Daleko od siebie

Okładka książki Daleko od siebie
Anna Kulawik Wydawnictwo: Muza literatura obyczajowa, romans
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2026-03-25
Data 1. wyd. pol.:
2026-03-25
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328738942
Średnia ocen

                8,4 8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Daleko od siebie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Daleko od siebie



książek na półce przeczytane 1600 napisanych opinii 1360

Oceny książki Daleko od siebie

Średnia ocen
8,4 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
257
175

Na półkach: ,

#wspolpracabarterowa @MUZA.SA

To już druga książka od Anna Kulawik i… po raz kolejny mnie nie zawiodła. Autorka zdecydowanie nie idzie utartymi schematami, sięga po relacje, które nie są oczywiste i potrafią zaskoczyć i dokładnie tak było i w tej historii.

Główna bohaterka, Anna, jest psychoterapeutką, którą życie naprawdę nie oszczędzało. Trudne dzieciństwo, bolesne doświadczenia i strata ukochanego Wojtka, z którym nie zdążyła nacieszyć się wspólnym czasem sprawiają, że musi zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami. Jako samotna mama dwuletniej Laury walczy w sądzie o jej nazwisko. I tak na jej drodze staje Olgierd — syn Wojtka, z którym od samego początku iskrzy… nie tylko w słownych potyczkach.

Autorka ma niesamowity talent do tworzenia historii pełnych emocji. Jej bohaterowie są inteligentni, świadomi i mają swoje cele, przez co łatwo jest mi się z nimi zżyć i im kibicować w drodze do celu. Ich drogi zwykle nie są łatwe, często muszą mierzyć się z całym światem przeciwko sobie. Przede wszystkim nie ma tu miejsca na lanie wody, bo jest intensywnie, momentami boleśnie, ale przede wszystkim bardzo prawdziwie, życiowo.

Dostałam tu prawdziwy rollercoaster emocjonalny: od bólu i tęsknoty, przez samotność i niepewność, aż po gniew, wzruszenie i namiętność. Szczególnie urzekła mnie postać Anki która rozkładała wszystkie emocje na czynniki pierwsze i to, jak wszystko analizuje. Uwielbiam, kiedy bohaterka potrafi w tak wnikliwy sposób opisywać to, co czuje. To sprawiło, że wiedziałam co przeżywa, dzięki czemu mogłam lepiej wejść w tę postać. Bardzo podobała mi się także nieoczywista relacja jaką Anna nawiązała z synem swojego zmarłego partnera. Była niezwykle urzekająca i naładowana ładunkiem wybuchowym. przez co nie dało się przejść obok niej obojętnie.

Mimo że książka nie jest obszerna, ma w sobie wszystko, czego potrzebuję: dramat, romans, świetnie zbudowaną bohaterkę i bardzo dobre, momentami mocne dialogi. To historia, która po prostu kipi emocjami, a ja właśnie za to kocham takie książki.

Nie ukrywam też, że jest tu sporo pikantnych i spontanicznych scen, ale wszystko zostało napisane ze smakiem i wyczuciem, więc mnie nie przytłaczało. Autorka w dużej mierze skupia się na przeżyciach i wewnętrznych rozterkach bohaterki i to bardzo mi się podobało.

Oczywiście były momenty, które nie do końca mi leżały, zwłaszcza tempo rozwijającej się relacji, które mogłoby być trochę wolniejsze. Momentami pojawiało się też sporo dramatyzmu, który nie zawsze był konieczny. Mimo to absolutnie nie odebrało mi to przyjemności z czytania.

Bardzo kibicowałam Ance i byłam bardzo ciekawa, jak zakończy się ta historia. Czy w koncu przestanie uciekać, czy stworzy bezpieczny świat dla swojej córki i czy relacja z Olgierdem ma szansę przetrwać.

I powiem tylko tyle: nie zawiodłam się. Z całą pewnością nie liczyłam też na moment wzruszenia, dlatego kompletnie się go nie spodziewałam… a jednak był. I to taki, który zostanie we mnie na dłużej

Chętnie poznałabym dalsze losy tych bohaterów.

#wspolpracabarterowa @MUZA.SA

To już druga książka od Anna Kulawik i… po raz kolejny mnie nie zawiodła. Autorka zdecydowanie nie idzie utartymi schematami, sięga po relacje, które nie są oczywiste i potrafią zaskoczyć i dokładnie tak było i w tej historii.

