Daleko od siebie
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-03-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-03-25
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328738942
Nie każda miłość jest wyborem. Czasem jest wyzwaniem.
Anka, ceniona psychoterapeutka, z chirurgiczną precyzją rozbrajała mechanizmy obronne innych. W życiu prywatnym uciekała szybciej, niż ktokolwiek zdążył się do niej zbliżyć. Seks był prosty. Bliskość – już nie.
Do czasu, gdy pojawił się Wojtek – starszy, uważny profesor, przy którym po raz pierwszy przestała walczyć. Ich relacja zaczęła się od intelektualnego starcia i przerodziła w zachłanne uczucie. A potem wszystko się urwało. Została cisza i życie do poskładania na nowo.
Kilka lat później na jej drodze staje Olgierd, syn Wojtka. Między nimi nie ma miejsca na delikatność. Jest napięcie i prowokacja. On jej nie ufa. Ona nie zamierza się tłumaczyć. Każde spojrzenie trwa sekundę za długo. Każde słowo dotyka głębiej niż powinno. A jednak pod gniewem pulsuje coś znacznie bardziej niebezpiecznego.
Pożądanie, które nie pyta o zgodę rozsądku. Bliskość, która przychodzi zbyt szybko. Uczucie, które rodzi się tam, gdzie miała być tylko walka.
Kup Daleko od siebie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Daleko od siebie
Uwielbiam czytać książki, które uderzają dokładnie tam, gdzie najbardziej boli, by przeżywać napisaną historię, tak na sto procent, całą sobą, wraz z głównymi bohaterami. W tej książce jest widoczny lęk przed bliskością, przez pamięć o kimś, kto był wszystkim. W tej książce najbardziej zainteresował mnie motyw psychologiczny i główna bohaterka, która zawodowo rozkłada ludzkie emocje na czynniki pierwsze, a prywatnie sama gubi się w tym, co najtrudniejsze... w swoich uczuciach. Czyjeś potrafi poskładać, lecz swoje... nie wie jak się do tego zabrać. Czułam, że to nie będzie lekka historia i dokładnie takiej książki szukałam. To jedna z tych powieści, które czyta się błyskawicznie. Nie dlatego, że jest prosta, a wręcz przeciwnie. Po prostu ciekawość nie pozwala jej odłożyć. Chciałam wiedzieć więcej, szybciej, głębiej. Jak się skończy? Dokąd to wszystko prowadzi? I przede wszystkim, czy można uciec od samego siebie? W tej historii autorka daje nam poznać Ankę – psychoterapeutkę, kobietę świadomą mechanizmów, które rządzą ludzką psychiką. I to jest chyba najbardziej fascynujące, bo ona wie, rozumie i potrafi nazwać swoje lęki. A mimo to… nie potrafi ich pokonać. W relacjach ucieka, zanim zrobi się zbyt blisko. Chce być zimna, bezwzględna... Seks? Tak owszem, może być, jest bezpieczny, ale emocje? Już nie. Ten kontrast między jej wiedzą a bezradnością w życiu prywatnym robi ogromne wrażenie. Wszystko zmienia się, gdy pojawia się Wojtek. Ich relacja jest jedną z najciekawszych części tej książki. Jest spokojna, dojrzała, pełna uważności, bez nadmiernego tempa, jest subtelna i wyważona. To przy nim Anka po raz pierwszy przestaje walczyć. I właśnie dlatego moment, w którym wszystko się rozpada, uderza tak mocno... Zostaje cisza... I pytanie, jak poskładać siebie, kiedy straciło się coś tak ważnego? A potem pojawia się Olgierd… i tutaj zaczyna się prawdziwa emocjonalna burza. Relacja Anki i Olgierda to coś zupełnie innego. Jest napięcie, prowokacja, niedopowiedzenia. On jej nie ufa. Ona nie zamierza się tłumaczyć. Ich rozmowy są ostre, spojrzenia zbyt długie, emocje zbyt intensywne. I w tym wszystkim pojawia się coś, czego oboje nie chcą nazwać. To właśnie ta relacja jest najbardziej elektryzująca. Bo jak to możliwe, że przyciąga nas ktoś, kto powinien być granicą nie do przekroczenia? Czy można zbudować coś prawdziwego na fundamencie bólu i przeszłości? I gdzie kończy się rozsądek, a zaczyna uczucie, które nie pyta o zgodę? Autorka świetnie prowadzi tę historię pod względem psychologicznym. Emocje są tu gęste, momentami aż duszne. Czuć stratę, gniew, pożądanie, ale też tę cichą tęsknotę za bliskością, której bohaterowie tak bardzo się boją. To nie jest słodki romans, to jest historia o trudnych wyborach, o konsekwencjach i o tym, że miłość potrafi być równie bolesna, co piękna. Najbardziej podobało mi się to, jak prawdziwa jest ta książka. Bez upiększeń. Bez idealizowania relacji. Bohaterowie są skomplikowani, czasem irytujący, czasem niezrozumiali, ale właśnie przez to tak autentyczni. Jeśli lubisz książki, które wchodzą pod skórę, które zmuszają do myślenia i zostawiają po sobie coś więcej niż tylko fabułę, bardzo Ci ją polecam.
