustanowić i zrobić wszystko z jednym jedynym wyjątkiem: nie przemieni mężczyzny w kobietę”. – To grubo byś się dziś zdziwił XD „Współczesny człowiek to skrzyżowanie papugi z kameleonem”. *Czyli „papuleon”. „Miejscowy motłoch, który żądał śmierci Chrystusa, składał się w większości z Ioudaioi, Judejczyków, podczas gdy większość Apostołów i uczniów Chrystusa pochodziła z Galilei. (I tak na przykład Piotr nazywał siebie Izraelitą i Hebrajczykiem z rodu Beniamina). Oczywiście, również Galilejczycy byli Izraelitami, ale średniowieczny Kościół (nie znający greki) pomijał różnicę między „Żydami” (tzn. Izraelitami) a Judejczykami, co przyczyniło się do narastania nienawiści do tej nacji”. „Demokracja ma sens jedynie w bardzo małych krajach (lub jednostkach politycznych), kraje średniej wielkości powinny być rządzone przez arystokrację, a duże przez monarchię”. Rousseau „Indywiduum (to znaczy coś, czego nie można podzielić) to najmniejsza jednostka kolektywu. Słowo „osoba pochodzi natomiast od etruskiego phersŭ, maska, czyli niewymiennej roli aktora. Stąd też osoba jest „wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju””. „Carl Gustav Jung powiedział wyraźnie, że niereligijni ludzie „powyżej czterdziestki” mogą mieć problemy psychiczne. Leszek Kołakowski w czasie wystąpienia w austriackim programie radiowym podkreślił, że kultura pozbawiona religii jest po prostu „nieludzka””.
Graven - awatar Graven
ocenił na 6 9 miesięcy temu

Cytaty z książki Dzieła zebrane. T. 1

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dzieła zebrane. T. 1