Główna bohaterka, Anna, jest psychoterapeutką, którą życie naprawdę nie oszczędzało. Trudne dzieciństwo, bolesne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

95 użytkowników ma tytuł Daleko od siebie na półkach głównych
  • 51
  • 39
  • 5
15 użytkowników ma tytuł Daleko od siebie na półkach dodatkowych
  • 5
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Anna Kulawik
Anna Kulawik
Twórczyni internetowa, blogerka działająca w sieci jako Matka Nieboska. Wiele lat związana z wrocławskimi mediami jako dziennikarka prasowa i telewizyjna. Autorka bajek dla dzieci z serii Henio, Basia i Gucio. Przedsiębiorczyni i założycielka marki odzieżowej Soxy & More. Prywatnie mama trójki dzieci, miłośniczka motoryzacji i Włoch. Powieścią Za blisko debiutuje w literaturze dla dorosłych.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Skandal Katarzyna Michalak
Skandal
Katarzyna Michalak
"Słowa mogą stać się ostrzem, jeśli włoży się je we właściwe usta we właściwym momencie" - ten cytat z najnowszej powieści Katarzyny Michalak rezonuje jeszcze długo po przewróceniu ostatniej strony. „Skandal” to otwarcie serii, które uderza z zupełnie inną siłą, niż moglibyśmy się spodziewać. Autorka, kojarzona z ogromną dawką ciepła, tym razem pokazała nam swoje mroczniejsze, bardziej drapieżne i bezwzględne oblicze. Weszłam w ten świat pełen blichtru, wielkich pieniędzy i niszczących ambicji, a to, co zastałam pod lśniącą powierzchnią, zostawiło mnie z przyspieszonym tętnem i dusznością. To nie jest tylko historia o pisaniu książek. To emocjonalna wiwisekcja kobiet, które dla sukcesu są w stanie zaryzykować niemalże wszystko. W centrum tego huraganu stają trzy bohaterki, z których każda jest inna, a jednak każdą łączy ten sam głód uznania. Amanda, uwięziona w złotej klatce dawnych sukcesów, walczy z własnymi demonami i pustką, której nie jest w stanie zapełnić alkohol. Holly, „księżniczka Netflixa”, która pod maską pewności siebie skrywa desperacką potrzebę udowodnienia, że jest kimś więcej niż tylko ładną buzią z ekranu. I wreszcie Kayla - cicha, niezwykle utalentowana, ale kompletnie pozbawiona wiary w siebie dziewczyna, która przez swoją zawodową rzetelność wpada w sam środek niebezpiecznej gry. To właśnie jej relacja z charyzmatycznym i niebezpiecznym Patrickiem Carrerą elektryzuje najbardziej. Czułam każde drżenie jej serca, każdą chwilę wahania i ten paraliżujący strach, gdy granica między inspiracją a kradzieżą zaczęła się niebezpiecznie zacierać. Autorka z wielką uważnością tka opowieść o samotności, która potrafi krzyczeć nawet w blasku fleszy. Atmosfera „Skandalu” jest gęsta od niedomówień, manipulacji i mrocznych tajemnic, które powoli wychodzą na światło dzienne. Nie brakuje tu momentów brutalnych, niemal sensacyjnych - strzelaniny, układy, błędy z przeszłości, które nagle wystawiają rachunek. A fabuła mistrzowsko balansuje między dynamiczną akcją a głęboką, osobistą refleksją nad tym, ile warte jest nasze imię na okładce bestsellera.
Kasia Rzymowska - awatar Kasia Rzymowska
oceniła na 7 2 dni temu
Nie obiecuj mi jutra Gabriela Gargaś
Nie obiecuj mi jutra
Gabriela Gargaś
"Nie obiecuj mi jutra" autorstwa Gabrieli Gargaś to jedna z tych książek, które czyta się nie tylko oczami, ale przede wszystkim emocjami. To historia, która z pozoru wydaje się spokojna i subtelna, ale im dalej w nią wchodzimy, tym mocniej zaczyna dotykać gdzieś głęboko, bardzo osobiście. Głównym bohaterem jest Michał wybitny neurochirurg, człowiek, który na sali operacyjnej ma wszystko pod kontrolą. Tam nie ma miejsca na wątpliwości, emocje czy chaos. Liczy się precyzja, decyzje i skuteczność. Ale poza szpitalem jego życie wygląda zupełnie inaczej. Jest samotny, zagubiony, jakby nie do końca wiedział, co zrobić z własnymi uczuciami. I właśnie ten kontrast bardzo mnie poruszył bo