Oceny książki Daleko od siebie
Poznaj innych czytelników
95 użytkowników ma tytuł Daleko od siebie na półkach głównych- Przeczytane 51
- Chcę przeczytać 39
- Teraz czytam 5
- Posiadam 5
- 2026 4
- Ulubione 2
- Wydawnictwo Muza 1
- Proza 1
- Egzemplarz recenzencki 1
- Przeczytante 2026 1
Opinia
#wspolpracabarterowa @MUZA.SA
To już druga książka od Anna Kulawik i… po raz kolejny mnie nie zawiodła. Autorka zdecydowanie nie idzie utartymi schematami, sięga po relacje, które nie są oczywiste i potrafią zaskoczyć i dokładnie tak było i w tej historii.
Główna bohaterka, Anna, jest psychoterapeutką, którą życie naprawdę nie oszczędzało. Trudne dzieciństwo, bolesne doświadczenia i strata ukochanego Wojtka, z którym nie zdążyła nacieszyć się wspólnym czasem sprawiają, że musi zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami. Jako samotna mama dwuletniej Laury walczy w sądzie o jej nazwisko. I tak na jej drodze staje Olgierd — syn Wojtka, z którym od samego początku iskrzy… nie tylko w słownych potyczkach.
Autorka ma niesamowity talent do tworzenia historii pełnych emocji. Jej bohaterowie są inteligentni, świadomi i mają swoje cele, przez co łatwo jest mi się z nimi zżyć i im kibicować w drodze do celu. Ich drogi zwykle nie są łatwe, często muszą mierzyć się z całym światem przeciwko sobie. Przede wszystkim nie ma tu miejsca na lanie wody, bo jest intensywnie, momentami boleśnie, ale przede wszystkim bardzo prawdziwie, życiowo.
Dostałam tu prawdziwy rollercoaster emocjonalny: od bólu i tęsknoty, przez samotność i niepewność, aż po gniew, wzruszenie i namiętność. Szczególnie urzekła mnie postać Anki która rozkładała wszystkie emocje na czynniki pierwsze i to, jak wszystko analizuje. Uwielbiam, kiedy bohaterka potrafi w tak wnikliwy sposób opisywać to, co czuje. To sprawiło, że wiedziałam co przeżywa, dzięki czemu mogłam lepiej wejść w tę postać. Bardzo podobała mi się także nieoczywista relacja jaką Anna nawiązała z synem swojego zmarłego partnera. Była niezwykle urzekająca i naładowana ładunkiem wybuchowym. przez co nie dało się przejść obok niej obojętnie.
Mimo że książka nie jest obszerna, ma w sobie wszystko, czego potrzebuję: dramat, romans, świetnie zbudowaną bohaterkę i bardzo dobre, momentami mocne dialogi. To historia, która po prostu kipi emocjami, a ja właśnie za to kocham takie książki.
Nie ukrywam też, że jest tu sporo pikantnych i spontanicznych scen, ale wszystko zostało napisane ze smakiem i wyczuciem, więc mnie nie przytłaczało. Autorka w dużej mierze skupia się na przeżyciach i wewnętrznych rozterkach bohaterki i to bardzo mi się podobało.
Oczywiście były momenty, które nie do końca mi leżały, zwłaszcza tempo rozwijającej się relacji, które mogłoby być trochę wolniejsze. Momentami pojawiało się też sporo dramatyzmu, który nie zawsze był konieczny. Mimo to absolutnie nie odebrało mi to przyjemności z czytania.
Bardzo kibicowałam Ance i byłam bardzo ciekawa, jak zakończy się ta historia. Czy w koncu przestanie uciekać, czy stworzy bezpieczny świat dla swojej córki i czy relacja z Olgierdem ma szansę przetrwać.
I powiem tylko tyle: nie zawiodłam się. Z całą pewnością nie liczyłam też na moment wzruszenia, dlatego kompletnie się go nie spodziewałam… a jednak był. I to taki, który zostanie we mnie na dłużej
Chętnie poznałabym dalsze losy tych bohaterów.
#wspolpracabarterowa @MUZA.SA
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo już druga książka od Anna Kulawik i… po raz kolejny mnie nie zawiodła. Autorka zdecydowanie nie idzie utartymi schematami, sięga po relacje, które nie są oczywiste i potrafią zaskoczyć i dokładnie tak było i w tej historii.
Główna bohaterka, Anna, jest psychoterapeutką, którą życie naprawdę nie oszczędzało. Trudne dzieciństwo, bolesne...