pokazuje, że nawet ktoś, kto „ratuje życie”, niekoniecznie potrafi poukładać własne. Maria, jego pacjentka, to postać, która od razu przyciąga uwagę. Z jednej strony bywa ostra, bezpośrednia, momentami wręcz trudna. Z drugiej jest w niej ogromna wrażliwość i coś bardzo prawdziwego. To właśnie ona przypomina Michałowi, że za każdą diagnozą stoi człowiek, a nie tylko przypadek medyczny. Ich relacja jest delikatna, ale jednocześnie bardzo znacząca. Nie opiera się na wielkich gestach, tylko na emocjach, które pojawiają się gdzieś między słowami. I właśnie wtedy w życiu Michała pojawia się Arleta zupełnie inna niż Maria. Pełna energii, ironii, dystansu do świata. Ich relacja rozwija się powoli, co bardzo mi się podobało. Nie ma tu nagłego „zakochania od pierwszego wejrzenia”. Jest za to coś bardziej wiarygodnego rozmowy, poznawanie się, stopniowe zbliżanie. Ale jednocześnie cały czas czuć, że ta relacja nie jest łatwa. W tle pojawiają się dylematy, przeszłość i pytanie, czy naprawdę można zacząć od nowa. Bardzo ciekawym zabiegiem jest wprowadzenie równoległej historii Aleksa i Laury. To dodatkowa perspektywa, która pokazuje, że miłość rzadko przychodzi w „odpowiednim” momencie. Ich losy są inne, ale emocjonalnie równie intensywne. I to właśnie ten wielogłos sprawia, że książka wydaje się pełniejsza. To, co najbardziej mnie ujęło, to sposób, w jaki autorka pisze o miłości. Nie idealizuje jej. Nie pokazuje jako rozwiązania wszystkich problemów. Wręcz przeciwnie pokazuje, że czasem uczucia pojawiają się w najmniej odpowiednim momencie, komplikują wszystko i zmuszają do trudnych decyzji. Styl Gabrieli Gargaś jest bardzo lekki, ale jednocześnie pełen emocji. To taka narracja, która płynie spokojnie, ale zostawia po sobie ślad. Są momenty, które naprawdę zatrzymują i skłaniają do refleksji nad życiem, nad wyborami, nad tym, co w nim najważniejsze. Dla mnie to książka o kruchości życia i o tym, jak bardzo nie mamy wpływu na to, co przyniesie jutro. I może właśnie dlatego tytuł jest tak trafny bo czasem naprawdę nie da się niczego obiecać. Po przeczytaniu długo zastanawiałam się nad tym, czy lepiej jest kochać mimo ryzyka, czy raczej chronić się przed bólem. I czy w ogóle da się znaleźć na to jednoznaczną odpowiedź. "Nie obiecuj mi jutra" to historia, która nie daje prostych rozwiązań. Zostawia raczej z emocjami i pytaniami. I chyba właśnie dlatego jest tak wartościowa. To jedna z tych książek, które aż chce się omówić z kimś innym podzielić się wrażeniami, zapytać, kto jak odebrał bohaterów, jakie decyzje by podjął na ich miejscu. Jeśli ktoś lubi powieści obyczajowe, które są prawdziwe, emocjonalne i skłaniają do refleksji to zdecydowanie warto po nią sięgnąć. To nie jest historia, którą się tylko czyta. To historia, którą się czuje.
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na 10 3 dni temu
Ulice, które pamiętały wojnę Wioletta Filipowska
Ulice, które pamiętały wojnę
Wioletta Filipowska
Są takie książki, które nie tylko się czyta, ale przede wszystkim się pamięta. „Ulice, które pamiętały wojnę” od pierwszych stron otuliły mnie wspomnieniem babcinych opowieści, zapachu herbaty i tej cichej tęsknoty za czymś, czego już nie da się zatrzymać. To debiut, który porusza bardzo delikatnie, ale trafia prosto w serce. Choć w książce często zmieniają się linie czasowe, nie wprowadza to większego zamętu. Wręcz przeciwnie — wszystko pięknie się ze sobą splata, tworząc opowieść pełną emocji, wspomnień i czułości. Ta historia snuje się spokojnie, miękko, trochę jak babcina opowieść przy kuchennym stole. I właśnie to skojarzenie towarzyszyło mi od pierwszych stron. Czytając, od razu wróciłam myślami do mojej babci i jej historii z dzieciństwa. Do tej szczególnej atmosfery: kuchni pachnącej herbatą, stołu przykrytego ceratą, kogel-moglu ucieranego wspólnie w kubku. Są przecież takie miejsca, zapachy i smaki, które na zawsze zostają w pamięci i przywołują to, co najcieplejsze. Babcia głównej bohaterki doświadczyła naprawdę wiele — okupacji, trudnych czasów powojennych, utraty pierwszej miłości i rodzinnego domu. A mimo to ta książka nie jest wyłącznie historią o bólu i stracie. To przede wszystkim ciepła, poruszająca opowieść o przyjaźni, miłości, oddaniu, pamięci i tęsknocie, ale też o lęku, który potrafi towarzyszyć człowiekowi przez całe życie. Autorka posługuje się pięknym, subtelnym językiem. Jej opisy są delikatne, pełne wrażliwości, a bohaterowie zostali nakreśleni z ogromnym wyczuciem. To książka, która otula, wzrusza i przypomina, jak ważne są rodzinne historie — nawet te najtrudniejsze.
Maminkowe_czytanie - awatar Maminkowe_czytanie
ocenił na 8 3 dni temu
W sercu gangstera #3 Katarzyna Lewandowicz
W sercu gangstera #3
Katarzyna Lewandowicz
"W sercu gangstera" autorstwa Katarzyny Lewandowicz to finałowy tom trylogii, który przynajmniej dla mnie okazał się najbardziej intensywny, emocjonalny i… najbardziej bolesny. To jedna z tych historii, gdzie od początku wiadomo, że nic nie będzie łatwe, ale mimo to ma się nadzieję, że bohaterowie znajdą choć odrobinę spokoju. I właśnie ta nadzieja sprawia, że czyta się tę książkę z tak ogromnym zaangażowaniem. Wracamy do Alessandro Caruso i Laury pary, która przeszła już naprawdę wiele. Na początku wydaje się, że w końcu dostali swoją szansę. On odzyskał kobietę, którą kocha ponad wszystko, i przez chwilę wszystko wygląda tak, jakby mogło się ułożyć. Ale to tylko chwila. Bo w świecie, w którym żyją, szczęście nigdy nie trwa długo. To, co najbardziej mnie poruszyło, to sposób, w jaki została pokazana miłość Alessandro. To nie jest uczucie spokojne ani bezpieczne. To miłość totalna, bez granic, momentami wręcz niszcząca. I właśnie to jest w niej najbardziej fascynujące, ale też najbardziej przerażające. Bo kiedy kocha się aż tak, każdy cios boli podwójnie. Laura z kolei bardzo mnie zaskoczyła w tym tomie. To już nie jest ta sama bohaterka co wcześniej. Widać, jak bardzo się zmieniła jak wiele przeszła i jak bardzo ją to wzmocniło. Nie chce być tylko „kobietą gangstera”. Chce być kimś więcej, chce mieć wpływ na swoje życie i decyzje. I mimo że sytuacja, w której się znajduje, jest skrajnie niebezpieczna, ona nie cofa się ani o krok. Bardzo podobało mi się to, że autorka nie idealizuje świata mafii. Tu nie ma miejsca na złudzenia każdy wybór ma swoje konsekwencje, a zagrożenie jest obecne cały czas. Wrogowie wiedzą, gdzie uderzyć, i robią to bez wahania. To sprawia, że napięcie w tej książce praktycznie nie opada. Relacja między Laurą a Alessandro to prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Są momenty czułości i bliskości, które naprawdę poruszają, ale zaraz potem pojawia się strach, niepewność i ból. I to wszystko jest tak intensywne, że momentami aż trudno to „unieść” jako czytelnik. Styl autorki bardzo dobrze oddaje ten klimat. Jest dynamiczny, pełen emocji, ale jednocześnie nie brakuje w nim refleksji. To nie jest tylko historia o miłości i mafii to też opowieść o wyborach, o lojalności i o tym, jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla drugiej osoby. Dla mnie ten tom najmocniej pokazuje, jak cienka jest granica między miłością a uzależnieniem od drugiego człowieka. I czy w ogóle można mówić o szczęściu w świecie, w którym każdy dzień może być ostatnim. Bardzo podobało mi się też to, że bohaterowie nie są jednoznaczni. Alessandro nie jest typowym „złym bohaterem”, ale też nie da się go w pełni usprawiedliwić. Laura z kolei, mimo swojej siły, podejmuje decyzje, które nie zawsze są łatwe do zrozumienia. I właśnie to sprawia, że ta historia wydaje się tak prawdziwa. To zdecydowanie książka, która budzi emocje. I to różne od zachwytu, przez frustrację, aż po smutek. Po jej przeczytaniu miałam w głowie mnóstwo pytań. Czy taka miłość ma szansę przetrwać? Czy można zbudować coś trwałego na fundamencie strachu i przemocy? I czy warto walczyć o uczucie, które jednocześnie daje siłę i niszczy? "W sercu gangstera" to finał, który nie pozostawia obojętnym. To historia pełna pasji, bólu i wyborów, które mają swoją cenę. Jeśli ktoś czytał poprzednie tomy, to myślę, że nie będzie zawiedziony to mocne, emocjonalne zakończenie, które zostaje w głowie na długo. A jeśli ktoś dopiero zastanawia się nad tą serią, to zdecydowanie warto zacząć od początku… bo to jedna z tych historii, które najlepiej smakują w całości.
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na 10 3 dni temu
Zakochana Kinga Jesman
Zakochana
Kinga Jesman
Lubicie historie o związkach z dużą różnicą wieku? Jeśli tak, to znana z arabskich opowieści Kinga Jesman tym razem serwuje nam historię miłosną prosto z Mazur. Akcja "Zakochanej" rozgrywa się w Olsztynie, gdzie nastoletnia Bianka zakochuje się w mężczyźnie dwa razy starszym od siebie - najlepszym przyjacielu swojego ojca. Niezwykle emocjonalna, pierwszoosobowa narracja pozwala wejść w głąb przeżyć bohaterki, zrozumieć jej uczucia, motywacje i sposób postrzegania świata. Miłość nie wybiera - jednak uczucie do mężczyzny w wieku własnego ojca wciąż należy do rzadkości. Bianka nie widzi w tym nic niewłaściwego, natomiast dojrzały Oliwier ma pełną świadomość przekraczanych granic. Mimo że dziewczyna nie jest mu obojętna, stara się trzymać ją na dystans. Odrzucenie okazuje się dla niej wyjątkowo bolesne. Z czasem jednak i on zaczyna rozumieć, że nie potrafi żyć bez ukochanej. "Zakochana" to pięknie napisana, wciągająca i pełna emocji opowieść o miłości. Niestety, w moim odczuciu historia traci na sile, gdy autorka wprowadza kolejne, równie kontrowersyjne wątki - najlepsza przyjaciółka Bianki zakochuje się w jej ojcu, podczas gdy jej własny tatko chwilę wcześniej porzucił rodzinę dla młodszej kobiety. Podsumowując to książka, która potrafi poruszyć, ale jednocześnie nagromadzenie podobnych relacji sprawia, że fabuła zaczyna tracić wiarygodność i swój pierwotny urok.
Coolturka - awatar Coolturka
oceniła na 7 2 dni temu
Czerwona nić Agnieszka Jeż
Czerwona nić
Agnieszka Jeż
Policjantka Ruta Rosieńska przyjeżdża na Suwalszczyznę i tam chce rozpocząć swoje życie na nowo, po przemyślanym i stanowczym odejściu od męża. Chce odpocząć, a komisariat "na końcu świata", gdzie największym przestępstwem jest przekroczenie dozwolonej prędkości, wydaje się odpowiednim miejscem. Kobieta trafia na nierozwiązaną sprawę brutalnego zabójstwa dwójki dzieci - rodzeństwa, które straciło życie prawie trzy dekady temu. Na dodatek w opuszczonym, starym domu, w którym jeszcze rok wcześniej mieszkała miejscowa Szeptucha, Ruta trafia na dziewczęcy bucik przewiązany czerwoną nitką - dokładnie taki, jaki znaleziono na miejscu zabójstwa dzieci trzydzieści lat wcześniej. Śledztwo za kilka miesięcy ma się przedawnić, więc Ruta rozpoczyna walkę z czasem. Walkę o sprawiedliwość dla zamordowanego rodzeństwa. Czy babka Szeptucha brała w tym udział? A może do końca swojego życia tylko kogoś kryła? Czy ta książka jest dobra? Znakomita! Czy jest wstrząsająca, przez co mocno zapada w pamięć? Zdecydowanie tak. Autorka pisze w sposób, który trafia w sam środek czytelniczej duszy. I mimo tego, że nie jest to krwawy kryminał, a akcja nie pędzi na złamanie karku, to emocje jakie towarzyszyły mi podczas jej czytania są nie do opisania. Ta historia mną wstrząsnęła i pokazała, do jakich czynów są zdolni ludzie - niektórzy ludzie. Jakie kierują nimi rządze i co potrafią zrobić, by je zaspokoić. A potem żyją z tym... jak gdyby nigdy nic. Ukrywają się, manipulują, kłamią. Dostaliśmy od autorki książkę, której rozwiązania nie byliśmy w stanie przewidzieć. Powoli budowane napięcie przyprawiało mnie o zawrót głowy, a skrupulatnie ukrywane tajemnice - szokowały. Wszyscy bohaterowie okazali się być bardzo "kolorowi". Nie dojrzałam w tej historii takiej płaskiej postaci, która była tylko nieistotnym pionkiem bez emocji. Przez ten zabieg całość książki stała się bardzo wiarygodna i niezwykle emocjonująca. Ważnym punktem historii było również życie osobiste Ruty, naszej głównej bohaterki. Dzięki tym szczegółom cała książka nabrała jeszcze większej głębi. Dało się w niej również wyczuć małomiasteczkowy klimat, gdzie wszyscy wszystkich znali, a cała społeczność nie do końca pragnęła wyjawić skrywane tajemnice. "Czerwona nić" to kryminał z mocnym wątkiem obyczajowym, który polecam wszystkim fanom gatunku. Na pewno się nie zawiedziecie!
life_beauty_books Makowiec - awatar life_beauty_books Makowiec
ocenił na 9 2 dni temu
Dobrze mi się z tobą rozmawia Magdalena Krauze
Dobrze mi się z tobą rozmawia
Magdalena Krauze
"Dobrze mi się z tobą rozmawia" autorstwa Magdalena Krauze to opowieść o spotkaniu dwojga ludzi, którzy — choć na pierwszy rzut oka zwyczajni — niosą w sobie bagaż doświadczeń, niedopowiedzeń i emocji, z którymi trudno im się zmierzyć w samotności. Fabuła koncentruje się na rodzącej się relacji, która zaczyna się od rozmowy — prostej, niewymuszonej, a z czasem coraz bardziej szczerej. To właśnie dialog staje się tu osią całej historii: pozwala bohaterom stopniowo się otwierać, konfrontować z przeszłością i oswajać to, co dotąd było trudne do nazwania. Autorka pokazuje, jak kruche, a jednocześnie jak silne potrafią być więzi budowane na uważności i zrozumieniu. Magdalena Krauze snuje swoją historię spokojnie, bez pośpiechu, skupiając się na emocjach i drobnych gestach, które w rzeczywistości mają największe znaczenie. Jej bohaterowie są autentyczni — pełni wątpliwości i niedoskonałości, dzięki czemu łatwo uwierzyć w ich historię i odnaleźć w niej cząstkę własnych doświadczeń. To książka o tym, że czasem najważniejsze rzeczy dzieją się między słowami, spokojnie i bez pośpiechu. oraz o tym, jak bardzo potrzebujemy być wysłuchani — naprawdę, uważnie, bez ocen. I o tym, że jedna rozmowa może stać się początkiem czegoś, co zmienia więcej, niż jesteśmy w stanie przewidzieć. Subtelna, refleksyjna i pełna emocjonalnej prawdy — taka, która zostaje z czytelnikiem na dłużej. ❤️
Patrycja - awatar Patrycja
oceniła na 7 6 dni temu
Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer Sylwia Markiewicz
Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer
Sylwia Markiewicz
"Przeżyłam życie tak, jak chciałam i spełniłam wszystkie swoje marzenia". W tej książce poznajemy Ludwikę Mayer, wielką gwiazdę kina, emerytowaną już aktorkę, która wiedząc o nadchodzącej śmierci postanawia uporządkować swoje życie. Szczególnie ważne jest dla niej zadbanie o przyszłość niepełnosprawnej córki i znalezienie jej odpowiedniego opiekuna. Grono zaufanych osób jest jednak wąskie, i tylko kilka najbliższych osób może być brana pod uwagę. Dochodzi jeszcze kwestia spadku, która sprawia największe zainteresowanie w jej otoczeniu. Wracając wspomnieniami Ludwika opowiada o mężczyznach jej życia, od każdego dostawała po filiżance i tylko one teraz jej pozostały po mężczyznach, którzy odeszli. Przeżyła każdego ze swoich siedmiu partnerów i za każdym razem podejrzenia co do ich śmierci padały na nią. Czy naprawdę ich zgony to były przypadki? Cóż Ludwika przeszła wiele ale zawsze na pierwszym miejscu stawiała córkę. Ich relacja jest naprawdę wzruszająca i pięknie pokazana w tej książce. Przyznam szczerze, że na początku miałam skojarzenia do innej powieści "Siedmiu mężów Evelyn Hugo" Taylor Jenkins Reid. Obie bohaterki miały siedmiu mężczyzn i były gwiazdami kina ale na tym kończą się podobieństwa. W przypadku polskiej powieści historia obiera inny kierunek, nie jest tak dramatyczny i spektakularny a stawia bardziej na relacje rodzinne i lekko wątek kryminalny. "Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer" to sentymentalna powieść obyczajowa a główna bohaterka jest elegancką damą z ciekawymi przemyśleniami na różne tematy. Można przy niej poczuć się, tak jakby siedziało się u niej salonie przy filiżance herbaty i słuchało opowieści o sławie, utraconych miłościach i przemijającym życiu. Za ogromny plus uważam zwrot akcji na końcu, który nadał sens całej fabule i za to podnoszę swoją ocenę. Książka Sylwii Markiewicz napisana jest z klasą, wyczuciem, dojrzałością ... Polecam Waszej uwadze.
skinnylove - awatar skinnylove
ocenił na 7 2 dni temu
Ponad prawem Joanna Chwistek
Ponad prawem
Joanna Chwistek
[Współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykłe] Nell jest młodą prokuratorką, która chce za wszelką cenę zdobyć informacje o amerykańsko- greckiej mafii, które łączy ze śmiercią swojej najlepszej przyjaciółki… Tę książkę czytałam jeszcze na wattpadzie, kilka lat temu, więc mam do niej duży sentyment, choć w tym przypadku autorce udało się mnie zaskoczyć kilkoma zmianami w zabarwieniu fabuły. Widzę w niej kilka wad, niektóre rzeczy rozwinęły się za szybko, lecz nie zmienia to faktu, że przyjemnie spędziłam przy niej czas i będę czekać na dalsze części. Nell na każdym kroku uprzykrza życie Therona, ale co najlepsze w tym wszystkim, on stara się ją chronić. Młoda pani prokurator jest narażona na poważne problemy ze względu na sprawy w które ingeruje, ale mężczyzna nie chce jej krzywdy, a wręcz robi wszystko, aby jej uniknęła. Scena gdy jest gotów oddać się w ręce rywala, aby zapewnić jej bezpieczeństwo jest prześwietna. Książka ma dynamiczną akcję, i choć pojawia się wątek za którym w większości przypadków nie przepadam, to tutaj ma on znaczący sens dla dalszej fabuły i jak dla mnie dobrze się tu wpasowuje. Znacznie obraca nam relacje bohaterów, która od samego początku była pełna napięcia i zgrzytów. Autorka umieszcza tutaj dużo ciekawych drugoplanowych bohaterów, którzy świetnie urozmaicają całą historię. Czasami mamy możliwość przeczytać o rozwoju relacji Miley i Reida, co jest naprawdę angażujące. Widzimy jak główny bohater musi złączyć siły ze swoim rywalem w imię dobra osób dla których przepadli, przy tych monetach można się świetnie bawić. Ale dużą rolę w rozśmieszaniu mnie a testowaniu Therona odegrał również ochroniarz, który zyskał wiele moje sympatii.
swiatliterek - awatar swiatliterek
ocenił na 8 9 dni temu
Warmiński ogród wspomnień Małgorzata Mikos
Warmiński ogród wspomnień
Małgorzata Mikos
Warmiński ogród wspomnień - Małgorzata Mikos 🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻🌻 Lena traci pracę , miłość - jak myślała- swego życia. Jest na życiowym rozdrożu i stara się znaleźć jakieś wyjście. Wspomina babcię Anielę , która była dla niej ostoją, która uczyła ją prawdziwego życia, dostrzegania przyrody i radości z małych rzeczy. Ale babcia odeszła. Podobnie jak wcześniej jej mama. Powodowana wyrzutami sumienia Lena w końcu postanawia, że musi pojechać do domu babci do Zaciszan na Warmii, by po jej śmierci uporządkować rzeczy i przygotować dom do sprzedaży. Spotyka Jana - swą dawną miłość. Wracają do niej wspomnienia ucieczki z rodzinnego domu w pogoni za marzeniami,za doświadczeniem innego życia. Jan tego nie chciał, ale dał jej wolną rękę. Ucieczka z rodzinnej wsi i od najbliższych wcale nie okazała się wybawieniem i dobrym sposobem na życie. Poznajemy również przyjaciółkę Leny - Dominikę, która jest dla niej ogromnym wparciem. Lena w Warszawie czuje się obco, jak nie u siebie. Na początku czuje się tak także w swym rodzinnym domu. Jednak to się zmienia . Jak potoczą się losy Leny i jej powrotu do korzeni? Czy kobieta pozbędzie się rodzinnego domu? Niewątpliwym atutem tej powieści są opisy przyrody, posiłków, miejsc - nienachalne, otulające, pachnące i jakże sugestywne. Bardzo podobały mi się te wspólne posiłki i przekomarzanie w domu Jana. Dla mnie to książka o szukaniu własnej ścieżki życia, o tym jak ważne są korzenie i rodzina, o spokoju i o pogodzeniu się z stratą bliskiej osoby. To było moje pierwsze spotkanie z tą Autorką, więc sięgając po tę powieść, nie miałam jakiś specjalnych oczekiwań i nie wiedziałam, czego się spodziewać. Teraz już wiem, że będę sięgać po twórczość Małgorzaty Mikos.
Magdalena Chlebowska-Salamon - awatar Magdalena Chlebowska-Salamon
ocenił na 9 4 dni temu
Dom ze szkła Sarah Pekkanen
Dom ze szkła
Sarah Pekkanen
W luksusowej rezydencji Barclayów niania wypada przez okno. Wypadek czy morderstwo? Stella Hudson, rzeczniczka interesu dziecka, ma zdecydować z kim po rozwodzie ma zamieszkać Rose, ale w tej rodzinie nie wszytko jest takie jak się wydaje, a brak szkła dodatkowo ją zastanawia. W tej rodzinie kłamią wszyscy: od rodziców, przez babkę, aż po samą Rose. Stella musi odkryć prawdę, zanim stanie się kolejną ofiarą. Czy dziecko, które ma chronić, jest tym, którego powinna się bać? Muszę przyznać, że między nami nie zaiskrzyło od początku. Ciężko było mi się w nią wgryźć i odłożyłam ją na kilka dni. Za drugim razem pojawił się zachwyt. Książka to klasyczny i mroczny thriller w stylu domestic noir. Z pozoru idealny dom, idealna rodzina, idealne dziecko, ale gdy głębiej zajrzymy do środka ukazuje się dużo tajemnic, cierpienia i manipulacji pomiędzy nimi. Dodatkowo do tego wszystkiego postać Rose. Z pozoru to ono jest ofiarą, ale czy aby na pewno? Prawda nie jest łatwa do odkrycia, ale autorka umiejętnie poprowadziła fabułę tak aby czytelnik mógł odkrywać ją z każdym kolejnym rozdziałem. Narracje mamy tu pierwszoosobową i to chyba dla mnie główny minus był. Momentami przemyślenia Stelli spowalniały tempo historii. Jeżeli lubicie gesty klimat i dużo tajemnic to ta książka będzie idealna dla Was. (Dla fanów książek McFadden to pozycja obowiązkowa).
kryminalny_zakatek_ ksiazkowy - awatar kryminalny_zakatek_ ksiazkowy
ocenił na 7 2 dni temu
Mapa pragnień Alice Kellen
Mapa pragnień
Alice Kellen
/współpraca reklamowa z Must Read. "Tak się składa, że jestem gotowa pożegnać sie ze światem, ale nie z Tobą. Jest jeszcze wiele rzeczy, które pragnęłabym Ci powiedzieć albo przeżyć razem z Tobą". 💞W wyniku nieuleczalnej choroby, Grace traci siostrę i wraz z nią sens swojego życia. Wszystko zmienia „Mapa pragnień”, która prowadzi ją do Willa Tuckera. Wraz z nim wyrusza w niezwykłą podróż pełną sekretów, odkrywania marzeń oraz niespodziewanych uczuć. 💞To moje drugie spotkanie z twórczością Alice Kellen - po ukochanej powieści "My na księżycu" miałam naprawdę wysokie oczekiwania. Na szczęście autorka ponownie mnie nie zawiodła, szczególnie jeśli chodzi o ukazanie motywu żałoby. Historia Grace jest przejmująca, pełna bólu po stracie bliskiej osoby, ale jednocześnie napisana w taki sposób w którym nie odczuwamy nadmiernego użalania się nad sobą. Poruszył mnie wątek "niewidzialnego dziecka" - dziewczyny, która całe życie była w cieniu chorej siostry. To nadało historii autentyczności i emocjonalnej głębi. Wątek romantyczny również wypada dobrze, choć od początku można się domyślić, w jakim kierunku potoczy się fabuła 🤭. Trochę zabrakło mi tutaj więcej emocji i większego zaskoczenia. Minusem są dla mnie długie opisy przemyśleń głównej bohaterki, które spowalniają akcję, ale mimo to książkę czytało się dobrze. "Mapa pragnień" to poruszająca historia, którą zdecydowanie polecam i zachęcam do przeczytania 🤩.
comique - awatar comique
ocenił na 7 6 dni temu

Cytaty z książki Daleko od siebie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Daleko od siebie